Dodaj do ulubionych

Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma

    • Gość: sisi Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: 195.205.193.* 08.05.08, 18:20
      Ogromne brawa dla autora tekstu który podpisał się "do mamusi"
      naprawdę szacuneczek. Jest tam zawarta cała prawda o
      jakże "wspaniałym" zespole jakim jest Pech....Czytajcie ten tekst
      ukazuje całą prawdę. 2 tekstem który świetnie ukazuje prawdziwość i
      oblicze tego zespołu jest wpis którego autorem jest Anka również
      wielkie aplauzy dla tej osoby.
    • Gość: rodzic Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.punkt.pl 08.05.08, 18:25
      Jeżeli instruktorki Pechu nie mają wyrzutów za to co się stało to powinny być
      odsunięte od pracy z dziećmi. Czego one uczą. Wpajają dzieciom że członkowie
      innych zespołów to nie konkurenci ale wrogowie. Jeżeli to co się stało to
      normalne to proszę panie instruktorki o przykłady bo jakoś ich "to normalne "
      do mnie nie przemawia.WSTYD.
    • Gość: gość Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 19:45
      A oni dalej swoje, przestańcie z tymi wyrzutami, skąd wiadomo że ich
      nie ma. A jesli chodzi o wpajanie nienawiści do innych zespołów, to
      czy osoby wypowiadające się tutaj były świadkami takich praktyk, czy
      wymyslają to sobie.
      Dzieci jak najbardziej mają prawo jechać na Mistrzostwa i
      reprezentować Opole.
      Cały czas mam wrażenie, że te negatywne opinie pochodzą od tancerek
      Adeny, które boją sie konkurencji.
      pozdrowienia dla pecha
    • Gość: tato3razy Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.chello.pl 08.05.08, 20:20
      Wstyd ludzie. Opolskie zespoły taneczne to wieloletnia praca ,
      hektolitry wylanego potu i kilometry obtartego naskórka. Ale też
      radośc i szcęście tysiecy dzieci,jakie przewinęly sie przez zespoły.
      Niektóre nawet zaliczyły wszystkie trzy. Cała Polska zazdrości Opolu
      tancerzy a wy chcecie to zniszczyć w jednej chwili !!!
      Nagonka na Zespoł Pech ( 300 osób ) azdarzenie dotyczy najmłodszej
      grupy ( 25 osób). Sztuczna burza wokół tematu świadczy jak bardzo
      popularny jest ten zespół. To są skutki sławy. Popularni aktorzy czy
      piosenkarze są odporni na pseudowielbicieli a małe jedenastoletnie
      dzieci niestety nie. Jeszcze raz: wstyd panie i panowie.
      • Gość: dziadek Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 21:01
        tato3razy? Może 3 razy za duzo? Jaka nagonka? Kto chce kogo zniszczyć? Sztuczna
        burza?


        Może zamiast pisać 3 po 3 wytłumaczysz własnym dzieciom, że oszustwo i kłamstwo
        nie popłaca, może nauczysz je odróżniać przyczynę od skutku?
    • Gość: rodzic Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 21:46
      mam nadzieję dziadku drogi dziadku, że ty jestes bez skazy,
      praworządny obywatel, który nigdy nikogo nie oszukał, bo jeśli nie
      to nie pownieneś zabierac głosu. jest jeszcze coś takiego jak wina,
      kara i przebaczenie, ale ty chyba nie znasz tego trzeciego słowa,
      skupiłeś się na drugim. jeżeli kotś raz zawinni należy dać mu
      szansę. A o zwolnieniu intruuktorek powinni zadecydować rodzice i
      tancerze, a nie postronni ludzie, którzy z zespołem nie mają nic
      wspólnego.
      • Gość: Gosia Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 22:09
        Często jestem w MDK-u i zawsze mnie dziwiło to, dlaczego kiedy
        instruktorzy z Pechu drą mordę na dzieci, rodzice tych dzieci nie
        reagują, jest im ewidentnie wstyd,ale udają że się nic nie stało(mam
        tytaj na myśli głównie te najmniejsze dzieci,bo to z nimi są
        generalnie rodzice na występach).Ale teraz kiedy czytam wypowiedzi
        tych właśnie rodziców ,rozumiem już o co chodzi.Sukces ponad
        wszystko! A tak na marginesie ,to dajcie spokój Adenie,zespół jest w
        żałobie i przypuszczam,że w takim momencie wasze problemy mają
        akurat gdzieś.Trochę szacunku!Powinniście z pokorą przyjąć baty
        opini publicznej,powiedzieć głośno przepraszam,a nie obwiniać innych
        o to,co zrobiliście.Pzyznanie się do błędu napewno nie rozwścieczyło
        by tak ludzi jak obruszanie się i zwalanie winy na innych.Już dawno
        wszyscy by o tym zapomnieli.
      • Gość: dziadek Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.05.08, 22:21
        wina, kara i przebaczenie?
        Jak najbardziej. I właśnie w takiej kolejności.

        Znam jeszcze inne słowa, np. publiczne zgorszenie, zadośćuczynienie.


        Czy należy dać szanse? Oczywiście. Ale to nie jest prywatny zespół, ale
        działający za publiczne pieniądze, wiec jako obywatel mam prawo wiedzieć, czy
        trafiają w godne ręce. I komu powierzam swoje wnuki.
    • Gość: ojciec Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: 80.48.177.* 08.05.08, 21:57
      O zwolnieniu instruktorek decydują pracodawca i Urząd Miasta jako organ
      założycielski a nie rodzice. Ja nie chciałbym aby mojej dzieci uczyły się od
      małego oszukiwania.
    • Gość: tato3x Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.chello.pl 08.05.08, 22:08
      Na dziadka smarkulo trzeba sobie zasłużyć a wina jednej z
      instruktorek nie ulega wątpliwosci.Poniosła zresztą juz karę. I dość
      tych dywagacji.
    • Gość: gośc Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 07:51
      Dziadku nikt Ci nie karze powierzać dzieci zespołowi, który Ci nie
      odpowiada, są inne zespoły działające przy MDK.

      Jeżeli chodzi o Adenę to bardzo im współczuje z powodu tragedii, i
      nic do niego nie mam. Ale nie lubię donosicielstwa. Nie podoba mi
      sie to publiczne oczernianie jedni drugich, wyciąganie prywatnych
      spraw z życia instruktorek.
      jeżeli ktoś w pracy złamie regulamin nie wylatuje od razu z roboty,
      dostaje upomnienie bądz naganę i daje mu się jeszcze jedną szansę.
      Więc dajcie już spokój.
      Ciekawe jestem czy ty droga Gosiu umiałabys uciszyć spokojnym
      cichutkim głosikiem ponad 30 osobową grupę małych dzieci. Nie wydaje
      mi się.
      • Gość: dziadek Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 10:35
        Czy to jest obraz naszego praworzadnego, obywatelskiego społeczeństwa:


        relatywizm moralny
        (prawie wszyscy oszukują, wiec co w tym złego?)

        wybór "mniejszego zła"
        (złamiemy regulamin, ale rozsławimy na świecie Opole, zdobędziemy mistrzostwo)

        odwracanie kota ogonem
        (instruktorki popełniły zaledwie błąd, prawdziwymi winowajcami są "donosiciele".
        To nie instruktorki wyrządziły krzywdę dzieciom, lecz gazeta obnażając fakt
        oszustwa)

        lekceważenie wychowawczej roli kary.
        (panie już poniosły karę, bo przecież zespołowi odebramo mistrzowski tytuł. Ta
        kara dotyka właśnie - w sposób bardzo niesprawiedliwy - najbardziej dzieci. A
        sprawczynie całego zamieszania? To tak jakby powiedzieć, że oddanie prze
        złodzieja ukradzionego towaru jest dla niego karą)

        Nie wiem, czy można "wychować" dorosłe, ukształtowane osoby, ale kara powinna
        zniechęcać do nasladownictwa. I nie przez jej dotkliwość, surowość, ale
        nieuchronność.


        Jak widać młodsze pokolenie ma inne zasady i normy.
    • Gość: ja Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.punkt.pl 09.05.08, 09:35
      Do gościa. Zespołów jest przy MDK więcej ale tam instruktorzy (patrz wychowawcy
      dzieci ) nie posuwają się od oszustwa.Czego one uczą według ciebie dzieci.Czy to
      co się stało to donosicielstwo ? Uważam ,że nie. To przestroga dla innych
      wychowawców dzieci. Nie uczmy ich od małego krętactwa i kombinatorstwa. Nie o to
      w tym chodzi. Można uczyć dzieci dążęnia do sukcesu i pracowitości ale nie za
      wszelką cenę.Przez panie żadne sukcesu to dzieci utraciły mistrzowski tytuł ale
      "nauczyły" się oszustwa.Żal mi rodziców ich broniących.
    • Gość: Joanna Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 10:17
      Może warto przypomnieć sobie dewizę "nie popełnia błedów tylko ten,
      co nic nie robi". W naszym mieście -ogarniętym marazmem- faktycznie
      mało kto błędy popełnia ale to raczej z w/w powodu.
      Poza sukcesami w rywalizacji tanecznej są jeszcze te, których nie
      widać gołym okiem a niewątpliwie istnieją. Ten sukces to duża grupa
      nastolatek, które nie palą papierosów, nie piją alkocholu i nie mają
      czasu na przesiadywanie w podwórkowych krzakach, bo ciężko pracują
      pod okiem swoich instruktorów aby osiągnąć swoje małe sukcesy, które
      tak łatwo jest podważyć "złośliwym piórem" panie redaktorze.
    • Gość: Beata Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 11:33
      dziadku wg Ciebie karą było odebranie tytułu, nie bądź smieszny to
      tylko jeden element kary, największą karą jest upublicznienie sprawy
      i wypowiedzi osób takich jak ty. Nie popieram łamania regulaminu i
      jestem pewna że więcej nie dojdzie do takiej sytuacji ani w zespole
      pech ani w żadnym innym. Nie popieram także donoszenia na koleżanki
      z pracy, fe nieładnie o tym też trzeba pisać. Praca z donosicielami,
      którzy zazdroszczą Ci sukcesu i czyhają na każde Twoje potknięcie-
      nie do pozazdroszczenia.
      Pewności też nie mam że ukrywając się pod pseudonimem dziadek nie
      jesteś mściwą i zazdrosną tancerką z konkurencyjnego zespołu.

      Podziwiam pracę pani Oli i Kasi, cenię je za poświęcenie się i
      oddanie nauce dzieci i powierzam im swoje dziecko, i nie obchodzi
      mnie to czy będą zdobywać medale czy nie. Najważniejsze jest to że
      dziecko ma czym zająć czas i nie włóczy się bez sensu po ulicach.
      Przez 5 lat jakie córka spędziła w Pechu nie nauczyła się ani
      kłamstw ani oszustw, wyniosła natomiast takie cechy jak
      obowiązkowość, systematyczność i koleżeńskość, nie wie co to
      nienawiśc jak tu co niektórzy piszą i ma koleżanki w inych
      konkurencyjnych zespołach.
      • Gość: dziadek dziadek do Beaty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 13:31

        Oczywiście, że publiczne napiętnowanie jest karą i to karą dotkliwą.
        Osoba, która pełni funkcje publiczne, a taką jest nauczyciel-instruktor w
        Młodziezowym Domu Kultury, musi się jednak liczyc z tym, ze jej praca podlega
        publicznej ocenie. Wcale nie wątpie, ze obie panie są doskonałymi fachowcami,
        poświęcajacymi się dla dobra dzieci. Jednakże popełniły oszustwo i to na arenie
        międzynarodowej. Upublicznienie "tej sprawy" w lokalnej gazecie nie jest chyba
        aktem niczyjej zemsty a jedynie napietnowaniem zła i sprawiedliwą karą. Byc moze
        dzieki temu nie dojdzie do tego typu sytuacji w przyszłości. Opole to małe
        miasto i tego typu informacje rozchodzą się także bez posrednictwa mediów,
        często obrastajac w plotki, pomówienia, insynuacje. Publikacja w gazecie może
        temu zapobiec. Inna sprawa, czy dziennikarz się ze swojej roli należycie
        wywiązał. Moim zdaniem nie do końca, ale to jest problem wtórny.

        Czy informowanie o oszustwie jest donosem? Z punktu widzenia tych, którzy
        oszukują - z pewnością tak. Spróbuj jednak postawić się w roli dziewcząt z
        zespołu słowackiego, które przez nieujawnienie oszustwa byłyby pozbawione tytułu
        mistrzowskiego. Skąd możesz mieć pewność, że gdyby panie Ola i Kasia wiedziały o
        podobnych praktykach wystepujacych w innych zespołach nie poinformowałyby o tym
        organizatorów mistrzostw? (Oczywiscie mając czyste własne sumienie) Czy
        uznałabys to za donos, czy walke o sprawiedliwy wynik dla "naszych"?

        Tak to widzę z perspektywy swych 70 lat, nie muszę więc dodawać, że nie jestem
        tancerką. Nie jestem również dziennikarzem gazety wyborczej,publicystą,
        cyklistą, ani żądnym krwi Robespierr'em
      • Gość: hmm?? Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.08, 14:28
        A czy może pai powiedzieć komu bardziej zależy na medalach pani czy
        pani córce?????????????????????????????????????????????????????????
    • Gość: Artur Król Pech Opole Show Knights of the Round Table IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 15:11
      - Disqualified because of inaccurate ages

      No jak te dranie z IDO mogły upublicznić taką brzydką informacje o naszych
      rycerskich choreografkach:
      jkbserv.de/ceis//webShowResultDetailIdo.do?competitionId=50&competitionGroupId=1059
    • Gość: Delma Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: 77.223.225.* 09.05.08, 15:18
      Prawda jest taka że Adena nigdy nie umiała się wybić ponad Pech i
      zdobyć lepszego miejsca na zawodach. Jednakże przyszedł do nich
      zbawiciel- Karolina Andrzejuk, była tancerka Pech'u... wciąż nie
      udawało jej się wybić adeny... na mistrzostwach świata, gdy pech
      zdobył mistrzostwo świata, a adena nie przeszła nawet do finału
      zazdrośc zżarła panią trener wiec doniosła na zespól z tego samego
      państwa, miasta i placówki,( nie pochwalam oczywiscie oszustwa
      pechu). cały świat się śmieje z Polski. Gratulujemy Karolino!!!
      Dodam jeszcze, ze podczas hymnu Polski, Andrzejuk zabrała dzieci i
      wyprowadziła je z sali. Cóż za patriotyzm przez nią przemawia!!! :)
      i jakie wspaniałe metody wychowawcze :) Pozdrawiam ;*
      • Gość: flora Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 17:01
        Gość portalu: Delma napisał(a):

        > i jakie wspaniałe metody wychowawcze :)


        Ciekawe (jeśli to prawda) kto tak Karoline wychował, przecież jest byłą tancerką
        PECHU i wychowanką sióstr Krokoszyńskich (Kasi,obecnie Bryłki i Oli)
        • Gość: Delma Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: 77.223.225.* 09.05.08, 17:50
          Metody wychowawcze a wychowanie to co innego :) Karolcia jest
          prostaczką a siostry Krokoszyńskie jej tego nie uczyły
          • Gość: flora Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 21:23
            Gość portalu: Delma napisał(a):
            > Metody wychowawcze a wychowanie to co innego :) Karolcia jest
            > prostaczką a siostry Krokoszyńskie jej tego nie uczyły


            Wielki Brat zaprasza Cię Delmo do pokoju zwierzeń, gdzie będziesz mogła twórczo
            rozwinąć swą opinie na temat prostactwa Karolci i braku związku pomiędzy
            metodami wychowawczymi a wychowaniem :)

            A potem będziesz już mogła wrócić na swoje miejsce, czyli do kanapek ewentualnie
            na patelnie.
      • Gość: fffff Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.08, 14:42
        Tańcze w Adenie i to co pan/pani powiedział jest nie prawdą w
        autokarze czekaliśmy na dziewczyny które posły po rekwizyty a gdy
        weszły na sale specjalnie zostały aby zostać na dekoracjię.
        Tańczyłam w pechu i szczerze im kibicowałam (przecież to są moje
        koleżanki). Więc niech nikt nie mówi że pani Karolina wyprowadziła
        nas z sali, gdyż to jest kłamstwo. A gdy pani oznajmiła nam jak
        wracaliśmy do hotelu że pech jest mistrzem świata wszyscy bili brawo
        i cieszyli się z ich zycięztwa.
    • Gość: gość Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.punkt.pl 09.05.08, 16:05
      Po co ta cała dyskusja. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Oszustwo jest oszustwem i
      nim pozostanie.
    • Gość: sunfruit Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: 77.223.225.* 09.05.08, 16:59
      Dlaczego piszecie, że w Pechu dzieci tańczą w stresie jak nie
      jesteście w tym zespole i nie wiecie jak jest?;]
      Przekazujecie informacje, które znacie tylko z gazety i nie są one
      potwierdzone. Każdy tancerz dobrze wie jak jest na zawodach i nie
      robi się z tego afer. A ta afera wynikła z zazdrości Karoliny
      Andrzejuk! To właśnie jej zachowanie warte jest takiego artykułu.
      Z niej śmieją się nie tylko tancerze ale i trenerzy (z wyjątkiem
      oczywiście ADENY), że doniosła na zespół, w którym tańczyła wiele
      lat i odnosiła sukcesy. Tak naprawde dzięki pani Kasi Bryłce
      nauczyła się tańczyć, a teraz robi wszystko, żeby przedstawić ją w
      jak najgorszym świetle.
      Gazety nigdy nie piszą całej prawdy. Oczywiście zostały wystawione 2
      starsze tancerki ale informacje o tym przekazała wyżej wymieniona
      Karolina Andrzejuk - trenerka Adeny, a nie dzieci.
      • Gość: Prokurator Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.05.08, 17:07
        czy zechce pan złozyc zeznanie w tej sprawie, zapraszam do prokuratury
        jak wiadomo składanie doniesień o przestepstwie (oszustwo) jest w Polsce karane.

        Może by tak przywrócic kare smierci, pluton egzekucyjny bez trudu skompletujemy
        z uczestników forum

        Ludzie, pogrążacie sie nawzajem w gęstniejacych oparach absurdu
      • Gość: elo Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.jeleniag.cvx.ppp.tpnet.pl 17.07.08, 14:48
        Ja tańczyłam w Pechu i mogę przyznać że tańczyłam w stresie
    • Gość: PECH Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.chello.pl 09.05.08, 17:18
      TANCERKI I TANCERZE ZESPOŁU "PECH " POZDRAWIAJĄ TANCERKI Z "ADENY"
      i " SKORPIONA". DO ZOBACZENIA NA POLSKICH PARKIETACH . ZNOWU
      POKAŻEMY ŻE OPOLE TAŃCEM STOI. HWD DOROSŁYM !!! HEJKA !!!
    • Gość: . napewno mają wyrzuty sumienia.... IP: *.punkt.pl 10.05.08, 16:04
      jak to wszystko czytam to aż sie we mnie gotuje! brawo dla Adeny za inteligencje
      a szczególnie ich najnowszej choreografki...byłej tancerki zespołu
      PECH...sukcesy odnosi sie ciężką pracą a nie przez wyeliminowanie konkurencji w
      taki sposób...nigdy nie zajdziecie tak daleko jak Pech...
    • Gość: Monika Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: 195.205.193.* 10.05.08, 18:13
      Jestem tancerką SCORPIONA i nie mam nic do tego żer PECH oszukiwał !
      Powiedzcie szczerze po co piszecie ze oszukiwał, jak napewno
      chociarz raz kazdy zespół oszukiwal !!

      A Karolina... nie miała prawa mówić o tym oszustwie wszystkim
      wokół ! Przecierz sama kiedyś tańczyła w PECHu więc powinna ich
      szanowac i wspeirać, nawet jeśli jest już instruktorką w ADANIE !

      Nie wiem po co całe zamieszanie ! Oszukiwał ? Stało się co się nie
      odstanie... ale po co ta afera !!

      Pozdrawiam PECH i trzymajcie się !
      Bu$ki od S"C"ORPIONA !!
    • Gość: angelika Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.adsl.inetia.pl 04.06.08, 19:55
      haloooooo baska ciekawe co by pan zrobil w takiej syuacji a pani ola
      i kasia sa w porzadku ........ jestem za nimi
    • Gość: rysacz Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.punkt.pl 14.06.08, 08:08
      czesc, opolskie media zawsze przerysowuja sytuacje
    • Gość: xxx Re: Pech się przyznał, ale wyrzutów nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.05.09, 13:45
      Tu tancerka Pech-u. Może i oszukiwaliśmy , ale poraz kolejny
      udowodniliśmy że jestesmy dobrzy na Mistrzostwach Swita i Europy!!!!
    • Gość: Gość ... IP: *.adsl.inetia.pl 30.09.09, 16:30
      Chcę zauważyć...
      mimo to, że Pech podstawił 2 starsze tancerki
      to wywalczył ten tytuł i mimo wszystko na niego zasłużył.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka