Gość: derfa IP: *.crowley.pl 16.08.06, 17:45 Czy halogeny w podwieszany suficie w łazience nad lustrem wystarczą do np. robienia makijażu? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
oktogon Re: halogeny w łazience nad lustrem 16.08.06, 19:00 Witam PRzy lustrach bardziej przydaje się pod kątem makijażu oświetlenie z wielu kierunków, jeśli są to jeszcze źródła światła bezcieniowe to już prawie ideał :) Ale w praktyce są to zwykłe halogeny, umieszczone nad lustrem oraz po jego bokach. Twarz jest bardziej oświetlona wtedy. Wszystko zależy jednak o możliwości zabudowy takich halogenów , bądź też dobrania innych opraw oświetleniowych spełniających takie zadanie. A przy okazji chciałbym zaznaczyć ze się nie maluję ;)))) Po prostu wykonywałem już trochę łazienek typowo dla kobiet stąd doświadczenie ;) pozdrawiam arch. Piotr Kuborek Odpowiedz Link Zgłoś
shiva772 Re: halogeny w łazience nad lustrem 19.08.06, 21:05 Ja się maluję i mi nie wystarczają. Niestety. Mam dwie sztuki tuż nad lusterm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yellow10 Re: halogeny w łazience nad lustrem IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.08.06, 16:02 Też mam nad lustrem w podwieszanym suficie halogeny oraz lampkę tuż nad lustrem a i tak męczę się . Wydaje mi się ,że do robienia makijażu najlepiej dodatkowo zamontować lampki tuż przy lustrze , ale po jego bokach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mattjohnpl Re: halogeny w łazience nad lustrem IP: *.mordor / *.internetdsl.tpnet.pl 21.08.06, 11:41 Ja mam i halogeny w suficie, i lampkę nad lustrem. Kiedyś miałem łazienkę z oświetleniem lustra po bokach i to chyba było najlepsze wyjście. Zawsze opcją jest zakup podświetlanego lusterka. To chyba najwygodniejsze rozwiązanie. Pozdr, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ala Re: halogeny w łazience nad lustrem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.08.06, 13:28 Nie polecam takiego rozwiazania. Wystarczy skorzystac z jakiejkolwiek toalety w kawiarni, restauracji czy centrum handlowym - tam zwykle jest sufit podwieszany oraz halogenki - moze to i dobrze oswietla, ale tylko umywalki i podloge. Twarz jest w cieniu i czasem trudno nawet poprawic szminke czy przypudrowac nos. Sprawdzone rozwiązanie to oświetlenie nad samym lustrem - najlepiej swietlowki z kloszem mlecznym, dobrze rozpraszajace swiatlo. Lub tez po bokach lustra. W kazdym razie jestem zwolenniczka swietlowek - bo halogeny swieca punktowo no i grzeja, co nie jest komfortowe przy robieniu make-upu - zanim skonczysz moze calkiem splynac ;-) Odpowiedz Link Zgłoś