Gość: zniesmaczony
IP: *.eu.org
28.12.04, 10:13
"Nigdy nie przepraszamy", tez zwrot świadczy o mentalnosci rodem z głebokiej
komuny, widocznie pan naczelnik nie pozbył się nawyków z milicji
obywatelskiej. Też znaleźli aferę, zamiast łapać rzeczywistych przestępców.
Niszczą tego młodego człowieka. To byłoby nawet śmieszne, gdyby nie to, że
jest po prostu żałosne.