Dodaj do ulubionych

Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejnika

IP: 217.97.165.* 06.08.07, 07:48
Chciałam wymienić grzejnik w pokoju, z obskurnych żeberek na panelowy, ale
spółdzielnia odmówiła "bo się u nas tych grzejników nie wymienia, tylko
łazienkowe". Zamierzam się z nimi pokłócić ale potrzebuję argumentów. Wydaje
mi się że jeśli parametry nowego grzejnika są takie same jak starego to
jego "fason" nie powinien mieć znaczenia. Jeśli nie mam racji to mnie
oświećcie, proszę.
Obserwuj wątek
    • Gość: Darios Re: Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejn IP: 193.24.24.* 06.08.07, 14:30
      A jakie parametry masz na myśli?
      BO z punktu widzenia sieci ważne są np przepływy, opry przepływu itd.
      Tak by nowy element w sici nie zakłócał pracy pozostałych.
      Jesli to stary grzejnik to wcale się nie dziwię, ze spółdzielnia nie chcę sie
      zgodzić.
      Może się zdarzyć (założenie pesymistyczne), ze po wymianie u Ciebie bedzie
      lepiej, ale u innych gorzej. I wtedy to spółdzielnia oberwie od lokatorów ;-),
      za to , że im zimno
      • Gość: kaszka Re: Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejn IP: 217.97.165.* 07.08.07, 07:19
        No toteż poprosiłam żeby mi podali te wszystkie ważne parametry
        żebym sąsiadom obory nie narobiła. Zresztą kupę ludzi na naszym
        osiedlu wymieniło te grzejniki na dziko i nikt się ich nie czepia. A
        ja chciałam być uczciwa - no to głupota została ukarana.
        Możesz mi powiedzieć jakie to są dokładnie te parametry? Nie
        zamierzam odpuścić tematu.
        • Gość: Darios Re: Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejn IP: 193.24.24.* 07.08.07, 11:48
          Dokładnej listy CI nei podam, ale.. istotne sa np przekroje rór
          jakimi to bedzie podłączane, czy będą tam jakieś krysy, czy będa
          kolanka, parametrów jest więcej ... Tak naprawde to musiałby się
          wypowiedziec projektant instalacji... zweryfikowac wpływ nowego
          elementu na sieć. Tytle, ze tutaj po wielu latacvh ekploatacji
          dochodzi dodatkowy niezbadany parametr..czyli zużycie tego co już
          jest, zmniejszone przekroje rur itd itp
          Spółdzielnia nie chce się w to bawić i dlatego mówi "NIE"

          Jak sama napisałaś..na dziko łatwiej.
    • andrzej.sawa Re: Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejn 07.08.07, 09:36
      Parametry cieplne typu moc to nie wszystko i na tym polega niechęć do zmian.
      • Gość: kaszka Re: Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejn IP: 217.97.165.* 07.08.07, 13:31
        Andrzeju, nie bądź taki lakoniczny. Pomóż kobiecie.
        Chociaż powiedzcie mi na co mam zwracać uwagę przy
        kupowaniu "dzikiego" grzejnika. Obecnie mam 13 żeberek. To się
        podobno liczy po 140 wat, w pomieszczeniu z oknem. Instalacja
        blokowa czyli 95/70/20 (tak mi sie wydaje. Co jeszcze muszę wiedzieć?
        • andrzej.sawa Re: Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejn 07.08.07, 14:24
          Pamiętam,może niedokładnie,bo może skleroza mi pada na łeb,że żeberko /60 cm/ to
          100 wat.
          Lepiej liczyć od nowego.Problem w tym jaka ściana,tzn. izolacyjność.Na 1 m²
          pomieszczenia o wys. 260 cm potrzeba 100 wat,przy lepszej izolacyjności 70
          wat.Liczenie jest proste - cenniki zawierają wszelkie parametry,wystarczy dopasować.
        • Gość: kin Re: Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejn IP: *.chello.pl 10.08.07, 23:20
          To SM powinna podać jakie paramaetry powinien posiadać grzejnik oraz z jakich
          materiałów powinien zostać wykonany.
          U mnie nie było problemów SM podała: 455 W i odpowiednie parametry cieplne
          (bodajże 80/55) z uwagą, że nie ponoszą odpowiedzialności za zawilgocenie i
          grzyba. Nie wiem tylko, czy od początku nie był zainstalowany "oszczędny"
          grzejnik tj. tylko 3 żeberka
          • andrzej.sawa Re: Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejn 11.08.07, 02:27
            455 W - na jaką klitkę?
            • Gość: kaszka Re: Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejn IP: 217.97.165.* 13.08.07, 08:17
              Pewnie na łazienkę. U mnie podali 600W. Miałam wcześniej chyba 5
              żeberek. Łazienka niecałe 4 metry kwadraciane.
            • Gość: kin Re: Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejn IP: *.chello.pl 17.08.07, 21:27
              6 m2, kubatura 16 m3, kuchnia pomiędzy dwoma pokojami ogrzewanymi.
    • tou Grzejnik na 10 piętrze 13.08.07, 11:52
      Ja mam podobny, ale trochę inny problem.

      Chciałam wymienić stary grzejnik w łazience, na grzejnik ręcznikowy (rurkowy)
      Otóż spółdzielnia (na piśmie!) wyraziła zgodę na wymianę grzejnika, podała
      wszystko: uwagi i parametry.

      Jednak to ekipa remontowa nie chce mi tego grzejnika wymienić. Hydraulik
      twierdzi, że zakładając nowy rurkowy grzejnik, woda nie będzie spływać w dół i
      tym samym grzejniki nie będą grzać u sąsiadów. A ponieważ mieszkam na ostatnim,
      10 piętrze, to może wystąpić taki problem.

      Tłumaczyłam robotnikom, że spółdzielnia wyraziła zgodę, że można wymienić, ale
      oni są uparci i powiedzieli, że NIE wymienią, bo nie chcą brać na siebie takiej
      odpowiedzialności :/ Kicha...
      • andrzej.sawa Re: Grzejnik na 10 piętrze 13.08.07, 13:54
        Ekipa nie ma nic do gadania,to tylko pracownicy.
        • tou Nikt nie chce się tego podjąć. 13.08.07, 15:04
          Niby jednak nie ma nic do gadania, ale przecież siłą ich nie zmuszę :/

          Mówiłam, prosiłam, tłumaczyłam. Pokazywałam zgodę na piśmie od Spółdzielni.
          Hydraulik jednak powiedział, że NIE.
          Jeżeli już to niech spółdzielnia zrobi to sama. A spółdzielnia wymienić nie
          chce, nawet za pieniądze. I co? Jestem w kropce !! :/
          • andrzej.sawa Re: Nikt nie chce się tego podjąć. 13.08.07, 15:14
            Czyja to ekipa?Kto ich zatrudnia?
            • tou Re: Nikt nie chce się tego podjąć. 13.08.07, 15:25
              No ja im zleciłam zrobienie remontu. Ja ich wynajęłam i dodam, że sporo tysięcy
              za to biorą.
              • andrzej.sawa Re: Nikt nie chce się tego podjąć. 13.08.07, 15:34
                Dziwne.Jeżeli masz opisane co i jak masz zrobić,to co to za święty z tego fachowca?
                • tou Umywa ręce 13.08.07, 15:48
                  Nie wiem. Jest uparty jak osioł. On wie swoje i nie chce dać się przekonać.
                  Tłumaczyłam już mu na wiele sposobów, ale on mówi, że od tej roboty "umywa ręce".

                  Z drugiej strony myślę sobie, że być może on nie chce tego zrobić, bo może nie
                  potrafi i może jeszcze coś schrzani i wtedy będzie problem.
                  Więc jeśli ma coś spratolić, to lepiej niech nie wymienia.
                  • andrzej.sawa Re: Umywa ręce 13.08.07, 15:55
                    Niestety nie znam konkretów.Teoretycznie wszystko jest możliwe,ale rzadko.
                    • tou Re: Umywa ręce 13.08.07, 16:07
                      Może:

                      1. Albo im się zwyczajnie nie chce tego robić.
                      2. Albo nie potrafią tego zrobić.

                      Być może boją się, że jeżeli coś schrzanią, to będę potem miała pretensje do
                      nich i chcą tego uniknąć.
                      • Gość: kaszka Re: Umywa ręce IP: 217.97.165.* 14.08.07, 07:08
                        A nie możesz sobie złapać hydraulika z twojej spółdzielni i namówić
                        go na prywatną fuchę? Tak jest najprościej. Facet wodę spuści bez
                        dodatkowych problemów, poza tym sieć zna.
                        • tou Spółdzielnia odmamia 15.08.07, 15:31
                          Mistrz ze spółdzielni nawet za pieniądze (prywatnie) odmówił przyjęcia fuchy.

                          Co to za kraj. Chce im się dać pieniądze, a oni nie chcą robić.
                          • Gość: kaszka Re: Spółdzielnia odmamia IP: 217.97.165.* 17.08.07, 10:02
                            O kurcze, może faktycznie nie da rady? Przecież by się tak wszyscy
                            nie upierali jak koza w kapuście. A w spółdzielni jakiś biurokrata
                            nie pomyślał, tylko ciupaskiem dał zezwolenie. I potem byłaby zadyma.
                            • tou Re: Spółdzielnia odmamia 17.08.07, 10:58
                              Może i racja, że nie da rady ;) hehe :)
                      • mich.999 Re: Umywa ręce 17.08.07, 16:48
                        Po to aby wymienić grzejnik trzeba spuścić wodę z instalacji wewnętrznej c.o.Wymaga to dostępu do węzła cieplnego.Często Spółdzielnie nie mają tam dostępu tylko dostawcy ciepła.Niektóre przedsiębiorstwa ciepłownicze za taki zrzut wody liczą sobie ogromne pieniądze.
    • tou Re: Spółdzielnia nie zgadza się na wymianę grzejn 17.08.07, 17:15
      Jakoś sąsiedzi wymieniają bez wiadomości i zgody spółdzielni "Na dziko" i jakoś
      ciepłownia nie ponosi z tego tytułu przeogromnych strat $$$
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka