04.08.04, 09:24
Mam prośbę.

Od czasu bitwy pod Zelą i meldunku o treści "VVV" zaglądam tu sporadycznie,
zatem niezupełnie jestem zorientowany, o jakim archiwum dla kapo tu prawicie?
Jakbyś mógł kagankiem oświaty rozproszyć mroki, to byłbym wdzięczny.
Obserwuj wątek
    • pollak Re: Pollaku 04.08.04, 10:10
      xiazeluka napisała:

      > zatem niezupełnie jestem zorientowany, o jakim archiwum dla kapo tu prawicie?
      > Jakbyś mógł kagankiem oświaty rozproszyć mroki, to byłbym wdzięczny.

      Pamiętasz stare forum dla aesów? Teraz dostępne jest ono tylko dla wybrańców,
      tzw. starej gwardii. Oficjalny komunikat: "chcemy zerwać z mroczną przeszłością".
      Stara gwardia dopusciła się paru świństewek, na które przymykano oczy. Nowi,
      szczególnie tacy od "forów tematycznych" mogliby czuć się zniesmaczeni.
        • pollak Re: Pollaku 04.08.04, 10:45
          Powstało nowe ukryte forum dla aesów. Stare to "archiwum", do którego dostęp
          mają wybrańcy (wśród aesów).


          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=299&w=14618528&a=14636394
          • xiazeluka Acha 04.08.04, 11:01
            Już jasne, dziękuję. Kapo sobie kapują w zaciszu ukrytego forum, zachwycając
            się swoją nową carte blanche.
            • pollak Re: Acha 04.08.04, 11:09
              xiazeluka napisała:

              > Już jasne, dziękuję. Kapo sobie kapują w zaciszu ukrytego forum, zachwycając
              > się swoją nową carte blanche.

              Proszę uprzejmie. A wszystko jest po to, aby nowi "nie z układu", nie widzieli
              co robili swoi.


              Wiesz, z drugiej strony pocieszające jest to, że ta ekipa "niefrustratów"
              czuje (tak sądze) chociaż odrobinę wstydu za to wszystko.
              • eela Re: Acha 04.08.04, 11:42
                pollak napisał:

                > Wiesz, z drugiej strony pocieszające jest to, że ta ekipa "niefrustratów"
                > czuje (tak sądze) chociaż odrobinę wstydu za to wszystko.

                Chyba Cię zasmucę. Nie czuję wstydu za nic.

                Jedna z ekipy niefrustratów.
                • pollak Re: Acha 04.08.04, 11:52
                  Fakt, Ty miałaś zamknięte oczy kiedy przyjaciele dopuszczali się świnstewek.



                  Skoro sie nie wstydzisz, to dlaczego ukrywasz przed innymi aesami swoje słowa?
                  A widzisz!
                  • eela Re: Acha 04.08.04, 11:59
                    Drugi raz Cie zasmucę. Nie miałam zamkniętych. :-) I nie przesadzaj z tymi
                    swinstewkami.
                    Własnych słow się nie wstydzę. Nie byłes nigdy na budowie? Nie widziałes jak
                    wyglada? Oddaje się etapami. Zanim zacznie się nastepny, zamyka się
                    poprzedni. :-)

                    • pollak :) 04.08.04, 12:03
                      Muszę Ci pogratulować. Wspaniale "rozmywasz".


                      A poważnie, to jeden fakt działa na Twoją korzyść. Podczas całych tych jaj na
                      FoF, Ty nie byłaś aktywną stroną w sporze. Fakt też, że działałaś wtedy w
                      wyjątkowym stresie bo objęłaś pałęczkę po .... wiesz po kim. ;)
                    • Gość: Jureek Re: Acha IP: 212.20.131.* 04.08.04, 12:19
                      eela napisała:

                      > Drugi raz Cie zasmucę. Nie miałam zamkniętych. :-) I nie przesadzaj z tymi
                      > swinstewkami.
                      > Własnych słow się nie wstydzę. Nie byłes nigdy na budowie? Nie widziałes jak
                      > wyglada? Oddaje się etapami. Zanim zacznie się nastepny, zamyka się
                      > poprzedni. :-)

                      I przy okazji niszczy się dokumenty poprzedniego etapu? To ciekawe.
                      Jura
                      • pollak Re: Acha 04.08.04, 12:20
                        Gość portalu: Jureek napisał(a):

                        > I przy okazji niszczy się dokumenty poprzedniego etapu? To ciekawe.

                        To już było. Był czas przywyknąć.
                        • pollak Re: Acha 04.08.04, 12:34
                          To też znamy. Pamietaj jednak że kiedyś powstanie IPF (Instytut Pamięci
                          Forumowej) a ja będę stał na jego czele. Zresztą zanim zamknięto papiery do
                          sejfu parę kartek walało się luźno tu i tam...
                          • eela Re: Acha 04.08.04, 12:39
                            Jak juz bedziesz prezesem, to pamiętaj, że starałam się dla Ciebie o krawat u
                            Fdj, zebyś godnie wyglądał. To by była okolicznośc łagodząca.
                            Kartki trzeba zebrać i chronic.
                          • xiazeluka IPF 04.08.04, 12:56
                            A propos, mogę zamówić wgląd w swoją teczkę? Ciekawe, czy okaże się (jak w
                            NRD), że 2/3 społeczeństwa było donosicielami...
        • pollak Re: Pollaku 04.08.04, 11:04
          eela napisała:

          > Jakich swinstewek?

          No np. takich że staliście się grupą "kolesi". A swoi mogli więcej, np.
          - donosić do pracodawcy,
          - trollować po forach,
          - drwić z użytkowników na FoF z cywilnych ciuchach
          - i takie tam.

          Zresztą również obecnie kolesie aesów traktowani są nieco inaczej niż zwykli
          użytkownicy (np. pisz.na.berdyczów, czy padalce alias mordywkubeł). Messję
          wycianano tylko dlatego że napisała posty jako Messja. Ogólnie - wielonickowiec
          aes (lub jego kumpel) był w porządku, każdy inny kto był/jest w opozycji stawał
          sie automatycznie "sfrustrowanym trollem".
          • eela Re: Pollaku 04.08.04, 11:39
            Najważniejsze jest i "takie tam". :-) Manipulujesz i to mocno. To o czym
            piszesz odnosi się tylko do jednej osoby, która z nami była krótko.
            Z reakcją adminów na niektóre nicki to jest niezupełnie tak jak myślisz. Sprawy
            Messji nie znasz od samego początku. To na pewno miało wpływ na reakcję adminów.
            Zajrzyj do archiwum forum Romantica.
            • pollak Re: Pollaku 04.08.04, 11:50
              eela napisała:

              > piszesz odnosi się tylko do jednej osoby, która z nami była krótko.

              Jako całe aesostwo staliście po tamtej stronie barykady. Co zresztą widać było
              w postach pisanych na FoM. Teza stawiana przez aesów: "szczawica była ok".
              Jednak, wiecie, sprawa delikatna, więc już z nami nie jest. Pewnie na odchodne
              dostała jakąś premię, a jej pokraczne towarzystwo dożywotnie pozwolenie
              na trollowanie na FoM.

              > Messji nie znasz od samego początku. To na pewno miało wpływ na reakcję
              > adminów. Zajrzyj do archiwum forum Romantica.

              A co mnie obchodzi archiwum jakiegoś forum? Adminom nie jest spieszno
              przeglądać archiwum jeśli chodzi o ich pupili. Nawet całkiem niedawno, jeden z
              waszych organizował na tej Romantice akcję "antymessja" - moderator społeczny,
              wzór do naśladowania, miłośnik porządku to robił. Wyraźnie widać co kładzie
              administracja na zawartość archiwum jeśli sprawa dotyczy aesostwa.
              • aniela Re: Pollaku 04.08.04, 12:07
                a wqiecie, mnie to nawet porusza ta historia. wyglada na to, ze Pollak kąsa
                aesow za krzywdy Messji, od aesa doznane. a to piekne przeciez jest.

                az trzymam kciuki zeby wygral w tej walce, choc pieniackie rozroby nie sa w
                moim guscie zupelnie. tak mnie poruszyla jego historia wlasnie :)
                • pollak Re: Pollaku 04.08.04, 12:10
                  aniela napisała:

                  > a wqiecie, mnie to nawet porusza ta historia. wyglada na to, ze Pollak kąsa
                  > aesow za krzywdy Messji, od aesa doznane. a to piekne przeciez jest.


                  No to Messja się ucieszy. ;)


                  Tu o zasady chodzi.


                  PS. Nie wiesz kto przypadkiem organizował akcję "pokochać Messję"?
                  • aniela Re: Pollaku 04.08.04, 12:13
                    aha, szlam chyba ramie w ramie z Toba wowczas? jesli o pokochanie Messji idzie?

                    ps. a swoja droga TWoja pamiec nadzwyczajna utwierdza mnie tylko w przekonaniu
                    jak wyzej. a poniewaz pobudki szlachetne stumuluja mnie emocjonalnie a wiec
                    bardziej niz zasadnosc stanowiska, ktora stymuluje tylko intelektualnie, jestem
                    po Waszej stronie. i zebyscie zyli dlugo i szczesliwie :)
                    • pollak Re: Pollaku 04.08.04, 12:15
                      aniela napisała:

                      > aha, szlam chyba ramie w ramie z Toba wowczas? jesli o pokochanie Messji idzie?

                      E, bo będziemy musili cofnąć sie do tych starych bolesnych czasów... ;)

                      > ps. a swoja droga TWoja pamiec nadzwyczajna utwierdza mnie tylko w przekonaniu
                      > jak wyzej. a poniewaz pobudki szlachetne stumuluja mnie emocjonalnie a wiec
                      > bardziej niz zasadnosc stanowiska, ktora stymuluje tylko intelektualnie, jestem
                      >
                      > po Waszej stronie. i zebyscie zyli dlugo i szczesliwie :)


                      Uczuciowa jesteś kobieta. Na mnie to też działa. ;)
                • messja Re: Pollaku 04.08.04, 18:29
                  aniela napisała:

                  > a wqiecie, mnie to nawet porusza ta historia. wyglada na to, ze Pollak kąsa
                  > aesow za krzywdy Messji, od aesa doznane. a to piekne przeciez jest.
                  >
                  > az trzymam kciuki zeby wygral w tej walce, choc pieniackie rozroby nie sa w
                  > moim guscie zupelnie. tak mnie poruszyla jego historia wlasnie :)

                  anielo twoje kasliwe uwagi swiadcza o tym, ze zaslepia cie zazdrosc i nie
                  widzisz, ze pollak i tak najbardziej ze wszystkich kocha maas. wiem, bo sam o
                  tym mowil:)
              • eela Re: Pollaku 04.08.04, 12:10
                Każda barykada ma dwie strony. :-)

                Nie musisz interesowac się archiwum, ale jeśli wypowiadasz sie kategorycznie na
                jakiś temat, to powinieneś najpierw zebrać materiały. Wtedy moze byś wiedział,
                dlaczego szkodnik szukał zahedana.
                    • pollak Re: Pollaku 04.08.04, 12:19
                      aniela napisała:

                      > ps. aha wiare w milosc mozna odzyskac czytajac Pollaka. taka wiecie, slepa i
                      > w ogole, jak z filmow :)

                      Ślepe to to nic nie jest ;)
                  • eela Re: Pollaku 04.08.04, 12:22
                    Masz racje, jeśli chodzi o sposób reakcji obu panów. Pewnie nie powinni byli w
                    ten sposób. Ale z drugiej strony, tak czysto po ludzku, to ja zahedanowi nie
                    dziwię się. Chodziło o wywlekanie prywatnych spraw na forum.

                    Wreszcie w Warszawie słonce, jadę na działke.
                    Pozdr.
                    • pollak Re: Pollaku 04.08.04, 12:39
                      Tu jest zupełnie inne forum, to raz.

                      A patrząc na to co wyprawiali idę o zakład że w tym konflikcie wina jest co
                      najmniej rozłożona po równo. Przecież nie zostali nagle szkodnikami, musieli
                      nimi wcześniej już być.


                      W JG jest tak samo od tygodnia, słońce i duszno. I jeszcze pracować trzeba.
                    • messja Re: Pollaku 04.08.04, 18:05
                      eela napisała:

                      > Masz racje, jeśli chodzi o sposób reakcji obu panów. Pewnie nie powinni byli
                      w
                      > ten sposób. Ale z drugiej strony, tak czysto po ludzku, to ja zahedanowi nie
                      > dziwię się. Chodziło o wywlekanie prywatnych spraw na forum.
                      >
                      > Wreszcie w Warszawie słonce, jadę na działke.
                      > Pozdr.

                      a ja tobie sie dziwie. bo to, ze zahedan zakladal prowokacyjne watki na moj
                      temat gloszac przy okazji, ze "wywlekam prywatne sprawy na forum" to nie musi
                      dokladnie znaczyc, ze "wywlekalam prywatne sprawy na forum" to chyba oczywiste.
                      dziwie sie, ze nie zadalas sobie trudu by poznac fakty, a mimo to innych
                      odsylasz do archiwum forum. dziwie sie, ze powtarzasz bezmyslnie ( a moze
                      wlasnie rozmyslnie) obrzydliwe pomowienia bez znajmosci faktow, albo co gorsza
                      wiedzac jakie sa fakty.

                      bez wyrazow szacunku, ale za to z duzym wyrazem zniesmaczenia (po raz kolejny),
                      twoimi slowami niegodnym aesa, za jakiego najwyrazniej chcesz uchodzic - aeas
                      ktory zanim wypowiada sie kategorycznie w jakies sprawie zapozanje sie z
                      faktami.
                • Gość: Jureek Re: Pollaku IP: 212.20.131.* 04.08.04, 12:33
                  eela napisała:

                  > Każda barykada ma dwie strony. :-)
                  >
                  > Nie musisz interesowac się archiwum, ale jeśli wypowiadasz sie kategorycznie na
                  >
                  > jakiś temat, to powinieneś najpierw zebrać materiały. Wtedy moze byś wiedział,
                  > dlaczego szkodnik szukał zahedana.

                  Znam Messję z Romantyki prawie od początku. I wiem, że Szkodnik nie szukał
                  Zahedana ze szlachetnych pobudek. Na forach jest wiele konfliktów między
                  forumowiczami, ale jeśli ktoś załatwia je posługując się znajomościami lub swoją
                  funkcją, to jest to obrzydliwe.
                  Jura
                  • eela Re: Pollaku 04.08.04, 12:48
                    Masz rację w tym co piszesz, ale chyba zuważyłeś, że Szkodnik zniknął z tych
                    wątków. Pewnie sam doszedł do wniosku, ze to jest nie za bardzo....
                  • messja Re: Pollaku 04.08.04, 18:15
                    Gość portalu: Jureek napisał(a):

                    > eela napisała:
                    >
                    > > Każda barykada ma dwie strony. :-)
                    > >
                    > > Nie musisz interesowac się archiwum, ale jeśli wypowiadasz sie kategorycz
                    > nie na
                    > >
                    > > jakiś temat, to powinieneś najpierw zebrać materiały. Wtedy moze byś wied
                    > ział,
                    > > dlaczego szkodnik szukał zahedana.
                    >
                    > Znam Messję z Romantyki prawie od początku. I wiem, że Szkodnik nie szukał
                    > Zahedana ze szlachetnych pobudek. Na forach jest wiele konfliktów między
                    > forumowiczami, ale jeśli ktoś załatwia je posługując się znajomościami lub
                    swoj
                    > ą
                    > funkcją, to jest to obrzydliwe.
                    > Jura

                    dzieki jurek za obiektywny rzut oka (tym bardziej, ze na samym pocztku
                    niezupelnie bylismy przyjaciolmi). w samo sedno i bez owijania w brudna bawelne
                    jakis wyimaginowanych "doznanych krzywd" od "zlej kobiety", jak to probowala
                    zrobic eela. dzieki tobie widze, ze i do niej dotarlo, iz motanie i wzajemne
                    wspomaganie sie przyjaciol z aesostwa ma krotkie nogi.
                    • fdj Re: Pollaku 05.08.04, 10:48
                      messja napisała:

                      > dzieki jurek za obiektywny rzut oka (tym bardziej, ze na samym pocztku
                      > niezupelnie bylismy przyjaciolmi).

                      O, a teraz jesteście?
            • basia matko tereso tego forum...chyba pasuje? 04.08.04, 12:22
              eela napisała:

              > piszesz odnosi się tylko do jednej osoby, która z nami była krótko.
              > Z reakcją adminów na niektóre nicki to jest niezupełnie tak jak myślisz. Sprawy

              i ta osoba często pisała w duecie z inną osobą(też aeską) - raźnie się wspierając.

              Zresztą "ta jedna osoba" pisała, że "ścieła się z JEDNYM aesem" i dlatego SAMA
              zrezygnowała. Więc? reakcji adminów na te/tamte poczyniania nie było?
              a koleżanka anahella? może nie aes( przynajmniej nic o tym nie wiem) ale z
              pewnością godny nick - zwolenniczka urynoterapi pkręconego_kota?

              Ps. Eelu, znajdź chwilę czasu i pogrzeb w archiwum (tamtym zamknięty) i w
              innych, bo nie chciałabym być niegrzeczna, ale chyba nie pamiętasz wielu
              rzeczy....W każdym razie nie pisz z zamkniętymi oczami.
              Ps2. jak dla mnie, to nie żadne budowanie nowego i stąd zamykanie, to wciskanie
              śmieci pod dywan.
              • bez_loginu4 Re: matko tereso tego forum...chyba pasuje? 04.08.04, 14:58
                basia napisała:

                > eela napisała:
                >
                > > piszesz odnosi się tylko do jednej osoby, która z nami była krótko.
                > > Z reakcją adminów na niektóre nicki to jest niezupełnie tak jak myślisz.
                > Sprawy
                >
                > i ta osoba często pisała w duecie z inną osobą(też aeską) - raźnie się
                wspieraj

                nawet z dwiema, obie adminowaly wowczas na forum kobieta, jedna przeniesiono na
                psychologie, a druga nadal tnie na FK.

                warto poczytac stare watki szczawicy&spolki, zarowno te z FK, jak i z FoM i FoF

                > Ps2. jak dla mnie, to nie żadne budowanie nowego i stąd zamykanie, to
                wciskanie
                > śmieci pod dywan.

                samo sedno!
                nikt tego lepiej nie ujal
              • pollak Re: Pollaku 04.08.04, 15:23
                bez_loginu4 napisała:

                > ciekawe czy szczawica wie, ze zostala wykluczona, wyrzucona na margines elity
                > towarzyskiej

                Wie to z całą pewnością. I z całą pewnością jest jej też cholernie przykro
                z tego powodu.
                • fdj Re: Pollaku 04.08.04, 15:44
                  pollak napisał:

                  > Wie to z całą pewnością. I z całą pewnością jest jej też cholernie przykro
                  > z tego powodu.

                  Tak... na pewno żyć z tym nie może oraz pochlipuje w klawiaturę bezustannie...
                  • pollak Re: Pollaku 04.08.04, 15:51
                    fdj napisał:

                    > Tak... na pewno żyć z tym nie może oraz pochlipuje w klawiaturę bezustannie...

                    No przecież pisze, w scenopisie jest napisane.


                    Panie rezyseze.
                    • fdj Re: Pollaku 04.08.04, 15:56
                      Aha, a w trzysta osiemdziesiątym pierwszym odcinku serialu "FA - czyli F jak
                      Forum A jak Aes" (;-PPP), będzie sobie włosy rwać z rozpaczy oraz obgrywać
                      paznokcie u nóg.
                        • fdj Re: Pollaku 04.08.04, 16:30
                          pollak napisał:

                          > PS. Ona nie ma nóg. Ma łapy. Przednie i tylnie. I ogon. I wąsy. I mruga.

                          Widziałem w tramwaju kiedyś! Pan Morórniczy miał Psa Pluto zamocowanego na
                          konsolecie i jak włączał kierunkowskazy, to diody w oczach Pluto odpowiednio
                          migały!
                          • pollak Re: Pollaku 04.08.04, 19:34
                            Wiem! Wiem! To by było nawet coś w tym stylu... Eeeeee, a miało to coś w sobie
                            z kota? Jak nie miało to nie wchodzi w rachubę, niestety. No żeby jeszcze
                            ewentualnie chociaż trochę do owcy było podobne, albo do baranka. To byłby
                            jakiś punkt zaczepienia.
                            • fdj Re: Pollaku 05.08.04, 10:50
                              Aha, ja tm nie wiem ,ale zdaje się, że Pluto mógł myśleć o koie, więc kto wie?
                              Do owcy raczej nie, bo na podhalu tramwajów ni ma.
                              Ale do baranka być może, bo tramwaj był na gaz.

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka