Dodaj do ulubionych

Grypa nadciąga

01.09.17, 22:04
Siedmiu starszych mieszkańców domu opieki w Australii zmarło po wybuchu grypy. Śmierć nastąpiła w ciągu ostatnich dwóch tygodni w mieście Wangaratta w stanie Wiktoria. Dyrektor ds. Medycyny, dr Brett Sutton, powiedział, że w ośrodku zachorowało jeszcze 100 osób. To jeden z najgorszych sezonów grypy. Wśród ofiar, w wieku 70-94 lat, istniały czynniki, które czyniły je szczególnie podatnymi. Dla osób wątłych oraz osób z podstawowymi problemami zdrowotnymi - grypa jest bardzo poważnym zagrożeniem - powiedział dr Sutton. Wybuch grypy został zgłoszony władzom na dwa dni przed pierwszą śmiercią. Władze będą utrzymywać ścisłe środki kontroli zakażeń. Zachęcają, aby osoby z objawami grypy, zgłaszały się w placówkach zdrowia i dbały o higienę. W ubiegłym roku z powodu grypy w samy stanie Wiktoria zmarło około 800 osób.

Jednocześnie rząd australijski odmówił wizy Kentowi Heckenlively’emu, czołowemu amerykańskiemu aktywiście ruchu anty-szczepionkowemu, który zamierzał przyjechać w grudniu z odczytem wzywającym do pięcioletniego zakazu szczepień. Minister ds. imigracji Peter Dutton potwierdził, że Heckenlively nie będzie mógł wjechać do Australii, a ministerstwo traktuje przeciwników szczepień jako tzw. osoby niebezpieczne. Dla mnie jasne jest, że nie jest w naszym narodowym interesie, aby tu przyjechał - powiedział w wywiadzie radiowym Dutton.
W ubiegłym miesiącu zakaz wejścia na teren Australii na 3 lata został wydany również dla dwóch anty-szczepionkowych aktywistek, Polly Tommey i Suzanne Humphreys. Przekonywały o związku między szczepionką a autyzmem, idei, która została zdegradowana przez naukę.
W tym roku w Australii rozważane jest prawo „no jab, no play”, czyli zakazu opieki nad dziećmi, które nie były zaszczepione.

Światowa Organizacja Zdrowia, wielokrotnie apelowała, że szczepienie jest bezpieczne i kluczowe dla powstrzymania chorób zakaźnych. Szczepionki mogą powodować działania niepożądane u niewielkiej liczby osób, podobnie jak wiele leków, ale uznana nauka jest taka, że korzyści przewyższają ryzyko. Szerokie zaszczepienie zmniejsza również ryzyko zakażeń u tych, którzy ze względów zdrowotnych mogą nie być w stanie samodzielnie otrzymać szczepionki.
Obserwuj wątek
    • Gość: Mariusz Re: Grypa nadciąga IP: *.ip.as43289.net 01.09.17, 22:30
      Czy podobny przypadek ma miejsce w przypadku lalecznika-7 ?

      Media opanowane przez pasożydów nie tylko koczują pod Autosanem, ale wręcz próbują przekupić pracowników. Były sytuacje, że redaktorzy z „Gazety Wyborczej” proponowali pracownikom pieniądze za odpowiednie wypowiedzi. Były to kwoty rzędu 400 zł, co nie jest małą kwotą przy naszych zarobkach – mówiła Latusek. – Redaktorzy „Gazety Wyborczej” chcieli usłyszeć to co sami wkładali w usta tym ludziom – dodawała.

      wolna-polska.pl/wiadomosci/ewy-latusek-redaktorzy-gazety-wyborczej-oferowali-pieniadze-komentarze-pasujace-tezy-tekstu-2017-08


    • Gość: gosc Re: Grypa nadciąga IP: *.manalyzer.org 02.09.17, 10:59
      Moi znajomi i ich dzieci mówili ,że gdy się szczepili przeciw grypie i czemuś tam jeszcze zawsze chorowali na grype i inne choroby przeciw którym brali szczepionki,choroba u nich przebiegała cieżej jak u nie szczepionych i do tego mają do dziś powikłania,dlatego już sie nie szczepia.
    • lalecznik-7 Re: Grypa nadciąga 08.09.17, 21:01
      Zgodnie z raportem Brytyjskiej Publicznej Służby Zdrowia, ostatniej zimy szczepienia zredukowały ryzyko infekcji grypą u dzieci o 66%. To o 8% więcej niż w poprzednim roku. To najlepszy rezultat od 2013, kiedy dzieci zaczęto masowo szczepić na grypę. U osób w przedziale wiekowym 18-64 lat, szczepienia zredukowały ryzyko infekcji grypą o około 40%. Wielka Brytania oferuje szczepionkę na grypę dla wszystkich dzieci wieku 2-11 lat. Jest to korzystne dla całej społeczności, ponieważ dzieci rozprzestrzeniają grypę w największym stopniu. Szczepionka jednakże słabo działa u osób w wieku powyżej 65 lat. Kiedy ludzie się starzeją, ich system immunologiczny również słabnie, a zatem nie ma takiej odpowiedzi na szczepionkę jak w przypadku młodszych osób. Jednak starsze osoby nadal powinny być szczepione. Szczepionka to po prostu najlepszy dotąd sposób obrony, jaki mamy - nie tylko chroni zaszczepionych, ale również ludzi z otoczenia – mówi Jenny Harris, zastępca dyrektora medycznego Brytyjskiej Służby Zdrowia.
      Prof. John McCauley, który prowadzi badania nad grypą w Instytucie Francis’a Crick’a w Londynie, powiedział, że badania dotyczące osób w podeszłym wieku niestety rozczarowują. Na obecnym poziomie wiedzy dostępne szczepionki nie wydają się być tak skuteczne jak byśmy chcieli w przypadku osób starszych - mówi. Co innego dzieci. Skuteczność na poziomie 2/3 szczepionych jest całkiem dobrym rezultatem w przypadku stosowania jednorazowych szczepień. Ponieważ dzieci rozprzestrzeniają grypę bardziej niż osoby dorosłe, taktyka jest taka, by trzymać je za pomocą szczepień w dobrej kondycji - mniejsze jest wtedy prawdopodobieństwo infekcji osób o wysokim ryzyku zachorowania – mówi dr Harris.

      Każdego roku, Światowa Organizacja Zdrowia wybiera trzy szczepy grypy, które najprawdopodobniej będzie się rozprzestrzeniać. Typowa szczepionka przeciw grypie działa w 50 na 100 przypadków. Przede wszystkim patrzymy na to, aby chronić osoby starsze – mówi Richard Pebody, szef FRE ds. Nadzoru nad grypą. W przyszłości mogą wejść w obieg szczepionki o dużej dawce i tzw. adiuwanty, czyli substancje powodujące wzmocnienie poszczepiennej odpowiedzi odpornościowej, które zwiększają odporność organizmu na szczepionkę. Mamy nadzieję, że z upływem czasu będziemy mieli do dyspozycji inne możliwości - powiedział Pebody.
    • Gość: Mariusz Szczepienia w Polsce - skutki i oczekiwania-video IP: *.static.zebra.lt 09.09.17, 00:07
      Szczepienia w Polsce - skutki i oczekiwania-video

      www.youtube.com/watch?v=kVIqJZ5NFhU
    • lalecznik-7 I odra 14.09.17, 20:54
      Tej wiosny pierwszy raz od 12 lat w Stanach Zjednoczonych zanotowano przypadek zgonu spowodowanego odrą. Równocześnie zanotowano najwyższy poziom zakażeń odrą. Powodem tego jest spadek liczby osób zaszczepionych przeciwko odrze. Coraz więcej rodziców odmówiło szczepień swoich dzieci. Spowodowała to rozprzestrzeniająca się kampania przeciwko szczepieniom. A z nią rozprzestrzeniła się choroba.

      Jak wiele leków, szczepionki mogą powodować działania niepożądane u niewielkiej liczby osób. Jednak nauka pokazuje, że korzyści przewyższają ryzyko. I dlatego żaden z ekspertów nie jest przeciwnikiem szczepień.

      Każdy musi wziąć na siebie część odpowiedzialności za innych.

      Dr Dyan Hes z kliniki dla dzieci w Nowym Jorku nie przyjmuje żadnych pacjentów, którzy nie są na bieżąco ze szczepieniami. Obiecuję moim pacjentom, że dołożę wszelkich starań, aby utrzymać zdrowie ich dzieci. Więc jeśli mam pacjenta z rakiem lub białaczką lub jakimkolwiek rodzajem choroby immunosupresyjnej i siedzą w mojej poczekalni, a ktoś przychodzi z odrą, a mój pacjent umiera, to znaczy, że nie dotrzymałem przysięgi. Tak to czuję - mówi.

      Potrzebujemy zaszczepionej populacji, aby chronić ludzi, którzy nie mogą być szczepieni.

      Jeśli zdecydowana większość ludzi w społeczności jest zaszczepionych przeciw chorobie, a potem ktoś przychodzi z kraju niosącego chorobę, prawdopodobnie nie będzie miał kontaktu z nikim, którego może zarazić. Choroba nie rozprzestrzenia się. Ludzie szczególnie narażeni, którzy nie mogą zostać zaszczepieni, będą bezpieczni. Nazywa się to odpornością stada.
      Obecnie w Seattle, Waszyngtonie, 80-88% dzieci jest zaszczepionych przeciwko polio. Jednak, aby uzyskać odporność jako całość społeczeństwa potrzeba 95%. Jest zatem prawdopodobne, że polio może się znowu pojawić.

      Pierwszą skuteczną szczepionką była szczepionka przeciwko ospie. I właśnie, o ironio, ogromny sukces programów szczepień dzieci, obrócił się przeciwko szczepieniom. To z tego powodu pomimo naukowych dowodów i porad krajowych i globalnych służb zdrowia, szczepienia dzieci stają się kontrowersyjne. Dr Hes mówi, że rodzice nie dostrzegają sensu podjęcia działań przeciwko chorobie, której nigdy nie znali, i na którą nikt nie cierpi. Nie widzą tego, więc nie wiedzą, więc mówią: czy to jest naprawdę takie groźne? To tylko wysypka, od tego mojemu dziecku nic nie będzie. Ludzie zapomnieli, ile dzieci umarło, ile zostało z zapaleniem mózgu i innymi powikłaniami tego typu, które powodowały opóźnienie umysłowe. Ludzi, którzy z powodu przebytej odry musieli być objęci opieką przez życia.
    • lalecznik-7 Oszustwa 22.09.17, 20:58
      W lutym 1998 roku czołowe medyczne czasopismo Lancet opublikowało artykuł, w którym opisano grupę 12 dzieci w szpitalu North London w Anglii. Rodzice powiedzieli, że dali dziecku szczepionkę przeciw MMR (odrze, śwince i różyczce), i w ciągu 14 dni 8 rodzin stwierdziło, że u ich dzieci rozwinęły się pierwsze oznaki autyzmu. W tej publikacji przedstawiono, że te same dzieci miały nową zapalną chorobę jelit, która była nowym syndromem u dzieci. To podniosło potężny alarm publiczny. Kiedy ta historia się dostała się do codziennej prasy, rodzice bardzo szybko zaczęli unikać szczepień przeciwko MMR. Autor artykułu, Andrew Wakefield, udzielił wywiadu w telewizji w porze największej oglądalności, i polecił, aby szczepienie MMR zostało zastąpione szczepieniem jednorazowym. Ale wielu rodziców ze strachu po prostu nie zaszczepiło swojego dziecka. W rezultacie zaczęły się pojawiać symptomy wybuchy epidemii odry. Zanotowano pierwszą śmierć na odrę w Zjednoczonym Królestwie wynikającą z tego strachu. To była absolutna panika i prawdziwy kryzys zdrowia publicznego.

      Brian Deer jest dziennikarzem śledczym brytyjskiego dziennika The Sudany Times. Zaczął bliżej przyglądać się badaczowi, Andrew Wakefieldowi. Spotkał się z jedną z matek dzieci biorących udział w badaniach, a ona opowiedziała historię, która była zupełnie inna od tego co powiedziała uczestnicząc w badaniach, które doprowadziły do powstania artykułu Wakefield’a z 1998 roku. Brian Deer stwierdził niespójność w wielu badaniach opisanych w publikacji. Zaczął się zastanawiać, jak bezstronne były badania. Władze medyczne też zaczęły sprawdzać metody badawcze Andrew Wakefield’a. Żaden naukowiec nie był w stanie powtórzyć wyników badań. W żadnym z badań nie stwierdzono żadnego związku między szczepionką MMR a autyzmem. Ostatecznie Wakefield został uznany za winnego poważnego wykroczenia zawodowego i wykreślony z rejestru medycznego. Lancet wycofał artykuł. Ale to wszystko trwało aż 12 lat po opublikowaniu badania. W Wielkiej Brytanii opinia publiczna jest teraz bardziej ostrożna w przyjmowaniu tego typu sensacji. Liczba szczepień MMR wzrosła do poziomu z przed publikacji Wakefield’a.

      Jednak historia zaczęła krążyć już po całym świecie. Nie skończyła się też dla dziennikarza. Jestem narażony na nieuzasadnione nadużycia, e-maile o tekście typu - jak mogę spać w nocy z powodu tego, co zrobiłem, i że pracuję dla przemysłu narkotykowego, i że jestem w jakikolwiek sposób zaangażowany w jakiś rodzaj globalnego spisku, aby zaszkodzić dzieciom – mówi.

      Wniosek jest następujący. Wystarczy jeden nieodpowiedzialny naukowiec, aby w krótkim czasie wyrządzić szkody, które całe grupy innych naukowców muszą z trudem usuwać latami. Nauka jest pracą zbiorową. Ludzie z natury mogą się mylić. Mogą też celowo wprowadzać w błąd. Z takich zwyczajnych powodów, jak pragnienie sławy, i pieniędzy. Publikacja donosząca o ważnych odkryciach może być przełomowa. Może, ale nie musi. Musi natomiast być zweryfikowana przez inne grupy badawcze. Podstawą nauki jest empiryzm. Badania muszą dawać powtarzalne wyniki. Ostaje się tylko to, co oprze się krytyce. I w ten sposób wyłapuje się wiele błędów, w tym celowych oszustw.
    • lalecznik-7 Zmiana poglądów 30.09.17, 17:24
      Juniper Russo jest samotną matką mieszkającą w mieście Chattanooga w południowym stanie USA w stanie Tennessee i kiedyś była częścią ruchu antyszczepionkowego.
      - Studia Andrew Wakefielda były jedną z rzeczy, które naprawdę mnie przeraziły. Ludzie, którzy są w ruchu anty-szczepionkowym, wierzą, że został uciszony i że jest bohaterem, który mówił o czymś ważnym – mówi Juniper. Kiedy byłam w ciąży z córką, miałam zaledwie 20 lat. Byłam naprawdę młoda, naiwna, i ogarnięta poglądem na świat, który powiadał, że natura jest po prostu tą wspaniałą rzeczą, natomiast wszystko pochodzące z uprzemysłowionego świata jest złe. Myślałam, że nie powinnam ufać rządowi i bardzo wierzyłam w ideę, że istnieje organizacja zwana Big Pharma i myślałam, że ludzie są zdolni wywołać chorobę u mojego dziecka, byle tylko zarobić kasę. Wszystko, o czym mogłam myśleć, to co muszę zrobić, aby chronić moje dzieci przed tą bestią - współczesną medycyną. Nie zastanawiałem się nad możliwością, że swoim działaniem powoduję zagrożenie dla swoich dzieci, ale teraz wiem, że tak właśnie było.
      Poglądy Juniper zmieniły się po tym, jak u córki, która nigdy nie była szczepiona, zdiagnozowano autyzm.
      - To był początek. Zaczęło do mnie docierać, że popełniłam błąd zakładając, że jeśli zrobię wszystko w sposób jak do tej pory, to nic złego się nie zdarzy moim dzieciom. Oglądałam wiele programów telewizyjnych, i teraz zdaję sobie sprawę, jak bardzo nieodpowiedzialne są media. Rozmawiają z lekarzem, który pracuje w Światowej Organizacji Zdrowia, a następnie, podczas debaty z nim, pokazuję fragment wywiadu z matką, która powiedziała, że jej dziecko miało autyzm ze szczepionki. Dla widza jest o wiele łatwiej przyjąć stronę zwyczajnej matki, i z nią się utożsamia, aniżeli opinię jakiegoś ważnego doktora, który w domniemaniu widza jest opłacany przez rząd.
      Juniper pisze teraz blog, Back From Nature (Powrót Z Przyrody), w którym opowiada się za opierającą się na dowodach opieką zdrowotną. Podobnie jak dziennikarz Brian Deer, ma do czynienia z gwałtownym gniewem, a nawet groźbami ze strony osób, które twierdzą, że szczepienia są spiskiem.
    • Gość: Mariusz Minister i Marszałek PiS promując szczepienia coś IP: *.torreactor.ml 01.10.17, 08:17
      Musisz to wiedzieć(253)Minister i Marszałek PiS promując szczepienia coś sobie wstrzyknęli!

      www.youtube.com/watch?v=BWXPeJjzzrw
    • Gość: Mariusz Związek między szczepionkami i zaburzeniami mózgu IP: *.rev.cloud.scaleway.com 01.10.17, 21:02
      Badania wskazują na związek między szczepionkami i zaburzeniami mózgu

      Naukowcy z Kolegium Medycznego Penn State oraz Szkoły Medycznej Yale odkryli niepokojący związek mię­dzy momentem wykonania szczepień w grupie badanych dzieci, a zapadnię­ciem przez nie na określone zaburzenia mózgu.

      Jeśli spojrzymy na dane dotyczące ognisk grypy H1N1, zobaczymy, że re­akcje immunologiczne na samą chorobę lub szczepienia przeciwko niej mogą uszkadzać mózg.

      Więcej:

      wolna-polska.pl/wiadomosci/badania-wskazuja-zwiazek-miedzy-szczepionkami-zaburzeniami-mozgu-2017-09
    • Gość: zika Re: Grypa nadciąga IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.10.17, 17:30
      I zaorali Mariuszka
      mpga.gazeta.pl/mpga/0,0.html#MT
      • Gość: gosc Re: Grypa nadciąga IP: *.washdc.fios.verizon.net 10.10.17, 19:25
        Tylko idiota lub z hasbary może pisać ,ze zaorali Mariuszka

        www.youtube.com/watch?v=ySTAMak1jxE
    • Gość: Mariusz Szczepienia na grypę zabijają seniorów. IP: *.tor.solur.no 10.10.17, 08:27
      Szczepienia na grypę zabijają seniorów. Prof. Maria Dorota Majewska.
      Rozpoczął się kolejny sezon zmasowanego medialnego i medycznego agitowania seniorów do przyjmowania bezwartościowych, lecz zabójczych i okaleczających szczepionek grypowych. Dane zebrane w bazie VAERS jasno pokazują, że seniorzy są grupą wiekową, która jest najczęściej zabijana tymi szczepionkami. W bazie tej zarejestrowano 1 352 zgonów po tych szczepieniach, co najpewniej wynosi poniżej 1% wszystkich prawdopodobnych zgonów po tych szczepieniach, bo ogromna większość NOPów u starszych osób nie jest zgłaszana.

      Więcej:

      wolna-polska.pl/wiadomosci/szczepienia-grype-zabijaja-seniorow-prof-maria-dorota-majewska-2017-10
    • lalecznik-7 Tylko jedno szczepienie 24.10.17, 19:59
      Szczepienie dzieci często odbywa się w wrzasku i łzach. Dlatego w USA, w MIT, opracowano technikę, która pozwalana na stosowanie jednego tylko szczepienia. Badania opisano w czołowym czasopiśmie Science. Wstrzykiwany roztwór zawiera miniaturowe kapsułki, które uwalniają dawki szczepionki w określonym czasie. Co istotne, projektowane kapsułki mogą być zmodyfikowane, tak aby uwalniać zawartość we właściwym czasie. Przykładowo, dokładnie 9, 20 i 41 dni od daty szczepienia. Inne mikrokapsułki mogą przechowywać lek nawet przez setki dni.

      Profesor Robert Langer z zespołu badawczego mówi: - Po raz pierwszy możemy stworzyć bibliotekę mikrokapsułek zawierających poszczególne szczepionki, precyzyjnie zaplanowane do uwalniania zawartości w planowanym czasie. To może skutecznie pomóc w utrzymaniu zdrowia publicznego na całym świecie.

      Poprzednio wysiłki badaczy były nakierowane na mikrokapsułki, które powoli uwalniają lek. W tych badaniach chodziło o szybkie uwolnienie substancji w krótki, dokładnie określonym czasie, co przypomina typowy kalendarz szczepień.

      Dr Kevin McHugh, inny członek zespołu mówi: - Opracowana metoda może być szczególnie istotna w państwach dopiero rozwijających się, gdzie kontakt z profesjonalną opieką zdrowotną nie jest jeszcze odpowiedni. Być zaszczepionym za jednym razem oraz nie być zaszczepionym wcale, czyni w takich krajach bardzo istotną różnicę.
      • Gość: Mariusz Re: Tylko jedno szczepienie IP: *.vif.com 25.10.17, 11:20
        Nie ma się z czego cieszyć ,a tylko smucić , robić wszystko aby się nie dać zastrzepic.
        Po prostu udoskonalają sposoby okaleczania i uśmiercania ,w tym wypadku poprzez "szczepionki"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka