Gość: przyszła mama IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.07.09, 21:15 Czy w Opolu można rodzić aktywnie? Czy lekarze i położne pozytywnie podchodzą do tej opcji? Byłabym wdzięczna za opinie mam, które zdecydowały się na taki poród. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: mama Re: Poród aktywny? IP: *.punkt.pl 27.07.09, 22:31 sa dostepne pilki , drabinka , jest radio mozesz miec swoje plyty ,,, i mozesz robic ''co chcesz'' aby szybciej urodzic... personel i polozne sa za czynnym udzialem niz za lezeniem i narzekaniem ze boli .... ,,,,,, no chba ze musisz lezec pod ktg wiec wtedy musisz lezec Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anula Re: Poród aktywny? IP: 217.173.195.* 28.07.09, 08:44 to jeszcze zalezy od tego ile jest rodzących w tym czasie, ja mogłam zapomnieć o porodzie aktywnym i rodzinnym. Rodziłam na sali przedporodowej, bez piłek, drabinek i innych gadżetów. Za parawanem rodziła druga dziewczyna. Wcześniej większość czasu spędziłam pod ktg. Powodzenia! Odpowiedz Link Zgłoś
nashle Re: Poród aktywny? 29.07.09, 08:57 owszem, można rodzić aktywnie, ale... w praktyce wyglądało to tak, że i tak co chwilę podłączali mnie na fotelu do KTG, przebicie pęcherza, cewnik - to wszystko na fotelu do rodzenia. Potem chwilę pozwolili mi poskakać na piłce,a jak się zaczęły parte, to powrót na fotel, KTG, co sobie podwyższyłam oparcie, żeby siedzieć w miarę pionowo, to mi położna opuszczała, wrr. Później zaproponowała pozycję kolankowo-łokciową (na fotelu oczywiście), na koniec jeszcze oxytocyna i naciskanie na brzuch, żeby łożysko szybciej wyszło. I to się nazywa "poród siłami natury". Nigdy więcej... Odpowiedz Link Zgłoś