Dodaj do ulubionych

Za pół godziny...

IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 22.06.06, 23:41
rozpocznie się Dzień Ojca, przypominam wszystkim ojcom, nawet redemptorystom,
dyrektorom.....itd. a noc świętojańska już trwa.No to proponujję tequilę pod
kwaszonego ogórka( dwa w jednym,sól i kwas), szanownym ojcom męczennikom
prokreacji.Wszystkiego dobrego
Obserwuj wątek
    • Gość: behemot Ojcom w prezencie..... IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 23.06.06, 00:10
      na noc Kupały,
      Jak nie chcą kupalić,
      Co by nie chrapały...

      www.snore.pl/
      • Gość: behemot łojciece... IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 23.06.06, 14:03
        Międzynarodowy Dzień Ojca ma już prawie sto lat. Święto zainicjowane zostało
        przez Sonorę Dodd z Waszyngtonu, która w ten sposób chciała uhonorować swojego
        ojca Williama Smarta, weterana wojny secesyjnej. Po raz pierwszy obchodzone było
        w USA 19 czerwca 1910 roku. Ale pomysł obiegł cały świat. Według
        rzymskokatolickiej tradycji Dzień Ojca jest obchodzony w dzień świętego Józefa,
        czyli 19 marca (np. we Włoszech, Portugalii i Hiszpanii). Tego samego dnia co
        Polska mają święto ojcowie z Nikaragui.

        No jest poważna sprawa.Najlepiej nie polemizować i obchodzić dwa razy.Ortodoksi
        jak chcą mogą raz na św.Józefa.
        Ale gdzie wy Ojcowie? Zadnych wpisów.Czy mundial Was tak pochłonął, czy gonitwa
        za złotówką, lubo cudzą żoną?Albo już wakacje, czy też koniec roku, może udając
        pracę byczycie się gdzieś na boku?Może was ktoś obraził chłopy, łżeelitą lub
        suką burą, czniajmy na "ojców narodu" w dzień samca z progeniturą.
        Teraz ewangelii słów kilka do progenitury, niech do serca to wezmą i syny i córy
        "Pamiętaj o tym, najmilsza młodzieży, że Tacie się flaszka w Dniu Ojca należy".
        Zona niech mu z wafla uczyni pyszyngier,co zaś w cudzysłowie powiedział
        Sztaudyng(i)er.
        czniajmy na ojców narodu
        • Gość: podopolanka Re: łojciece... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.06, 15:44
          Będąc w temacie dnia dzisiejszego....wszystkim ojcom dedykuję twórczość rodzimą
          i na czasie.....

          A.Mickiewicz "Powrót taty"

          Pójdźcie, o dziatki, pójdźcie wszystkie razem
          Za miasto, pod słup na wzgórek,
          Tam przed cudownym klęknijcie obrazem,
          Pobożnie zmówcie paciórek.

          Tato nie wraca; ranki i wieczory
          We łzach go czekam i trwodze;
          Rozlały rzeki, pełne zwierza bory
          I pełno zbójców na drodze".

          Słysząc to dziatki biegą wszystkie razem,
          Za miasto, pod słup na wzgórek,
          Tam przed cudownym klękają obrazem
          I zaczynają paciórek.

          Całują ziemię, potem: "W imię Ojca,
          Syna i Ducha świętego,
          Bądź pochwalona, przenajświętsza Trójca,
          Teraz i czasu wszelkiego".

          Potem: Ojcze nasz i Zdrowaś, i Wierzę,
          Dziesięcioro i koronki,
          A kiedy całe zmówili pacierze,
          Wyjmą książeczkę z kieszonki:

          I litaniją do Najświętszej Matki
          Starszy brat śpiewa, a z bratem
          "Najświętsza Matko - przyśpiewują dziatki,
          Zmiłuj się, zmiłuj nad tatem!"

          Wtem słychać tarkot, wozy jadą drogą
          I wóz znajomy na przedzie;
          Skoczyły dzieci i krzyczą jak mogą:
          "Tato, ach, tato nasz jedzie!"

          Obaczył kupiec, łzy radośne leje,
          Z wozu na ziemię wylata;
          "Ha, jak się macie, co się u was dzieje?
          Czyście tęskniły do tata?

          Mama czy zdrowa? ciotunia? domowi?
          A ot rozynki w koszyku".
          Ten sobie mówi, a ten sobie mówi,
          Pełno radości i krzyku.

          "Ruszajcie - kupiec na sługi zawoła -
          Ja z dziećmi pójdę ku miastu".
          Idzie... aż zbójcy obskoczą dokoła,
          A zbójców było dwunastu.

          Brody ich długie, kręcone wąsiska,
          Wzrok dziki, suknia plugawa;
          Noże za pasem, miecz u boku błyska,
          W ręku ogromna buława.

          Krzyknęły dziatki, do ojca przypadły,
          Tulą się pod płaszcz na łonie;
          Truchleją sługi, struchlał pan wybladły,
          Drżące ku zbójcom wzniósł dłonie.

          "Ach, bierzcie wozy, ach, bierzcie dostatek,
          Tylko puszczajcie nas zdrowo,
          Nie róbcie małych sierotami dziatek
          I młodej małżonki wdową".

          Nie słucha zgraja, ten już wóz wyprzęga,
          Zabiera konie, a drugi
          "Pieniędzy!" krzyczy i buławą sięga,
          Ów z mieczem wpada na sługi.

          Wtem: "Stójcie, stójcie!" - krzyknie starszy zbójca
          I spędza bandę precz z drogi,
          A wypuściwszy i dzieci, i ojca,
          "Idźcie, rzekł, dalej bez trwogi".

          Kupiec dziękuje, a zbójca odpowie:
          "Nie dziękuj, wyznam ci szczerze,
          Pierwszy bym pałkę strzaskał na twej głowie,
          Gdyby nie dziatek pacierze.

          Dziatki sprawiły, że uchodzisz cało,
          Darzą cię życiem i zdrowiem;
          Im więc podziękuj za to, co się stało,
          A jak się stało, opowiem.

          Z dawna już słysząc o przejeździe kupca,
          I ja, i moje kamraty,
          Tutaj za miastem, przy wzgórku u słupca
          Zasiadaliśmy na czaty.

          Dzisiaj nadchodzę, patrzę między chrusty,
          Modlą się dziatki do Boga,
          Słucham, z początku porwał mię śmiech pusty,
          A potem litość i trwoga.

          Słucham, ojczyste przyszły na myśl strony,
          Buława upadła z ręki;
          Ach! ja mam żonę, i u mojej żony
          Jest synek taki maleńki.

          Kupcze! jedź w miasto, ja do lasu muszę;
          Wy, dziatki, na ten pagórek
          Biegajcie sobie, i za moję duszę
          Zmówcie też czasem paciórek".

          Z pozdrowieniami dla wszystkich ojców świata....z wyłączeniem ojca
          dyrektora ...;-)
          • Gość: behemot Re: łojciece... IP: *.nowyzwm.punkt.pl / 217.197.79.* 23.06.06, 15:57
            Utwór wyraznie wskazuje na solidarność ojcowską i etos zbójcy, którego dzisiejsi
            przestępcy zupełnie nie mają.Dziś posiadanie dzieci nie jest żadną przeszkodą
            by dostać solidny, pardon podopolanko, wpie..lub postradać życie.Dzięki Ci o
            Pani że zechciałaś dostrzec ten aspekt ojcostwa w dniu naszego święta.O biedni
            my ojcowie...z wyłączeniem ojca dyrektora.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka