16.06.25, 13:33
Oczywiście festiwal. Ematka (zapewne) nie ogląda (albo się nie przyznaje). Ja z zasady nie oglądałam od jakichś stu lat. A wczoraj...
Był jubileusz Jacka Cygana. Genialny tekściarz. Stwierdziłam, że ok, włączę, jak będzie żenua, to najwyżej zmienię kanał. Oglądałam całość. Kilka występów średnich, ale większość rewelacja.
Moim zdaniem słabiutko wypadła Edzia Górniak, inna rzecz, że jej nie lubię i może nie jestem obiektywna. Drugi poprawny ale nic więcej - Ralph Kamiński, z piosenką Edyty Geppert "Jaka róża taki cierń". No, głos ok, wykonanie dobre, ale emocji nie było. Genialny Garou, świetny Piotr Cugowski (mimo, że też za nim nie przepadam).
Warto było
Obserwuj wątek
    • feniks_z_popiolu Re: Opole. 16.06.25, 13:51
      A.myślalam ze o mieście będzie. Zwiedzaliśmy parę lat temu i bardzo polecam. Zabytkowe, kompaktowe, klimatyczne. Amfiteatr to trochę zawód, niewielki, niezbyt czysty i taki trochę zapyziały.
      Festiwalu od dawna już nie ogladam ale chyba nie tylko z tego co donoszą media.
      • kocynder Re: Opole. 16.06.25, 14:05
        Też nie oglądam. Tym razem gdzieś mi się rzuciło w oczy, że benefis Cygana, a że go lubię to postanowiłam zaryzykować. I bardzo się cieszę!
        Mówisz, że Opole poza festiwalem warto zobaczyć? Pomyślimy. Może nie od ręki, ale nie wykluczam.
    • kropkaa Re: Opole. 16.06.25, 14:30
      Nie, nie. Spiew Cygana mnie dobił.
      W II cz. Jan Młynarski "Kawiarenkami" dobił już tak na amen.
      • daniela34 Re: Opole. 16.06.25, 14:38
        Młynarski! Boże słodki! Rozdeptana żaba to najłagodniejsze określenie jakie mi przychodzi do głowy..
        • kropkaa Re: Opole. 16.06.25, 16:41
          Gdybym była osobą, która dopuściła do tego występu, to dziś był leżała w zaciemnionym pokoju, w wyłączonym telefonem i nawet przed samą sobą udawała, że mnie nie ma. A od jutra szukała jakiejś miejscówki na pustkowiu na mniej więcej rok.
          • daniela34 Re: Opole. 16.06.25, 17:22
            A weź! Ja jestem muzycznie głucha jak pień, ale jak zawył to autentycznie zatkałam sobie uszy. To juz bylo na poziomie "żenujące."
      • hanusinamama Re: Opole. 16.06.25, 14:47
        Czytałam, że się ludzie zachwycali Ralphem Kamińskim "Jaka róża taki cierń"...no nieeeeee.
        Wysłuchałam do końca ale to było jednak słabe.
        On tego nie śpiewał on krzyczał. Taka drama queen na scenie....no nie. Nie podobało mi się
        • kocynder Re: Opole. 16.06.25, 15:12
          No, mnie Kamiński też nie przekonał. Może on ma głos, ale (jak zresztą napisałam) dla mnie to było najwyżej poprawne. Technicznie nie ocenię, bo się nie znam, emocjonalnie - płasko. A piosenka dramatyczna i przejmująca.
          • hanusinamama Re: Opole. 16.06.25, 15:29
            To nie było poprawne bo to nie jest pisoenka do krzyczenia.
        • taje Re: Opole. 17.06.25, 21:32
          Kamińskiego bardzo lubię, ale tym razem nie dorasta do pięt Geppert.
          • hanusinamama Re: Opole. 18.06.25, 15:39
            Tu nie chodzi o dorastanie, bo można zaśpiewać inaczej, po swojemu. On tu krzyczał nie śpiewał, machał rękoma, przezywał na wyrost. To nie taka piosenka...
      • kocynder Re: Opole. 16.06.25, 15:10
        Cygan de facto nie śpiewa i nigdy nie twierdził, że umie. On jest tekściarzem, a nie piosenkarzem.
        Druga część od razu rozczarowała i odpuściłam.
        • hrasier_2 Re: Opole. 17.06.25, 09:43
          Trochę się Cygan zapętlił z Rynkowskim. Ale zgoda to tekściarz i to dobry. Jeszcze nikomu nikt nie dogodził. To samo będzie z Sopotem koncertem.
          • kocynder Re: Opole. 17.06.25, 21:38
            Z Rynkowskim to mógł po prostu nie wiedzieć. "Wypadek" był w sobotę po południu, mniemam, że kiedy Cygan otrzymał telefon od menadźera Rynkowskiego, że R. miał wypadek i na koncert nie dotrze - to najwyżej zapytał, czy z artystą wszystko w porządku, tak, to ok, będziemy w kontakcie i na gwałt szybkie łatanie co teraz, kto zaśpiewa, albo czym uzupełnić itd. Plus dopinanie miliona drobnych spraw na ostatnią chwilę. Zwłaszcza, że pierwotna wersja była, że "słońce go oślepiło", a nie wóda.
            • hanusinamama Re: Opole. 18.06.25, 15:41
              Przed koncertem tak ale w trakcie chyba wiedzieli. Podobno Górniak nie spiewała z reszta piosenki Rynkowskiego wąłsnie dlatego ze wiedziała co odwalił
    • mava12 Re: Opole. 16.06.25, 14:56
      >Drugi poprawny ale nic więcej - Ralph Kamiński,

      jak dla mnie był beznadziejny. Chociaż zapowiedziany jako "ta piosenka jest dla mnie".
      Gepert, wykonujac tę piosenkę, "rozmawiała" jakby sama z sobą, niewielka, czy nawet żadna gestykulacja, cała jej postać była "do wewnątrz". U kamińskiego przeciwnie, wil się i miotał, nadinterpretacja zewnętrzna, wewnetrznej w ogóle nie czułam. Pomijam fakt, że facet, który chce skakać z 10 piętra, z powodu miłosnego zawodu jakoś do mnie nie przemiawia.
      Koncert generalnie był miły, tak to nazwę. Duzo gorsza druga część, Trzaskowskiego, dopiero pod koniec się rozkręciła. Myślę, że repertuar nienajlepiej skonfigurowany a prowadzący sztywni jak pal azji. Może i nadają się na gale wręczania nagród "z okazji" ale do luźnego prowadzenia koncertu zdecydowanie nie.
      Oglądałam bo przypadkiem włączyłam i zostałam przy Cyganie.
      Wcześniejszych dni nie oglądałam, w tym kabaretonu, który ponoc był beznadziejny. Ach te czasy, kiedy czekało sie na TEY....
      • raczek47 Re: Opole. 16.06.25, 15:05
        A propos koncertu z okazji urodzin Cygana- pan Jacek usprawiedliwiał nieobecność Rynkowskiego wypadkiem, któremu nagle uległ i postanowił zostać w domu, tymczasem na Gazecie artykuł o tym, jak Rynkowski w sobotę po pijaku- 1,6 promila spowodował wypadek i uciekł.
        Wstyd, panie Cyganie- usprawiedliwienie kolegi w ten sposób baaardzo słabe.Żenująco wręcz słabe.
        • daniela34 Re: Opole. 16.06.25, 15:10
          Akurat tu w obronie Cygana napiszę, że pewnie zwyczajnie nie wiedział. R.się przecież nie chwalił. Menedżer R.też wcześniej podał taką informację (o kolizji i o oślepieniu kierowcy), a dziś odmawia komentarza.
          .
          • raczek47 Re: Opole. 16.06.25, 15:29
            No niech będzie, że nie wiedział...tylko wypadek był w sobotę a koncert w niedzielę, myślę, że wszyscy już po cichu znali prawdę .
            • hanusinamama Re: Opole. 16.06.25, 15:33
              Cytując "nie dziwi nic". To towarzystwo akurat uważa, że wolno im więcej.
            • droch Re: Opole. 16.06.25, 15:33
              Co do zasady, o przebiegu wypadku informują organy ścigania lub media, a nie osoby trzecie.
            • daniela34 Re: Opole. 16.06.25, 15:37
              raczek47 napisała:

              > No niech będzie, że nie wiedział...tylko wypadek był w sobotę a koncert w niedz
              > ielę, myślę, że wszyscy już po cichu znali prawdę

              Musiałby ich o tym poinformować sam R., a nie sądzę żeby się chwalił.
              Mogli ewentualnie podejrzewać, znając przeszłość głównego bohatera.
          • mava12 Re: Opole. 16.06.25, 16:39
            >pewnie zwyczajnie nie wiedział. R.się przecież nie chwalił.

            nawet chyba nie był w stanie...
            Do Opola dotarła wiadomosć, że miał wypadek samochodowy ale żyje.. Zapewniam, że Cygan, jak i cała ekipa, miała na głowie całą organizację koncertu, dopięcia mnóstwa spraw, żeby zagrały i dla nich jedyną istotną informacją było, że piosenkarz nie dojedzie oraz akcja "co zamiast", a nie dochodzenie co, jak i dlaczego. Na to przyszła pora po koncercie a nie przed czy w trakcie - wtedy nie ma na to czasu, zwyczajnie. Na pewno Cygan nie znał szczegółów bo nie było na to czasu i przestrzeni. Koncert, dla tysięcy widzów, którzy kupili bilety, jest najważniejszy
        • hanusinamama Re: Opole. 16.06.25, 15:32
          Mogł nie wiedzieć. Mogła do niego dotrzeć informacja tylko o tym ze wypadek był
        • zanetka.x Re: Opole. 16.06.25, 15:42
          Cygan sam śpiewał za Rynkowskigo smile wokalistą to on zdecydowanie nie jest.
        • black.emma Re: Opole. 18.06.25, 15:51
          A co miał powiedzieć? Nawet zakładając, że w ogóle wiedział, to miał w takich okolicznościach wykrzyczeć, że kolega się uchlał?
      • hanusinamama Re: Opole. 16.06.25, 15:31
        Tak samo odebrałam Kamińskiego. Drama na zewnątrz a w środku pusto.
    • jak_zwykle_wszystko_zajete Re: Opole. 16.06.25, 15:41
      Myślałam, że będzie o Rysiu R, który do Opola nie dotarł, bo po pijaku spowodował wypadek i uciekł z miejsca zdarzenia
      • hrasier_2 Re: Opole. 16.06.25, 16:17
        To przecież Cygan o 22 wiedział, że Rynkowskiego zatrzymano jak rozwalił samochód innemu użytkownikowi drogi. Omal nie doprowadzając do wielkiej tragedii i że był napruty jak pekaes, a bezczelnie zażądał od publiki wyrazy wsparcia i wdzięczności dla Rysia i głośne owacje, bo Rysiu obserwuje. Rysiu nie dojechał, ale ogląda. Ale zakłamanie.
        • mava12 Re: Opole. 16.06.25, 23:26
          >To przecież Cygan o 22 wiedział, że Rynkowskiego zatrzymano jak rozwalił samochód innemu użytkownikowi drogi

          skąd wiesz, że on wiedział? nazywasz się Cygan? Na pewno nie bo on nie jest tak głupi.
          Cygan wiedział o wypadku, domniemywam. Nie o tym kto był pijany, czy był i co sie stało dokładnie. Bo, uwaga! on miał na głowie koncert, który właśnie był przed nim, z kilkusettysieczną publicznoscią.
          Jesteś tępy i g... wiesz o telewizji.
          • kocynder Re: Opole. 17.06.25, 06:08
            100/100
            Do tego Cygan miał na głowie koncert, którego jedna z gwiazd właśnie "odpadła" i milion szczegółów do dopięcia.
      • bazia_morska Re: Opole. 16.06.25, 16:22
        Ja tez. Kolejna gwiazda, ha tfu.
    • okine Re: Opole. 17.06.25, 19:29
      Dzięki za wasze komentarze. Myślałam już, że ze mną coś nie tak. Chodzi o Ralfa Kamińskiego. Na wszystkich portalach ochy i achy np. "spłakałam się ze wzruszenia". No jak dla mnie jednak nie. Facet o mało z kapci nie wyskoczył, a to raczej nie tego typu utwór.
      • kocynder Re: Opole. 17.06.25, 20:15
        No, ja dopuszczam, że być może technicznie to było ok, możliwe, że głos ma ten facet rewelacyjny - ja się nie znam, nie umiem więc ocenić "techniki". Natomiast, jak napisałam - dla mnie to było najwyżej poprawne. Przy czym w szkole zachowanie poprawne - to odpowiednik 3.
        Jeśli "się spłakałam" to jeno z rozpaczy, jak można tak spłycić i skopać tak genialną piosenkę...
        Natomiast mnie zachwycił tercet Garou, Piotr Cugowski i Marcin Januszkiewicz - w "Belle". Może nie jestem obiektywna, bo Garou w ogóle uwielbiam, ale np Cugowskiego niezbyt. A tu był po prostu rewelacyjny. No i ogromny plus dla Marcina Januszkiewicza - występ (moim, niefachowym, zdaniem) bez zarzutu.
        I "na deser" bardzo sympatyczne "Con Amore" w wykonaniu Magdy i Davida Beucher.
        • okine Re: Opole. 17.06.25, 21:19
          Zgadzam się ze wszystkim co napisałaś. Cały dzień podśpiewywałam (cicho i pod nosem) Belle.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka