Dodaj do ulubionych

Proboszcz nie chce koguta

IP: 217.173.203.* 15.05.05, 19:29
No własnie......na kościele to ma być KRZYŻ, a kogut to może być na remizie
strażackiej :):)
Obserwuj wątek
    • Gość: Yard Re: Proboszcz nie chce koguta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 19:38
      Jakie to szczescie, ze ksiadz proboszcz nie byl (swego czasu) decydentem w
      Warszawie,( takim wiecie z "prowincyji" ) w latach 70-tych, kiedy to decydowano
      o odbudowie Zamku Krolewskiego.
      Tezby powiedzial z pewnoscia, ze od kiedy ON tu jest - to zadnego zamku nie
      bylo, a jak ktos chce - to prosze bardzo - niech sobie buduje, czy odbudowuje w
      ogrodku.
      A co !
      Hehe ...
    • Gość: Tamtejszy Re: Proboszcz nie chce koguta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 19:57
      A ja sie pytam - kto jest dla kogo ???
      Ksiadz dla wiernych (czyli kosciola) czy odwrotnie - ciemny ludek dla farorza ??
      Dalej ?
      • Gość: m13 Re: Proboszcz nie chce koguta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 20:43
        Chyba proboszcz wzamian za koguta przez rok czasu przyzwyczaił sie juz młodej
        ładnej gosposi w końcu mamy demokracje.
      • npp Proboszcz nie chce koguta -a co na to ekumenisci ? 15.05.05, 20:48
        Jak to, na katolickim kościele ma nie być - narodowego symbolu Francji ?
        I nasz arcy-ekumenista z ul. Książąt Opolskich na to pozwoli ?
        Eeee. NIE WIERZĘ.

        Pewnie czcigodnemu, szanownemu proboszczowi - zamarzył się krzyż
        chrzescijański na wierzy katolickiego kościoła ?
        Przesztrzegam, dzisiaj, w dobie szalejącego ekumenizmu - może to być uznane za
        nie lada - fanaberię.

        No coś niebywałego ...?




        • k100 Re: Proboszcz nie chce koguta -a co na to ekumeni 15.05.05, 21:07
          npp napisała:

          > Jak to, na katolickim kościele ma nie być - narodowego symbolu Francji ?
          > I nasz arcy-ekumenista z ul. Książąt Opolskich na to pozwoli ?
          > Eeee. NIE WIERZĘ.
          > Pewnie czcigodnemu, szanownemu proboszczowi - zamarzył się krzyż
          > chrzescijański na wierzy katolickiego kościoła ?
          > Przesztrzegam, dzisiaj, w dobie szalejącego ekumenizmu - może to być uznane
          za
          > nie lada - fanaberię.
          > No coś niebywałego ...?

          Masz stare bolszewickie nawyki w kosciele nikt nikomu nic nie kaze jak sie cos
          robi to to co dyktuje serce. Mozesz naigrywac sie z krzyza i chrzescijanstwa
          nie tacy jak ty to samo robili. Dzisiaj wachaja korzenie od dolu a
          chrzescijanstwo ma juz 2000 lat.
          • npp Re: Proboszcz nie chce koguta -a co na to ekumeni 15.05.05, 21:42
            K100

            Jak zwykle dajesz d...

            Aluzju - ty nie poniał ?
            Heeę ?
          • Gość: ZbyszeK_OPOLE Re: Proboszcz nie chce koguta -a co na to ekumeni IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 18:48
            NPP z taką piękną acz kąśliwą ironia napisał, a Ty K100 jakiś wczorajszy chyba
            jesteś, bo pewnie dopiero teraz załapałeś Jego tekst.
            • k100 Re: Proboszcz nie chce koguta -a co na to ekumeni 18.05.05, 16:40
              ZbyszeK_OPOLE
              Nie wczorajszy. Jakiez to polskie czytac miedzy wierszami. W szkole zawsze
              zadawano dziecia pytanie 'co autor mial na mysli'... Tak ucza wylacznie w
              polskich szkolach. Czas zeby skonczyc z tymi podtekstami swiat tego nie uznaje.
              Czy nie prosciej czytac to co napisane? Czyzby 'Zbyszek' i 'npp' nie wiedzieli
              ze okupacja sie skonczyla? Dla kogo i po co te podteksty?
              • npp Re: Proboszcz nie chce koguta -a co na to ekumeni 19.05.05, 10:51
                k100 znów napisał:

                > Nie wczorajszy. Jakiez to polskie czytac miedzy wierszami.......
                >Czas zeby skonczyc z tymi podtekstami swiat tego nie uznaje.
                > Czy nie prosciej czytac to co napisane? Czyzby 'Zbyszek' i 'npp' nie
                > wiedzieli
                > ze okupacja sie skonczyla? Dla kogo i po co te podteksty?



                No i wylazła z ciebie kolejna d u r n o t a ( koleś, sypiesz jak z rękawa !)
                Nie dosyć żeś t ę p y i głupio piszesz ( - nie na temat )
                toś jeszcze w poglądach - f a s z y s t a !
                Co to, naczytałeś się
                Mein Kamf ???
                Czy co ?



                Miscere utile dulci.





    • Gość: pp Re: Proboszcz nie chce koguta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.05, 20:51
      Ksiądz na koguta pieniędzy nie da, bo pewnie do obchodów 100-lecia dużo z kasy
      parafialnej dołożył.I słusznie.
      • Gość: Re : Re: Proboszcz nie chce koguta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 08:20
        Nie musi nic dawac (i tak nic nie daje). Calosc pieniedzy na 100-lecie to
        skladki parafian i sponsorow, a co do koguta to kilkoro radnych miejskich
        zaproponowalo swoja BEZINTERESOWNA pomoc przy powrocie kura na wieze.

        Powtarzam za poprzednikiem - kto jest dla kogo - ksiadz dla wiernych, czy
        wierni dla proboszcza ?????????
        • Gość: ewa Re: Ktoby tam krzyż na wieży stawiał ... IP: *.gress.com.pl / 80.55.200.* 16.05.05, 18:31
          Jeśli wam w tej Wsi Królewskiej nie robi różnicy co na wieży kościelnej
          zatknięte, to mam na zbyciu czerwoną gwiazdę, taka tam ozdoba... z harcówki
          jeszcze mi została. Trochę podmalować i będzie jak nowa. Oddam gratis !
        • Gość: gogo Re: Proboszcz nie chce koguta IP: 80.55.199.* 16.05.05, 23:07
          Re - ale Ty jesteś głupi, jerunie !!!!!!!
    • Gość: zuzu Re: Proboszcz nie chce koguta IP: *.unicity.pl / *.unicity.pl 16.05.05, 19:25
      a co ma klecha do gadania,to nie jego własność, decyduje rada parafialna po
      uzgodnieniu z mierszkańcami
      • Gość: gogo Re: Proboszcz nie chce koguta IP: 80.55.199.* 16.05.05, 23:10
        jasne, co będzie klecha się mądrował. Jak mu się nie podoba to won. Sami sobie
        odprawimy mszę. A co nie wolno? Jest przecież demokracja, nie? Jerunie ale ten
        ludek jest głupi!!!!!!
    • Gość: uschia Re: Proboszcz nie chce koguta IP: *.d.pppool.de 16.05.05, 23:39
      Ja mieszkalam 25lat w dzielnicy Bolko bylam bardzo zadowolona z dzielnicy i
      kosciola ,ktory moja babcia Maria Lyra tesz byla przy budowie i ona opowiadala
      tesz o tym kogucie to znaczy on tam byl i sie nalezy na wierzy
      • npp Re: Proboszcz nie chce koguta ? 17.05.05, 11:48
        Rozmawiałem ze znajomą (feministką )
        ona twierdzi, że jeżeli już...
        to tam powinna być - k u r a.
        • Gość: behemot Re: Proboszcz nie chce koguta ? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 17.05.05, 12:05
          Toż dopiero jest poruta
          Na świątyni mieć koguta.
          • o.tisk Re: Proboszcz nie chce koguta ? 17.05.05, 12:57
            Kogut, kura ili kur
            strzeze dom od wszystkich mór ...


            to tak ku rozwadze :-)
    • Gość: Jajo Kogut nie chce juz proboszcza :(((( IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.05.05, 13:57
      !!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka