Gość: Cuś
IP: 213.17.147.*
23.08.05, 22:57
Toż to jest jeden Urząd! Skoro redaktorów GW odsyła się od Annasza do
Kajfasza, to trudno się dziwić, że "zwyklych" mieszkańców tym bardziej.
Trzeba było "uderzyć" do Prezydenta. To do niego, jako kierownika Urzędu,
należy rozstrzyganie sporów kompetencyjnych między wydziałami.
Teraz juzwiadomo, czemu tak ciężko w tym urzędzie coś konkretnie i szybko
załatwić, skoro wszyscy stosują "spychologię".