Dodaj do ulubionych

Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk"

21.07.06, 07:42
Relacja z Oświęcimia to może relacja kapo, to tłumaczyłoby wiele. A relacja z
łambinowic jest niestety prawdziwa.
Obserwuj wątek
    • silesiusz Re: Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk 21.07.06, 20:42
      Okrutna, przerażająca prawda o polskich obozach koncentracyjnych ( tak je
      nazywano w tamtym czasie ) jest bardziej prawdziwa i ożywa na nowo w
      relacjach żyjących jeszcze świadków tamtego bestialstwa .Trzeba maximum złej
      woli i ludzkiej podłości, by tym faktom dzisiaj zaprzeczać.

      Wodzenie przed sąd jej głosicieli, przypomina nam jak bardzo socjalistyczny
      człowiek może skarleć i że ciągle nie zrzuciliśmy jeszcze ( jako państwo i
      naród ) przygniatającego nas garba zideologizowanych kłamstw i fałszerstw
      historii ,narzucanych nam nawet obecnie w III RP czyli tym PRLu Bis. Pytanie:
      Kiedy PIS i koalicja skończy wreszcie z tymi uniwersyteckimi , utytułowanymi
      fałszerzami historii ? Warto by przewietrzyć niektóre wydziały i katedry. Może
      wtedy zacznie się doceniać i szanować – prawdę każdego narodu jako wartość
      aksjologiczną. Nie jak jest teraz - na użytek manipulacji zbiorową świadomością.
      Jako wolni obywatele, wolnego kraju , chcemy znać prawdę i żyć w prawdzie.
      Kto myśli inaczej, nie jest godzien miana człowieka.

      • Gość: spoko Re: Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 21:11
        jeszcze moment i zaczniesz w tym twoim uniesieniu... strzelac ! SPOKO ! Nikt
        nie kwestionuje prawdziwosci wydarzen w Lambinowicach w 1945 r. ! Tylko ich
        zestawianie z Auschwitz to jest po prostu swinstwo, bezecenstwo i prowokacja.
        Co to ma wspolnego z "obsada katedr". Nienawisc do UO zalewa Ci mozg Kolego
        Silesiuszu. Bacznosc ! Spocznij ! Albo licz na dobranoc baranki na hali ...
        Masz do czynienia w dalszym ciagu z olbrzymim naciskiem na zrelatywizowanie
        zbrodni niemieckich w 61 lat po zakonczeniu wojny. To tylko swiadczy o tym jak
        bardzo Niemcom bardzo nadal zalezy na systematycznym zmywaniu tego pietna,
        ktore sami sobie wypalili na czole na cale wieki !
        • Gość: jasio Re: Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk IP: *.chello.pl 21.07.06, 21:27
          A myslicie że ta niemiecka panienka to mówiła prawdę? Co moze miała mówić ze
          szczegółami jak je było przyjemnie? Wolała opowiadać że ją torturowali bo wtedy
          jej wszyscy wspólczuli a tak by mogli ją udusić albo co. Przecież to byli
          naziści-rasiści. Oni jeszcze wierzyli w III Rzeszę i w ustawy norymberskie!
          Ja niewierzę w ani jedną relację rewizjonistów im się to za bardzo opłaca aby
          mówili prawdę. Nawet jeśli to prawda to wtedy nie było niwinnych Niemców. Byli
          mordercy i współwinni.
    • Gość: 4.5% Re: Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk IP: *.chello.pl 22.07.06, 15:07
      Nie ma co się podniecać. Niemieccy "historycy" znani są przecież od dawna. Ich
      minister propagandy Goebbels twierdził kiedyś, że kłamstwo powtarzane
      wielkorotnie, stanie sie prawdą. Kłamstwo nie musi być przecież bezpośrednie,
      może to być również sprytna manipulacja faktami i myślę, że niemiecki historyk
      Ewald Pollok nie jest tu żadnym wyjątkiem.
    • Gość: MIeszaniec Tam są dużo lepsze numery IP: *.pl / 217.173.202.* 22.07.06, 16:35
      Pan Ewald Pollock zamieszcza na tej stronie dużo lepsze numery, które możnaby
      podciągnąć pod słowo "rewizjonizm" i to bynajmniej nie w komunistycznym
      wydaniu.
      Niebawem znajdzie się tam pewnie analiza, że Polacy sami siebie wymordowali, a
      Hitler wszedł do Polski, żeby uchronić Polaków przed autodestrukcją i
      zżydzeniem.
      Radzę spojrzeć na stronę:
      www.silesia-schlesien.com

      Pan Ewald Pollock zasłynął jako polemista z prof. Markiem. Jego replika to
      mieszanina bez ładu i składu wyrwanych z kontekstu pozbieranych elementów z
      najnowszej historii Śląska. Po lekturze można odnieść wrażenie, że powstańcy
      śląscy z 1921 to była banda łobuzów i szabrowników, co zamiast broni mieli
      kije. Pan Pollock posunął się nawet do wezwania prof. Marka do modłów na grobie
      pewnego Gogolinianina, który ewidentnie kpił z powstańców, wyszydzając ich
      słabe uzbrojenie. Z lektury pseudoeseju można też odnieść wrażenie, że w
      plebiscycie nikt za Polską nie głosował. Tekst jest bardzo chaotyczny, a sam
      autor zastrzegał się, żę nie jest historykiem, tylko amatorem (w odróżnieniu od
      Marka).
      Teraz wraca jako historyk, z doktoratem i zamieszcza na swojej stronie rzekomo
      historyczne publikacje. W jednej z nich wynika, że Polaków w czasie wojny
      zginęło nie więcej niż ćwierćmiliona, choć ze źródeł spoza Polski i Niemiec,
      wiadomo, że samych żołnierzy polskich zginęło 400 tys.
      Warto odnotować, że bilans ofiar ludności cywilnej ze źródeł niezależnych,
      spowodowany wszystkimi czynnikami wynikającymi z wojny, t.j. nie tylko
      bezpośrednimi mordami, ale zgony spowodowane niedożywieniem, chorobami, brakiem
      opieki lekarskiej, niskim poziomem higieny i innymi zmienionymi warunkami życia
      szacowany jest na 3 mln polskich Żydów + 2,2 mln. Polaków i polskich obywateli
      innej narodowości. W sumie daje to niestety 5,6 mln. i plasuje Polskę na 4
      miejscu (po Chinach, ZSRR i NIemcach) jeśli chodzi o straty bezwzględne i na 1
      miejscu jeśli chodzi o straty procentowe. Również wkład wojska polskiego,
      mierzony padłymi żołnierzami jest procentowo najwyższy!
      Jako polsko-niemiecki mieszaniec nie mogę zrozumieć jak NIemiec śmie Polakom
      wystawiać jakieś rachunki za wojnę i liczyć ofiary. Dla mnie jest to tak
      hańbiące, że aż mi skóra cierpnie jak pomyślę.
      Pan Ewald Pollock przy tym wszystki jeszcze śmie twierdzić, że jest rzecznikiem
      polsko-niemieckiego pojednania.
      Herr Pollock, pan wstydu nie masz!
      To ma być pojednanie?
      Chcesz pan odsłonić nieznane fakty n.t. powojennych obozów? OK!
      Tylko patrz pan, gdzie pan już zabrnąłeś!
      Na koniec, ponieważ pan raczył sugerować Franciszkowi Markowi przeprosiny na
      gronie, ja sugeruję przeprosiny pana Marka, póki ten jeszcze żyje.
      • Gość: Wrocławianin Re: Tam są dużo lepsze numery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 17:29
        Czy Ty aby nie jesteś wnuczkiem tego Marka? :-)
        Wielu, którzy znają tę polemikę wiedzą, jak łatwo wtedy taki amator z pod
        opolskiej wioski wyłożył profesora.

        A kto to ten polski historyk i publicysta Stanisław Sopocki? Rzeczywiście
        bzdury powiedział. Pozostała część artykułu jest dyskusyjna. Siła argumentu
        niech decyduje. Jako polsko-niemiecki mieszkaniec mógłbyś przynajmniej udawać,
        że jesteś obiektywny.

        • Gość: jasio Re: Tam są dużo lepsze numery IP: *.chello.pl 22.07.06, 17:44
          panie wrocławianin przy pewnej ogólności twierdzń trudno je obalić bo coś w
          nich prawdy się może i znajdzie. Życie jest bardzo bogate w różne przypadki są
          reguły i wyjątki. Tekst pana Polloka faktycznie przypomina bełkot i bardziej
          wymaga sprecyzowania i sprostowania niż polemiki. Facet myli daty, fakty i
          czyny niemeickie przypisuje Polakom i Rosjanowm. Dla mnie nie ulega wątpliwości
          że historia niemiecka jest zakłamana i to najmniej od czasów Frycka. Jego
          ludzie fałszowali historię bieżącą ale i przeszłą. Teraz to robią rewizjoniści -
          oni z tego żyją. Dziwię się tylko że sa tacy naiwni ze mogą im wierzyć!
          • Gość: Wrocławianin Re: Tam są dużo lepsze numery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 18:11
            A ja się zastanawiam, czy aby tam w "opolskiem" już zapomnieli, że wojna się
            skończyła, komuna dawno upadła a i racja nie koniecznie musi być po naszej
            stronie. Zajmijcie się lepiej inwestycjami.
        • Gość: spoko Re: Tam są dużo lepsze numery IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.07.06, 18:14
          te wroclawianin a ty co masz za maniery ? Jak chcesz wiedziec kto jest kim to
          najpierw sam sie przedstaw i pisz pod swym nazwiskiem. Dupek ! Czyzbys byl
          typowym wroclawskim klugscheiserem ? Argumentacja prof. marka byula swietna i
          nikt jej nie obalil. Trzeba miec mocno nasr...... w glowie by dzis uwazac
          polemike "amatora z wioski" za "wylozenie" profesora.
          • Gość: nitro Re: Tam są dużo lepsze numery IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.07.06, 18:35
            Agrumentacja prof. Marka nie byłaby godna nawet studenta pierwszego roku
            historii. Jego publikacja i prasowe wypowiedzi to pasmo kompromitacji. Polecam
            przeczytać jednak książkę Polloka. Nie dlatego, że jest dobra, bo można zgodzić
            się z zarzutami, że to dzieło chaotyczne, pozbawione odpowiedniego aparatu
            naukowego. Warto ją przeczytać, żeby przekonać się, jak skamielinę PRL, prof.
            Marka, w dziecinnie prosty sposób można obnażyć w jej intelektualnej nędzy.
            • Gość: jasio Re: Tam są dużo lepsze numery IP: *.chello.pl 22.07.06, 22:43
              Co ma do tego PRL. Zmiana numeru RP wcale mnie nie zobowiązuje do zapomnienia
              historii. Co, uważasz że teraz brata enerdowca ma zastąpić brat erefenowiec?
              Może by i tak było gdyby nie te wredne i podstępne szlezjery. Ja będę wierzył w
              przyjażń a oni mi tu na Śląsku zrobią Niemcy! Pi...ę taką przyjaźń. Szwaby nie
              powinni mieć prawa zamieszkiwania po tej stronie Odry przynajmniej jeszcze
              przez 100 lat - to taki minimalny okres przejściowy. UE zna pojęcie okresu
              przejściowego!
              Co do ksiązki Pollocka to na pewno jej nie przeczytam i jej nie kupię. nie będę
              wrednemu szwabowi przysparzał pieniędzy i czytelników. Niech sobie cały nakład
              zje. Już i tak mu pewnie związek rewizjonistyczny wykupił cały nakład - może
              śmiało ten bełkot dać na papier toaletowy.
              • Gość: małgosia Re: Tam są dużo lepsze numery IP: 194.165.130.* 22.07.06, 23:17
                Co ty Jasio ? Babcia zawsze mówiła, że masz żylaki na mózgu !
                i że wcale nie jest pewna czy ty go jeszcze wogóle masz : -)

                P.S. Sama tak się zastanawiam czy
                zdałbyś z historii - ostatnią maturę ?
                Gdyby nie ratunek Giertycha - pewnie nie.
                • Gość: jasio Re: Tam są dużo lepsze numery IP: *.chello.pl 23.07.06, 10:26
                  Ty byłabyś naprawdę dobrym lekarzem, zaocznie potrafisz postawić diagnozę. Ja
                  taki dobry nie jestem - musiałbym cię zbadać! Może zabwimy się w doktora?
            • Gość: MIeszaniec Absolutnie nie zgadzam się z porównaniem tekstów IP: *.pl / 217.173.202.* 26.07.06, 19:41
              Mam w domu obydwie publikacje, prof. Marka i Stefana Ewalda Pollocka.
              Obydwie dokładnie przeczytałem.
              Widocznie w tych tekstach każdy widzi co chce.
              Profesor Marek napisał esej niewątpliwie emocjonalny i bardzo osobisty.
              Tym niemniej przesłanie tego eseju jest klarowne i kilkukrotnie przez autora
              wyrażone. Pollock, jak i inni wzburzeni nie zrozumieli tego przesłania,
              natomiast odebrali to głównie jako atak w swoim kierunku. Tenże Pollock,
              interesujący się historią Śląska z powodów osobistych, powrzucał chaotycznie
              dziesiątki różnych, wyrwanych z kontekstu faktów i dopisał do tego dziesięc
              razy bardziej emocjonalny komentarz. Moim zdaniem wyszedł z tego bełkot, dobry
              dla prostaczków. Bardzo łatwo jest kreować historię pokazując jedne fakty, a o
              innych przemilczając. Tym bardziej, jak się odpowiada nie na temat.
              Prostaczkowie zakrzyknęli chórem: ale ci amator tego profesora rozłożył!
              Argument w sam raz dla zakompleksionych i niewykształconych Ślązaków, co nagle
              zapragnęli być czymś lepszym.
              Wyjaśniam raz jeszcze nierozumiejącym słowa pisanego.
              Tragedia górnośląska to w/g prof. Marka wykorzystywanie specyfiki wiejskich i
              małomiasteczkowytch stosunków społecznych do wymuszenia niemieckiej deklaracji
              narowościowej przez mniejszość niemiecką pana Krolla. Marek ubolewał, że Ślązak
              po raz kolejny zostaje zmuszony do określenia swojej narodowości w sposób
              wymuszony, pozbawiony prawa wyboru. Prawdą jest, że Kroll rozpowszechniał w
              owym czasie twierdzenie, że każdy Ślązak=Niemiec i rzeczywiście wykorzystywał
              niegodnie niewątpliwy konformizm mieszkańców wsi i amłych miasteczek. Pollock z
              tego zrozumiał tyle, że jakoby Marek twierdził, że nie ma i nie było
              niemieckich Ślązaków. Czyli guzik zrozumiał z tego co Marek napisał. W swojej
              prawie histerycznej wyliczance Pollock posunał się nawet do wezwania Marka do
              modlitwy na grobie starego Gogolinianina, za jego ewidentne kpiny tego
              ostatniego z powstańców śląskich, o czym już pisałem. Ten apel uważam za
              niegodny.
              Nie dostrzegam żadnej intelektualnej nędzy w tekscie Marka. Emocjonalność i
              owszem. Faktem jest, że po zmasowanych atakach na jego osobę, prof. przeszedł
              na pozycje skrajne, ale to chyba wynik rozgoryczenia, a poza tym działo się to
              po publikacji "Tragedii górnośląskiej".
              • Gość: MIeszaniec P.S. IP: *.pl / 217.173.202.* 26.07.06, 21:38
                A tak wogóle o sprawie Marek/Pollock wspomniałem, żeby przypomnieć, kim jest
                Pollock.
                Pan Pollock jak się podaje jest redaktorem owej strony i od jego woli zależy co
                tam jest, a co nie jest publikowane. Odpowiada zatem za publikacje tych treści,
                nawet jeśli nie jest ich autorem. Publikacje o oświęcimskiej sielance i
                śmiesznie niskich polskich ofiarach II wojny jest zwyczajnie obrzydliwe.
                • Gość: nitro ale wpadka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.07.06, 22:22
                  Ta publikacja na stronach Polloka to akurat przedruk z ...
                  Giedroyciowej "Kultury".
                  Pollok (bo tak pisze się to nazwisko) wytknął Markowi (i udowodnił) fałszowanie
                  faktów. A to dla rzekomego naukowca Marka druzgocące.
                  Marek należy do tej kategorii profesorów, o których mawiano, że wydali jedną
                  książkę i dwóch kolegów. W kraju o bardziej ustabilizowanej demokracji taki
                  człowiek podzieliłby los Ratajczaka.
                • Gość: CzystoRasowy Re: P.S. IP: *.netpivotal.com 27.07.06, 12:52
                  Forumowy głupcze, nie pojmujesz prawdy i jej obrońcy - Pana dr Polloka !
                  Reszta to propaganda i kłamstwo .....
              • Gość: Wrocławianin Re: Absolutnie nie zgadzam się z porównaniem teks IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.07.06, 12:19
                > Prostaczkowie zakrzyknęli chórem: ale ci amator tego profesora rozłożył!
                > Argument w sam raz dla zakompleksionych i niewykształconych Ślązaków,


                Skoro tacy czytają eseje i książki to nie dziwota, że wśród Ślązaków tyle
                noblistów.

                > co nagle zapragnęli być czymś lepszym.

                Prawda? To straszne! Jakim prawem? A to gnoje! Kto im dał prawo głosu? Za
                komuny było lepiej.
                • Gość: Mieszaniec Kpisz czy o drogę pytasz? IP: *.pl / 217.173.202.* 27.07.06, 16:05
                  Nie jestem w stanie ocenić.
                  W każdym razie niestety prawdą jest, że wielu Ślązaków uznających się za
                  Niemców ma z tej racji zupełnie irracjonalne poczucie wyższości w stosunku do
                  Polaków. Bardzo przepraszam, ale to jest zwyczajny rasizm.
                  • Gość: MIeszaniec Re: Kpisz czy o drogę pytasz - P.S. IP: *.pl / 217.173.202.* 27.07.06, 17:02
                    W kwestii znajomości obydwu publikacji Marka i Polloka to sprawa wygląda mniej
                    więcej tak, że na jednego, który przeczytał obydwie książki w całości przypada
                    mniej więcej dwóch, którzy przeczytali co nieco z jednej z nich, a na tych 3
                    przypada następnych 30, którzy nie mieli żadnej w ręce, natomiast mają dużo w
                    ich sprawie do powiedzenia. Przerobiłem ten temat praktycznie.
              • Gość: Pytek Re: Absolutnie nie zgadzam się z porównaniem teks IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.06, 15:09
                Cytata:
                "Marek ubolewał, że Ślązak po raz kolejny zostaje zmuszony do określenia swojej
                narodowości w sposób wymuszony, pozbawiony prawa wyboru."

                A co robi teroz'niejszo, Nojjas'niejszo, IV RP?

                Zabroonio Szloonzoukoom mjanowanio siy Szloonzoukooma, deklarowaniou tygo we
                Norodowyh Spisah i zrzyszanio siy we Verajnah?

                Razjyruje Jyh ze polski Ustawy uo myn'szos'ciah norodowyh i etnikowyh?!
                • Gość: MIeszaniec Chyba raz pierwszy zgadzam się z Pytkiem IP: *.pl / 217.173.202.* 27.07.06, 15:58
                  Jak się ktoś uważa za Ślązaka, to nim jest, a nie Polakiem czy Niemcem.
                  Masz chłopie absolutną rację.
          • Gość: Do spoko jełopa Re: Tam są dużo lepsze numery IP: 69.90.147.* 23.07.06, 14:03
            te spoko a ty co masz za maniery ? Jak chcesz wiedziec kto jest kim to
            najpierw sam sie przedstaw i pisz pod swym nazwiskiem. Dupek ! Czyzbys byl
            typowym opolskim klugscheiserem ? Argumentacja dr. Polloka byula swietna i
            nikt jej nie obalil. Trzeba miec mocno nasr...... w glowie by dzis uwazac
            polemike spoko "amatora z wioski" za "wylozenie" dr-a.
            • Gość: hanys do klugscheisera ze wrocka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 14:49
              lopouwia ci gorolski wic: " Jedzcie zwiedzac Niemcy ! Meble i obrazy waszych
              dziadków juz tam sa !!!" Loco sie tukej rozchodzi, po jakimu lun rozprouwio ?
              Pytom sie wos boscie sa mondrzy tak na odwyrtka
              • Gość: Günter Re: do klugscheisera ze wrocka IP: *.t.pppool.de 24.07.06, 15:57
                www.opfergang.de/ok037.htm
    • k100 Re: Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk 23.07.06, 12:22
      Wspomnienia p.Jerzego von Stadnickiego z pobytu w niemieckim obozie
      koncentracyjnym Auschwitz sa doprawdy rewalacyjne. Jezeli Niemcy robili tam
      taka sielanka to czego Zydzi czepiaja sie a Ruskie pogonili niemiaszkow pod
      Labe? Powinni byc wdzieczni ze Niemcy potrafili zorganizowacim czas wolny i
      zapewnic nawet rozrywke teatralna.
      P. dr Ewald Pollok powinien odpowiadac poniesc konsekwencje za falszowanie
      historii i szerzenie nieprawdy. Ten wiejski historyk potrafi zantagonizowac
      spoleczenstwo a nie mienic sie jako przedstawiciel pojednania niemiecko-
      polskiego. Z takim jego pojednaniem to doktorek daleko nie zajedzie. A kto temu
      wiesniakowi dal tytul i za co? Dlatego nie dziwota ze pisza bzdury.
      • Gość: sprawiedliwy Re: Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk IP: *.wayxcable.com 23.07.06, 13:45
        Ty k100 - to jesteś jakieś bezmyślne dziwadło i fiut.
        Myśl sam, nie powtarzaj czyichś gdzieś usłyszanych bzdur. Przeczytaj choćby
        jedną jego książkę.
        Wtedy może przestaniesz - poierdywać.

        Pan dr Ewald Pollok jest wybitnym, obiektywnym historykiem, jednym z nielicznych
        którzy wreszcie upominają się o Prawdę całą prawdę i tylko prawdę o przeszłości
        tego polskiego obozu koncentracyjnego. Wiem, że niektórym Polakom, ta prawda
        nie mieści się dziś jeszcze w ich zainfekowanych kłamstwem łepetynach.

        Skorzystaj z okazji.
        W znakomitych warsztatowo książkach Pana dra Polloka, autentycznego Ślązoka
        opartych na niepodważalnych , przerażających relacjach ofiar tego obozu,
        Niemców i Ślązaków którzy całymi rodzinami tu zgonieni ( a nie wysiedleni na
        zachód - jak chce to utrzymywać nadal polska propaganda )tą straszliwą swoją
        gehennę z rąk uzbrojonych gó..arzy, Polaków, cudem w Łambinowicach przeżyli;
        więc To nazywasz ignorancie - fałszowaniem historii - szrzeniem nieprawdy ?

        Chyba pokreciło cię, po.. i rozumku zabrakło ?
        Chcesz być dalej ...szmatą ? czy być człowiekiem.
        • Gość: bojkotmarcina Re: Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk IP: *.dip.t-dialin.net 23.07.06, 13:58
          sprawiedliwy ty masz racje.
          Ale k-100,Marcina vel Jasia nie masz szans przekonac.

          TYCH GNOJOWNIKOW I SWINIOPASOW IMIENIA JASIO-MARCIN-K100 I INNYCH MOZNA TYLKO
          IGNOROWAC
        • k100 Re: Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk 23.07.06, 20:24
          Sprawiedliwy niepotrzebnie sie podniecasz. Ja nie neguje tego co dzialo sie w
          Lambinowicach. Nieprzyzwoite i pelne ironii jest przytaczanie wypowiedzi "Obok
          wstrząsających relacji świadków wspominających koszmar obozu w podopolskich
          Łambinowicach znajduje się jednak też wspomnienie Jerzego von Stadnickiego z
          pobytu w niemieckim obozie koncentracyjnym Auschwitz. Wedle jego relacji nie
          stosowano tam kar chłosty, jedzenie było smaczne, a w wolnych chwilach można
          było oddawać się teatralnym pasjom."
          W takim badz razie skad te stosy okularow, wlosow, zabawek, obuwia itd...
    • silesius ..fragmenty artykulu z Zeszytow Historycznych 23.07.06, 20:32
      Moze warto byloby dodac, ze cytowany tekst "Mój pamięciowy obraz Oświęcimia"
      Jerzego Stadnickiego "......jest dłuższy i drukowany był w Zeszytach
      Historycznych w Paryżu w roku 1999 w tomie Kultury nr 507 , str. 3-18"
      Autorem wspomnien z Oswiecimia jest wiec Polak i wydano go w polskim
      czasopismie w Paryzu.
    • Gość: wowa NIE WIEDER ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.06, 21:35
      Oj ludzie, ludzie, aleście za przeproszeniem głupi. Te makabryczne rzeczy
      opisane w artykule działy się i dzieją w więzieniach i innych miejscach
      odosobnienia wszystkich państw totalitarnych (a także, niestety, i wielu
      nietotalitarnych), a kacet to nic innego jak takie powiększone więzienie.
      Rzecz moim zdaniem nie w tym, czy działo się to w obozach niemieckich czy
      polskich - bo działo się z pewnością i w jednych, i w drugich - ale w tym, by
      niedopuścić już nigdy do czegoś podobnego.
      No i oczywiście, o ile jest to możliwe, ukarać sprawców.
    • Gość: Morel Re: Czyzby to nie byl oboz MORELA ??????? IP: *.dip.t-dialin.net 24.07.06, 01:35
      morelcia ?
    • Gość: yes yes yes Re: Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 24.07.06, 04:25
      NO
      • Gość: ZZZ Re: Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk IP: *.zwm.punkt.pl / *.zwm.punkt.pl 24.07.06, 06:58
        ZYGU
    • Gość: Mario Re: Co zamieścił magazyn "Silesia-Schlesien-Śląsk IP: *.zapis.net.pl 24.07.06, 09:42
      Zgadzam się z przedmócą. Jeśli tamten facet był w kapo to pamięta inne obrazki
      niż Ci nad którymi miał "władzę". A pozatym popatrzcie na Polloka, jak jest
      ubrany. Krawat to ma chyba z lat '80. Facet szuka rozgłosu. Nie ważne jak mówią,
      byle mówili.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka