Dodaj do ulubionych

strefa parkowania

IP: *.chello.pl 01.09.09, 19:28
Witam! Dostałem kilka dni temu wezwanie do zapłacenia kilkunastu złotych za mniemane parkowanie bez biletu w 2004 roku. Nic takiego sobie nie przypominam. Zawsze płaciłem jak parkowałem. Dzisiaj stwierdzam że komornik zablokował na moim koncie kwotę kilkudziesięciu złotych. Czy tak można bez żadnego wyroku sądu? Gdzie jakieś dowody, że parkowałem i nie zapłaciłem? Numer rejestracyjny samochodu i jego spisanie, to chyba zbyt mało wiarygodny dowód. Przecież gościu może sobie stanąć na skrzyżowaniu i spisywać jak leci wszystkie numery. Nadgorliwego Strażnika Miejskiego już mieliśmy, może parkingowy przekręt też kiedyś pracował? Jeśli tak to biada nam każdemu.
Proszę o merytoryczną dyskusję.
Pozdrawiam!
Obserwuj wątek
    • Gość: Anna Re: strefa parkowania IP: *.chello.pl 01.09.09, 19:32
      Nienawidzę was auciarze! Jeżdzicie pieszym po nogach i wszędzie was pełno!!!
      Parkujecie gdzie popadnie! To was bronić nie będę!!!
    • Gość: strażnik Re: strefa parkowania IP: *.punkt.pl 01.09.09, 19:37
      Numery tablicy rejestracyjnej nie stanowią dowodu identyfikującego pojazd, jako
      że tablice nie są na trwałe związane z pojazdem.
      W ten sposób, oprócz chytrego parkingowego, na twoich tablicach (nrach rej) może
      na przykład parkować złośliwy sąsiad (podszywając się pod twoje nry).
      Identyfikuje bezsprzecznie pojazd tylko nr VIN (nadwozia)- tak jest w całej UE.
      Dlatego nowe auta mają VIN na podszybiu z przodu.
      Co do kwitu z 2004, to takie rzeczy się przedawniają-trzeba to sprawdzić, ale
      chyba po 3 latach (mandaty).
      Komornik może działać na podstawie orzeczenia w trybie nakazowym-na jego
      działanie przysługuje skarga, do czego gorąco zachęcam.
      • Gość: goram Re: strefa parkowania IP: *.chello.pl 01.09.09, 20:53
        www.strefabiznesu.nto.pl/artykul/opole-mzd-wzmocnil-sily-do-sciagania-dluznikow-ktorzy-nie-placa-mandatow-za-parkowanie-6668.
      • Gość: goram Re: strefa parkowania IP: *.chello.pl 01.09.09, 21:08
        Opole> MZD wzmocnił siły do ściągania dłużników, którzy nie płacą mandatów za parkowanie
        Windykatorzy z MZD w szczególną uwagę zwrócą na mandatowych rekordzistów oraz tych, którzy nie płacili za postój w 2004 roku.

        Miejski Zarząd Dróg zatrudnił dodatkowe osoby do ścigania kierowców. Windykatorzy szczególną uwagę zwrócą na mandatowych rekordzistów i tych, którzy nie płacili za postój w 2004 roku.

        MZD, któremu podlega strefa płatnego parkowania, zwiększył zatrudnienie w dziale windykacji długów.

        Dziś pracuje w nim 5 osób, a to najwięcej od czasu powstania strefy jesienią 2001 roku.

        - Dostaliśmy zgodę prezydenta na zatrudnienia dwóch osób - potwierdza Stanisław Tyka, dyrektor MZD. - Dzięki temu uda nam się ściągnąć do budżetu miasta dodatkowe pieniądze, a także uniknąć sytuacji, aby jakaś należność przedawniła się.

        Windykatorzy z MZD w szczególną uwagę zwrócą na mandatowych rekordzistów oraz tych, którzy nie płacili za postój w 2004 roku.

        Jeśli do końca 2009 roku procedura nie ruszy, mandaty z tego okresu przedawnią się.

        - Na początek kierowca dostaje upomnienie - opowiada Tyka. - Jeśli nie zareaguje i nie zapłaci należności (jeden mandat to dziś 20 zł), wtedy wystawia się tak zwany tytuł wykonawczy i sprawą zajmuje się urząd skarbowy.

        Ci, którzy nie zapłacą dobrowolnie, narażają się na wizytę komornika, a nawet na zajęcie przez niego pensji, ale wówczas koszty wzrastają.

        Szacuje się, że do odzyskania - mimo przedawnień należności z lat 2001-2003 - jest wciąż kilka milionów złotych.

        Skalę zjawiska pokazuje fakt, że tylko w 2004 roku zarządca strefy zanotował 53 tys. mandatów.

        Obecnie strefa przynosi budżetowi miasta miesięcznie 150 tys. zł zysku.

        Artur Janows

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka