Forum Kobieta Moda
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    New Yorker

    IP: *.solarnet.pl 11.07.05, 21:13
    Czy uwazacie wyroby tej firmy za dobre? Czy ktoras z was sie zawiodla?No i co
    sadzicie o cenach,w porownaniu z innymi firmami.
    Obserwuj wątek
      • tralalumpek Re: New Yorker 11.07.05, 21:17
        nie uwazam wyrobow tej firmy za dobre
        za dobry uwazam natomiast pomysl, zeby glupiej mlodziezy wciskac takie
        dziadostwo, wmawiajac ze to dobre i modne, robiac na tym takie pieniadze
      • marvellous Re: New Yorker 11.07.05, 21:22
        Fajne mają bluzki, gacie często też, kostimy kąpielowe i bielizne super.
        Jednak jakość, zwłaszcza bluzek,... porażka do kwadratu :-(((((((((!!
      • Gość: Zielonooka Re: Tralalumpek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:30
        ... zgadzam sie z Toba w pelni. Caaalkowicie;-)
        Raz weszlam do tego sklepu tak z ciekawosci, bo jak widze taki nawal szmat to i
        tak wiem, ze nic tam nie kupie chocby tam gruszki z wierzby sprzedawali:/
        Weszlam i... wyszlam. Takie mam doswiadczenie z tym sklepem...
        pozdrawiam
        • miska_malcova Re: Tralalumpek... 11.07.05, 21:32
          ... jeszcze ta waląca po uszach muzyka z głośników. Człowiek szlag może trafić
          i same szmaty!
          • marvellous Re: Tralalumpek... 11.07.05, 21:38
            Tam to jeszcze nic, jak weszłam do Reserve Naturelle i
            do czegoś tam jeszcze to myślałam że nerwicy dostane.
            Wyszłam bo nie zniosłam tej muzy :(.
            • miska_malcova Re: Tralalumpek... 11.07.05, 21:39
              dlatego staram sie omijać takie szmaciarnie
              • Gość: Zielonooka Re: Tralalumpek... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.05, 21:49
                To takie szmaciane sklepy dla nastolatek z ''mniejszym'' rozumkiem...
                Im tak w zasadzie wszystko jedno w co sa ubrane, byle podobalo sie kolezance (z
                rownie malym rozumkiem:)) i byleby miala ona podobne. I najlepiej z tego samego
                szmacianego sklepu.
                Trudne realia dzisiejszej mlodziezy...
              • Gość: gosiaqus Re: Tralalumpek... IP: 82.160.7.* 11.07.05, 21:50
                szmaciarnia szmaciarnią, rzeczywiście większość ubrań do kitu, ale jedno mają fajne- bawełniane bluzeczki z serii amisu, są tanie, w każdym kolorze i po wieeelu praniach nadal są całe. Koszulki męskie smog również. Reszta to jednak szmatki
      • dzimba New Yorker 11.07.05, 21:55
        Niektóre rzeczy to po prostu szmaty, jedno pranie i kierunek kosz. Ale czasami
        można złowić coś fajnego.
        Ceny? Cóż...Ani tanio ani drogo. Tylko czasami ceny są zadziwiające (zwykły t-
        shirt - 70parę złotych...)
      • n_nicky Re: New Yorker 11.07.05, 22:28
        Mam t-shirt z New Yotkera,ale rozciągnął się niemiłosiernie(no ale kosztował
        niecałe 20zł).Jakieś 3-4 lata temu kupiłam cudowną dżinsową spódnicę Amisu-i
        nigdy już takiej ładnej nigdzie nie widziałam.Była droga,150zł,ale nic się z nią
        nie stało do dzisiaj-wygląda po prostu identycznie jak przy zakupie.Poza tym,gdy
        słyszę New Yorker przypomina mi się jedna sytuacja-musiałam kiedyś kupić sobie
        zwykłą czarną spódnicę i jakąś białą bluzkę.New Yorker był jedynym sklepem,w
        którym znalazłam odpowiedni komplet.Cena łącznie-ok.120zł.Zapłaciłam
        ok.20zł.Kasjerka się pomyliła i źle wbiła kod...
        Poza tym straszne szmaty
      • Gość: reset Re: New Yorker IP: *.tele2.pl 11.07.05, 23:03
        dlugo, bardzo dlugo omijalam ten sklep... zachwalala go co prawda moja
        kolezanka, ale jako ze mialysmy i w sumie nadal mamy calkiem inny styl,
        uznalam, ze to nie dla mnie... kiedys weszlam tam z bratem, ktory poszukiwal
        czegos dla siebie- o dziwo, znalazlam boska, meska koszule- czarna, w takie
        koleczka, jakby wyszyte (?) w roznych odcieniach pomaranczu i czerwieni- opisac
        nie umiem, ale ponoc wszyscy koledzy sie nia zachwycaja:)
        co do damskich rzeczy- mam czarna bluzke, z czegos sztucznego z domieszka
        lycry, rekaw 3/4 z dosc duzym dekoltem...na dekolcie, jakby miedzy piersiami :p
        taki supel- tzn wyglada to jakby zwiazac dwa kawalki materialu w tym miejscu-
        marszczenia powoduja, ze moj niezbyt duzy biust, male B dokaldniej mowiac,
        wydaje sie wiekszy:) Prana byla ze sto razy i wszystko gra:)
        Mam tez jedna bluzke, zwykla, bawelniana, na ramiaczkach, taka na rower, na
        jogging i na ognisko, zeby jej zal nie bylo- kosztowala chyba 19 zeta, a trzyma
        sie jak za 190...
        i moj ostatni nabytek- rowniez z serii amisu (jedyna, ktora mi pasuje)- biala,
        lniana sukienka- cud, miod i orzeszki jednym slowem:P no boska...:))) uwieliam
        ja, a na upaly jak znalazl- niby lekko sportowa, a jednoczesnie z dobrymi
        butami calkiem calkiem:)
        nie ma reguly, trzeba poszperac...
        • Gość: agn Re: New Yorker IP: *.acn.waw.pl 12.07.05, 13:05
          mam dwie koszulki na ramiaczkach, takie zwykle podkoszulki, ciemne
          zaplacilam ok 20 zeta za sztuke, nosze od 2 miesiecy, czesto piore i sa ok, nie
          odbarwily sie
          na metce maja AMISU :)
      • artinka Re: New Yorker 12.07.05, 16:14
        Czesc ciuchow tam to rzeczywiscie szmaty ale niektore sa naprawde fajne...
        najczesciej jest tak bluzeczka czy spodniczka fajnie wyglada na wieszaku a jak
        sie ja zalozy to poprostu koszmar... tu odstaje, tam za dlugie, tu za ktotkie
        itd.... i to nie jest tylko moje zdanie. Do tego materialy z ktorych sa
        wykonywane te rzeczy najczesciej pozostawiaja wiele do zycznia :-/ No ale jak
        juz mowlam czasami mozna cos znalezc fajnego ale zazwyczaj cena takiego ciuszka
        ksztaltuje siepowyzej 80 zl jesli chodzi o bluzeczki i powyzej 160 zl jesli
        chodzi o kurtki, spodnie czy spodniczki.. czyli drogo :/ Ja mam z AMISU torebke
        (rewelacyjny zakup... przezyla juz naprawde baaardzo duzo i wciaz wyglada jak
        nowa), spodnie, kurtke i 2 bluzeczki :))Mozna powiedziec ze jestem z tych
        rzeczy naprawde zadowolona :)
        • Gość: Madzia Re: New Yorker IP: *.solarnet.pl 12.07.05, 16:15
          to Amizu nalezy do New Yorkera? Czy to cos odrebnego?
          • Gość: selena Re: New Yorker IP: *.kom / *.kom-net.pl 12.07.05, 16:27
            Amisu Fishbone Smog to sa marki ktore sie tam sprzedaje.New Yorker to nazwa
            sklepu.
            a mnie sie tam podoba.maja super bluzeczki i spodnie,jesli chodzi o materialy
            to tez nie narzekam.sa super kolorowe,jak dziewczyna lubi taki styl i jej
            pasuje to bedzie wygladac bosko.
            szmaciarnia to moge nazwac Orsay czy inne reserved.
            sklepem dla matolowatej mlodziezy jest dla mnie cropp town,boshhh.
            tralalumpek-nie wiem po co ty w tym watku-"mlodziezy"40 letniej ten sklep nie
            dotyczy.targetem nie bedziesz,nie przejmuj sie,co ci zalezy co tam sprzedaja.
            ceny-srednie.80 peelenow za bluzke to dla przecietnej osoby duzo.ale ogolnie
            bardzo fajna marka.
      • Gość: mycha Re: New Yorker IP: *.icpnet.pl 12.07.05, 16:39
        jakosc jest rozna, ale to wlasciwie jedyny sklep obok h&m, gdzie moge dostac
        gladkie t-shirty w moich ulubionych kolorach. wszechobecne w wielu immych
        sklepach oranze i brazy budza we mnie wstret. mozecie mnie wyzwac od tandeciary,
        ale wole gladkie dopasowane t-shirty od szalowych bluzek, bo moge z nich
        stworzyc wiecej zestawow.
      • Gość: Kina Re: New Yorker IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.05, 16:49
        Mieszkajac w Niemczech bylam stala klientka tego sklepy.Ubrania byly
        fajne,oryginlane,dobrej jakosci.A jak byly przeceny-to byly prawdziwe przeceny-
        spodnie ze 100 euro na 10,super bluzki za 2 euro.W Polsce sklepy te omijam z
        daleka.Raczej drogie w porownaniu z innymi-lepszej jakosci-ubraniami.A
        przeceny...szkoda gadac.Ale to oczywiscei moje prywatne zdanie.
        Pozdrawiam!
      • ala1986 Re: New Yorker 12.07.05, 17:45
        Są tam zarówno szmaty, jak i całkiem ładne i dobre ubrania. Z resztą jak w
        większości sklepów. Mój ostatni zakup w New Yorkerze był bardzo udany - świetne
        okulary przeciwsłoneczne, kształt oprawek taki jak chciałam, no i ta cena...
        29,95 zł :)
    Inne wątki na temat:

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


    Nakarm Pajacyka