woojcieszka
16.10.06, 11:43
Mam pewne zapytanie:
W zeszłym tygodniu byłam w sklepie, spodobał mi się płaszcz za 199zł, w
tygodniu zadzwoniłam z prośbą o odłożenie go, Pani powiedziała,ze na razie
nie ma mojego rozmiaru,ale jak bedzie w nastepnej dostawie to mi go odłozy.
Pojechałam w sobotę, pani przyniosła płaszcz z zaplecza ale powiedziała,ze
niestety ten płaszcz jest w cenie 249 bo NIWA DOSTAWA. Trudno,przymierzyłam,
zgodziłam się, zapłaciłam i wyszłam. Po przyjeździe do domu patrze na metke a
tu czerwona cena 199 pokreslona flamastrem i napisana 249!!! Co znaczy ze to
stara dostawa.zadzwonilam dzis a pani za sklepu tłumaczyła się,ze jakas Pani
kupiła płaszcz z tych wyprzedazowych za 199 ale przyszła wymienić na inny
rozmiar a że nie było z tych ze starej dostawy dali jej ten z nowej, a ten co
go pierwotnie kupila kupiłam ja(cene musieli zmienic bo zeby stan sie
zgadzal). Paranoja! taki sposobem kupilam płaszcz ze starej dostawy w nowej
cenie niby "nowej dostawy".
Co ja mam teraz zrobić?czy mam jakieś szanse na wygraną?