Dodaj do ulubionych

.....CZY duzo ludzi na G. Slasku ma takie poglady?

09.02.06, 19:19
Oto, co znalazlem o szlezjerach w innym miejscu forum, co jednoznacznie
wskazuje na nacjonalistyczne poglady tych ludzi (cytat):

'
Tak, ale widzisz Marcin 32, ONI podchodzą do tego ultra-narodowo-
socjalistycznie i uważają, że "prawdziwym Slonzokiym" jest ino każdy ten, co
tęskni do czasów przed 1945 rokiem, a nawet (teoretycznie) przed 1918 r.
Taki, co ma krewnych w Reichu, wychował się mentalnie i
zakompleksił "paketami z Efu", nienawidzi "polokuf i goroli" (pisownia i z
małej litery - uzasadnione), i ciągle myśli, myśli i myśli, że uda się Śląsk
wyłuskać i... oderwać od Polski. Bo Niemcy znowu są "richtig i blank w
Ojropie"... << Sieg hail!!! >>
A Polska "i poloki - to dziady, brudasy i w ogóle... gorolstwo okupacyjne".
Nieliczne kundle szlezjerskie tak szczekają, a karawana idzie dalej...
Obserwuj wątek
    • Gość: Alojs Re: .....CZY duzo ludzi na G. Slasku ma takie pog IP: *.mcbone.net / *.mcbone.net 10.02.06, 08:26
      Ty marcin nie podludzaj ludzi i zostaw nas w spokoju a ty jedz skad
      przyjechales gorolu czy nie ?
      • Gość: Collonna Re: .....CZY duzo ludzi na G. Slasku ma takie pog IP: *.dip0.t-ipconnect.de 10.02.06, 16:23
        Dlaczego kombatanci ( ZBOWiD-owcy ORMO-wcy ,UB-eki, SB-ki itd,itp)
        dostaja za 10tys npl darmowe leki ?
        Bo Vigra droga a oni bez gwaltu nie umieja nawet samo.
    • achim1 Re: .....CZY duzo ludzi na G. Slasku ma takie pog 10.02.06, 21:05
      Marcinku ciuliczku piekny text nic dodac nic ujac ,teraz na ryby by zlapac
      zlota rybke.
    • Gość: Proxy Do prowokatora marcina32 i nazisty alojsa IP: 202.129.12.* 10.02.06, 21:59
      Dlaczego wciąż prowokujesz nazistów typu alojs? Czy nie masz nic innego do
      roboty? Zadajesz pytania na które znasz odpowiedzi albo sam ich natychmiast
      udzielasz. Tymi postami prowokujesz równiez polskiego oszołoma jasia i jemu
      podobnych. Również normalni mieszkańcy Śląska czują się często prowokowani do
      antypolskich wypowiedzi. Skończ wreszcie z tym jątrzeniem, które tylko szkodzi
      idei harmonijnego współżycia wszystkich mieszkańców najpiękniejszej ziemi
      śląskiej. Do alojsa i jemu podobnych, żadne merytoryczne argumenty nie trafią.
      To syzyfowa praca. Jako Ślązak protestuję przeciwko wypowiedziom wszystkich
      prowokatorów i nazistów. Śląsk wycierpiał wiele przez takich jak ty i alojs.
      Trzeba patrzeć w przyszłość i nie popełniać błędów z przeszłości. Należy przeto
      zwalczać zarówno niemieckich jak i polskich ultanacjonalistów.
      • Gość: gg widzisz proxy... IP: *.plusgsm.pl 10.02.06, 22:50
        żeby móc popatrzeć w przyszłośc trzeba najpierw zostawić przeszłość...

        cóż, nietety ten naród (niestety jestem polakiem) nadal tkwi w okresie
        rozliczeń:
        a to z niemcami
        a to z ubekami (kolejna lustracja-superdebilizm)
        a to z pracodawcami

        i tak zawsze polacysmy pokrzywdzeni i stale się martyrologizujemy.

        no ale patrząc na polskę to tylko to nam wychodzi.



        zaborców racznam dać panie, bo sami to wszystko tylko piep@@ymy....
        • Gość: Proxy Re: gg IP: 202.129.20.* 10.02.06, 23:14
          Coś w tym jest. Niestety na tym forum prowokują również sfrustrowani
          Volksdeutsche typu alojs czy jo.
          • Gość: Johann Re: IP: *.ipt.aol.com 11.02.06, 09:09
            Slazak nigdy by nie uzyl w stosunk do innych slowa "Volksdeutsch".I to nie
            chodzi wcale o Aloisa & jo .Uzywajac takich wyrazow nie trzeba juz udawac ze
            sie jest ponad podzialami,szanowny pan wlasnie zajal pozycje i uwazam ze jest
            to OK:)
            • Gość: szmjyrbihsa Heimat nasz. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.02.06, 09:18
              Keby Poonbooczek dali jym tela uoleja, coby to mooguy noreszcie spohopic'!
              • 1410_tenrok Re: Heimat nasz. 11.02.06, 12:34
                Jako Polak znam swoich rodakow. W nich jest nienawisc do wszystkiego i
                wstzystkich. U jednych mniejsza, a innych wieksza. Nikt tego nie zmieni. Widac
                to po takich ludkach jak Kurski, Marcin32, Jasio. Dlaczego nie mozna zyc w
                spokoju? Nigdy tego nie zrozumiem. Poonbooczek byl chyba bardzo zmeczony jak
                lepił polskiego Adama.
            • Gość: Proxy Re: do Johanna IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.02.06, 15:08
              Ślązak nie użyłby słowa "Volksdeutsch"

              Użyłem pojęcia "sfrustrowany Volksdeutsch", tj. taki, którego jedyną opcją
              polityczną jest NPD a gospodarczą zasiłek socjalny ALG 2 i naturalnie mieszka w
              Niemczech, bo z Niemiec może ziać bezkarnie jadem. To nie są Ślązacy a
              sfrustrowani Volksdeutsche i naziści. Oni nie miłują swój Heimat lecz samych
              siebie. To nie są ani Ślązacy ani Schlesier lecz sprzedawczyki nazistow.
              • Gość: jasio Re: do proniemieckiej opcji IP: *.chello.pl 11.02.06, 16:37
                Co wy do mnie się przy....cie. Wogóle na tym forum się nie odzywam i też wam
                źle? Kto tu kogo prowokuje? Volksdojcze ćwiczcie niemiecki na jakimś niemieckim
                forum! Macie jakieś premie za te posty? To stary problem jak pokazać gdy jest
                mało że jest dużo. U mnie się mówiło "sama świnia ryje i sama kwiczy". Granica
                otwarta, jak wam źle i Polacy was krzywdzą wyjedźcie do Westafalii albo gdzieś
                obok, tam wasze zniemczone rodziny na was czekają. Chyba się już wżyły w
                okolicę, na Śląsk wracać nie chcą? Zesztą po co to pytanie. każdy chce być
                Niemcem, tylu Noblistów, tyle patentów itd. i tylko jedna wada: ten prymitywizm
                umysłowy!
                • Gość: Proxy Re: do jasia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.02.06, 18:06
                  Sam jestes prymitywem do potegi n-tej!
              • Gość: Johann Re IP: *.ipt.aol.com 11.02.06, 18:58
                To jest tlumaczenie malego Kazia.Szkoda czasu dla ciebie.
                • Gość: Proxy Re: Johann IP: *.dip0.t-ipconnect.de 11.02.06, 19:28
                  Wypowiedz godna Kaziutka a nie Kazia. Jestes dno i tyle
                  • Gość: . DOKŁADNIE... SEDNO SPRAWY: IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.06, 20:12
                    >>>Jako Polak znam swoich rodakow. W nich jest nienawisc do wszystkiego i
                    wstzystkich. U jednych mniejsza, a innych wieksza.

                    podpisuję się pod tym jako polak (niestety)
      • marcin32 Re: Do prowokatora marcina32 i nazisty alojsa 12.02.06, 20:50
        Gość portalu: Proxy napisał(a):
        > Dlaczego wciąż prowokujesz nazistów typu alojs? Czy nie masz nic innego do
        > roboty? Zadajesz pytania na które znasz odpowiedzi albo sam ich natychmiast
        > udzielasz. Tymi postami prowokujesz równiez polskiego oszołoma jasia i jemu
        > podobnych. Również normalni mieszkańcy Śląska czują się często prowokowani do

        Piszesz bzdury. Te pytania wcale nie sa oczywiste. Przestan we wszystkim
        dopatrywac sie prowokacji. A coz to was tak latwo jest sprowokowac?
        • Gość: Proxy Re: marcina32 IP: 202.129.20.* 12.02.06, 22:37
          Jezeli ja pisze bzdury to co ty piszesz??? Jak to nazwac?
          Poucz sie historii, ale nie tej z "Tygrysow" Tej prawdziwej nie nauczysz sie od
          jasia i nie powtarzaj propagandy endecko-pisowskiej.
          Twoje wypowiedzi sa pozywka dla alojsow i jemu podobnych.

          Napisz o tym, np. w co mozna na Slasku inwestowac, by jego mieszkancom zylo sie
          lepiej i by nie musieli jezdzic za chlebem do Niemiec.
          • Gość: jasio Re: marcina32 IP: *.chello.pl 12.02.06, 23:30
            Facet, podejdź do sprawy pozytywnie i nie pisz z czego mam nie czerpać a napisz
            konkretnie z jakiej i czyjej historii się uczyć. Mam dziwne wrażenie ze chodzi
            ci o tę historię którą dziś piszą rewizjoniści RFN (pod patronatem Hubki,
            Czaji, Pawelki, Steinbach itp.)
            Jeśli chodzi o inwestycje to Niemcy niech inwestują gdzieś w Ameryce
            Południowej tam mają sporo przyjaciół. Do niedawna Śląsk wykorzystywała komuna
            no to teraz jak nikt go niewykorzystuje to chyba dobrze, nieprawdaż?
            • Gość: Proxy Re: do jasia IP: 221.10.55.* 13.02.06, 13:46
              Ty nie musisz się już uczyć historii. Twój przypadek jest beznadziejny. Biedny
              to kraj, gdzie tacy dyletanci jak ty mieszkają. Tacy jak ty przynoszą nam
              wszystkim wstyd i dają argumenty nazistom. Czytaj dalej tą postsowiecką,
              ultranacjonalistyczną i antyśląską historię bo prawdziwa historia ciebie
              przerasta. Mówię o historii Polski i tej Powszechnej pisanej w Europie, w tym
              również w Polsce (np. dzieł Pawła Jasiennicy) a nie w Moskwie. Swoją wiedzą
              wniesioną z serialu "4 pancernych i pies", możesz zabłysnąć na spotkaniach z
              "mlodzieżą wszechpolską"
              • Gość: jasio Re: do Proxy IP: *.chello.pl 13.02.06, 14:54
                Zapomniałeś wspmnieć o Hansie Klosie. Też za dużo nie czytujesz.
                • Gość: Proxy Re: do jasia IP: 198.180.251.* 13.02.06, 16:16
                  Może nie dużo czytam ale przynajmniej rozumię co czytam. Ty masz z tym problem.
                  Hans Kloss jak rozumiem też należy do twoich ulubionych bohaterów. No tak moja
                  diagnoza została ponownie potwierdzona.
                • Gość: Proxy Re: do jasia nieuka IP: 198.180.251.* 13.02.06, 16:19
                  Może nie dużo czytam ale przynajmniej rozumię co czytam. Ty masz z tym problem.
                  Hans Kloss jak rozumiem też należy do twoich ulubionych bohaterów. No tak moja
                  diagnoza została ponownie potwierdzona. Czasem odnoszę wrażenie, że ten alojs
                  jest nieco inteligentniejszy od ciebie.
                  • Gość: jasio Re: do gienia Proxy IP: *.chello.pl 13.02.06, 17:07
                    To tylko wrażenie, typowe dla laików. Trzeba się wgłębić i przemyśleć sprawę.
                    Wam to obce. Po co myśleć skoro Niemcy ponad wszystko! Wysarczy dobra samoocena.
                    • Gość: Belg Re: do gienia Proxy IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 13.02.06, 20:06
                      Juz ci raz pisalem..
                      Wyjdz zplakatem na ulice protestoj!!
                      Moze znajdziesz tobie podobnych?
                      Sprzedacie Niemcom reszte Slaskich Hitlerowcow,
                      tak jak to komuna w latach 60 - 70 robila
                      i znow benda pieniadze do inwestycji.
                      A ty bedziesz mial nareszcie spokuj z Slazakami
                      ca lojalnymi Obywatelami Palskimi sa ale jakos jeszcze
                      tego Owczarka Niemieckiego maja.
                      Wtedy nareszcie nie bedziesz musial na ich temat pisac,
                      i bedziesz mial wiecej czasu na studiowanie PRL-owskiej Histori.
                    • Gość: Proxy Re: do bolka jasia IP: *.dip0.t-ipconnect.de 13.02.06, 22:28
                      Wgłębic i przemyśleć? Co niby? Tych "czterech pancernych i psa" czy "Tygryska"?
                      Już parę razy ci pisałem, że używasz za dużo zwrotów i pojęć, których nie rozumiesz.
          • marcin32 A po co do Niemiec? 13.02.06, 23:06
            Gość portalu: Proxy napisał(a):
            > Napisz o tym, np. w co mozna na Slasku inwestowac, by jego mieszkancom zylo
            sie
            > lepiej i by nie musieli jezdzic za chlebem do Niemiec.

            Po co do Niemiec? Przeciez tam jest kryzys. No i tam Slazakow z niemieckim
            paszportem uwazaja za wrednych Polakow, ktorzy zabieraja im prace. Jezdzijcie
            do Wielkiej Brytanii.
            • Gość: Proxy Re: Kryzys w Niemczech??? IP: 221.10.55.* 14.02.06, 08:38
              W Bawarii kryzys? Mam nieco inne zdanie na ten temat. Poza tym w Niemczech stopa
              zyciowa jest nieco wyzsza, do Polski blizej a Angoli nie lubie. Czesto mam
              kontakt z nasza angielska filia i orientuje sie, co oni mysla o Polakach. Ich
              dochody tez sa nizsze niz w Bawarii a do tego te ich ceny. Ich specjalista
              zarabia srednio 70 % tego co dostaje Bawarczyk w naszej firmie. Wcale nie jest
              lepiej niz w Niemczech. To zwykla propaganda polskich pseudoliberalow.
              Jezeli mowimy o kryzysie to zastanowmy sie co mamy na mysli. Bezrobocie nie jest
              jedynym wskaznikiem kondycji gospodarczej. Tak sie sklada, ze zawodowo zajmuje
              sie analiza rynkow europejskich i moge przedstawic konkretne analizy, negujace
              twoje twierdzenie. Bezrobocie w Niemczech jest wysokie ale glownie w landach
              wschodnich i polnocnych. W 2005 roku Niemcy ponownie zostaly liderem swiatowym w
              eksporcie. Niemal 1/4 budzetu UE finansuja Niemcy. W Monachium mowienie o
              bezrobociu, ktore oficjalnie wynosi kilka procent jest nieporozumieniem.
              Najlepiej nigdzie nie wyjezdzac a u siebie ta sama kase zarabiac.
              • Gość: jasio Re: Kryzys w Niemczech??? IP: *.chello.pl 14.02.06, 13:01
                Kryzys nie dotknął Bawarii bo tam tradycyjnie piją dużo piwa.
                • Gość: Proxy Re: Kryzys w Niemczech??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.02.06, 14:59
                  Nie tylko Bawarii. Jeszcze jest Hesja, Nadrenia-Paltynat i B-W. Co ma piwo do
                  kryzysu?
                  • Gość: Belg Re: Kryzys w Niemczech??? IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.02.06, 17:55
                    Przepraszam,to od Belga nie bylo dla ciebie
                    tylko dla Jasia.
                    A z tym sprzedawaniem to ma jakis sens pomysl,
                    za co slazacy w 60-70 do RFN-u wyjezdzali?
                    • Gość: Proxy Re: do Belga IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.02.06, 18:02
                      OK wiedzialem, ze to bylo do jasia.
              • marcin32 Bawaria to nie cale Niemcy 14.02.06, 20:41
                Nie wiem, gdzie bardziej nie lubia Polakow, w Niemczech czy Anglii, ale chyba
                bardziej w Niemczech. W Anglii latwiej o legalna prace. W dodatku
                podszlifujecie przydatny jezyk, a nie jakis nigdzie poza Niemcami nieznany
                niemiecki. Odleglosc nie ma znaczenia, samoloty z Anglii fruwaja do Polski
                codziennie. W niektorych zawodach bardzo dobrze oplacanych w Anglii w Niemczech
                jest koszmarna sytuacja. To np. nie brytyjscy lekarze pracuja w Niemczech tylko
                na odwrot - Niemcy w Wlk. Brytanii. Informatycy tez malo zarabiaja w Niemczech.
                Kultura pracy jest wyzsza w Wlk. Brytanii.

                Gość portalu: Proxy napisał(a):
                > W Bawarii kryzys? Mam nieco inne zdanie na ten temat. Poza tym w Niemczech
                stop
                > a
                > zyciowa jest nieco wyzsza, do Polski blizej a Angoli nie lubie. Czesto mam
                > kontakt z nasza angielska filia i orientuje sie, co oni mysla o Polakach. Ich
                > dochody tez sa nizsze niz w Bawarii a do tego te ich ceny. Ich specjalista
                > zarabia srednio 70 % tego co dostaje Bawarczyk w naszej firmie. Wcale nie jest
                > lepiej niz w Niemczech. To zwykla propaganda polskich pseudoliberalow.
                > Jezeli mowimy o kryzysie to zastanowmy sie co mamy na mysli. Bezrobocie nie
                jes
                > t
                > jedynym wskaznikiem kondycji gospodarczej. Tak sie sklada, ze zawodowo zajmuje
                > sie analiza rynkow europejskich i moge przedstawic konkretne analizy, negujace
                > twoje twierdzenie. Bezrobocie w Niemczech jest wysokie ale glownie w landach
                > wschodnich i polnocnych. W 2005 roku Niemcy ponownie zostaly liderem
                swiatowym
                > w
                > eksporcie. Niemal 1/4 budzetu UE finansuja Niemcy. W Monachium mowienie o
                > bezrobociu, ktore oficjalnie wynosi kilka procent jest nieporozumieniem.
                > Najlepiej nigdzie nie wyjezdzac a u siebie ta sama kase zarabiac.
                • Gość: Proxy Re: Bawaria jest OK IP: 221.10.55.* 14.02.06, 21:02
                  Widac bardzo malo wiesz o Niemczech. Bywym w Angli sluzbowo 3 - 4 razy rocznie i
                  w zyciu tam bym nie chcial mieszkac i pracowac. Raz w roku bywam prywatnie u
                  mojej siostry w USA i powiem szczerze jak juz to tam mozna pracowac i mieszkac.
                  Warunki pracy dla specjalistow naturalnie sa te same a czase lepsze od tych w
                  Niemczech. Wracajac do Niemiec to moge powiedziec jedno, a mianowicie znam wielu
                  Amerykanow i rowniez Angoli, ktorzy zwiazali sie zawodowo i rodzinnie z Bawaria
                  i za zadne skarby nie chca wracac do twojego "raju" UK. Nie wiem jaka prace
                  wykonujesz w UK? Ja nie narzekam i nie zamienilbym sie na UK. Mam prace
                  odpowiadajaca moim kwalifikacjom. Tu tez na codzien posluguje sie angielskim,
                  niemieckim i polskim. Czego wiecej trzeba. Kasa jest tez OK. W czasie godzin
                  pracy mam tez duzo czasu aby sobie popisac na tym forum.
                  • marcin32 Re: Bawaria jest OK 17.02.06, 17:03
                    Nie mieszkam ani w Anglii ani w Niemczech. Ale sporo bywalem i tu i tu. Uwazam,
                    ze Anglia jest o wiele ciekawsza, a Anglicy przecietnie sa fajniejsi, weselsi i
                    bardziej otwarci. Wbrew pozorom lubia Polakow. Niemcy sa specyficzni. Uwazam,
                    ze nie lubia Polakow czesciej niz Brytyjczycy.

                    Gość portalu: Proxy napisał(a):
                    > Widac bardzo malo wiesz o Niemczech. Bywym w Angli sluzbowo 3 - 4 razy
                    rocznie
                    > i
                    > w zyciu tam bym nie chcial mieszkac i pracowac. Raz w roku bywam prywatnie u
                    > mojej siostry w USA i powiem szczerze jak juz to tam mozna pracowac i
                    mieszkac.
                    > Warunki pracy dla specjalistow naturalnie sa te same a czase lepsze od tych w
                    > Niemczech. Wracajac do Niemiec to moge powiedziec jedno, a mianowicie znam
                    wiel
                    > u
                    > Amerykanow i rowniez Angoli, ktorzy zwiazali sie zawodowo i rodzinnie z
                    Bawaria
                    > i za zadne skarby nie chca wracac do twojego "raju" UK. Nie wiem jaka prace
                    > wykonujesz w UK? Ja nie narzekam i nie zamienilbym sie na UK. Mam prace
                    > odpowiadajaca moim kwalifikacjom. Tu tez na codzien posluguje sie angielskim,
                    > niemieckim i polskim. Czego wiecej trzeba. Kasa jest tez OK. W czasie godzin
                    > pracy mam tez duzo czasu aby sobie popisac na tym forum.
                    • Gość: Proxy Anglia fajniejsza??? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.06, 20:41
                      Aby zobaczyc porzadny las, trzeba jechac do Szkocji. Anglia to w duzej czesci
                      muzeum technologiczne. Wystarczy jak zobaczylem pare hut w Birmingham, wiec
                      zdania nie zmienie. Tam czesto sa w uzyciu stare niemieckie maszyny wywiezione z
                      Dolnej Saksonii po wojnie. Maja caly ten szrot.
                • Gość: Proxy Re: Jeszcze o informatykach IP: 221.10.55.* 14.02.06, 21:10
                  Zapomniale dodac, ze z tymi informatykami tez nie jest tak jak mowisz. Znam
                  takiego informatyka, ktory pracuje w Siemensie i naprawde nie ma co narzekac.
                  Jest Slazakiem, wyksztalconym w Niemczech. Mam lekarza, Polaka z krwi i kosci.
                  Jakies 10 lat temu przyjechal z Londynu (byl tam na azylu) do Monachium. Teraz
                  ma praktyke i tez nie narzeka. O swoim pobycie w Angli mowi z niechecia.
                  • Gość: Historyk Re: Jeszcze o informatykach IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 14.02.06, 22:06
                    Gdzies na Forum czytalem ze Marcin z Angli
                    bez butow spowrotem przyjechal.
                    No english no german.Do sprzatania Turkow maja.
                    Jezyka Niemieckiego przeszlo 200 milionow obywateli Eu uzywa,
                    a wiec wiecej jak Angielskiego.
                    • Gość: Proxy Re: Marcin32 bez butow? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 14.02.06, 22:32
                      Musze poszukac w google moze cos o tym pisza. Niewiele brakowalo a jezyk
                      niemiecki bylby jezykiem urzedowym w USA. Ostatecznie minimalnie wygral
                      angielski a dzialo sie to w czasie wojny o niepodleglosc USA w XVIII w. Z tym
                      angielskim to rzeczywiscie roznie bywa. Mamy klientow, ktorzy prowadza z nami
                      korespondencje tylko w j. niemieckim np. Dunczycy, Brazylijczycy, Holendrzy,
                      Hiszpanie, Rosjanie, Czesi a nawet jeden z amerykanskich odbiorcow (Niemiec z
                      dziada pradziada) i uwaga Szkoci.
                      • marcin32 Re: Marcin32 bez butow? 17.02.06, 17:10
                        To prawda z tym niemieckim w USA. Niemcy masowo emigrowali do USA, przeciez w
                        Niemczech byla wtedy bieda. Moze lepiej by bylo, zeby wtedy ustalono j.
                        niemiecki jako urzedowy, Niemcy mogliby obie wtedy spokojnie emigrowac i daliby
                        sobie spokoj z drang nach osten. Z drugiej strony angielski jest prostszy,
                        niemiecki ma fatalna gramatyke.

                        Gość portalu: Proxy napisał(a):
                        > Musze poszukac w google moze cos o tym pisza. Niewiele brakowalo a jezyk
                        > niemiecki bylby jezykiem urzedowym w USA. Ostatecznie minimalnie wygral
                        > angielski a dzialo sie to w czasie wojny o niepodleglosc USA w XVIII w. Z tym
                        > angielskim to rzeczywiscie roznie bywa. Mamy klientow, ktorzy prowadza z nami
                        > korespondencje tylko w j. niemieckim np. Dunczycy, Brazylijczycy, Holendrzy,
                        > Hiszpanie, Rosjanie, Czesi a nawet jeden z amerykanskich odbiorcow (Niemiec z
                        > dziada pradziada) i uwaga Szkoci.
                        • Gość: Proxy Aby porownac oba jezyki trzeba je znac. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.06, 20:34
                          Angielski wcale nie jest latwiejszy od niemieckiego. Jak sie tych jezykow
                          nauczysz to bedziesz mogl sie na ten temat wypowiadac. Narazie poslugujesz sie
                          tylko watpliwej jakosci wiedza na ten temat. Rozwijajac twoje rozumowanie
                          dochodzimy do gramatyki j. polskiego. Jak sadzisz, co mozna w tym temacie
                          powiedziec?

                          Przyklad nie dajacy sie wyjasnic zadnemu Angolowi czy Niemcowi:

                          To "jest" jedno okno
                          To "sa" dwa okna
                          To "sa" trzy okna
                          To "sa" cztery okna
                          i uwaga nadal poslugujemy sie liczba mnoga i co mamy:
                          To "jest" piec okien
                          To "jest" szesc okien itd.

                          Jak logicznie mozna ten przypadek wytlumaczyc Angolowi czy Niemcowi? Wyjatki?
                          Chyba nie bo byloby ich troche za duzo. Co powie Angol czy Niemiec? Otoz powie,
                          ze polska gramatyka jest super pokopana. Niestety dotyczy to rowniez innych
                          slowianskich jezykow.
                  • marcin32 Re: Jeszcze o informatykach 17.02.06, 17:06
                    Pojedynczy przyklad. Polscy informatycy nie chca pracowac w NIemczech, bo to
                    sie po prostu nie oplaca. Ten lekarz to tez poj. przyklad i nie najlepszy, bo
                    to ani Niemiec ani Brytyjczyk. Faktem jest, ze mnostwo niemieckich lekarzy
                    emigruje do Wlk. Brytanii, ale nigdy na odwrot. W Niemczech jest nieprzyjemna
                    atmosfera pracy z powodu bardzo silnej hierarchii. W Wlk. Brytanii jest wiekszy
                    nacisk na partnerstwo.

                    Gość portalu: Proxy napisał(a):
                    > Zapomniale dodac, ze z tymi informatykami tez nie jest tak jak mowisz. Znam
                    > takiego informatyka, ktory pracuje w Siemensie i naprawde nie ma co narzekac.
                    > Jest Slazakiem, wyksztalconym w Niemczech. Mam lekarza, Polaka z krwi i kosci.
                    > Jakies 10 lat temu przyjechal z Londynu (byl tam na azylu) do Monachium. Teraz
                    > ma praktyke i tez nie narzeka. O swoim pobycie w Angli mowi z niechecia.
                    • Gość: Proxy Partnerstwo w Anglii? Gdzie? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 23.02.06, 20:36
                      Przytoczylem pojedyncze przypadki ale nie znaczy to, ze sa one istotnie pojedyncze.
                    • Gość: Proxy A gdzies ty pracowal w Niemczech? IP: *.bbtec.net 23.02.06, 20:56
                      Gdzie to niby ta atmosfera w pracy byla zla? Uslyszales to przy piwie w knajpie?
                      Wielu ludzi ma zupelnie inne doswiadczenia. Co prawda slyszalem o Polakach
                      pracujacych w Berlinie na czarno, na budowie u pewnego Polaka z Wroclawia ale
                      chyba nie mowimy tu o tego tymu pracy???
                • achim1 Re: Ciuliczek marcinek ma racje 17.02.06, 17:45
                  Najbardziej zadowoloni z pracy w Angli sa sami anglicy ,polskie dziewczyny
                  pracuja znakomicie
                  • marcin32 Re: Ciuliczek marcinek ma racje 23.02.06, 17:55
                    achim1 napisał:

                    > Najbardziej zadowoloni z pracy w Angli sa sami anglicy ,polskie dziewczyny
                    > pracuja znakomicie

                    Co to znaczy ciuliczek?
    • katharyna Re: .....CZY duzo ludzi na G. Slasku ma takie pog 14.02.06, 23:03
      Przestańcie wreszcie , karmić swoimi postami - Trolla.
      • Gość: . Re: .....CZY duzo ludzi na G. Slasku ma takie pog IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.06, 19:39
        Przestańcie wreszcie , karmić swoimi postami - Trolla.
        • marcin32 Re: .....CZY duzo ludzi na G. Slasku ma takie pog 16.02.06, 20:24
          Gość portalu: . napisał(a):

          > Przestańcie wreszcie , karmić swoimi postami - Trolla.

          Co to jest Troll?
          • Gość: Proxy Re: Troll IP: *.dip0.t-ipconnect.de 16.02.06, 21:17
            Troll to taki stworek. Myślałem, że choć tyle wiesz.
            • Gość: Historyk Re: Troll IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 17.02.06, 13:56
              W Norwegi bardzo wiele mozna ich spotkac.
              Ich niemiecki kuzyn w Karkonoszach mieszka,
              i kosciola Wang pilnuje.On tego nie wie bo
              to dla niego za wysoko!!!!
              • marcin32 Tak myslalem ,ze nie wiecie, kto to jest Troll... 17.02.06, 16:55
                Gość portalu: Historyk napisał(a):

                > W Norwegi bardzo wiele mozna ich spotkac.
                > Ich niemiecki kuzyn w Karkonoszach mieszka,
                > i kosciola Wang pilnuje.On tego nie wie bo
                > to dla niego za wysoko!!!!
                • eurocom Re: Ty marcin32 czytac nie umiesz? 17.02.06, 16:59
                  • marcin32 Re: Ty marcin32 czytac nie umiesz? 17.02.06, 17:17
                    ???
                    • eurocom Re: ??? 17.02.06, 17:22
                    • Gość: Proxy Re: Ty marcin32 czytac nie umiesz? IP: *.tm.net.my 17.02.06, 18:41
                      On nie umie czytać i tyle
                      • Gość: gosc Re: Ty marcin32 czytac nie umiesz? IP: *.n.pppool.de 17.02.06, 19:58
                        Marcin ty cpunie zajeb...... wez se anfa strzel to moze co konkretnego napiszesz
                        • Gość: gosc Re: Ty marcin32 czytac nie umiesz? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.02.06, 09:28
                          Marcin ty cpunie zajeb...... wez se anfa strzel to moze co konkretnego napiszesz
                          • marcin32 Re: Ty marcin32 czytac nie umiesz? 20.02.06, 17:30
                            Gość portalu: gosc napisał(a):

                            > Marcin ty cpunie zajeb...... wez se anfa strzel to moze co konkretnego
                            napiszes
                            > z

                            Piekny jezyk - akurat godny szlezjerstwa. Zalosne...
                            • eurocom Przystosowal jezyk do poziomu twoich wypowiedzi! 20.02.06, 21:36
                              • Gość: jasio Re: Przystosowal jezyk do poziomu twoich wypowied IP: *.chello.pl 21.02.06, 00:15
                                Niemożliwe, na takie coś jest zbyt tępy (to zapewne po zakutych przodkach).
                              • marcin32 Tylko ze mu nie za bardzo wyszlo... 21.02.06, 21:51
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka