Dodaj do ulubionych

Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią?

    • Gość: kamil Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 30.05.04, 12:52
      Kiedyś słyszałem taki dowcip:
      "Przychodzi do lekarza baba ze studentem w dupie. Lekarz się jej pyta - Co Pani
      jest? A ona na to - Dziekanat!"
      Wystarczy w tym dowcipie zmienić dziekanat na Uniwersytet Opolski a otrzymasz
      dokładny opis tej uczelni. Uczelnia jest i nazywa się nawet uniwersytetem -
      chyba aby obrażać inne uczelnie z tradycjami - ale służy do zaspokajania
      ambicyjek naukowców, którzy gdzie indziej nie mogą znaleźć roboty bo są za
      sałabi. Oczywiście są też solidni i uczciwi nauczyciele akademiccy ale system
      uczelni i atmosfera są takie, że naprawdę nie mogą wiele zdziałać.
      Przykład - jescze niedawno na UO była niezła psychologia zajmująca dobre
      miejsca w rankingach ale już jej nie ma. I chyba dobrze bo niepotrzebnie
      zawyżała poziom uczelnie a na jej tle inne wydziały kiepsko wypadały.
      • Gość: Anka Kto tutaj mysli o nauce??? IP: 213.216.95.* 30.05.04, 17:51
        Na UO nie zajmuja sie nauka, bo te zakonczono na poziomie matury, tutaj tylko
        odslania sie pomniki, w mysl tego, ze to doda im zaszczytu. A i doktoraty
        honoris causa - tyle tylko, ze kto ma tutaj jaki honor?
        • Gość: eksik UO - psychologia w agoni... Co na to Rektor? IP: 213.216.95.* 31.05.04, 19:58
          Prof. Wiesław Łukaszewski o kłopotach psychologii na UO




          Rozmawiała Beata Łabutin 31-05-2004, ostatnia aktualizacja 31-05-2004 13:50

          Psychologia na Uniwersytecie Opolskim nie uzyskała akredytacji. Oznacza to, że
          nie będzie w tym roku naboru, a może się zdarzyć, że Ministerstwo Edukacji
          zdecyduje o zamknięciu kierunku

          Beata Łabutin: Wie Pan już?

          Prof. Wiesław Łukaszewski*: Wiem.

          I co Pan czuje, gdy patrzy na agonię swojego praktycznie dziecka?

          - Agonia to może za mocne słowo, ale życie będzie miało na pewno ciężkie.
          Ciągle się dziwię, jak można było do tego dopuścić.

          Władze uczelni starały się znaleźć kogoś do pracy w instytucie po odejściu Pana
          i innych.

          - Powiem tak: widać tu nieudolność i arogancję władz uczelni. Trudno mi to
          komentować, bo jestem teraz daleko, jestem obcym człowiekiem, ale władze UO
          mają teraz to, co chciały mieć.

          To znaczy?

          - Odnoszę wrażenie, że dla obecnego rektora psychologia nigdy nie była
          sztandarowym kierunkiem na uczelni. Wkładano dużo wysiłku w ograniczanie go i
          mamy to, co mamy. To skutek braku wyobraźni. Żal mi i studentów, i pracowników.

          Co można zrobić?

          - Mam nadzieję, że parę osób uzyska wkrótce habilitację i kierunek można będzie
          odbudować. Może się jednak zdarzyć tak, że osoby te po zrobieniu habilitacji po
          prostu wyjadą.



          * Prof. Wiesław Łukaszewski był wieloletnim szefem Instytutu Psychologii na UO.
          Odszedł rok temu, jako przyczynę podając niespełnienie przez władze uczelni
          obietnic dotyczący poprawy warunków lokalowych i finansowych dla kierunku.
          Obecnie pracuje w Szkole Wyższej Psychologii Społecznej na Wybrzeżu
          • Gość: Józwa Re: UO - psychologia w agoni... Co na to Rektor? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 31.05.04, 20:48
            To psychologia była "sztandarowym kierunkiem" na UO? Przede wszystkim w opinii
            swoich własnych pracowników. Choć niewątpliwie modnym, ale tto już nie tylko w
            Opolu.Jednak prawdy w tym stwierdzeniu tyle, ile w informacji sprzed kilku
            miesięcy w GW o liczbie grantów na UO i o tym, że 80% z nich zdobyła
            psychologia. Nawet w bezsensownych rankingacch rpowadzonych przez różne gazety
            nie "wylatywała" zbyt wysoko. Podsumowując - marketing był świetny.
            • Gość: fifi Re: UO - psychologia w agoni... Co na to Rektor? IP: w3cache.* / 81.219.246.* 31.05.04, 23:41
              O tym, że w Opolu była dobra psychologia, słyszałem od dobrych psychologów z UJ
              i UAM.
              • Gość: Adas Re: UO - psychologia w agoni... Co na to Rektor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 13:47
                Jakoś psychologowie z UWr. nic nie wspominali ze w opolu jest dobra psychologia.
                • Gość: ex-student Re: UO - psychologia w agoni... Co na to Rektor? IP: 213.216.95.* 01.06.04, 17:01
                  Trudno zeby mieli chwalic konkurencje pod nosem - nota bene prof. Lukaszewicz
                  odszedl kiedys z Wroclawia, aby stworzyc psychologie na opolskiej WSP, ktora
                  juz jako Uniwersytet Opolski podziekowala za wspolprace, czyniac ja niemozliwa!
                  • Gość: Adas Re: UO - psychologia w agoni... Co na to Rektor? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.04, 18:47
                    Z calym szacunkiem ,ale UO nie jest żadną konkurencją dla Wrocławia.
                    • Gość: studentka UWR Re: UO - psychologia w agoni... Co na to Rektor? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.04, 19:27
                      Jestem wprawdzie studentką (5-go roku), a nie pracownikiem U.Wr, więc nie wiem,
                      czy moja opinia będzie uznana za miarodajną. Podczas wielu zajęć i
                      nieformalnych spotkań z pracownikami moejgo instytutu słyszałam wiele, wiele
                      dobrego o opolskiej psychologii, w czasach, gdy pracowali tam: profesorowie
                      Doliński, Dymkowski i Łukaszewski oraz doktor Jarmuż, a więc w czasach
                      nieodległych. My (jak i studenci z innych polskich uniwersytetów) uczylismy na
                      tekstach (artykuły, ksiązki) tych ludzi!
                      Gdy na studenckiej imprezie ANIMA w Gdansku wystepowal goscinnie Dolinski lub
                      Lukaszewski to sala byla pelna, a nam, studentom z Wroclawia bylo zal, ze ci
                      ludzie zwiazani przeciez z Wroclawiem (Lukaszewski tu kiedys pracowal i byl
                      dyrektorem instytutu, a Dolinski chyba tu "od zawsze" mieszkal) pracują w
                      Opolu, a nie u nas. Zazdrościlismy studentom opolskim!
                      U nas teraz pracuje prof. Szmajke, też czlonek bylej ekipy opolskiej i bardzo
                      to sobie chwalimy. I choć nie ma u nas ani Lukaszewskiego ani Dymkowskiego ani
                      Dolinskiego, to teraz studenci opolscy zazdroszcza nam.

                      A argument "jakoś nie slyszałem, by psychologowie z UWr chwalili psychologie
                      opolska" jest dość śmieszny. A słyszałeś żeby chwalili np. psychologię
                      poznańską? Gdzie miałeś słyszeć? W radio? Zapytaj ich, to ci szczerze powiedzą,
                      że mieliście (CZAS PRZESZŁY) w Opolu bardzo dobrą psychologię!
                    • Gość: ex-student Re: UO - psychologia w agoni... Co na to Rektor? IP: 213.216.95.* 01.06.04, 19:37
                      Zgadza sie, choc UWr moglby sie wiele nauczyc jak niszczyc wlasna uczelnie, jak
                      dawac stolki niekompetentnym osobom, jak promowac ludzi kiepskich - i jak
                      stawiac pomniki, to ostatnio hit tej uczelni! No i jak miec Collegium Maius -
                      tego mozna juz nie tylko UJ ale teraz UO pozazdroscic :-)
    • illusive_beauty Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? 01.06.04, 00:24
      hmm a co sadzicie o inzynierii srodowiska? oczywiscie oprucz tego ze cala
      uczelnia i tak jest do dupy. Moze jest ktos,kto uczy sie na tym wydziale i jest
      bardziej zorietowany jakie sa tam warunki i czy w ogole warto sie tam porywac..
      hmm?
      • Gość: eksik Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 213.216.95.* 01.06.04, 13:13
        Psychologia byla dobra dopoki nie sknocil jej pan Musielok, opowiadajacy
        komunaly - nawet nie ma pojecia o tym, co bylo (sic!) u niego pod nosem! O
        poziomie psychologii niech swiadczy to, ze kiedys wydawano ksiazki (kiedys bo
        na dzis tych osob juz nie ma dzieki panu Musielokowi w Opolu) w ranomomanych
        wydawnictwach ogolnopolskich, a nie w tym knocie z Sienkiewicza, ktory zwia
        Wydanictwem Uniwersytetu Opolskiego - nawet stron www nie maja - tez mi poziom.
        Taki jak ta opolska fizyka, gniazdko pana rektora z odwiecznymi asystentami/
        podstarzalymi magistrami. Taka prawda o IF UO, tylko ow pan jej nie chce
        dostrzec!! I zniszczyl to, co bylo dobre! BRAWO
        • Gość: Anka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 213.216.95.* 02.06.04, 13:45
          O Uniwersytecie Opolskim pisze obecnie "Polityka" w kontekscie sprawy dr
          Kamuselli, coz jak widac uczelnia promuje wysmienitych ludzi! Szkoda, ze Rektor
          nie widzi tego wlasnego sprawstwa. Oto fragment:

          W Opolu na powitanie Unii Europejskiej ukazała się książka „Glosariusz
          regionalny” socjologa i lingwisty (badającego śląskie dialekty) Tomasza
          Kamusella, wspierana finansowo przez urząd marszałkowski, informująca, że Śląsk
          w latach 1945–1991 był częścią wschodnioniemieckich ziem pod tymczasową
          administracją Polski i ZSRR.

          A szczegoly:

          polityka.onet.pl/162,1168031,1,0,2455-2004-23,artykul.html


          • Gość: wdlidsn Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.loc.gov 02.06.04, 18:09
            Zalaczam zeskanowane sprostowania dr Kamusella z NTO 29-30 V, jako ze nie sa
            one dostepne on-line:

            NTO 29-30 V 2004

            Sprostowanie
            Do komentarzy w artykule “Glosariusz idzie na przemiał”, z 14 maja 2004, które
            zostały zamieszczone w dziale NTO pt “Polemiki”.
            Moje sprostowanie do artykułu opublikowanego w NTO 8 maja 2004, ukazało się w
            NTO 14 maja 2004 jako polemika z komentarzami odredakcyjnymi, a nie jako
            sprostowanie. Ponadto z początku mego sprostowania usunięto bez mej zgody i
            wiedzy motto:
            ‘Układ Poczdamski miał swe luki’
            Krzysztof Skubiszewski
            Minister Spraw Zagranicznych RP
            (w wywiadzie dla Rzeczpospolitej z 17-18 XI 1990 r.)
            Tak jak w przypadku wcześniejszych doniesień NTO n/t Glosariusza i mej osoby,
            Redakcja i dziennikarz nie tylko nie zachowali “szczególnej staranności i
            rzetelności” (art. 12.1 prawa prasowego), ale domniemywam, że nie działali w
            dobrej wierze, co nakazuje art. 12.1 prawa prasowego. Otóż i Redakcja i
            dziennikarz wiedzą, że przebywam w USA, dlatego nie mam dostępu do papierowego
            wydania NTO. Żaden z powyżej wspomnianych artykułów nie ukazał się w wersji on-
            line, a NTO nie pofatygowała się przesłać mi ich ani pocztą elektroniczną, ani
            faxem.
            P. Redaktor Naczelny W. Potocki utrzymuje, iż nie otrzymał ode mnie tekstu
            Glosariusza z propozycją jego wydania na początku roku 2004. Załączam więc
            tekst mego listu z dn. 13 lutego 2004 r. wysłany na adres nto@nto.pl:
            „Szanowni Państwo,
            Kiedy w latach 1996-1999 pracowałem jako Pełnomocnik Wojewody Opolskiego d/s
            Integracji Europejskiej, a następnie w latach 1999-2002 jako Doradca Marszałka
            d/s Współpracy Zagranicznej, stopniowo zbierałem specyficzne słownictwo i
            wiadomości związane ze specyfiką naszego Regionu. Wynikiem mej pracy
            jest 'Polsko-Angielski glosariusz terminologii regionalnej Województwa
            Opolskiego z Dodatkiem Historyczno-Statystycznym'. Uważam, ze gdyby dodać do
            niego parę ciekawych mapek oraz trafna okładkę, rzecz by się sprzedała
            zwłaszcza na fali wejścia Polski do UE w maju tego roku. Pozycją byłyby
            zainteresowane nie tylko osoby prywatne i szkoły ale również biura tłumaczy,
            przedsiębiorcy i samorządy. Aby pozyskać środki finansowe trzeba pisać projekty
            oraz współpracować z partnerami w UE. Coraz częściej czynić to trzeba w języku
            angielskim. Coraz częściej więc o przyznaniu środków na dany projekt lub nie
            będzie decydował nie tylko sam pomysł ale to jak sprawnie i spójnie zostanie ów
            projekt opisany w języku angielskim.
            Właśnie Glosariusz wychodzi naprzeciw takowym potrzebom.
            Załączam jego kopie w plikach pdf i WordPerfect, i byłbym wdzięczny za szybką
            odpowiedź czy NTO mogłaby być zainteresowana wydaniem owej pozycji.

            -------------------
            Co do emailowego listu p M Olszewskiego. Nie skontaktował się on ze mną przed
            wydaniem swego artykułu n/t Glosariusza 8 maja 2004 (co jest oczywiście
            niezgodne z art. 12.1 prawa prasowego).

            Na następnego emaila p. Olszewskiego z dn. 11 maja 2004, postanowiłem nie
            odpisywać, bowiem tegoż samego dnia ukazał się w NTO kolejny artykuł szkalujący
            moje dobre imię. Oczywiście, przed jego ukazaniem się p. Olszewski nie
            skontaktował się ze mną, aby zapoznać się z moją wersją wydarzeń, tym samym
            znów nie dotrzymał wymagań narzucanych przez art. 12.1 prawa prasowego.

            Jako, że p. Olszewski upublicznił listę swych pytań do mnie, odpowiem pokrótce
            n/t najbardziej sensacyjnego pytania nr 3.
            Otóż nie wiadomo mi, aby firma Big Blue, z którą to trzy lata temu wyjechałem
            wraz z rodziną na wakacje na Krecie, zorganizowała mi tam jakieś wykłady. Tym,
            bardziej w tej sprawie nie kontaktował się ze mną żaden przedstawiciel
            polskiego MSZ. Czyżby żądza taniej sensacji oraz pragnienie wyśledzenia
            jakiegoś niejstniejącego „tajnego spisku” wciąż były bardziej atrakcyjne niż
            obowiązek dziennikarza do „staranności i rzetelności przy zbieraniu [...]
            materiałów prasowych” (art. 12.1 prawa prasowego)?
            Odnosząc się do kłamliwego i obraźliwego oświadczenia Wydziału Filologicznego
            upublicznionego przez Dziekana Prof. St. Kochmana, to nie jest prawdą, iż
            jestem zatrudniony w charakterze „nauczyciela praktycznej nauki języka
            angielskiego”. Moje stanowisko to „pracownik naukowo-dydaktyczny”. Nie prawdą
            jest też, że me badania nie mają nic wspólnego z badaniami Instytutu Filologii
            Wschodniosłowiańskiej. W latach 1996-2001 IFW finansował moje badania w ramach
            badań własnych i statutowych. Proszę zapoznać się z odpowiednimi sprawozdaniami
            rocznymi z wyników owych badań. W kolejnych latach IFW popierał moje własne i
            zarazem skuteczne działania mające na celu pozyskanie środków badawczych z
            zagranicy (w tym z prestiżowego Jean Monnet Programme Komisji Europejskiej)
            oraz moje wyjazdy na stypendia zagraniczne w Europejskim Instytucie
            Uniwersyteckim we Florencji, a obecnie w Bibliotece Kongresu w Waszyngtonie.
            Co do merytoryczności
            • Gość: Anka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 213.216.95.* 03.06.04, 15:43
              Ale kiedy ta uczelnia miala wieki format???
              • Gość: studenciak Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.autocom.pl 06.06.04, 13:39
                UO - syf, kila i mogila - w swiadomosci lamania przyrzeczenia/ slubowania, ale
                ja na taki knebel sie nie zgadzam!
    • Gość: Jestdobry Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 09:00
      Jest Dobry
      • Gość: Anka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 213.216.95.* 07.06.04, 15:21
        Oj tak - genialny!!! Z coraz bardziej kulawymi kierunkami!
    • Gość: Maturzysta Re: mam pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.06.04, 14:09
      Czy to prawda, że filologia grmańska w Opolu jest lepsza od wrocławskiej?
      Jeżeli tak, to dlaczego?
      • Gość: erni Re: mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.04, 21:28
        Oczywiscie nieprawda. Nie sluchaj takich bajek jak ktos ci opowiada.
        • Gość: ex-student Re: mam pytanie IP: 213.216.95.* 12.06.04, 11:29
          Lepiej jest juz w Nysie, tam tez jest germanistyka - szczegoly www.pwsz.nysa.pl

          Pracuja tam ludzie z Wrocka :-)
          • Gość: maturzysta Re: mam pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 12.06.04, 22:56
            Tzn., ze filologia germańska w PWSZ Nysa jest lepsza od opolskiej i
            wrocławskiej?
            • Gość: erni Re: mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 23:57
              Dobra maturzysta odpowiem ci. We wrocławiu jest najlepsza germanistyka w tym
              kraju. Rzad niemiec ustanowil na UWr instytut Williego Brandta. Niemcy
              zastanawiali sie miedzy Jagiellonka , UAM i Uniwersytetem Wrocawskim. Wybrali
              Wrocław.
              Uniwesytet wrocławski został założony 300 lat temu i przez ten okres
              wykształcił 11 noblistów. Po przejsciu Wrocławia do ziem polskich po wojnie
              tworzyli go najwieksi polscy profesorowie ze Lwowa tacy jak np. Hirszfeld czy
              Hugo Steinhaus itd. Masz jeszcze jakies watpliwosci?
            • Gość: ex-student Re: mam pytanie IP: 213.216.95.* 13.06.04, 09:28
              To troche niewlasciwy wniosek, dydaktycznie w Nysie jest lepiej niz w Opolu,
              nowy kierunek czyli bardziej sie staraja, bo musza pracowac na opinie, poza tym
              mlode towarzystwo, Opole jedzie na rutynie, Wroclaw tez po czesci :-( W Nysie
              pracuja ludzie - jak pisalem - z Wroclawia, czyli gwaarantuja spora jakosc -
              jest tam prof. Kunicki i prof. Cirko - to bardzo dobrzy naukowcy z
              literaturoznawstwa i jezykoznawstwa. Czyli warto pamietac o tej opcji, Nysa
              jest tez blizej od Wrocka niz Opole, to tez argument - okolica jest tam tez
              przyjemna. Ale wszystko jest rzecza wlasnego wyboru.
          • Gość: wielki_józek Re: mam pytanie IP: 80.51.229.* 12.06.04, 23:03
            Heh! Sorki ex-student, ale jaką Ty miarą mierzysz jakość uczelni? Co ma to do
            rzeczy, że pracują tam ludzie z Wrocławia? Powiedziałbym raczej, że chałturzą.
            Ciekawe, czy przykładają się tak samo jak na macierzystej uczelni?
            • Gość: erni Re: mam pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 23:20
              Jest rzecza naturalna ze sie nie przykladaja, lub wogole w Opolu pracuja
              odrzuty z Wrocławia.
            • Gość: ex-student Re: mam pytanie IP: 213.216.95.* 13.06.04, 09:34
              Wiesz Jozek! Nie ferowalbym takich pogladow! Jak tam jest sam sie zapytaj
              studiujacych, a ze chca tam studiowac, to o czyms swiadczy, moze to dziwne, ale
              na zaoczne jest tam coraz wiecej chetnych, a ludzie na ogol dorosli i dojarzali
              i wiedza po co wydaja pieniadze.
              • Gość: Beza Re: mam pytanie IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 13.06.04, 21:42
                Germanistyka na UO jest tragicznie beznadziejna. Studiowalam tam przez rok,
                uciekłam do Wrocka, gdie studiuje teraz. Niebo a ziemia! Choc ex-student nie ma
                racji, ze z Wrocka do Nysy jest blizej niz z Wrocka do Opola (o kilkanascie
                kilometrow blizej jest do Opola), to zgadzam sie z nim, ze jesli Opolszczyzna
                to lepiej zdecyduj sie na Nyse.
                • Gość: ex-student Re: mam pytanie IP: 213.216.95.* 14.06.04, 16:07
                  Sorry faktycznie, Nysa jest dalej od Wrocka niz z Wrocka do Opola :-) Ale mimo
                  wszystko sadze, ze na dzis PWSZ Nysa ma wiecej do zaoferowania niz Opole w
                  materii filologia germanska. Nota bene ruszaja tam tez z anglistyka i
                  bohemistyka!! To tez cos!
    • Gość: erni Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.06.04, 23:34
      www.uni.wroc.pl/
    • Gość: _\|/_ KuBeN _\|/_ Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: *.jgora.dialog.net.pl 13.06.04, 07:26
      przeczytalem wszystkie posty tego wątku i stwierdziłem że muszę spróbować szczęścia na UO, musze sie przekonać, bo norrrrmalnie nie wierze, że tam jest AŻ TAK ŹLE...

