Gość: lollo IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 28.04.03, 22:52 Może inaczej - a kim był tatuś marty w latach 70 tych i 80 tych może się ktoś zainteresuje. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: asia Re: Opolanka w Brukseli IP: 213.17.147.* 29.04.03, 09:09 A moze kim byla mama? I jaka role w tym odegrala? Dopiero byla o tym afera, prokuratura miala sie tym zajac. Po drugie Marta ma 24 lata, po cholere taki klamstwa? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxl Re: Opolanka w Brukseli IP: *.po.opole.pl 29.04.03, 09:09 Ciekawe czy jest jeszcze ktos, kto ma nadzieje, ze w Opolu bedzie lepie. Ja juz stracilem wszelka nadzeieje, ze moze tu byc normalnie. Nawet na stabowiska w Unii dostaja sie osoby po znajomosciach i smia twierdzic, ze to przez pracowitosc. Ha ha Ha. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: smiechu warte Re: Opolanka w Brukseli IP: *.po.opole.pl 29.04.03, 09:12 Jednego tylko zaluje. Moja mamusia niestety nie mogla wpacic 50 tys zl. na Biuro w Brukseli, a moj tatus tez nie jest Dyrektorem. Paskudne. Moze bym lepiej wtedy zarabial. Czuje, ze tak by bylo. Odpowiedz Link Zgłoś
wilym Re: Opolanka w Brukseli 29.04.03, 10:21 Jak jestescie tacy madzry to czemu sami nie startowaliscie w konkursie? Moze akurat ktos z was dostalby posadke? Czy w Polsce wszystko musi sie obracac wokol podejrzen dzikiej gawiedzi i efekciarstwa miernych dziennikarzy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Książe Bolko Prokurator IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 29.04.03, 14:04 Jeśli są wątpliwości to powinien rozstrzygac je prokurator, a działalność Pani Chudzikiewicz w Brukseli będzie oceniana nie tylko przez czytelników i dziennikarzy opolskiej prasy. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cienki_bolek Re: Prokurator IP: *.po.punkt.pl 29.04.03, 18:57 Uważam, że nie należy czekać na brak swyników lub złe skutki działalności panny M. Poza tym ten "zbieg okoliczności" z 50-tys. wpłatą (nie z własnej zresztą kieszeni) brzydko pachnie już na milę. I co - i nic. Pozdro Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dorka Re: Prokurator IP: *.uni.opole.pl 30.04.03, 10:08 Ciąg dalszy pisze życie. Panna Marta tym razem już oficjalnie wygrała konkurs na stanowisko w Brukseli. Uzasadnienie marszałka Galli - jako jedyna z uczestniczących w konkursie mogła się pochwalić trzymiesięcznym stażem w Brukseli i nawiązaniem tam już znajomości (panie Marszałku - jakich, jakie z nich korzyści, prosimy o konkrety). To już czysty surrealizm. Internauci, koniecznie zapamiętajcie te nazwiska (a także ugrupowania, które te osoby reprezentują) aż do następnych wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś