Dodaj do ulubionych

czym sie rozni admin od moderatora?

IP: *.chello.pl 22.07.04, 22:11
czy ktos moze mi wytlumaczyc oba te pojecia?prosze sie nie smiac.od niedawna
korzystam z neta.dziekuje
Obserwuj wątek
    • pollak Re: czym sie rozni admin od moderatora? 22.07.04, 22:55
      Admin to admin. Ma pieczę nad wszystkim. Jest jak dobry ojciec czy dobra
      matka.

      Moderator - zasadniczo nie ma tu moderatorów, choć nazywane są tak nasze
      pupile, aesi. Pewnie zapytasz co to są aesi i skąd sie biorą. Otóż, pamiętasz
      może w szkole takich co to zawsze w pierwszej ławce siadali? Oni zawsze
      wszystko wiedzieli, byli blisko pani i to ich czupryny głaskane były matczyną
      dłonią pani nauczycielki, kiedy tylko mówiono o prymusach. To są właśnie,
      wypisz wymaluj, aesi. Oczywiście zapewne wiesz, że wśród takich pupilków nie
      brakowało kapusiów, którzy uprzejmie potrafili donieść żeś nie odrobił lekcji z
      matematyki. Wiesz też dobrze, że taki pupilek mógł zawsze więcej, np. mógł Ci
      powiedzieć że jesteś 'gupi', a kiedy Ty mu zripostowałeś stawiany byłeś w kącie
      za przezywanie się. Biorą się stąd, że sią po prostu tacy rodzą. W wieku
      dojrzałym (lub nawet nie) przychodzą na forum i po odpowiedniej dawce
      lizusostwa (patrz: bettcenie, efdejocenie itp. ;)) zostają (lub nie, patrz:
      przysłowie ludowe "efdejocenie ma krótkie nogi") aesami.

      Jeśli jeszcze czegoś nie wiesz to pytaj. (niedługo powstanie odowiednie FAQ)




      :)
      • messja co do aesow jeszcze 22.07.04, 23:08
        od samego poczatku pomysl wydawal sie chybiony, a mowic ladnie: kontrowersyjny.
        w zasadzie nie wiadomo komu i na co sa potrzebni, bo ci przed ktorymi mieli nas
        chronic (np. slawny piotrus) i tak dzialaja sobie w najlepsze, a dzieki aesom
        przybylo awantur, pretensji o to, ze wcycieli, a nie bylo za co, albo, ze nie
        wycieli, a trzeba bylo. ogolnie: wszyscy (zaintersowni, a nie-aesi i nie-admini)
        na nich psy wieszaja, a o tym, ze aesi sa potrzebni przekonuja nas... sami
        aesi:) i admini, ktorzy w ramach przyslug ich nominowali do tej niewdziecznej
        roboty. mimo krytyk i pojekiwan, ze wiecej przynosza zla niz dobra ( piotrus
        itp. prze ktorymi mieli nas chronic jak pisza tak pisza, a sami aesi nie
        stronia od awantur, zabawach w rynsztoku i chwytow ponizej pasa) admini
        twierdza, ze asi sa fajni bo admini ich sprawdzili i nominowali, a poza tym
        bezwzgledna wiekszosc, ktora ich nie krytykuje siedzi cicho, czli "krytyka jest
        marginalna".
          • anka2413 Re: czym sie rozni admin od moderatora? 24.07.04, 21:54
            pollak napisał:

            > anka2413 napisała:
            >
            > > doświadczenia z innego forum każą mi dodać, że czasem są jak zły ojciec i
            > zła
            > > matka....
            >
            > Może Ty zła kobieta jesteś...

            niestety te doświadczenia to dokładnie nie ja miałam tylko znajomi z tego
            forum, których admin nie lubił, tak sobie, bez konkretnych powodów..
    • diab.lica Re: czym sie rozni admin od moderatora? 25.07.04, 11:35
      admini- pracownicy portalu gazety, maas i tebe

      moderator (jak juz pisal pollak, tak nazywa sie tu aesow) to uzytkownik, ktory
      zglosil sie do opiekowania danym forum

      admini sa zatrudnieni przez gazete, aesi zas nie
      personlia adminow sa znane agorze, asow zas nie, znane sa tylko ich nicki
      moderatorzy maja czesto dwa nicki, pod jednym moderuja a pod drugim pisza
      prywatnie. czesc z nich na tym forum jakis czas temu napisala, pod jakimi
      nickami pisze prywatnie

      moderatorem moze byc wiec twoj kolega (albo przeciwnik) z forum na ktorym
      dyskutujesz
      ty nie wiesz o nim nic, on natomiat widzac twoje czesciowe IP (nawet gdy jestes
      zalogowany) wie z reguly gdzie mieszkasz albo gdzie pracujesz
      • pejsaty Re: czym sie rozni admin od moderatora? 01.08.04, 10:20
        diab.lica napisała:

        > moderatorem moze byc wiec twoj kolega (albo przeciwnik) z forum na ktorym
        > dyskutujesz
        > ty nie wiesz o nim nic, on natomiat widzac twoje czesciowe IP (nawet gdy
        jestes
        >
        > zalogowany) wie z reguly gdzie mieszkasz albo gdzie pracujesz
        >

        moderator zna tez twoj numer karty kredytowej (oczywiscie numer pinu tez,
        czesciowo zakodowany) oraz wie z kim sypiasz. w wolnych chwilach sprawdza twoje
        zeznania podatkowe (w przypadkach watpliwosci pisze donosy do urzedu
        skarbowego) i sprawdza twoj komputer pod katem kradzionej muzyki i filmow.
        wszystko robi dla twojego dobra oczywiscie. :) pozdrawia pejsaty (z pierwszej
        lawki)
        • bez_loginu4 Re: czym sie rozni admin od moderatora? 01.08.04, 13:23
          pejsaty napisał:

          > diab.lica napisała:
          >
          > > moderatorem moze byc wiec twoj kolega (albo przeciwnik) z forum na ktorym
          >
          > > dyskutujesz
          > > ty nie wiesz o nim nic, on natomiat widzac twoje czesciowe IP (nawet gdy
          > jestes
          > >
          > > zalogowany) wie z reguly gdzie mieszkasz albo gdzie pracujesz
          > >
          >
          > moderator zna tez twoj numer karty kredytowej (oczywiscie numer pinu tez,
          > czesciowo zakodowany) oraz wie z kim sypiasz. w wolnych chwilach sprawdza
          twoje
          >
          > zeznania podatkowe (w przypadkach watpliwosci pisze donosy do urzedu
          > skarbowego) i sprawdza twoj komputer pod katem kradzionej muzyki i filmow.
          > wszystko robi dla twojego dobra oczywiscie. :) pozdrawia pejsaty (z pierwszej
          > lawki)

          "reductio ad absurdum to tani chwyt retoryczny" jak mawiała pani nauczycielka w
          maasowej szkolce :P

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=13857908&a=13987700
        • diab.lica Re: czym sie rozni admin od moderatora? 01.08.04, 20:09
          pejsaty napisał:

          > diab.lica napisała:
          >
          > > moderatorem moze byc wiec twoj kolega (albo przeciwnik) z forum na ktorym
          >
          > > dyskutujesz
          > > ty nie wiesz o nim nic, on natomiat widzac twoje czesciowe IP (nawet gdy
          > jestes
          > >
          > > zalogowany) wie z reguly gdzie mieszkasz albo gdzie pracujesz
          > >
          >
          > moderator zna tez twoj numer karty kredytowej (oczywiscie numer pinu tez,
          > czesciowo zakodowany) oraz wie z kim sypiasz. w wolnych chwilach sprawdza
          twoje
          >
          > zeznania podatkowe (w przypadkach watpliwosci pisze donosy do urzedu
          > skarbowego) i sprawdza twoj komputer pod katem kradzionej muzyki i filmow.
          > wszystko robi dla twojego dobra oczywiscie. :) pozdrawia pejsaty (z pierwszej
          > lawki)



          roznica miedzy naszymi wypowiedziami polega m.in. na tym, ze to co ja napisalam
          jest prawdziwe
          • pejsaty Re: czym sie rozni admin od moderatora? 01.08.04, 20:47
            diab.lica napisała:

            > pejsaty napisał:
            >
            > > diab.lica napisała:
            > >
            > > > moderatorem moze byc wiec twoj kolega (albo przeciwnik) z forum na
            > ktorym
            > >
            > > > dyskutujesz
            > > > ty nie wiesz o nim nic, on natomiat widzac twoje czesciowe IP (nawe
            > t gdy
            > > jestes
            > > >
            > > > zalogowany) wie z reguly gdzie mieszkasz albo gdzie pracujesz
            > > >
            > >
            > > moderator zna tez twoj numer karty kredytowej (oczywiscie numer pinu tez,
            >
            > > czesciowo zakodowany) oraz wie z kim sypiasz. w wolnych chwilach sprawdza
            >
            > twoje
            > >
            > > zeznania podatkowe (w przypadkach watpliwosci pisze donosy do urzedu
            > > skarbowego) i sprawdza twoj komputer pod katem kradzionej muzyki i filmow
            > .
            > > wszystko robi dla twojego dobra oczywiscie. :) pozdrawia pejsaty (z pierw
            > szej
            > > lawki)
            >
            >
            >
            > roznica miedzy naszymi wypowiedziami polega m.in. na tym, ze to co ja
            napisalam
            >
            > jest prawdziwe
            >
            >

            prawdziowsc twojego posta jest rowna prawdziwosci mojego. no dobra, moj jest
            nieco bardziej podkolorowany.
              • pejsaty Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 09:42
                Gość portalu: Jureek napisał(a):

                > A konkretnie, to co nieprawdziwego napisała dia.blica?
                > Jura

                diab.lica napisała:

                > moderatorem moze byc wiec twoj kolega (albo przeciwnik) z forum na ktorym
                > dyskutujesz

                moderatorow wybiera sie zwykle sposrod osob, ktore sie nie angazuja zbytnio w
                dyskusje na moderowanym forum - pisza tam malo lub wcale.


                > ty nie wiesz o nim nic,

                jak z kims dyskutujesz to juz cos o nim wiesz, ludzie udzielaja o sobie sporo
                informacji.

                > on natomiat widzac twoje czesciowe IP (nawet gdy jestes zalogowany)

                gdy jestes zalogowany nie widzi.


                > wie z reguly gdzie mieszkasz albo gdzie pracujesz

                nawet w przypadku osob niezalogowanych tego nie wie.
                • jureek Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 10:40
                  pejsaty napisał:

                  > Gość portalu: Jureek napisał(a):
                  >
                  > > A konkretnie, to co nieprawdziwego napisała dia.blica?
                  > > Jura
                  >
                  > diab.lica napisała:
                  >
                  > > moderatorem moze byc wiec twoj kolega (albo przeciwnik) z forum na ktorym
                  >
                  > > dyskutujesz
                  >
                  > moderatorow wybiera sie zwykle sposrod osob, ktore sie nie angazuja zbytnio w
                  > dyskusje na moderowanym forum - pisza tam malo lub wcale.

                  Nie zawsze tak jest, np. Owca była aktywna na forum Kobieta, które teraz
                  moderuje. Poza tym Diablica nie napisała, że aesem musi być Twój znajomy z
                  forum, napisała, że może być.

                  > > ty nie wiesz o nim nic,
                  >
                  > jak z kims dyskutujesz to juz cos o nim wiesz, ludzie udzielaja o sobie sporo
                  > informacji.

                  Dopóku aesi nie ujawnili jakimi nickami posługiwali się w cywilu, nie mogłeś o
                  nich nic wiedzieć.

                  > > on natomiat widzac twoje czesciowe IP (nawet gdy jestes zalogowany)
                  >
                  > gdy jestes zalogowany nie widzi.

                  O, znowu coś nowego. Wcale nie tak dawno Maas pisała tutaj wyraźnie, że aesi
                  widzą częściowe IP również zalogowanych użytkowników, a więc te, które dla
                  zwykłego czytacza forum nie są widoczne. Czy to się zmieniło i teraz ich nie
                  widzicie?

                  > > wie z reguly gdzie mieszkasz albo gdzie pracujesz
                  >
                  > nawet w przypadku osob niezalogowanych tego nie wie.

                  Oj, nie mów mi, że aes nie potrafi posłużyć się np. ripe-whois.
                  Jura
                  • pejsaty Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 11:20
                    Odpowiadasz na :
                    jureek napisał:

                    > pejsaty napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: Jureek napisał(a):
                    > >
                    > > > A konkretnie, to co nieprawdziwego napisała dia.blica?
                    > > > Jura
                    > >
                    > > diab.lica napisała:
                    > >
                    > > > moderatorem moze byc wiec twoj kolega (albo przeciwnik) z forum na
                    > ktorym
                    > >
                    > > > dyskutujesz
                    > >
                    > > moderatorow wybiera sie zwykle sposrod osob, ktore sie nie angazuja zbytn
                    > io w
                    > > dyskusje na moderowanym forum - pisza tam malo lub wcale.
                    >
                    > Nie zawsze tak jest, np. Owca była aktywna na forum Kobieta, które teraz
                    > moderuje. Poza tym Diablica nie napisała, że aesem musi być Twój znajomy z
                    > forum, napisała, że może być.

                    a ja napisalem ze zwykle (a nie zawsze) jest to osoba, ktora na danym forum
                    nie udziela sie zbytnio w dyskusjach. :)

                    > > > ty nie wiesz o nim nic,
                    > >
                    > > jak z kims dyskutujesz to juz cos o nim wiesz, ludzie udzielaja o sobie s
                    > poro
                    > > informacji.
                    >
                    > Dopóku aesi nie ujawnili jakimi nickami posługiwali się w cywilu, nie mogłeś o
                    > nich nic wiedzieć.
                    >

                    od poczatku (a dokladnie to od wtedy gdy zdalem sobie sprawe, ze moderacja jest
                    nieunikniona)zdecydowanie opowiadalem sie za tym by moderatorzy wystepowali pod
                    tymi nickami, na podstawie ktorych zostali wybrani, tak by by kazdy wiedzial z
                    kim ma do czynienia.


                    > > > on natomiat widzac twoje czesciowe IP (nawet gdy jestes zalogowany)
                    > >
                    > > gdy jestes zalogowany nie widzi.
                    >
                    > O, znowu coś nowego. Wcale nie tak dawno Maas pisała tutaj wyraźnie, że aesi
                    > widzą częściowe IP również zalogowanych użytkowników, a więc te, które dla
                    > zwykłego czytacza forum nie są widoczne. Czy to się zmieniło i teraz ich nie
                    > widzicie?

                    juz dosc dawno admini napisali to co ja, wiec nie jest to nowosc. byc moze na
                    samym poczatku aesi widzieli takze czesciowe ip zalogowanych, ale teraz nie
                    widza.

                    > > > wie z reguly gdzie mieszkasz albo gdzie pracujesz
                    > >
                    > > nawet w przypadku osob niezalogowanych tego nie wie.
                    >
                    > Oj, nie mów mi, że aes nie potrafi posłużyć się np. ripe-whois.
                    > Jura

                    zrozum, ze aes nei widzi wiele wiecej niz ty gdy patrzysz na ip
                    niezalogowanych. roznica jest nastepujaca: ty widzisz np. Gość: Kasia IP:
                    *.neoplus.adsl.tpnet.pl i Gość: Zosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl, a aes widzi
                    Gość: Kasia IP: (9095).neoplus.adsl.tpnet.pl i Gość: Zosia IP:
                    (8075).neoplus.adsl.tpnet.pl, dzieki temu wie, ze posty pisaly rozne osoby (ty
                    tego nie wiesz), ale nie wie nic o ich adresach czy pracy, bo liczby przy ip sa
                    zaszyfrowane przez adminow (przyklady podalem fikcyjne, ale na takiej zasadzie
                    to dziala).
                    • diab.lica Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 11:44

                      > juz dosc dawno admini napisali to co ja, wiec nie jest to nowosc. byc moze na
                      > samym poczatku aesi widzieli takze czesciowe ip zalogowanych, ale teraz nie
                      > widza.

                      pomylilo ci sie czesciowe z pelnym
                      do niedawna widzieli pelne, od jakiegos czasu widza tylko czesciowe i ostatnia
                      liczbe zakodowana


                      > > > > wie z reguly gdzie mieszkasz albo gdzie pracujesz
                      > > >
                      > > > nawet w przypadku osob niezalogowanych tego nie wie.
                      > >
                      > > Oj, nie mów mi, że aes nie potrafi posłużyć się np. ripe-whois.
                      > > Jura
                      >
                      > zrozum, ze aes nei widzi wiele wiecej niz ty gdy patrzysz na ip
                      > niezalogowanych. roznica jest nastepujaca: ty widzisz np. Gość: Kasia IP:
                      > *.neoplus.adsl.tpnet.pl i Gość: Zosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl, a aes
                      widzi
                      > Gość: Kasia IP: (9095).neoplus.adsl.tpnet.pl i Gość: Zosia IP:
                      > (8075).neoplus.adsl.tpnet.pl, dzieki temu wie, ze posty pisaly rozne osoby
                      (ty
                      > tego nie wiesz), ale nie wie nic o ich adresach czy pracy, bo liczby przy ip
                      sa
                      >
                      > zaszyfrowane przez adminow (przyklady podalem fikcyjne, ale na takiej
                      zasadzie
                      > to dziala).

                      widzisz, czyli widzisz czesciowe
                      do informacji o pracy czy miejsca zamieszkania ono zupelnie wystarcza
                      oczywiscie zalezy w jaki sposob sie uzytkownik laczy,czy z pracy gdzie maja
                      stale lacze, czy z domu przez modem itd itp
                      • diab.lica ps 02.08.04, 11:48
                        > > zrozum, ze aes nei widzi wiele wiecej niz ty gdy patrzysz na ip
                        > > niezalogowanych. roznica jest nastepujaca: ty widzisz np. Gość: Kasia IP:
                        >
                        > > *.neoplus.adsl.tpnet.pl i Gość: Zosia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl, a aes
                        > widzi
                        > > Gość: Kasia IP: (9095).neoplus.adsl.tpnet.pl i Gość: Zosia IP:
                        > > (8075).neoplus.adsl.tpnet.pl, dzieki temu wie, ze posty pisaly rozne osob
                        > y
                        > (ty
                        > > tego nie wiesz), ale nie wie nic o ich adresach czy pracy, bo liczby przy
                        > ip
                        > sa
                        > >
                        > > zaszyfrowane przez adminow (przyklady podalem fikcyjne, ale na takiej
                        > zasadzie
                        > > to dziala).

                        ps. napisalam, wie z reguly a nie w kazdym przypadku
                        i widzi wiecej niz inni, bo zwykly uzytkownik widzi tylko ip czesciowe osob
                        _niezalogowanych_
      • jureek Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 11:06
        edzioszka napisała:

        > w poczcie GW też jest widoczny IP niektórych firm, wystarczy wejść w "rozwiń
        > nagłówek" i sobie sprawdzić :)

        Administracja portalu nie obiecywała użytkownikom poczty, że ich IP będzie
        niewidoczne, zalogowanym użytkownikom forum jednak to obiecała, a teraz nie
        dotrzymuje słowa.
        Jura
        • eela Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 11:11
          Nigdy tego nie obiecywała, tego że nikt nie będzie widział niepełnego IP. Była
          już o tym mowa ze 100 razy. Poza tym admini drugie 100 razy tłumaczyli, co
          widzimy i dlaczego. Widzimy i widziec będziemy, bo to ułatwia wyłapywanie
          spamerów i jest wskazówką, kogo można zablokowac. Ile razy można tłuc ten sam
          temat?
          • jureek Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 11:17
            eela napisała:

            > Nigdy tego nie obiecywała, tego że nikt nie będzie widział niepełnego IP.

            Obiecywała, że inni forumowicze nie będą go widzieli. A kim są aesi, jak nie
            innymi forumowiczami?

            > Była
            > już o tym mowa ze 100 razy. Poza tym admini drugie 100 razy tłumaczyli, co
            > widzimy i dlaczego. Widzimy i widziec będziemy, bo to ułatwia wyłapywanie
            > spamerów i jest wskazówką, kogo można zablokowac. Ile razy można tłuc ten sam
            > temat?

            To jednak widzicie? Bo Pejsaty tłumaczył, że nie widzicie.
            Tematu bym nie tłukł, gdyby Pejsaty nie dezinformował.
            Pozdrawiam
            Jura
            • eela Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 11:41
              Pamietam moment ukrywania i domyślam się intencji. Chyba nie tyle chodziło o
              ukrycie dla ukrycia, ile o zachęcenia do zakładania skrzynek. To były początki
              isnienia forum i mało kto się logował. Nikt wtedy jednak nigdy nie mówił, że to
              IP bedzie niewidoczne dla wszystkich na wieczność, więc nie ma tu żadnego
              oszustwa.
              Ja uważam, podobnie jak Ty, że i przy loginach powinny być częściowe IP
              widoczne dla wszystkich, tak jak u niezalogowanych. Na pewno by to ograniczyło
              choć trochę pacynkowanie w złych celach.
              • jureek Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 12:11
                eela napisała:

                > Pamietam moment ukrywania i domyślam się intencji. Chyba nie tyle chodziło o
                > ukrycie dla ukrycia, ile o zachęcenia do zakładania skrzynek. To były początki
                > isnienia forum i mało kto się logował. Nikt wtedy jednak nigdy nie mówił, że to
                >
                > IP bedzie niewidoczne dla wszystkich na wieczność, więc nie ma tu żadnego
                > oszustwa.

                Nigdzie też nie jest dosłownie napisane, że fora ukryte pozostaną ukryte na
                wieczność, więc jeśli kiedyś administracja zdecyduje się je otworzyć, to będzie
                wszystko OK?
                Ujawnienie częściowego IP innym forumowiczom po wcześniejszych obietnicach, że
                nie będzie widoczne, traktuję nie jako oszustwo, ale nadużycie zaufania.
                Jura
                  • diab.lica Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 12:33
                    eela napisała:

                    > Ten kawałek IP nie jest żadną tajemnicą. O wiele więcej można zobaczyć w
                    > rozwinięciu nagłówka maila. Nie wiedze tu żadnego nadużycia.

                    jest, poniewaz _obiecano_, ze ten kawalek IP nie bedzie widoczny dla innych
                    uzytkownikow
                    w przypadku maila nikt takiej obietnicy nie dawal
                  • jureek Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 12:36
                    eela napisała:

                    > Ten kawałek IP nie jest żadną tajemnicą. O wiele więcej można zobaczyć w
                    > rozwinięciu nagłówka maila. Nie wiedze tu żadnego nadużycia.
                    > Zrobiłes z IP ostatnią redutę powstanczą. :-)

                    Zadna to dla mnie reduta. Podstawowa sprawa, to cenzura. Aesi, ip - to sprawy
                    wtórne, ale przy okazji świadczące o tym, jak niepoważnie traktuje się
                    użytkowników oraz własne zapenienia.
                    Jura
              • diab.lica Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 12:25
                > Pamietam moment ukrywania i domyślam się intencji. Chyba nie tyle chodziło o
                > ukrycie dla ukrycia, ile o zachęcenia do zakładania skrzynek.

                aha
                obiecano cos uzytkownikom, aby ich zachecic do zakladania skrzynek
                teraz juz wystraczajaco duzo duzo osob zalozylo skrzynki, mozna wiec spokojnie
                sobie ta obietnice olac
            • pejsaty Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 11:32
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > Na pytanie "ile razy można tłuc ten sam temat?". Odpowiedź:
              > jak chociaż ustalicie jedną wersję. Rzeczywiście Pejsaty musiał opuścić
              > kilka szkoleń dla aesów...

              jak sobie chcecie. wiecej wam nic nei powiem. bo widze, ze nie warto.
                • jureek Re: przepraszam Pejsatego 02.08.04, 12:28
                  pejsaty napisał:

                  > edzioszka napisała:
                  >
                  > > Pejsaty prawdę pisze, więc to jedyna słuszna wersja..
                  >
                  > aha a potem jura pisze: "Tematu bym nie tłukł, gdyby Pejsaty nie dezinformował.
                  > "

                  Przyszła mi do głowy taka myśl, że jeśli Pejsaty pisze, że nie widzi IP, a Maas
                  twierdzi, że aesi je widzą, to wcale niekoniecznie Pejsaty mija się z prawdą.
                  Może być i tak, że i wśród aesów są równi i równiejsi (Eela dała wskazówkę
                  pisząc coś o dużych forach), a Pejsaty jest z tych równych.
                  Gdyby rzeczywiście tak było, to Pejsaty nie dezinformował nas, tylko wręcz
                  przeciwnie - doinformował.
                  Jura
                  • diab.lica Re: przepraszam Pejsatego 02.08.04, 12:32

                    > Przyszła mi do głowy taka myśl, że jeśli Pejsaty pisze, że nie widzi IP, a
                    Maas
                    > twierdzi, że aesi je widzą, to wcale niekoniecznie Pejsaty mija się z prawdą.
                    > Może być i tak, że i wśród aesów są równi i równiejsi (Eela dała wskazówkę
                    > pisząc coś o dużych forach), a Pejsaty jest z tych równych.
                    > Gdyby rzeczywiście tak było, to Pejsaty nie dezinformował nas, tylko wręcz
                    > przeciwnie - doinformował.
                    > Jura


                    calkiem mozliwe
                    maas tez pisala w jednym z ostatnich postow, ze nie wszyscy aesi widzieli pelne
                    IP tylko niektorzy
                    niedawno ktos podal linka do nowopowstalego ukrytego forum dla aesow (teraz sa
                    juz dwa), moze powstalo specjalnie dla tych "rowniejszych"
                  • pejsaty Re: przepraszam Pejsatego 02.08.04, 12:50
                    jureek napisał:

                    > pejsaty napisał:
                    >
                    > > edzioszka napisała:
                    > >
                    > > > Pejsaty prawdę pisze, więc to jedyna słuszna wersja..
                    > >
                    > > aha a potem jura pisze: "Tematu bym nie tłukł, gdyby Pejsaty nie dezinfor
                    > mował.
                    > > "
                    >
                    > Przyszła mi do głowy taka myśl, że jeśli Pejsaty pisze, że nie widzi IP, a
                    Maas
                    > twierdzi, że aesi je widzą, to wcale niekoniecznie Pejsaty mija się z prawdą.
                    > Może być i tak, że i wśród aesów są równi i równiejsi (Eela dała wskazówkę
                    > pisząc coś o dużych forach), a Pejsaty jest z tych równych.
                    > Gdyby rzeczywiście tak było, to Pejsaty nie dezinformował nas, tylko wręcz
                    > przeciwnie - doinformował.
                    > Jura

                    przeprosiny przyjete. nie wykluczone, ze jest tak jak mowisz - swiadczy o tym
                    chocby istnienie dwoch forow ukrytych dla moderatorow:
                    starszego (tu nie mam wstepu):
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21036
                    mlodszego (tu wstep mam, chyba wszyscy aesi tez):
                    forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=21036

                    na mlodszym forum zadalem wczoraj pytanie o sens tego forum, skoro istnieje
                    juz inne forum o tej samej tematyce. wlasciwie to wprost sie zapytalem o to co
                    ty podejrzewasz i prosze o odpowiedz adminow albo tu albo tam.
              • diab.lica Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 12:20
                eela napisała:

                > Nie było na pisane, ze na wieki. :-)


                to co powiesz na pomysl "otwarcia" forow ukrytych, gdzie ludzie pisali w
                przeswiadczeniu, ze oprocz uczestnikow tych forow nikt ich wypowiedzi nie czyta?
                wprawdzie im obiecano, ze forum odkrytego nie mozna upublicznic, ale tez nie
                pisano, ze pozostana ukryte "na wieki" no i przeciez agora zatrzega sobie prawo
                do zmiany regulaminu....
                  • diab.lica Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 12:37
                    eela napisała:

                    > Admini społeczni to troszeczkę więcej niz forumowicze. W zwiazku z tym maja
                    > prawo trochę więcej wiedziec. :-)
                    > Pozdrawiam


                    admini spoleczni rekrutuja sie sporod innych forumowiczow
                    a czesciowe IP mialo byc dla innych forumowiczow niewidoczne
                      • diab.lica Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 12:45
                        eela napisała:

                        > Owszem, ale mają większe obowiązki, a kto ma obowiazki ma też i prawa. :-)


                        tylko, ze te prawa (milo, ze tak to nazwalas. zawsze uwazalam, ze ta wiedza o
                        IP to po prostu rodzaj "nagrody" za "sprzatanie") lamia obietnice dana innym
                        uzytwkonikom
                        • jureek Re: OT 02.08.04, 12:51
                          Widzę jeden pożytek ze znajomości IP przez adminów. Przynajmniej widzą czarno na
                          białym, że Ty to nie ja, a ja to nie Ty. Bo tok myślenia mamy tak podobny...
                          Jura
                          • diab.lica Re: OT 02.08.04, 12:55
                            jureek napisał:

                            > Widzę jeden pożytek ze znajomości IP przez adminów. Przynajmniej widzą czarno
                            n
                            > a
                            > białym, że Ty to nie ja, a ja to nie Ty. Bo tok myślenia mamy tak podobny...

                            :)
                        • eela Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 12:55
                          Nie łamią, ponieważ jak juz pisałam, aes to troche więcej niż forumowicz.
                          Nigdzie nigdy nie było napisane, że niepełne IP będzie widzieć tylko i
                          wyłącznie administracja forum. Widocznośc IP nie jest nagrodą :-), to tylko
                          narzędzie pracy. Jak się kogoś zatrudnia do sprzątania, tzeba mu dac porządną
                          miotłę, a nie jakiegoś drapaka. Albo chociaz pieniądze, żeby sobie ją kupił. :-)
                      • jureek Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 12:49
                        eela napisała:

                        > Owszem, ale mają większe obowiązki, a kto ma obowiazki ma też i prawa. :-)

                        Eelu droga. Jeżeli ktoś mi obiecał, że moje IP nie będzie widoczne dla innych
                        forumowiczów, a potem to IP innym forumowiczom udostępnia, to nadużył mojego
                        zaufania niezależnie od tego, czy ten forumowicz widzący moje IP zmienił w
                        międzyczasie stan cywilny, zawód, czy też zakres obowiązków.
                        Jeżeli już tak być musiało, to należało mnie o tym chociaż uprzedzić, a nie
                        pokrętnie wyjaśniać dopiero, gdy sprawa się rypła.
                        Z drugiej strony fajnie, że piszesz tak szczerze. Teraz już wiem, że prawo do
                        oglądania IP jest dla Was aesów swego rodzaju gratyfikacją za zwiększone
                        obowiązki i dlatego będziecie tego prawa bronić jak niepodległości.
                        Pozdrawiam
                        Jura
                        • diab.lica Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 12:54

                          > Jeżeli już tak być musiało, to należało mnie o tym chociaż uprzedzić, a nie
                          > pokrętnie wyjaśniać dopiero, gdy sprawa się rypła.

                          nazalo uprzedzic, ze zmienily sie zasady korzystania z forum
                          jak rowniez aesi powinni nie widziec IP z wpisow powstalych _przed_ powstaniem
                          funkcji aesa i zmiany zasad; w takim wypadku IP powinno byc widoczne tylko przy
                          nowych wpisach na nowych zasadach!
                        • eela Re: czym sie rozni admin od moderatora? 02.08.04, 13:00
                          jureek napisał:

                          > Z drugiej strony fajnie, że piszesz tak szczerze. Teraz już wiem, że prawo do
                          > oglądania IP jest dla Was aesów swego rodzaju gratyfikacją za zwiększone
                          > obowiązki i dlatego będziecie tego prawa bronić jak niepodległości.

                          Obawiam się, że się nie rozumiemy. To nie jest gratyfikacja tylko ogromne
                          ułatwienie roboty, napisałam wyraźnie i trzeba to rozumieć dosłownie, bez
                          podtekstów.. Owszem, nie mylisz się, będę tego prawa bronić. Nikt nie sprząta
                          gołymi rekoma.
          • bez_loginu4 do elci z dziupli 02.08.04, 15:04
            gratuluje osiagniec informatycznych, umiejetnosc rozwijania naglowka to nie
            byle co, jestem pod wrazeniem WOW !!
            niestety masz braki w wiedzy na temat elektronicznych systemow komunikowania,
            otóz poczta e-mail sluzy do prywatnego komunikowania sie, natomiast forum jak
            sama nazwa wskazuje jest *publiczne*, slownik wyrasow obcych Kopalinskiego tak
            definiuje ten termin: "miejsce, teren na który przedstawia sie wazne sprawy
            publiczne do rozważenia, osądzenia, zlatwienia, agora. w jezku lacinskim
            oznaczal miejsce publiczne do odbywania sadow i zgromadzen"
            abstrahujac od klamliwych obietnic Agory S.A. na temat prywatnosci
            uzytkownikow forum oczywiste jest ze e-mail (list elektroniczny) wysyla sie do
            wybranej osoby (osob) liczac sie z ujawnieniem jej (im) okresolnych danych na
            swoj temat, nota bene sa serwisy ukrywajace IP i nic nie stoi na przeszkodzie
            aby z nich kozystac, jesli ktos ma taka potrzebe. natomiast piszac na forum
            formuluje sie przekaz otwarty z zalozenia skierowany do szerokiego gremium, a
            czy chcemy aby owo gremium lub niektorzyu z jego przedstawicieli, uwazajacy sie
            za "cos wiecej" ROTFL znali dane na temat tego skad ow przekaz zostal wyslany
            to jest calkiem insza inszosc, niz w przypadku konkretnego adresata maila;
            piszac @ masz kontrole nad wysylanymi razem z nim danymi, piszac na forum
            takiej kontroli nie masz. dziwne ze tak oczywista sprawa umknela dziuplowej
            elci.

            w kwestii rownych i rowniejszych interesujace jest na jakiej podstawie np. taka
            dziuplana elcia uwaza sie za nadforumowicza LOL, czy ty kiciu masz podpiszna
            umowe o prace, zlecenie, o dzielo z Agora S.A. ? posiadasz choćby
            zaswiedczenie o wolontariacie? o ile mi wiadomo tez nie. widzisz lala, prawda
            jest taka jestes wirtualna sprzataczka Agory, odwalajaca swoja czarna robora na
            czarno, czy jestes kims wiecje niz ludzie ktorzy nie lamia prawa? to pytanie ma
            charakter retoryczny.
            dodatkowo aesi sprzatajacy w godzinach pracy sa zlodziejami, odwalajacymi mokra
            robote dla Agory kosztem swojego pracodawcy. elcia zapewne sprzta z ze swojej
            dziupli, wiec to nie do niej :-)
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka