Gość: Dumny z siebie IP: 77.252.18.* 04.03.09, 19:10 :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: bardziej dumna A co to Solaris? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 19:28 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ... Re: Nie byłem dzisiaj w Solarisie IP: *.chello.pl 04.03.09, 19:41 Niczego nie straciłeś. Żadna rewelacja, naprawdę żadna! Poszłam tylko dlatego że syn chciał zobaczyć. Oboje jesteśmy rozczarowani. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ACHIM Re: Nie byłem dzisiaj w Solarisie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.09, 20:32 A NA CO LICZYLIŚCIE , JEŻELI MOGĘ SPYTAĆ ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ann Re: Nie byłem dzisiaj w Solarisie IP: *.chello.pl 04.03.09, 20:42 A mnie się podobało :P Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ninalopo Nie byłem w Solarisie i nie będę póki OPO go nie__ IP: *.opole.internetia.pl 05.03.09, 08:43 __zaliczy a to potrwa z miesiąc, dwa... Odpowiedz Link Zgłoś
ptaszor.only Re: Nie byłem w Solarisie i nie będę póki OPO go 05.03.09, 22:33 do Karolinki pojechałem jak już byli tam Wszyscy opolanie i pół ludzi z województwa. Zdziwienie luda było wielkie "Jeszcze TAM nie byłeś? MUSISZ tam jechać". Muszę? no to pojechałem wreszcie. Solaris też poczeka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pan Cogito Re: Nie byłem w Solarisie i nie będę póki OPO go IP: *.adsl.inetia.pl 06.03.09, 12:36 widzę że nonkonformizm ponad wszystko - żreć tyłkiem sr... ustami - byleby odwrotnie jak wszyscy :) Coraz częściej każdy jest dumny że nie odwiedził to Karolinki, to Solarisa, to magla, to mięsnego. A nawet w tym wątku połowa Was szczekała na forum że real nie ma konkurencji i robi skolko godno, że szary szkielet straszy w centrum miasta, że nie ma gdzie iść na zakupy. Malkontenctwo ponad wszystko. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: stara dupa ze mnie Re: Nie byłem dzisiaj w Solarisie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.03.09, 20:30 A wiesz, zazdroszczę ci. Odpowiedz Link Zgłoś
ptaszor.only do Pana Cogito 06.03.09, 22:44 nie szczekałem o realnym na forum. Nie dlatego żebym parł pod prąd nie chodzę na otwarcia centrów handlowych. Bywam w nich. Robię zakupy. Ale po otwarciu daję czas, aż się dziki tłum przewali, tak ze 2-3 miechy. Później na spokojnie można pójść i zobaczyć do tam dają. Bez walki o miejsca na parkingu i o dostęp do półek z towarem. Odpowiedz Link Zgłoś