Dodaj do ulubionych

Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła?

    • Gość: meteo_patka Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.acn.waw.pl 05.09.07, 13:43
      świetny tekst!
      i zupełnie się z nim zgadzam.
      Jestem wierząca i chadzam do Kościoła, ale religia w szkołach to
      rzeczywiście nieporozuemienie zaś oceny do średniej to skandal.
    • ameliia1 Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? 05.09.07, 13:44
      Nauczanie religii nie powinno odbywać się na terenie żadnej szkoły.
      Tak jak przedtem przed objęciem władzy przez Pis i LPR powinno
      odbywać się w kościołach. Teraz państwo czyli posłowie pisu i lpr
      (którego niektórzy członkowie byli szalikowcami) doprowadzą do
      dyskryminacji i nietolerancji wśród najmłodszego pokolenia. W Polsce
      nie mieszkają tylko i wyłącznie Polacy ale inne mniejszości etniczne
      np Żydzi, Rosjanie, Mułzumanie itp. Czyżby rząd chciał doprowadzić
      do powtórki 68 roku, pogromów, nienawiści wybijania szyb, malowania
      drzwi itp incydentów? XXI wiek i państwo kościelne ludzie obudźcie.
      Przecież to ośmiesza nas w świecie, teletubisie gejami, religia w
      szkole do czego to doprowadzi? Na pewno do niczego dobrego. O zgrozo!
      • Gość: aron Re: Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.tktelekom.pl 05.09.07, 13:50
        ameliia1 napisała:

        > Nauczanie religii nie powinno odbywać się na terenie żadnej
        szkoły.

        Tak właśnie jest na Białorusi. Poproś o azyl Łukaszenkę.
        • Gość: wredny Re: Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 13:55
          a ty wynocha do Afganistanu
        • ameliia1 Re: Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? 05.09.07, 14:01
          Gość portalu: aron napisał(a):


          > Tak właśnie jest na Białorusi. Poproś o azyl Łukaszenkę.
          No człowieku nie bądź śmieszny, czyli większość Polski ma wyjechać
          do Łukaszenki. To kto tu zostanie oprócz Ciebie i takich mądrali jak
          TY. Połowa za chlebem do Anglii i Irlandii druga połowa do
          Łukaszenki. I zostaje ciemnogród.
          • Gość: ubawiony Re: Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 14:02
            z trollem gadasz?
            • ameliia1 Re: Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? 05.09.07, 14:10
              Gość portalu: ubawiony napisał(a):

              > z trollem gadasz?
              Masz rację szkoda nerwów i języka sobie szczępić na trolla tego.
    • Gość: ola boga boga zadnego nie ma IP: *.hsd1.or.comcast.net 05.09.07, 13:49
      tylko glupcy wierza ze znudzony facet siedzi w chmurach i patrzy na miliardy
      robakow, jest on straszny i milosierny zarazem, wcale mu nie przeszkadza ze
      miliony sa mordowane co roku, toz to jego stworzenia , ale co tam, on sobie tak
      siedzi w tych chmurach i ma w szystko w dupie...... strzelic was w morde na
      otrzezwienie bando sterowanych kmiotow
      • Gość: aron Re: boga zadnego nie ma IP: *.tktelekom.pl 05.09.07, 13:51
        Bóg umarł. Nietzsche.

        Nietzsche umarł. Bóg
    • Gość: Mesjasz Ale oceny z WF-u gnojki nie oprotestują? IP: 212.76.37.* 05.09.07, 13:54
    • farrukh2 Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? 05.09.07, 13:57
      MOje dzieciaki nie beda uczeszczac juz na lekcje religi w szkole.
      Przemyslalam , przedyskutowalam z nimi te decyzje. Wspolnie tak
      zadecydowalismy. Nikt nie bedzie nas ocenial, czy kochamy Pana Boga
      na jedynkę, czy na szóstkę!!! A do piekla to ostatnio najlatwiej
      wejsc w czarnej sutannie, dziekuje, ustapie miejsca.
    • monika25lbn Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? 05.09.07, 13:58
      Zgadzam sie z autorem.
      Tez przeszlam rozne etapy ksztalcenia religijnego w szkolach.
      Najgorsze wspomnienia mam z 2-giej klasy podstawowki,czyli przed
      komunia.Prawie wszyscy bali sie zakonnicy,a Ta wymagala od nas
      wyklepania wszystkich modlitw bez zajakniecia.Ja raz przekrecilam
      jakies slowo i odrazu ocena 3.Poszlam potem z mama,ktora powiedziala
      kobiecie co o tym mysli i przy niej mowilam to samo,juz sie nie
      pomylilam,nie zajaknelam i dostalam 5 na koniec ale siostra byla
      bardzo nie w humorze.Za to ksiedza mielismy super,mial podejscie do
      dzieci,duzo osob go lubilo wiec szybko gdzies go przeniesli-bo niby
      nas rozpuszczal.
      Teraz sytuacja powraca,bo moj syn idzie do przedszkola,gdzie ma byc
      religia.Mysle,ze jesli to ma byc taki stres to moje dziecko nie musi
      brac udzialu w tych zajeciach.
      A jesli ocena ma byc wliczana do sredniej to co z wyznawcami innych
      wiar?Z gory sa skazani na nizsza srednia?Od kidy w Rzadzie sa
      wszyscy tak wierzacy?
    • Gość: maciek Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.hcz.com.pl 05.09.07, 14:05
      wszyscy licealiści powinni się wypisać z religii przecież jest
      nieobowiązkowa młodzi słuchają wypowiedzi majbacha Rydzyka i sami
      potrafią wyciągać wnioski do czego prowadzi fanatyzm religijny
      ludzie którzy powinni wpajać miłość dobroć sieją zło i nienawiść
      może niedługo jak za bardzo dawnych czasów będą wprowadzać
      katolicyzm na siłę (znawcy histori wiedzą jak to się odbywało)
      wstyd
    • Gość: marek Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.pools.arcor-ip.net 05.09.07, 14:11
      Uwazam ze kosciol robi wszystko aby zatrzymac owieczki w zasiegu
      swojego wplywu a napewno manipulacji.W normalnych krajach kazdy ma
      prawo byc mniej lub wiecej wierzacym,bez wytykania go palcem.Na
      miejscu licealisty nalezaloby wystapic z kosciola,nie bedzie mial
      klopotu ze srednia.Na zachodzie mozna wybierac miedzy nauka
      religii,a tak zwana nauka Wartosci i Normy,ktora w podobny sposob
      uczy byc dobrym,moralnym czlowiekiem.Kosciol w Polsce ciagle
      mysli,ze dziala w srednioieczu gdzie dziala inkwizycja i uwaza sie
      za nieomylny,choc historia pokazala ,ze tak wcale nie jest.A wiec na
      barykady czas zaczac glosno protestowac,skonczyc z ta glupota ktora
      tylko odpycha mlodziez od Boga. Pozdrowienia dla tzw.ojca Rydzyka i
      dwoch co ukradlo ksiezyc.
    • gold007 Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? 05.09.07, 14:13
      Byłem jednym z pierwszych roczników , które objęła obowiązkowa religia w liceum.
      Nikt nigdy nie pomyślał o kartkówce czy odpytywaniu. Jeśli ktoś się uparł to nie
      chodził. Jeśli ktoś miał ochotę zaakcentować , że jest ateistą to mógł sobie
      podyskutować w księdzem lub kontestować. Opowiadanie , że trudno przyznać się
      do ateizmu w Polsce dotyczy chyba ostatnich bastionów wiejskich. Takie pytanie
      jak w tytule jest zbyt naiwne nawet dla gimnazjalisty.
    • darkraj Te wszystkie zbuntowane wypowiedzi 05.09.07, 14:25
      daja bardzo duzo do myslenia.
      Tylko dlaczego sa "anonimowe" (bo tak naprawde wcale nie sa)?
      Czy juz rzeczywiscie czarnokieckowy terror jest tak rozbudowany, ze
      strach was paralizuje wypowiadsac pod zarejstrowanymi nickami?
      Rozumiem Manago, ze boi sie o prace, a moze tez jest w szponach tej
      organizacji? ( niektore komentarze znikaja w cyberprzestrzeni).
      No jest po prostu pieknie.
      Nie mialem zielonego pojecia o takiej potedze klechow w tym
      katolandzie.
      Nic dziwnego, ze politykierzy robia co chca z cihutko skamlajacym
      spoleczenstwem.
      Czarno widze, baaaardzo czarno.
    • toja3003 np. w Anglii czy innych krajach zachodnich 05.09.07, 14:26
      np. w Anglii czy innych krajach zachodnich mundurki szkolne są
      bardzo popularne. Z kolei przedmiotowa kwestia ocen z religii jest
      standardem (w szkołach, na świadectwach) np. w Niemczech. Te
      rozwiązania są stosowane od dziesięcioleci w UE. Dlaczego miałby to
      być problem w Polsce?
      • darkraj Re: np. w Anglii czy innych krajach zachodnich 05.09.07, 14:52
        toja3003 napisała:

        > np. w Anglii czy innych krajach zachodnich mundurki szkolne są
        > bardzo popularne. Z kolei przedmiotowa kwestia ocen z religii jest
        > standardem (w szkołach, na świadectwach) np. w Niemczech. Te
        > rozwiązania są stosowane od dziesięcioleci w UE. Dlaczego miałby
        to
        > być problem w Polsce?
        ===================================== Mundurki nie sa tematem Forum,
        a i tak nikt normalny nie robi z tego problemu.
        Nie wiadomo, o jakich ocenach z religii na swiadectwach panstwowych
        szkol bredzisz, dobry czlowieku.
        Wszedzie na swiecie, z wyjatkiem niektorych zwiazkow wyznaniowych,
        religia jest wyraznie oddzielona od administracji panstwowej.
        A juz idiotyzmem jest zmuszanie dzieci do nauki jakiejkolwiek
        religii za pieniadze podatnikow.
        Do tego w budynkach wybudowanych ze spolecznej kasy.
        Jakos lata terroru komunistycznego katolicyzmu w Polsce nie
        wytepily, a wprost przeciwnie.
        Dopiero obecne dzialania moga doprowadzic do powaznego kryzysu
        wiary.
        Lektura tutejszego Forum wskazuje, ze ten kryzys juz de facto
        istnieje.
        Eskalacja jest tylko kwestia czasu.
        Jednak swiat powinien nam wspolczuc, a nie naigrywac.
        Boze, za co Nas tak karzesz?
        • toja3003 to wszystko co cię tak oburza jest włażnie prakty 05.09.07, 17:15
          kowane na Zachodzie, np. we Włoszech czy Niemczech i odbywa się
          właśnie "w budynkach wybudowanych ze spolecznej kasy" więc nadal
          pytam: skoro te rozwiązania są stosowane od dziesięcioleci w UE.
          dlaczego miałby to być problem w Polsce?
          • darkraj Re: to wszystko co cię tak oburza jest włażnie pr 05.09.07, 19:51
            toja3003 napisała:

            > kowane na Zachodzie, np. we Włoszech czy Niemczech i odbywa się
            > właśnie "w budynkach wybudowanych ze spolecznej kasy" więc nadal
            > pytam: skoro te rozwiązania są stosowane od dziesięcioleci w UE.
            > dlaczego miałby to być problem w Polsce?
            ============================================ Demonizujesz.
            Praktycznie wszystkie koscioly i sale katechetyczne w powojennej
            Polsce takze zostala odbudowana lub zbudowana z kasy spolecznej
            poprzez dotacje Panstwa lub skladek wiernych. Jezeli znasz przyklady
            fundowania swiatyn katolickich przez ex-torytorialnego wlasciciela,
            czyli Watykan, daj znac. Tak samo, jesli znasz chociaz jedna szkole
            publiczna zbudowana (ale nie zarzadzana) za pieniadze kosciola
            katolickiego. Zapominasz o fundamentalnej zasadzie rozdzielnosci
            Panstwa od wszelkich religii (Kosciolow) i prawie Obywateli do
            wolnosci swiatopogladu. Katolicka indoktrynacja religijna w szkolach
            jest pogwalceniem obowiazujacego prawa, i zwyklej przyzwoitosci.
            Zgodzil bys sie, zebym otworzyl sobie biblioteke naukowa w twoim
            domu? Albo muzeum botaniczne na twoim podworku? W dodatku musialbys
            to wszystko wlasnym sumptem utrzymywac i oplacac moim pracownikom
            pensje? Jezeli rodzice uznaja potrzebe religie katolickiej dla
            swoich dzieci, niech je na wlasna odpowiedzialnosc posylaja na
            plebanie. W szkole dzieci i mlodziez maja zdobywac podstawy, aby byc
            w przyszlosci naukowcami, artystami inzynierami i fachowcami
            budujacymi lepszy swiat. Argumentacja o potrzebie religii
            katolickiej, ktora moze im w tym dopomoc jest zadna. Czy wiesz, ile
            jest znanych i zapomnianych religii na swiecie?
            • toja3003 ja nie dyskutuję na temat tych argumentów, które 06.09.07, 08:22
              przytoczyłeś ale ciągle pytam: skoro te rozwiązania są stosowane od
              dziesięcioleci w UE dlaczego miałby to być problem a k u r a t w
              Polsce?
      • Gość: matoma Re: np. w Anglii czy innych krajach zachodnich IP: *.adsl.inetia.pl 25.06.09, 21:27
        z religioznawstwa pacanie i nieuku, i na kolana jak będziesz odpisywał
    • Gość: anty... Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: 194.181.196.* 05.09.07, 14:29
      a komu to przeszkadza..przeciez to ocena z religii nie z wiary. ja studiuje
      religioznastwo a jestem niewierzacy. z igly widly robia
    • Gość: usman ocena z religii podnosi srednia tumanow IP: *.dsl.chcgil.sbcglobal.net 05.09.07, 14:33
      i tak przecietny bolek tuman z innych przedmiotow bedzie mial srednia
      wysoka po wykuciu wszystkich swietych - polski fachowiec matol
    • darkraj korekta 05.09.07, 14:34
      oczywiscie "cichutko". Autor.
    • wariant_b Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? 05.09.07, 14:42
      Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła?

      Nie, zaświadczenia z parafii nie są tam respektowane.
    • Gość: 2r Głupota ! religii nie => etyka IP: *.ghnet.pl 05.09.07, 14:50
      Przecież można się zwolnić z religii i chodzić na etykę,wtedy to właśnie etyka
      jest wliczana do średniej.

      Pozdro ;]
      • darkraj Re: Głupota ! religii nie => etyka 05.09.07, 15:04
        Gość portalu: 2r napisał(a):

        > Przecież można się zwolnić z religii i chodzić na etykę,wtedy to
        właśnie etyka
        > jest wliczana do średniej.
        >
        > Pozdro ;]
        ================================= Gosciu, pewnie
        jestes "wielkomiastowy" (to widac,slychac i czuc), gdzie specjalisci
        etyki (socjologowie wszelkiej masci) czekaja w kolejkach pod
        szkolami w celu ich zatrudnienia.
        Dyrektorzy szkol wcale nie boja sie czarnokieckowych pomowieniem ich
        z ambony o zbrodnie komunizmu.
        Klechy wcale nie wywieraja naciskow na administracje do wykonywania
        watykanskich polecen, a kuratoria maja kasy w brod.
        Gratuluje.
        Ale mamy jeszcze tereny pozamiejskie, a to jest przytlaczajaca
        wiekszosc.
        I jest dokladnie odwrotnie do tego, co napisalem.
        Zdrowka zycze.
    • Gość: geb5 Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 05.09.07, 14:52
      To jest bezsensosowne ja jako uczeń 6 klasy podstawówki moge mieć słabe
      świadectwo dlatego że sam nie wierze a moi rodzice każą mi chodzić na religię i
      mogę dostać zły stopień za to że się nie modle czy nie chodze do kościoła:(
      Kompletny idiotyzm
    • Gość: pela Popierajcie Nycza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 14:52
      Popieraj Gazeto WYborcza arcy bishopa Nycza a zobaczysz co nam jeszcze przygotuje. On odpowiada w Episkopacie za oświatę i on jest zwolennikiem zapisywania Ewangelii do praw państwowych. Każda babcia z kółka różańcowego wie, ze tego nie wolno robić, ale on nie wie, bo on - w przeciwieństwie do babci - studiował teologie.
    • Gość: ***** Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.ztpnet.pl 05.09.07, 14:57
      spojrzenie jest trzeźwe, ale włączenie religii było nieuniknione.
      Czy ktoś w tym artykule powiedział jak zachwowują się dzieci na
      religii? Nie... a powinien! To w jaki sposób obrażają nauczycieli.
      W sposób arogancki pokazują jak bardzo mają gdzieś to, że to jest
      LEKCJA! Religia, ale co z tego? Na niej też obowiazuje jakaś
      dyscyplina. wiele się nasłuchałam i naoglądałam. Nawet obniżanie
      oceny z zachwania się nie sprawdziło. I tak na koniec taka osoba
      zostanie wybroniona. Takie osoby chodzą na religię tylko po to, by
      pokazać kolegom jacy to oni są wspaniali. Bo potrafią obrazić
      nauczyciela. "Nauczyciel religii nic mi nie zrobi","Co ma pani do
      mnie? Moja sprawa!" - tak to wygląda.
      • darkraj Re: Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? 05.09.07, 15:21
        Gość portalu: ***** napisał(a):

        > spojrzenie jest trzeźwe, ale włączenie religii było nieuniknione.
        > Czy ktoś w tym artykule powiedział jak zachwowują się dzieci na
        > religii? Nie... a powinien! To w jaki sposób obrażają nauczycieli.
        > W sposób arogancki pokazują jak bardzo mają gdzieś to, że to jest
        > LEKCJA! Religia, ale co z tego? Na niej też obowiazuje jakaś
        > dyscyplina. wiele się nasłuchałam i naoglądałam. Nawet obniżanie
        > oceny z zachwania się nie sprawdziło. I tak na koniec taka osoba
        > zostanie wybroniona. Takie osoby chodzą na religię tylko po to, by
        > pokazać kolegom jacy to oni są wspaniali. Bo potrafią obrazić
        > nauczyciela. "Nauczyciel religii nic mi nie zrobi","Co ma pani do
        > mnie? Moja sprawa!" - tak to wygląda.
        ============================================= Meritum sprawy nie
        jest wliczanie oceny z religii lub nie.
        Problemem jest wogole istnienie religii w szkolach panstwowych.
        Poziom wiedzy o wlasnym Panstwie, funkcjoinowaniu systemu prawnego i
        administracji obecnego pokolenia jest tragicznie niski.
        Komu zalezy, zeby nastepne byly jeszcze bardziej ociemniale,
        zastraszone wyimaginowanymi przez klechow karami i klepiacymi
        bezmyslnie zdrowaskami?
        Prawoznawstwo jest najlepsza i potrzebna alternatywa da mlodziezy.
        Dzieciom pozostawmy radosc dziecinstwa. Tak szybko sie z niego
        wyrasta.
    • Gość: licealista Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 15:00
      Gó.no prawda co pisali tam ludzie wyżej. U nas na religii ksiądz ocenia to czy
      chodzisz do kościoła, znajomość wikariuszy ze swojej parafii, wygląd zeszytu,
      robi klasówki i kartkówki (polegające na wkuwaniu biblii i co tam kto
      powiedział, i gdzie). Wcześniej jak ocena z religii nie wliczała się do średniej
      olewałem ją sobie, a teraz gdy jestem w 3 liceum i zdaję maturę z biologii i
      chemii na poziomie rozszerzonym dochodzi mi pieprz.ona ocena z religii do
      średniej. Zamiast poświęcać czas na lepsze przygotowanie do matury, będę musiał
      się uczyć tego bełkotu, co ksiądz nam raczy dyktować!
    • bad_puppy Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? 05.09.07, 15:01
      W zasadzie to nie chodzi juz nawet o to czy z tego sa oceny czy nie, ale o to
      dlaczego traci sie na takie glupoty czas w szkolach?
      • darkraj Re: Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? 05.09.07, 15:37
        bad_puppy napisał:

        > W zasadzie to nie chodzi juz nawet o to czy z tego sa oceny czy
        nie, ale o to
        > dlaczego traci sie na takie glupoty czas w szkolach?
        =========================================== Absolutna racja.
        Juz Chrystus nauczal: "...oddajcie Bogu, co boskie, a cesarzowi, co
        cesarskie...".
        Innymi slowy, religii nie wolno mieszac ze swiecka administracja.
        A szkola jest wlasnoscia Panstwa.
        Kto chce, niech posyla swoje potomstwo na religie do wybranego
        kosciolka.
        Za komuny dzieci przygotowywaly sie do komunii, bierzmowania a nawet
        pisaly matury z religii w salach katechetycznych, zakrystiach i
        plebaniach.
        I jakos kosciol ma sie do tej pory swietnie, a wierzacych z tamtych
        pokolen wcale nie brakuje.
    • Gość: adam Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 15:10
      problemem, według mnie, nie jest ocena z religii, ale sposób w jaki
      są prowadzone lekcje religii. Uważam ,że jest to propaganda kościoła
      katolickiego by utwierdzić siłę kościoła ,a nie wiarę w tego kogo
      powinniśmy wierzyć, w Jezusa. Czytając Pismo Św. odnoszę inne
      wrażenie Jezusa niż to podaję kościół, jest bardziej ludzki a
      zarazem Boski.Nie dziwię się ,że ludzie młodzi nie mają ochoty
      słuchać ględzenia o jakimś dziwnym gościu,Bog. , który rzekomo
      interesuje jak wygląda konfesjonał , bądź w co jest ubrany na Mszę
      kapłan. Bezsensu.Według Pisma Św.interesuje się bardziej miłością do
      nas i pomocą.Moja propozycja dla katechetów mówcie o Bogu a nie o
      tym z czego składa się konfesjonał, mówcie o miłości a nie tylko o
      karze, bo to nie ten Bóg , owszem On nie nawidzi grzechu ale nie
      nienawidzi ludzi a to różnica. Jeśli by Bóg stworzył nas do karcenia
      to nie chcę znać tego Boga, ale wiem ,że On nie jest taki. Zmieńcie
      nauczanie.
      • Gość: dekla Re: Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.pools.arcor-ip.net 05.09.07, 15:21
        A ja mieszkam w Niemczech
        maz moj zadeklarowal,ze nia bedzie placil podatku koscielnego wiec
        zostalismy wykluczeni z grona katolikow.

        Ja szybko i sprawnie im to poszlo.
    • Gość: gk Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.09.07, 15:21
      Popieram autora w 100%
    • Gość: em_es Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? IP: 217.153.34.* 05.09.07, 15:23
      Jeśli są kryteria oceny uczestnictwa w lekcji religii, jest jakiaś
      wiedza do opanowania i są oceny, dlaczego nie miałaby być ta ocena
      brana pod uwagę przy średniej ? Jeśli chodzi o wiarę, to i tak nikt
      do niej nikogo nie jest w stanie zmusić. Ocena z religii nie jest w
      mojej opinii oceną relacji z Bogiem, jest oceną za to jak te zajęcia
      sa traktowane, czy poważnie czy nie i to wszystko.
      Proponuję trochę umiaru.
      • darkraj Re: Nie chcę oceny z religii, pójdę do piekła? 05.09.07, 15:58
        Gość portalu: em_es napisał(a):

        > Jeśli są kryteria oceny uczestnictwa w lekcji religii, jest jakiaś
        > wiedza do opanowania i są oceny, dlaczego nie miałaby być ta ocena
        > brana pod uwagę przy średniej ? Jeśli chodzi o wiarę, to i tak
        nikt
        > do niej nikogo nie jest w stanie zmusić. Ocena z religii nie jest
        w
        > mojej opinii oceną relacji z Bogiem, jest oceną za to jak te
        zajęcia
        > sa traktowane, czy poważnie czy nie i to wszystko.
        > Proponuję trochę umiaru.
        =============================== Umiaru, powiadasz?
        Przeczytaj wczesniejsze posty, zajrzyj do archiwum, to przejdzie ci
        ochota na "umiarkowanie".
        Zgoda rodzicow na przymuszanie wlasnych dzieci do ograniczonego
        swiatopogladu jest forma wygodnictwa.
        Za wlasciwe wychowanie potomstwa w poszanowaniu prawa odpowiedzialni
        sa rodzice wlasnie, a tolerowanie przymusu religijnego w szkolach to
        podrzucanie kukulczego jaja.
        To proba zrzucenia odpowiedzialnosci przed samym soba za ewentualne
        bledy dziecka w przyszlosci.
        To w koncu zwykle zaniedbanie, lenistwo i lekcewazenie rozwoju
        wlasnych dzieci.
        A to sie msci po latach.
        Niewesola przyszlosc czeka ten kraj w przyszlosci, kiedy te
        pokolenia zastapia obecne ekipy.
    • Gość: JaC Przyznanie sie do katolicyzmu jest równoznaczne... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.07, 15:30
      ... z wyrokiem wydanym przez Żydów.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka