Gość: behemot
IP: *.dynamic.chello.pl
07.11.17, 00:31
Wielki powstał płacz i zamęt, Andrusa z Kentereitem wywalił z Trujki pisowski autorament. Bezczelni wyrzucili, pracy i środków do życia pozbawili. Tymczasem ruch w interesie medialnym jest czymś normalnym i tylko odbiorcy są skazani wciąż na te same twarze z tym, że raz gadają do nas z publicznej, raz z TVN, raz z Polsatu,raz z Superstacji, raz z WP tv itd. Karuzela, karuzela, świątek piątek czy niedziela...Miecugow, Sianecki, Stokrotka Monisia Olejnik, też onegdaj represjonowani opuścili Trujkę z której wyrośli, w której stali się gwiazdami. Czy słuchacze tak płakali jak dziś? Nina Terentiew to już chyba we wszystkich telewizjach robiła. Tomuś Lis też wszystkie zaliczył, łącznie z Hanią. Tadla tadliła w TVN, potem w publicznej kreciła a teraz w jakiejś niszowej.Diana Bzdyra z TVP Opole przeszła do Polsatu by jako Rudnik skończyć w TVN. A Gugała w komuniźmie czytał dziennik telewizyjny, najbardziej znienawidzoną audycję a teraz czyta w Polsacie. Zgadnij czyje to ryje i z jakiej stacji? A Wojewódzki taki? Wybitny aktor siedzi w jakimś stołecznym teatrze na głodowym etacie i tam zarabia na zus te 2 tysie na rękę ale dyrekcja pozwala mu zagrać we filmie, serialu, w reklamie, poprowadzić ivent czy festiwal, pochałturzyć w kabarecie i gites. Jest na dom auto wczasy coroczne za granicą i odłożyć coś można na starość.
Andrus to glos Trujki, głos tej stacji, która uczyniła go wielkim kuplecistą, umozliwiając produkować się na fonii i zezwalając na incydentalne dorabianie sobie na boku. Ze zdziwieniem przyjąłem jego występy w roli etatowego komentatora wydarzeń politycznych w szkle kontaktowym. Zaprosili gościa by poznać zdanie twórcy tekściarza i poety. No ale po jakimś czasie widzę, że to etatowa robota a Andrusowi w żłoby dano w Trujce owies w TVN siano. No to jak? Rozpoznawalna twarz stacji robi etatowo w drugiej konkurencyjnej? Za jakiś czas to samo z Kentereitem. Rano w TVN a wieczorem w Trujce. Aż strach lodówkę otworzyć bo może tam też Andrus i Kant is right. Widzieliście żeby Pochanke czytała Fakty w TVN a później biegała do publicznej czy Polsatu? A Gugała z POlsatu biegał do TVN czy Publicznej? Jedynie mogą iść do TOK FM. Porządna stacja stoi swoimi gwiazdami i nie może sobie pozwolić by jej gwiazdy, twarze stacji, występowały jednocześnie u konkurencji. Jak za mało płacą negocjuje się kontrakt a jak konkurencja daje więcej, to przechodzę do konkurencji. A tu panowie chcieli jedną nóżką w publicznym radyjku głos lansować a drugą nóżką w prywatnej stacji bużkę identyfikować. Przecież takie postępowanie szefostwa stacji nie ma nic wspólnego z profesjonalnym zarządzaniem kapitałem ludzkim stacji. Wreszcie ktoś w radiu publicznym poszedł po rozum do głowy i zakazał takiego chałturzenia. Można sie zapytać gdzie ci panowie chałturzyli a gdzie pracowali? A gdyby tak piłkarz w środy grywał w Legii a w niedzielę w Śląsku?