Gość: nieznany
IP: 217.153.196.*
14.02.06, 12:47
W lutym, miesiącu cośkolwiek ch..owym
zdarza się dzionek wręcz wyjatkowy,
Ze pani z panem, pan z panią,
pan z panem i z panią pani,
okazję mają do dania bani.
A wszystko to z powodu takiego,
że padli ofiarą zwyczaju cudzego,
co w środku zimy - ku..ki luty,
wzbudzić ma w tłumach ochotę na ksiuty.
Więc nijak nie bacząc na mrozy,
naród z okazji się w wyrach barłoży.
W ruch idą prącie, cipki i biusty
pogrąża się naród w odmętach rozpusty.
a kiedy już z łóż swych skokiem się zerwą,
wtedy czas będzie, by upust dać nerwom.
Bo po tych ekscesach, prawda jest prosta:
daliśmy się wszyscy wyru.. na rozkaz...