Hippis w opolskim podziemiu

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.06, 09:47
Takiego steku "chciejstwa" prostaczka którego załem- dawno nie czytałem...

sepleniacy majacy ciagle problemy z nauką koleś wyśmiewany itd. ...brakowało w
tekście, że z prezydentem Reganem grał w palanta...Znaj proporcjum mocium panie!

A może zrobił doktorat z plsteliny! mimo to czekam na książke Pulizer
gwarantowany!
    • Gość: ex Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: *.airnet.opole.pl 23.12.06, 23:21
      I racja. Ciekawe jest też to, że najbardziej olewają i mają świat i innych w
      dupie głównie ci, których ten świat dawno olał. Przerośnięte i niezaspokojone
      ego pana Szatyńskiego nie pozwala mu przyznać się do życiowej porażki - według
      niego to świat doznał porażki bo się na nim nie poznał (a może właśnie poznał
      ;)). W zasadzie takie podejście mi też odpowiada - wszyscy jesteście mierzwa i
      kwakwarakwa itp. bylebyście tylko kupili moją książkę ;-P
      Ale nie jestem wredny i przemówie ludzkim głosem - życze sukcesu, nawet
      Pulitzera ;))))
      • Gość: Ota Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.06, 23:43
        Kajetan A. Szatański vel Zbigniew Szatyński nigdy nie działał w żadnym
        podziemiu!!!! Przed stanem wojennym był zatrudniony w redakcji wydawnictw
        związkowych NSZZ "S" w Opolu, na połówce czy ćwiartce etatu. Nie była to żadna
        działalność podziemna, ale jak najbardziej jawna i oficjalna. W stanie wojennym
        był internowany, to prawda, ale potem nie angażował się już w żadną działalność
        podziemną czy opozycyjną, do czego zresztą się uczciwie przyznaje. Jak wielu
        innych wyjechał z kraju i zajął się wyłącznie robieniem pieniędzy i tak jest do
        dzisiaj. Nie był to żaden bohater podziemia i nie ma co na siłę robić z niego
        takiego bohatera. Co by nie powiedzieć o Kajtku, to jest to człowiek uczciwy,
        który nie próbuje na siłę dorabiać sobie żadnego bohaterskiego życiorysu. Red.
        Wodecka-Lasota robi mu krzywdę, wypaczając prawdziwy sens jego wypowiedzi i
        robiąc z niego na siłę redaktora podziemnej (!) prasy, którym nigdy nie był.
        • Gość: Monika Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: *.atol.com.pl 24.12.06, 04:51
          Nieważne, czy był czy nie był działaczem podziemia. Jest po prostu sympatycznym
          facetem, ciągle młodym duchem buntownikiem. Wywiad jest niebanalny, bo
          niebanalny jest rozmówca. Serdecznie go pozdrawiam.
          • Gość: wernyhora Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 08:53
            Oto etos działacza"Soldarności" zarabiać na taksówce w Nowym Yorku przez 3
            miesiace mieć dom w Suchym Borze i szpanowąć prostacko w czasie gdy normalni
            rodacy byle jak egzystują!Dziwi mnie dziennikarstwo prezentujace takie brednie
            udzielajacego wywiadu.... znanego w Opolu jako ignoranta starajacego sie za
            wszelką cene bycie kmś! Dziennikarz musi wewryfikować fakty na tym polega między
            innymi opiniotwórcza rola mediów!
            • Gość: Kimon Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 10:32
              Zamilknijcie krytykanci! Monika jako najwybitniejszy autorytet socjologiczny w
              Opolu wydała już swoje orzeczenie w tej sprawie i pora się uciszyć. Parę
              miesięcy temu Tao Szatański zaskarbił sobie jej dozgonną wdzięczność, napadając
              na tym forum, z właściwym sobie taktem i kulturą, na braci Kowalczyków, i od
              tego czasu Monika nie da powiedzieć złego słowa na jego temat. Jest zachwycona
              gościem, bo demonstracyjnie wypiął sie na "Solidarność" i swoją pisaniną
              wspiera dzisiaj komuchów. Ot, spotkały się w necie dwie bratnie dusze. A, że
              podstawowe fakty się nie zgadzają, kto by się tym przejmował? Przecież to (tj.
              fakty) nieważne, jak orzekła Monika. Liczą się tylko osobiste sympatie. Oto
              podejście godne prawdziwego naukowca!
    • Gość: Doroka Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 10:24
      Nie ma jak szpan! Opisać barwną postać, to marzenie każdego dziennikarza. Ale
      dlaczego tak płasko? Trzeba było pociągnąć dalej parę co bardziej soczystych
      wątków, niech się gawiedź dowie, jak to naprawdę było za "komuny". Przyznaję
      moją osobistą nagrodę Pani Redaktor - strugawkę do ołówków na korbkę. Za
      bezgraniczną ciekawość świata, opisywaną tępym ołówkiem.
    • sceptyk31 Hippis w opolskim podziemiu 24.12.06, 10:38
      Akurat komentarze / krytyczne w mniemaniu ich autorów a tak naprawdę
      samokrytyczne/ mnie nie dziwią. Bo ktoś kto otarł się o tzw. podziemie powinien
      chodzić w krawacie, w niedzielę na sumę, brać udział w
      uroczystościach "patrtiotycznych" dla wybrańców i najlepiej ze trzech kolegów
      oskarżyć o donoszenie do SB. Bo jak w ich mniemaniu ktoś kto był internowany
      może mieć w d..ie te ich pseudopatriotyczne ględzenie ? Ten cały wywiad w sumie
      jest 100 razy prawdziwszy niż ta ciemnota którą wciskają nam "patrioci" z PiS i
      innych jedynie słusznych ugrupowań.
      • Gość: Kimon Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 11:19
        O jakie "podziemie" "ocierał" się Szatyński? O czym ty piszesz człowieku? Ten
        gość nie miał nic wspólnego z żadnym podziemiem! Miał przez parę miesięcy przed
        stanem wojennym fuche w Solidarności, gdzie płacono mu za robotę, jakiej nigdy
        powierzyłaby mu żadna profesjonalna redakcja. Tylko w Solidarności zatrudniano
        takich amatorów, na zasadzie "na bezrybiu i rak ryba". W stanie wojennym
        spakował manatki po wyjściu z "internatu" i pojechał za granicę "trzepać
        kasiorę", bo tylko na tym naprawdę mu zależało. Miał okazję urządzić się na
        Zachodzie jako uchodźca polityczny w czasach gdy inni w ogóle nie dostawali
        paszportów i skorzystał z tej okazji, czym chwali się do dzisiaj. Inni w tym
        czasie nadstawiali karku działając dalej w podziemiu. Takie są fakty i nie ma
        podstaw do kreowania gościa na kolejną "legendę" opolskiej "S".
    • Gość: Minimus Minus Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: 88.199.87.* 24.12.06, 11:38
      movies2.nytimes.com/gst/movies/movie.html?v_id=48731
      Czy ten szaliński to sławny Taxi Driver którego grał Robert de Niro?

      Fajnie, że mamy takiego bohatera w Opolu.
      • Gość: lexus Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 13:28
        ćwokostwo różnorakich podziemnuchów w Opolu nadal święci trimfy.Miałkość tego
        podziemia jest powszechnie znana,tak jak i nieuadaczność tego środowiska/choć
        trudno nazwać to środowiskiem/.Efekt jaki jest każdy widzi.Najwiekszym
        solidaruchem jest układny Zembaczyński z młodocianymi następcami a Opole nie
        wspominając o regionie?????no cóż,właśnie w podziemie się zapada.
        Dobrze choć,że ostał się ktoś kto miał i nadal ma stosowny dystans do
        ćwokostwa.Brawo Tao.
        • Gość: Kimon Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.12.06, 14:21
          W tym samym świątecznym numerze Gazety można przeczytać kolejny artykuł
          autorstwa gościa, którego "lexus" zalicza do kategorii solidarnościowych
          "ćwoków". W zestawieniu z powszechnie znaną i wysoko cenioną "twórczością"
          niejakiego Tao to rzeczywiście przykład strasznego "ćwokostwa"! Ale... dobrze
          byłoby mieć więcej podobnych "ćwoków" w Opolu!
        • Gość: Dytylius Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.06, 14:25
          Brawo Kimon trafiłes w sedno sprawy gosć był cienias o chorej ideologii szkoda
          słow...

          Ach jeszcze do pani "rydachtor" pewnie nie z naszego grodu bo nie zna z lat
          młodości tego jegomoscia! dotyczy elegancji której magistrem opisany bojownik
          konspiry z pewnoscią nie jest wiedziałem go w czarnym płaszczu i kowbojkach typu
          "sanchez" w USA takich zwą red-neck!
    • Gość: neciarz Hippis w opolskim podziemiu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.01.07, 09:48
      poczytajcie najnowsze mądrości wielkiego Tao! co za głębia intelektu, aż z nóg
      zwala! ciekawe, czy cała jego książka będzie w podobnym stylu?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=65&w=54875269&a=54944696
      • Gość: Dytylius Re: Hippis w opolskim podziemiu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.07, 15:09
        To skanadal mamy wizerunek tego niedorobionego cepa którego znałem nieuk!ignorant

        chcący za wszelką cene być kims został wozilszczikiem w stanach..wot sukces!

        działacz "solidarnosci" kompromitacja!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja