Gość: POlerka PiSuarów
IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl
23.05.06, 18:56
Wczoraj Radio Opole stawiało pytanie: "Czy mianowanie Kłosowskiego ministrem
osłabi PiS w regionie?"
Odpowiedzi na TAK i NIE po równo po około 43%.
Otóż pytanie było nie do końca poprawne a odpowiedzi... no cóż - świadczą o
nieświadomości ankietowanych.
Poprawne pytanie powinno brzmieć "Czy mianowanie Kłosowskiego wiceministrem
EDUKACJI osłabi PiS w regionie?"
Niezwyle ważne jest tu stwierdzenie czego ministrem został Kłosowski!!!!
Analizując strukturę PiS w woj. opolskim widzimy, że jest ona bardzo mizerna.
Jednak w wyborach samorządowych wynik robi głównie ilość startujących i
popularność osób z listy wyborczej.
Jak to działa w PiS na opolszczyźnie?
Minister edukacji szefuje sporej grupie osób ze sfery budżetowej - nauczycielom.
W środowisku nauczycielskim nie od dziś prowadzone są naciski na zapisywanie
się do PiS i kandydowanie do samorządów. Tak działo się już od jesieni i
będzie działo się nadal.
Wiele osób strach (przed utratą pracy czy utrudnieniami zdobywania kolejnych
szczebli zawodowych) już złamał, sporo się wahało.
"Uministrowienie" Kłosowiskiego w resorcie edukacji jedynie wzmocni siłę
rażenia PiSu w tej dziedzinie - szczególnie na oposzczyźnie, gdzie przecież
wynik PiS był słabszy od Platformy.
Poobserwujcie listy wyborcze PiS - iluż tam będzie nauczycieli.
Wypytajcie znajomych nauczycieli jak to wygląda od kuchni.
Kroi się skandal na wielką skalę!