Dodaj do ulubionych

Jarek przemówił

17.09.15, 19:43
www.youtube.com/watch?v=N1A4V2HBZDk
Wypowiedź człowieka, który z Polski nosa nie wysunął. Ksenofobia w krystalicznej postaci. Straszenie ludzi. Nieznajomość UE. Nieznajomość historii. Manipulowanie informacjami i zwyczajne kłamstwa. Do tego dochodzi paranoja prześladowcza. Jakbym czytał obecnego na forum Mariusza-setek-imion, tylko w bardziej wyrafinowanym wydaniu. Już widać jaki rodzaj myślenia dochodzi do władzy. Ten człowiek będzie wkrótce podejmował decyzję dotyczące całej Polski, kierując się podobnymi przesłankami. Skóra cierpnie.
Jedynym sensownym pomysłem było sfinansowanie pomocy uchodźcom w kwocie odpowiadającej naszym procentowym udziałom w PKB UE. Jednak daleko poniewczasie.

Bardzo mi się spodobała wypowiedź forumowicza Lomismo, długoletniego emigranta, pod jednym z tematów. Niech stanowi puentę, cytuję fragment:

„Mlodzi ludzie ktorzy przezyja na emigracji wiecej niz 10 lat,w spoleczenstwach otwartych,mentalnie juz z trudem moga dopasowac spowrotem z obywatela,na czlonka grupy spolecznej,parafialnei,narodowej i pelnej lekow przed obcym (lomismo).”
Read more: wyborcza.biz/biznes/1,100897,18823930,to-nieprawda-ze-poziom-zycia-w-polsce-spada.html#ixzz3lujfiKJt

PS. Szczyt kampanii wyborczej a lider partii opozycyjnej wreszcie zabrał głos. Znamienne.
Obserwuj wątek
    • Gość: cair Re: Jarek przemówił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.09.15, 20:26
      FIUT !!! czyli \lalecznik-7\ znowu zieje jadem nienawiści . Raz atakuje kościół katolicki to znowu Kaczyńskiego ktory nic mu nie zrobił.Idioto! napisz lepiej jak bardzo się cieszysz z podwyższenia weirku emerytalnego.Jesteś typową gnidą bez honoru i ambicji.
      nie zastepuj na forum ludzi z parti która jest zagrożeniem dla milionow Polaków !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • Gość: Mariusz Re: Jarek przemówił IP: *.inaddr.ip-pool.com 17.09.15, 21:09
        Bo to co pisze lalecznik-7 i jemu podobni,oraz żydomedia to jest opiniotwórcze,a to co piszą goje nie pomyśli żydów ,to hejt,za który chcą wsadzać do więzienia na 3 lata.Filozofia Kalego,jak kalemu ukraść krowę to złe,a jak Kali ukraść krowę to dobrze.
    • lalecznik-7 Re: Jarek przemówił 17.09.15, 23:05
      Gdyby odnieść się do tego wszystkiego, co Jarek powiedział podczas tego przemówienia, wyprowadzić to wszystko na prostą, zajęłoby lekko 5 razy dłużej. Spróbuję jednak odnieść się do paru kwestii.

      Przede wszystkim te propagowanie fobii przed obcymi. Jarek koncentrował się tylko i wyłącznie na negatywnych aspektach, i ich przypisywaniu ogółowi. Tak widzi imigrantów. Dla zobrazowania absurdalności tego typu myślenia, posłużę się przykładem Polaków na wyspach. Są tam Polacy, którzy śpią pod mostami, żebrzą na ulicy, upijają się wrzeszcząc na całą ulicę, wszczynają burdy, zapełniają przytułki, biorą socjal, prostytuują się (obie płcie), tworzą grupy oszukujące nowo przyjezdnych, generalnie stanowią czołówkę przestępstw i wykroczeń wśród imigrantów, nie mówiąc o barbarzyńskim zwyczaju wyławiania ryb na mięso. Jakby to wszystko przypisać ogółowi polskich imigrantów wyszedłby straszny obraz. My wiemy, że tak nie jest, chociaż taki jest propagowany przez brytyjskich odpowiedników Jarka.
      Od polityka oczekuje się jednak posługiwania się danymi. Ile to jest 12 tys. na 38 milionów? 0.03%. Albo 1 imigrant na 3 tys. Albo 5 osób na gminę. Można przyjmować 12 tys. każdego roku i nasza homogeniczność nie ulegnie zachwianiu. W Polsce jest minimum 20 tysięcy Czeczenów, muzułmanów, obcych kulturowo. Jarek o tym wie? Czy ktoś zauważył ich obecność? Macie szariat, dżihad, czy cuś? Żeby odczuć jakąkolwiek obecność trzeba około 0.5%, co daje ok. 150 tys. Kiedy taka liczba zostanie w Polsce osiągnięta?
      Dlaczego Jarek straszy imigrantami? Karta wyborcza. A dlaczego w ogóle straszy? Charakterek.
    • Gość: Jeremy Klakson Re: Jarek przemówił IP: *.dynamic.chello.pl 17.09.15, 23:49
      Wielce Szanowny panie Laleczniku siódmy!
      Z wielkim niepokojem obserwuje u Pana wyraźny brak argumentów polemicznych w stosunku do Czcigodnego Pana Behemota, Pana Caira, Mariusza. Nawet wystapienia sejmowego Pana Prezesa Jarosława Kaczyńskiego nie jest Pan w stanie poddać miażdzącej krytyce. Pisze Pan
      Wypowiedź człowieka, który z Polski nosa nie wysunął. Ksenofobia w krystaliczne
      > j postaci. Straszenie ludzi. Nieznajomość UE. Nieznajomość historii. Manipulowa
      > nie informacjami i zwyczajne kłamstwa. Do tego dochodzi paranoja prześladowcza.
      > Jakbym czytał obecnego na forum Mariusza-setek-imion, tylko w bardziej wyrafin
      > owanym wydaniu. Już widać jaki rodzaj myślenia dochodzi do władzy. Ten człowiek
      > będzie wkrótce podejmował decyzję dotyczące całej Polski, kierując się podobny
      > mi przesłankami. Skóra cierpnie..
      Przecież to jest woda publicystyczna, pustosłowie, a nie analiza tekstu kogoś, pragnącego uchodzić za wytrawnego i obiektywnego komentatora. Pan Behemot w innym wątku punkt po punkcie poddał analizie Pańską wypowiedź czym rzucił Pana na deski używając rubasznego, niewybrednego stylu, w którym kolokwializmy tkwią niczym rodzynki w cieście, dodając mu smaku, jak pieprz schabowemu. Na taką analizę nie miał Pan nic do powiedzenia, za to dużo na temat formy, choć też w sposób nieprofesjonalny. Może by tak Pan spróbował poddać analizie merytorycznej naprawdę dobre wystapienie Prezesa PiS? Pana koronnym argumentem w ocenie człowieka i jego poglądów jest prymitywne a mające uchodzić za nowoczesne, kryterium podróżnicze. Dla Pana autorytetem, myślącym otwarcie i nowocześnie a nie ksenofobicznie, jest człowiek podróżujący po świecie. On widzi to, czego nie ma u siebie. Zwraca uwagę wyostrzonym spojrzeniem na zjawiska nie występujące w jego kulturze, czyli zmkniętym, ksenofobicznym kraju, jak Pan to ujmuje. To, że u nas nie ma kolorowej Wieży Babel, kolorowych tłumów na ulicach, małżeństw homo, kobiet w burkach, facetów w turbanach, imigrantów, meczetów i pagod, to zasługa KK i PiS- u, którzy nie jeżdżą za granicę. W przypadku szefa KK JP2 to akurat jest nieprawda bo odbył coś ponad 130 wyjazdów pielgrzymek. Tymczasem jak podają wszelkie możliwe statystyki Polacy po wejściu do strefy Szengen tak rozjeździli się po Unii, jak żadni inni obywatele państw, które razem z nami do Unii weszły. Bodaj dwa miliony zmieniło miejsce zamieszkania. Nie są imigrantami tylko obywatelamii Unii, którym unijne prawo daje mozliwość wyboru miejsca zamieszkania i pracy i z tego prawa korzystają. Jacy to emigranci? Jak ktoś pojechał do Stanów, Australii, to może i on emigrant.Do Anglii, Niemiec, Francji, europejczyk, który wybiera sobie gdzie będzie żył w Unii. I ci co tam pracują, chomiki (pracują tam i zbierają kasę), bociany (jadą i wracają, jadą i wracają) łososie (siędzą tam, pracują i wrócą na emeryturze), jak już chcą wrócić do kraju, to nie pełnego kolorowych migrantów ale kraju życzliwych im urzęników, którzy podatnika traktują jak chlebodawcę a nie złodzieja. Czy słyszał Pan, by któryś z zapytanych dlaczego nie wraca na zieloną wyspę Pana Donalda powiedział, bo tam jest homofobiczne społeczeństwo, gnębiące gejów i lesbijki a kolorowych to już najbardziej? Zapewne jakiś promil z tego powodu wyjechał i tak uważa ale nie jest grupą reprezentatywną.
      A co do cytatu o młodych ludziach, to prawda. Oni zawsze buntują się przeciwko zastanej rzeczywistości i nie muszą przy tym wyjezdżać z kraju. Gdyby Pan demokratycznie dał im decydować o tym, czego bedą się uczyć w szkole, to z miejsca by matemę wywalili, lektury z polaka, religię, wf, fizykę, chemię, bo po co? Gry komputerowe, pirsing, tatuaż, muza do hip-hopu zawęzona to tak. No i gdy młody osobnik nie wyposażony w aparat krytyczny i nie w pełni ukształtowany i po maturze lub bez, albo licencjacie na prywatnej uczelni wyjedzie do społeczeństw "mentalnie otwartych" lub "mentalnie zdegenerowanych", to łyka wszystko niczym młody pelikan. Ale czy <<> „Mlodzi ludzie ktorzy przezyja na emigracji wiecej niz 10 lat,w spoleczen
      > stwach otwartych,mentalnie juz z trudem moga dopasowac spowrotem z obywatela,na
      > czlonka grupy spolecznej,parafialnei,narodowej i pelnej lekow przed obcym (lom
      > ismo).” >>to jest prawda, czy tylko poglad jednostkowy tego nie wiemy, bo nie ma jeszcze zjawiska masowego powrotu ludzi do kraju.
      Ci, którzy wracają zazwyczaj podają powód, że nie mogli się przyzwyczaić. Życzę Panu znaczącej zwyżki intelektualnej.
      • Gość: cair Re: Jarek przemówił IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.09.15, 08:57
        bardzo dziękuje za ten wpis, chociaż wątpie by ten człowiek cokolwiek z tego zrozumiał.
        • Gość: cair Re: Jarek przemówił IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.15, 19:54
          Antychrześcijańskie wystąpienie Pana Prezesa Jarosława K. ( i jemu podobnych) ujawniło prawdziwe oblicze Pis - wroga kościoła i wiary katolickiej
      • lalecznik-7 Re: Jarek przemówił 18.09.15, 20:04
        Szanowny Jeremy,

        Ze smutkiem przeczytałem Pana próby obrony zachowania się na forum Panów Behemota, Caira, i obecnie-Mariusza. Nazywanie wulgarnego języka, rubasznym, czy epitetów - dodającymi smaku rodzynkami w cieście, jest jedynie mało smacznym eufemizmem. Nie uważam za konieczne odnoszenie się merytorycznie do wulgarnych wpisów, natomiast uważam, że istnieje konieczność ich napiętnowania, co też czynię.
        Błędnie Pan sądzi, że pragnę uchodzić na „wytrawnego i obiektywnego komentatora”. Mam swoje określone poglądy i nie jestem święty. Natomiast stawiam pytanie, w którą stronę ma forma dyskusji zmierzać? Zapewniam, że bez problemu potrafiłbym napisać w „rubasznym” stylu, ale czy to byłoby dobre? Natomiast chętnie odpowiadam na Pana wpis, czy też wpisy Czytacza, i będę się starał odpowiadać tak, aby dyskusja była możliwie merytoryczna i dająca możliwość kształtowania kultury warsztatu językowego.
        Zanim się wejdzie w dyskusję, dobrze jest sobie uświadomić, po co się to robi. „Dyskusja” z Behemotem, Cairem, czy obecnie-Mariuszem, nie sprawia mi satysfakcji, nie stanowi żadnego bodźca intelektualnego, nic z nich nie wynoszę. Wręcz przeciwnie, czuję się wewnętrznie źle. Kierują mną jednak dwa motywy. Odpisując, właściwie nie kieruję słowa do wymienionych, bo uważam, że to nie ma sensu. Pokazuję natomiast innym czytelnikom tego forum, osobom o umiarkowanych poglądach (a wiem, że tacy są, chociaż nie uczestniczą aktywnie), jaki jest elektorat prawicowy, w szczególności PIS. Cel jest taki, że albo się ruszą i zaczną działać, albo Behemot, czy Cair wybiorą im władzę – podobną do nich. Po wyborach ten motyw stanie się nieaktualny i moja aktywność na pewno się zmniejszy. Drugim motywem, szerszym, jest zawłaszczanie sfery życia publicznego. To jest Gazeta Wyborcza, o określonych poglądach. Szczyci się właśnie tym forum, ponieważ nawet osoby, które mają poglądy niezgodne z profilem gazety, mogą się na niej wypowiedzieć. To jest wartość. Jednak są tylko gośćmi. Posłużę się przenośnią. W polityce otwartych drzwi trzeba założyć, że gość może wejść w brudnych butach. Natomiast, jeżeli się to powtarza notorycznie, to mam prawo zwracać uwagę. I tu znowu apel do tych forumowiczów, o innej kulturze. Jeżeli nie będą reagować, no to niestety, będzie ono przypominało Niezależną czy W sieci. Zostawimy to forum Behemotowi, Cairowi, Mariuszowi, będą sobie mogli ze sobą „podyskutować”.

    • lalecznik-7 Niezrozumienie UE 18.09.15, 20:04
      Jarek kompletnie nie rozumie UE. Celem UE jest wzajemna pomoc. Można być negatywnie nastawionym w danej kwestii, mieć odmienne zdanie, ale trzeba wykazać się chęcią pomocy, nawet w formie symbolicznej. Jeżeli Jarek mówi w publicznym wystąpieniu w sejmie, że za problem imigrantów odpowiedzialni są Niemcy, to można się zgodzić lub nie, ale to jest OK. Natomiast, jeżeli mówi dalej, że jest to ich problem, zatem niechaj go sobie sami rozwiązują. To jest to polityczna katastrofa. Właściwie jest to wykluczenie się z politycznej dyskusji w obrębie państw UE. I teraz jakikolwiek polityk UE, dajmy na to ten niemiecki, jadąc z wizytą do Polski, nie dostanie nic konstruktywnego, nie zostanie wypracowane żadne rozwiązanie. Taki powrót do radzieckiej opcji „mister niet”. W związku z tym nie będą tutaj jeździć, sprawy będą rozwiązywali we własnym gronie. Już widać jak będzie wyglądała nasza polityka zagraniczna, a właściwie jej brak. Wyjazd naszego przedstawiciela z PIS będzie polegał na uścisku rąk i wyrażeniu zdania, które oni przyjmą - i tyle. Nic z tego nie wyniknie. Natomiast z naszej strony będzie to przedstawiane elektoratowi PIS, jako obronę polskich interesów, co kupią. A będzie wręcz przeciwnie. Czyli, polityka zagraniczna (zewnętrzna) będzie zredukowana jedynie jako narzędzie do utrzymywania poparcia wewnątrz.

      Jarek kompletnie nie rozumie sytuacji międzynarodowej. Nie można twierdzić, że Polska nie ma nic do sprawy arabskiej, kiedy właśnie na ekranach leci Karbala. Polska weszła do Iraku, weszła do Afganistanu. Ja uważam, że dobrze, ponieważ Saddam najechał Kuwejt, strzelał skudami do Izraela, gazował Kurdów. Tak jak uważam, że powinniśmy wejść do Libii czy uderzyć militarnie na ISIS, jak to planują Francuzi. Odrdzewiliśmy naszą armię, przystosowaliśmy do współpracy w ramach NATO. Poszliśmy po linii Amerykanów, chociaż już nie w Libii. Nie poszliśmy po linii Niemiec, którzy jak się słusznie okazało, mieli wątpliwości odnośnie Iraku. Mieli również wątpliwości w stosunku do Libii. I chyba też mieli rację. Natomiast w przypadku Syrii, Obama chciał uderzyć na reżim Assada, ale przy wsparciu UE. Poparcia nie dostał, więc się wycofał, UE nie zainteresowała się tym terenem, co skrzętnie wykorzystała Rosja wspierając reżim. I stąd problem imigrantów. Z nierozwiązanych spraw w Libii i Syrii. Ponieważ USA nie mogły się dogadać z UE. Gdyby UE posłuchała Amerykanów, to nastąpiłaby interwencja w Libii na większą skalę i padłby reżim Assada w Syrii, przez co konflikty by wygasły. Nie mielibyśmy napływu emigrantów. Gdyby wygrała opcja niemiecka, nie interweniowania, mielibyśmy reżimy w Iraku, Libii i Syrii, ale też sytuacja byłaby stabilna. Zatem każda opcja byłaby dobra, ale nie ich kombinacja. Sytuacja w krajach arabskich pokazuje, że nawet największe państwa, nie są w stanie skutecznie prowadzić polityki wedle ich myśli. Pokładanie całkowitej winy na Niemcy, świadczy jedynie o niekompetencji polityka.
      • Gość: behemot Re: Niezrozumienie UE IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.15, 22:46
        Wylał kupę wody by utopić temat.Na skutek opisanych przez wytrawnego politologa i komentatora działań wybuchły konflikty zbrojne i pojawili się tzw. uchodźcy z terenów objętych działaniami zbrojnymi mordowani przez strony konfliktu. Uciekali do państw ościennych lub takich które dawały im bezpieczeństwo. Inni, którzy mieli krewnych lub znajomych w Europie doskonale zdawali sobie sprawę, że dostać się tam, to jak dostać się do raju obiecywanego przez Mahometa i to za życia a nie po odpaleniu ładunku. Przecież szmugiel ludzi do Europy trwa już od 100 lat tylko w zależności od okresów skala zjawiska ma różny wymiar. W Polsce Ludowej mieliśmy stada studentów od Afryki po Azję, bo to był sposób by wyrwać się z nędzy do luksusu. Zazwyczaj byli to studenci z krajów gdzie sowieci osadzili rząd ludowy i trzeba było kształcić socjalistyczne elity. Po studiach mieli wracać do siebie ale wielu a byli to faceci wolało z Polkami powchodzić w zwiazki i zostać tu. Ale wróćmy do 2015. Siedzą Syryjczycy po obozach. Angeli za 10 lat będzie brakowało 7 milionen personen i może produkcja Wolkswagena, Leoparda, być zagrożona. A co tam, kto będzie robił w altesheimach, bakerejach i na tanksztelach? I pada głośne słyszalne na całą Afrykę i Azję orędzie, zaproszenie, że przyjmiemy wszystkich uchodźców. Lalecznik, jako człek dociekliwy i rzetelny poda nam tu linka, źródło, że takie słowa padły. Ale czy mówiła to jako kanclerz Niemiec czy Fjurerini Europy to już lalecznik nam nie powie, bo przecież Europą rządzi Donek, Juncker, Schulz, Mogherini. I jak ci biedni ludzie to usłyszeli, to w lódki, pontony, na piechotę, drą do Niemiec. To w każdym fleszu, każdej telewizji widać i słychać. A w internecie widać, że niosą obrazy Angeli jak u nas Matki Boskiej Częstochowskiej. Młodzi pracownicy frontu ideologicznego z TVN, POlsatu, TVP, jeszcze się nie nauczyli, by robić programy pod aktualną politykę rządu RP, czyli PO PSL. Bo jakby parę dolców rzucili, to syryjczyk by powiedział, że chce do Polski no bo popatrz, jak dobrze się żyje pod rządami Kopacz. Ja myślę, że Misiek Kamiński jeszcze na to wpadnie. I teraz musimy być solidarni wobec nie już tych jak się nam wmawia nędzarzy ale Makreli. Musimy solidarnie odpowaidać za jej nieodpowiedzialne zaproszenia. Aż się boję, że po Makreli nastanie tam jakiś kanclerz z Drezna i wypowie wojnę jakiemuś państwu spoza Europy i też będziemy musieli okazać solidarność.
        • lalecznik-7 Re: Niezrozumienie UE 18.09.15, 23:50
          Obecnie nie jesteśmy w stanie rzetelnie wyjaśnić, dlaczego nastąpiła taka fala emigracji.

          Uważałem, że to sprawka ISIS, którzy w okolicach lipca najechali jeden z obozów dla uchodźców w Syrii. Dotychczas uchodźcy czuli się w miarę bezpiecznie w obozach, ale po tej akcji dotarło do nich, że to ułuda. Ruszyli. Ale telewizje wolały relacjonować wysadzanie zabytków historycznych.

          Ostatnio słyszałem, że to sprawa pogody. Powiedział to jeden z syryjskich uchodźców. Te same wiatry, które przywiały upały do Polski, ułatwiły przepłynięcie morza. Ciepła woda i wiatr w dobrym kierunku. Wielu się zdecydowało. To może być prawda. Jeżeli tak, w zimie napływ spadnie.

          Polityka Niemiec wobec krajów arabskich może by kierowana względami historycznymi. To nie kolonialna Francja, UK czy USA. To nie była ich strefa wpływów, ani interesów. No i AK, czyli Africa Corps. Nie są chętni do interwencji zbrojnej. Nie chcą też występować w roli najeźdźcy. Mieli i mają niezłe relacje z Turcją, a wcześniej z Imperium Otomańskim.

          Odchodząc od zaniechań lat poprzednich, problem obecnej imigracji można rozdzielić. Po pierwsze, co zrobić już z tymi co są w Europie. To jest problem na teraz. Po drugie, co zrobić by napływ zmalał i był w formie kontrolowanej. Ten problem Hiszpanie rozwiązali. Stamtąd jakoś nie płynie strumień uchodźców. Czyli można. Natomiast żaden kraj europejski w pojedynkę nie da rady. Trzeba działać wspólnie.

          Jestem za działaniem poza granicami UE. Odpowiednio do naszych środków, jak Jarek orzekł. Jednak powinniśmy zadeklarować gotowość działania. A nie jak dotychczas, tylko mur.
      • Gość: czytacz Re: Niezrozumienie lalecznika IP: *.dynamic.chello.pl 18.09.15, 23:26
        Czegoś tu nie rozumiem. Niby to USAmani wraz z UEmanami mieliby coś tam obalać i przez to zażegnywać. Ale tak jakoś mi się kojarzy, że za Saddama o żadnych ISISach nie było mowy. Owszem, Kurdów może i gazował, ale raczej nie na masową skalę, co po pierwsze, a po drugie, był to przejaw konsekwentnej polityki trzymania za ryj separatystów (przy czym nie rozsądzam tu kwestii, czy to było słuszne, czy nie - zwracam tylko uwagę na fakt). Po trzecie, może i Saddam strzelał rakietami w Izrael, ale znowuż nie na masową skalę, a Izrael to akurat jest sojusznik USAmanów, nam nic do tego. Izrael nie jest w Unii, trudno, żebyśmy jako UEmani mieli się specjalnie martwić ich problemami, chyba, że przez wzgląd na odkupienie naszego genetycznego antysemityzmu, o którym zaświadcza ulubieniec tolerancyjnej GW i postępowych katolików spod znaku Znaku, historyk Gross.
        Po czwarte, niech mnie kule biją jeśli się mylę, wszystkie problemy z ISIS zaczęły się w wyniku "zażegnania" Saddama przez koalicję dowodzoną przez US Army. I tu dochodzimy do punktu piątego, w którym nie rozumiem Twojego rozumowania, ponieważ patrząc przez analogię, jest bardzo możliwe, że gdybyśmy "zażegnali" Assada, to ISIS uzyskałby kolejną bazę działania, a to wcale nie oznaczałoby, że problem uchodźców byłby rozwiązany.
        Problematyka stosunków na linii Jankesi-Izraelici-Reszta Arabów, to naprawdę nie jest nasza problematyka i nie widzę powodu, dla której mielibyśmy się w to angażować. No, chyba, że chodzi o odrdzewianie armii, ale to dokonuje się przecież przy pomocy rdzewiejących samolotów i okrętów. Ostatecznie moglibyśmy spróbować zakupić taki sprzęt na rynku krajowym - chociażby od grup rekonstrukcyjnych.
        • lalecznik-7 Re: Niezrozumienie lalecznika 18.09.15, 23:53
          Można było zadeklarować zaangażowanie symbolicznie. Tylko o to chodziło. A tu hejt i foch na pełną skalę.
          • Gość: czytacz Re: Niezrozumienie lalecznika IP: *.dynamic.chello.pl 19.09.15, 08:47
            Z tego co paczyłem, to Jaro zaproponował, żeby wesprzeć forsą - symboliczną, bo symboliczną, ale forsą, a to działanie, które nie nosi znamion wznoszenia muru. Znów, nie rozsądzam, czy to dobrze czy źle, stwierdzam fakt. Zresztą symbole w polityce międzynarodowej miewają moc większą od atomówki. Nie sądzisz chyba, że serbski gó...arz z browningiem wywołał I wojnę światową (- A to nam zabili Ferdynanda.)... Jest foch i hejt, ponieważ jest strach. A strach jest, bo Europejczycy rozmydlili swoją tożsamość, sprowadzając ją do poziomu nastoletniej galerianki. Nie dziwi więc, że byle Arab jej zagraża. Wzięło się to lewicowej, postmodernistycznej idei wspólnoty równouprawnionych. Rozpad eurokołchozu to najlepsze lekarstwo na wszystkie bolączki Europy.
    • Gość: anonymous Re: Jarek przemówił IP: *.tor-exit.neelc.org 19.09.15, 01:53
      okazuje się że trafił na podatny grunt. Polacy w swoim zakompleksieniu sa skłonni bezwiednie dopuścić do tego żeby w Polscenastał kato-szariat.
    • lalecznik-7 Staniszkis 19.09.15, 19:48
      Nawet Staniszkis zauważa ksenofobię i nie jest zachwycona straszeniem imigrantami. Chyba podpadnie Jarkowi.

      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,18852361,staniszkis-o-uchodzcach-polska-powinna-wyslac-kilkanascie-autobusow.html?lokale=opole#BoxNewsLink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka