k100
07.12.05, 19:27
..wyglada jak obora. Przed dworcem podobnie jak przed obora balagan, bloto,
kaluze a dzisiaj dodatkowo nie uporzadkowana maz z blotem posniegowym.
Wysiadajac z samochodu nie sposob nie wdepnac w kaluze. Studzienki
kananalizacyjne sa tak wmontowany w bruk ze najpierw musi wypelnic sie kaluza
ok 10cm glebokosci a potem to co jest ponad 10cm wlewa sie do kanalu.
Doprawdy wstyt ze nie ma mocnych na uporzadkowanie tego terenu. Dzisiaj
odprowadzalem znajomych do pociagu musielismy robic slalomy zeby nie ubrudzic
butow. Ale za godzine parkingu trzeba zaplacic 3 PLN tylko za to ze podrozny
musi dojsc do dworca. Ale juz nie ma kto odgarnac snieznej mazi by spokojnie
moznaby przejsc do hallu.
Dlaczego gospodarze miasta potrafia wokol swojego ratusza zrobic ladnie i
przyjemnie a wokol dworca toleruja taki stan od dawna? Az ciartki przechodza
na mysl ze tuz obok ma byc wybudowany piekny wiadukt z pylonem gorujacym nad
okolica tak na wiwat a z istniejacym placem nie potrafi sie uporac juz teraz.
Doprawdy wstyd i zenada.
Wtajemniczeni mowia ze po dworcowej wizytowce poznac gospodarza.
Swoja droga Rysio dzisiaj w Radiu Opole powiedzial ze z domu do ratusza
przeszedl sucha noga. Ja dopowie ze wcale sie nie dziwie przeciez to by bylo
juz calkie zle jakby Rysio nie dbal o swoje nogi.