Dodaj do ulubionych

Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,...

IP: *.uwm.edu.pl 30.03.08, 22:52
Zawracanie kiszki stolcowej: od dawna wiadomo, że hucpiarskie "biura
podróży" oszczędzają na bezpieczeństwie pasażerów i kierowców.
Obserwuj wątek
    • Gość: Sajmorulis Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.03.08, 22:52
      Ja w swym życiu już przeżyłem dwa wypadki samochodowe nie byłam ich sprawcą
      lecz pasażerem ale i też jestem kierowcą i jak prowadzę to zawsze jestem
      uważny szczególnie w kwestii prędkości bo on jest zazwyczaj główną przyczyną
      wypadków , wyrazy współczucia...
      • srpnov Najpierw był trzask,cisza, potem buch a potem bam! 31.03.08, 00:27
        Śmieszą mnie takie artykuły, gdzie dziennikarz próbuje się zbytnio wczuwać w
        tragedię. Tym bardziej że wszystkie te artykuły są identyczne. Więcej sensu
        miałoby dociekanie, dlaczego doszło do wypadku niż takie poszukiwanie wrażeń. To
        przecież nie jest rozrywka.
    • Gość: cztery0000ziobra Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,... IP: *.uwm.edu.pl 30.03.08, 22:57
      Nieprawda, że "brak komentarzy". Był już mój.
    • Gość: cztery0000ziobra Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,... IP: *.uwm.edu.pl 30.03.08, 23:03
      Co jest, że trzeba koniecznie napisać komentarz, żeby przeczytać
      cudze opinie na forum?
      • 1europejczyk Kto ich ksztalci na dziennikarskie hieny ? 30.03.08, 23:24
        Skad ta potrzeba zadawania pytan tak by uzyskac oczekiwana odpowiedz?
        Czy przypadkiem nie z pretensjonalnego przekonania o swojej niemylnosci?
        Przyczyne wypadku ustali sledztwo: szukanie ich w wypowiedziach ofiar wypadku
        jest niczym innym jak szukaniem pierszenstwa w sensacji!
        Jak mozna domagac sie od odpowiadajacego by sie przedstawil samemu pozostajac
        anonimowym albo skrywajac sie za "logo" mediow, ktore sie reprezentuje !
        Na pewno winni sa rowniez w czesci odpowiadajacy pozwalajac sobie narzucac
        dziennikarskie interpretacje juz w pytaniach.
        Akurat tutaj sytuacja usprawiedliwia calkowicie odpowiadjacego: mowil bardziej z
        sensem bedac w szoku po wypadku niz zadajacy pytanie dziennikarze usilnie
        szukajacy winnego i sensacji.
        Biorac pod uwage sytuacje pytania dziennikarzy byly nie tylko agresywne ale
        szalenie tendencyjne.
        Malo jest po prostu takich jak Kubica, ktory trzyma krotko przy pysku zadajacego
        z reguly debilne pytania dziennikarza.
        Stad pewnie opinia, ze jest opryskliwy.


        Re: Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisz
    • Gość: cztery0000ziobra Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,... IP: *.uwm.edu.pl 30.03.08, 23:11
      .
    • Gość: grzegorz Ten kierowca nie mial doswiadczenia IP: *.zabrze.net.pl 30.03.08, 23:50
      sam jestem kierowca tira jezdze czesto nocami
      chce powiedziec ze ten szofer Nie mial doswiadczenia On nie mial
      prawa zasnac!!!! Ja osobicie po sobie wiem ze jak mam jechac w nocy
      o nie poloze sie i odespie swojego to tak jakby po ostrej imprezie
      lub na bani za kolko wsiadl
    • magdalin Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,.. 30.03.08, 23:55
      W czasach przed GPS-em pracowałam jako pilotka wycieczek zagranicznych i moim
      obowiązkiem na nocnych przelotach było pilnowanie samopoczucia kierowców - kawa,
      rozmowa, jak i pilnowanie trasy i mapy. Teraz, jak jeżdżę jako pasażerka, to nie
      mogę na to patrzeć, jak pilot idzie spać, a kierowca w tej ciszy i ciemności
      panujących w autokarze pełnym drzemiących czy śpiących ludzi pozostaje sam z
      kierownicą i odpowiedzialnością za życie 40-50 osób.
    • Gość: eNDe Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,.. IP: *.e-wro.net.pl 31.03.08, 00:18
      Arkadiusz Chomisz - uczestnik wypadku na przedstawionym filmie jest jakiś taki
      za bardzo wesół, jak na to że opowiada o zdarzeniu w którym zginął człowiek,
      chyba że tak działają kamery które się tak nagle na nim skupiły.
    • Gość: Gosc Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,.. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.03.08, 00:40
      Nocleg w motelu to ok. 60 Euro -, przy mocnym złotym i 10%
      podwyzkach płac stać rodaków na to. Domagajcie sie od biur podróży
      aby nocnych jazd nie było. Jestescie klientami.
    • Gość: gosc z Kaliforni Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,.. IP: *.socal.res.rr.com 31.03.08, 01:47
      dlaczego ludzie jezdza w nocy autobusami, przeciez jadac swoim
      samochodem zawsze zatrzymujesz sie na noc w motelu.Przeciez to nie
      normalne, po takiej nocnej jezdzie wszyscy sa wykonczeni, ja
      przejechalem samochodem cala Europe z rodzina, w USa gdzie mieszkam
      jezdze poznawczo po kraju, takie wyjazdy to 5tys km i wiecej kazdy i
      nigdy nie jezdze w nocy. Amerykanie wogole nie jedza turystycznie w
      nocy jak sa z dziecmi , rodzinami zawsze ida do hotelu.CZy w Polsce
      te autokary to jak widma smierci, we Francji, Niemczech ,nie ma
      poszanowania dla zycia
      • Gość: Nocny Re: Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisz IP: *.bfw-nuernberg.de 31.03.08, 02:23
        Ty kolego nie pisz o poszanowaniu zycia. Jednym tchem wymieniasz
        cale narody i panstwa, a zapominasz, ze to u Was stosuje sie kare
        smierci. A poza tym Twoje pytania o jazde autobusami noca sa bez
        sensu, pociagi i samoloty tez poruszaja sie noca, ja tez mam dyzur w
        nocy. Czy Ty czlowieku zdajesz sobie sprawe z bzdur jakie tu
        klepiesz?
      • orinus Re: Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisz 31.03.08, 08:14
        Dlaczego autokary jeżdżą w nocy? Popytajcie starszych kierowców;
        jeszcze w latach 80-tych nikt w nocy nie jeździł. Tą modę
        wprowadziły "handlówki" w których autokar zastępował samolot, na
        który dorabiajacych sie Polaków nie było stać. Turcja, Jugosławia,
        później Włochy, Francja. Przedtem nikomu nie przychodziło do głowy
        brać dwóch kierowców. Ale na wczasy do Bułgarii jechało się cztery
        dni w jedną stronę...

        Co do Biur Podróży. Czym sobie zasłużyliśmy na to, że klienci
        traktują nas jak śmieci, bandę cwaniaków i oszustów? Targując sie o
        każdą złotówkę i uważając, że śpimy na worach z forsą? Prowadzimy
        taki sam biznes jak inni, może tylko bardziej (co widać ryzykowny).

        Kierowcy. Zainteresujcie się kiedyś sprawą tzw. bezdechu sennego i
        jego skutków, zwłaszcza w przypadku kierowców.
    • Gość: xyz Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,.. IP: *.dsl.bell.ca 31.03.08, 02:58
      jak widac znieczulica,to choroba wspolczesnej cywilizacji,bo
      niektorzy za duzo maja - ach szkoda gadac
    • Gość: Andrzej Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,.. IP: *.dsl.chcgil.ameritech.net 31.03.08, 03:15
      Bylem zawodowym kierowca i prowadzilem autobusy do Niemiec,
      wychodzilem z domu o 5 rano a z granicy po odprawie wyjezdzalismy
      nieraz o 1 w nocy a przewidywany przyjazd do np: Stutgartu o 11 w
      poludnie no i co powiecie. Jezeli partner byl OK to zmienialismy sie
      czesciej bo sie chcialo spac ale czasami bylo ciezko, spac sie
      chcialo, i tak ja Pan mowi gdyby ktos usiadl obok to by sie to nie
      zdarzylo, czesto siadali na pilota miejscu pasazerowie i mlodzi
      starsi i panie i panowie i rzeczywiscie prowadzac rozmowe nigdy sie
      nie zdarzylo zebym zaczal zasypiac wrecz przeciwnie czas szybko
      uplywal- oczywiscie pozornie ale jest to bardzo pomocne i wskazane,
      chociaz przepisy tego zabraniaja ale w tym przypadku ? A jak z czasu
      sie rozliczyc a gdzie jeszcze sprzatanie i przygotowanie do drogi na
      nastepny dzien.
      Wycieczki to cos innego i mysle ze ten kierowca byl za malo
      doswiadczony prawdopodobnie drugi kierowca tez i dlatego to sie
      stalo.
      Jazda noca w gorach nawet autostrada jest trudna, trzeba wyprzedzac
      wolno jadace pojazdy pod gore, bardzo uwazac na pedzace samochody
      osobowe bo jada szybciej niz 100 km/godz itd. Jest to caly
      konglomerat czynnosci a mianownikiem jest odpowiedzialnosc na drodze
      gdzie sa tez inni uzytkownicy. Szczescie ze nie spadl w jakas
      przepasc albo tez sie nie zapalil.
    • Gość: werpis2 Każdemu kierowcy dać damę do towarzystwa? IP: *.adsl.inetia.pl 31.03.08, 08:01
      Tak wynika z tytułu,jechało 2 kierowców,mogli się wymieniać.
    • Gość: gerina Uczestnicy wypadku: najpierw był trzask, cisza,.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.08, 08:21
      jeżdze na wycieczki , przejazdy do Włoch, Grecji, hiszpanii sa
      przewaznie noca. Nie moge spac więc obserwuje senną atmosfere bo
      niektórzy cicho pochrapują, to nawet może zmorzyc najbardziej
      twardego a godz między 4 a 6 rano jest niebezpieczna i te godziny
      powinny byc wyłaczone obowiazkowo z jazdy i przeznaczone obowiazkowo
      na odpoczynek dla kierowców .
      Szanujmy swoje życie - mamy go jedyne.
      • jawor10 Cena strachu 31.03.08, 12:33

        U kierowców stale pracujących w godzinach nocnych procent zaśnięć
        wyniósł 16,37

        www.wypadek.pl/body/bibl/czasopisma/bezp_pracy/artykuly/1999_09_1/1999_09_01.htm


        Wśród hospitalizowanych kierowców wyraźnie częściej zarejestrowano
        bezdech w czasie snu (potwierdzony badaniami polisomnograficznymi)
        niż u pacjentów kontrolnych (przyjętych do szpitali z
        powodów "niewypadkowych").



    • Gość: preslej Wypadek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.04.08, 23:21
      Podejżewam że nik z pasażerów nie pamięta kto tak naprawde wyciągał
      ich z autobusu zaraz po wypadku.Własnie wruciłem do polski i
      przejżałem wiadomośći nie ma wzmianki kto na samym poczatku pomagał
      kto pierwszy się zatrzymał.jednak dzienikaze nie maja pełnych
      wiadomośći ale ma je austryjacka policja.Współczuje kierowcy który
      prowadził jemu nikt nie pomoże a mówi sie tylko o pasazerach.Zawsze
      winnien jest kierowca ale tak naprawde mało kto wie jak dziwne to
      jest środowisko.I uważa sie że nie są wykształceni.Nieraz maja
      lepsze wykształcenie niż komuś może sie wydawać.Ale jezeli dalej tak
      będzie jak jest to wypadków będzie więcej.Brakuje kierowców
      dobrych.Bo praca jest niewdzięczna.Jeżdza tylko ci któzy naprawde ją
      lubia.
      • Gość: Rzyt Re: Wypadek IP: 77.223.224.* 10.04.08, 00:48
        Preslej,Ty już lepiej śpiewaj i nic więcej nie pisz!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka