Gość: student IP: *.po.opole.pl / *.po.opole.pl 08.01.03, 09:22 Jest to wierutna bzdura !!!!!. Tak oczerniać studentów, przykro mi ze na was glosowalem. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Opolanin Kowalski jak Stalin IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 15:47 Kurczę, ja to temu Kowalskiemu normalnie zazdroszczę! On wie wszystko i na wszystkim się zna. Conajmniej jak Stalin, albo inny Kim Ir Sen! On musi być sam ze sobą szczęsliwy, a jego rodzina to dopiero. Szkoda, że nie zarabia ten pan normalnie i nie mieszka z plebsem - dajmy na to - na ZWMie, bo by nam tyle spraw pozałatwiał, tyle wyprostował. Teraz dorwał się teatrzyków. Może słowo chałtura się panu nie podoba? Może go pan nie zna? Nawet największe gwaizdy czasem chałturzą. Normalka. Ale pan pewnie tyle zarabia, że takiej pracy się brzydzi. "Troskę o odpowiedni poziom dziecięcych przedstawień i możliwość prawnego ich zakazania wyraził w interpelacji do prezydenta Janusz Kowalski, radny prawicy. Według niego w mieście powszechne jest zjawisko chałtur, czyli słabej jakości teatrów, które grają dla miejscowych uczniów. Jak twierdzi radny, spektakle takie są szkodliwe dla dzieci i ich rozwoju, a a także odbierają pracę rodzimym artystom i teatrom. Wprawdzie ratusz nie może proponować szkołom określonego programu, może jednak o tym z nimi porozmawiać. Dlatego w niedługim czasie na biurka dyrektorów trafi pismo zwracające uwagę na odpowiedni dobór teatrów. Jeżeli to nie pomogłoby, a dyrektorzy mieliby trudności z interpretacją pojęcia "dobry teatr", możliwe jest spotkanie z lokalnymi twórcami kultury, którzy opowiedzą, co warto oglądać." Pan Kowalski wyprzedza w rankingach popularności już same sławy: Kim Dzong Ila, Caucescu, Zembaczyńskiego, Lenina, Castro no i - wspomniane już Słońce Słońc - Stalina. Niech pan zlikwiduje szybko demokrację w wprowadzi kowalokrację (przepraszam kowali i innych Kowalskich). Będzie pan wszystkich pouczał jak przywódca Korei Północnej? Skąd pan czerpie niewyczrpany zasób wiedzy i Jedynie Słusznych Poglądów? Może to siły wyższe panem kierują? To Marsjanie, Pretorianie, a może szare ufoludki z Oriona? Co tam słychać u faraonów? A może nie mam racji, tylko pan ma jakiś "zaprzyjaźniony" teatrzyk no oku, który nie może się przebić i znalazł kowaloprawiczkowską ścieżkę polityczną do zwlaczania konkurencji? Jak pan sobie z Tesco poradzi, to z takimi maluczkimi teatrzykami nie da rady? Nie ma mowy! Obcy be? Ooo... to juz zakrawa o ksenofobizm... Hitler się kłania! Aż chce się zapytać, ile pan za to dostanie... Ale nie dam panu tej satysfakcji. Tylko zdrówka życzę, psychicznego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opolanin Kowalski jak Stalin IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 15:48 Kurczę, ja to temu Kowalskiemu normalnie zazdroszczę! On wie wszystko i na wszystkim się zna. Conajmniej jak Stalin, albo inny Kim Ir Sen! On musi być sam ze sobą szczęsliwy, a jego rodzina to dopiero. Szkoda, że nie zarabia ten pan normalnie i nie mieszka z plebsem - dajmy na to - na ZWMie, bo by nam tyle spraw pozałatwiał, tyle wyprostował. Teraz dorwał się teatrzyków. Może słowo chałtura się panu nie podoba? Może go pan nie zna? Nawet największe gwaizdy czasem chałturzą. Normalka. Ale pan pewnie tyle zarabia, że takiej pracy się brzydzi. "Troskę o odpowiedni poziom dziecięcych przedstawień i możliwość prawnego ich zakazania wyraził w interpelacji do prezydenta Janusz Kowalski, radny prawicy. Według niego w mieście powszechne jest zjawisko chałtur, czyli słabej jakości teatrów, które grają dla miejscowych uczniów. Jak twierdzi radny, spektakle takie są szkodliwe dla dzieci i ich rozwoju, a a także odbierają pracę rodzimym artystom i teatrom. Wprawdzie ratusz nie może proponować szkołom określonego programu, może jednak o tym z nimi porozmawiać. Dlatego w niedługim czasie na biurka dyrektorów trafi pismo zwracające uwagę na odpowiedni dobór teatrów. Jeżeli to nie pomogłoby, a dyrektorzy mieliby trudności z interpretacją pojęcia "dobry teatr", możliwe jest spotkanie z lokalnymi twórcami kultury, którzy opowiedzą, co warto oglądać." Pan Kowalski wyprzedza w rankingach popularności już same sławy: Kim Dzong Ila, Caucescu, Zembaczyńskiego, Lenina, Castro no i - wspomniane już Słońce Słońc - Stalina. Niech pan zlikwiduje szybko demokrację w wprowadzi kowalokrację (przepraszam kowali i innych Kowalskich). Będzie pan wszystkich pouczał jak przywódca Korei Północnej? Skąd pan czerpie niewyczrpany zasób wiedzy i Jedynie Słusznych Poglądów? Może to siły wyższe panem kierują? To Marsjanie, Pretorianie, a może szare ufoludki z Oriona? Co tam słychać u faraonów? A może nie mam racji, tylko pan ma jakiś "zaprzyjaźniony" teatrzyk no oku, który nie może się przebić i znalazł kowaloprawiczkowską ścieżkę polityczną do zwlaczania konkurencji? Jak pan sobie z Tesco poradzi, to z takimi maluczkimi teatrzykami nie da rady? Nie ma mowy! Obcy be? Ooo... to juz zakrawa o ksenofobizm... Hitler się kłania! Aż chce się zapytać, ile pan za to dostanie... Ale nie dam panu tej satysfakcji. Tylko zdrówka życzę, psychicznego... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Precz z amatorskimi teatrami IP: *.opole.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 18:28 Popieram Opolanina. Kowalski faktycznie zna się na wszystkim - zwłaszcza na wyszukiwaniu gazet pornograficznych na tylnich witrynach kiosków i na chałturach teatralnych. OK, są, ale trzeba też dodać, że wielu aktorów z "porządnych" teatrów normalnie w świecie dorabia sobie. Czy to źle - NIE. A dyrektorzy szkół nie są tacy głupi, żeby wydawać pieniądze w błoto. Ludzie skąd na prawicy tacy mądrzy się znaleźli ...... Odpowiedz Link Zgłoś