      A tak na serio to będę próbował sie dostac na UWr. (fil. ang.), ale to raczej nie wypali. Z tego względu nastawiam się już psychicznie na UOP ( :D )maturę zdawałem rok temu, niedługo potem zacząłem studiować anglistykę na Kolegium Karkonoskim ( kk.jgora.pl )ale w zasadzie nie byłem gotowy na studiowanie, toteż po niecałych dwóch miesiącach, postanowiłem zafundować sobie wakacje. Teraz mija prawie rok, jestem rześki, wypoczęty [nie mylić z rozleniwiony, mózg poddawany był w tym okresie treningowi zastępczemu (...dużo czytałem, w końcu miałem na to czas...)]Teraz juz nie mam w sobie tej niepewności co rok temu. Chce studiować (nie mylić z "uczyć się" :D <żart>).
      Zbliżając się do sedna, muszę wybrać sobie jakiś kierunek "pewniaka", nie mogę stracić kolejnego roku (rynek pracy sie kurczy...). "Pewniakiem" definiuje kierunki pozbawione egzaminów wstępnych (tylko konkurs świadectw, ew. + rozmowa kwalifikacyjna). Waham się miedzy Socjologią a Politologią, z naciskiem raczej na to pierwsze, powody sa 2, mój ojciec (notabene najmądrzejszy facet jakiego znam :D bez kitu... ) jest socjologiem po UW, więc będę miał w domu chodzące kompendium wiedzy, po drugie (nie wiem jak to w zasadzie sformułować, ale chyba złapiecie o co mi biega) socjologia jest bardziej "konkretna" niż politologia. Z drugiej strony w rankingu "Rzeczypospolitej" politologia UOP'owska jest na 6 miejscu w polsce (nieźle), na jakimś innym rankingu moje przeznaczenie uplasowało się na pozycji 10, wśród 30 szkół wyzszych (znam też ranking opublikowany przez "Wprost" - bodajże drugie miejsce od końca w klasyfikacji uniwerków - wnioski nasuwaja się same, ranking rankingowi nierówny, zreszta wiadomo, za tworzenie i publikowanie rankingów odpowiedzialne są pewne grupy ludzi, związane z różnorakimi opcjami politycznymi, co poprzez różnego rodzaju koneksje i akcje typu "rączka-rączkę-myje" nie czyni rankingów w 100% wiarygodnymi. Ale nie o to tu chodzi. Prosze o opinie studentów realizujacych wymienione przeze mnie kierunki (może nawet ktoś się pozytywnie wypowie :). Piszcie jak sie tam studiuje, jacy sa ludzie, czy rzeczywiście Opole ma klimat miasta studenckiego, wszystkie odpowiedzi mile widziane... może prócz takich w stylu "wybierz inną uczelnię..." (i tak mnie nic nie odstraszy, nie byłem nigdy w Opolu, ale wiem że tam mam się właśnie udać w poszukiwaniu szczescia, jakos podświadomie, czyzby przekaz podprogowy na stronie UO? :D ). Planuję naukę dwuetapową w systemie dziennym (licencjat 3 lata + magisterka 2 lata). Jeśli taki diabeł straszny jak go maluja, zawsze magisterkę można zrobić gdzie indziej... Co do kadr to też się naczytałem, ale sam Ich przetestuje jeszcze... :> Te kierunki to nauki społeczno-politryczne, wiadomo że to czego Cie nauczą na uczelni to w duzym stopniu wiedza "zakuj-zdaj-zapij-zapomnij". Reszta to już praca własna (te dziedziny wiedzy szybko ewoluują, trzeba byc na bierząco), nawet na słabej uczelni można być dobrym studentem, jesli człowiekowi zalezy na wiedzy. Acha, może ktoś będzie w stanie mi powiedziec, czy w konkursie swiadectw dam rade z ocenami 3,4,4,5,5 (bodajże polski, gegra, hista, wos, anglik sa brane pod uwagę) i czy ta rozmowa kwalifikacyjna to tylko formalność, czy trzeba się do niej przyłozyć (moze jeszcze sie czegoś pouczyć? :DDD )?
      Żeby rozjaśnić sytuację, przyznam, że jestem leniwy i niesystematyczny jeśli chodzi o naukę, ale jak juz trzeba to potrafię sie postarać :D z góry dzięki za przynajmniej 100 postów-odpowiedzi :D a tym co usilnie będa chcieli napisać że UO jest beee powiem tyle: niektórzy edukacje skończyli na zawodówce i też się ładnie w życiu ustawili. Mawiają, coponiektórzy, że liczy sie to że masz "mgr" przy nazwisku i odrobinke prawdy też w tym jest... a jak się w czyms powyżej myle to młody jestem, wolno mi! a co! :> z góry thx i paps, jak cos sobie jeszcze przypomnę, napiszę...
      • Gość: fifi Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: w3cache.* / 81.219.246.* 13.06.04, 21:49
        Ranking "Polityki" jest najbardziej miarodajny. Że "Wprost" fantazjuje,
        najlepiej widać po tym, że różnice między czołówką a tyłówką w kategorii np.
        potencjału naukowego są rzędu 2 pkt.
      • Gość: anglista Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: *.master.pl / *.master.pl 14.06.04, 13:17
        Witaj.Studiuje na UO juz IV rok.Jestem na filologii angielskiej i naprawde
        bardzo sobie chwale ten kierunek wlasnie w Opolu.Anglistyka we Wroclawiu sie
        sypie(wiec nie wiem co Cie sklonilo tam zdawac...).Jesli chodzi o sam uni to
        nie mam zadnych zastrzezen.Na wszystkich kierunkach(na ktorych jest
        specjalizacja pedagogiczna)uni zapewnia bezplatny kurs pedagogiczny,np.we
        Wroclawiu trzeba za niego placic).Mimo ze mieszkam ponad 200km od
        Opola,wybralem wlasnie UO(choc zdalem rowniez na UAM)i naprawde nie zaluje
        swojego wyboru.Pozdrawiam i zycze przyjemnego studiowania na UO!
        • Gość: Aston Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.04, 13:51
          Anglistyka we Wrocławiu stoi wyżej niż na UAM i nic tu sie nie sypie.Wiec nie
          wiem o czym mowisz, tymbardziej ze nie studiujesz na UWr. to mozesz sobie tylko
          poteoretyzowac. Natomiast wogóle wszelkie porównywania UO do UWr. sa conajmniej
          śmieszne.
          • Gość: anglista Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: *.master.pl / *.master.pl 30.06.04, 15:22
            Smieszne sa porownania uniwersytetow...Nalezy porownywac konkretne wydzialy i
            dopiero wtedy jest to miarodajne porownanie.Dosc dobrze znam sytuacje na
            anglistyce w UWr.i sytuacja,ktora opisalem jest prawdziwa.Przenioslo sie sporo
            studentow z anglistyki w UWr do Opola,przenosza sie tez znane nazwiska z kadry
            (np.prof.Piotrowski).Wiecej komentowac nie trzeba.
            • Gość: eksik Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: 213.216.95.* 09.07.04, 20:07
              To sluszna uwaga, ale o odbiorze uczelni jak UO nie decyduje jeden kierunek
              tylko calosc. Psychologia byla kiedys na UO wysmienitym centrum badan i
              dydaktyki, ale wladz to nie interesowalo, i zabito kierunek, ba na dzis rektor
              udowadnia, ze byl to kierunek jak kazdy inny, a ludzie go tworzacy mieli na
              uwadze tylko kase, a to wierutne klamstwo i manipulacja polprawdami! To niszczy
              wizerunek uczelni, lepiej nie chwalic anglistyki na UO, aby i jej nie
              zniszczono! Lepiej jak jest szaro i byle jak, wowczas jest OK...
              • Gość: magisterek Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: 195.136.191.* 30.07.04, 16:34
                A zalezalo w ogole komus na UO aby zatrzymac psychologow? Rzucajac im
                systematycznie klody pod nogi, trudno oczekiwac, by mieli ochote pracowac dla
                tej uczelni i podnosic jej wskazniki ministerialne.
            • Gość: mrJULEK Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: 62.199.242.* 21.09.04, 23:37
              co za bzdury!!!! anglistyka wroclawska wlasnie rozwija sie! popatrzcie ile umow
              miedzynarodowych jest podpisanych, ile doktoratow obroniono w ostatnim roku,
              ile osob przygotowuje habilitacje, a w opolu? filologia angielska istnieje
              tylko dlatego, ze niektorzy profesorowie z uwr dojezdzaja tam raz w tyg -
              inaczej trzeba by zamknac studia magisterskie, lub caly kierunek. pzdr
              • Gość: anglista Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: *.master.pl / *.master.pl 23.09.04, 23:59
                Dziwnym zbiegiem okolicznosci spora czesc tych "dojezdzajacych z Wroclawia"
                pracuje juz tylko na anglistyce opolskiej(np.prof.Piotrowski).Jestem studentem
                filologii ang. w Opolu i rozmawialem z wykladowcami,ktorzy zrezygnowali z pracy
                we Wroclawiu na rzecz Opola.Jakby bylo tam tak wspaniale nie robiliby tego.Poza
                tym lepiej nie zabierac glosu jesli sie nie ma informacji z pierwszej reki...
                • Gość: mrJULEK Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: 62.199.242.* 24.09.04, 13:59
                  Znam anglistyke wroclawska z pierwszej reki! oprocz prof. Piotrowskiego ktory
                  na UO jest juz od dawna, kto tam przeszedl na stale ostatnio? prof. Post? prof.
                  Berezowski? oni pracuja wciaz na UWr i na pierwszych etatach (prof. Berezowski -
                  dla mnie mistrz, jest poza tym dyr. IFA) a moze prof. Wasik (on jest z WSF
                  Wroclaw, UAM, UMK)? wiec kto? z doktorow nie znam zadnego, ktory by przeszedl
                  na UO. wiec podaj mi ze 3 nazwiska, ktore u nas juz nie pracuja, a pracuja na
                  UO. serdecznie pzdr.
                  • Gość: anglista Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: *.master.pl / *.master.pl 25.09.04, 10:21
                    Wymieniles wszystkie 2(slownie dwa)nazwiska profesorow,ktorzy pracuja(pracowali)
                    zarowno na UO jak i UWr.(prof.Berezowski i prof.Post,nie licze prof.Wasika,bo
                    on tak naprawde po calej Polsce poludniowo-zachodniej jezdzi:),a na stale jest
                    prof.UAM,a ta WSF we Wroclawiu to jego wlasny pomysl i nie bede komentowal
                    tego).Wymieniles 2 profesorow dojezdzajacych z 35 pracownikow zatrudnionych na
                    opolskiej anglistyce.Musisz przyznac,ze nie jest to ilosc,ktora w razie gdyby
                    ich zabraklo(choc nie przecze,sa swietnymi fachowcami)nalezaloby zrezygnowac ze
                    studiow magisterskich lub zamknac kierunek.To chyba oczywiste.Pozdrawiam.
                    • Gość: mrJULEK Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: 62.199.242.* 25.09.04, 12:30
                      ale my sie chyba nie rozumiemy: do prowadzenia studiow mgr wymagana jest
                      odpowiednia ilosc pracownikow samodzielnych, a takimi sa dr hab. i prof. wiec
                      wobec tego, gdyby nie obaj profesorowie dojezdzajacy z UWr. nie mielibyscie
                      wystarczajacej ilosci samodzielnych.ja nie mam nic przeciwko anglistyce w
                      opolu, tylko wkurzyla mnie opinia jakoby nasza padala. nie pada i ma sie w
                      coraz lepszej kondycji. marazm, ktory tu panowal za poprzedniej dyrekcji,
                      odszedl w niepamiec, a dyr. prof. berezowski doskonale prowadzi IFA, majac tez
                      swietnych zastepcow. poza tym o rozwoju instytutu, tak jak juz wspomnialem,
                      swiadczy fakt, ilu doktoratow zostalo ostatnio obronionych i ile jest w
                      trakcie, oraz to, ze kilku pracownikow ma na ukonczeniu habilitacje. u nas jest
                      w tej chwili 6 prof. ale za 2-3 lata ich liczba pewnie zwiekszy sie do 10-12 i
                      to wedlug mnie swiadczy o rozwoju IFA. poza tym kazdy student ma szanse
                      wyjechac zagranice-a z tego, co wiem w opolu to dopiero raczkuje. pzdr. (a
                      mozemy pogadac jakos na gg, bo juz mi sie nie chce na tym forum, jesli tak, moj
                      nr: 3140554)
                      • Gość: magisterek Re: UO i kierunki społeczno-polityczne - opinie IP: 195.136.191.* 25.09.04, 21:06
                        Kiepski stan kadrowy podreperowywany wykladowcami z Wroclawia, niestety tam juz
                        emerytowanymi, mamy tez od pewnego czasu na germanistyce w Opolu i pomimo
                        obrony paru doktoratow sytuacja nie jest tutaj taka prorozwojowa...
    • Gość: jw STANOWISKO W SPRAWIE SZKOLNICTWA WYŻSZEGO IP: *.autocom.pl 14.06.04, 19:39
      Stanowisko w sprawie projektów ustawy 'PRAWO O SZKOLNICTWIE
      WYŻSZYM'przedstawione przez Niezależne Stowarzyszenie na Rzecz Nauki i
      Edukacji ( in statu nascendi) jest wyłozone do podpisywania na stronie
      www.naukowcy.republika.pl
      • Gość: absolwentka Re: STANOWISKO W SPRAWIE SZKOLNICTWA WYŻSZEGO IP: 213.216.95.* 16.06.04, 09:06
        Coraz bardziej utwierdzam sie w przekonaniu, ze nauka powinna byc odplatna, to
        wymusiloby rzeczywiste zmiany w instytucji jaka chce byc UO, ludzie placa tyle
        samo na panstwowym, co prywatnym mieliby lepszy wybor i wowczas prawda wyszlaby
        na jaw, co tak naprawde jest warta to uczelnia. Na zaocznych juz to jest
        widoczne, coraz mniej osob wybiera UO, bo jest po prostu kiepskie :-( A ludzie
        placa, wiec chca wiedziec po co owe pieniadze wydaja...
    • sebush Kryzys jest ogolny :-( 17.06.04, 10:25
      Kryzys jaki dotyka polskie uniwersytety jest spory - wystarczy porozmawiac z
      absolwentami innych uczelnii, nie tylko UO, dlatego warto zastanowic sie, gdzie
      sa jego zrodla. Zainteresowanym polecam swietna diagnoze bylego Rektora
      Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach, prof. Tadeusza Sławka "Antygona w świecie
      korporacji. Rozważania o uniwersytecie i czasach obecnych" - dostepna jest
      przez wydawnictwo US, szczegoly pod linkiem:

      www.us.edu.pl/uniwersytet/jednostki/ogolne/wydawnictwo/?op=view&pid=655

      Jedna z mysli Profesora: "Uniwersytet musi [...] respektowac prawa rynkowej
      ekonomii, lecz nie wolno mu przystac na to, zeby ekonomia stala sie jedynym
      regulatorem zycia uniwersyteckiego i spolecznego." (s. 31)

      • Gość: ex-student Re: Kryzys jest ogolny :-( IP: 213.216.95.* 19.06.04, 17:38
        Sadze, ze takie narzekanie UO jednak nie pomoze, ta uczelnia sama z siebie musi
        sie jakos zreflektowac, moze przez jakas wewnetrzna dyskusje?
        • eminencja.szara Re: Kryzys jest ogolny :-( 22.06.04, 21:05
          Juz utworzono uniwerki w malych prowincjonalnych miastach. podarapackie ma swoj
          URZ ktory nic nie wnosi do nauki polskicj oprocz nepotyzmu i geriatrycznosci.
          banda starych profesorow ktora juz dawno powinna byc na emeryturze zajmuje
          tylko stanowiska i bierze pieniadze.
          A co do refleksji - oni nie sa w stanie sami sie zreflektowac. Bo i po co? zeby
          zmieniac status quo? Przeciez utaciliby apanaze. I co potem przyszloby biede
          klepac.
          Tak to jest z uniewrkami przerobionymi z WSP...
          • Gość: Anka Wystarczy spojrzec na fakty - to prawda o UO IP: 213.216.95.* 30.06.04, 21:03
            Po odejściu wybitnych psychologów kolejna strata na uniwersytecie. Z Instytutu
            Germanistyki odchodzi jedyny pracujący tam profesor belwederski, znawca
            Gombrowicza, stypendysta Fundacji Humboldta Marek Zybura. Wraz z nim uczelnię
            opuszcza jego współpracownica dr Izabela Surynt

            Dwa dni temu prof. Zybura i dr Surynt złożyli na ręce rektora UO swoją
            rezygnację. Od października nie będą już wykładali na Uniwersytecie Opolskim.

            - Nie podoba mi się polityka personalna ani naukowa w instytucie, którą popiera
            na dodatek rektor - podał powody swego odejścia z uczelni prof. Marek Zybura.
            Nie zgodził się na ujawnienie żadnych szczegółów. - Chcę być lojalny wobec
            moich pracodawców i dlatego przedstawię je dopiero 1 lipca na kolegium
            dziekańskim. Postanowiłem, że wracam do Wrocławia, na tamtejszy uniwersytet -
            uciął.

            Wyjaśnień nie chciał także udzielić dziekan Wydziału Filologicznego prof.
            Stanisław Kochman. - Rezygnacja rzeczywiście wpłynęła do rektora, który
            przesłał ją do mnie z adnotacją, bym zajął stanowisko w tej sprawie. Będziemy o
            tym rozmawiać na kolegium dziekańskim - powiedział.

            Czy odejście z germanistyki jedynego profesora tytularnego zagrozi akredytacji,
            o jaką się ona stara (Państwowa Komisja Akredytacyjna ma ocenić instytut
            jesienią, najpóźniej wiosną przyszłego roku)? - Odejście profesora na pewno
            będzie poważnym osłabieniem kadry na germanistyce - przyznał prof. Kochman.

            Rektor UO prof. Józef Musielok również nie zaprzecza, że odejście znanego nie
            tylko w kraju, ale i na świecie naukowca osłabi potencjał instytutu. Twierdzi
            ponadto, że nie jest zaskoczony rezygnacją prof. Zybury. - Wiem, że profesor
            starał się o stanowisko dyrektora Centrum Willy'ego Brandta we Wrocławiu, może
            jego dymisja ma związek właśnie z tym, że wygrał konkurs. Poza tym w
            przeszłości kilkakrotnie składał już spontanicznie rezygnacje i pracował -
            twierdzi rektor, odmawiając komentarza na temat zarzutu, iż popiera niewłaściwą
            zdaniem odchodzącego naukowca politykę personalną i naukową dyrekcji instytutu
            germanistyki.

            - To opinia pana profesora. Będę z nim dyskutował osobiście, nie za
            pośrednictwem prasy - kończy prof. Musielok.

            Dyrektor Instytutu Filologii Germańskiej prof. Maria Katarzyna Lasatowicz
            również nie rozdziera szat. - Oczywiście, że szkoda pana profesora, ale tak to
            już czasem bywa, że naukowcy odchodzą. Pani Surynt jest dopiero po doktoracie,
            więc jej odejście nie jest tak bolesne, chociaż oczywiście zawsze żal, gdy
            opuszczają nas naukowcy - mówi.

            Przyszłości instytutu germanistyki również nie postrzega w czarnych barwach. -
            Nie widzę specjalnego zagrożenia. Pozostanie nam teraz czterech samodzielnych
            pracowników naukowych. Mamy kilku młodych doktorów i dobre kontakty z wieloma
            profesorami, będziemy kogoś szukać - zapowiada optymistycznie.

            Czy komisję akredytacyjną zadowolili czterech samodzielnych pracowników
            naukowych?

            - Ich liczba wymagana przez komisję zależy też od liczby studentów na kierunku -
            odpowiada Lasatowicz. - Na dziś nie jestem w stanie powiedzieć, czy potrzeba
            będzie pięciu, czy wystarczy czterech.

            Zarzutu, że źle kieruje instytutem, nie chce komentować. - Najpierw omówimy to
            we własnym gronie.

            - To wielka strata - komentuje naukowiec związany z germanistyką. - Strata,
            którą trudno będzie zrekompensować. Profesor Zybura był wielkim skarbem
            opolskiej germanistyki.

            Niewiele mniej bolesne wydaje się odejście dr Izabeli Surynt, współpracownicy
            prof. Zybury. Jak się dowiedzieliśmy, jej praca habilitacyjna jest gotowa,
            jednak obroniona zostanie już nie w Opolu.

            Exodus psychologów

            W zeszłym roku z Instytutu Psychologii odeszli prof. Wiesław Łukaszewski, prof.
            Dariusz Doliński, prof. Barbara Weigl i prof. Maciej Dymkowski. Na ich miejsce
            nie udało się pozyskać nowych ludzi, psychologia nie uzyskała akredytacji i nie
            może prowadzić naboru na nadchodzący rok akademicki.

            W tym samym roku władze uczelni zdecydowały, że na emeryturę muszą odejść
            profesorowie, którzy ukończyli 70 lat. Wśród nich znaleźli się m.in.: Dorota
            Simonides, Zdzisław Drozdowski, Franciszek Marek, Zdzisław Najder, Jan
            Seredyka, Feliks Pluta.
    • Gość: misterxy Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.04, 07:14
      Gratuluję uniwersytetu.
      Kielce pozdrawiają Opole
      • Gość: polonistka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 213.216.95.* 12.07.04, 00:04
        I okazuje sie ze Opole jako WSP lepiej funkcjonowalo i lepsza mialo renome
        jak
        dzisiejszy uniwersytet - szkoda jakos tego, co kiedys bylo dobre w murach tej
        uczelni.
    • Gość: okobar Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.local.pl / 195.117.123.* 26.07.04, 07:29
      Uważam że UO jest dobrą uczelnią, ale oczywiście zależy od tego jaki kierunek.
      Niektóre kierunki są "lepsze", niektóre natomiast są kiepskie-mówię oczywiście
      nie o moich subiektywnych odczuciach-lubię dany przedmiot czy nie-ale o
      rankingach kierunków i uczelni w Polsce. Sam jestem absolwentem UO i mam do
      niej sentyment, natomiast uważam że obecne władze UO działają na niekorzyść
      uczelni. Musielok musi odejść....
      • sebush Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? 27.07.04, 09:56
        Kiedys chciano nazwac powstajacy uniwersytet Uniwersytetem Piastowskim, jednak
        opor srodowisk akademickich w tym UJ byl spory, na dzis widac, ze byla to
        sluszna reakcja. Po co odwolywac sie do tradycji, kiedy nie potrafi sie zadbac
        o dzien dzisiejszy???
    • Gość: LABI91@wp.pl Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.07.04, 15:31
      Niby dobra uczelnia - wszystko bajera ale jak to zwykło sie robić w naszym
      kraju - klika została zawiązana - trzeba mieć nie lada ......... żeby wkręcić
      sie do rodziny ...................... - bez komentarza
      • Gość: magisterek Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 195.136.191.* 29.07.04, 11:17
        W Opolu na UO od dawna licza sie mury i nowe szaty dla purpurencji, ostatnio w
        ogole pomylono priorytety, ale widocznie w murach Collegium Maius UO nie
        potrafia inaczej podejmowac decyzji. Ani to uniwersytet ani akademia ani wsp,
        czy w ogole jest ta szkola?
        • Gość: studenciak albo Collegium Minus IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.08.04, 23:03
          Nazwa wskazywałaby, że to powinien być bydynek przeznaczony do celów
          dydaktycznych, tymczasem co tam się umieszcza - uczelnianą administrację i
          biurostwo...
          • Gość: magisterek Re: albo Collegium Minus IP: 195.136.191.* 13.08.04, 09:22
            Od dwana bylo wiadomo, ze bedzie to budynek dla administracji, coz w
            dzisiejszych zbiurokratyzowanych czasach trudno sie bez tego obejsc, wazne
            jednak aby ta biurokracja dobrze funkcjonowala, a z ta nie jest najpeliej na
            UO. A co do nazw, wszystkie sa one przekomiczne, a niektore z bledami - no
            comments...
    • Gość: harward Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 28.12.04, 13:35
      Harward się chowa!
      • Gość: Ivre Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 28.12.04, 17:08
        No i kazda pliszka swoj ogonek chwali. Mozna sie bylo tego spodziewac. Ludzie,
        opanujcie sie troche. Kazdy uniwerek ma swoje jasne i ciemne strony. A
        wybierajac swoja przyszla uczelnie nalezy sie, moim zdaniem, kierowac troche
        opinia panujaca o danym kierunku (nie calym uniwerku!!), troche nazwiskami
        pracownikow, ale przede wszystkim; opiniami aktualnych studentow. Rankingi?
        Biora pod uwage mnostwo 'rzeczy', ktore tak naprawde nie maja znaczenia.
    • gaia80 jest dobrą uczelnią? 26.01.05, 15:13
      Byc może. ciekawe czy lepszą jest Niezalezny Portal Akademicki
      www.nauka-edukacja,.p4u.pl
      warto porownać !
    • colonelwww Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? 27.02.05, 11:08
      poziom na pewno jest wysoki
      • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 04.03.05, 15:13
        Wysoki jak parkiet, hihihi...

        A sama uczelnia zapyziala i zadufana w swojej prowincjonalnej genialnosci, moze
        rzeczywiscie w skali Wojewodztwa Opolskiego cos znaczy, ale w skali kraju
        raczej sie nie liczy, a to co jest dobre, jest systematycznie niszczone - vide
        psychologia, tutaj gratulacje dla rektora Musieloka, nota bede on jest spoza
        Opolszczyzny. Taki kram jaki pan - zascianek i tyle!
        • Gość: krakus Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.in-st.ap.krakow.pl 13.03.05, 15:03
          Czyżby aż tak słaby był UO? Może rzeczywiście powinno to być tylko WSP??
    • Gość: kii Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.05, 21:19
      nie wiem jaką jest uczelnią bo studiowalam we Wrocku, ale czytelnia na
      Piastowskiej to dobiero jest COŚ.....bardzo dziwnego.......chcąc tam wejść
      trzeba się obnażyć z kurtki (to zrozumiałe powiedzmy) ale również z
      torebki.....bo inaczej PAn ochroniaż cię nie wpuści, ludzie święci dajcie
      spokój, ciekawe kto poniesie odpowiedzialnosc jak mi z tej szafeczki ktos
      buchnie torebke i cala jej zawartosc, a jak bym sobie chciala wyjac portfel,
      komorke i powiedzmy klucze to tez musze do czegos wlozyc, nie mowiac juz o
      dlugopisie i kartce , no ale Pan ochroniaz moze mnie nie wpuscic z jakas
      rekalmowka......kolo sie zamyka..jak dla mnie - poziom ZERO!
      • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 20.03.05, 07:35
        Na UO ogolnie nastawienie jest takie, ze student to kombinator (mowiac dosyc
        oglednie!), a moze to autoprojekcja samej uczelni??? Brak zaufania do studenta
        i podejzliwosci (niczym owrelloski syndrom) byly na porzadku dziennym, kiedy na
        tej WSP studiowalam, jak widac do dzis nic sie nie zmienilo - to chyba syndrom
        komunizmu, podobnie jak ostatni wybor rektora. A a propos czytelni UO, chyba
        raczej powinno sie to miejsce unikac wielkim lukiem, ja wole jechac do
        Wroclawia lub Katowic, i tak prawdopodobienstwo, ze cos tam znajde, jest o
        wiele wieksze niz w Opolu na UO...
        • Gość: abc Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 20.03.05, 12:54
          Gdy czytam powyższe posty, to mam wrażenie, że są dwa uniwersytety: jeden
          grupuje instytuty (wraz ze studentami), zajmujące się tym, co anglosasi
          nazywają nauką (science). Oraz "te inne". Sądzę, że wśród pisanych tu listów
          jest zdecydowana nadreprezentacja tych drugich. To chyba dużo tłumaczy?
        • Gość: nauczyciel Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 217.173.203.* 20.03.05, 13:43
          Gdybyś była bardziej oczytana, to wiedziałabyś o ściaganiu z internetu gotowców,
          kupowaniu prac magisterskich, o ściaganiu na egzaminach. Piszę: powszechnym - bo
          nie są to jednostkowe przypadki. Nie jest to wyłacznie cecha studentów opolskich
          uczelni ani jedynie spuscizna komunizmu, kiedy na studiach obowiazywała zasada
          trzech z (zakuć, zdać, zapomnieć, i ewentualnie zapić). Tylko jest to nieuczciwe
          wykorzystywanie możliwości, jakie daje internet.
          Obecnie, kiedy jest dostęp do wirtualnych bibliotek i naukowych czasopism
          on-line, wystarczy nauczyć sie języka angielskiego i można znaleźc wszystko w
          internecie, nie musisz chodzić do czytelni. Poza tym biblioteka uniwersytecka
          sprowadzi ci każdą ksiązkę w ciągu tygodnia. Próbowałaś?
          Trzeba tylko trochę wysiłku.
          Przestań juz wypisywać bzdury szanowna absolwentko, tylko weź się za
          samokształcenie. Świat stoi otworem - nie dotyczy to jednak frustratów.
          • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 20.03.05, 15:58
            Cala sytuacja na UO jest frustrujaca, konczac te uczelnie, mozna naprawde popac
            w frustracje, drogi Nauczycielu :-)
            • Gość: gostek Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 20.04.05, 20:31
              Nie wiedzialem, ze wasz uniwersytet jest tak slaba uczelnia - potwierdzaja to
              tez ostatnie rankingi. No szkoda, ale taki jest los szkolek na prowincji, choc
              Opole to calkiem fajne miasto :-)
          • Gość: podstawowy Re: Czy.... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.04.05, 10:27

            tak, tu w Opolu zostali NAUCZYCIELE
            PROFESOROWIE znależli miejsca w innych ośrodkach...
            • Gość: profesor Re: Czy.... IP: *.uni.opole.pl 21.04.05, 11:50
              Wypraszam sobie. Jest tu kilku profesorów wybitnych. Szkoda, że tylko kilku.
        • Gość: amir Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 30.07.05, 21:00
          miarą poziomu naukowego wydziału jest prawo doktoryzowania i habilitowania oraz
          zatwierdzona akredytacja - każdy, kto zastanawia się nad poziomem UO niech
          sprawdzi, które wydziały i kierunki spełniaja ww kryteria. Wszelka dyskusja o
          uniwersytecie od tego powinna się zaczynać. W przeciwnym razie młóci się słomę.
      • Gość: The Silent Man Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 00:10
        Zero z ortografii.
    • Gość: BB Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.04.05, 08:29
      Dla przeciętniaków i owszem.
      • Gość: nauczyciel Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 217.173.203.* 23.04.05, 14:01
        Chyba jestes takim przeciętniakiem, bo dla wyrózniajacych się studentów jest
        program Most - moga częśc studiów odbyc na najlepszych uniwersytetach w Polsce,
        jest też międzynarodowa wymiana studentów. Tylko po pierwsze: trzeba miec
        nieprzeciętne wyniki; po drugie, znać biegle język angielski, niemiecki lub
        francuski, po trzecie, być aktywnym w kole naukowym, po czwarte wykazać sie
        inicjatywą i kreatywnością. Jeszcze raz powtarzam: talenty mozna rozwijać
        wszędzie. Świat jest wszakże globalna wioską, o ile oczywiście nie studiujesz
        przedmiotów ścisłych czy biologii, gdzie wyposażenie laboratorów jest bardzo
        ważne dla możliwości rozwoju naukowego.
        • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 23.04.05, 16:40
          Szkoda tylko ze UO stalo sie niczym GS w tej globalnej wiosce. Kolo naukowe i
          jezyki??? Ciekawe! Wymiana miedzynarodowa? Prosze o szczegoly drogi Nauczycielu
          jak sie domyslam Akademicki - moze wiecej kontretow, z hasel UO jest juz dosyc
          dobrze znane.
          • Gość: nauczyciel Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 23.04.05, 21:13
            Tak, tak wyobraź sobie, że są studenci, oczywiście nieliczni, którzy znaja
            języki. Na całym swiecie jest to sprawa studenta, czy sie nauczy języków czy
            nie. Szkoła i uniwersytet tylko pomaga. Co do wymiany, prosze bardzo:
            I. Wymagania i zalecenia dotyczące wyjazdów studentów

            1. Rekrutacja studentów – kandydatów na wyjazdy w ramach Programu
            SOCRATES-Erasmus – powinna odbywać się w oparciu o zasady respektujące wszelkie
            ogólne zasady Programu oraz ewentualne dodatkowe wymagania wynikające z decyzji
            podjętych przez uczelnie. Zasady rekrutacji, oceny i selekcji studentów
            ubiegających się o wyjazd powinny być zatwierdzone przez władze uczelni lub
            wyznaczone przez nie gremium.
            2. Kryteriami oceny, które zawsze będą brane pod uwagę przy selekcji kandydatów
            na wyjazdy są:
            (a) wyniki w nauce;
            (b) znajomość języka obcego, w jakim będą prowadzone zajęcia w uczelni
            przyjmującej studenta.
            Uczelnia ma prawo do stosowania dodatkowych kryteriów selekcji zgodnie z
            wewnętrznie podjętymi decyzjami.
            3. Uczelnia akceptować będzie tylko i wyłącznie studentów posiadających
            dostateczne kwalifikacje językowe, pozwalające im na studiowanie w języku
            uzgodnionym pomiędzy stronami.
            4. Określenie wysokości grantu wypłacanego studentom będzie uzależnione od
            decyzji podjętych przez władze poszczególnych uczelni. Przy wyjazdach do tych
            samych krajów docelowych/ ośrodków akademickich powinny być zachowane jednakowe
            stawki miesięcznego stypendium wypłacanego studentom różnych wydziałów tej samej
            uczelni.

            więcej: www.uni.opole.pl/index.php?show=erasmus
            Jest pod nim Erasmus Uniwersity Charter "awarded by European Comission to
            Uniwersytet Opolski". Jesli nie znasz angielskiego, daj znać. Służę tłumaczeniem.
            Weź pod uwagę, ze Uniwersytet Warszawski nie jest nawet w pierwszej setce w tej
            globalnej wiosce. Co to ma za znaczenie dla kogoś, kto ma pęd do wiedzy?
            • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 24.04.05, 17:13
              Podoba mi sie Twoj entuzjazm! Fajna rzecz ta wymiana, nie kwestionuje, szkoda,
              ze za moich czasow jej nie bylo, ale wowczas nie bylismy jeszcze w UE, jednak
              moze jakis lyk statystyki?? Ile osob z UO faktycznie wyjechalo?? No i na jakie
              uczelnie, to tez wazne. Co do Uniwersytetu Warszawskiego to sadze, ze bije on w
              kazdej kategorii UO, ale to prawda ksztalcic sie mozna wszedzie, jednak
              rozwijac talenty juz nie - pozdrawiam!
              • Gość: Nauczyciel Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 217.173.203.* 24.04.05, 17:50
                To nie jest entuzjazm, tylko sprzeciw wobec Twojego malkontenctwa. Wyobraź
                sobie, ze mozna też rozwijac talenty np. literackie (zajecia z wybitnie
                utalentowanymi poetami) czy plastyczne (zajęcia ze świetnymi artystami). Przewód
                doktorski możesz sobie otworzyć niekoniecznie na UP, a na jakiej chcesz uczelni
                w Polsce lub zagranicą. Tylko trzeba chcieć.
                Ty ciągle myslisz, że UO jest nadal WSP. Żeby mozna mówić o znaczącej pozycji,
                to musi upłynąć przynajmniej kilka dziesięcioleci (jak np. w przypadku
                Uniwersytetu w Bielefeld załozonego w latach 60.).
                Co do statystyk, zadzwon do działu współpracy z zagranicą. Ja mogę wymienić
                osoby, które studiują w Holandii, Francji lub w Niemczech.
                • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 25.04.05, 07:58
                  Masz racje, trzeba chciec, ale ja w Opolu jakos tej woli nie dostrzegam - moze
                  mam zawezony punkt patrzenia? Co do dziesiecioleci dzialania, to warto
                  podkreslic, ze tradycje humanistyczne w Opolu to nie tylko UO, ale wlasnie
                  wspomniana przez Ciebie WSP, sumujac te dwie uczelnie, a raczej lata ich
                  dzialalnosci mamy owe kilkadziesiat lat istnienia, o ktorych wspominasz. Dodam
                  jeszcze jedna rzecz, kiedy przeksztalcano WSP w UO podkreslano zaslugi tej
                  pierwszej, w sumie i slusznie, oraz podkreslano wole ich kontynuacji, ba
                  twierdzono wrecz, ze kierunki humanistyczne beda mialy szanse lepszego rozwoju
                  w murach uniwersyteckich niz wuespesowskich - na dzis jakos tego nie widac.
                  Polonistyka zawsze byla mocna, i jest nadal, jakos radzila sobie Historia, a
                  reszta?? Zbudowano mocna Psychologie, ale nieudolne rzady rektora M.
                  doprowadzily wrecz do zaglady kierunku - czy to jest powod do optymizmu??
                  A owi studenci zagraniczni, wracaja na UO i zostaja tutaj budujac jego sile?
                  Watpie, raczej sa za dobrzy, wiec mogliby zagrozic! I jeszcze jedna sprawa, na
                  ile UO jest magnesem dla studentow z innych regionow Polski? Do Poznania,
                  Lublina czy Gdanska sciagaja ludzie z calego kraju, nie wspomne o Wroclawiu,
                  Krakowie czy Warszawie, bo to inna specyfika, ale mnie UO ma raczej
                  atrakcyjnosc wieksza niz WSP w Czestochowie, oj przepraszam Akademia Jana
                  Dlugosza, ale warto sie cieszyc, to przeciez tez cos :-)
                  • Gość: eh... Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.04.05, 19:05
                    Więc jest tak, jak Muniek Staszczyk spiewa...

                    Jest super, jest super,
                    Mamy super rząd i super prezydenta.

                    Nie mogłaś lepiej trafić absolwentko jak tylko w ręce opolskiego nauczyciela...
                    (ale jest kilku profesorów :-))))

                    jest super, jest super....
                    • Gość: nauczyciel Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 217.173.203.* 25.04.05, 20:12
                      Może zacytujesz, gdzie w moim poście jest stwierdzenie, ze jest super lub
                      świetnie itd.?
                      Jeśli absolwentka pisze, że studenci nie wyjeżdżają zagranicę, to pokazuję, ze
                      mogą. Że nie mają kontaktu z wybitnymi profesorami, to piszę o programie MOST
                      czy o profesorach z UJ, UW czy zagranicy. którzy prowadzą zajęcia na UO i są
                      promotorami prac magisterskich.
                      Piszę też o potrzebnych dziesięcioleciach, zeby byc znacząca uczelnią, co nie
                      znaczy, że jeśli ktoś chce działać w kołach naukowych, uczestniczyć w projektach
                      badawczych - to nie może. Może, o ile oczywiście chce zdobywać wiedzę i jest
                      pracowity. Dzisiaj w dobie Internetu nie ma z tym najmniejszych problemów, jeśli
                      jacyś wykładowcy nie są na miarę oczekiwań.
                      Poza tym świat stoi otworem przed wybitnie zdolnymi maturzystami. Można otrzymać
                      stypendium i studiowac w Berlinie, jak jeden z absolwentów III LO - i to przed
                      wejściem Polski do UE.
                      Z tego punktu widzenia jest naprawdę super, a nie tak jak było za komuny - dwa
                      katalogi w bibliotece - np. jeden prohibitów (tzn. literatury zakazanej,
                      niedostępnej dla wszystkich), a jeśli byłeś najlepszym studentem, to mogłeś
                      pojechać na staż zagraniczny za cenę rozmów ze smutnymi panami z SB.
                      Szkoda wielka, że psychologia została osłabiona przez odejście prof.
                      Łukaszewskiego i jego współpracowników, ale ważne jest to, że kierunek został
                      utrzymany. Studenci mają zajęcia z prof. Kaniastym z USA, jest wymiana studentów
                      z Indiana University. Mam nadzieję, ze kierunek ten wyjdzie z kryzysu.
                      Do absolwentki: wiele kierunków zostało zbudowanych od podstaw na uniwersytecie,
                      więc nie mają kilkudziesięcioletniej tradycji. Jeszcze raz powtórzę: nie od razu
                      Kraków zbudowano.
                      Na koniec, w rankingach UO jest o kilka miejsc wyżej niz w zeszłym roku i
                      plasuje się w środku. I to mnie cieszy!
                      Może eh napiszesz, co masz przeciwko opolskiemu nauczycielowi? Napisz, co ci
                      nie pasuje w moich postach, to chętnie podyskutuję. A twoja niczym
                      nieuzasadniona ironia niestety dyskusję zamyka.
                      Pozdrowienia
                      • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 25.04.05, 22:02
                        Ironia nie zamyka dyskusji, lecz oddaje klimat samozadowolenia jakie panuje na
                        UO, a powodow do optymizmu nie ma, no moze poza paroma inwestycjami w mury
                        uczelni, ale to chyba nie stanowi zasadniczego jej potencjalu. Trudno tutaj sie
                        zachlystywac rankingami, gdyz UO od dluzszego czasu jest w ogonie, no moze
                        Uniwersytet Rzeszowski jest za nim - vide ostatni ranking "Wprost" - pamietam
                        jak kiedys powolywal sie na niego podczas inauguracji roku akademickiego sam
                        rektor Nicieja, ale bylo to wowczas jak UO skoczylo o jeden czy dwa punkty do
                        gory - wowczas padly slowa pelne triumfalizmu (jest super pasuje tutaj jak
                        ual!), jednak pozniej nikt nie powolywal sie na rankingi, gdyz UO w nich
                        systematycznie tracilo. Moze jako uczelnia pedagogiczna cos byla warta, a na
                        dzis w lidze uniwersyteckiej jest na szarym koncu. Ciekawi mnie jednak to,
                        jakie kierunki powstaly na tej uczelni od podstaw i niezle sobie radza, bo
                        chyba nie Administracja, ktora na rzecz raczkujacego Prawa stracic musiala
                        kadre, gdyz takie byly ambicje wladz UO aby miec u siebie ow kierunek.
                        Najgorzej jednak bedzie wowczas, kiedy i on za pare lat okaze sie jako jeden ze
                        slabszych w kraju.
                        Drogi Nauczycielu, moze podasz kierunek na UO, ktory jest w pierwszej lidze
                        wsrod uczelni krajowych, oczywiscie, ze UO potrzebuje lat, aby sie umocnic i
                        rozwinac, szkoda tylko, ze konczacy rektor wyglaszal wielokrotnie bardzo zgubna
                        teze o tym, ze nie moze byc kierunkow uprzywilejowanych na UO, zarzynajac w ten
                        sposob Psychologie, taka polityka daleko sie nie zajdzie. Moze rzeczywiscie
                        warto promowac bylejakosc i przecietnosc - ze wzgledu na wiek konczacego swa
                        kadencje rektora, nie dziwi mnie ta retoryka, bo wiadomo, w jakim czasie
                        przebiegala jego socjalizacja...
                        • Gość: Nauczyciel Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 217.173.203.* 26.04.05, 01:15
                          Twoja lektura moich postów mnie zdumiewa. Gdzie jest stwierdzenie, ze nowe
                          kierunki sobie dobrze radzą? Czy dla ciebie to, że nie maja
                          kilkudziesięcioletniej tradycji oznacza, że dobrze sobie radzą? To było
                          nawiązanie do twojego stwierdzenia o polonistyce, więc znaczy dokładnie coś
                          przeciwnego. Nowe kierunki, których nie było na WSP to m.in. filozofia,
                          teologia, kulturoznawstwo, psychologia, socjologia, prawo i administracja,
                          germanistyka, język biznesu, zarządzanie i marketing.
                          W rankingu Rzeczpospolitej UO lokuje sie trochę poniżej środka tabeli, ale nie
                          to jest najważniejsze.
                          Na całym swiecie są uniwersytety renomowane i o znacznie mniejszym prestiżu.
                          Tych ostatnich jest oczywiście więcej. W USA jest np. Harvard, Yale, Princeton,
                          Pennsylvania University, Stanford, Columbia i dziesiątki stanowych
                          uniwersytetów. Podobne żróznicowanie jest we Francji i w Niemczech, Wielkiej
                          Brytanii itd. Tak jest od dziesięcioleci i np. stanowy uniwersytet of New Mexico
                          w Albuquerque nigdy nie zbliży się do Harvarda. Nie ma takiej siły! Czy to
                          oznacza, ze należy go zamknąć?
                          Myślisz, że najlepiej byłoby jakby zaorało się Uniwersytet Opolski, bo nie jest
                          w pierwszej dziesiątce?
                          W czym przejawia się ten klimat samozadowolenia na UO, bo nie wiem?
                          Pierwsza liga w kraju to UJ, UW, UAM, UWr, UMK. Wszystkie mają długą tradycję.
                          UMK jest kontynuacją Uniwersytetu Wileńskiego, UWr - Lwowskiego.
                          Nie każdy może studiować na tych uniwersytetach, więc uważam, że jest dobrze,
                          jesli zdolni i pracowici studenci mają szansę skorzystać z wymiany między
                          uczelniami lub międzynarodowej, że mogą uczestniczyć w konferencjach i posłuchac
                          wybitnych polskich uczonych. Kiedy były "złote wykłady" studenci siedzieli na
                          podłodze. Praca z takimi studentami to przyjemność i ogromna satysfakcja.
                          Natomiast nic tak nie dołuje jak przeciętniacy, którzy ściągają z Internetu i
                          nawet nie udają, że chcą się czegoś nauczyć. Studiują, bo nie chcą iść do wojska.
                          Rzeczywiście nie ma powodów do optymizmu, jesli oczekujesz, że UO dorówna np.
                          UAM czy UJ. Nie ma takiej możliwości. Natomiast dają powód do optymizmu młodzi
                          pracownicy, którzy jeżdżą na staże zagraniczne, publikują zagranicą i
                          funkcjonują w polskim obiegu naukowym. Mogą oni przekazać studentom swoja wiedzę
                          i pracować z tymi, którzy są zainteresowani własnym rozwojem naukowym.
                          Nawet zdarza się, że na tych renomowanych uniwersytetach kierunki tracą
                          akredytację. Jest to powód do zmartwienia, ale chyba nie powód, żeby zamknąć
                          uniwersytet. Masz receptę jak przyciągnąć znanych profesorów, którzy pracują np.
                          na UW i dwóch innych prywatnych uczelniach w stolicy? Myślisz, że przeniosą się
                          do Opola, jesli dostaną dużo kasy? Na całym swiecie jest odwrotnie. Renomowane
                          uczelnie drenują wyróżniających się z prowincjonalnych uniwersytetów. My mozemy
                          cieszyć się, że jest taka róznica w cenach mieszkań w Opolu i Warszawie czy
                          Krakowie, a mieszkań juz nie dają, że jest to pewna bariera w przenosinach.
                          Zresztą idzie niż demograficzny i rzeczywiście uniwersytet będzie musiał
                          doskonalić ofertę edukacyjną, żeby dalej istnieć.
                          Województwo opolskie jest na szarym końcu, jesli chodzi o odsetek ludności z
                          wyższym wykształceniem. Powstanie uniwersytetu ułatwia dostęp do akademickiego
                          kształcenia i chyba lepiej, że jest taka mozliwość. Nawet jesli jest na średnim
                          poziomie, bo jeszcze raz powtórzę - daje szansę tym, którzy chcą studiować, a
                          nie zakuwać tylko przed egzaminem.
                          • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 26.04.05, 09:02
                            Zgadzam sie co do ogolnej linii Twojej argumentacji, jednak pewne kwestie
                            szczegolowe nalezy doprecyzowac. Nie twierdze, ze nowe kierunki sa kierunkami
                            wysmienitymi, moze sa i dobre a i tez bardziej przecietne, Psychologia byla
                            takim kierunkiem, ktory w szybkim czasie radzil sobie bardzo dobrze, ba byl
                            bardzo wysoko oceniany, jednak nieumiejetna polityka rektora, tutaj znane jest
                            dokladnie, kto to byl i jeszcze nadal jest, doprowadzila do zaglady kierunku.
                            Szkoda, ze tego nie dostrzegasz, tutaj tez jest klucz do pozycji innych
                            uczelni, tych bardziej renomowanych - i nie jest tak, ze naukowiec biega tylko
                            za pieniedzmi, ja znam takich, ktorzy godza sie na nizsze zarobki, a jednak
                            pozostaja, bo odpowiada im klimat pracy, odpowiadaja im warunki lokalowe,
                            odpowiada im pomoc ze strony wladz uczelni, a o te czynniki mozna zadbac, ale i
                            tez trzeba chciec zadbac. Rzeczony rektor (egzekutor Psychologii) twierdzi, ze
                            na uczelni nie moze byc kierunkow uprzywilejowanych, bo wszystkie sa sobie
                            rowne, tak jednak nie jest - tak jak ludzie nie sa sobie rowni i maja rozne
                            talenty i zdolnosci!
                            Co do nowych kierunkow, to i filozofia i germanistyka istnialy wczesniej, czyli
                            na WSP, tyle jedynie, ze filozofia byla czescia socjologii, tak wiec i
                            socjologia istniala w ramach Instytutu Nauk Solecznych, na dzis rozbitego na
                            dwa osobne instytuty, stosunkowo mloda jest politologia. Jezyk biznesu to od
                            samego poczatku sposob ratunku dla rusycystyki, tym bardziej, ze jest to
                            kombinacja dwoch kierunkow studiow, warto nadmienic, ze jest to jeden z tych
                            kierunkow, ktore przez dluzszy czas konczyly sie tylko licencjatem, a
                            absolwenci mieli problemy ze zrobieniem magisterium - mam dwie znajome, ktore
                            mialy problem, bo nikt ich nie chcial przyjac ani na germanistyke/anglistyke,
                            ani na rusycystyke ani na ekonomie - taka jest tutaj kombinacja przedmiotow,
                            czyli stworzono cos, z czym nie umiano sobie w ramach UO poradzic? To tez cos
                            mowi o tej uczelni.
                            Oczywiscie, ze uniwersytety sa slabsze i lepsze, chcialabym aby UO bylo
                            uczelnia dobra, aby plasowalo sie w swoich kategoriach raczej wyzej niez nizej,
                            ale tak nie jest - szkoda. Aby moc budowac dobra uczelnie, jak sadze, nalezy
                            wyznaczyc priorytety rozwoju, a UO - takie odnosze wrazenie - raczej sie miota,
                            z jednej strony chcialoby byc uczelnia renomowana a z drugiej zasklepia sie w
                            swoim zascianku, rowniez pod wzgledem naukowym. To ze "zlote wyklady" (dla
                            przypomnienia rzecz wymyslona przez rektora Nicieje) przyciagaly tlumy ludzi -
                            choc tez nie zawsze, bo zalezalo od prelegenta - swiadczyc moze o tym, ze
                            wlasni wykladowcy byli mniej ciekawi, nie chce mowic, ze nudni. Objawia sie
                            tutaj jeszcze jedna rzecz, a mianowicie, ze w samych studentach jest chec
                            poznawcza, tyle tylko, ze byc moze kadra na UO (jej czesc?) nie przejawia
                            inicjatywy. Jesli podajesz przyklad renomowanych uczelnii
                            polnocnoamerykanskich, to warto sie zastanowic jaka jest tam relacja miedzy
                            studentem a wykladowca, no i ow fakt warty jest podkreslenia, ze uczelnia
                            zabiega o dobrych studentow, a UO, jak ono to czyni??
                            I jeszcze jedna kwestia, dobrze ze na Opolszczyznie jest uniwersytet, nie
                            uwazam, ze nalezy go zaorac, ba powstala niedawno PWSZ w Nysie z tez ciekawa
                            oferta studiow, momentami nawet ciekawsza niz ma to miejsce w Opolu, polecam
                            ich strony www: www.pwsz.nysa.pl/instytuty.html i tam dziwnym trafem
                            pracuje kadra z Wroclawia, Opole odbiera te szkole wyzsza raczej jako
                            konkurencje - takie mam wrazenie, a szkoda!

                            I na dobry koniec, szkoda ze ksiazki wydawnictwa UO maja tak kiepski kolportaz,
                            publikacje US w Katowicach sa do kupienia w wielu ksiegarniach a opolskie tylko
                            w Opolu, to tez o czyms mowi - czy nie wspominales o preznosci w srodowisku?? A
                            warto pamietac, ze US w Katowicach jest uczelnia tez mloda, ale o wiele
                            prezniejsza niz UO i od lat dobrze plasujaca sie w rankingach, choc podobnie
                            jak Opole byla kiedys tylko i wylacznie WSP.

                            Pozdrawiam
                            • Gość: stu Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 09:09
                              >>Studenci mają zajęcia z prof. Kaniastym z USA<<

                              Nauczyciel.
                              Jeden wykład na 3 mce...
                              Stary, bezczelny manipulator z ciebi!
                            • Gość: nauczyciel Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 217.173.203.* 26.04.05, 14:38
                              Powoli dochodzi do zbliżenia stanowisk, ale pare rzeczy musze sprostować.
                              To, ze były nauczane na WSP takie przedmioty jak filozofia i socjologia nie
                              znaczy, ze mozna było studiowac na tych kierunkach. Jeszcze nie wyszli pierwsi
                              absolwenci tych kierunków.
                              Po drugie, WSP w Katowicach istniała od 1928 r., a Uniwersytet powstał blisko 40
                              lat temu, podczas gdy w Opolu po wysiedleniu Niemców srodowisko naukowe musiało
                              powstac od zera.
                              Co do psychologii, to nie wiem dlaczego po raz kolejny mnie przekonujesz -
                              przeczytaj moje posty.
                              Co do jezyka biznesu, to chyba zmieniło się cos na lepsze, prawda?
                              Pełna zgoda, w naszym interesie leży, zeby UO było dobrą uczelnią i władze będa
                              musiały zmienic politykę, bo w coraz większej mierze będziemy mieli do czynienia
                              z konkurencyjnością w nauce i mechanizm kooptacji z PRL pomału odchodzi w
                              przeszłość.
                              Polecam lekturę Alana Blooma "Umysł zamknięty". W książce tej autor obnaża
                              jałową kreatywność, niską jakość nauczania, brak dialogu i ustępowanie pola na
                              rzecz płytkiego praktycyzmu kosztem wielkiej tradycji humanistycznej na
                              amerykańskich uniwersytetach, a także niezdrową konkurencję (wyścig szczurów).
                              Czy naprawdę sądzisz, że uniwersytety I ligi walczą o studentów? Robią dokładnie
                              to samo, co UO. Tylko selektywnośc jest wieksza, bo renoma przyciąga. Kiedy masz
                              kilkunastu kandydatów na jedno miejsce, to dostają się najlepsi. Potem niektórzy
                              z nich wybieraja karierę naukową i już na wejściu taki uniwersytet ma przewagę.
                              To samo sie napędza. Na szczęście również na nasz uniwersytet trafiają wybitnie
                              zdolni studenci i pasjonaci. Przed nimi jest przyszłość również na UO.
                              Dlatego jeszcze raz powtórzę: nie od razu Kraków zbudowano.
                              Podaj przykłady dyscyplin zasklepionych w swoim zaścianku, bo uniwersytet jest
                              najwiekszym pracodawcą w Opolu i siłą rzeczy nie znam sytuacji na wszystkich
                              kierunkach.
                              Na UO też pracuje kadra z Wrocławia, Katowic, Krakowa. PWSZ w Nysie nie jest
                              postrzegana jako konkurencja, bo przeważnie kształci w innych kierunkach i
                              specjalnościach. A nawet jeśli dostrzega sie konkurencję, to przeciez jest
                              korzystne, bo wymusza działania, żeby jej sprostać, o czym było już wyżej.
                              Pozdrawiam.
                              • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 26.04.05, 16:22
                                Ciesze sie, ze nasze stanowiska sie zblizyly :-) W moich zastrzezeniach wobec
                                UO nie chodzi mi wcale o malkontenctwo i permanentna krytyke, chcialabym tylko,
                                aby UO stawalo sie coraz lepsze.
                                Zgoda co do tego, ze Krakow nie zosal na raz zbudowany! Ale tutaj nie chodzi o
                                to, jesli spojrzymy na rozwoj innych osrodkow, to mozna w nich dostrzec wiekszy
                                dynamizm niz w Opolu, i jak wspomnialam, nie chodzi mi o rozbudowe uczeli
                                kubaturowo, choc i to jest wazne! Raczej o rozwoj kadrowy, jak spojrzysz dorgi
                                Nauczycielu ile doktoratow powstaje na US w Katowicach lub tez na Uniwersytecie
                                Wroclawskim, to Opole ma sie nie najlepiej - i nie chodzi mi tutaj o sama
                                ilosc, ale o proporcje. Uwazam, ze polityka ostatnich lat byla bledna, a patrze
                                na to z zewnatrz, gdyz uczelnia zostala raczej oslabiona niz wzmocniona -
                                powracam jeszcze raz do slawetnej Psychologii, ale jak wiadomo, a pisaly o tym
                                media, rowniez Germanistyka zostala oslabiona, odeszlo stamtad kilka osob, w
                                tym jeden profesor i doktor przed obrona habilitacji, to przeciez strata.
                                Podobnie mam sie sprawa z checia obnizenia zarobkow dla polonistow, obawiam
                                sie, ze taka polityka, tez moze spowodowc odejscia. Co gorsze, roznowa w tej
                                sprawie odbyla sie przede wszystkim przez media, co swiadczy o specyficznym
                                klimacie na UO - tutaj mam na mysli ow zascianek. To ze UO ma tendencje
                                zasciankowa widoczne jest w jej publikacjach, temamtyka czesto ograniczona jest
                                to aspektow zbyt regionalnych, to nie jest oczywiscie zle, ale nie pozwala stac
                                sie widocznym na zewnatrz. Sytuacje pogarsza kiepska dystrybucja wydawnictw UO,
                                ktore to prawie sa niedostepne poza samym Opolem, czesto jezdze po innych
                                miastach, i w duzych ksiegarniach, miedzy innymi siec Matras, dostepne sa
                                publikacje z Wroclawia, Katowic czy Torunia lub Lublina, takze Gdansk i Poznan
                                sa reprezentowane, z Opolem jakos tak kiepsko - czyzby nie miano sie czym
                                pochwalic, lub tez nie chciano, bo po co ??? A moze ktos sie wstydzi poziomu
                                wlasnych publikacji??? To jest dla mnie oznaka owej zasciankowosci. Bedac malo
                                znanym w kraju trudno przyciagac do siebie ludzi, wtym maturzystow, a przeciez
                                miasto Opole nie jest az tak koszmarne! Wrecz nalezy do jednych z ladniejszych
                                w kraju. Co do mozliwosci studenckich, to owszem moze i maja sznase na wyjazdy,
                                szkoda tylko, ze dobrych przykladow i wzorow musze szukac poza UO! Wielka
                                szkoda...

                                PS.
                                Z polecana ksiazka sie zapoznam. Pozdrawiam
                                • Gość: malopolanin Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 27.04.05, 19:18
                                  UO?? To u was jest uniwersytet?? Myslalem ze tylko WSP! Gratulacje!!!
    • vigla Czy NFA jest dobrym portalem ? 25.04.05, 19:49
      zapoznaj się na www.nauka-edukacja.p4u.pl/ i odpowiedz
    • Gość: Lublińczanka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 80.51.222.* 26.04.05, 15:03
      yyyy, uniwerek opolski.... bez komentarza.
    • Gość: SA Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.05.05, 22:04
      Niech studenci się wypowiedzą
      • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 02.05.05, 22:37
        Chyba studenci sie juz wypowiedzieli, coz... jakie jest UO kazdy widzi...
    • Gość: maks Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 08.05.05, 16:42
      ostatnio coraz lepszy
    • qsq Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? 08.05.05, 16:55
      Absolutnie, nie jest dobrą "Uczelnią". Nazwałbym to raczej szkołką dla tych,
      którzy nie potrafią się okreslic czego chcą... Już lepsza była Wyższa Szkoła
      Pedagogiczna, na bazie której powstał ów twór - UO.
      • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 08.05.05, 19:10
        Dokladnie tez tak uwazam, WSP wiedzialo czym jest, UO ma problem z wlasna
        tozsamoscia, ale ten problem wynika chyba z tego, ze spora czesc tych, ktorzym
        tam pracuja tez nie do konca wiedza kim sa i czego sa! Dowod, ze dobrych
        wycieto - vide Psychologia, a i inne kierunki mialyby co pokazac w tej kwestii,
        to jest jak sadze zrodlo kryzysu na tej niby-"uczelni".
    • Gość: recv Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.05, 19:01
      ok jest
      • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 24.05.05, 13:30
        Jako prowincjonalna szkola wyzsza raczej jest ok, gorzej popatrzec na nia w
        skali kraju. Ale co tam, na UO sadza, ze sa przeciez genialni, co niektorych
        profesorow to by i renomowane uczelnie pozazdroscily...
        • Gość: fifi Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.05.05, 14:05
          Niektórych oczywiście tak. Może nie genialnych, ale o pewnym rozgłosie
          międzynarodowym.
        • Gość: fifi Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 24.05.05, 14:14
          A gdy idzie o skalę kraju, to z 16 polskich uniwersytetów jest od UO kilka
          wyraźnie lepszych, np. UJ, UW, UAM, UŁ, UWr, przynajmniej jeden wyraźnie
          gorszy, URz, i kilka podobnych np. UZ, UBi, USz, UKSW. Poza tym jest jeszcze
          kilkadziesiąt akademii i politechnik, z których część jest od UO lepsza, a
          prócz tego sto kilkadziesiąt innych uczelni wyższych w Polsce, które są od UO
          dużo gorsze.

          Precyzyjne porównania między szkołami są niemożliwe (nie wierzcie pod tym
          względem rankingom), bo w każdej, nawet najlepszej szkole są kierunki lepsze i
          gorsze. Jak to w naszym kraju: wszędzie jest dużo dziadostwa, a tu i ówdzie
          trafia się coś na dobrym poziomie.

          W każdym razie, gdybym miał zorganizować najlepszy uniwersytet w Polsce za
          pieniądze jakiegoś kulczyka, taką "kadrę narodową polskiej nauki", kilka osób z
          UO bym zaangażował.
          • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 26.05.05, 20:38
            Problem jednak w tym, ze UO od lat plasuje sie tak nisko i niewiele sie w tej
            kwestii zmienia. Moze nikomu na UO nie zalezy, aby ta uczelnia byla lepsza??
    • Gość: Han Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.05, 08:59
      Nie mogę wypowiadać się o całej uczelni, bo studiuję jedynie psychologię. Niestety nie mam zbyt wiele pochlebnego do napisania. Atmosfera na uczelni jest dobra, Pani w dziekanacie o dziwo miła i uczynna, język angielski na odpowiednim poziomie. Natomiast poziom kadry jest żenujący. Poza nielicznymi wyjątkami takimi jak np. Dr Kulbat i dr Halska, wykładowcy są niekompetentni i niezaangażowani. Przerażające jest zatrudnienie przedziwych indywiduuów takich jak prof Vishniakowa, nie znająca języka polskiego i siostra B. Pecyna, która na swoich wykładach dzieli się oburzeniem, w związku z usunięciem z DSM homoseksuallizmu (tzn. zaprzestania traktowania homoseksualizmu jako choroby i patologii, którą trzeba leczyć) i snuje rozważania na temat dwóch nurtów w psychologii: świeckiego reprezentowanego w jej mniemaniu przez ludzi pokroju Andrzeja S. i chrześcijańskiego (czyt. katolickiego), który rehabilituje pracujących w nim psychologów. Nie spodziewałem się, że w XXI wieku usłyszę podobny stek bzdur z ust "pracowanika naukowego". Rozumiem desperacje w związku z groźbą nie przyznania akredytacji, ale czy naprawdę trzeba upadać tak nisko, żeby zatrudniać osoby na poziomie siostry Pecyny? Dlaczego ktoś tak ograniczony wykłada na kierunku, który z samego założenia jest bardzo otwarty i dynamicznie rozwijający się? Nie rozumiem. Rozważam w związku z tym przeniesienie sie na UJ, bo straciłem nadzieję, że psychologia na Uniwesytetcie Opolskim podniesie się po odejściu prof. Łukaszewskiego. Szkoda.
      • Gość: pracz "fifi" to chyba rektor UO ? IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 27.05.05, 10:06
        • Gość: fifi Re: "fifi" to chyba rektor UO ? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 27.05.05, 16:21
          Nie jestem rektorem.

          Ale widziałem wiele uczelni, mniej lub bardziej od środka, w kraju i zagranicą.
      • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 27.05.05, 18:43
        Rzeczywiscie jest to zenujace! Ale wladzom uczelni jak widac nie zalezy na
        poziomie psychologii, w innym wypadku pan rektor Musielok nie dobilby tego
        kierunku, widocznie bal sie ludzi sensownych i zaangazowanych? Coz zrobic?
        Chyba rzeczywiscie warto sie przeniesc na UJ lub nawet na US w Katowicach...
        • Gość: pracz bez przesady z tą psychologią .... IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 27.05.05, 21:54
          .....nawet jak by był prof. Łukaszewski to i tak nie zmieniło by to obrazu
          psychologów. Kierunek ten zawsze ściągał ludzi, których wybór był oparty o
          osobiste problemy. A w studiowaniu psychologii upatrywali rozwiązania tych
          problemów. Wielu z nich ma dość poważne problemy i myśli że poprzez bycie
          psychologiem unikną statusu pacjenta. I tak ich to nie ominie bo albo problemy
          się nasilą i "klops" albo wylewają łzy na treningach i stażach; wielu też
          potrafi nieźle ludziom zaszkodzić. A w ogóle to szkoda gadać; kto zna te
          problemy to wie.
          Pa!
          • Gość: absolwentka Re: bez przesady z tą psychologią .... IP: *.broker.com.pl 29.05.05, 20:18
            Czyli twierdzisz, ze na psychologie wybieraja sie psychopaci? Ciekawa teza! ;-)
            • Gość: yeah Re: bez przesady z tą psychologią .... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.05, 21:44
              Gość portalu: absolwentka napisał(a): Czyli twierdzisz, ze na psychologie
              wybieraja sie psychopaci? Ciekawa teza! ;-)

              I CO!?!?!? JESTEŚ W SZOKU... JAK RANO STAWISZ CZOŁA NOWEMU DNIU???

              A co mówił prof łukaszewski na dzień dobry?
              • Gość: absolwentka Re: bez przesady z tą psychologią .... IP: *.broker.com.pl 30.05.05, 13:03
                A co mowil prof. Lukaszewski? Ja nie bylam jego studentka. A czy moze to zle??
            • Gość: pracz Re: bez przesady z tą psychologią .... IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 29.05.05, 21:50
              Psychopata to za duże słowo i w dodatku już wyszło z obiegu (tzn. zawodowego).
              W stosunku do młodzieży nie można użyć takiego słowa, dlatego że mają szansę na
              dalszy rozwój i "psychokorekcję". Ale jeżeli studiowanie psychologii jest
              obroną / nakładką intelektualną na własne zaburzenia i problemy to tacy ludzie
              mogą być groźni i należy ich eliminować z zawodu (lub mogą przejść własną
              terapię). Poza tym to jest znany problem; kto się wybiera na psychologię...?
              Pa!
    • Gość: nfa Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.autocom.pl 27.05.05, 21:49
      Polskie uczelnie nie są na ogól dobrymi uczelniami nauka-edukacja.p4u.pl/
      UO do wyjatkow chyba nie nalezy
      • Gość: fifi Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: w3cache.* / *.2-0.pl 30.05.05, 17:11
        Uczelnie zagraniczne też na ogół nie są dobrymi uczelniami. Jest parę
        harvardów, princetonów, yale'ów, monashów, sorbon, oxfordów, cambridge'ów, lse,
        mitów, stanfordów, berkeleyów, tak na pif paf wypisując. Ale naprawdę nie jest
        tego wiele. Nawet jeżeli przyjąć głośny niedawno ranking za dobrą monetę, to
        tylko ok. 400 uczelni jest lepszych (w naukach przyrodniczych) od uj i uw. 400
        na cały wielki świat, to nie jest dużo.
    • Gość: nfa Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.autocom.pl 30.05.05, 15:44
      sprawdź poziom polskich uczelni na nauka-edukacja.p4u.pl/
      • Gość: Joker Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: 81.15.197.* 20.06.05, 12:43
        Trochę dziwią mnie te opinie. Ludzie w ocenie w/w uczelni nie biorą pod uwagę tzw. czynnika narodowego. Otóż nieróbstwo, przekupność, pijaństwo czy żaściankowe myślenie to chyba niezmywalne polskie cechy ,wpisane w słowiańskie geny. CZy to jest UO, UJ czy UW sprawa wyhłąda podobnie ,możemy się zetknąc z polskim piekiełkiem. Wieszanie psów na UO jest moim zdaniem po prostu głupie.To młoda uczelnie ,gołym okiem widać tendenje rozwojową. Ja sam jaikiś czas temu studiwałem trochę politolgię ne tej uczelni i dziwi mnie oskarżenie o jałowych profesorów. Z tego okresu zapamiętałem szczególnie dwóch naukowców: Prof.Grobblera z filozofii oraz dr.Jałowieckiego z socjologi. Nikomu ztej dwójki nie mogę zarzucić braku profesjonalizmu, zajęcia prowadzone przez nich były ciekawe stały na wysokim poziomie merytorycznym, obaj panowie obdarzeni byli czaryzmą. Ten drugi w zeszłym roku został wybrany do europarlamentu. Chciałbym prosić państwa, niech się państwo dwa razy zastanowią przed wyopowiedzeniem złego słowa na uo.
        • Gość: absolwent Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.uci.agh.edu.pl / *.uci.agh.edu.pl 20.06.05, 16:59
          Porownujac UO do UJ dokonujesz blednego porownania, to tak jakby porownac
          malucha (niezaleznie od sentymentow) do dobrego mercedesa (nawet tego starszej
          daty). A jesli sie wypowiadasz o polskim piekielku, to sprawdz lepiej fakty,
          nim innym bedziesz przypisywac nieudolnosc a la UO. Twoje podejscie jest
          nierzetelne, mam nadzieje, ze podczas studiow panowie profesorowie na
          politologii na UO wyjasnili Ci roznice, czym sa fakty a czym domiemania.
          Ohbawiam sie, ze generalizujesz, a to nie jest dobra metoda pracy, no chyba, ze
          to jest standard opolski, ale wowczas mnie nie dziwi, dlaczego ta uczelnia tak
          kiepsko stoi w ocenach srodowiskowych!
          • sebush Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? 22.06.05, 07:07
            No to jak to jest z tym wspanialym Uniwersytetem Opolskim? Kiedy siegnie wyzyn
            naukowych i bedzie chociaz w jednej dziedzinie miejscem wybitnych badan i
            wzorcowej dydaktyki???
            • Gość: Kzysiek.K Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 22.06.05, 22:19
              wlasnie odebralem dyplom czekalem na jego wydanie strasznie dlugo to okazuje
              sie ze na odpisach nie ma podpisow tylko same pieczatki - wiec co ? sam sobie
              mam isc te podpisy zebrac????? rektor sobie zapomnial czy jak...
              nie no kompromitacja!!!!!
              • sebush Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? 23.06.05, 06:24
                No ciesz sie, ze Ci w ogole wydali dyplom - ja pamietam jak ludzie czekali po
                trzy miesiace! Brak podpisow, hmmm - moze nie wiedza, kto ma sie podpisac, tylu
                jest tam rektorow! :-) Powodzenia w zbieraniu podpisow!
                • Gość: olek Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.zaodrze.punkt.pl / *.zaodrze.punkt.pl 23.06.05, 09:06
                  kurde ale ja sie bronilem w marcu a mamy czerwiec! w dodatku za te kilka
                  papierkow trzeba uiscic oplate 50zl a dyplom jest jak za komuny , teraz jeszcze
                  dodaja suplement do tego
                  • Gość: absolwentka Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.broker.com.pl 25.06.05, 20:18
                    Dyplom ja za komuny?? Cale UO jest jak za komuny! No prawie cale, bo jeszcze
                    jest tam kilku ideowcow, ale co poczac z takimi ludzi jak senatorzy z
                    przeszloscia ubecka, o ktorych bylo ostatnio bardzo glosno, albo z rektorem,
                    ktory pisal partyjne peany o Dzierzynskim??? Ma ktos pomysl???
            • Gość: józek Re: Czy Uniwersytet Opolski jest dobrą uczelnią? IP: *.ssp.dialog.net.pl 28.06.08, 12:53
              Ponoć Chemia na UO ma dobre opinie. Współpraca z zagranicą,
              prowadzone liczne projekty, studia doktoranckie. Może jedynie
              atmosfera jest średnio ciekawa.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka