Dodaj do ulubionych

Bazy na Euro 2012 zagrożone

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 01:09
Finał Mistrzostw Europy może odbyć się tylko w Grodkowie!!!
Obserwuj wątek
    • gandharwa Viva la Commission européenne !!! 06.05.08, 10:39
      Bardzo dobrze się stało, nierobów z Ministerstwa Ochrony Srodowiska należy
      wypalać gorącym żelazem.
      Cieszy mnie, że jest młot na urzędniczo-polityczną ignorancje, teraz wierzę, że
      Polska idzie w dobrym kierunku.

      STE Silesia Opole
    • Gość: BOBOKRÓL Włochy kontratakują - Ratujmy EURO. IP: *.acn.waw.pl 02.07.08, 19:23
      LIST OTWARTY CZERWIEC 2008 R.

      Do kibiców i sympatyków piłki nożnej w Polsce
      RATUJMY EURO’2012 !!!!!!!

      Zaniepokojony ostatnimi doniesieniami prasowymi, że Włosi i Francja
      zabiorą nam organizację EURO’2012, oraz opieszałością ludzi
      odpowiedzialnych za przygotowanie ich w Polsce, kieruję ten list do
      Was, kibiców i sympatyków o użycie moralnego nacisku na
      przedstawicieli władzy odpowiedzialnych za przygotowania M. Europy
      i na swoich posłów, senatorów oraz partie polityczne przez nich
      reprezentowane, które przed wyborami w swoich programach
      przedwyborczych i na wiecach głosili pełne poparcie związane z
      organizacją mistrzostw w Polsce w wspólnie z Ukrainą. Zajęty
      wyjazdem na mistrzostwa EURO’2008 i zdegustowany fatalną grą
      Polskiej Reprezentacji, nie zauważyłem, że już minęło ponad 14
      miesięcy od przyznania Polsce i Ukrainie organizacji EURO’2012 oraz
      13 m-cy od „Debaty o Euro 2012” zorganizowanej przez TVP2 i
      DZIENNIK.
      Tematem debaty był problem, czy Polska może stracić ( przegrać )
      Mistrzostwa Europy 2012 roku ???
      I co, i nic, poza sporami politycznymi, obrzucaniem się inwektywami
      i przerzucaniem się odpowiedzialnością za nietrafne decyzje
      polityczne.
      Główni bohaterowie, jeszcze wtedy premier, Jarosław Kaczyński
      złożył przed całym Narodem deklaracje, ze w sprawach Euro’12, będą
      mówili jednym głosem, wspólnie z ówczesnym przewodniczącym
      największej partii opozycyjnej Donaldem Tuskiem, w powstawaniu
      szybkich i dobrych Ustaw, celem realizacji planowanych w terminie
      projektów i inwestycji. Wtórował im w tym, biorący udział w
      debacie, jeszcze wówczas minister sportu Tomasz Lipiec, aresztowany
      w parę miesięcy później za przekręty razem z dyrektorami COS.
      Następczyni Lipca pani Jakubiak, nie mająca pojęcia o sporcie, a
      znająca się na dojeniu krów, jak sama mówiła o sobie, wzięła sobie
      do pomocy głównego hamulcowego Michała Borowskiego, byłego głównego
      architekta Warszawy, którego zwolniła z posady prezydent miasta
      stołecznego Warszawy pani Hanna Gronkiewicz – Waltz. Specustawa
      przygotowana przez ministerstwo w bardzo krótkim terminie okazała
      się bublem legislacyjnym, a w nagrodę pojechała ze swoim
      pryncypałem na swój pierwszy w życiu mecz piłki nożnej do Finlandii.
      Po przyspieszonych wyborach i zamianie się miejscami w Rządzie i
      Sejmie, ekipa PIS, pokazuje swoje prawdziwe oblicze, organizowanych
      naprędce konferencjach prasowych, czy zaprzęgając do tego Sejmowa
      Komisję Sportu, której przewodniczącą została, nie kto inny, jak
      tylko „najlepsza znawczyni sportu”.
      Przy tak wściekłym ataku, obecny minister sportu pan Mirosław
      Drzewiecki, poddał się dyktatowi, trzech terenów, ( J. Kaczyński,
      K. Marcinkiewicz i T. Lipiec) którzy własnymi stopami przyklepali
      posadowienie stadionu, w miejscu Stadionu X lecia jako jedyną i
      słuszną alternatywę. Przypomina mi to, wybór I Sekretarza P.Z.P.R.
      W obecnej sytuacji z braku upływającego czasu i ja pogodziłem się z
      tą lokalizacja, tym bardziej ze obecny stadion będzie strykte
      piłkarski, budowany nie na ruinach starego, czy na błoniach, a w
      niecce z wykorzystaniem nasypów. Martwi mnie jedynie koszt budowy
      tego stadionu oraz brak perspektyw związanych z Narodowym Centrum
      Sportu w tym infrastruktury. Co prawda uniknęliśmy całkowitej
      rozbiórki stadionu i wywózki gruzu, choć i tak część nasypu trzeba
      będzie jednak rozebrać, chociażby na dojazdy do garaży znajdujących
      się pod płytą boiska. Bardzo dużo pieniędzy pochłonie palowanie
      około 3tys. pali i utwardzanie terenu oraz wykonywanie prac poniżej
      lustra wody. Zwiększone koszty budowy nowego stadionu zawdzięczamy
      li tylko, politykom PiS, a właściwie uporowi byłego premiera
      Jarosława Kaczyńskiego, do którego nie przemawiały żadne argumenty,
      nawet te, ze połowa społeczeństwa żyje na krawędzi ubóstwa, a
      strajk, goni strajk. Tymczasem parlamentarzyści zajęci są tylko
      zwiększaniem swoich uposażeń i przywilejów, albo polemiką i walką
      polityczną, nie licząc się z realiami życia i groszem publicznym.
      Najważniejszym temat obecnej chwili jest, czy Lech Wałęsa, był, czy
      nie był TW agentem bezpieki ??
      Gdyby choć połowę tego czasu poświęcono na realizację przygotowań
      do EURO’2012, to bez obaw patrzyłbym w przyszłość.
      Przyznanie nam organizacji EURO’12 należy potraktować jako akt
      sprawiedliwości dziejowej i chociaż po dokładnie 60 latach
      potraktować pomoc Unii Europejskiej jako plan „Marshalla Bis”, nie
      tylko dla stolicy, ale i całego Kraju. Znając życie, stadion
      powstanie, nie wspomnę już kosztów. O metrze do stadionu oraz
      autostradach, możemy pomarzyć, a przy nowym stadionie, należy
      chociażby zabezpieczyć najbardziej potrzebną infrastrukturę z
      godnie z zaleceniami UEFA, mam tu na myśli, głównie strefy
      bezpieczeństwa, place postojowe i drogi dojazdowe a Narodowe
      Centrum Sportu przenieś na teren Białołęki, dopóki jest jeszcze
      czas, gdzie leży do zagospodarowania choćby od ręki około 80 ha
      terenu należące do skarbu państwa. Nie będę tu uzasadniał swoich
      racji, które można wyszukać w Internecie, bo to jak rzucanie,
      grochem o ścianę, tym bardziej ze pisanie do prezydenta, premierów,
      ministrów, to jak rozmowa chłopa z obrazem, brak odpowiedzi. A czas
      płynie, nie czeka, ucieka, a Włosi i Francuzi czekają, ze jak
      zwykle polak będzie mądry po szkodzie. Mam nadzieję ze po raz
      pierwszy w historii, staniemy na wysokości zadania i damy odpór
      włoskim rewelacją prasowym, aby nie stawiać Michela Platiniego i
      Komitetu Wykonawczego UEFA w niezręcznej sytuacji.
      Myślę ze lepiej parę razy się zastanowić podejmując dyskusje,
      debaty, niz. podejmować pochopne decyzje, a co gorsze swoimi
      nieprzemyślanymi decyzjami, działać na szkodę Polski.

      Pozostaje ze sportowym pozdrowieniem.
      Andrzej BOBO Bobowski
      KRÓL POLSKICH KIBICÓW.
      www.bobo-bobowski.pl
      e-mail; boboand@wp.pl

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka