Dodaj do ulubionych

Na zamku w Mosznej harcują

10.06.06, 08:24
No to jak policja będzie mi chciała mandat wlepić, to najpierw będzie mnie
musiała o tym zawiadomić pisemnie, a potem skierować sprawę do mnie do
rozpatrzenia. Podoba mi się.
Obserwuj wątek
    • Gość: poharcujcie_se Re: Na zamku w Mosznej harcują IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.06, 08:42
      Drodzy Pacjenci!
      Zróbcie własną kontr-imprezę do spółki z Komitetem. Bedzie w deche.
      Pokazcie ze tez potraficie! Niech zamek zalsni pelnym blaskiem jak
      to za dawnych, dawnych lat bywało u Thiele-Winklerów.. Historia
      zobowiązuje.. Mam taki obraz przed oczyma: co odwazniejsze pacjentki
      taplajace sie w sadzawce przed zamkiem, inne, w rozchełstanych
      szlafrokach, rozochocone nadmiarem alkoholu dokazujace w okolicy
      statuy Wenery, szacowni panowie galopujący z butelkami w dłoni na
      kamiennych lwach.. eh to by była impreza..
      • Gość: maxi Re: Na zamku w Mosznej harcują IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.06.06, 10:17
        Chyba Cię poniosło...ale podoba mi się :-)
        a tak serio-tam zawsze dawało się odczuć,że "władze przyjechały".Nawet w zwykłe
        popołudnie,gdy kiedyś przyjechałam podziwiać kwitnące azalie-p.Rurynkiewicz ze
        swoja kompanią zajmowali stoły biesiadne (niewiele tam było wprawdzie,ale
        wyglądało jak prezydium)i krępowali zwykłych obywateli.Jak ktoś się dorwie do
        koryta-musi za wszelką cenę dać odczuć pospólstwu-kto tu rządzi.-Niskie ego?czy cuś?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka