Gość: Misiek
IP: 217.197.78.*
24.04.06, 19:24
Miasto Opole znów zafundowało dużych chłopców latających w odziewku
przypominającym zbroje. Przypominającym, bo na oryginalne trzeba wyłożyć
multum pieniędzy. Czy zatem warto popierać ową pseudo - średniowieczność.
Najbardziej bawi mnie promowanie św. Wojciecha na patrona miasta. To tylko
legenda, że ponoć zatrzymał się w drodze do Prus w miejscu gdzie obecnie stoi
Kościół Na Górce. Ja chciałem się publicznie zapytać, czy Opole oprócz
rycerzyków nie ma nic innego do zaoferowania ? W ogóle dla mnie przesunięcie
Dni na kwiecień jest błędem, należało kontyuować Dni wraz z Festiwalem, wtedy
możnaby wraz z TVP wypromować miasto, ale trzeba chcieć, mieć pomysł i coś
zaproponować a nie bajdużyć o nowym Amfiteatrze za coraz to większą kwotę.
Jak nie będzie pieniędzy na mosty to już nie długo nikt do nas nie
przyjedzie, bo i po czym. W Opolu działa wiele zespołów - młodzieżowych,
profesjonalnych - których miasto mimo nagród nie promuje. Mamy wspomniany
Zespół Pech, mamy nagrodzony ostatnio za granicą dwukrotnie Teatr Jednego
Wiersza, choćby Orkiestrę Dętą Elektryczniaka, mamy w końcu Teatry,
Filharmonię, muzea, zespoły folkowe ... Wynika z tego, że nic nie mamy, skoro
Bractwo "dba o czystość epoki" ... I domyślam się, że biorąc pod uwagę
entuzjazm jednego z radnych (skąd inąd ostatnio skuteczny) co do panów w
zbrojach to jakiekolwiek inne formacje długo nie zagoszczą w czasie Dni ... A
może by tak podzielić czas Dni pomiędzy wszystkich. Nie twierdzę - rycerze
mogą być, ale dzień. A kolejne rozdysponować między inne zespoły, formacje,
wydarzenia. Wszystko da się pogodzić ... z korzyścią dla wszystkich. Trzeba
tylko chcieć ...