jascon 27.05.06, 06:56 Gratuluję. Co prawda nie udało mi się trafić do tego szpitala z zawałem, wtedy technika była inne, ale byłem na tym oddziale parę razy. Świetna obsługa, fachowa i bardzo przyjazna. Pozdrawiam wszystkich. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: pcjent Re: Jubileusz opolskiej kardiologii IP: 217.197.78.* 27.05.06, 12:07 Przykre to lecz prawdziwe, że na rzekomo najlepszym oddziale kardiologi olewają pacjentów. Jezeli tak ma wyglądać najlepszy oddział to tylko należy wspólczuć pacjentom innych oddziałów. Oddział ten to maszynka do robienia pieniędzy przez Ordynatora Plutę, bo niech normalny śmiertelnik spróbuje się dostać do kardiologa to musi czekać ponad rok, a za 100 zł. za wizytę-porade to od ręki. Więc w czym ten oddział jest taki najlepszy? Niech każdy sobie odpowie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxi Re: Jubileusz opolskiej kardiologii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 15:29 Czy świętują w czasie strajku???I jeszcze za to biora kasę?Cudownie! Oczywiście,że tak trzymaj służbo zdrowia-będzie więcej pacjentów-a więc front robót zapewniony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Pacjent ma racje. IP: *.vodafone-net.de 27.05.06, 15:46 Oddzial z wyjatkowo zarozumialymi i bucowatymi lekarzynami , z ktorych wiekszosc jest tam dzieki ukladzikom i znajomosciom. Mam wymienic nazwiska? DNO ! I ta charakterystyczna skromnosc :(((( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cv Re: Pacjent ma racje. IP: 217.197.78.* 27.05.06, 18:18 Czy strajkujący dostaną od swoich pracodawców wypłatę za czas strajku ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: monika Re: Pacjent ma racje. IP: *.atol.com.pl 27.05.06, 18:52 Na kardiologii pracują ofiarni, życzliwi i uprzejmi kardiolodzy, jak np. dr P. Lipski, który na oddziale ratunkowym udzielał pomocy osobie w podeszłym wieku. Miałam okazję obserwować, jak wygląda praca na tym oddziale - ciągle przywożą pacjentów w stanie krytycznym, cały czas stan napięcia, bieganie, funkcjonowanie na najwyższych obrotach. Wykonywanie w takich warunkach pracy pełnej poświęcenia i oddania, a także życzliwa uprzejmość okazywana przez dr Lipskiego zasługuje na najwyższe uznanie. Gdyby nie było tego oddziału, to smiertelnośc w woj. opolskim byłaby dużo wyższa. Gratulacje i najlepsze życzenia, aby nadszedł dzień, kiedy nasi świetni kardiolodzy będą mogli mieć również satysfakcję finansową z wykonywanej pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Polak Re: Pacjent ma racje. IP: *.wcm.opole.pl 29.05.06, 10:05 Siedź Bolek w Niemczech i nie odzywaj się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Opolanka Re: Jubileusz opolskiej kardiologii IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.05.06, 19:28 Moja mama leczy się u doktora Karola Stani i nie może się Go nachwalić. To dobry lekarz , bardzo dobry człowiek. Cieszymy się , że są tacy dobrzy i ofiarni lekarze. Takich trzeba więcej.Kilka razy leżała na tym oddziale i chwaliła całą obsługę. Pojedźcie Państwo do Ochojca to zobaczycie jakie tam są straszne pielęgniarki !!! Zgroza!!! Nasze opolskie są przy nich cudowne. Opole ! Tak trzymać!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mobber Re: Jubileusz opolskiej kardiologii IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 27.05.06, 19:41 Po lekturze postów wnioskuję ,że oddział ma niewątpliwe osiągnięcia i sukcesy, ale jest też strefa gdzie ciągnie się siwy dym choćby te prywatne wizyty jako bilety wstępu. Nu pismaki do roboty jak by powiedział Endrju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Jubileusz opolskiej kardiologii IP: *.vodafone-net.de 27.05.06, 22:14 Co charakterystyczne , 95% lekarzy w Polsce nie posiada tytulu naukowego Doktora a tak sie ich tytuluje, do tej grupy nalezy wyzej wymieniony. NIE DOKTOR - LEKARZ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mn Re: Jubileusz opolskiej kardiologii IP: 217.197.78.* 27.05.06, 22:58 PAN lekarz Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Bolka Re: Jubileusz opolskiej kardiologii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.05.06, 23:47 Do lekarza zwracamy się zwyczajowo "panie/pani doktorze/doktor. Tak jest na całym świecie. Do pielegniarki mówimy też zwyczajowo "siostro". chociaż nie ma to wiele wspólnego z zakonem czy rodziną.O co ci chodzi? Masz jakieś komleksy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bolek lekarzyny IP: *.vodafone-net.de 28.05.06, 11:49 NIE NA CALYM SWIECIE TYLKO W POLSCE ! I TO SA WLASNIE KOMPLEKSY JA NIE MUSZE MIEC KOMPLEKSOW - TAK SIE SKALDA ZE AKURAT MAM TYTUL DOKTORA> W przeciwienstwie do 90 % lekarzyn - lapowkarzy polskich. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: @---> Bolek ! IP: *.pools.arcor-ip.net 28.05.06, 12:17 ..."NIE NA CALYM SWIECIE TYLKO W POLSCE !"... - no, moze nie na calym ale PRAWIE CALYM SWIECIE jest on uzywany jako FORMA GRZECZNOSCIOWA !!! -mam doswiadczenie osobiste "w temacie" z PRAWIE CALEJ EUROPY ! - ale jednak masz chyba kompleksiki i ten Twoj AKADEMICKI DOKTOREK musial Cie niezle kosztowac (-"dziobania" i energii!!!!), skoro teraz az z taka ZACIEKLOSCIA "wlazisz na barykady" ;-)...! -pozdrawiam i poprawy dowartosciowania osobistego zycze...! - medyk po fachu, ale niestety nie AKADEMICKI doktor (-i moge z tym DOBRZE zyc... !)! - Jacek/Niemcy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: @---> Bolek ! IP: *.vodafone-net.de 28.05.06, 13:20 Zeby bylo jasne - jestem ekonomista , ogolnie nie cierpie polskich niedouczonych lekarzy - dorobkiewiczow, czekajacych na koperty! Pozdrawiam rowniez Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: @---> Bolek ! IP: *.pools.arcor-ip.net 29.05.06, 09:56 "... dorobkiewiczow, czekajacych na koperty! ..." -aaaa, tutaj to sie z Toba zgodze! -NIESTETY, ale w Polsce medycyna "leci" PRAWIE WYLACZNIE na haslo-"wrzuc monete, wrzuc monete..."! -to rzeczywiscie takie smutne i juz typowo-polskie "ZJAWISKO" ponizajace WSZYSTKICH UCZCIWYCH MEDYKOW TEGO SWIATA... !!! -pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Do Bolka Re: @---> Bolek ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.06, 23:42 A czy przed obrona doktoratu zdawałeś język obcy. Znasz może angielski, francuksi, niemiecki? Nie słuszałem, zeby w jakimkolwiek kraju amglojęzycznym ktoś się wwracal per "physician". Zamiennie w niemieckim jest "Arzt" Lub "Doktor", we francuskim "medicin" lub docteur". Nie znam chińskiego i japońskiego. Ja do lekarzy zwracam się oer "doktor", jakkolwiek zawód oficjalnie nosi nazwę "lemarz medycyny, lekarz dentysta, lekarz wetereynarii". Zwyczajowo nawet do weterynarzy mówi się per "doktor". Gdybym był lekarzem i gdybyś przyszedł do mnie, zbadalym cię, zapisał leki, jeśli byłyby potrzebne i zapytał o powody dziwnego zwaracania się do mnie. Swoim urazami nie muisz epatować i wprowadzać nowych norm zyczajowych w mowie polskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Re: @---> Bolek ! IP: *.wcm.opole.pl 30.05.06, 14:43 Bolek jako osoba mieszkająca w Niemczech powinien wiedzieć, że tam do lekarza mówi się Herr Doktor lub Herr Arzt. A zawód oficjalnie nazywa się lekarz a nie lekarz medycyny Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: @---> Yogi ! IP: *.pools.arcor-ip.net 30.05.06, 22:58 -jako mieszkajacy w Niemczech i pracujacy "w medycynie" (-wszystko od 17 lat!) jeszcze NIE slyszalem, zeby ktos mowil do lekarza -Herr Arzt !!! -Herr Doktor jest POWSZECHNYM I JEDYNYM tytulem uzywanym w stosunku do lekarzy (- medycyny ludzkiej i weterynyryjnej...)NA CALYM CYWILIZOWANYM SWIECIE !!! -juz sobie to wyobrazam: "Herr Arzt! - sagen Sie mal, bin ich krank, oder etwa nut tot...?!" -oj, Yogi! - ten "numer" to Ci sie udal!- dobre to bylo, dobre ;-) ...! -pozdrawiam i zycze dalej dobrego poczucia humoru ;-) ...! -Jacek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Re: @---> Yogi ! IP: *.wcm.opole.pl 31.05.06, 00:34 Generalnie to ciekawe, że na temat polskiej medycyny, polskiego oddziału wypowiada się praktycznie wyłącznie dwóch "Polskich Niemców"... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jacek Re: @---> Yogi ! IP: *.pools.arcor-ip.net 31.05.06, 12:40 " > Generalnie to ciekawe, że na temat polskiej medycyny, polskiego oddziału > wypowiada się praktycznie wyłącznie dwóch "Polskich Niemców"..." - no...., moze i ciekawe! -bo i temat ten "WKRECIL" sie, moim zdaniem na "zabawny tor" i popisac troszke mnie w nim "po drodze" ;-) ...! p.s. - a moze jako "polski Niemiec" mam OSOBISTE DOSWIADCZENIi ztego plynace OSOBISTE ZDANIE n.t. polskiej medycyny i polskich szpitali ...?!-kto go tam wie..., no nie ;-) ...?! -pozdrawiam...! -Jacek p.s. -no, ale dotychczas to ja pisalem WYLACZNIE o tytule "Pana doktora", a nie o szpitalach w Polsce! -no chyba ze tytul - Pan Doktor w Polsce caly szpital oznacza...!? -izwienitje,ja nije znaju...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yogi Re: @---> Yogi ! IP: 82.160.104.* 01.06.06, 21:11 Do Jacka - może i masz, ale z doskoku. Prawdziwej pracy nie widzisz. Ale piłem bardziej do Bolka... Odpowiedz Link Zgłoś