katarsis
21.11.04, 22:13
Jacek - pogięło Cię już doszczętnie, żeby takie brednie bez opamiętania
opowiadać do szanowanej opolskiej gazety. Ale podoba mi się;) Czy Ty chcesz
podobnie jak Frytka lub inne sztuczne wytwory medialnej tandety sprzedawać
się przez szokowanie :P Natychmiast przeproś tych poetów-urzędników. Stójkowy
Witold na komendzie w Radomiu tez pisze wiersze, i ty byś wiedział
jaka 'ludzka' rozmowa z nim jest odrazu. Może artysta z niego żaden, ale za
to jaki mądry policjant (oksymoron). Może jeden z drugim ujmie odpowiednio
rzecz w słowo i jeszcze pięknie nam napisze o tym jak cukrownia Wróblin
zatruwa środowisko naturalne albo o zróżnicowaniu architektonicznym w
dzielnicy Malina? Urzędników-poetów nie przekreślajmy tak odrazu bo dzięki
temu są z nich ludzie a nie urzędnicy. pozdrawiam i zdrowia zyczę.