Dodaj do ulubionych

Sprawa bazy LPR idzie naprzód

IP: 94.254.223.* 03.07.09, 20:50
Czekamy na Eurocoptera EC-135, czekamy...
Obserwuj wątek
    • Gość: behemot Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: *.punkt.pl 03.07.09, 21:43
      obwieszcza gazeta w tytule. A skąd wywodzi ten wniosek?
      Bo poseł Korzeniowski przekazał min. Kopacz dokumenty, których
      osobiście nie znała. Po chwili rozmowy poseł wywnioskował, że sprawa
      się posuwa. Pani min. jest przychylna. Będą się kontaktować.
      Garbowski rozmawiał z Szulcem, który zna temat, bo jest wokół niego
      głośno. A Jarmuziewicz musi naciskać, naciskać, naciskać, panią
      minister, bo widzi ją raz w tygodniu i może wydusi, o co
      Jarmuziewicza nie podejrzewam. Ryszard Galla ma rozmawiać z Szulcem
      i jako wunderwaffe bierze debiutanta sejmowego z Prudnika panią
      Okrągły, by Szulc nas nie wykantował. A Rakoczy pogada z
      Fronczakiem, jutro.Senator Krajczy pisze listy do ministerstwa, bo
      jest z PiS-u i namawia kumpli senatorów, jakby coś od nich zależało -
      no chyba, że w kuluarach.
      Z powyższego wynika, że rozmowy są w toku, lobbowanie się wzmaga,
      sama zaś sprawa stoi w ministerstwie i nigdzie nie idzie, a tym
      bardziej do przodu.
      Lokalny lider PO ścigający puczystów, rzuca na rybkę coś o
      posuwaniu, GW to łyka jak pelikan i posuwa czytelnikom, że sprawa
      idzie. No ludzie, tak nie można, czytelników posuwać.
      • Gość: empiro Re: Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.09, 23:17
        Coś tu za dużo picu,posuwania,spotykania i rozmawiania.Gdyby baza
        LPR w Opolu była racjonalnie i ekonomicznie uzasadniona to ...by
        była.A tak,jeden wywołał temat,drugi podpisał,trzeciemu nie wypadało
        a czwarty nie wiedział o co chodzi,ale kiwał głową bo to przecież
        chodzi o bazę U NAS.Może być jeszcze śmiesznie a i głupio także.
        • Gość: behemot Re: Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: 77.252.18.* 03.07.09, 23:34
          www.skycontrol.net/UserFiles/Image/Helicopters_img/200602/200603eurocopter_ec135.jpg
          O taką ważkę idzie sprawa. Kosztuje toto 24 duże bańki z watem i
          wszystkie 23 mają być dostarczone Rzeczypospolitej do 15.12.2010.
          Empiro, daj se spokój z racjonalizmem i ekonomią, szczególnie w
          sprawach ratownictwa lotniczego. Od trzydziestu lat nie używałem
          apteczki w samochodzie i gaśnicy a kilkanaście już wymieniłem i
          zakupiłem nowych. Postępuję nieracjonalnie i nieekonomicznie i w
          sumie cieszę się, że nie musiałem używać i dalej bedę tak postepował.
          • Gość: empiro Re: Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 13:24
            pono kryzys jest albo będzie,pono ten na górze,jak rozum rozdawał to
            ludziom nie żalował zatem warto z`niego robić użytek i kaskę z glową
            wydawać. 24 bańki to kupa kasy a do tego dodać należy koszty
            utrzymania bazy,lataczy,mechaników etc.Zatem czy latacze z Gliwic i
            Wrocławia nie załatwią sprawy a kaskę nie przeznaczyć choćby na
            zabezpieczenie powodziowe?.Jeden z gości,całkiem przemyślnie wskazał
            z kolei inne usytuowania bazy. Rozważyć trzeba,ot i tyle a apteczkę
            i gaśnicę i tak trzeba wozić nawet gdyby helikopterów całe stado
            było.Wojewódzki prestiż ważna rzecz,wiadomo,ale nie koniecznie w
            każdej dziedzinie.
            • Gość: behemot Re: Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: 77.252.18.* 04.07.09, 19:37
              W każdej dziedzinie rzeczywiście prestiż wojewódzki nie jest
              konieczny ale w tej szczególnie jest konieczny, jak wogóle chodzi o
              prestiż. Nowy oddział szpitalny też nazwiesz prestiżem i
              zaspokajaniem ambicji lekarzy i władz regionu? Przecież kardiologia
              np. jest w Zabrzu i we Wrocławiu. Erki już zaakceptowałeś i uwazasz
              za coś normalnego ale medicopter przerasta Twoją wyobraźnię a to
              przeciez najskuteczniejsza erka i warto mieć swoją a nie liczyć na
              sąsiednie województwa. I co ma budżet ministerstwa zdrowia do wałów
              przeciwpowodziowych. Musisz zrozumieć, że jedno i drugie jest
              potrzebne a nie jedno kosztem drugiego.
              • Gość: empiro Re: Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.09, 21:14
                dobrze kolego że sczaiłeś o co chodzi. I medicopter ważny i erki i
                wały powodziowe ot i tyle, albo prestiż wojewodztwa w ogólności.Kasa
                i rozum rzecz nadrzędna ponieważ wszystkiego niestety,podkreślam
                niestety ,nie da sie załatwić. No, chyba nie dotyczy to Kuwejtu albo
                innego Kataru.Wiadomo, że medicopter i wały to różne kieszenie tej
                samej kasy,przecież to kumasz.Rzecz w rozwiązaniu problemu. Nie
                tylko medicoptera, i nie osobistych czy osobisto-politycznych
                ambicyjek ,ot co.



                • Gość: behemot Re: Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: *.punkt.pl 05.07.09, 01:05
                  Uparłeś się z tymi ambicyjkami. Możesz tak nazywać sprawę
                  medicoptera i powtarzasz jak mantrę, że wszystkiego nie da się
                  załatwić bo kasa i rozum najważniejsze. Wszystkiego nie, ale
                  medicopter tak. Kasę już wydano bo zamówiono 23 maszyny, to jakie
                  widzisz przeciwwskazania by jedna nie trafiła do Opola, ot co. Jakiś
                  taki minimalista z Ciebie.
                  • Gość: empiro Re: Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.07.09, 19:59
                    jeśli kasa nie jest ważna dla ciebie to może być ważna dla kolesi w
                    Warszawie.Oni decydują i ci powiesz,kiedy dadzą szlaban?
                    Nie jestem przeciwnikiem latacza choć bardziej martwi brak
                    lądowisk.Z tego co piszą to nasi biegają od jednego do drugiego i
                    rozmawiają albo bardziej swojsko lobbują.Ciekawe czy w rozmowach, a
                    powinno być w negocjacjach, nasi mają w zanadrzu np:
                    nie dacie helikoptera to dajcie 10 karetek
                    jeśli nie to zwiększycie kasę na wysoko specjalistyczne procedury
                    medyczne
                    jeśli nie to dacie kasę na 3 rezonanse
                    Co sądzisz? Bijemy pianę o prestiż czy wzrost poczucia
                    bezpieczeństwa? 24 bańki to spora kasa.
                    • Gość: behemot Re: Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: *.punkt.pl 06.07.09, 01:33
                      Ty drogi człowiecze uprawiasz jakiś handel, to znaczy chciałbyś by
                      się targowali. Nie ma śmigła to dajcie strzykawki, albo szczepionki,
                      albo karetki i do karetek opony zimowe. A jak nie to przeliczmy
                      śmigło na mammografy lub jeden tomograf albo rezonans. Bijesz pianę,
                      bo w twoim rozumieniu, strzykawki, tomografy, rezonanse,
                      specjalistyczne procedury, to wzrost poczucia bezpieczeństwa. Mówimy
                      o ratownictwie medycznym a nie o leczeniu pacjentów którzy mogą z
                      buta przyjść do placówki i leczyć się latami. To dwie różne sprawy
                      i zgoła nieprzeliczalne na gips, wenflony i bandaże. Tu nie ma
                      ekwiwalentyzacji. Śmigłowiec jest najnowocześniejszym środkiem
                      ratownictwa medycznego a nie środkiem leczniczym. On ma dostarczyć
                      ofiarę nagłego zdarzenia do placówki medycznej w jak najkrótszym
                      czasie, by zwiększyć szanse ofiary na przeżycie. Trzeba być poważnie
                      ograniczonym, by uważać, że posiadanie takiego sprzętu doda prestiżu
                      lokalnym władzom.A niech według Twojego myślenia dodaje, mnie to
                      akurat nie przeszkadza. Czy posiadanie sprzętu lotniczego do
                      gaszenia pożarów, zazwyczaj leśnych obszarów, nie jest fanaberią i
                      rozgrywką polityczną? Czyż ja, czy Ty, jako potencjalna ofiara
                      wypadków wszelakich jesteśmy gorsi od płonących hektarów leśnych,
                      czy pól uprawnych? No zastanów się człowiecze co ty mówisz. PO co
                      strażakom drabiny, podnośniki, do 12 piętra jak nic się u nas tak
                      wysoko nie paliło od 60 lat?
                      24 bańki to dużo i mało, zależy do czego je przyrównamy. Do takiego
                      np. F-16 to pikuś nie kasa, do ceny autobusu miejskiego to dużo. No
                      ale jak ma zabezpieczać milion z okładem obywateli, jako
                      potencjalnych ofiar nagłych wypadków to betka nie kasa. No a w końcu
                      na co płacimy w województwie podatki do państwowej kasy? By śmigło
                      latało u innych i ich ratowało?
                      • Gość: empiro Re: Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 19:52
                        Skoro mam być "poważnie ograniczony" to widać ci nerwy puszczają to
                        może być i w twoim stylu: Widać jesteś starym komuchem i myślisz po
                        komuszemu,ma być bo inni mają albo, bo nam się podoba, a o kasę, ach
                        jakie to obrzydliwe, niech się martwią ksiegowi a nie marzyciele
                        tobie podobni.
                        Czy zapamiętełeś co mówił koleś z wiadomego ministerstwa, że liczba
                        czy lokalizacja baz w Polsce jest optymalna!!!! Jeśli nie to wróć
                        do właściwych wiadomości i kumaj bazę. Jeśli ważny ktoś twierdzi,że
                        coś dzisiaj jest"optymalne" to oznacza,że postulaty innych,podobnych
                        tobie, marzycieli magą być,no powiedzmy, mało przemyślane.Kumasz
                        już? Zacznij zatem chodzić po ziemi i nie lekceważ kasy.Słyszałeś o
                        kryzysie, o deficycie? Więc jak myślisz? Gdzie będą szukać
                        oszczędności? Chcesz mieć zwiększone poczucie bezpieczeństwa tylko
                        dlatego,że będziesz oglądał śmigło na własnym podwórku? Ok.Osobiście
                        uważam jednak, że poza prestiżem to nic nie da, choćby z powodu
                        takiego, że z połamańcami latać będą do Wrocka czy Katowic bo u nas
                        nie ma lądowisk przy szpitalach.Kumasz? Zatem jednak grać trzeba z
                        rozmysłem co oznacza, że jak nie twoje śmiglo to co?
                        Konczę dyskusję bo emocje szkodzą a argumenty nie przemawiają. Już
                        na koniec o amfiteatrze za 100 baniek słyszałeś? A o kolejce
                        gondolowej? Mógłby być też kosmodrom w Opolu, no bo dlaczego nie,co
                        nie?
                        • Gość: cocochalet Re: Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.07.09, 21:25
                          empiro, ale się uparłeś na racjonalne myślenie.. w dzisiejszych czasach to
                          passé, de mode, czyli fe. Behemot Ci tłumaczy, że i tak to ktoś dostanie, wiec
                          dlaczego nie my? Jeśli nie weźmiemy, nie dostaniemy nic innego. To tak jakby Ci
                          do trzech zgrzewek z piwem mogli dać gratis Malibu, a Ty nie bierzesz, bo to
                          owszem podniesie prestiż Twej imprezy ale nie jest niezbędne.. czy wtedy
                          zaczniesz targować się o pizze, bo wolałbyś za darmochę zagrychę zamiast
                          exclusive alcohol, czy ktoś takie racjonalne myślenie uwzględni w tej promocji
                          ;)? Bierzmy co jest!
                        • Gość: centurion Re: Sprawa bazy LPR idzie naprzód IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 21:49
                          Do empiro;
                          Sorki, że się wcinam w dyskusję uczonych mężów, ale pragnę wziąć w obronę
                          behemota. Nie jest on ci tak stary, na jakie wygląda. Poza tym, to stary on był,
                          ale dziesięć lat temu. Teraz jest świeży i młodzieńczy w swoich błyskotliwych
                          postach na opolskim forum.

                          Sugestia, jakoby behemot mógłby być "starym komuchem" jest zupełnie
                          nieuprawniona. Zapewniam Cię też, że behemot zazwyczaj "kuma sambę", jak Jacques
                          Cocteau :)
                          A swoją drogą, jeśli jest szansa na opolskie śmigło, to polityczne, ani inne
                          względy nie mają tu odniesienia. Jeśli dają, to brać. Tym bardziej, że sprawa
                          lądowisk (tak, lądowisk) jest bardziej zaawansowana, niż myślisz.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka