Gość: fear77 IP: 217.97.133.* 19.09.05, 08:54 Jakie jest Wasze zdanie na temat tego, by zamiast piekarnika zakupić mikrofalę z funkcją pieczenia? Macie może doświadczenia w tej kwestii? pzdr! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
hair_hair Re: Mikrofala czy piekarnik? 19.09.05, 09:35 Ja zdecydowanie wybrałabym mikrofalę. Mam kuchnię elektryczną z piekarnikiem i używałam go może z 10 razy przez 10 lat, mikrofalówki używam zaś 10 razy dziennie. Nauczyłam się nawet piec ciasta w mikrofalówce. Biszkopt piekę 8 minut:) Z drugiej strony, piekarnik jest bardziej ekonomiczny i nie ukrywam, że płacę duże rachunki za prąd. No, ale coś za coś. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
agaboro Re: Mikrofala czy piekarnik? 19.09.05, 13:24 my sami mieliśmy dylemat co wybrać kuchnie czy mikrofalę,jednakże po długich zastanowieniach i podpowiedziach znajomych kupilismy mikrofalę do zabudowy "Samsung" z funkcja pieczenia...mam ndzieję ze zrobilismy dobrze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allija Re: Mikrofala czy piekarnik? IP: *.kabaty.2a.pl 19.09.05, 14:01 W życiu nie zdecydowałabym sie wyłącznie na mikrofale, wg mnie to wcale nie jest zdrowy i naturalny sposób przyrządzania potraw. W dodatku potrawy z piekarnika są smaczniejsze, nie ma porównania. Ja używam mikrofali bardzo rzadko, praktycznie kupilam tylko do odgrzewania i ew. rozmrażania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kasja Re: Mikrofala czy piekarnik? IP: *.powiat.bielsko.pl / 212.160.152.* 19.09.05, 14:20 jezeli tylko masz na tyle kasy to piekarnik i mikrofale - ja uzywam obu - rownie czesto Odpowiedz Link Zgłoś
lepremo Re: Mikrofala czy piekarnik? 19.09.05, 17:37 "wg mnie to wcale nie jest zdrowy i naturalny sposób przyrządzania potraw" Witam Zaciekawiła mnie ta wypowiedź na temat mikrofalówek. Tak więc mam pytanie do autorki: co jest niezdrowego w przyrzadzaniu potraw w mokrofalówkach? Bo ja pierwsze słyszę? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g@sc Re: Mikrofala czy piekarnik? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.09.05, 17:57 "Pierwszy raz słysze", gotowanie w mikrofalówce jest tak zdrowe jak jedzenie w McDonalds-ie :) Niestety to prawda. Pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
lepremo Re: Mikrofala czy piekarnik? 21.09.05, 09:34 "> gotowanie w mikrofalówce jest tak zdrowe jak jedzenie w McDonalds-ie :) > Niestety to prawda." OK. Skoro to prawda to poprosze jakies konkrety. Chetnie poczytam. A do tego czasu prosze zachowac zabobony dla siebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allija Re: Mikrofala czy piekarnik? IP: *.kabaty.2a.pl 21.09.05, 01:11 A to ciekawe, że pierwszy raz slyszysz bo róznych artykułów i innych wypowiedzi była juz cała masa. Piekarnik, podobnie jak gotowanie, duszenie itd to jest obróbka cieplna zaś mikrofale wnikają w strukturę przyrządzanego żarełka na poziomie atomów, jakos je tam rozbijając. Nie na darmo mówiło sie tyle o bezpieczeństwie mikrofal i np. to, że raczej glowy tam nie powinno sie wsadzać. I to bynajmniej nie z powodu możliwosci poparzenia /a przynajmniej nie tylko/. Szczegółów juz nie pamietam ale to co zapamietałam wystarczyło żeby w mikrofali nie gotować. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mat Re: Mikrofala czy piekarnik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.05, 02:39 Kotku, Kuchenka mikrofalowa działa (w dużym uproszczeniu) na zasadzie takiej że mikrofale o odpowiednio dobranej długości fali powodują wzbudzanie cząsteczek wody zawartej w żywności. Od rozbijania atomów to jest akcelerator, ewentualnie reaktor jądrowy. Tu cząsteczki wody są tylko wzbudzane. Efekt końcowy jest dokładnie taki sam jak gotowanie tej żywności na ogniu czy prądzie, temperatura powoduje dokładnie ten sam efekt wzbudzający co mikrofale, tylko metoda dostarczania energii jest inna. Za to jest to metoda dużo szybsza. Przyspieszone gotowanie sobie wody w mózgu (który z tejże wody składa się w dużym procencie) nie jest najlepszym pomysłem także wkładanie głowy do mikrofalówki to raczej pomysł rodem z opowieści z krypty. Ale na samą szkodliwość lub nie gotowania w kuchence mikrofalowej a w piekarniku nie ma to przełożenia żadnego. Jedyne co moze być w mikrofalówce szkodliwego to jeśli się do niej wkłada materiały do niej nie nadające się - folie, plastiki itp, które pod wpływem mikrofal mogą podlegać jakimś procesom chemicznym, dając niekoniecznie zdrowe produkty. Ale to może się dziać tylko z tworzywami sztucznymi nie przeznaczonymi do kuchenki mikrofalowej (przeznaczone są zawsze oznaczone), nie z żywnością! Gdyby kuchenki mikrofalowe były szkodliwe nigdy nie pojawiły by się w sprzedaży, szczególnie w krajach przewrażliwionych ekologicznie jak USA czy Skandynawia. A jakoś są. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: allija Re: Mikrofala czy piekarnik? IP: *.kabaty.2a.pl 21.09.05, 23:22 Osobiscie wole jak mowi sie do mnie piesku, tak na przyszłość. Mówilam, ze szczegółów nie pamiętam ale juz siegam do rezerwuarów /sic/ swojej pamieci i materiałów, które kiedys czytalam. Oczywiście mikrofale nie rozbijaja atomów ale na nie oddziałowuja a dokladnie na molekuły /molekuła-najmniejsza część substancji, moze być 1-atomowa lub np. wody 3-atomowa/ potraw wkladanych do kuchenki, które to molekuly /tu wody/ absorbuja mikrofale i ustawiaja sie zgodnie z kierunkiem pola elektrycznego. Kiedy pole sie zmienia wówczas molekuly takze zmieniaja swój kierunek zderzjąc sie z sasiadujacymi czasteczkami i w ten sposob powstaje cieplo. Przy czym molekuły w warunkach normalnych znajduja sie elektronowym stanie podstawowym a dostarczenie jej okreslonej porcji energii powoduje jej wzbudzenie, rozpad na mniejsze fragmenty, atomy i rodniki. No, nie wiem czy jest to równoznaczne z tradycyjnym gotowaniem, wg mnie nie. Idźmy dalej. Mikrofale nierówno rozgrzewaja produkt, pozostawiajac w nim miejsca cieplejsze i zimniejsze. Dzieje sie tak dlatego poniewaz fale dzialaja w róznych miejscach kuchenki w sposob nierównomierny. Ponadto tluszcze, cukry proste i plyny rozgrzewaja sie szybciej niz węglowodany zlożone i białka. Problem nie dotyczy tylko wrażeń smakowych, w chłodniejszych miejscach moga przetrwać chorobotwórcze bakterie. Takze podczas rozmrażania niektóre miejsca produktu staja sie gorące i zaczynaja sie gotować. Jednak srednia wewnetrzna temperatura produktu jest zazwyczaj niewystarczająca do zniszczenia bakterii. Paradoksalnie, moga one wtedy znaleźć optymalne warunki do wzrostu. Ponadto spozywanie warzyw przygotowywanych w kuchence mikrofalowej zwieksza ryzyko wystapienia nowotworu i chorob zwyrodnieniowych bowiem eliminowane sa chroniace nasze komorki przeciwutleniacze /przeciwutleniacze usuwaja z żywnosci wolne rodniki, wysoce reaktywne zwiazki chemiczne/. Dodatkowo samo posługiwanie sie kuchenka wymaga dość dużej ostroznosci ze wzgledu na mozliwośc pożaru czy chocby wybuchu przy nieumiejetnym gotowniu wody w szklance kiedy to moze wystapic efekt przegrzania. Co do wsadzania glowy do kuchenki byla to raczej uwaga sarkastyczna z mojej strony a chodzilo mi raczej o mozliwość oddziaływania mikrofal na np. nasza reke /np. dziecko otworzy właczona kuchenkę/ w skrajnej sytuacji kiedy to zbezpieczenia stosowane w tejze zawiodą, co przeciez moze sie zdarzyc bo to tylko urządzenie. I wreszcie, argument USA czy Skandynawia w zaden sposób do mnie nie przemawia bowiem niejednokrotnie okazywało sie, ze jesli mozna na czyms zarobic to zdrowie potencjalnego klienta jest sprawa drugorzedna. Wystarczy chocby przyjrzec sie kosmetykom i sprawdzic zawierają. Widziałam kiedys liste produktów niebezpiecznych dla zdrowia i były na niej takze renomowane firmy. Opracowanie bylo oficjalne a lista pojawila sie mediach, choc nie byla specjalnie rozpowszechniana, ot, wzmaianka. Nie pamietam /znowu/ szczegółów ale jeśli bardzo chcesz to poszukam. Odpowiedz Link Zgłoś
lepremo Re: Mikrofala czy piekarnik? 21.09.05, 09:41 "A to ciekawe, że pierwszy raz slyszysz bo róznych artykułów i innych wypowiedzi była juz cała masa" Allija. Po Twojej wypowiedzi wnioskuję, że jesteś fizykiem molekularnym. Jeżeli chodzi o wkładanie głowy do mikrofali to raczej nie polecam. Ciekawe czy wkładanie głowy do piekarnika jest bezpieczne jak sugerujesz. Ciekawe co na to Twoje dziecko (to tylko przykład) które otworzy lub dotknie gorący piekarnik, gdyż otwierając mikrofalówke na pewno nic mu sie nie stanie. Pozdrawiam i polecam zaczerpniecie jakiejś wiedzy przed doradzaniem innym. Ewentualnie zawsze mozna wezwac księdza do mikrofalówki żeby wypłoszył złe moce :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mowika Re: Mikrofala czy piekarnik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 23:24 Nie sądzę, że miałabyś niższe rachunki, używając do przygotowania tego wszystkiego na płycie elektrycznej/w piekarniku :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mowika Re: Mikrofala czy piekarnik? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.05, 23:20 Mam podobny dylemat, bo wiem, że piekarnik po prostu w dużej mierze robiłby tylko "frekwencję" w kuchni - rzadko używam, choć teraz mam. Zamierzam kupić ten nowy model Samsunga wolnostojący, który ma dodatkowo gotowanie na parze. Zatem 32l, mikrofale, grill, termoobieg i gotowanie na parze. Piekarnik? Jaki piekarnik! ;-]]] I nikt mi nie wciśnie, że jeśli upiekę coś w nim używając termoobiegu+grilla (bez mikrofal), to będzie inaczej smakowało, niż z piekarnika! Fakt, moc ma nieco mniejszą, ale do ciężkiej anielki nie piekę prosiaka dwa razy w tygodniu ;-] Poza tym dla pewności ściągnęłam instrukcję obsługi i sobie popatrzyłam, co toto ma potrafić. Jakoś nie widzę przewagi posiadania obu sprzętów oddzielnie, jeśli ktoś piekarnika używa niezbyt często, albo żeby przygotować niewielkie porcje mięsa na przykład. W Saturnie widziałam go za ok. 1300 PLNów. Odpowiedz Link Zgłoś
kasj Re: Mikrofala czy piekarnik? 21.09.05, 07:41 wszystko zalezy od tego jaki tryb zycia prowadzisz - u mnie rownie czesto grilluje sie pojedycza kielbaske - bo taka akurat potrzeba chwili (wiec mikrofala) jak jej 2 kg - znajomi wprost uwielbiaja wpadac na takie szybkie pozarcie - wtedy piekarnik - i przykladow moznaby mnozyc w tygodniu gdy wszyscy biegamy z pracy do pracy najczesciej uzywamy mikrofali ale w weekendy napewno piekarnik - skrzydelka w miodzie z rozna - pizza na dwie blachy - kto by sie z tym meczyl w mikrofali - :) - ale to tylko moje skromne zdanie Odpowiedz Link Zgłoś
agnes0101 Re: Mikrofala czy piekarnik? 22.09.05, 08:46 Do movika Szczerze mówiąc pogubiłam już się w tym co piszesz. W takim razie co polecasz - piekarnik czy mikrofalę z funkcją pieczenia? Piszesz coś o Samsungu do zabudowy, ale nie wiem czy to mikrofala czy jednak piekarnik. Proszę napisz i jeśli mikrofala to jeśli masz stronę internetową gdzie mogę ją zobaczyć to jeśli możesz podaj. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mowika Re: Mikrofala czy piekarnik? IP: *.europe.hp.net 22.09.05, 09:24 Eeehhh... Nie jest do zabudowy. Nic takiego nie napisałam. Poza tym, że jest to kuchenka mikrofalowa, a nie żaden piekarnik. www.samsung.com/pl/products/microwaveoven/microwaveoven/ce1193f.asp Odpowiedz Link Zgłoś