Dodaj do ulubionych

Rektor Nicieja przegrywa prawybory

IP: *.chello.pl 07.03.08, 00:59
S.Nicieja i tak jest Number One!!!
S.Nicieja jest The Best!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: roman Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.gprs.plus.pl 07.03.08, 07:46
      w koncu cos drgnelo w tym naszym tygielku
      mam przyjemnosc znac prof. czaja - zawsze w swoim srodowisku
      stawialem jej instytut za wzorcowy w opolu - tam od lat dzieje sie
      naprawde dobrze
      tylko poprzez zmiany mozna cos w opolu zmienic
      prof. nicieja juz wiele pokazal ale bez zmian z letragu sie nie
      obudzimy
      zobaczymy co na politechncie...
    • ziraf Rektor Nicieja przegrywa prawybory 07.03.08, 08:12
      Oj teraz należy trzymać mocno kciuki i modlić się, aby prof. Krystyna Czaja
      zdecydowała się wystartować !!!

      Liczę na duże zmiany na lepsze, na usprawnienie działań UO i zwiększenie
      aktywności na polu badawczym. No i już nie będzie UO mam nadzieję finansować
      kradzieży pomników pod pozorem ich ratowania.

      Pani prof. Krystynie Czaji życzę odwagi i wiary we własne siły, a elektorów
      proszę o powtórzenie tego wyniku przy ostatecznym głosowaniu.
      • Gość: rzecznik UO Re: do Zirafa IP: 77.223.225.* 07.03.08, 09:24
        Uratowane rzeźby zostały przekazane uniwersytetowi w porozumieniu z konserwatorem zabytków, a ich restaurację finansowało Uniwersyteckie Stowarzyszenie na Rzecz Ratowania Zabytków Śląska Opolskiego, pozyskując środki z grantów i od sponsorów.
        W Kopicach można obejrzec, w jak opłakanym stanie są rzeźby, których ratowaniem Stowarzyszenie się nie zajęło.
        Danuta Berlińska
        Rzecznik prasowy UO
        • Gość: bodcom Re: do Zirafa IP: *.chello.pl 07.03.08, 22:07
          Uratowane rzeźby to legalna grabież za zgodą woj.konserwatora Mazurka - pijaka, który był człowiekiem Nicieji i wydawał na to pozwolenia łamiąc prawo i doktryny konserwatorskie. Kiedy przyłapany na pijaństwie musiał odejść - Nicieja dla zachowania wpływu na wybór nowego woj. konserwatora wespół z wojewodą zorganizował debatę publiczną nt. roli woj. konserwatora. W ten sposób chcąc wywrzeć presję by nastepca Mazurka był również mu posłuszny. To był publiczny lincz nad służbą konserwatorską bo tam są ludzie, którzy sprzeciwiali sie Mazurkowi a tym samym Nicieji. Uratowane rzeżby zapełniły "wzgórze uniwersyteckie" - disneyland, zbiorowisko kiczu, megalomańskiego kreacjonizmu. Słusznie prezes stowarzyszenia architektów A. Domicz napisał w liście otwartym ze pomysły Nicieji przynoszą wstyd miastu - po tym jak rektor zaprezentował projekt centrum kultury studenckiej w stylu architektury hitlerowskiej!
          Osobiście studiując we Wrocławiu na UWR bałem sie przyznawać że pochodze z Opola bo wielokrotnie słyszałem od tamtejszych profesorów : "A! to wy tam w Opolu macie takiego rektora co kradnie nagrobki i epitafia zabytkowe..."
          Nicieja uważa się zahistoryka sztuki, tylko że wrocławscy historycy sztuki nie życzą sobie porównań z nim...! O sprawie grabieży nagrobków było głośno swego czasu w środowiskach zwiazanych z zabytkami. Malo kto wie jak ogromną "kolekcję" zgromadził w swej posiadłości w Pepicach. Mało kto słyszał o jego "patentach" np. że z dwóch zdekompletowanych nagrobków i jednej deski można zrobic ... Ławeczkę! Zanim Konserwatorem został Mazurek ,Nicieja grabił bez zezwoleń.Owczesny konserwator - Kucharzewski zgłosił do prokuratury ale rektor akurat został senatorem i sprawie ukręcono łeb. W efekcie Kucharzewski stracił stołek.
          Dowodem megalomanii tego człowieka jest choćby to , komu nadaje honorowe doktoraty np Janowi Pawłowi II czy obecnie Bartoszewskiemu . Zastanawiające dla kogo jest to wiekszy zaszczyt dla papieża, czy dla prowincjonalnej szkółki ?
          W sprawie Kopic - to teraz wreszcie rozumiem dlaczego popadły w ruinę bo stowarzyszenie się nimi nie zajęło! Niestety nie zmieszczą się ani w Pępicach ani na wzgórzu uniwersyteckim.
          -historyk sztuki z opola.
          • Gość: Sofie Re: do Zirafa IP: *.nm.e-zet.pl 07.03.08, 22:22
            "Dowodem megalomanii tego człowieka jest choćby to , komu nadaje
            honorowe doktoraty np Janowi Pawłowi II czy obecnie
            Bartoszewskiemu . Zastanawiające dla kogo jest to wiekszy zaszczyt
            dla papieża, czy dla prowincjonalnej szkółki ?". To mowa o Nicieji?
            Myślałam że o rektorze Bonusiaku z Rzeszowa.
            Poczytaj:www.univ.rzeszow.pl/dhc.php?id=jan_pawel_II
          • Gość: Miki Re: do Zirafa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 23:44
            Głęboko ci wspólczuję. Jak musiałeś się wstydzić we Wrocławiu.
            Proponuje pielgrzymke pokutną
          • Gość: Monika Re: do bodcoma IP: 77.223.225.* 08.03.08, 01:29
            Lepiej rzeźby rekonstruowac i zabierac ze zdegradowanych parków niż zostawic je, aby kompletnie zostały zdewastowane - za to byłyby pozostawione w historycznym kontekście o ile nie zostałyby ukradzione. Poza tym chyba celowo ignorujesz to, że rzeźby z Kopic zostały przekazane uniwersytetowi w depozyt.
            Uczestniczyłam w debacie na temat kondycji zabytków w woj. opolskim. To nie był żaden publiczny lincz, tylko poruszająca diagnoza ze wskazaniem na przyczyny fatalnej kondycji wielu zabytków: bezsilnośc konserwatora z powodu obowiązującego prawa i ograniczone środki finansowe służb konserwatorskich, których pełna zaangażowania praca jest bardzo nisko wynagradzana.
            Poza tym uczestnicy dyskutowali nad dylematem: czy za wszelką cenę dążyc do rygorystycznej rekonstrukcji zabytkowych obiektów czy zezwolic na pewne modyfikacje wynikające ze zmiany funkcji oraz wskazali na koniecznosc opracowania programu ratowania zabytków.
            Może wzgórze uniwersyteckie nie podoba się niektórym architektom, jednak najważniejsze jest to, że mieszkańcy miasta lubią przychodzic tu na niedzielny spacer, że wzgórze stało się atrakcją turystyczną.
            Pozwolę sobie przytoczyc opinię wybitnej francuskiej architekt Francoise Fromonot: "Przecież o architekturze nie można mówić, czy jest ładna, czy brzydka, czy szpeci, czy upiększa. To niedorzeczność. Pytanie, jakie należy zadać, powinno brzmieć: "czy spełnia potrzeby użytkowników i mieszkańców? We Francji zanim powstanie jakikolwiek obiekt o charakterze publicznym, najpierw musi zostać oceniony przez ludzi, którzy będą z niego korzystać".
            Lapidarium rektora było wielokrotnie pokazywane w telewizji, więc nie twórz mitów. Dowcip na temat Kopic jest nie na miejscu. Stowarzyszenie zajmuje się ratowaniem rzeźb, które uległy destrukcji. Jeśli uczestniczyłeś w debacie, to przypomnij sobie prezentowane zdjęcia rzeźb z Kopic, które mozna było uratowac, lecz ich nie ma, bo zostały ukradzione.
            • Gość: docent do Moni-Danki IP: *.punkt.pl 09.03.08, 20:08
              Wybiorą nowego rektora to i rzecznik będzie nowy, a starego(ą)
              (obecnego/ą) wezmą w galopy, żeby przed literkami dr coś przybyło.
              Czas najwyższy, no nie?
            • Gość: bodcom Re: do Moniki IP: *.chello.pl 11.03.08, 00:50
              Odnoszę wrażenie że byliśmy na różnych debatach. Debata z nazwy "publiczna" była
              trudna do wytropienia dla osób nie zaproszonych. Z proporcji ilości zwolenników
              wizji duetu rektora-wojewody do przeciwników można było odnieść wrażenie, że
              tych drugich starano sie raczej nie zapraszać.
              Absolutna większość zgromadzonych (w najbliższym kregu gospodarza i
              organizatora)-to grono rozkrzyczanych popleczników Nicieji, kompletnych
              dyletantów, żeby nie powiedzieć ignorantów,
              - w tym przedstawicieli lokalnego biznesu, jak pan Cebula ze Strzelec Op. który
              kupił ruiny tamtejszego zamku i chce w nim stworzyć hotel przebudowując w
              sposób całkowicie zacierający wartości zabytkowe. To człowiek "z wizją" - on wie
              lepiej jak ma wyglądać zabytek! A że realizuje swe wizje kosztem samego zabytku,
              który w efekcie utraci cechy zabytku to bez znaczenia. Najważniejsze, że ma
              pieniądze i przyczynia się do rozwoju regionu!
              To wobec tego po co w ogóle angażować we wszystko woj. konserwatora, skoro pan
              Cebula wie lepiej? Jednym z naczelnych wątków debaty był postulat,że woj
              konserwator powinien być elastyczny i otwarty na pomysły ludzi z kasą. Padło tam
              wprost,że to inwestor dysponujący kapitałem powinien decydować o kształcie
              zabytku a nie służby konserwatorskie kierujace się jakimiś wydumanymi teoriami,
              ortodoksyjnie strzegący jakichś doktryn, kierujący się urzędniczą
              bezdusznością, w dodatku niedouczone - co imputował rektor nie zważając na
              obecność przedstawicieli tych służb. Krasomówca otrzymał zresztą gromkie brawa
              od swoich wielbicieli co przypominało przemówienia Gomółki.
              To był żenujacy chór dyletantów nie rozumiejących na czym polega istota zabytku,
              kwestionujących przestrzeganie ustawy o ochronie zabytków, miedzynarodowych
              konwencji, czy głosy autorytetów
              - choćby prof. Jacka Purchli - przew. Krajowej Rady Ochrony Zabytków, który parę
              miesięcy temu wyraził pogląd, że "...paradoksalnie jeśli 20 lat temu największym
              wrogiem zabytku był brak funkcji i brak kapitału, to dzisiaj właśnie presja
              kapitału staje się zupełnie nowym zagrożeniem wobec którego konserwatorzy są
              bezsilni" Przykład pana Cebuli dobitnie to obrazuje. Że to był lincz nad
              służbami konserwatorskimi to jasne -nie oszczędzono nawet pana Kucharzewskiego.
              Natomiast nie padło ani jedno złe słowo pod adresem pana Mazurka, który wydał
              mnóstwo fatalnych decyzji ale był posłuszny rektorowi. Poziom niektórych wywodów
              był zupełnie rozbrajający - jakakolwiek polemika mijała się z celem bo
              należałoby zaczynać od elementarnej edukacji. Niektórzy z obecnych mieli
              problemy z zachowaniem powagi(jak np pan Domicz, który momentami chował głowę
              prawie pod stołem by nie śmiać się w twarz gospodarzom). W ogóle głos
              architektów Domicza i Nowackiego a także prof. Kubika - to jedyne głosy rzeczowe
              w tej dyskusji i zdradzające znajomość zagadnień związanych z ochroną zabytków.
              To aż zaskakujące bo architekci jako kreatorzy nowych wartości często muszą
              staczać boje ze służbami konserwatorskimi a tymczasem byli jedynymi ich
              obrońcami. Tym samym okazało się kto w gronie zabierających głos naprawdę
              prezentuje jakąś wiedzę i znajomość tematu. Do napastliwego chóru oskarżycieli
              konserwatorów dołączyła także pani Zajączkowska, pod której rządami remontowane
              muzeum będzie prawie nowe i nic już nie będzie w nim zabytkowego(piękny dach z
              maszynową dachówką, nowe okna w stylu lat 20-tych, pozbawione pierwotnych
              podziałów itd.)
              Podczastej debaty padł szalony pomysł odbudowy Kopic, którym wojewoda chce
              zainteresować ministra Zdrojewskiego. To koszt na oko 200 mln złotych! Widać że
              pan wojewoda albo nie zna ministra Zdrojewskiego albo już tak uległ czarowi
              osobistemu Nicieji że zmysły postradał1 Tu wyraźnie widać z jakimi koneserami
              sztuki mamy do czynienia, bo owszem Kopice to malownicza ruina ale nic wiecej.
              Mamy w tym województwie setki zabytków o większej wartości wymagających
              natychmiastowej pomocy ale pozbawione cech disneylandu jak owe Kopice czy Moszna
              nigdy nie wzbudzą takich emocji. Na koniec w kwestii wzgórza uniwersyteckiego
              powiem iz fakt że mieszkańcom sie podoba nie znaczy jeszcze nic. Takie mamy
              gusta mieszkańców jakie ich wyedukowanie w tej dziedzinie i takie wyedukowanie -
              jakich profesorów na "wzgórzu".
              • Gość: Monika Re: do bodcom IP: 77.223.225.* 12.03.08, 00:13
                Debata była publiczna, bo nie odbywała się za zamkniętymi drzwiami
                oraz zostali zaproszeni dziennikarze, którzy mogli upublicznić jej
                przebieg.
                Ciekawe, na jakiej podstawie szacujesz absolutną większość
                (oklasków?). Przecież nie wszyscy zabierali głos i ujawnili swoje
                poglądy.
                Dyletanci też mogą być zainteresowani powstrzymaniem degradacji
                zabytków i ich odnowieniem. Mało tego, mogą wiele zrobić.
                Rozwijasz moje stwierdzenie o rozstrząsaniu dylematu, czy wiernie
                rekonstruować czy też dopuszczac modyfikacje zabytkowych obiektów w
                związku ze zmianą funkcji.
                Jeśli konserwator miałby kasę, to mógłby rekonstruowac wiernie
                wszystkie zabytki. Wiadomo, że publicznych środków nie ma, więc
                stoimy przed dylematem: pozwalać inwestorowi zmieniać, co i w jakim
                zakresie czy niech stoją ruiny.
                Czy sądzisz, ze gotycki kościół, któremu dobudowano barokową kaplicę
                przestał być zabytkiem? Świetnym przykładem jest muzeum d'Orsay. XIX
                wieczni architekci zaprojektowali dworzec kolejowy w eklektycznym
                stylu, aby dobrze komponował się z otoczeniem. W latach 60. XX wieku
                planowano wyburzenie go i zbudowanie kompleksu hoteli. Jednak na
                szczęście budynek został wpisany do rejestru zabytków i zaadaptowany
                na muzeum, czemu towarzyszyły kontrowersje na temat przyjętych
                rozwiązan przestrzennych. Z dworca kolejowego zostały jedynie piękne
                dwa zegary i przeszklony dach. Dzisiaj nikt nie ubolewa, że
                zniszczono całą dworcową zabytkową infrastrukturę, tylko uważa się
                tę adaptację za udaną.
                Cytowany prof. Purchla powiedział w wywiadzie dla TP: "Dziś nikt nie
                jest na tyle naiwny, by izolować dziedzictwo od praw rynku". Dlatego
                należy dyskutować m.in. z konserwatorami i historykami sztuki, co w
                naszym dziedzictwie jest dla nas nienaruszalnym sacrum ze względu na
                wyjątkowe walory, a co można "poświęcic" dla rozwoju, zezwalając na
                pewne modyfikacje.
                Pan Domicz konsekwentnie przeciwstawia się historyzmowi we
                współczesnej architekturze. Ciekawe, jak wyglądałoby centrum
                Krakowa, gdyby w XIX wieku rygorystycznie zabraniano budowania w
                stylu neorenesansowym, neogotyckim czy neoklasycystycznym.
                Muzeum, dzięki uporowi pani Zajączkowskiej spełnia założoną funkcję:
                prezentuje XIX wieczne wnętrza i pozwala zwiedzającym zobaczyć, jak
                mieszkali dawniej mieszkancy Opola. Niestety, niedouczeni
                zwiedzający z powodu ignorancji nie będą ubolewac nad dachówką, czy
                wyglądem okien, natomiast zachwycą się z pietyzmem rekonstruowanymi
                wnętrzami.
                Przypominam, ze na tym spotkaniu była mowa o konieczności stworzenia
                listy rankingowej zabytków, które ze względu na swoją wartość
                artystyczną czy symboliczną (historyczną) powinny być otoczone
                szczególną opieką i w pierwszej kolejnosci restaurowane.
                Skoro społeczeństwo nie ma gustu, składa sie z dyletantów i ośmiela
                sie zabierac głos w sprawie przestrzeni, którą użytkuje - żeby
                wypowiadało się kompetentnie - wnieś oświaty kaganek. Zaproponuj
                cykl audycji uswiadamiających, co jest piękne a co brzydkie.
                Ja trochę podszkoliłam się, zwiedzając ekspozycje ostatniego
                Biennale sztuki w Wenecji. Wiem, że sztuką są bezładnie zawieszone
                kolorowe neony symbolizujące konsumeryzm, a więc są piękne, chociaż
                wyrwane z kontekstu współczesnej ulicy ... Per analogiam
                odrestaurowane barokowe rzeźby nie tracą swojego piękna, chociaż nie
                stoją w parku, a na wzgórzu w centrum miasta.
                • Gość: bodcom Re do moniki IP: *.chello.pl 12.03.08, 22:59
                  To, że debata nie odbywała się za zamkniętymi drzwiami nie czyni z niej publicznej.
                  Stworzono jedynie pozór jej upublicznienia przy jednoczesnym zmanipulowaniu. Kto
                  jak kto, ale rektor Nicieja jest mistrzem medialno-marketingowych poczynań.
                  Wystarczy przejrzeć zdjęcia prasowe – zdarzało się nieraz że fotografował się
                  stając na cokołach „zdeponowanych” rzeźb w pozach niczym im nie ustępującym.
                  Mieliśmy wówczas iście barokowego rektora, cała Polska nam zazdrościła! Gdyby
                  organizatorzy byli poważnie zainteresowani rzeczową dyskusją nadaliby debacie
                  odpowiedni rozgłos, zaprosiliby autorytety z innych miast, bo w Opolu nie ma
                  środowiska, są tylko niezintegrowane jednostki. Choć może to i lepiej, że
                  wszystko odbyło się w swojskim gronie, bo gdyby goście zobaczyli tę uroczą salę
                  senatorską… mogliby nie chcieć jej dobrowolnie opuścić – z „zachwytu”!
                  To prawda, ze dyletanci też mogą być zainteresowani ratowaniem zabytków - nie
                  mamy prawa nikomu ograniczać zainteresowań, tylko co z tego może wyniknąć
                  pożytecznego dla zabytków ? Osobiście w wolnych chwilach interesuję się
                  chirurgią szczękową, więc w razie jakichś problemów z uzębieniem - serdecznie
                  zapraszam!

                  Problematyka dotycząca ochrony zabytków to obszar wiedzy interdyscyplinarnej,
                  wymagający współdziałania wielu specjalistów różnych dziedzin i nieustannego
                  kształcenia. Trudno tu o gotowe zasady, czy recepty mówiące jak postępować z
                  zabytkiem. Nie wystarczy pojechać na wycieczkę zagraniczną, zachwycić się paroma
                  przykładami ślicznie odnowionych zabytków by czuć się już uprawnionym do
                  wykrzykiwania na „publicznych” debatach i ubliżania tym, dla których zabytki to
                  więcej niż życiowy wybór…
                  Owszem, żyjemy w czasach kiedy wiele dziedzin życia się zdemokratyzowało – dziś
                  każdy może zostać artystą (wystarczy że się nim ogłosi), jednak paradoksalnie
                  sama sztuka wciąż jest nie demokratyczna i nie poddaje się próbom masowego
                  kreowania.
                  Dlatego nie miała racji Francoise Fromonot, gdyż architektura jako jedna z
                  dziedzin sztuki, oprócz funkcji użytkowych (poddających się publicznemu
                  testowaniu) jest nośnikiem wartości estetycznych a nawet pewnych treści,
                  swoistego przekazu, który z natury rzeczy jest czymś indywidualnym. Każda epoka
                  kreowała własną sztuką uwarunkowaną odmieną doktryną i uzależnieniami
                  ideologicznymi. Barokowe kaplice przy gotyckich kościołach były wynikiem
                  kontrreformacyjnej walki Kościoła, który w sztuce znalazł jedno z narzędzi swego
                  oddziaływania. Barok miał zachwycać i oszałamiać a jednocześnie stał się
                  językiem epoki. Pan Domicz najprawdopodobniej nie ma potrzeby z nikim walczyć
                  ani kogokolwiek uwodzić oszołamiając. Z pewnością zaś jest mocno świadom języka
                  swojej epoki, który próbuje kreować nie posługując się cytatami z przeszłości.
                  Tam, gdzie zachowała się autentyczna historyczna tkanka zabytku należy starać
                  się zachować ją bez zafałszowań. Ewentualne rozbudowy i dobudowy mające na celu
                  rewitalizację – tj. przywrócenie funkcji użytecznych, należy dokonywać językiem
                  nam współczesnym ale w sposób umiejętnie korespondującym
                  z zabytkiem a nie naśladującym. Czasem zachodzi potrzeba rekonstrukcji tylko z
                  powodu konieczności scalenia i uczytelnienia zdezintegrowanej formy – zwykle
                  czyni się to w sposób pozwalający odróżnić rekonstrukcję utrzymana w tym samym
                  stylu i materiale – choćby przez róznicę w tonacji barwy. Niestety użyty podczas
                  debaty przez rektora przykład odbudowy warszawskiej starówki jako rekonstrukcji
                  (dla uzasadnienia pomysłu odbudowy Kopic) jest dowodem zupełnego niezrozumienia
                  istoty rzeczy. Odbudowa warszawskiej starówki nie miała za zadanie wskrzesić
                  zabytku bo to jest niemożliwe. Chodziło o wskrzeszenie IDEI starówki jako ważnego
                  miejsca historycznego i symbolicznego. W tym wypadku odbudowana starówka stała
                  się materialnym znakiem „idei” starówki warszawskiej – dokładnie wg. platońskiej
                  teorii idei.
                  Najgorszym co może się zdarzyć to imitowanie języka historycznego dla
                  wykreowania własnej ideologizowanej wizji, czego dobitnym przykładem jest
                  studnia św. Wojciecha na Górce. To wysoce kiczowate dzieło jest przejawem
                  całkowitego upadku zdolności kreatywnych. Dziewiętnastowieczny historyzm, który
                  był najmniej kreatywną epoka nowożytnej sztuki czerpał jednak z najlepszych
                  źródeł, czerpał niejako „z pierwszej reki”, studnia Wojciecha – to przykład
                  wtórnej wtórności! Zresztą nieudolnej. A jej wymowa ideowa to mitologizacja
                  koniunkturalnego fałszu historii.

                  Wreszcie w kwestii wyższości „transferów”, czy „translokatów’ nad ruinami in situ –
                  wszystkim zwolennikom polecam wycieczkę na tyły opolskiej WSP przy Oleskiej,
                  gdzie na tle socjalistycznej architektury lat 50-tych wdzięcznie „wykręca się”
                  XVIII – wieczny Nepomucen, bez kontekstu, bez związku ideowego, bez sensu!
                  PS.Pojęcie "piękna" we współczesnej sztuce od dawna już nie funkcjonuje i to nie
                  tylko dlatego, że jest niedefiniowalne ale przede wszystkim dlatego,że sztuka ma
                  dziś zupełnie inne cele.
                  Pozdrawiam!
                  • Gość: Monika Re: Re do moniki IP: 77.223.225.* 13.03.08, 04:28
                    Czy każda debata ma byc otwarta w tym sensie, ze za pośrednictwem
                    mediów zaprasza sie wszystkich zainteresowanych?
                    O jakim zmanipulowaniu piszesz? Zarysowały sie dwa stanowiska, a
                    przecież nie odbyło sie żadne głosowanie, które ma więcej
                    zwolenników. I chyba nie o to chodziło, zeby robić plebiscyt. Celem
                    tego spotkania miala być wymiana opinii, bo nawet nie poszukiwanie
                    konkretnych rozwiązań problemu.
                    Naprawdę sądzisz, że w Opolu nie ma znawców architektury i zabytkow
                    i dlatego trzeba zapraszać autorytety z innych regionów?
                    Mogę zgodzić się, ze w naszym mieście nie ma środowiska. Nie ma
                    miejsc spotkań dla osób o podobnych pasjach czy zainteresowaniach -
                    artystycznych kawiarni, gdzie z dużym prawdopodobieństwem mozna by
                    spotkać określone osoby o okreslonej porze i swobodnie podyskutować.
                    Za to mamy banki...
                    Poza tym nie ma środowiska, bo nie ma dyskusji nad meritum, tylko w
                    pierwszym rzędzie chce sie dokopać tym, którzy mają odmienne zdanie.
                    Często inwektywy i próby osmieszania zastępują argumenty.

                    Co może wyniknąć z zainteresowania dyletantów zabytkami -
                    rewaloryzacja zdegradowanych zabytków. Niech za przyklad posłużą
                    kamienice na Foksal w Warszawie:
                    www.rgsw.edu.pl/?q=node/653
                    Rok trwały negocjacje z inwestorem. Zostaną zachowane fasady, ale
                    zburzona oficyna, aby wybudować podziemny parking, a nastepnie
                    zrekonstruowana.
                    Hasłem nowoczesnej doktryny konserwatorskiej jest: conservare est
                    novam vitam dare, czyli konserwować znaczy dać nowe życie. Oznacza
                    to właśnie określenie przez konserwatora tych elementów zabytku,
                    które muszą zostac zachowane. Zabytki, aby nie niszczały muszą życ.
                    Zatem często wiąże się to ze zmianą funkcji, która musi poziągać za
                    sobą ingerencję. Jej zakres powinien określić konserwator zabytków.
                    W Warszawie niemal każda modernizacja kamienicy wywołuje ogromny
                    opór społeczny. Miłosnicy stolicy jednoznacznie mówią, ze mają
                    pozostać ruiny, jesli inwestor dokonałby ingerencji w substancję
                    zabytku. Jest to zrozumiałe, bo tak niewiele zabytkowych kamienic
                    ocalało z wojennej pożogi. Jednak stołeczny konserwator zabytków
                    jest rygorystyczny tylko w odniesieniu do zabytków w calości
                    wpisanych do rejestru.
                    Trudno dyskutować, jesli stosujesz takie chwyty erystyczne jak
                    osmieszanie. Jednak dla mnie jest oczywiste, ze tylko dialog
                    prowadzony z szacunkiem dla inwestora i jego oczekiwań może w
                    rezultacie przynieść kompromis, dzięki któremu popadajace w ruinę,
                    opuszczone obiekty zabytkowe będą znowu żyły. Lekceważenie i
                    wytykanie ignorancji powoduje jedynie usztywnienie stanowiska
                    inwestora.
                    Opinia Francoise Fromonot została przytoczona jako prowokacja.
                    Jednak przykład zdehumanizowanej pięknej architektury, w której nikt
                    nie chce mieszkac (jak to bylo w przypadku Brazylii) sklania do
                    brania pod uwagę oczekiwań przyszłych użytowników, aby dążenie do
                    estetyki nie przesłoniło funkcjonalności.
                    Piszesz: Ewentualne rozbudowy i dobudowy mające na celu
                    > rewitalizację – tj. przywrócenie funkcji użytecznych, należy
                    dokonywać językiem nam współczesnym ale w sposób umiejętnie
                    korespondującym z zabytkiem a nie naśladującym.
                    Może i należy, ale mozna podać wiele przykladów, które są
                    odstępstwem od tego zalecenia. Buduje sie kamienice (jak chocby na
                    Mokotowie), których fasady są cytatem, aby dobrze wkomponowywaly sie
                    w cały zespól architektoniczny. Myslę, że doktrynerstwo i sztywne
                    trzymanie sie konwencji, jaką jest to zalecenie, i odrzucenie
                    historyzmu, prowadzi do unifikacji architektury na wzór
                    amerykańskiego downtown.
                    A przecież najbardziej urzekajaca jest róznorodność w architekturze,
                    która sprawia, że łatwo odróznić ulicę holenderskiego miasteczka od
                    włoskiego. Jest to mozliwe, bo wspólczesne budynki nawiązują do
                    specyficznego stylu, posługują sie cytatami z przeszłości (okna,
                    okiennice, kolor tynku i okiennic, czy ceglana elewacja).
                    Mam prawo do wlasnej oceny estetycznej, że np. bardziej podoba mi
                    sie koncepcja zabudowy Wyspy Spichrzów jednoznacznie nawiązujaca do
                    minionych form architektonicznych
                    (www.skyscrapercity.com/showthread.php?t=323725&page=7)
                    niz uniwersalistyczne kopie kopii amerykańskich budynków ze szkla i
                    stali.
                    Prosze mi napisać, dlaczego nie powinnam wygłaszać sadów o
                    estetycznych walorach architektury. Czy tylko maja prawo do nich
                    profesjonaliści?
                    Jak w takim razie wyjaśnisz, że Pruitt-Igoe modernistyczna dzielnica
                    St. Luis zaprojektowana przez wybitnego architekta Yamasaki, który
                    otrzymał za ten projekt nagrodę Amerykańskiego Instytutu
                    Architektury, w 20 lat później została wysadzona w powietrze? To, co
                    było synonimem nowoczesności, funkcjonalnosci i piękna stało sie
                    brzydkie i dysfunkcjonalne. Znam odpowiedź na to pytanie, jednak
                    daruję sobie socjologiczną interpretację. Mogę tylko napisać, że
                    niestety my nie mamy tyle szczęścia, aby mozna było te
                    odhumanizowane, wywołujące mdłości, zrealizowane wizje naszych
                    architektow wysadzic w powietrze.

                    Hobsbawm wprowadził pojęcie wynajdowania tradycji (invention of
                    tradition) - jest to potrzebne do budowy tożsamosci zbiorowości Np.
                    Giddens podaje, że szkockie spódnice były ubraniem roboczym XIX
                    wiecznych pracowników stoczni. Dziś stanowią element długiej
                    tradycji i wszyscy sądzą, że faktycznie klany miały od wieków swoja
                    kratkę. Studnia jest stylizacją i próbą wykreowania tradycji.
                    Dlaczego nawet jesli wiekszość architektów dąży do tego, aby byc w
                    mainstream (narzucając nam swoje definicje estetyki - nb ich żywot
                    jest krótki) i nierzadko ignorując potrzeby ludzi, by mieszkac w
                    swojskim, przytulnym, ludzkim krajobrazie, postponować tych, którzy
                    wychodzą naprzeciw tym oczekiwaniom?
                    W skali globalnej doliczono sie ok. tysiąca funkcjonujących
                    współczesnie stylów w architekturze. Dlaczego w Opolu ma obowiazywać
                    tylko jeden (góra dwa), czego przykładem są brzydkie i stanowiace
                    zgrzyt budynki w rodzaju Kaskady?
                    Czasem odnosze wrażenie, ze architekci widzą tylko bryły, które
                    okreslają jako piękne i nie jest dla nich wazne, jak w nich bedą
                    czuli sie ludzie. Dla przecietnego zjadacza chleba wazniejsza jest
                    przestrzeń społeczno-kulturowa, która sprzyja więziom społecznym od
                    estetycznych rozwiązań.
                    Pozdrawiam
                • Gość: mops Monia potrafi IP: *.punkt.pl 14.03.08, 21:38
                  Monia-Danka zawsze spada na cztery łapy, bo tak zakręci obertasa, że
                  głupi uwierzy, a mądry myśli, że tak było albo ma być.
        • Gość: By the way Do Pani Rzecznik! IP: 80.51.199.* 10.03.08, 13:36
          I znowu rzecznik Uniwersytetu wypowiada się jak osobisty rzecznik
          obecnego Rektora. Czyżby rzutem na taśmę chce zasłuzyć sobie na
          dodatkową, cichą podwyżkę wynagrodzenia? Moze już czas na zrobienie
          habilitacji, chociaż wszystkie mozliwe terminy zapisane w Statucie
          UO z których rozlicza się mniej wazeliniarskich pracownikow, już
          dawno w przypadku Pani Rzecznik upłynęły. Prawo jest przeciez
          wyłącznie dla maluczkich!
          • Gość: rzecznik Re: Do by the way IP: 77.223.225.* 10.03.08, 15:17
            Wypowiadam swoje własne poglądy i prostuję relację ze spotkania, w
            którym brałam udział. Moze zdobędziesz się na kontrargumenty, bo
            atak ad personam jest chybiony. Nie przekroczyłam żadnych terminów.
            Sprawdź, od kiedy pracuję na UO.

          • Gość: By the way Re: Do Pani Rzecznik! IP: 80.51.199.* 11.03.08, 08:48
            Bardzo cwany sposób obrony, ale tylko dla osób, które nie znają
            realiów pracy działów zarządzania zasobami ludzkimi. Oczywiście
            pójdę do działu pracowniczego i poproszę umowę o pracę Pani
            Berlińskiej do wglądu! Jak zwykle znane metody socjotechniczne
            manipulowania ludźmi. Napisze się: sprawdź mój okres zatrudnienia i
            uważa się, że sprawa załatwiona.
            • Gość: Monika Re: Do Pani Rzecznik! IP: 77.223.225.* 11.03.08, 21:37
              Moje c.v. wisiało na stronie przed przebudową i wkrote znowu
              zostanie umieszczone. Nie musisz chodzic do zadnego działu, tylko po
              prostu przyjdź do pokoju 336 w CC, kiedy mam dyżur.
              Oczywiście łatwiej i przyjemniej jest atakowac bez sprawdzenia,
              anonimowo, bo przecież stukanie w klawiaturę nic nie kosztuje.
              Ciekawa jestem, jak pojmujesz zadania rzecznika. Z twoich postów
              wynika, ze rzecznik powinien dołączyc do chóru krytykantów (nie
              krytyków) i nie prostować nieprawdziwych informacji lub milczeć.
              • Gość: By the way Re: Do Pani Rzecznik! IP: 80.51.199.* 12.03.08, 07:44
                Równie przyjemnie i łatwo jest stukać w klawiaturę pod nazwiskiem
                subiektywne uwielbienia dla swojego szefa. Jest to czyste
                wazeliniarstwo z nadzieją na nagrodę (czyż nie?), które
                usprawiedliwia tych, co pod nikem w necie mają inne zdanie.
                • Gość: Monika Re: Do Pani Rzecznik! IP: 77.223.225.* 12.03.08, 13:04
                  Proszę o przykłady wazeliniarstwa - zacytuj moje wypowiedzi.
    • Gość: :) a o pedziu cicho? IP: *.adsl.inetia.pl 07.03.08, 09:13
      ile dosrał głosów?
      • Gość: sin Re: a o pedziu cicho? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 09:24
        nikt go nie typował, więc ani jednego
    • Gość: gosc Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.uni.opole.pl 07.03.08, 09:57
      Do kierowania uniwersytetem trzeba wyobrazni i rozmachu. Nie
      wystarczą badania naukowe jednego instytutu , który generuje straty.
      Oddacie uniwersytet technokratom, to zabijecie humanistykę i nauki
      społeczne. Dalej będzie sie kłaść pieniądze na fizykę pełna nierobów
      i bez studentów. Jaki był i jest Nicieja to wiemy. Znamy jego wady i
      zalety. Ale przynajmniej jest przewidywalny. Wyobrażni!!!!!!!
      • Gość: humanista Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 10:10
        Rektor Nicieja to wielka postać Opolszczyzny: wyrazista, silna, humanista w
        prawdziwym tego słowa znaczeniu. Problem naszego regionu, a najbardziej miasta
        Opola polega na tym, że takich osobowości z charakterem jest zbyt mało, aby
        można było zmieniać tę prowincjonalną rzeczywistość. Dlatego wszystko, co robi,
        inicjuje Nicieja, odbija się echem po pustych murach. Mało kto go popiera, bo
        jest "lewicowy", a to już się dziś na salonach "nie opłaca", bo jest odważny, a
        dziś lepiej siedzieć cichutko i swoje robić. Nicieja przejdzie do historii
        Opola! A my???
        • Gość: naiwny Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 10:23
          a moze prof. nicieje na prorektora, zeby reprezentowal humanistyke,
          ktora dominowala przez 20 lat z okladem ? prof. czaja to swiezy
          powiew, dobrze przygotowana !!!
        • Gość: ścisły Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.eranet.pl 07.03.08, 18:52
          Humanisto, czyżbyś zapomiał, że Nicieja został lewicowcem dokładnie
          wtedy, kiedy "na salonach" (choć słowo salon w tym kontekście nie
          bardzo pasuje) ogromnie się to opłacało. Ci, którzy pamiętają go
          biegającego po WSP w czerwonym krawacie, nie wierzą w bajeczki o jego
          wyjątkowości i bezkompromisowości.
          • Gość: AA Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.punkt.pl 10.03.08, 21:43
            Środek PRL-u. Na schodach "Mrowiska" siedzi chłopię i płacze. Nie został
            przewodniczącym organizacji studenckiej (której to?).
    • ziraf Rektor Nicieja przegrywa prawybory 07.03.08, 10:42
      UO potrzebuje sprawnego i aktywnego menadżera/-ki, który pokieruje Uczelnię w
      dobrą stronę. W stronę realizacji grantów badawczych krajowych i
      międzynarodowych, w tym i z dziedzin humanistycznych, w stronę realizacji
      śmiałych projektów finansowanych ze źródeł zewnętrznych (np. środki strukturalne
      UE), w stronę otwartości na nowe technologie i nowe techniki nauczania, w stronę
      konkurencji z nowoczesnymi uczelniami prywatnymi.

      UO winno być Uczelnią na której studenci studiują z przyjemnością bo wiedza,
      którą zdobędą podczas studiów przyniesie im wymierne korzyści zaraz po nich.

      UO winno być Uczelnią, której pracownicy realizowaliby swe marzenia dotyczące
      rozwoju swych karier zawodowych a nie odbijali się od murów Dziekanów i Rektoratu.

      a odnośnie Stowarzyszenia ratowania zabytków - szkoda, że Pani Rzecznik UO nie
      wspomniała, że bywały sugestie, aby pracownicy UO "nieobowiązkowo" przekazywali
      1% podatku na "tak szczytny cel".

      Cóż UO potrzebuje wiele zmian - ciekawe czym chce przyciągnąć młodą kadrę
      naukową skoro asystent zarabia mniej niż sprzedawca w " Media M - sklep tylko
      dla idiotów"
      • Gość: belmudo Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 11:00
        Nicieja,Zembaczyński,Dutkiewicz.Wszyscy coś znaczą.Tylko,że jeden z
        nich potrafi tworzyć zespół i szanować i współpracować z
        ludźmi,osiągać sukcesy, i dlatego z cala pewnością zasługuje na to
        by mówić o nim,że to osobowość.Dwaj pozostali to tylko
        indywidualiści zapatrzeni we własną karierę i realizację własnych
        ambicji,co sami nazywają w głównej mierze sukcesem.Ci bardziej
        zasługują na tytuł-osobliwości.Kto jest osobowością a kto
        osobliwością pozostawiam do uściślenia zainteresowanym.
    • Gość: humanistka do humanisty IP: 217.173.192.* 07.03.08, 10:45
      Jasne, nie odbieram zasług panu S.S.N (czyt. rektorowi), ale chyba
      nie chciałabym, żeby reprezentował humanistykę, bo zwyczajnie tego
      nie potrafi robić. Dba o zabytki, dba o pomniki, świetnie. Nie dba o
      ludzi. Dla niego zdaje się, że wartość ma tylko to lub tylko ci,
      którzy już dawno się w grobie przewracają (zwłaszcza, gdy słyszą, co
      pan S.S.N. mówi o archiwach, księgozbiorach, bibliotekach - że to
      makulatura nic nie warta) tak mowi historyk...WSTYD. Przepraszam,
      ale nie chce, żeby taki człowiek reprezentował mnie i moich kolegów
      ze studiów.
      • Gość: do humanistki Przegrana niech da mu do myślenia IP: *.punkt.pl 07.03.08, 12:08
        SSN najzwyczajniej LUDZI traktuje instrumentalnie!!! Murzyn zrobił
        swoje, murzyn może spiep....
        • Gość: zainteresowany Re: Przegrana niech da mu do myślenia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 12:44
          Pani Profesor.. Proszę startować, trzymam kciuki i bardzo liczę na Pani wygraną
          w 'prawdziwych' wyborach! Niech rektorem zostanie ktoś kto wie jak działa
          Uniwersytet a nie osoba z ...wizją
    • Gość: lila Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.uni.opole.pl 07.03.08, 13:46
      Tak . I najlepiej niech sobie weźmie genialnego Grochala -
      plagiatora. Ponoć są już umówieni. To będzie uniwerek
      • Gość: słuchacz Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.ostnet.pl 07.03.08, 13:54
        No to Nicieja załatwił się przez Bonusiaka. To co umie robić Nicieja
        to własy piar zwłaszcza na Uniwersytecie Rzeszowskim i TVP 3
        Rzeszów. Jeżeli chodzi o Opole, to można wskazać na większe
        samochwały od prof. Niciei. Np. Jego
    • Gość: wujek TOM Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 14:04
      ten"jeden ze studentów" to SAM PRZEWODNICZACY SAMORZADU STUDENCKIEGO UO...
      • Gość: lepik Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 14:08
        Wcale nie chodziło o łukasza, tylko o Jana Zalewskiego. Ktoś pomylił imiona.
        Jeśli plagiator miałby być prorektorem, to byłoby nieszczęście na samym starcie!
    • Gość: Obserwatorka Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: 217.173.192.* 07.03.08, 14:18
      Sama 'wizja' nie wystarczy, żeby ten uniwersytet 'podnieść' (inna rzecz, że tu jest potrzebna "rewizja wizji"). Póki co, mieszkańcy Opola widzą, jak wznoszą się kolejne budynki/wydziały 'pod patronatem' UO; jak mnożą się pomniki (mniej lub bardziej związane z Opolem); jak na "Złotą Serię Wykładów Otwartych" przyjeżdżają najznamienitsi goście itp. Opolanie jednak... Nie widzą/nie słyszą, 'co w UO piszczy'! Opole zatrzęsło by się w posadach, gdyby usłyszało o tych planach - np. zburzenia budynku Zespołu Szkół Mechanicznych (w którym w 1801 roku mieściło się Królewskie Gimnazjum Katolickie, a do której 80 lat później uczęszczał młodopolski poeta Jan Kasprowicz) po to, by na jego miejscu zbudować nowy wydział?!?

      I tak dalej, i tak dalej...

      ...Aż do 3 kwietnia?
      • Gość: Anton Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.wroclaw.mm.pl 07.03.08, 15:33
        Oby prof. Czaja zdecydowała się kandydować, jak narazie inwestuje
        się w infrastrukturę ,a traci na kadrze. I potem słyszy się, że UO
        słąby i prowincjonalny. A szkoda, bo Opole to świetne miasto, ale z
        takimi włodarzami jak, wszyscy wiedzą którzy, nie ma ono szans na
        prawdziwy rozwój.
        • Gość: von brzdęk Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.punkt.pl 07.03.08, 16:25
          Przemądrzałki od Czajki lepiej spójrzcie z kim ona w koalicje
          poszła. Heheh toz to kwiat tej uczelnii. Słodczyk - znany
          globtroter, gdy był prorektorem to wyjeździł więcej niż wszyscy
          rektorzy w Polsce razem wzięci, Gawdzik - alkoholik co go Grochalski
          nie raz musiał podtrzymywać, a przy okazji pozostawił po sobie
          zgliszcza w Instytucie w Kędzierzynie, ale najlepszy jest pan
          dziekan - chłopcolubiec, bez habilitacji za to z plagiatem. A nie
          habilitacje ma tylko nikt jej nie widział hehehe. Ekipa że nic tylko
          chuchac, dmuchac i Uniwersytetu nie będzie. A sama Czajka? heheh
          Poza chemią świata nie widzi i wszyscy poza chemią będą piszczeć, bo
          wszak chemia matka nauk. A że kosztuje już dziś jedną trzecia
          budżetu uniwerku, a zysków z tego ni ma. taki szczegół. Marnośc nad
          marnościami i tylko marność.
      • Gość: Wernyhora Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.chello.pl 08.03.08, 23:16
        Coooo ???
        Zburzenie
        ZABYTKU tej klasy i rangi co historyczne gimnazjum, dziś
        Zes.Szk.Mech. na ul.Osmańczyka ?!
        Osmańczyk by się chyba grobie przewrócił .
        Czyżbyśmy mieli zdaniem SS Nicieji w Opolu zbyt wiele zabytków ?
        Nie, Nie wierzę .
        Coś tak barbarzyńskiego nie mogłoby chyba zrodzić się
        w żadnej, nawet najbardziej lewej rektorskiej łepetynie !
        To byłby koniec normalnego, zdrowego, ludzkiego rozumu. Bo rozsądku
        w tym nie ma.
        Luuuudzie - RATUNKU !

        Potem będzie za późno !


        • Gość: budowlaniec Postawić pomnik Holubka na wzgórzu IP: *.punkt.pl 10.03.08, 18:52
          Zburzyć Zespół Szk. Mechanicznych? A co tam. W tym miejscu postawić
          szybko (jeszcze przed wyborami) pomnik Gustawa Holubka, bo on teraz
          jest na topie i to doda budowniczemu-niszczycielowi splendoru
          wielkiego.
          Rektorze do dzieła!!!
        • Gość: filolożka Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 19:51
          Niestety, potwierdzam. Byliśmy świadkami, jak na wykładzie rektor
          wszedł i zaczął z wielkopańskim rozmachem opowiadać kolejnemu
          ważnemu gościowi, co zamierza zobić z Technikum Mechanicznym. Jako
          studenci też już mamy go serdecznie dość, ale kto nas posłucha? ;>
          • Gość: psychiatra Wariatkowo potrzebne natychmiast! IP: *.punkt.pl 10.03.08, 20:06
            Czy rektorowi rozum odebrało? Przecież tu już żadne sole trzeźwiące
            nie pomogą. Tu tylko potrzebne "wariatkowo" i to jak najszybciej!
    • mieszaniec-zopola Panie red. Frelih! 07.03.08, 16:19
      Dopiero co udowadniał Pan, że nie robicie nagonki na Nicieję.
      I w tamtym przypadku przynałem Panu rację.
      A jednak nie może Pan żyć bez przywalania profesorowi. Pan, czy ktoś
      z redakcji macie jakieś osobiste porachunki?
      Cały czas się zastanawiam czy to jeszcze "Wyborcza" czy "Gazeta
      Polska"?
    • Gość: Piotr Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.chello.pl 07.03.08, 16:41
      Prof. Czaja byłaby dobrym rektorem, gdyby mogła dobrać sobie
      odpowiednich współpracowników. Jednakże na to się niestety nie
      zapowiada i Uniwersytet czekają ciężkie czasy :/

      Jako, że Pani profesor reprezentuje chemię, która w obecnym
      kształcie powinna zniknąć z Uniwersytetu, jej współpracownikami tj.
      prorektorami powinny być osoby ze środowiska prawników, humanistów
      lub też nauk społecznych, bo to właśnie kierunki z tych wydziałów
      jeszcze jakoś ciągną ten Uniwerek...

      Poza tym nie wiadomo do końca czy Pani Profesor wystartuje. Przed UO
      niebawem deadline i widmo fiaska tj. degradacja uczelni spowoduje,
      iż na wizerunku prof. Czaji może się pojawić istotna rysa...
      • Gość: świeży emeryt Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 17:38
        Do Piotra: nareszcie jakiś rozsądny głos w tym jazgocie wyborczym. Zgadzam się z
        tobą całkowicie. Jeśli współpracownikami prof, Czajowej miałyby być osoby tu
        wymieniane, to czarno widzę przyszłość, zwłaszcza humanistów, na których
        uniwersytet "stoi". jeśli można mówić o etosie naukowym i standardach
        uniwersyteckich, to filolodzy starają się go utrzymać. Dostają za to po głowie -
        mają kosztowne kierunki, dużo samodzielnych pracowników, prowadzą studia
        doktoranckie, więc stale się im wypomina deficytowość (także prof. Czajowa). A
        przecież proporcje są takie, że jeśliby UO miało zostać zdegradowane - a na to
        się zanosi - to ostałaby się humanistyka z wydziałem filologicznym na czele, a
        reszta, której dopiero teraz uświadomiono, że stracili dziesięciolecia na
        niewielerobieniu, poszłaby na rozkurz (ci, którzy coś znaczą, odejdą do innych
        uczelni). Czy prof. Czajowa zechce kandydować? To będzie jej decyzja, ze
        wszystkimi konsekwencjami zarówno dla niej, jak i dla uniwersytetu. Mało
        optymistycznymi.
        • Gość: a ja myslim Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.03.08, 19:26
          ze nie bedzie tak zle. Dobry team z politologów (bez plagiatora)
          ekonomistow i filologów moze dac dynamike potrzebna do zmian !
          Uniwersytetowi potrzebne jest dostosowanie sie do koncentracji w
          nauce; ida czasy duzych i dynamicznych uczelni.
          Zycze Pani Profesor by sie zdecydowala a wsparcie solidne i mocne
          intelektualnie i z pozycja sie znajdzie:)
        • Gość: baba Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.08, 22:51
          Nie wiem, skąd te obawy o los humanistów. Rozmawiając z Panią
          Prorektor zawsze miałem wrażenie, że dobrze rozumie, na czym polega
          uprawianie nauki - obojętne, czy przyrodniczej, czy humanistycznej.
          I że jej głównym celem jest rozwój naukowy uniwersytetu - w każdym
          obiecującym kierunku. Natomiast rozmawiając z Panem Rektorem zawsze
          miałem wrażenie, że dla niego najważniejsze są gesty, zwłaszcza
          zadzieranie nosa.
          • Gość: chłop do baby Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.punkt.pl 10.03.08, 10:09
            Nic ująć, nic dodac!
          • Gość: humanistka Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.08, 11:08
            Ja się nie obawiam o los humanistyki, kiedy ktośi nny niż SSN zajmie
            stołek rektora, choć może tez powinnam. Obawiam się o jej los w
            momencie jak SSNiszczyciel znów zostanie rektorem. Wtedy, o należy
            obawiać się o cały uniwersytet. Bo zdaje się, że nie wszyscy będą w
            stanie wytrzymać z tym człowiekiem jako przełożonym. Czasem mam
            takie wrażenie, jak go obserwuję, że większego bufona, zarozumialca,
            i prostaka nie ma na świecie...
      • Gość: AA Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.punkt.pl 10.03.08, 21:38
        1) Zaciekawiłeś mnie, szanowny Piotrze. Dlaczegoż to chemia "w obecnym kształcie
        powinna zniknąć z uniwersytetu"? Czy jesteś chemikiem, albo chociaż
        reprezentantem Science, że czujesz sie kompetentny do takich ocen?
        2) W świetle niemal pewnej wygranej prof. Czai (jeśli wystartuje) może to jednak
        zwykły PR, aby przynajmniej prorektorami zostały "osoby ze środowiska prawników,
        humanistów lub też nauk społecznych"?
        3) Na czym polega i czym sie przejawia wspomniane "ciągniecie uniwerku" przez
        przedstawicieli tych dyscyplin?
        4) Fałszem tu zalatuje na milę - zwłaszcza ta końcowa troska o rysy na wizerunku
        (jeszcze nie) kandydatki.
    • Gość: Mietek Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.chello.pl 08.03.08, 00:31
      I tak Nicieja jest najlepszy...
      • Gość: a ja myslim Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 05:51
        najleposzy, nie najlepszy, chwatit !
        • Gość: bezsenny Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.03.08, 10:56
          Hej, ludzie, śpicie!? od kilku godzin żadnych wpisów. Wstawać i do roboty.
      • Gość: humanistka Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: 217.173.192.* 08.03.08, 12:01
        Najlepszy do czego?
        Do rozwalenia uniwersytetu od środka? ;>
        Ooooo tak, to mu się na pewno uda. Wykładowcy już uciekają.
        Studenci - jak tak dalej pójdzie - uciekać też będą do większych,
        lepszych ośrodków. I nic - żadne pomniki, kawiarenki, muzea ich tu
        nie przyciągną. Bo kadra będzie coraz słabsza, bo program studiów
        coraz gorszy. Aaaaa i bibliotek nie będzie, a co za tym idzie źródeł
        wiedzy, bazy dydaktycznej, no ale po co komu składnice makulatury i
        złomu...A pan rektor będzie miał za to mnóstwo ślicznych budynków, w
        których straszyć będą puste ściany i pomieszczenia. No może jakiś
        zbłąkany duch się ujawni, jakiegoś przerwacającego się w grobie
        humanisty, bo jak już mury są, to szkoda by było marnować taką
        przestrzeń ;)
        • Gość: wolf Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.punkt.pl 08.03.08, 12:14
          Nosił wilk razy kilka wyniosą wreszcie i wilka (SSN)....
          • Gość: tatuu Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.punkt.pl 08.03.08, 14:28
            Każdy powinien wiedzieć, kiedy odejść. W przypadku profesora dwojga imion próżno
            szukać takiej chwili. W jego mniemaniu najważniejsze jest kreowanie własnego
            "JA" poprzez mniej lub bardziej megalomańskie pomysły. To że brak lidera, który
            widziałby jasno przyszłość tej uczelni i miał wizję jej rozwoju, pokazuje jak
            słabe jest środowisko akademickie. Wypada mieć nadzieję, że zmiana na fotelu
            rektorskim coś wniesie, a nie tylko skaże UO na trzyletnią wegetację. Bo
            kadencja rektora nie trwa wiecznie, ale nie może być jedynie zaszczytem samym
            dla siebie. Uniwersytetowi potrzeba menedżera. Czy jest nim prof. Czaja?
            • Gość: matematyk Potrząsnąć i ukłuć! IP: *.punkt.pl 08.03.08, 17:04
              W profesora dwojga imion trzeba jak najszybciej wbić gwoździa (bo
              sam tego nie zrobi), by wyleciało z niego 30 proc. - megalomaństwa,
              20 proc. - koniukturalizmu, 10 proc. - pychy, 10 proc. - bufonady,
              10 proc. - narcyzmu. Zostanie wtedy "prawdziwy" Nicieja. I to nie
              takie pewne...:-)
    • Gość: Obserwatorka Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.uni.opole.pl 11.03.08, 00:15
      Hm

      Urzędowanie obecnego rektora miało / ma swoje plusy i minusy - ostatnio jednak zaczynają przeważać minusy... Odpływu wykwalifikowanej kadry [zwłaszcza z kierunków humanistycznych] nie zniweluje stawianie 'kadry' pomników wątpliwej koncepcji na tzw. Wzgórzu Akademickim! Dodatkowo pomysły, nazwijmy je, lokalowe, wołają o pomstę do nieba! Rektor zburzył studentom KLUB STUDENCKI - dlaczego więc chce im wybudować KAWIARENKĘ i to w miejscu obecnej, wzorcowej, biblioteki?! [i to w chwili, gdy 'na dniach' przy Kinoplexie powstanie centrum z - zapewne - niejedną kawiarenką?!]. Skąd zrodził się w jego [profesorskiej! 'historykowej'!] głowie pomysł zbudowania centrum kultury akademickiej tuż przy znakomitym, o zabytkowym znaczeniu, kościele 'na górce'?! [między Collegium Maius a Collegium Minus, w 'bunkrach']. Dlaczego obok pomników dominikanina, Peregrinusa i Matki Biskiej stoi amorek, a wewnątrz budynku Diana [niemal z wróblami!] i Wenus? Jaki naprawdę związek z Opolem - poza Jerzym Grotowskim, który tu tworzył i pracował przez kilka lat - mają Osiecka i Niemen? Czy nie podobny, jak Kayah - Ambasadorka Opola [pamiętamy szum medialny wokół nadania jej tego 'tytułu' - cóż korzystnego wynikło z tego dla Opola?].

      Elektorzy UO! Studenci! Opolanie! Niewiele potrzeba, żeby określić, w jakim kierunku zmierzają obecne działania Jego Magnificencji [S.S.Niszczyciela?]. Zrobił wiele dobrego dla uczelni, przejmując schedę po [wówczas] drze Pośpiechu, lecz - jak już ktoś na forum napisał, cytując Grzegorza Markowskiego - "trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść". W przypadku UO lepiej, żeby te działania nie doprowadziły po przejściu w Akademię Opolską, bądź - co gorsza - powrót do nazwy Wyższa Szkoła Pedagogiczna...
      • Gość: do Obserwatorki Re: Rektor Nicieja chyba nie wystartuje IP: *.punkt.pl 11.03.08, 09:55
        Jak mówili towarzysze z KW PZPR: "SŁUSZNA RACJA"
      • Gość: wizjer Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 11.03.08, 14:06
        A te plusy (nowe kierunki, prawa doktoryzowania, CC, remonty
        akademików, specjaliści od fnduszy UE i projekty unijne) to pikuś?
        Idź do ratusza i załatw grunt pod budowę centrum kultury
        akademickiej, to nowy rektor zmieni lokalizację.
        Nie wypisuj bzdur z serwera uczelni. Ustawa nie przewiduje takich
        szkół jak WSP. UO moze być w najgorszym razie uniwersytetem
        humanistycznym. Wystarczy 6 uprawnień do doktoryzowania, a ma 10.
        Jesli ktoś otrzyma atrakyjną ofertę pracy, to odejdzie, bo żyjemy w
        wolnym kraju. Żaden nawet najbardziej genialny rektor go nie
        zatrzyma.
        Napisz jaki wpływ mają rzeźby na status uczelni. Rusz też głową,
        dlaczego w Opolu stoi pomnik Mickiewicza.
        Jeszcze jedno - poprzednim rektorem był prof. Musielok.
        • Gość: docent Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.punkt.pl 11.03.08, 20:19
          Prof. Bartoszewski powiedział: Nie przejmujmy się głupotą. Głupotę
          trzeba leczyć, a nie przejmować się nią!
          Co i kogo miał na mysli???
          • Gość: humanistka Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 14:33
            Tylko, że głupota jest najgroźniejszą chorobą, bo zero w niej
            wyobraźni, współczucia dla innych i samokrytycyzmu. A niestety tej
            głupoty wokół nas coraz więcej. Gdzieś jest takie powiedzonko, że na
            świecie nie jest coraz więcej idiotów, tylko stają się bardziej
            zauważalni. Pasuje jak ulał ;]
            • Gość: do humanistki Mędrca słowa IP: *.punkt.pl 13.03.08, 23:05
              "Dureń ma o wszystkim z góry ustalone opinie, które przez to, że
              nigdy się nie zmieniają, sprawiają wrażenie, jakby już się z nimi
              urodził, jakby je wyssał z mlekiem matki"...
              Z notatek R. Kapuścińskiego - "Hycle w Arkadii" (GW - "Duży Format")
        • Gość: zyga Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.03.08, 18:13
          przechodzilem wczoraj obok wzgorza, te rzezby wygladaja idiotycznie.
          Gdyby to chociaz byly rzezby slynnych profesorów, a tu nie wypial ni
          przypial Niemen, Grotowski, etc. Nie widze zadnego zwiazku.
          • Gość: cyrkus Strach się bać! IP: *.punkt.pl 13.03.08, 13:20
            Ja przechodzę tam codziennie i boję się, kiedy postawią jeszcze w
            tym "parku-cyrku" GRECHUTĘ, bo przecież jeszcze nie tak dawno rektor
            SSN rozgłaszał wokół, iż Marek już w pracowni się rzeżbi. Aż strach
            sie bać, co jeszcze stanie niebawem w tym wesołym miasteczku.
            • Gość: obserwator Re: Strach się bać! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 14:47
              Przybora albo Wasowski
              też ponoć takie plany powstały
    • Gość: AA Kandydatom do sztambucha IP: *.punkt.pl 13.03.08, 18:38
      Tybinga - 90 tys. mieszkańców. Jeden uniwersytet - za to jaki:
      turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,4996196.html
      Uniwersytet, z którego (i którym) żyje całe miasto (ta uwaga to dla
      prezydenta miasta Opola). Prawda, zaczęli trochę wcześniej niż my
      (coś koło pięciu wieków). Prawda, ich budżet na pewno trudno
      porównywac z naszym. No, ale kiedyś trzeba zacząć.
      Oczekuję, że kandydaci na rektora jasno ustosunkują się do idei
      połączenia trzech opolskich państwowych wyższych uczelni? Prawda,
      może to zmniejszyc ich szanse w wyborach. Czy więc odważą się pójść
      pod prąd części środowiska, zainteresowanego nie tylko mnożeniem
      funkcji, ale także etatów (co, trzeba przyznać, jest faktycznie
      czymś znacznie lepszym niż nadgodziny).
      • Gość: rzekomy Re: Kandydatom do sztambucha IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.03.08, 21:37
        Rozum,rozsądek,demografia nakazywałyby by już co najmniej parę lat
        wstecz poważnie zacząć działać w sprawie konsolidacji
        uczelni.Przełamanie róznych fochów,układów i ambicyjek byłoby
        nieodzowne.Niezbędne byłoby wsparcie miasta i województwa,ale dla
        jednych ważniejsze są gondole,drudzy nawet z dinoparkiem nie mogą
        sobie poradzić choć wspolnie o wnioskach strategiach i programach
        perrorują bezbłednie.Ci mimo,że jakimś cudem obroniono im 10 lat
        temu wojewódzkie posady nawet nie zdają sobie sprawy z koniecznych
        działań,które przybliżyłyby chociaż do "kwitnącego opolskiego" a
        wzajemne stosunki "budowniczego wzgórza" i "gondolowego wizjonera"
        już jednoznacznie wskazują,że może być tylko tak, jak jest.Bo
        przecież,dobrze jest,prawda?
    • Gość: katon Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.uni.opole.pl 14.03.08, 08:31
      No i co? Jakoś cicho o naszym plagiatorze. Rektor Nicieja milczy,
      Pani rektor Czaja miliczy. Komu na tym tak zależy. A rzecznik
      dyscyplinarny długo i wnikliwie czyta i porównuje teksty
      naszego "uczonego". Zamiotą pod dywan. I to pewne! A teraz kolejna
      już sprawa huczy, o rzekomym plagiacie naszego uczonego na
      doktoracie swojego młodszego kolegi "dyrektora". I jakoś to nikogo
      nie interesuje. Ale taki ten nasz świat nauki. Wkrótce będziemy
      Sorboną - wylęgarnią nieuków , plagiatorów i oszołomów
      • Gość: zatrudniony Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.08, 09:08
        slyszalem jak plagiator bezwstydnie reklamowal sie w radiu opole w
        dniu nadania doktoratow hc dla naszych wielkich, najwiekszych.:).
        Czy nasi dziennikarze nie maja odrobiny wstydu? jest im wszystko
        jedno z kim rozmawiaja? Co za degrengolada moralna w tym radio.. W
        dawnych czasach do dobrego tonu nalezalo dystansowac sie do osób
        podejrzanych, az do pelnego wyjasnienia dwuznacznosci.
        • Gość: ada Re: Rektor Nicieja przegrywa prawybory IP: *.punkt.pl 14.03.08, 09:32
          Jest jeszcze jeden wielki plagiat WIELKIEGO, o którym niebawem zrobi
          się głośno...
          To dopiero będzie afera!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka