Dodaj do ulubionych

Zniesmaczona żona

IP: 217.219.201.* 10.07.09, 20:55
leżałam w łózku tuląc sie jeszcze do snu, a mąż myslal ze spie i gladzil mnie
po pupie a druga reka sie masturbowal, czy to normalne? a moze on jest zboczony?
Obserwuj wątek
    • Gość: 69 Re: Zniesmaczona żona IP: 94.254.163.* 10.07.09, 21:45
      Jeśli mu nie dajesz, to czemu się dziwisz? Normalne!
    • raid.op Re: Zniesmaczona żona 10.07.09, 22:37
      lepsze to niż miałby sobie znaleźć kochankę, czyż nie? ;)
      • Gość: Facet Re: Zniesmaczona żona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 23:03
        To pomyś dzisiaj czgo mu brakuje zamiast mówić za dwa lata że : "
        wredny facet zostawił z dzieckiem idealną kobietę " I zobacz , że od
        pewnego wieku wiecej kobiet szuka facetów niz odwrotnie. Wiec albo o
        niego zadbasz albo ......
    • Gość: dobry żart Re: Zniesmaczona żona IP: *.chello.pl 10.07.09, 23:18
      Dajecie się wkręcać. Żadna kobieta nie byłaby zniesmaczona
      uwielbieniem nakierownym na jej tyłeczek. Jakiś facet napisał tego
      posta aby obserwować reakcję forumowiczów.
    • Gość: Rycho Re: Zniesmaczona żona IP: *.chello.pl 11.07.09, 13:48
      [b]To jest nienormalne, powinien sobie znaleźć inną Kobietę, z którą
      nie musiałby tego robić, bo była by trochę mondrzejsza od Pani...[b]
    • Gość: ... Re: Zniesmaczona żona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.09, 21:10
      Nie, to nie jest normalne - w takiej sytuacji to on powinien się
      masturbować. Należy się teraz zastanowić czy to nie w pani aparycji
      leży problem....?
      • Gość: dziamdziak Re: Zniesmaczona żona IP: *.nat.umts.dynamic.eranet.pl 12.07.09, 09:40
        Kobieto w takiej sytuacji to powinnaś jeszcze zrobić mu loda a później wypiąć
        tyłeczek on byłby zadowolony i ty a tak chłop pewnie się trochę zmęczył ;) a
        dla ciebie to sex pewnie tylko po bożemu biedny kolo
        • Gość: onanista/organista Re: Zniesmaczona żona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 10:14
          Widocznie jestes kłoda i taka do sexu
          jak wół do karety; sama zreszta napisalas,
          ze tulilas sie do snu a nie do meża,
          a on biedak cierpial, ze masz to gdzieś :((
          Rozumiem go, w takiej sytuacji
          najlepsza baba to wlasna graba
          • Gość: J-69 Re: Zniesmaczona żona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.09, 12:51
            A czym ty jesteś zniesmaczona? Ile jesteście po ślubie, tydzień,
            dwa? Nie przyszło ci głowy, że może mu się po prostu podobasz? A
            może po prostu nie chcesz z nim współżyć?
            • Gość: bozia Re: Zniesmaczona żona IP: *.chello.pl 13.07.09, 18:09
              No to trzeba było facetowi zrobić dobrze tak ,żeby prosił o litość
              jeszcze ze dwa razy potem ,kurację powtarzać tydzień.Ja tam myślę,że
              znajdzie sobie łamistrajka.Coś o tym wiem.Faceci Was też czasami
              boli głowa ,czy kłamiecie?
              • Gość: behemot Re: Zniesmaczona żona IP: *.punkt.pl 13.07.09, 23:30
                Podoba mi się odpowiedź bozi. Choć jest trochę desperacka i wynika z
                doświadczenia, które przyszło za późno. Ja rozumiem, układam się
                koło kochanej partnerki i rozpoczynam uwerturę. Tak ładnie pachnie,
                tyłeczek powabny zwrócony w moją stronę, zachęca, przyzwala,
                prowokuje, no wprost się prosi. Omiatam dłonią delikatnie jedwabne
                pośladki, protestu nie słychać,co odbieram jako zachętę, tulę się do
                pleców obsypując je muśnięciami ust i języka. Z pocałunkami
                przechodzę w kierunku łabędziej szyji a dłoń zbliża się do ostrygi,
                próbując rozchylić delikatnie jej płateczki. Przestań - słyszę
                wyraźny sprzeciw poparty werbalnym - jutro idę do pracy ( tu
                repertuar jest dość szeroki: nie chcę, daj spokój, dzieci usłyszą,
                boli mnie głowa, zostaw..itd.) i tyłeczek z pozycji wabiącej
                przyjmuje pozycję obronną, pośladki się zaciskają i z embriona robi
                się napięta struna. No nie powód to jeszcze by zacząć pieścić
                pompona i przyznać się do haniebnej porażki, despektu i czarnej
                polewki. Chwilę należy odczekać i ponownie delikatnie rozpocząć
                uwerturę wzmocnioną o szeptane murmurando w cudowne uszko, ręce
                poświęcić partnerce, nie zaś pomponowi i jego stymulacji. Delikatnie
                acz stanowczo dążyć do celu, słowami wyrażając zalety, piękno,
                pragnienie, chęć, pożądanie, a miarą skuteczności uwertury będzie
                tyłeczek, pupa, pupka, wypinająca się w naszą stronę, acz
                rozlużniona.
                No a czemuż jest zniesmaczona? No bo przyszedł do łoża, niczego nie
                spróbował, a już skapitulował. Może na coś więcej czekała Ona, On
                zaś dotknął jej pupy i wytargał pompona. Prawda się nasuwa nad wyraz
                oczywista, koleś jest wygodny no i egoista.
    • Gość: zdzicha Re: Zniesmaczona żona IP: 79.97.108.* 13.07.09, 18:55
      widocznie wie że jest marnym kochankiem, który nie potrafi własnej kobiety
      zaspokoić więc idzie na łatwiznę. Lepiej poszukaj sobie jakiegoś faceta, który
      wie co powinno się robić w łóżku z kobietą!
      • Gość: 69 Re: Zniesmaczona żona IP: 188.33.38.* 13.07.09, 20:23
        Tylko z jedną kobietą?
      • Gość: zdzicho Re: Zniesmaczona żona IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 20:26
        Skad to przypuszczenie, ze jest marnym? A moze zona jest oziembłą
        niewiasta dla ktorej sex jest ciezarem? Co taki facet ma zrobic?
        Rozwieść się? Chodzic na tirowki? Umawiac sie na sexkanałach tv lub
        internetowych na przygodny sex ze studentkami? Jak widzialas ze robi
        to sam, trzeba bylo sie odwrócić i przejąc inicjatywę, to ladny
        poczatek dalszej gry wstepnej.
        Napisz dlaczego tego nie zrobiłaś? Czy Ty kochasz swego męża?
        Wydaje mi sie ze nie.
        • Gość: J-69 Re: Zniesmaczona żona IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 07:38
          Przecież jak chłop się podjara, jeszcze sam podstymuluje, to tam mu
          się robi takie ciśnienie, że aż wszystko chce mu pęc!
    • zaniedbywany_maz Re: Zniesmaczona żona 19.09.09, 08:22
      a może go zaniedbujesz?

      ja mam żonę i kochankę na boku, ale cóż, z żoną sex tylko raz na miesiąc i to
      bez rewelacji

      z kochanką to co innego
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka