Gość: behemot
IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl
28.04.05, 19:00
Dokumenty na temat o. Konrada Hejmo zostały odnalezione przypadkowo; 14
kwietnia dowiedział się o nich szef IPN......
Instytut Posunięć Nieodpowiedzialnych,znów w zły sposób dał znac o
sobie.Wybierając teczki niczym rodzynki z ciasta,niby to przypadkiem,rzucać na
pożarcie tłuszczy i tym sposobem nią manipulować,przestaje być podmiotem i
staje się przedmiotem w jakiejś małej politycznej gierce.Jeżeli tak ma
wyglądać jego praca to potrzeba jeszcze ze dwóch Wildsteinów i kompanii
Kowalskich by na dwóch listach ujawnić etatowych pracowników resortu spraw
wewnętrznych i tajnych współpracowników z pominięciem tych którzy są jeszcze
czynni.Huknie raz a porządnie i po miesiącu będzie cisza i o wiele zdrowsza
atmosfera.Przed wyborami to wprost idealna okazja.