Bulwar zamienił się w chaszczowisko

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 22:46
Miało być SPACEROWISKO a jest CHASZCZAWISKO!
    • jkredman za kosę chwyć i trawę zniszcz 06.07.09, 23:08
    • Gość: Opolanka Bulwar zamienił się w chaszczowisko IP: 195.116.133.* 06.07.09, 23:39
      Pan Prezynent Opola R. Zembaczyński mieszka na Pasiece i za rzadko spaceruje po Wyspie. A może już nie mieszka?
    • Gość: Pan Zdzisław już wkrótce będziecie obcować z naturą jak cholera IP: *.xdsl.centertel.pl 07.07.09, 06:40
      gdy po przeciwnej stronie (po wspaniałej społecznej akcji GWna) powstanie
      największy parking w opolu.. życzę przyjemnego i prestiżowego obcowania
    • Gość: szpak śliczna IP: *.punkt.pl 07.07.09, 07:34
      Co wy chcecie? Przecież to teraz jest śliczna łączka.
      • mx4 Re: śliczna 07.07.09, 08:09
        Kryzys - to takie magiczne słowo służące do usprawiedliwiania wszystkiego
        (lenistwa, nieróbstwa, nieudolności, zwalniania pracowników, obniżania pensji,
        podwyżek dla swoich itd.)
    • Gość: Leśnik Re: Bulwar zamienił się w chaszczowisko IP: *.chello.pl 07.07.09, 08:10
      Tylko głupi kosi trawę częściej niż dwa razy w roku. "chaszczowisko" jest jak
      najbardziej ekologiczne a płytki chodnikowe jeszcze nie zarosły - spacer w pełni
      jest możliwy. Dzięki chaszczom psy na trawniku nie s..ą. I oto chodzi - czyste
      powietrze i brak odrażających widoków.
      U mnie pod blokiem skosili i już nie ma trawy - czysta ziemia i gdzieniegdzie
      kępki pousychanej trawy. To tak ma wyglądać zadbana zieleń. Jak kosić to i
      podlewać. Może te bezumiarowe deszcze to efekt koszenia trawy? Woda paruje i
      kiedyś musi spaść!
      • Gość: behemot Re: Bulwar zamienił się w chaszczowisko IP: *.punkt.pl 07.07.09, 09:10
        Wychodzi na to, że chłopi są głupi, bo koszą częściej. Chaszcze na
        niędzywalu spowalniają przepływ wody, gdyby taka przyszła, co nie
        jest takie nieprawdopodobne. Tym bardziej teraz trawa powinna być
        wykoszona i zebrana. Aż dziw bierze, że RZGW nie odda za frico, to
        znaczy w zamian za koszenie i zbieranie, tych terenów jakiejś grupie
        producenckiej czy rolnikowi. Tym bardziej, że łąki pozalewane i
        podmokłe a rolnicy skarżą się na brak pasz.
        W wątku o Turawie i dziurawych wałach pisałem, że RZGW to trup. Tu
        mamy jeszce jeden dowód, że powinien być zutylizowany, a o wody na
        terenie gmin powinny dbać gminy, a nie faceci z Wrocławia o
        nadbrzeżne trawniki w Opolu. Puszczy amazońskiej nad Młynówką też
        nie da się zlikwidować bo nie należy do miasta.
        • Gość: Leśnik Re: kto bieżnikuje oponki? IP: *.chello.pl 07.07.09, 14:02
          Behemocie ty myślisz że myślisz. Tylko na najbardziej urodzajnych łąkach można
          wydusić 3, marny pokos. Trawniki śródludzkie nie nadają się na paszę bo ludzie
          za dużo śmiecą. krowa jakby takie coś zjadła to by zdechła!
          Gdybyś musiał płacić za to niepotrzebne koszenie (czyli takie z którego trawa do
          niczego nie służy) to byś szybko zmądrzał, a tak podburzasz, mędrkujesz i nie
          masz świadomości że gadasz bzdury.
          • Gość: behemot Re: kto bieżnikuje oponki? IP: 77.252.18.* 07.07.09, 16:00
            Nie wiem czy w mojej letniej wsi są urodzajne łąki ale chłopy koszą
            trawę więcej niż trzy razy, równo. Oczywiście gdy jest odpowiednio
            wilgotno, bo jak susza to ćmica. Swoje trawniki też strzygę nawet do
            10 razy i mam murawę jak na Wemblej, a trawa ląduje na kompoście bo
            na nic innego się nie nadaje. Trawa rosnąca na wałach, czy
            międzywalu nie jest tak zaśmiecona jak powiadasz i nie zagraża życiu
            i zdrowiu łaciatych, widać nie ma na nią zapotrzebowania. Koszenie
            kilkukrotne w roku kilkunastu hektarów łąk, póżniej zbieranie i
            utylizowanie, rzeczywiście nie ma sensu. Zaś kawałek przy bulwarze
            Musioła i przystani można wykosić ze wzgledów estetycznych i
            praktycznych by ludzie mogli pograć w piłkę, pochodzić z pieskami,
            położyć się na kocyku w towarzystwie lub bez. Do niczego nie
            podburzam, tylko próbuję znaleźć rozwiązanie by bez wydawania
            publicznych pieniędzy skosić chaszcze i dać ludziom to czego
            oczekują. Kraków na brzegach Wisły pod Wawelem ma o wiele większe
            połacie do koszenia i metrowego buszu tam nie uświadczysz i ludzie z
            nich korzystają. A u nas wszystko rośnie jak chce, jak w lesie, czy
            jest kryzys czy go nie ma.
    • Gość: polldek Bulwar zamienił się w chaszczowisko IP: 195.116.85.* 07.07.09, 09:51
      Wał na Krapkowickiej za mostem kolejowym tez zarasta,ścieżką trudno przejść
      .Polecam to miejsce RZGW.
      • Gość: obserwator Bulwar zamienił się w chaszczowisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.09, 10:42
        Życzę przyjemnego wypoczynku na i w sąsiedztwie psich kup. Co z
        tego, że jest zakaz wprowadzania psów jak i tak jest miejska psia
        kloaka tego rejonu miasta.
        • Gość: behemot Re: Bulwar zamienił się w chaszczowisko IP: *.punkt.pl 07.07.09, 11:31
          No bo najlepiej postawić zakaz. To nasz polski patent w Unii.
          Zakaz palenia
          Zakaz wyprowadzania psów
          Nakaz powolnej jazdy, fotoradary i policja
          Zakaz opalania się topless
          Zakaz sprzedaży alkoholu w wagonach restauracyjnych
          Zakaz sprzedaży wina z przydomowej winnicy
          Zakaz legalnej produkcji i sprzedaży Śliwowicy Łąckiej..i tak
          dalej. To gdzie z tymi psami chodzić? Postawić tam kilku strażników
          miejskich na rowerach w ramach luzu, z lornetą i teleobiektywem,
          trzaskać zdjęcia za niepozbieraną kupę, przy okazji sprawdzać czipy
          i szczepienia i walić mandaty.Robic to na zasadzie akcji, nie
          permanentnie. Fama się rozniesie i na wielu to podziała. W lokalnej
          tiwi w sezonie ogórkowym zrobić program Uwaga Obsrywacz i wychowa
          się psiarzy niewychowanych. Zakazy sa najprostsze ale nieskuteczne.
          Wyprowadzać możesz ale gówna zbieraj.
    • Gość: beno Bulwar zamienił się w chaszczowisko IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.07.09, 13:18
      "z miejskiej kasy wydano ponad milion złotych na przebudowę.Nad kawałkiem
      brzegu została położona kostka brukowa, w okolicy zamontowano też stoliki z
      ławkami, posadzono nowe drzewa. Kilka miesięcy temu zarządzajacy nim Regionalny
      Zarząd Gospodarki Wodnej wprowadził nawet całkowity zakaz wprowadzania tam psów,
      co tłumaczył chęcią zwiększenie prestiżu miejsca."

      Czemu miasto inwestuje pieniadze w obce tereny? Mozna było sie spodziewać ze
      potem teren nikogo nie bedzie interesował.
    • Gość: Krystian Bulwar zamienił się w chaszczowisko IP: *.tktelekom.pl 08.07.09, 07:38
      "Mirosław Pietrucha, rzecznik prezydenta miasta, przyznaje, że bulwar
      rzeczywiście nie wygląda najlepiej. - Sęk w tym, że te zarośnięte tereny nie
      należą do miasta. Nie mamy po prostu żadnego wpływu na to co się tam dzieje - mówi."
      A to nie jest tak, że straż miejska może właścicielowi nakazać doprowadzenie
      terenu do estetycznego wyglądu...?
      • Gość: behemot Re: Bulwar zamienił się w chaszczowisko IP: *.punkt.pl 08.07.09, 08:31
        Właścicielowi tak ale nie RZGW, no bo wicie rozumicie i jest kryzys.
        Właścicielowi wody i brzegów w Opolu lepiej nie podskakiwać a żyć z
        nim w symbiozie. Niedawno pamiętam projekty i wizualizacje
        rewitalizacji brzegów Młynówki prezentowane w prasie po
        rozstrzygnięciu konkursu ogłoszonego przez ratusz. Brzegi nie
        ratuszowe a konkurs ogłasza i finansuje i finansować ma
        rewitalizację a jak wykosić 500 m brzegu to brzeg nie ich . Jakoś to
        przysłowiowej kupy się nie trzyma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja