Gość: Jeeezuuu!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.05.08, 22:12 Jeeezzzuu, Duuńczyk W Opolu!!! LUDZIE, ZAPADNAJA JEWROPA!!! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: brawo Re: Duński naukowiec chce być częścią zmian w Opo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 01:31 Zuch obcokrajowiec :) Będę trzymał kciuki żeby został przyjęty i oby zbyt szybko się z rzeczywistym stanem rzeczy panującym na UO i w Opolu nie zderzył... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leo Re: Duński naukowiec chce być częścią zmian w Opo IP: *.chello.pl 07.05.08, 04:06 Jeeezzzuu - Тяжело читать...когда не знаешь польского...по смыслу не все понимаешь. Может, уважишь и по-русски напишешь? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kubus Duński naukowiec chce być częścią zmian w Opolu IP: *.adsl.inetia.pl 07.05.08, 08:43 "Małe i nowe uczelnie nie są tak konserwatywne...." ale pojechał... ten facet pójdzie po trupach żeby dostać tę robotę we wsi Opole ..... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: h biedny naiwniak z Danii IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.05.08, 09:08 UO i nowoczesne myślenie...ha ha dobre sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Sawczuk Re: Duński naukowiec chce być częścią zmian w Opo IP: *.Politik.Uni-Mainz.DE 07.05.08, 10:26 Pani Redaktor Dmitruczuk ! Bardzo dziekuje za ten mily sygnal ! Z naszym Uniwersytetem nie jest zle ! Widac to z Mainz, choc ze zdziwieniem notuje ze nie ma nas w wykazie partnerskich Uniwersytetow mogunckiej uczelni. Ale to da sie latwo uzupelnic. Zapytam o to Rektora Krauscha na przyjeciu powitalnym w dniu 16 czerwca. Serdecznie pozdrawiam z nad Renu, ktory ...dalej spokojnie sobie plynie...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ptyś Duński naukowiec chce być częścią zmian w Opolu IP: 209.208.236.* 07.05.08, 18:05 Pan profesor wpycha kolege, bo pewnie jest z niego taki swietny naukowiec, ze nikt go gdzie nidziej nie chce... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Sawczuk Re: Duński naukowiec chce być częścią zmian w Opol IP: *.Politik.Uni-Mainz.DE 08.05.08, 11:06 nie bij ptysiu piany, bardziej pasuje ci bita smietana...:))) Zapraszam cie ptysiu po powrocie na kawe, by ci pokazac znakomicie wydana w Regensburgu prace doktorska p. Christensena. Zycze kazdemu doktorowi w Opolu takiego sukcesu ! Nawiasem stwierdzam olbrzymi deficyt politologiicznej literatury polskiej opublikowanej w jezykach zachodnich, tak potrzebnej w prowadzeniu zajec ze studentami w Mainz. Musimy to na naszej uczelni koniecznie zmienic tworzac nowy obyczaj publikowania w j. angielskim badz niemieckim. Probujemy to w Instytucie Politologii robic, ale to dopiero poczatek drogi. Serdecznie pozdrawiam Janusz Sawczuk Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Re: Duński naukowiec chce być częścią zmian w Opo 08.06.08, 22:32 Na cholerę komu praca doktorska z politologii? Lekarze, chemicy, biolodzy, inżynierowie, informatycy, nauczyciele, weterynarze, nawet artyści coś tworzą. Wy "mięczaki" tylko zyjecie na koszt społeczeństwa. Potrzeba was i owszem, ale nie w takiej ilości i nie wy powinniście być podstawą nauki. Bo kto was utrzyma, jak będzie w kasie grosza brak? Warto mieć trochę pokory i poczucia służebnej roli, bez tego nadymania się i kreowania się na ojców opolskiej Alma Mater. Najpierw wyczyście buty matetmatykom, fizykom i biologom. Potem pogadamy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Duński naukowiec chce być częścią zmian w Opo IP: 217.197.71.* 09.06.08, 11:51 ech czlowieku, zastanów sie co piszesz... twierdzisz że nauczyciele coś tworzą... a powiedz mi jakie kierunki ci nauczyciele kończyli>? wiesz niektórzy nawet politologię :P każda nauka jest ważna, jeśli ktoś jest w jakiejś dziedzinie dobry to chwała mu za to a nie od razu pisac takie dyrdymały.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rere Re: D IP: *.punkt.pl 08.06.08, 21:14 ciekawe co na to nasi doktoranci Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Stuknijcie się w pałę z waszymi naukami miękkimi 08.06.08, 22:26 Z politologii, historii, socjologii i innej teologii jeszcze żadnego chleba nie było. Potrzeba i tego i owszem, ale jak to ma być baza rozoju tego miasta i kraju to lepiej nie biotechnolodzy wymyślą jakieś zmutowane bakterie, to będziemy się żywić makulaturą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Sawczuk Re: Stuknijcie się w pałę IP: *.Politik.Uni-Mainz.DE 09.06.08, 10:49 jakas frustracyja szalona musiala ogarnac mi€szanca zlopola, ze nawypisywal o politologii, historii, socjologii..Wraca pragnienie wielkiej inzynierii czasow 1945-89 ? Wtedy okreslano limity, potrzbne i niepotrzebne kierunki itp.! Sterowano rozwojem, wiedziano lepiej co trzeba, mowiono o zbiorowej madrosci partii. Ale ten czas slusznie minal, podkreslam slusznie, jeszcze tego Zawsze Mily Kolego nie widzisz ? Ja mysle tak: jesli jest oferta i jest chec ksztalcenia sie, bo sa chetni, to ksztalcmy, a reszte niech weryfikuje zycie. Baza rozwoju tego naszego ukochanego miasta Opola jest konglomerat dziedzin roznorodnych pocznajac od uslug w dziedzinie nauki i wiedzy (uczelnie wyzsze i ich dalszy rozwoj), przetworstwa opartego na miejscowych zasobach, uslugach w dziedzinie profilaktyki i ochrony zdrowia, wypoczynku, sportu, turystyki. Wyobrazam sobie tutaj tak patrzac ma masowo biegajacych i jezdzacych na rowerach, wrotkach studentow ze przyjdzie czas i na nasza mlodziez.. Marzy mi sie opolska aglomeracja jako znana w Polsce i w Europie oaza nauki w ciszy i spokoju, wypoczynku w aurze muzyki, pilegnacji zdrowia - wielkie SLOW CITY rozciagniete od Pruszkowa po Turawe i od Murowa po Gore Sw. Anny - z dobra komunikacja. Miejsce dla zmeczonych cywilizacja .. i dla konseserow ! SLOW CITY - MIASTO BEZ GRANIC ! Ale najpierw: trzeba oczyscic Jeziora Turawskie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: guz Re: Stuknijcie się w pałę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 11:00 SLOW CITY????!!!! chyba LAZY CITY!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Panie Sawczuk, beznadziejnyś pan 10.06.08, 17:20 Tylko człowiek, któremu brak argumentów, odwołuje się do praktyk komuny, żeby coś lub kogoś zdyskredytować. Nie wiem jak jest z moją sprawnością w słowie mówionym, ale zważywszy moje skromne umięjętności w żonglerce słowem pisanym, w pojedynku na słowa zwalcowałbym Pana rzeczowymi argumentami na naleśnik, wyplułbym faktograf o masie wieloryba, spod którego z pańskiej argumentacji wyciekałby tylko żałosny soczek rzekomej wyższości obecnego stanu nad brzydką komuną. TAk, tak życie weryfikuje w ten sposób, że niebawem będziemy się leczyć u znachorów, nieliczni lekarze i inżynierowie, o ile nie znajdą się w finasowej elicie, to będą towarem skrajnie deficytowym a wy mięczaki będziecie polerować szyby na stacjach benzynowych, dojeżdżając tam rowerem, bo na paliwo was stać nie będzie. Zresztą wspomnieni lekarze i inzynierowi już sątowarem mocno deficytowym. Państwo, Panie mądry, nie może wszytskiego puszczać na żywioł, bo zjawiska społeczne mają pewną inercję. Regulator musi być, tym bardziej, że cała edukacja i większość szkolnictwa wyższego jest w rękach państwa. To się nazywa polityka. Jeśliby takie cuś nie było potrzebne, to ludzie nie wymyśliby czegoś takiego jak UE z jej szeregiem programów i regulacji. Co prawda w USA, szkolnictwo wyższe jest zdergulowane i oni się tym szczycą, ale w tej chwili z tego powodu dostają w d..., bo tam każdy, podobnie jak w Polsce, cciałby nie pracować, nie wytężać umysłu i rąk, a kasę brać. I rezultat jest taki, że lekarzy nie ma, ale prawników jest zbyt wielu, a inżynierów importuje się z Indii, Iranu i Chin. Nie mam czasu na wielki wykład, ale na te sprawy dziś świat patrzy nieco inaczej niż w latach 70- i 80-tcyh XX wieku. Czyżby Pan naukowiec miękki w swojej akademickiej czujności nie zauważył tego, co widzi inżynier? Może i ponadprzeciętny, ale Pan w końcu powinien być w tym bardzije spostrzegawczy... Wstyd mój Panie. MIeszaniec :-) W szczególności zaś - badania na psach! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Janusz Sawczuk Re: Panie Sawczuk, beznadziejnyś pan IP: *.Politik.Uni-Mainz.DE 11.06.08, 10:50 Zawsze Mily Kolego, czegoz tu sie wstydzic? Ze sie ma wlasny poglad na sprawe? Inwektywy i polajanki ad personam to tez styl, ktory nam pozostal po czasach slusznie, podkreslam z cala moca, slusznie minionych. Tak Moskwa niszczyla swoich przeciwnikow, "wrogow" - najpierw zlajac, wzbudzic watpliwosci, zwyzywac, zmieszac z blotem, odebrac szacunek, a potem... No ale coz... skorupka nasiaknela prawdopodobnie mocno w czasie licznych pobytow szkoleniowych... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: AA Re: Panie Sawczuk, beznadziejnyś pan IP: 77.252.18.* 11.06.08, 16:52 Obawiam się, że te niemiłe cechy, o których raczy pisać Pan Profesor, zostały bardzo twórczo rozwinięte już w nowej rzeczywistości. W końcu, od zmiany ustroju minęło już 19 lat. To niemal tyle, ile istniała II Rzeczpospolita. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Re: Panie Sawczuk 11.06.08, 19:17 Odkładając na bok emocje, dobrze wyszkolony "mięczak" powinien lepiej rozpoznawać zjawiska zachodzące w sferze, nazwijmy to, społecznej niż inżynier. Ten inżynier co prawda studiował również nauki "miękkie", ale jego specjalnością są nauki wybitnie tak twarde, że i d.... i łeb bolą jednocześnie dość często. Jeśli szanowny Pan chce sobą jako ten "mięczak" prezentować jakąś wartość, to powinien Pan bez wspomagania rozpoznać, że "mięczaków" jest w Polsce zbyt wielu i ze społecznego pkt. widzenia, czyli również z pkt. widzenia "mięczaka", "mięczaków" w Polsce jest zbyt wielu. Jeszcze jedno. To właśnie "mięczaki" z Uniwersytetu Ekonomicznego we Wrocławiu zwrócili moją uwagę, że "mięczaków" jest w Polsce zbyt wielu oraz, że o wiele łatwiej nauczyć się nauk miękkich niż nauk twardych. To oni powiedzieli mi, że dojrzały inżynier może spokojnie jeszcze robić doktorat, a jak mu pary i wieku wystarczy, nawet habilitację z zarządzania, socjologii, psychologii, politologii, ekonomii. Natomiast socjolog nie ma najmniejszych szans na dociągnięcie do lekarza czy inżyniera. Poproszę zatem o nieco pokory. Za beznadziejność w odniesieniu do osoby przepraszam. Podtrzymuję jednakowoż twierdzenie, że argument o czasach, kiedy się dekretowało wszystko jest beznadziejny,godny najwyżej Orzechowskiego. Taki pogląd był aktualny może jeszcze dziesięć lat temu. Ale nie dziś. Równie beznadziejnie jest insynuowanie licznych szkoleń za wschodnią granicą. W ten sposób mógłby insynuować liczne studiowanie kreacjonizmu u mormonów lub politologii w szkole Rydzyka. Wychodzi na to, że robisz pan to, co sam mi zarzucasz. Radzę pochylićsię nas własnymi słowy. Jeśliś Pan nie jest pokroju Orzechowskiego, to jestem pewien, że wystarczyłaby Panu chwila na zapoznanie się z moją biografią i moją osobą, aby z daleka pan czapkę przede mną zdejmował. Póki co moje ukłony dla Pana ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: forumczytacz Re: Panie Sawczuk IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.08, 20:03 Prof. Sawczuk nie posługuje się nickiem, pisze pod swoim nazwiskiem, więc zwracam się do Pana Mieszańca, aby odkrył swą tożsamość i biografię. Chciałbym się Panu pochylić czapką do ziemi, tylko najpierw muszę się upewnić, że życiorys tego wart. Kota w worku kupował nie będę. Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec-zopola Re: Panie Sawczuk 11.06.08, 22:37 Propozycja dekonspiracji była skierowana do p. Sawczuka, a nie wszystkich, i to tylko w trybie przypuszczającym. Póki co pozostaję przy nicku, chociaż prawdopodobnie w najbliższym czasie z niego zrezygnuję na rzecz prawdziwego imienia i nazwiska. Ale nawet wtedy nie mam najmniejszego zamiaru robić przedstawienia z umieszczania swojego CV na forum. Wystarczy, że czytają je nieznani mi HRowcy. Dociekliwi (n.p. panowie z OSPN) dawno zdążyli się dowiedzieć, kto się podpisuje MIeszaniec. Słusznie waść czynisz, kota w worku nie kupując. W rzeczy samej szacunku się nie domagam i nie oczekuję. W zastosowanej przeze mnie figurze słownej chodziło mi nie płacenie za persa z rodowodem, który być może jest zwykłym dachowcem z miasta Łodzi, ale o to, aby pochopnie nie oceniać osób, o których się nic nie wie. P. Sawczuk dość niewybrednie zasugerował, że jeździłem do kursy polityczne do Kraju Rad, co oznaczałoby, że byłem członkiem PZPR i pewnie jeszcze jakiejś partyjnej młodzieżówki. NIe wiem w jakim wieku jest p. Sawczuk. Ja w rzeczy samej mam tyle lat, że czerwonym być mogłem i to wiele lat. Niniejszym oznajmiam panu Sawczukowi, że ani w PZPRze, ani innym ZSLu czy SD nie byłem i na szkolenia nie tylko do Moskwy, ale nawet do Warszawy nie jeździłem, co jest do sprawdzenia i udowodnienia. Oczywiście nie jest to żaden powód do chwały. MIau! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zwo vier Re: Duński naukowiec chce być częścią zmian w Opo IP: *.dip.t-dialin.net 11.06.08, 20:57 Gość portalu: Jeeezuuu!!!! napisał(a): > Jeeezzzuu, Duuńczyk W Opolu!!! LUDZIE, ZAPADNAJA JEWROPA!!! Lepiej Jewropa niz azjatycka Polska. Odpowiedz Link Zgłoś