Dodaj do ulubionych

Ostatnie dni komendanta

IP: *.atol.com.pl 04.02.06, 16:36
ale polityka nas tyka, ciekawe co decyduje o dobrym policjancie, tak jak ktoś
powiedział ur.po 1981r.
Obserwuj wątek
    • Gość: mswia Szkoda go- to konkretny szef . IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.06, 16:50
      Szkod tak konkretnego faceta. Ma siłę i zdecydownie które potrzebne jest na tym
      stanowisk. Najczęściej na tych stanowiskach trafiają się ludzie bez zdania i
      charaktru ; -karierowicze którzy zmieniają swoje zdanie 10 razy
      dzienni.Człowiek nie wie co ma robić żeby było O.K. W służbach takich powinni
      pracować na njwyrzszych szczeblach ludzie z honorem.
    • Gość: awe i przyjaciel Mazura IP: *.chello.pl 04.02.06, 19:50
      • Gość: mimo Re: i przyjaciel Mazura IP: *.maxim.net.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 05.02.06, 16:54
        Trzeba wiedzieć co się pisze..... .
        • Gość: milo Re: i przyjaciel Mazura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.06, 17:52
          A ty wiesz? Czy Ci się tylko tak wydaje? Co ich łączy to może się dowiemy po
          ekstradycji Mazura, jeśli będzie oczywiście rozmowny.
    • Gość: gapa Re: Ostatnie dni komendanta IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 05.02.06, 20:17
      Po przyjęciu u Sasina biznesmen udał się do mieszkania Andrzeja Szeląga (przy
      ulicy Nowoursynowskiej), obecnie szefa gospodarstwa pomocniczego przy
      kancelarii premiera. Tam zadzwonił do niego Michał Otrębski, ówczesny komendant
      stołecznej policji, i poinformował o zabiciu Papały. - Nie wiem, dlaczego
      Otrębski kazał mi przyjechać na miejsce zbrodni. Stałem tam bez sensu, podobnie
      jak kilkadziesiąt innych osób, wśród których był m.in. Leszek Miller. Potem
      pojechałem złożyć zeznania - relacjonuje Mazur.........
      Edward Mazur nie potrafi wyjaśnić, dlaczego najwięcej znajomych miał wśród
      policjantów i byłych funkcjonariuszy peerelowskich służb specjalnych. Na
      początku lat 90. na jednym z przyjęć poznał Romana Kurnika, wówczas szefa kadr
      w Komendzie Głównej Policji, który wcześniej zajmował podobne stanowisko w MSW
      i był delegowany przez SB na placówkę w Tokio. Gdy komendantem głównym policji
      był Marek Papała, Kurnik został jego zastępcą. - To Kurnik poznał mnie z Papałą
      i kilkoma innymi znanymi policjantami - mówi Mazur. Mazur poznał też m.in.
      ówczesnego szefa warszawskiej policji Michała Otrębskiego, byłego komendanta
      głównego Jerzego Stańczyka oraz wspomnianego już gen. Józefa Sasina. Wszystkie
      te osoby, a przede wszystkim Kurnik, wprowadzały Mazura w kręgi polityczne.
      Najbardziej znanych polityków poznał na przyjęciach, które dwa razy do roku
      organizowane są w warszawskim hotelu Holiday Inn. Mazur wspomina, że na tych
      spotkaniach bywali m.in. Józef Oleksy i Waldemar Pawlak, a także biznesmeni, na
      przykład Zbigniew Niemczycki i Andrzej Szwerin, oraz policjanci, m.in. Marek
      Papała, Michał Otrębski, Jerzy Stańczyk, Roman Kurnik. Towarzystwo mafia
      2003-07-07 11:33:43 by Piotr Kudzia ,Grzegorz Pawelczyk
      przedruk z prasy internetowej
      • Gość: awe Mimo i Milo, rozumiem, że więcej nie trzeba?? :P IP: *.chello.pl 06.02.06, 07:11

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka