Gość: :) IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.08, 08:54 A ten współautor to zdradzony kochanek? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
tiresias Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat 23.01.08, 09:01 a tak na dobrą sprawę, to co ciebie to gościu obchodzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Byłykolegazpracy Psy szczekają, karawana jedzie dalej IP: *.chello.pl 23.01.08, 09:26 Pracę Profesora obserwuję od lat z dystansem. Daleki jestem od próżnych pochwał, tym bardziej próżnej krytyki. Dziekan największego Wydziału na UO musi mieć spore szanse w wyborach na Rektora skoro jego oponenci, pod postacią „życzliwych polaczków”, bez twarzy obrzucają gnojem, nurzają w szambie, szargają i chcą zdyskredytować, brak im rzeczowych argumentów? To takie katolickie, to takie socjalistyczne … no właśnie, kogo przypisać tej „przedwyborczej kampanii”, którą jeszcze niedawno identyfikowaliśmy z obozem Kaczyńskiego? Kontrkandydatom? Jednego jestem pewien, takich zabiegów nie używa Profesor. Choć wiele mnie dzieli od jego świata na wielu płaszczyznach, to jestem pewien jego uczciwości, pracowitości i rzetelności. Miałem możliwość przez wiele lat to obserwować i oceniać. Tam gdzie On zwierzchnikiem tam porządek, organizacja i postęp. Ogrom wysiłku, jaki wkłada w pracę nie jest doceniany. Gdyby był Rektorem? … to tylko życzyć tego Uniwersytetowi, bo dobry gospodarz, to kwitnące gospodarstwo. Czy tego się boją oszczercy? To nie pean przypochlebczy. Wystarczy zobaczyć miejsca, w których pracuje i postępy, jakich tam dokonano pod Jego obecność. To się da sprawdzić w odróżnieniu od podstępnego krętactwa kampanijnych opluwaczy. I ZA TO NALEŻY MU SIĘ SZACUNEK. Z pewnością chciałoby się, aby wybory na Rektora UO były wyborem szlachetnego z pośród szlachetnych. A nie zwycięstwem „szamba” nad uczciwym, pracowitym człowiekiem. Ale sami dobrze wiecie ilu pięknych ludzi jest na Uniwersytecie? Krztyna, no mówię Wam krztyna … i Profesor jest pośród nich. Nieważne jest dla „polaczków”, że On mężem, ojcem, dziadkiem, dziekanem, prezesem, profesorem itd. Unurzają każdą wartość by mieć większe szanse wyborcze lub wcisnąć szpilę jadowitą. Cóż, psy szczekają, a karawana jedzie dalej … życzę sukcesu profesorowi jeśli stanie do wyborów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dupek Re: Psy szczekają, karawana jedzie dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 16:55 Wieeelki to ten Wasz wydział być musi, skoro zmieścił tylu WIELKICH urzędasów KW PZPR!!! O jego wielkości świadczy choćby i to, że nawet dziekan nie jest profesorem (i oby tyko nie został rektorem, bo znowu, jak za Musieloka, największym osiągnięciem rektora będzie uzyskanie przez niego profesury). Pozdrowienia dla politycznych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jakwyzej Re: Psy szczekają, karawana jedzie dalej IP: *.chello.pl 23.01.08, 18:37 Największy Wydział z największą ilością jednostek, stąd najtrudniejszy do zarządzania. Tu dziekan jest osobą na miejscu, to przemożne odczucie większości pracowników. Twoją złośliwość (ad. "Wielkich urzędasów KW PZPR")olewam, chyba masz jakąś sprawę niezałatwioną po Twojej myśli z Pomawianym i koniecznie chcesz dokopać. Pewnie wiesz że funkcja dziekana jest kadencyjna, zarzut bez sensu. Ciekawe, czy jak nie dostaniesz rozgrzeszenia wypomnisz kościołowi katolickiemu WIELKICH zdrajców, pedofilów, petzów, antysemitów - można mnożyć. A należałoby dla sprawiedliwości.Jeśli się nie spowiadasz - to jestem zdziwiony twoim brakiem niezależności myślenia. Jeśli elektryk mógł zostać prezydentem RP, jak i pseudo-magister, a tym bardziej L. Kaczyński, to na pewno dr hab. prof. UO może zostać rektorem.To nie armia, w której ta zależność jest niezbędna, choć niektórzy na UO nie rozmawiają z niższym stopniem naukowym. Ciekawe jak sobie poradzą z Jezusem Chrystusem po śmierci? Ten to nie zrobił nawet licencjatu. Oprócz tego masz potrzebę z nazwiska przyłożyć komuś (prof Musielok)a przez to komuś następnemu. Powiedz mu to w twarz, objaw swoją wiedzę na temat czyjejś niekompetencji publicznie i przedstaw fakty. Bo raczej świadczy to o brakach, nie zdążyłeś na coś się załapać, ktoś nie zdzierżył twej kunktatorskiej natury, musisz sobie teraz skompensować ten brak. To po prostu wredne. Anonimowy bohaterze musisz się wtedy podpisywać "dópek" miast "dupek", bo to bliższe prawdy,a dążysz do niej jak widać. Dam radę, nieproszony, poczytaj w Biblii co Jezus mówi o oszczercach i kłamcach. To mądra książka. 3m się Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dópek Re: Psy szczekają, karawana jedzie dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 22:51 uderz w stół .... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grobler Re: Psy szczekają, karawana jedzie dalej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 21:35 Cieszę się, że pracuję na wydziale, którego dziekanem jest prof. Grochalski. To między innymi dzięki jego rozważnej i odważnej polityce otrzymaliśmy prawa doktoryzowania z filozofii, które przybliżają nas do spełnienia ustawowych wymogów nałożonych na uniwersytety. Bez nich za dwa lata przypuszczalnie stracilibyśmy prawa uniwersyteckie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: seminarzysta profesor Grochalski-wporzo gość IP: 217.173.195.* 23.01.08, 09:56 Każdy kto chociaż raz miał do czynienia z profesorem Grochalskiem wie dobrze, ze odróżnia sie on znacząco od pozostałej kadry profesorskiej. Może za bardzo epatuje swoją antyklerykalnością i czasami wścieka się z byle powodu ale trudno znaleźć drugiego tak konkretnego i pracowitego faceta! Nie obrażając nikogo jest to jeden z nieliczny promotor, który na prawdę czyta prace swoich studentów bez chorych podziałów na zaocznych i dziennych. Fakt,że rzadko idzie na ustępstwa a słowo termin jest dla niego święte ale ostatnią rzecz jaką można mu zarzucić to lenistwo czy „chodzenie” na skróty!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Oszust! IP: *.adsl.inetia.pl 13.02.08, 11:03 wystarczająco naoszukiwał ludzi w swojej prywatnej szkółce Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bella Re: Oszust! IP: *.punkt.pl 13.02.08, 13:42 A konkretnie kogo oszukał i w jaki sposób? A szkółka nie jest prywatna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Oszust! IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.08, 05:20 Poczytaj niżej posty o jego biznesikach! I ilu ludzi tam oszukał Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: Oszust! IP: *.punkt.pl 16.02.08, 11:51 I po raz kolejny gołosłowne pomówienia o "biznesiki", z powołaniem sią na dowody w postaci wcześniejszych gołosłownych postów. Konkrety proszę! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Oszust! IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.08, 22:18 Gołosłowne? Powiedz swojemu kochasiowio żeby podał o to do sądu. Jeśli sto osób wyjkaze że jest oszustem to starczy? A ja mówie tylko o tych których znam! Wieć miej odwagę powiedziec - Przepraszam Myliłem się! Faktycznie jest oszustem! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: replikant Re: Oszust! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 13:42 o jakiej szkole mówisz, prof. pracuje na UO, a to szkoła państwowa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sil Re: Oszust! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 23:03 o 2,5 letnim studium administracyjno-politologicznym (juz sama nazwa pachnie wydrwigroszem) dla debili, ktorzy nie maja szans na studia, ale z opcja dostania sie bez egzaminu na UO na politologie gdzie p.g jest dziekanem. przy tym studium jest drugi biznesik prywatne liceum im Einsteina (idealna nazwa dla naiwnych) - tu dyrektoruje kolezka/doktorant, plus 2 letnie studium anglistyczne gdzie sie tlucze testy na anglistyke a potem zagrabia grabiami... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cotangens Re: Oszust! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 18:04 do cosinusa: piszesz że prof. Grochalski został odsunięty od przygotowań do honoris causa Bartoszewskiego na UO. Skąd taka wiadomość? Bo to chyba nieprawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: palecboży Re: Oszust! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.08, 16:18 I co dalej z tym plagiatowym pasztetem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sil Re: Oszust! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 08:37 nic, rektor prowadzi juz kampanie, udziela wywiadow, robi sobie reklame w tv namawiajac na abonament telewizyjny (serio !!!) ale o aferze milczy, dziwny gosciu. komuna przezarla mu kregoslup moralny chyba Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.chello.pl 16.02.08, 12:47 LUDZIEEE ! JAKBY TU JESZCZE DOKOPAĆ TEMU ZNIENAWIDZONEMU GROCHALSKIEMU?! To Ja, mały sfrustrowany człowieczek. To nie możliwe żeby on był lepszy. Dokopać, dokopać, pomówić, pomówić, anonimowo i bez konsekwencji. Nooo, już mi lepiej. Internet to jednak świetny wynalazek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: superrr Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.02.08, 14:27 Pewnie że świetny wynalazek, ty też w nim siedzisz, po co? Żeby śledzić co dalej. Pytanie o plagiat to kopanie? Bez przesady, malusi człowieczku. Odpowiedz Link Zgłoś
farmer1966 Re: profesor Grochalski-wporzo gość 19.09.19, 17:12 Grochalski to wybitna postać. Byłem jego studentem blisko 30 lat temu .Potrafił naprawdę dotrzeć do każdego studenta.Egzamin u Pana Grochalskiego to była dyskusja przyjaciół , którzy wspólnie analizują dane zagadnienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Były student Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.adsl.inetia.pl 23.01.08, 10:01 Każdy kto miał przyjemność bywać na wykładach prof słysząc widząc i czując Jego wiedzę umiejętności dydaktyczne a i luz nie może choć przez chwilę pomyśleć że tak wybitny wykładowca, naukowiec musiałby cokolwiek plagiatować. Jestem z panem profesorze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janis Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 11:21 Z prof. Grochalskim miałam styczność kilka razy podczas załatwiania formalności związanych z uczelnianymi sprawami. Wrażenie - jak najlepsze. Po kontakcie z urzędnikami na innej uczelni, którzy wydawali się mieć silną potrzebę tworzenia dystansu między studentami, a sobą (czli BWP- "bardzo ważną personą" :-)), Prof. Grochalski ujął mnie swoim miłym, bezpośrednim zachowaniem - konkretny, inteligentny i życzliwy facet - rzadkość w szkolnictwie wyższym, trzeba pięlegnować i chronić :-) Co prawda trudno na podstawie tak krótkiego kontaktu wnioskować, czy mógł dopuścić się plagiatu, ale osobiście nie wierzę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janis ale masz "gościu" poziom IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 11:24 tylko pozazdrościć wyrafinowania wypowiedzi... Odpowiedz Link Zgłoś
mauyprezes Re: ale masz "gościu" poziom 23.01.08, 11:58 Uważam że prof. Grochalski mimo swojej powierzchownej szorstkości i czasami dość niemiłej aparycji, jest osobą rzeczową i konkretną dla której plagiat jest prawdziwym dyshonorem. Dziekan i profesor uczelni wyższej nie jest stewardesą z Orbisu, że wymaga się miłego podejścia i uśmiechu ale rzeczowości i konkretów czego nie można mu odmówić. Współpracowałem także ze sławetnym prof.R i jego osobowość była zgoła odmienna, dało się wyczuć że jedyne co sam mógł napisać to datę na pracy. Powodzenia i Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pablo Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.01.08, 11:57 Też nie wierzę w jego plagiat, bo znam go z działalności na uczelni i z wykładów. I dziekanem jest dobrym. Na rektora brakuje mu niestety profesury belwederskiej, która oficjalnie nie jest wymagana, ale rektor nie powinien posiadac niższego tytułu niż jego podwładni. I kolejny aspekt już czysto reprezentacyjny - rektor uniwersytetu musi być na równi ze swoimi kolegami, a więc tytularnym profesorem. Myślę, ze czas prof. UO Grochalskiego jeszcze nadejdzie, bo jest dobrym dydaktykiem, naukowcem i organizatorem ale jeszcze stosunkowo młody jest, musi popracować nad tytularną profesurą i ułożyc sobie dobre stosunki z innymi naukowcami na uniwersytecie Odpowiedz Link Zgłoś
mauyprezes Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat 23.01.08, 12:00 Uważam że prof. Grochalski mimo swojej powierzchownej szorstkości i czasami dość niemiłej aparycji, jest osobą rzeczową i konkretną dla której plagiat jest prawdziwym dyshonorem. Dziekan i profesor uczelni wyższej nie jest stewardesą z Orbisu, że wymaga się miłego podejścia i uśmiechu ale rzeczowości i konkretów czego nie można mu odmówić. Współpracowałem także ze sławetnym prof.R i jego osobowość była zgoła odmienna, dało się wyczuć że jedyne co sam mógł napisać to datę na pracy. Powodzenia i Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.punkt.pl 23.01.08, 16:37 Ta "aparycja" to chyba użyta w złym kontekście? Moim zdaniem ma dobra prezencję, a do tego ubiera się z gustem (domyślam się, co za chwilę przeczytam w odpowiedzi). Co do meritum - też nie wierzę w świadomy, zamierzony plagiat. Można go jednak czasami popełnić (nawet dość łatwo) wskutek nieuwagi, zbyt małej staranności np. w cytowaniach, za sprawą dawnego współpracownika - dziś wroga itd. Dlatego rektor powinien przychylić się do prośby G. i powołać komisję do wyjaśnienia tej sprawy. Samego zaś profesora uważam za osobę kompetentną, rzeczową i elokwentną (dlatego nie wierzę w wypisywane na forum bzdury o "nieumiejętności pisania"). Można mu zarzucić pewien autorytaryzm, ale jest dobrze zorganizowany, sprawny, pracowity i chyba konsekwentny. Czyżby więc jednak te plotki wytworzono dlatego, że miałby realne szanse na zostanie rektorem UO? Metodę tę mieliśmy przecież okazję dobrze poznać w minionych (?) dwóch latach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Endemol Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 17:39 BARRY Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Barry Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.punkt.pl 23.01.08, 19:27 Dzięki za powściągliwość, Endemol. Ale nie musisz tak krzyczeć! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dytylius Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.01.08, 21:23 Tragedią Internetu jest afirmacja anonimów, kapusiostwa,denuncjacji -szeroko rozumianej to przykre! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygfryd von dooom Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.punkt.pl 23.01.08, 22:50 Kawał ch.... Ale plagiatu nie popełnił. To nie w stylu Grochalskiego. On ma zboczenia "legalistyczne". Szkoda, że habilitację zrobił w Moskwie. To bardziej go dyskwalifikuje z rektorowania niż te pomyje. Co nie zmienia faktu że to kawał ch.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szaradzistka Nie o plagiat tu biega IP: *.punkt.pl 24.01.08, 21:46 A ja bym się zaczęła baczniej przyglądać tym, którzy zamiarują startować w wyborach na rektora. Ci najcwansi już zaczynają za wczasu usuwać z drogi ewentualnych rywali. Pogłówkujcie. Odpowiedź jest łatwa, zapewniam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: xxx jakiej szorstkosci? IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.08, 05:24 pedalstwo jest z zasady miękkie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: robespiere raz już widziałem jak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.01.08, 22:13 przez ukladziki prof . nie kontynuowal pracy w instytucie, wiem, że to plotka ale taka jak o plagiacie, podobno nie uczył nas kolejnego roku przez to że osoby ktore nie zdaly u niego byly na następnym roku, a On z nami nie chciąl miec wiele wspolnego. A ja byłem bardzo zadowolony z dobrej oceny u niego bo była uczciwa i żałowalem, że nie poznam prawa kosmicznego. Szkoda, że tak mało dydaktyków rodzaju profesora jest na UOP. Bo zrobić hab w obcym języku na obcej uczelni, z prawa, to nie da się po znajomościach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: raz już widziałem jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.01.08, 23:37 Z obcego się nie da, ale z rosyjskiego i to w Moskwie, to się już da! A poza tym, sprawy dydaktyczne mają się nijak do sytuacji pracownika na UO, zpamiętaj i nie wygaduj więcej bzdur. Odpowiedz Link Zgłoś
chilly Re: raz już widziałem jak 25.01.08, 12:10 Juz od dość dawna się nie da. W każdym bądź razie juz nie tak łatwo jak kiedyś. Spróbuj sama "babo"! Najwięcej do powiedzenia w dyskutowanej kwestii mają jak zwykle laicy (w tym studenci), by nie powiedziec ignoranci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stefan Re: raz już widziałem jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.08, 13:15 Prof. G.to dobry fachowiec i ktoś kto sprowadza przygłupawych studentów na ziemię. Nie pozwala sobie na harce wieśniaków, którzy myślą, że wyższe wykształcenie zdobywa się wyrywając panny po jednym piwie w Drake'u. Oby więcej takich rzeczowych i wymagających wykładowców, a nie starych bab na pedagogikach wszelkiej maści wpisujących bdb po przeczytanym referacie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: raz już widziałem jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.08, 13:37 Plagiat to nie krawat, żeby się zastanawiać, czy do kogoś pasuje, czy nie, talent dydaktyczny też nie ma tu znaczenia. Należy Profesora oczyścić z zarzutu, żeby raz na zawsze uciąć plotki i pomówienia. Są przecież powołane do tego komisje, niech się zajmą sprawą. Profesor już odniósł się do konkretnej publikacji, która wg mogła stać się przyczyną dyskusji na forum, zatem warto się temu przyjrzeć, żeby skończyć z niedomówieniami, które stawiają Profesora, a pośrednio UO, w niekorzystnym świetle. Nikogo nie wolno obwiniać, póki mu się winy nie udowodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nie badz naiwny Re: raz już widziałem jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 02:00 acha i tu jestes w bledzie, bo to bylo w czasach wielkiej smuty kiedy w Moskwie wszystko bylo za dolary do zalatwienia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jeszcze student Re: raz już widziałem jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 13:31 O tym, że przed 89 można było za dolary albo dżinsy zostać uczonym, słyszałem nie raz, tylko o tym nie mówi się głośno. Czy to możliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: alex band Re: raz już widziałem jak IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.01.08, 17:19 nie ściemniaj nie chodzi o okres przed 1989 tylko o lata dziewiećdziesiate Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: szaradzistka Nie o plagiat tu chodzi IP: *.punkt.pl 27.01.08, 19:17 Może lepiej się przyjrzeć skąd i kiedy wziął się anonim w rękach rektora? Jaka była jego droga? A NAJWAŻNIEJSZE: kto przymierza się do startu w wyborach na rektora! Może to już sukcesywna, bardzo obmyslana metoda wcześnego eliminowania rywali? Polecam do przemyślenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc x Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.uni.opole.pl 28.01.08, 14:08 Po co tu dorabiać ideologie wyborczą. Jeśli nie było plagiatu to ok, jeśli zaś był to udowodnić. Pisanie o wątku wyborczym to próba przykrycia sprawy. A beeeee Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zeburra Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.01.08, 17:32 Zgadzam się. Sprawa wymaga szybkiego zbadania, dla dobra profesora i uczelni. Wybory to całkiem inna kwestia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zygfryd kowalski Re: Grochalski: to nie był plagiat, tylko kopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 03:54 ja sie obawiam, ze wszystko juz jest poustawiane na rektora. zauwazcie ze nadal nie wiadomo kto startuje. a jak nie wiadomo kto startuje to znaczy ze szykuje sie ssn. a inne pridupasy mu basują, a bebenka podbijaja. a on czeka. na kolejne obchody doktoris hausa. ale tez troche sie boi. bo co to ludzie powiedza. ze tak nie potrafi pozegnac sie ze stolkiem. hamletyzuje. brac czy nie brac. potem z marszu wezmie wszyskich co to siedza po kontach i czekaja na sygnal. uklad czeka spokojnie na czas wyborow. nie jest potrzebna zadna kampania. nikt nie ma tych atutow co ssn i wszyscy sie boja debaty. ostatnio ssn szturmem zdobywa media. reklamuje nawet abonament. czyż mamy lepszego gwiazdora? chyba nie. ale probowac nalezy, a nawet nada jak mowi kwasniewski. masnyki, lisy, czaje, do dziela, wespremy. grochale i inne ambitne profesory z placu czerwonego - do pisania polskich rehabilitacji marsz, marsz, marsz ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do Zygfryda K. O wyborach na rektora IP: *.punkt.pl 29.01.08, 19:57 W dniu, kiedy ogłoszono wyniki wyborów do senatu, ssn już obmyślał szczegółowe plany, jak wygrać wybory na rektora. Masz Zygfrydzie rację. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaszanka Re: O wyborach na rektora IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 10:24 Co dalej z tym wątkiem? Usycha jak zapomniany plasterek pasztetówki w lodówce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA proste rozwiazania IP: *.punkt.pl 29.01.08, 12:14 A wydawałoby się, że to takie proste: jest pomówienie - trzeba sprawę szybko wyjaśnić i przedstawić opinii publicznej. A w innej kwestii poruszanej przy tej okazji: wprowadzić obowiązek zamieszczania na stronach internetowych UO i uaktualniania przez pracowników swego dorobku naukowego. Łatwo by było sprawdzić, kto "wypracował" swój stopień naukowy, a kto wykorzystał inne możliwości: wszystko jedno - na wschodzie, zachodzie, południu czy w kraju. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA proste rozwiązania IP: *.punkt.pl 29.01.08, 12:16 A wydawałoby się, że to takie proste: jest pomówienie - trzeba sprawę szybko wyjaśnić i przedstawić opinii publicznej. A w innej kwestii poruszanej przy tej okazji: wprowadzić obowiązek zamieszczania na stronach internetowych UO i uaktualniania przez pracowników swego dorobku naukowego. Łatwo by było sprawdzić, kto "wypracował" swój stopień naukowy, a kto wykorzystał inne możliwości: wszystko jedno - na wschodzie, zachodzie, południu czy w kraju. No i kto na tym poprzestał, a kto dalej pracuje naukowo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: leczo Re: proste rozwiązania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 15:23 Popieram w całej rozciągłości ten pomysł! Dlaczego tej sprawy nikt nie chce w ten sposób załatwić? Wystarczy sprawdzić i wyjaśnić. Pamiętam, że w przeszłości też była kwestia plagiatu, wtedy zebrała się komisja i rozstrzygnęła raz na zawsze, gdzie prawda. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: proste rozwiązania IP: *.punkt.pl 01.02.08, 13:55 Uzupełnienie do wcześniejszej propozycji udostępniania w necie pełnego wykazu publikacji pracowników UO. Okazuje się, że w niektórych instytutach tak jest. Przykładem Instytut Filologii Wschodniosłowianskiej ( www.ifw.uni.opole.pl/ )! Choćby częściowo obalałoby to głoszoną na tym forum tezę o gorszej jakości prac "robionych na kierunku wschodnim". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: polonista Re: proste rozwiązania IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 16:21 Na stronie internetowej polonistów UO też są wykazy publikacji pracowników, to żadna tajemnica. Trzeba wejść na Wydział Filologiczny, Instytut Filologii Polskiej, pracownicy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: proste rozwiązania IP: *.punkt.pl 01.02.08, 16:50 Nie robię sensacji z odkrycia tajemnicy. Stwierdzam tylko, że w jednych instytutach wprowadzono zwyczaj (obowiązek?) podawania tzw. dorobku naukowego pracowników, a w innych nie. Podałem pozytywny przykład. I wzywam, by wszystkie inne instytuty poszły tym śladem. Obowiązkowo! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: proste rozwiązania IP: *.punkt.pl 02.02.08, 11:16 Zajrzałem na strony internetowe kilku instytutów. Pracownicy niektórych przedstawiają pełny wykaz publikacji, innych - tylko "wybór najwazniejszych", a jeszcze innych - w ogóle. Link "Publikacje" (fakt, w dziale "Informacje ogólne" - ale innych nie ma) na stronie Instytutu Filologii Angielskiej odsyła na stronę... Wydawnictwa UO. Ostatnia konferencja - wrzesień 2006, informacji o kolejnych brak. Na stronie Wydziału Ekonomicznego uderzył mnie brak linków (i adresów mailowych!) w przypadku niektórych kierowników zakładów. Dziwi to o tyle, że brak ten niemal nie występuje w przypadku "młodszych" pracowników naukowych. I coś dla Polonisty: na stronie IFP w dziale konferencje czytam m.in. daty: 24-26 październik 2007. To ile tych październików w końcu mamy? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyga kowalski Re:Grochalski: to nie był plagiat tylko kopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 15:31 Moze prof. Lis sie tym zajmie - jest specjalista od plagiatow:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re:Grochalski: to nie był plagiat tylko kopia IP: *.punkt.pl 29.01.08, 15:49 Coś sugerujesz, czy pomawiasz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: z.k. Re:Grochalski: to nie był plagiat tylko kopia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.01.08, 16:37 kierowal komisjami sprawdzajacymi, to mam na mysli; a poza tym sam ma wprawe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piotr72 Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.ing.uni.wroc.pl 01.02.08, 16:43 Pierwsze słyszę, by materiały konferencyjne nie były tekstem naukowym. To jakieś nowum. Czysty plagiat to nie jest, zgoda, ale jednak jeśli się umieszcza współautorski tekst jako swój to jest to nie fair. A decyzja rektora, że nie będzie śledztwa, bo to anonim świadczy jak najgorzej o całej sprawie. istotne jest czy był plagiat czy nie, a nie kto zauważył sprawę i opisał. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mero Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 18:19 Uważam, że osoba posądzona o plagiat powinna sama upomnieć się o to, by komisja rozstrzygnęła, czy to plagiat, czy pomówienie, bo to byłoby w jej interesie. Cóż to za problem - dotrzeć do tekstów i porównać je. A co do ujawniania dorobku, jestem za. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mero Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.02.08, 18:42 Uważam, że osoba posądzona o plagiat powinna sama upomnieć się o to, by komisja rozstrzygnęła, czy to plagiat, czy pomówienie, bo to byłoby w jej interesie. Cóż to za problem - dotrzeć do tekstów i porównać je. A co do ujawniania dorobku, jestem za. Do sprawy zasadniczej: owszem, doktorant powinien opublikować dwa artykuły przed otwarciem przewodu, bo to jest warunek, ale czy ten doktorant był tak słaby, że trzeba było z nim współpracować w ten sposób, że się z nim pisało? Czy nie stać go było na samodzielność? To w takim razie co to za przyszły naukowiec? Co to znaczy, że on był spoza środowiska akademickiego? Doktoranci po ukończeniu studiów z reguły są spoza tego środowiska, piszą doktoraty bardzo często mając nadzieję wejścia do tego środowiska przez zatrudnienie i albo sprostają wymaganiom, albo nie. Jeśli kulisy doktoryzowania tak wyglądają, to jest to chyba niewłaściwa droga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 11:39 > czy ten doktorant by > ł > tak słaby, że trzeba było z nim współpracować w ten sposób, że się z nim pisało > ? > Czy nie stać go było na samodzielność? Doktorant z natury rzeczy nie jest samodzielny. Doktorat pisze się pod kierunkiem, dopiero po doktoracie przystępuje się do samodzielnej pracy. Poza tym teksty wspólne pisze się z różnych powodów: na przykład wtedy, gdy jeden z autorów wnosi nowy pomysł do koncepcji drugiego i w ten sposób ją wzbogaca. W przypadku nierównorzędności pozycji akademickiej autorów może na przykład być tak, że młodszy ma interesujący, ale niedojrzały pomysł i nie jest w stanie rozwinąć go w kontekście bieżącego stanu dyscypliny, bo ma w nim tylko wyrywkowe rozeznanie. Starszy potrafi nadać temu pomysłowi dojrzałą formę i usytuować go w szerszym kontekście. Sam podstawowy pomysł może nawet być młodszemu podpowiedzy przez starszego. Często mi się zdarza, że podsuwam pomysły młodszym kolegom, bo sam nie mogę ich zrealizować - albo z powodu nadmiaru pomysłów, albo dlatego, że jego rozwinięcie wymaga podjęcie dodatkowych studiów nad inną literaturą, którą aktualnie studiuję. Świetnie potrafię sobie wyobrazić, że młodszy kolega taki pomysł rozwinie w interesującym kierunku, ale pominie jakieś jego aspekty dostrzeżone przeze mnie i wtedy mój ewentualny współudział w publikacji byłby jak najbardziej na miejscu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: meta Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.02.08, 17:24 Prośba do Doktoranta współautora - niech pan zabierze głos i wypowie swoją opinię w tej sprawie, przecież chodzi o nie byle kogo, tylko promotora, który panu pomógł Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.02.08, 11:25 Nie chodzi o to, że nienaukowy, lecz że niepublikowany. Mam w szufladzie mnóstwo niepublikowanych, niedokończonych artykułów. Czy jeśli umieszczę fragment któregoś w publikacji, mam napisać: zacytowałem z: ja, brudnopis numer 17, szuflada druga od góry? Że tekst jest we współautorstwie, robi drobną różnicę. Ale teksty wspólne - sam mam trzy takie - na ogół powstają w ten sposób, że jeden autor rozwija jedne wątki, drugi inne, i w ten sposób całe fragmenty są jednego autorstwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Wronski To ma byc wyjasnione przez rzecznika IP: *.proxy.aol.com 03.02.08, 23:03 Otrzymalem kopie tych prac i kopie listu do Rektora Nicieji przed 10- oma dniami. Inne obowiazki nie pozwolily mi od razu zajac sie ta sprawa, a publikacja w Gazecie Opolskiej "umknela" mej uwadze. Niewatpliwe kilka stron tekstu w obydwu pracach jest identyczne. Rektor w takim wypadku ma prawny obowiazek przekazac otrzymana korespondencje (nawet anonimowa!) Rzecznikowi Dyscyplinarnemu, ktory Z URZEDU ma obowiazek sprawe wyjasnic przeprowadzajac dyscyplinarne postepowanie wyjasniajace. Sprawa jest publiczna i dotyczy urzedujacego dziekana wydzialu. Sytuacja taka plami dobre imie uniwersytetu: nie mozna "organow uczelni" traktowac inaczej niz zwyklych asystentow czy tez studentow. dr Marek Wronski "Z Archiwum Nieuczciwosci Naukowej" miesiecznik Forum Akademickie Odpowiedz Link Zgłoś
citizen_opole Re: To ma byc wyjasnione przez rzecznika 03.02.08, 23:23 Panie Marku, zgadzam się, że: "Sprawa jest publiczna i dotyczy urzędującego dziekana wydziału. Sytuacja taka plami dobre imię uniwersytetu: nie można "organów uczelni" traktować inaczej niż zwykłych asystentów czy też studentów". Zgodnie z procedurą, ruch należy obecnie do Rzecznika Dyscyplinarnego UO. Czekamy. Być może, sprawa nabrała tak dużego ciśnienia, że poczuł się chwilowo sparaliżowany? Dopóki sprawa się nie wyjaśni całkowicie, ja nadal mam bardzo wysokie mniemanie o Prof. Grochalskim i nie wierzę absolutnie w Jego uchybienie. To nie jest pierwszy lepszy "xeroboy". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: labi Re: To ma byc wyjasnione przez rzecznika IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.08, 17:40 Do p. Marka Wrońskiego: właściwe postępowanie. Teraz liczyć należy na to, że sprawa ostatecznie się rozstrzygnie i zakończy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzecznik prasowy Re: do Pana Marka Wrońskiego IP: 77.223.225.* 04.02.08, 23:04 Szanowny Panie, rektor przekazał korespondencję Rzecznikowi Dyscyplinarnemu, a wyjaśnieniem sprawy zajęła się specjalna komisja. O wynikach postępowania dyscyplinarnego media zostaną niezwłocznie poinformowane. Nie ma mowy o szczególnym traktowaniu ze względu na pełnioną funkcję. Przy okazji uprzejmie informuję dyskutantów, że dział promocji i informacji zbiera dane na temat dorobku i aktywności naukowej pracowników na podstawie wystandaryzowanego kwestionariusza. Obecnie trwają prace nad nową stroną www i mam nadzieję, że już niedługo wraz z pewnym ujednoliceniem szaty graficznej poszczególnych instytutów nastąpi również ujednolicenie zamieszczanych informacji dotyczących pracowników. Danuta Berlińska Rzecznik prasowy UO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obserwator Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.uni.opole.pl 05.02.08, 16:00 Z zażenowaniem przyglądam sie tzw. sprawie Grochalskiego. Nie wiem czy winny, czy nie. Nie ma to znaczenia. Wiele spraw na tej uczelni juz "poprzykrywano", więc to co sie dzieje to taki mały "pikuś". Nie wiem czy rzecznikowi dyscyplinarnemu ( a kto nim jest pani rzecznik Rektora?) wystarczy siły i odwagi , aby to zbadać. Juz pare lat temu plotkowano przecież o dziwnym zbiegu okoliczności: książka o globaliżmie, autorstwa M.S.Grochalskiego i dra Grzegorza B, jakoś dziwnie kojarzona była z doktoratem Grzegorza B, pisanym (raczej firmowanym) pod kierunkiem MS.Grochalskiego. Niechaj rzecznik dyscyplinarny i tę sprawę zbada. Odwagi kolego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zyga kowalski Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 17:41 a wiesz obserwatorze, ze chyba trafiles w dziesiatke ! Faktycznie ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: reksio Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 17:51 przewodniczącym komisji dyscyplinarnej jest.... zimno, zimno... ciepło, ciepło.... aj! gorąco! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sil Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.08, 19:40 Lis? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marek Wronski Do Pani rzecznik IP: *.proxy.aol.com 05.02.08, 18:13 Nie bardzo zrozumialem przekazana informacje: czy Rzecznik Dyscyplinarny (prosimy o nazwisko bo to funkcja z nominacji rektora) podjal postepowanie wyjasniajace, ktore zakonczyl juz wnioskiem dyscyplinarnym o ukaranie do Komisji Dyscyplinarnej? Przepisy przewiduja, ze Przewodniczacy Komisji Dyscyplinarnej w ciagu 20 dni od otrzymania wniosku dyscyplinarnego musi powolac Sklad Orzekajacy, ktory musi wyznaczyc date I rozprawy. Te wszystkie informacje, lacznie z tym jakiej kary zazadal Rzecznik Dyscyplinarny, sa jawne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzecznik Re: Do Pani rzecznik IP: 77.223.225.* 06.02.08, 12:03 Przykro mi, że byłam nieprecyzyjna. Powinnam była użyć czasu przyszłego - "zajmie się" Komisja Dyscyplinarna zamiast "zajęła się". Rzecznik dyscyplinarny - dr Przemysław Malinowski (pracownik Katedry Prawa Cywilnego) podjął postępowanie wyjaśniające, które jeszcze nie zostało zakończone. Jeśli rzecznik dyscyplinarny sformułuje stosowny wniosek, to Komisja Dyscyplinarna wybierze ze swojego 14 osobowego składu komisję orzekającą. Oczywiście - władze UO respektują zasadę jawności, ale musi zakończyć się postępowanie wyjaśniające, aby można było ujawnić jego rezultaty. Napisałam, że o wynikach postępowania media zostaną poinformowane. Nie jest również tajemnicą, kto pełni funkcję rzecznika dyscyplinarnego. Dr Malinowski pełni tę funkcję już drugą kadencję. Po przebudowie strony www tę informację będzie można na niej znaleźć. Prorektor prof. dr hab. Jerzy Lis jako odpowiedzialny za rozwój kadr jedynie pilnuje, aby nadać sprawie bieg szybko i zgodnie z obowiązującymi procedurami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Czyżby bano się IP: *.adsl.inetia.pl 31.07.08, 10:01 lobby jakie ma ta orientacja? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KiciKoci Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.nm.e-zet.pl 05.02.08, 20:11 Ależ -sądy jeszcze są w tym kraju. Niech rozstrzygają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: legalista Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 10:36 do rzecznika UO: czy wypada by osoba podejrzana o plagiat organizowala wybory na dziekana, na rektora, sprawowala obowiazki dziekana ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 11:11 Wybory organizuje komisja wyborcza, nie dziekan. A co do reszty, trzeba poczekać, aż zbierze się Rada Wydziału. Po przerwie międzysemestralnej. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rzecznik Re: do legalisty IP: 77.223.225.* 06.02.08, 12:13 Skoro jesteś legalistą, to pomyśl, czy rzeczywiście opublikowanie anonimu powinno skutkować negatywnymi sankcjami wobec pomówionej osoby, bez sprawdzenia zasadności postawionych zarzutów. W sprawie organizowania wyborów odsyłam do postu baby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: legalista Re: do legalisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 16:44 rzeczniku nie rozumiem Twego rozumowania. Skoro wladze uczelni potraktowaly sprawe serio i powolaly komisje, to czy dobry obyczaj, plus racje etyczne, nie wymagakją by delikwent usunal sie w cien na okres badania sprawy? Jest niewyobrazalne z puntu widzenia etycznego, by osobnik wobec ktorego dzial komisja organizowal np. posiedzenia podleglych sobie gremiow Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: belfer Re: do legalisty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.02.08, 18:48 Do tej sprawy mam mały komentarz, obiło mi się o uszy, że jest na uczelni komisja do przestrzegania Kodeksu "Dobre praktyki w szkołach akademickich". Może jej członkowie przyjrzą się sprawie. Nie mogę uwierzyć, żeby Profesor był winny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Estus Ja mam niemile wspomnienia z Grochalskim IP: *.uni.opole.pl 08.02.08, 00:01 Na wydziale prawa i administracji prowadzi(l) przedmiot prawo miedzynarodowe. i o ile na wykladach byl przyjemny i rzeczowy o tyle na egzaminie zaprezentowal najwyzszy poziom chamstwa i buractwa jaki w zyciu widzialem. Osobiste docinki, wyzywanie studentek od idiotek, stresujaca atmosfera, wrecz terror. Pomijam fakt, ze dal nam zle skserowany test z pytaniami, ktore nie wchodzily w zakres egzaminu. Nie wiem jakim jest dziekanem, ale szacunku dla tego czlowieka nie mam za grosz. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sinus Re: Ja mam niemile wspomnienia z Grochalskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.02.08, 20:01 wolno zapytać, co dalej z drażliwą kwestią plagiatu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: cosinus Re: Ja mam niemile wspomnienia z Grochalskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 12:25 rektor wycofal jegomoscia z przygotowan do doktoratu onoris kausa dla historyka Bartoszewskiego! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stabilo Re: Ja mam niemile wspomnienia z Grochalskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.08, 18:00 Przecież jeszcze nie udowodniono, że jest plagiatorem, więc nie było powodu do odsunięcia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: coosinus Re: Ja mam niemile wspomnienia z Grochalskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.08, 11:23 to jest metoda na odwlekanie sprawy, a nuz sie upiecze. Zadamy oficjalnego stanowiska rektora w tej sprawie ! Jak rektor moze milczec kiedy jego dziekan jest w swietle podejrzeń !? Ile mozna zaslaniac sie rzecznikiem prasowym ? Chyba ze ma sie cos za uszami ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kalki Re: Ja mam niemile wspomnienia z Grochalskim IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.08, 09:55 Cierpliwie trzeba czekać, problem musi się jakoś rozwiązać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Po takim oszuście można sie wszystkiego spodziewać IP: *.adsl.inetia.pl 16.02.08, 18:00 A jak zechce podać do sadu o znieważenie toprzedstawie listę conajmniej 100 osób przez niego oszukanych. I dziwić sie Nicieji że takiego toleruje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kde44 Re: Po takim oszuście można sie wszystkiego spodz IP: *.ikatel.pl 17.02.08, 08:46 a) przedstaw najpierw sam siebie, jesli stac cię na cokolwiek więcej niż chamskie anonimowe sugestie b) przedstaw konkrety c) a najlepiej od razu zgłoś sprawę do prokuratury, skoro 100 osób "zostało oszukanych". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ja Re: Po takim oszuście można sie wszystkiego spodz IP: *.chello.pl 17.02.08, 10:25 Ho,ho,ho! A masz, sfrustrowany na maxa człowieczku, zgodę właścicieli tych 100 nazwisk na ich umieszczenie na liście? Wot, i mamy swojego macierewiczopodobnego! Życzliwość niektórych członków uczelnianej braci jest porażająca! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kde44 Re: Po takim oszuście można sie wszystkiego spodz IP: *.ikatel.pl 17.02.08, 11:30 rety, co za matoł... wydaje ci się, że trzeba miec zgodę którejkolwiek ze stron żeby poinformować prokuraturę o zdarzeniu? co to ma wspólnego z oglaszaniem list w stylu macierewicza, wildsteina i im podobnych drani?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Po takim oszuście można sie wszystkiego spodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 13:27 To zgłoś, niech dochodzą, a ty przestań pluć. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kde44 Re: Po takim oszuście można sie wszystkiego spodz IP: *.ikatel.pl 17.02.08, 15:21 drogi/droga babo, nie jest moją intencją oskarżanie dziekana Grochalskiego o cokolwiek. Odniosłem się krytycznie do autora sugestii, jakoby dziekan miał coś wspólnego z "oszukaniem 100 osób". Poprosiłem go ironicznie o sprecyzowanie oskarżenia i zgłoszenie sprawy do prokuratury, ponieważ publiczne anonimowe serwowanie takich obrzydliwych sugestii uważam za wyjątkowe draństwo. Jeśli miałbym ochotę kogokolwiek "opluwać" to tylko ludzi, którzy takimi metodami się posługują. Odnoszę wrażenie, że doskonale odnaleźliby się w czasach trzeciej rzeszy lub w zsrr za czasów stalinowskich. Czują ten klimat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: baba Re: Po takim oszuście można sie wszystkiego spodz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.02.08, 23:01 Sory, wyrwałem Twój post z kontekstu dyskusji. W takim razie jesteśmy zgodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Czy powiedzenie oszustowi że jest oszustem to... IP: *.adsl.inetia.pl 18.02.08, 22:26 ...obraza? A niestety prokuratura umirzyłą sporawę z powodu przedawnienia. A nie z popwodu niezaistnienia faktu. Wiec dupolizy grochowinowe zamknijcie mądre jadaczki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ski Re: Czy powiedzenie oszustowi że jest oszustem to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 09:02 Jak rozstrzygnięto sprawę plagiatu? Odpowiedz Link Zgłoś
kde44 Re: Czy powiedzenie oszustowi że jest oszustem to 22.02.08, 09:11 rozpoczęto śledztwo ws. pomówienia przeciwko autorowi anonimu. prowadzi się analizy grafologiczne w celu ustalenia autorstwa - marzy mi się, żeby przeczytać taką informację... a Ty byś chyba nie marzysz o takim rozwiązaniu, nieprawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek z Jeleni Re: Czy powiedzenie oszustowi że jest oszustem to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 09:40 a co tam u naszego polonisty, orla filozofii opolskiej, specjalisty od spraw nad Odrą ? (Sa sprawy nad Odrą) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ski Re: Czy powiedzenie oszustowi że jest oszustem to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.02.08, 11:21 do kde44: >a Ty byś chyba nie marzysz o takim rozwiązaniu, nieprawda?< Ja byś chyba marzę tylko o tym, żeby sprawę ostatecznie rozstrzygnąć i zamknąć żenujący wątek o plagiacie na UO. Amen Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: spinka Re: Czy powiedzenie oszustowi że jest oszustem to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.02.08, 09:54 Co dalej? Czy kto potrafi tę sprawę rozstrzygnąć i ostatecznie zamknąć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kolo Re: Czy powiedzenie oszustowi że jest oszustem to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.02.08, 18:09 Podobno komisja sprawę rozpatruje. Rozpatruje i rozpatruje i końca nie widać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ? próbujesz zastraszać? IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.08, 23:05 Jeślim prokuratura rozkręci sprawę, z całą satysfakcją sama zgłosze się na swiadka oszustw tego człowieczka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do kde 44 Re: Czy powiedzenie oszustowi że jest oszustem to IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 22:27 zalecam literaturę komentarza art. 212 i 213 kk, bo Państwo macie słabą wiedzę w tej kwestii Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) a czemu ty się nie podpisujesz? IP: *.adsl.inetia.pl 25.07.08, 09:28 Przecież w necie pozostaje IP. Czyli wiecej niż ślad palca! Wiec niepieprz koleś , bochcesz zastraszać piszących prawdę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.uni.opole.pl 01.03.08, 16:20 A po co sie spieszyć! Przecież zostanie prorektorem, a może dziekanem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pracownik Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 18:23 Wkrótce wybory, jeśli ktoś tą sprawą się zajmuje, to powinien się spieszyć. Może już coś wiadomo, więc pani rzecznik - prosimy o informacje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rymiarz Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.03.08, 18:25 też tak słyszałem ze chce kandydować na rektora. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tempus Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 15:29 Bonusiak przebił Grochalskiego! Nigdy nie dowiemy się co dalej z plagiatem, szkoda, bo przy następnej okazji problem znów wypłynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: przestraszony Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.03.08, 21:34 a jutro zupa sie wyleje bo zbiera sie grupa elektorska by przecwiczyc wariant "kto startuje". Odpowiedz Link Zgłoś
chilly Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat 06.03.08, 16:54 No, ten podtekst mamy chyba "z głowy"? www.uni.opole.pl/news.php?id=949&lang=pl Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obuś Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 05:36 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obuś Re: Prof. Grochalski: to nie byt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 05:37 oby tak dalej Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obus Re: Prof. Grochalski: to nie byt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.08, 11:26 to nie byt, tylko odbyt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obless-noblige Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 05:57 UO bedzie mialo prorektora plagiatora - piekny sukces prof Czaji na otwarcie, ale numer.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LLim Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.04.08, 08:32 skąd taka wiadomość?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czlonek komisji Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.04.08, 12:13 ciagle nie zakonczyla pracy komisja ds plagiatu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.punkt.pl 02.04.08, 15:33 Wnioski z pracy komisji musza być znane PRZED decyzją o obsadzie stanowisk prorektorów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: autor Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.chello.pl 24.05.08, 09:15 ...allle się uspokoiło, dziś 24 maja 2008. PO WYBORACH !!!! Gdzie jesteście ujadacze, oszczercy? Wszystko jasne już? Nie wyszło wam!!!Ale wyszło kto anonim podsunął, by "pomóc" koledze. Bój się sforo, krew Jego na was i na wasze dzieci. Szlachetność i godność pomawianego Profesora zbędzie was obojętnością, tylko trzeba otwierać okna pod waszą obecność by wypościć smród... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pismak Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 11:33 Autorze, Twój wpis jest szlachetny i godny. Pij mleko, będziesz wielki! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zajcew Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 12:09 Zostawcie profesora eleganta made in Turcja...! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kacik Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.08, 12:16 Proszę nie zapominać, że piszecie o prorektorze UO. Koniec z uszczypliwościami, stanowisko tego wymaga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: puk Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.05.08, 08:59 czekamy na ostateczne rozstrzygnięcie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czekamy!!! Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 00:32 no my nadal czekamy na rozstrzygnięcie, czy już coś wiadomo????? przecież prorektor ds. kształcenia i studentów to poważna funkcja! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.chello.pl 06.07.08, 08:26 Przecież już dawno wiadomo i stwierdzono, że jakiekolwiek wypowiedzi o plagiacie, to pomówienia. Czyżby próba odwrócenia uwago od ostatnich "dziwnych" wyborów dziekana MM ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raptus Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 09:21 Komu wiadomo? Kto stwierdził? Nic o tym nie wiem. Gdzie się mogę dowiedzieć? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.chello.pl 06.07.08, 09:28 Poczytaj sobie wypowiedzi rzecznik prasowej UO w tym wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raptus Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 17:47 No to zadałem sobie trudu i przejrzałem dłudaśny wątek. 4 lutego 2008 r. pani rzecznik poinformowała: "O wynikach postępowania dyscyplinarnego media zostaną niezwłocznie poinformowane.Nie ma mowy o szczególnym traktowaniu ze względu na pełnioną funkcję". Dwa dni później poprawiła się, że chodzi o ustanowienie komisji plagiatowej i jeszcze dodała, że uczelnia respektuje prawo jawności w tej sprawie. Od lutego p. rzecznik nie wypowiedziała się ani razu, z czego wnioskuję, że należy czekać. Pytam się, p. rzecznik ile czasu jeszcze komisja będzie obradowała? Kiedy jej wyniki, zgodnie z zapowiedzią, zostaną podane do mediów? Albo skromniej, np. do wiadomości środowiska akademickiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.chello.pl 06.07.08, 18:47 A niby dlaczego Pani Rzecznik Miałaby się wypowiadać na forum? O wynikach szczegółowo wypowiedziała się Pani Rektor Czaja przed wyborami na prorektorów. I dziwi mnie to, że w tak rozplotkowanej instytucji jak UO, jeszcze ta wiadomość do wszystkich nie dotarła. Uniwersytet nie jest obowiązany ogłaszać przez megafony lub rozrzucać ulotki z informacją o rozstrzygnięciach dotyczących jego pracownika. W firmie, w której pracuję też się dzieją różne rzeczy ale nie ma plotek, nikt się nie ekscytuje tematem - i to jest zdrowe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: raptus Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 20:00 Nie powiedziałem, że ma się wypowiadać na forum. Zapowiedziała tylko, że informacja o rozstrzygnięciu prac komisji będzie podana do wiadomości w mediach - bo w mediach było o niej głosno. I dotąd nic. Wokół sprawy plagiatu narosło zbyt wiele nieporozumień, by poprzestać na stwierdzeniu, że osoba, której praca miała byc splagiatowana, nie zywi pretensji. Zbyt wiele złych opinii, także na forum, pojawiło się o UO, by ta instytucja mogła sobie pozwolić na "zamiatanie pod dywan" zarzutu, który w każdym szanującym się środowisku jest traktowany z najwyższą uwagą.Gratuluję firmy, w jakiej pracujesz, pewnie sami święci. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GB Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: 77.252.18.* 06.07.08, 20:05 Hola, Hola to nie firma. Tu chodzi o prorektora który ma mieć pieczęć nad studentami, i ich uczyć żeby nie popełniali plagiatów.Pani rektor Czaja ustosunkowała się do uczelnianej komisji. Czekamy na decyzję Pana dr Wrońskiego. Chyba że wcześniej Rektor SSN i Rektor K.Cz. wstawili się za plagiatorem.Bo i takie chodzą plotki. Co to za prorektor który nie posiada książki habilitacyjnej???Bo jak by miał to by ją udostępnił, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktorek Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 20:18 Zgadza się. Gdybym był habilitowany, to w tej sytuacji, gdzy ktoś ma wątpliwości, przyniósłby książkę na zebranie senatu i pokazał, patrzcie, to moja habilitacja i odczepcie się. Jakie to proste. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.chello.pl 06.07.08, 20:34 A kto to jest Pan Wroński i jaką decyzję ma wydać. Nie słyszałem o takim na UO, co to ma być wyrocznią. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: HAHA Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.chello.pl 06.07.08, 20:39 Do doktorka. Mam nadzieję, że od dziś będziesz chodził ze swoją pracą doktorską i pokazywał ją wszystkim na prawo i na lewo bo chodzą słuchy, że cieniutka i częściowo spisana od starszych kolegów. I tak można o kazdym. Forum przyjmie wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktorek Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 20:48 ja jestem tylko mały doktorek, nie siedzę na świeczniku, co tam moja praca, która się drukuje w wydawnictwie i przeszła pomyślnie przez program antyplagiatowy, ty słyszał o takim cudzie XXI wieku, ha? Ale ty HAHA chyba wiesz, że im kto wyżej na świecznik się wdrapuje, tym uważniej się mu przygladają. I mają do tego prawo. Demokracja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do haha Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 22:30 habilitacje z tego co się orientuję są wydawane przez wydawnictwo i dostępne w księgarni, w razie czego można kupić;P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: obyczajnik Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.08, 08:39 Informuję, że w kiosku uczelnianym na ul. Oleskiej wystawiona jest książka, a na niej wielka kartka z napisem, że jest to książka prof. SMG. Nie przeglądałem, ale być może jest to książka autorska na profesurę tytularną. W takim razie należałoby pogratulować. Pani sprzedająca książki tak zaleca pozycje szczególnie cenne, takie, na które wszyscy powinni zwrócić uwagę. Bez złośliwości, na marginesie, jako przykład obyczajów na UO: im wyżej ktoś we władzach UO, tym większa kartka reklamowa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktorek Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 20:40 Poczytaj czasopismo "Forum Akademickie", to się dowiesz kto to jest. Najogólniej to ktoś, kto tropi plagiaty. Wrzuć na google. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lolo Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.chello.pl 06.07.08, 20:47 Jakoś od grudnia niczego nie wytropił. Rzecznik dyscyplinarny zbadał sprawę i niczego się nie doszukał. Ale "życzliwych" to nie usatysfakcjonowało i czekają na Mesjasza Wrońskiego, patrząc w niebo z nadzieją. A większość z nich ma wyższe wykształcenie i wydawałoby się, że myślą logicznie. Ale w tym przypadku emocje są silniejsze od rozumu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: doktorek Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.08, 21:08 do lola: pożyjom, uwidim. Co do emocji. To nie emocje, tylko szukanie odpowiedzi na pytanie, dlaczego dorobek jednego tylko pracownika wzbudził tyle szumu. Racjonalne pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: 77.252.18.* 06.07.08, 13:29 A dlaczegoz to wybory dziakana MM miałyby być "dziwne"? Owszem, w jednym z watków wskazywano na róznice w wynikach prawyborów i wyborów, ale w tych pierwszych uczestniczyła tylko nieco ponad połowa uprawnionych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: No,no Najwyraźniej coś boli IP: *.chello.pl 06.07.08, 22:38 czyżby niepewny los MM, który nie chce być "nikim"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do no,no Re: Najwyraźniej coś boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 22:33 wiesz MM nigdy nie będzie NIKIM, bo w przeciwieństwie do co poniektórych nie musi ukrywać swojego dorobku naukowego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do no, no Re: Najwyraźniej coś boli IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.07.08, 22:37 MM ma doświadczenie w pracy z młodzieżą, nie musi się niczego wstydzić, niczego też nie musi ukrywać, a co do badań rzecznika i wszelkich komisji na UO- niestety to jet UO, normalnie takie sprawy są załatwiane bez zbędnej zwłoki od deski do deski, a wyniki przedstawiane, ponadto działalność rzetelna, ale to jest UUUOOO, tu robią tak, jak im się podoba! ukręcają łeb wszelkim sprawom, które winny były być załatwione! a przez takie działanie nie są, ale to jest UUUUUUOOOOO Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leniwiec Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.punkt.pl 18.07.08, 15:36 Wakaaaacje :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merytoryczny Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 17:04 wakacje wakacjami, ale wybory nowego dziekana muszą się odbyć. A co jak wygra ten sam kandydat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.punkt.pl 18.07.08, 18:57 Chyba uszanujesz demokratyczny wybór? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merytoryczny Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.07.08, 19:02 Uszanuję DEMOKRATYCZNY wybór z najwyższą radością. Poprzedni też był demokratyczny, też go uszanowałem. Nie wyobrażam sobie, że na uniwersytecie, instytucji wzorcowej pod każdym - etycznym również - względem, wybory mogłyby się odbywać niedemokratycznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bella Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.mmpnet205.tnp.pl 24.07.08, 09:13 Ciekawy wątek o wadach i zaletach demokracji! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: merytoryczny Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.07.08, 16:54 jeszcze ciekawszy byłby watek o zaletach i wadach ironii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: observer Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: 208.99.75.* 25.07.08, 01:06 Szczwany Dyzma ale i niebezpieczny ten prof. Potrafi kochasi skupić i bezpardonowo dążyć do celu co daje do myślenia o całej płytkiej otoczce. Kto zahamuje ten pochód do władzy ? Czas gra jakby na korzyść prof. bo część środowiska jest zmęczona naginaniem prawa Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: chello Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.08, 10:34 Do opolskich 'zawistnioków' (to po śląsku), mlaskaczy, dziamdzioków, malkontentów i nieudaczników uniwersyteckich; Istnieje większe prawdopodobieństwo, że wpadniesz w Opolu pod tramwaj, niż to, że prof. Stefan Marek Grochalski popełni plagiat naukowy. "To se ne da" - jak mawia kol. Jiri Havranek. Dlatego ja tam cenię i szanuje prof. Grochalskiego zwanego przez studentów pieszczotliwie "Grochalem", lub nieco dosadniej....... Oczywiście, jak każdy, Grochal ma swoje wady i zalety. Wykłady potrafi jednak prowadzić, jak nikt inny. Jest po prostu znakomity! The best of the best! Jest dla mnie wzorcem dydaktyka i naukowca. A co do domniemanego plagiatu, to dr Przemysław Malinowski - Przewodniczący Komisji Dyscyplinarnej UO, badał sprawę i nie dopatrzył się znamion przestępstwa plagiatowego. Że gostek ma ciąg do władzy? No cóż, jedni palą blanty, drudzy wciągają amfę (czyn zabroniony!), a inni upajają się kochaną władzunią. I niech mi nikt nie mówi, że nie lubi władzy. Sprawować... :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokre gacie Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 03:25 sameś mlaskacz a w dodatku cynik. Predzej tramwaj..niz plagiat? Hm, jak sie nie pisze to i o plagiat trudno, ale jak sie juz pisze to bierze sie z innych, bo wlasnych mysli brak. Ciag na wladze? Na pewno. Czy to szkodliwe? U takich, tak. To odbieranie UO wiarygodnosci i szacunku innych. Plagiatorzy do awansu wystap - oto haslo UO, jedyne w kraju ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mokre gacie Re: Prof. Grochalski: to był plagiat,sorry IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.07.08, 03:37 Wykłady potrafi jednak prowadzić, jak nikt inny. Jest po prostu znakomity! The best of the best! Jest dla mnie wzorcem dydaktyka i naukowca. Dla mnie to raczej Ostap Bender UO A propos. Spisane z tablicy wykladowej: "pacta servanta sund" - oto caly G. Zreszta inna gwiazda P-S. podobnie: Tocvill Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość do mokrych gaci IP: *.chello.pl 26.07.08, 09:15 Piszesz, że plagiator, że spisuje od innych bo własnych myśli brak. A od kogo to spisał te myśli ? Ci, którzy piszą o plagiacie nawet nie wiedzą lub nie pamiętają na czym polegało oskarżenie o plagiat. Nikt nie pamięta, że był to anonim, nikt nie pamięta, że sprawa została dokładnie zbadana i wszelkie podejrzenia zostały odrzucone. Ale jak się kogoś nie lubi lub traktuje jak wroga to wygodniej jest powtarzać ulubiony "epitet". Zaputam więc jeszcze raz: czyje to myśli spisał profesor? z czyjej pracy naukowej? Plagiat przecież polega na skopiowaniu czyjejś pracy i przedstawieniu jako swojej, czyż nie? Warto się czasem zastanowić przed głoszeniem niesprawdzonych oskarżeń. Chyba, że sprawia to przyjemność. Ale to już temat dla psychologa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) masz mokre gacie? Tak cię podnieca? IP: *.adsl.inetia.pl 26.07.08, 12:24 Czyżby ta sama orientacja? A mówią , ze mają potężne lobby1 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: masz mokre gacie? Tak cię podnieca? IP: *.chello.pl 26.07.08, 13:01 No tak! W twoim postrzeganiu istnieje tylko jedna możliwość. Człowieku ! Trza się rozwijać!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bella Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.mmpnet207.tnp.pl 26.07.08, 08:58 A jakie sa ustalenia dr. Wronskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: /-/ Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: 212.160.188.* 30.07.08, 09:16 Boże, jeszcze tłuczecie ten temat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tutejszy Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.07.08, 20:07 A czemu nie, temat jak każdy inny, ciekawy zresztą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość O Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.chello.pl 30.07.08, 20:18 Nie tyle ciekawy co wymamlany i wypluty przez tych, którzy lubią mamlać i pluć. A tych żadne argumenty nie przekonają - " sąd sądem a sprawiedliwość musi być po naszej stronie". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nawias Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.07.08, 18:29 Panie gościu O, przecież o nic innego nie chodzi, tylko o argumenty, które by przekonały nieprzekonanych, ale ich właśnie brak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: do rektor elekt Re: Prof. Grochalski: to nie był plagiat IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 00:10 Pani rektor elekt powinno zależeć na wyjasnieniu sprawy, a nie stwierdzeniu, że skarga została wycofana, bo to, że ją wycofano nie świadczy o winie badx niewinności, grono społeczności akademickiej domaga się natychmiastowego wyjaśnienia sprawy!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Jak załatwił wycofanie? IP: *.adsl.inetia.pl 01.08.08, 11:45 Obietnicą, groźbą czy kasą? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nawias Re: Jak załatwił wycofanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.08.08, 11:58 O kim i o jakim wycofaniu mówisz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: Jak załatwił wycofanie? IP: *.punkt.pl 01.08.08, 13:22 Opinią prawną. A w ostatnich badaniach PISA okazało się, że w czytaniu ze zrozumieniem Polacy zrobili spore postępy :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: znajomy królika Re: Jak załatwił wycofanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 13:15 Do wszystkich którzy tu pytali o dorobek naukowy Profesora: jest on w całości wykazany na stronie głównej UO władza. ni i o co był ten raban? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: czytacz Re: Jak załatwił wycofanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.10.08, 17:41 Nie ma w tym przedstawionym dorobku ani jednej książki autorskiej. Na pewno została przeoczona, warto uzupełnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ?? Re: Jak załatwił wycofanie? IP: *.eranet.pl 25.10.08, 20:52 A jesteś pewien,że została napisana? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bella Re: Jak załatwił wycofanie? IP: *.punkt.pl 26.10.08, 09:47 Chodzi raczej o - jak by tu powiedzieć - enigmatycznośc tych informacji. Np. "1978 – absolwent U.Ś." A konkretnie - jakiego kierunku? Zwłaszcza, że dalej stoi: politolog- prawnik. Prace zwarte - darujmy sobie. Autor "ponad 60 publikacji naukowych". Z tego 23 artykuły po habilitacji. Czyli przed habilitacją ok. 40, z tego kilka (?) chyba jeszcze przed doktoratem? No i zasadnicza wątpliwość: czy specjalista od prawa miedzynarodowego nie powinien publikowac raczej w czasopismach o, jeśli nie znaczeniu, to przynajmniej obiegu światowym? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: volio bene Re: Jak załatwił wycofanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 10:21 kompromitacja jest to ze prorektor UO profesor nadzwyczajny UO, nie ma w dorobku ani jednej ksiazki autorskiej ! To tylko dowod, ze ani doktoratu ani habilitacji w postaci ksiazkowej nie bylo, badz nie nadawaly sie ( to dlatego w Polsce sie nie doktoryzowal i nie habilitowal ). No ale po co mialy byc skoro w Moskwie nie wymagali, im wystarczyly dolary. Typowa kariera Nikosia Dyzmy w opolskiej nauce, ale ze Pani Rektor to odpowiada, to sie dziwie:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gruby Re: Jak załatwił wycofanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 15:48 > kompromitacja jest to ze prorektor UO profesor nadzwyczajny UO, nie > ma w dorobku ani jednej ksiazki autorskiej ! Z pewnością nastąpiło jakieś przeoczenie lub pomyłka i chyba ktoś to poprawi! Zwłaszcza że wszystkie inne dane poza naukowymi są obszerne. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty gruby Re: Jak załatwił wycofanie? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.10.08, 17:03 czy ty jestes adwokatem "bohatera"? tego wątku. NIKT NICZEGO NIE NAPRAWI, BO WSZYSTKIE POZYCJE PODANE ! Taka jest brutalna rzeczywistosc i teraz wiadomo dlaczego mgr Grochal ( nie nalezy uznawac takich stopni zdobytych na lewo ) tak goraczkowo przez cale zycie ucieka w funkcje i administracje. Urzedolenie i kasa - to jedyne co umie robic. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ty Re: Jak załatwił wycofanie? IP: *.chello.pl 26.10.08, 17:24 Ale spotykając prorektora na korytarzu pewnie zginasz głowę i podajesz rekę z "szacuneczkiem", co ??? Odpowiedz Link Zgłoś