Gość: zdziwiony
IP: 62.148.87.*
21.10.04, 11:00
Zdumiewa mnie dzisiejszy komentarz pana red. Barańskiego o Tesco i prezesach
Społem. Zdumiewa, śmieszy i budzi politowanie. Zwłaszcza to błazeńskie:
dlatego ostrzegłem ich po raz drugi, by nie marnowali - niejednokrotnie
ostatnich - pieniędzy na bilet MZK, by dojechać do Galerii po cebulę za 50 gr.
Uffffff..... gdzie się Pan uczył gramatyki? Czyich pieniędzy mają nie
marnowac prezesi Społem? Swoich? Klientów galerii? I czy naprawdę musi się
Pan odwoływac do tak prostackich emocji? (ta cebula biedniacka, tak jakby
ktos do bajeranckiej wychuchanej na poziom europejski Galerii udawał się po
cebulę???? Zalosne....).... Dlaczego nie czepi się Pan administracji
budowalnej, sanepidu, PIP-u, które to instutycje mnoża ponad miarę
przeszkody, ktore stawiają wymagania ocierające się o absurd???? Pisze pan,
że ludzie i tak gruchną do Galerii? Słowo gruchnąc pasuje w tym wywodzie tak
jak cebula na półkach eleganckiej Galerii. Boże, jakżesz pleni się to
dziennikarskie dresiarstwo!!! Pozdrawiam, życze wiećej pokory, namysłu, i
lepszego języka. Zdziwiony Bynek od Halinek.