Dodaj do ulubionych

Muzycy Opola

IP: *.chello.pl 07.06.07, 23:10
A moze ,zamiast o" genialnym" T.P.napiszmy o prawdziwych muzykach.Pisaliśmy
już kiedyś podobnie ,ale tylko same nazwiska.Propoonuje na początek
popularnego w naszym miasteczku jacka Hornika.Absolwent naszych szkół
muzycznych i Akademii Muzycznej w Katowicach wydz Jazzu i Rozrywki.Sporo czasu
spędził na statkach,opływając sporą cześć świata.Dzisiaj jest nauczycielem w
PSM w Opolu.Cały czas czynny muzyk,gra w różnych formacjach.Kilka lat temu
była kapela Four Lives dzisiaj Jazz Time.Kwartet saxofonowy Saxefull.A poza
tym fajny chłop.
Obserwuj wątek
        • Gość: Mecenas Re: Muzycy Opola IP: *.gprspla.plusgsm.pl 29.06.07, 10:43
          Niekwestionowny autorytet moralny - profesor Bartowszewski w programie
          telewizyjnym Polsatu "Coc z tą Polską?", do udziału w którym Tomasz Lis
          zaprosił go z okazji 85 urodzin, 22 lutego br. powiedział: "Jeżeli w Anglii
          ktoś powiedziałby o kimkolwiek (nie tylko o polityku, nawet o barmanie)
          słowo "złodziej", to tam sprawa idzie do sądu i sąd - jeżeli nie da się tego
          pomówienia udowodnić - nakłada tak dotkliwą karę finansową, że ten odczuwa to
          do końca życia! Dlatego tam się to nie zdarza. Bo jeżeli powiedzą o mnie,że
          jestem idiotą - to sprawa ocenna. Jeżeli "złodziej", to trzeba sprawę
          udowodnić, albo bardzo słono za pomówienie zapłacić."
          Tyle w tej sporawie prof. Bartoszewski. Sądzę, że biorąc przykład z
          najstarszej europejskiej demokracji czas zacząć wprowadzać reguły fair play na
          forum GW. Dlatego apeluję do rzekomo "okradzionego" o ujawnienie swoich
          personaliów i przedstawienie okoliczności. Jeżeli tego nie uczyni, to
          potwierdzi, że było to kolejne bezpodstawne oszczerstwo, którego autor
          tchórzliwie zasłania się nickiem. W takim razie podjęte zostaną inne działania
          prawne i już wkrótce autor chowający się pod pseudonimem "okradziony" będzie
          miał podstawy, aby zacząć podpisywać się jako "zdemaskowany", a w dalkszej
          kolejniości "oskarżony" i "ukarany".
        • Gość: pozy Re: Muzycy Opola IP: *.chello.pl 10.07.07, 08:27
          Najwyższa pora na postać pana Edwarda Spyrkę.Muzyk,pianista,rodzony w Rybniku
          ,ale w Opolu spędził większość swego tworczego zycia.Napisał wiele piosenek dla
          znanych piosenkarzy,Między innymi dla Michała Bajora.
          Edward Spyrka - kompozytor, jazzman, długoletni szef redakcji muzycznej Radia
          Opole , współtwórca Festiwalu Opolskiego, Pisał muzykę do przedstawień
          teatralnych i filmów.W Polskim Radiu Opole prowadził zespół rozrywkowy.
          .Najbardziej znany chyba jednak jako juror opolskich festiwali muzycznym,Na
          którym zresztą niegdyś otrzymał nagrodę za debiut kompozytorski.Tych nagród ma
          zresztą znacznie więcej.Niedawno otrzymał honorową odznakę"Za zasługi dla
          województwa opolskiego.
          • Gość: pozy Re: Muzycy Opola IP: *.chello.pl 12.07.07, 17:02
            no i przyszła pora na postać zupełnie zjawiskową,raczej jako postać jako taką
            niż muzyk.No i może jako przestroga.Kiedyś dobrze zapowiadający się
            wokalista.Jego wykonanie "Jaskółki" Stana Borysa było znane ..tu i
            ówdzie.Niestety lata zażywania i nadużywania doprowadziły Go do miejsca w którym
            jest teraz.Można go spotkać na dworcu.Przygrywa sobie na gitarze-jesli ją
            chwilowo ma,gra na harmonijce-jesli jeszcze chwilowo ma.Dzisiaj w repertuarze ma
            tylko 3 może 4 piosenki-jeśli ma gitarę.A 1 w porywach dwie melodie jesli
            chwilowo mna harmonijkę.Często podróżuje za chlebem i zwykle wraca bez kasy i
            instrumentów.Ostatnio do repertuaru dookoptował "Barkę".No i pod kosciół.Chyba
            nie będę pisał nazwiska.bo co po.
        • Gość: fanka Re: Muzycy Opola IP: 217.197.79.* 15.07.07, 20:38
          To chyba nie to Fatum,bo Fatum Opole powstało na przełomie 1969-70 przy Studium
          Nauczycielskim w Opolu w klubie ALFA,nastepnie po wygranych eliminacjach
          miejskich i powiatowych przeszło pod patronat Op. Osr. Kul. przy Ratuszu.Rozpad
          zespołu nastapił w czasie stanu wojennego i jak mi wiadomo jeszcze sporadycznie
          przez parę lat wystepowali. I od tej pory słuch po nich zaginął... pamietam,ich
          najwiekszym przebojem był utwór "I tak minął dzień"...
          • Gość: mlody23 Re: Muzycy Opola IP: *.web.vodafone.de 15.07.07, 23:14
            witam.ja studiowalem jazz w niemczech i od 4 lat gram min2 ryzy w tyg.za
            tydzien wracam do Opola na miesiac.co mnie zastanie?pustka i Aebersoldy-bo z kim
            tu grac.nie mozemy sie jakos umowic w jakas Sobote,pojammowac.nie wierze,ze w
            opolu nie ma mlodych zafascynowanych jazzem.niech to ktos wezmie w swoje
            rece.gdzie indziej jakos to wychodzi.pozdrawiam
            • Gość: pozy Re: Muzycy Opola IP: *.chello.pl 16.07.07, 07:48
              No pewnie ,że ludziska grają.Widzisz ilu tu muzyków?
              ...Na przykład Grzesiu Grunwald.Gitarzysta jak sie patrzy.Swego czasu w kapeli
              pt.Zorka 5.Taka rockowa muza.Dzisiaj Grześ gra i spiewa w coraz popularniejszej
              kapeli Baracuda.Niedawno grali na zamku w Książu.Oprócz tego gra w kapeli Waves
              nieco inne dzwięki od tych rockowych.Jazzowe standardy.bossa własne utwory i
              nieco funkujące kawałki. www.waves.akcja.pl/-to adres kapeli Zajrzyj tam
              koniecznie
              ....A Ty z jakiego instrumentu wydobywasz dzwięki?
      • Gość: pozy Re: Muzycy Opola IP: *.chello.pl 24.07.07, 23:52
        No to czas na Krzysia.


        Krzysztof PUMA Piasecki, znany i ceniony gitarzysta jazzowy, uznany aranżer,
        kompozytor i muzyk sesyjny uczestnik wielu festiwali min. Jazz nad Odra , Jazz
        Juniors i wielu innych. Laureat Miedzynarodowych Improwizacji Jazzowych 1983 r.,
        a także zwycięzca razem z zespołem Hevy Metal Sekstet festiwalu Jazz Juniors
        1984 r. Według czasopisma Gitara i Bass Krzysztof PUMA Piasecki został wybrany
        najlepszym gitarzystą w 1998r. Wydał trzy autorskie płyty: „Puma”, Krzysztof
        Piasecki „Puma" feat . Jarek Smietana i Wild Cats.
        Jeszcze w czasach szkolnych próbował swych sił na kontrabasie.jednak nadmiar
        obowiązków muzycznych spowodował,że przerwał ta krótką przygodę z basem.
        Potem spotkałem go warsztatch piosenkarskich w Lublińcu ,gdzie grał z orkiestrą
        Z.Górnego.O ile się nie mylę grał także w Alex-Bandzie .Zreszta Puma jest bardzo
        aktywnym i operatywnym muzykiem.Bodajże na przedostatnim festiwalu w Opolu
        akompaniamował Grażynie Łobaszewskiej.
        • Gość: Henryk Zomerski Re: Muzycy Opola IP: *.chello.pl 26.07.07, 10:05
          Henryk Zomerski.CZłowiek z encyklopedii.jako pierwszy w Polsce zaczął grać na
          basie.to było jeszcze w Gdańsku skąd pochodzi.W 1965 roku w Gdańsku powstaje
          zespół Czerwone Gitary.Heniek był twórcą koncepcji artystycznej zespołu.
          Jest kompozytore>pisał dla wielu piosenki dla wielu.Ada Rusowicz ,Jacek Lech...
          Grał w Niebiesko- Czarnych.Był kiedys w Opolu taki projekt Hagoka Band.To tez
          robota Heńka.Gra takze na klawiszach i na flecie.Od kilku lat ponownie gra w
          zespole Czerwone Gitary.
              • citizen_opole Re: Muzycy Opola 26.07.07, 21:10
                Jak już jesteśmy przy basiorach, to znakomitym gitarzystą basowym jest
                Zbyszek "Bencky" Towarnicki - bardzo utalentowany. Wywodzi się z Prudnika
                i choć jest samoukiem, to bas czuje jak Jacques Cocteau ( jak rzadko kto;).

                Słyszałem osobiście jakie cudawianki wyczynia na gitarze basowej. Mega_doznania!
                Grał w kilku czołowych zespołach, m.in. "Banda i Wanda" i "Jan Manson Country
                Band", a ostatnio w "Trio Tadeusza Pabisiaka" (za miskę zupy).
                Istnieje szansa, że wypłynie na szerokie wody.

                • Gość: Rzyt Re: Muzycy Opola IP: 81.210.93.* 26.07.07, 21:24
                  Nie sądzę,żeby w/w gral w Bandzie i Wandzie.Nie znalazlem żadnych wzmianek ani
                  na plytach,ani w necie.Ale gral na pewno w zespole Karawana.Chodzą słuchy,że ów
                  basista grał u Pabisiaka nie tylko za miskę zupy,ale nawet za ruble transferowe
                  (niedawny koncert w byłej DDR)
                    • Gość: slawek Re: Muzycy Opola IP: 193.109.212.* 27.07.07, 12:00
                      Co do grania na rynku w Opolu, to rok temu prezydent Ciepły wydał ustny zakaz,
                      któremu knajpy się podpożądkowały. Trzeba było wielu zabiegów, by zorganizować
                      grania. Podjąłem się tego i się udało. Niestety w tym roku za bardzo czasu nie
                      mam ani na granie ani na organizację - Trzeba zarabiać pieniążki, a organizacja
                      tych imprez rok temu więcej mi z kieszeni wyciągnęła niż włożyła. Poza tym
                      właściciele kawiarni jakoś w tym roku nie wykazali się entuzjazmem. Jak oni nie
                      kwapią się choćby mentalnie to dlaczego ja mam za nimi latać i się prosić. To
                      jeszcze nie jest najgorsze - gożej, że "Ciepły" wciąż twierdzi, że granie na
                      rynku może się odbyć tylko za jego przyzwoleniem - znowu trzeba by obchodzić
                      bokiem prezydenta, by było normalnie. Żenada.
                      • Gość: pozy Re: Muzycy Opola IP: *.chello.pl 27.07.07, 12:38
                        Witam slawka.ja mam podobne odczucia.No ile mozna łazić za tym co powinno byc
                        oczywiste.Kiedyś jeden z "restauratorów" spotyka mnie na ulicy i daleka woła:
                        No! To kiedy gramy!odpowiedziałem Mu ,że my,muzycy jestesmy gotowi.No bez
                        przesady.Juz za stary jestem,żeby ciągle łazić za nimi jak za przeproszeniem
                        jakiś żebrak.Trzeba się szanować ,Wiedzą gdzie nas szukać.generalnie mają to w d...

                      • Gość: pozy Re: Muzycy Opola IP: *.chello.pl 27.07.07, 12:43
                        a zupełnie inna historia to postać pana Ciepłego.Przeciez to skandal,żeby jeden
                        starszy pan ,dogorywający przed emeryturą,blokował nie tylko ta sprawe .Czy
                        prezydent naszego dziwnego miasta ,nic o tym nie wie.Może trzeba w końcu kopnąć
                        w ten Jego stołek albo żeby spadł albo ,żeby sie opamietał.
                        • citizen_opole Re: Muzycy Opola proszą Tadeusza Pabisiaka 28.07.07, 13:16
                          Witam wszystkich muzyków Opola i ich fanów!

                          Pan Prezes Tadeusz Pabisiak dostrzegł ogromną szansę dla siebie we wsparciu
                          opolskiego środowiska muzycznego.
                          Postanowił odkupić swoje grzechy względem Opolan.
                          W ramach ekspiacji:

                          - Dołoży wszelich starań, aby wypromować swoją osobę i pokazać swoją
                          skuteczność w załatwianiu sprawy grania w opolskich ogródkach piwnych.

                          - Sam już niejednokrotnie borykał sie z tym problemem
                          przy organizacji swojego festiwalu Jazz_Rock_Meeting.

                          - Jest otwarty na współpracę.
                          Opolscy muzycy! Możecie liczyć na Prezesa Tadeusza Pabisiaka.

                          Podaję e-mailowe adresy kontaktowe:

                          1. kontrapianista@gazeta.pl
                          2. grubyfacio@gazeta.pl
                          3. hit_international@poczta.onet.pl
                          4. citizen_opole@gazeta.pl
                          5. jazzofon@gazeta.pl

                          • tewu1 Re: Muzycy Opola proszą Tadeusza Pabisiaka 01.08.07, 07:22
                            Mariusz Duda.Nauczyciel muzyki,swietny multiinstrumentalista,poruszający się
                            sprawnie w klimatach od bluesa do jazzu.Nie sposób wyliczyc wszystkich formacji
                            w ktorych sie udzielał,ani wszystkich muzyków z ktorymi wspolpracował.Bardzo
                            niedoceniany.Najprawdopodobniej dlatego,że jest człowiekiem bardzo skromnym.Nie
                            dąży do sukcesu i slawy za wszelką cenę.
                            • citizen_opole Re: Muzycy Opola już nie proszą Tadeusza P. 01.08.07, 17:45
                              Wiesz, kontrapianisto, ale trochę mi wstyd za Tadeusza P., że ani się nie
                              odezwał, ani nie skontaktował, ani nie starał się pomóc.

                              Może liczył na delegację opolskich muzyków, którzy w stylu "Hołdu Pruskiego",
                              będą prosić Pana Pabisiaka o zbawienne wstawiennictwo u najwyższych waaaadz!
                              A tu nic! Klapa!
                              Opolscy muzycy sa dumni i wspaniali, więc daleko im do tego, aby się ukorzyć
                              przed Panem Pabisiakiem.
                              No i kilkaset głosów na Pana Pabisiaka poszło się perhydrolić (jak mawia
                              Behemot).
                              Od dziś t.j.(o1.o8.2007 r.) weszła w życie uchwała naszych radnych o
                              całodobowej balandze w pubach na Rynku, więc istnieje nadzieja na rozluźnienie
                              zakazu muzykowania w Centrum Opola.
                              Cenną wydaje się być maksyma: umiesz liczyć - licz na siebie.
                              Pozdro dla kontrapianisty.
                              • mieszaniec-zopola "Wave" i inne 01.08.07, 18:17
                                A może by tak Hornik albo Pabisiak zrobili jakiś show z muzyką Toma Jobima?
                                Ostatnio młodzież z Nysy zagrała Dziewczynę z Ipanema, ale to znają wszyscy, a
                                Jobim tyle napłodził, że byłby cały koncert. Zróbcie jakiś wieczorek w Dworku,
                                albo na Freistadtplatz i przyślijcie mi zaproszenie w nagrodę za pomysł na
                                adres mieszaniec-zopola@gazeta.pl.
                                P.S.
                                Zróbcie zarąbisty aranż "Wave", bo nie przyjdę.
                                • Gość: pozy Re: "Wave" i inne IP: *.chello.pl 01.08.07, 19:22
                                  Wiesz ,każdyz nas,czy to Jacek czy Waves czy Sławek Kusz grają sobie standardy
                                  po swojemu-czyli w swojej aranżacji.Także zrobione są różne rzeczy,utwory
                                  standardy.każdy z nas ma w repertuarze przynajmniej kilka utworów Antonio
                                  Carlosa Jobima.Problem jest inny-nie ma gdzie w Opolu tego pokazać.Ot i
                                  tyle.Pozdrawiam
                                  • mieszaniec-zopola Re: "Wave" i inne - źródła 02.08.07, 22:03
                                    Wave czyli fala to najbardziej moim zdaniem zaj... sta bossa nova Jobima i
                                    tytuł jego płyty. Zresztą nazwa utworu ma chyba akcentować przynależność do
                                    gatunku. Nie wiem czemu słynie z tytułu angielskiego, a przecież bossa nova to
                                    nic innego jak nova fala.
                                    Polecam
                                    www.jobim.com.br/e.index.html
                                    Jakbyś szukał nut do tego typu rzeczy, to polecam:
                                    www.jazz.crimea.ua/files.php?filesOrder=Sorter_music_style_name&filesDir=DESC
                                    Wpisz cały link, to znajdziesz się od razu na stronie z nutami i midisami.
                                    Jeśli chodzi o Wave, to świetna jest tam partyjka wibrafonu. Polecam!
                                    Pozdr.
                                    P.s.
                                    A zaproście kiedy na koncert MIeszańca!
                                    • Gość: pozy Re: "Wave" i inne - źródła IP: *.chello.pl 02.08.07, 23:19
                                      A co Cię tak wzięło na Jobima.Słuchałeś gdzieś teraz czy co?Ale ,jasne Jobim
                                      to klasyk i do tego niepowtarzalny a jaka harmonia!Posłuchaj sobie No More
                                      Blues-to jest dopiero kulminacja stylu Jobima.
                                      A na koncert zaprosimy zaprosimy.www.waves.akcja.pl/HOW%20INSENSITIVE.mp3
                                      A to tez niezły kawałek.
                              • Gość: Mietek-muzyk Tadeusz pabisiak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.08, 11:55
                                Jest autorem muzyki do wielu spektakli teatralnych,znam go osobiscie
                                od wielu lat.Byl wspoltworca festiwali opolskich.Czlonek i
                                wieloletni prezes opolskiego towarzystwa jazzowego.
                                Jako pierwszy w opolu otworzyl klub jazzowy "Dworek".
                                Ma na swoim koncie wiele nagran,wydawnictwa plytowe.
                                Gral z najwiekszymi:Krystyna Pronko,Toj-Toj,Hanna Panas,Nocna Zmiana
                                Bluesa..i wielu innych.Wspoltworca festiwalu "Spotkania w Mosznej".
                                Mozna by tak pisac w nieskonczonosc..Oddany opolskiej kulturze,
                                by nie wspomniec o wielkim koncercie ktorego byl tworcą "15-lecie
                                opolskiego towarzystwa jazzu".
                                Jako wirtuoz gitary dal sie tez poznac opolskim muzykom i fanom tego
                                instrumentu.
                                "czy on naprawde az tak zle gra na tej gitarze?".
                                Mozna go kochac albo nienawidziec,ale jedno jest pewne:
                                -jest Wielkim Artystą!
                                prosze o komentarz do tego co napisalem,bo przebywam od wielu lat na
                                zachodzie Polski.
      • Gość: pozy Re: Muzycy Opola IP: *.chello.pl 10.08.07, 17:53
        Sirrah, polska grupa, przedstawiciel ghotic metalu. Powstała w 1992 roku w
        Opolu, a w jej pierwszym składzie znaleźli się: R. Bajsarowicz, B. Rojewski, M.
        Pasiński i S. Lisiecki. W 1993 do zespołu dołączyli M. Brudzińska i K.
        Passowicz, a w 1994 T. Żyżyk. W 1996 Sirrah poprzedzało swoim występem koncert
        Deep Purple, a w 1997 pojawiło się na Metalmanii. Po nagraniu drugiego albumu
        grupa rozwiązała się.
                • Gość: pozy Re: Muzycy Opola IP: *.chello.pl 19.08.07, 18:19
                  Właśnie przypomniał sie-osobiście Lukasz Łagocki.Znakomity pianista,przemiły
                  człowiek.Gdzieś tam ,kiedyś tam jakis czas temu graliśmy razem parę
                  dzwięków.Dzisiaj jest bandliderem w pewnej kompanii linii oceanicznych.Dzwięki
                  jakie dzisiaj wydał jako gość sprawiły mi wielką przyjemność.To rasowy pianista.
                    • Gość: (...) Tadeusz Pabisiak w Radiu Opole o Festiwalu JRM IP: *.gprspla.plusgsm.pl 23.08.07, 12:51
                      Osoby zainteresowane zbliżającym się Międzynarodowym
                      Festiwalem "Jazz Rock Meeting" będą mogły sporo dowiedzieć się o tej
                      imprezie oraz posłuchać niektórych zespołów, które wystąpią na
                      tegorocznym festiwalu podczas dzisiejszego nocnego programu Radia
                      Opole w godz. 23.05 do 1.00. Audycji można słuchać na częstotliwości
                      103,2 lub za pomocą internetu pod adresem
                      www.radio.opole.pl/sluchaj
                    • citizen_opole Prudnicki Festiwal Jazzowy '2007 23.08.07, 21:31
                      Uwaga muzycy Opola!
                      Jeśli ktoś oczekuje muzycznej odmiany, to zapraszam do Prudnika.

                      Opolscy muzycy i nie tylko, wystąpią:
                      już 26 sierpnia (niedziela), bo o godz. 16:00 rusza
                      I Prudnicki Festiwal Jazzowy!

                      Na scenie plenerowej na prudnickim rynku
                      wystąpią czołowe polskie zespoły jazzowe.

                      Na ten festiwal goście przyjadą nie tylko z Opola, ale z całego
                      regionu. Swoje przybycie zapowiedzieli, też miłośnicy "polish jazz"
                      z Czech. To trzeba zobaczyć i przeżyć!


                      Już 26 sierpnia 2007 r.
                      Prudnicki Rynek - scena plenerowa!

                      Wystąpią:

                      17:00 - Ekstra Mocne Combo i Zbyszek "Bencky" Towarnicky
                      18:30 - Marek Bałata Chopin Quintet
                      20:00 - Jarek Śmietana, Wojtek Karolak, Adam Czerwiński Trio
                      21:30 - Old Metropolitan Band
                      24:00 - mieszkańcy prudnickiego rynku,
                      którzy zaczną drzeć ryje z balkonów za zakłócanie ciszy nocnej;-)

                      Prowadzenie:
                      Janek Poniatyszyn - redaktor Polskiego Radia Opole
                      Rysiek Czeczel (bass) - dyrektor artystyczny
                      Wjazd: za fri :-) Zapraszam

                      Zaproszenia honorowe otrzymują:
                      - meloman
                      - muzycy Opola
                      - bozia
                      - behemot
                      - pozy
                      - kontrapianista
                      - Rzyt
                      - G
                      - 4,5%
                      - jazzfon
                      - mieszaniec
                      - tewu1
                      - grubyfacio
                      - dodo i fan Dody

                      Sorki, jeśli kogoś pominąłem. Zapraszam.
                      Ja też tam będę, zwyczajowo otoczony wianuszkiem pięknych
                      dziewcząt ;-)