Dodaj do ulubionych

Przywróćcie Narodowość Śląską

17.09.02, 21:18
Założyliscie podforum o sprawach tożsamości Ślązaków, ale czemu nie może
nazywać się jak dotychczas? Nowa jest zbyt poprawna politycznie, mdła.
Przywróćcie poprzednią nazwę Narodowość Śląska.
Obserwuj wątek
    • gazeta_katowice Re: Przywróćcie Narodowość Śląską 18.09.02, 13:29
      Poprzednia nazwa zbyt zawężała ramy dyskusji (o czym świadczyła m.in. niewielka
      ilość postów). Nowe podforum pozwoli wymieniać poglądy na wszelkie tematy
      związane z historią Śląska, odrębnością Ślązaków oraz wpływami polskimi i
      niemieckimi na tych ziemiach. Dyskusje na temat narodowości śląskiej również są
      mile widziane.
      Pozdrawiam
      Grab
      • Gość: Arnold Re: Przywróćcie Narodowość Śląską IP: 213.186.78.* 18.09.02, 17:49
        Ja odnioslem jednak wrazenie ze jest to klejna zagrywka majaca na celu
        negowanie faktu istnienia nadowosci slaskiej. Niewielka ilosc postow nie jest
        argumentem, przewyzszala pod tym wzgledem wiele innych tematow. Zmiana nazwy
        oczywiscie nie spowoduje zwiekszenia ilosci wpisow, chyba ze beda tam wkladane
        te z glownego forum Katowice, ale to nie ma sensu. Poza tym samo istnienie
        podforum Narodowosc Slaska mialo ogromne znaczenie symboliczne.
        Co wyrazili rowniez Slazacy tylko sledzacy dyskusje. Przykro mi ze tak wyszlo,
        ale mozna to odkrecic. Pozdr. Arnold.
      • Gość: Aborygyn Re: Przywróćcie Narodowość Śląską IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 18.09.02, 21:56

        Grab, tyś nom zaGRABioł nasza "Narodowość ślonsko".

        A mogło być ciekawie i interesujonco.

        Mieli my zamiar pisać ło Naszych sprawach, sprawach Naszego Norodu
        i to w Naszym jynzyku.

        Jak to łod niydowna robiom Kaszuby i Łymki.

        Mieliście szansa zaistnieć jako Forum, na kerym pokozane by zostało
        istniynie żywego, a jednocześnie budzoncego wiela kontrowersjow
        Jynzyka Ślonskego i to w dodatku w jego nojnowocześniejszyj, internetowyj
        postaci.

        A tak bydziecie mieli ... tyla!

        Zamiast przyńść do Historije, przyńdziecie ... do lamusa.

        Łaski bez!
          • Gość: Jureek Re: Przywróćcie Narodowość Śląską IP: 62.8.156.* 19.09.02, 19:24
            nusko napisał:

            > Sorry, dass ich ein Beitrag auf dem Forum Kattowitz heute eingetragen habe.

            "ein Beitrag" czy "einen Beitrag"? Przecież "Beitrag" jest rodzaju męskiego.

            > Bin
            >
            > obwohl deutsche, Eure Meinung und schliesse mich dem Boykott an.

            Po pierwszym słowie powinien być chyba przecinek, bez niego zdanie to nie ma sensu.

            > Es lebe
            > multikulurelle Oberschlesien!!!

            Chyba miało być "multikulurelles Oberschlesien". Nazwy krain są w języku niemieckim z reguły rodzaju nijakiego (poza wyjątkami jak "die Schweiz" lub "die Türkei", ale Schlesien do takich wyjątków nie należy, a więc "das Schlesien").
            No cóż. "Niemiecka język, trudna język". Szczególnie dla Niemców piszących na polskich forach dyskusyjnych.
            Jurek
            • Gość: Arnold Re: Przywróćcie Narodowość Śląską IP: 213.186.78.* 19.09.02, 20:59
              Reakcja komisji międzysojuszniczej na wybuch krwawych zamieszek wywołanych 3-go
              maja 1921 przez stronę polską po przegranym plebiscycie na Górnym Śląsku

              . . . w brzmieniu oryginalnym:



              . . . w polskim tłumaczeniu:

              Obwieszczenie

              Pewna część ludności polskiej

              dokonała aktów przemocy.

              W licznych powiatach terenu plebiscytowego doszło do poważnego zagrożenia
              porządku publicznego. Międzysojusznicza Komisja Plebiscytowa jest bezwzględnie
              zdecydowana w najkrótszym czasie

              przywrócić porządek publiczny

              i wprowadza

              stan oblężenia

              nad powiatami, które są dotknięte zamieszkami.

              Międzysojusznicza Komisja Rządowa

              nie będzie zwlekać z podjęciem żadnych działań

              aby na nowo zapewnić przestrzeganie prawa.

              Opole, 3 maja 1921 roku.

              Przedstawiciel Włoch
              Prezydent H. de Marini

              Przedstawiciel Wielkiej Brytanii
              A. F. P. Parseval

              Przedstawiciel Francjii
              Henri Ponsot

                • Gość: Arnold Re: Przywróćcie Narodowość Śląską IP: 213.186.78.* 19.09.02, 21:27
                  To właśnie jest Górny Śląsk

                  Karol Godula i początek śląskiego przemysłu

                  W pierwszej połowie XIX w. na Śląsku nastąpił rozkwit wielkiego przemysłu
                  europejskiego. Prezentowany rozdział pokazuje czasy Franza Wincklera, a
                  szczególnie wyeksponowano tu sylwetkę górnośląskiego potentata przemysłowego
                  Karola Godulli.

                  Przedstawiona została równoległość dziejów „romantycznej” Polski Kongresowej i
                  kapit-alistycznej pruskiej prowincji śląskiej.

                  O tym co wydarzyło się po powstaniu listopadowym mówi to opowiadanie, z mojej
                  książki pt. „Górny Śląsk w barwach czasu”:

                  Przyjęcie w Rudzie w 1831 roku

                  Zima 1831 zjawiła się dość wcześnie na Górnym Śląsku. Na początku października
                  pojawiły się pierwsze przymrozki i spadł śnieg. Ludzie marzli okrutnie, nie
                  mieli pieniędzy, gdyż bardzo skromne były zarobki, jakie wypłacał im Karol
                  Godulla, zwany powszechnie „królem cynku”. A przecież harówka była ciężka przy
                  wydobywaniu rudy i jej wytapianiu.

                  W siedzibie „diabła z Rudy” mimo późnej pory nocnej paliło się światło, a była
                  prosta świeczka kupiona za 2 grosze u Żyda Posenera w Rudzie. Mimo że Godula
                  był właścicielem dużego majątku oraz zamku w Szombierkach, posiadał tytuł
                  Oberamtmanna w służbie hrabiego Ballestrema z Pawłowic, to wciąż mieszkał
                  samotnie w wiejskiej chacie krytą słomą.

                  Godula był prawdziwym tytanem pracy. Posiadał ogromny majątek i nikogo nie
                  dopuszczał do swoich interesów, wszystko załatwiał sam. Wymagał od swoich
                  poddanych, aby byli tacy sami jak on czyli pracowici, oszczędni, pilni,
                  przestrzegający czystości i nie pijący alkoholu. Za dużo tego na raz.

                  Pewnego październikowego dnia 1831 roku na rynku w Katowicach pojawiła się
                  znacznie większa niż zwykle ilość żandarmów pruskich w
                  charakterystycznych „pikelhaubach”. Nie mieli wrogich zamiarów, stanowili
                  obstawę dla około 400 osób, którzy nocą nielegalnie przekroczyli graniczną
                  rzekę Przemszę i tym samym przeszli z imperium rosyjskiego do Prus.

                  W zebranym na rynku tłumie, oprócz mężczyzn w mundurach Księstwa Warszawskiego
                  stały kobiety i dzieci. Mundury mężczyzn świadczyły o bitewnym znoju. Były
                  mocno podziurawione i na pewno nie grzały. Wszyscy patrzyli na rosłego
                  mężczyznę, który w towarzystwie hrabiego Donnersmarcka, inżyniera Baildona,
                  burmistrza Katowic oraz oficera żandarmerii żywo gestykulował.

                  Był to Fryderyk Grundmann, z ramienia króla Prus inspektor Katowic, powszechnie
                  znany jako Amtmann. Odłączywszy się od tego towarzystwa, Grundmann podszedł do
                  przybyszów i w ciepłych słowach zwracając się do nich obiecał im pomoc i opiekę
                  w imieniu władz i króla Prus. Równocześnie przyrzekł, że żaden z nich nie
                  zostanie oddany w carskie ręce, co uciekinierzy przyjęli z wyraźną ulgą i
                  zadowoleniem. Kilka kobiet cisnęło się do Grundmanna z zamiarem całowania go w
                  rękę, do czego Amtman nie dopuścił. Następnie zwrócił się do zbierających się
                  mieszkańców Katowic, aby przyjęli na pewien czas nowoprzybyłych do swych domów,
                  zwłaszcza kobiety i dzieci. Potrzebujący opieki lekarskiej zostali skierowani
                  do miejscowego szpitala.

                  Po kilku dniach znaczna część uciekinierów, uczestników powstania
                  listopadowego, została zatrudniona w Królewskiej Hucie w Chorzowie, w Hucie
                  Laura w Siemianowicach oraz w hucie inżyniera Baildona w Katowicach. Otrzymali
                  oni również mieszkania i fundusze na zagospodarowanie się. Pozostałych
                  uciekinierów skierował Grundmann, z pismem przewodnim do Karola Goduli w Rudzie
                  i Franciszka Wincklera w Miechowicach.

                  Każda grupa miała przydzielonego urzędnika z Urzędu Górniczego w Tarnowskich
                  Górach, który służył im jako przewodnik.

                  Franciszek Winckler przyjął przybyszów ze wschodu z otwartymi ramionami.
                  Potrzebował robotników w nowo otwartej kopalni rudy cynku w Miechowicach i w
                  kopalni węgla kamiennego „Prusy” (dzisiejsza kopalnia „Miechowice”). Winckler
                  rozpoczął również budowę osiedla mieszkaniowego i szpitala dla robotników w
                  pobliskim Bobrku. W ten oto sposób Polacy, uczestnicy powstania narodowego,
                  niemal z dnia na dzień znaleźli swój nowy dom i dobrze płatną pracę.

                  Nieco gorzej powiodło się grupie przydzielonej do inspektora Goduli w Rudzie.
                  Przybysze nie bez trwogi patrzyli na owianą diabelską tajemnicą drewniany dom,
                  z którego lada chwila miał wyjść ich przyszły pracodawca Karol Godula, o którym
                  zdążyli nasłuchać się już wielu dziwnych rzeczy.

                  Pracownik Urzędu Górniczego w Tarnowskich Górach, mimo że dobrze znał „króla
                  cynku”, przekraczał próg „diabelskiej chaty” z obawą i bez słowa wyjaśnień
                  (ponieważ wiedział, że Godula nie lubił słów powitania, uważając je za zbędne)
                  wręczył pismo przewodnie Grundmanna. Gdy Godula je zobaczył, powiedział :

                  Grundmann nie ma tutaj nic do gadania, ale jego wysłanników mogę zobaczyć.

                  Czekającym na podwórzu ukazała się postać rosłego, blisko
                  pięćdziesięcioletniego mężczyzny ubranego na czarno. Lewa strona jego ciała
                  zdawała się być sparaliżowana, gdyż idąc kulał a gestykulował tylko prawym
                  ramieniem, zaś czarny kapelusz zakrywał całkowicie część twarzy. Jednym okiem
                  przyglądał się Godula przybyszom, którym miał dać pracę i chleb. Na widok
                  poszarpanych mundurów, zwrócił się do urzędnika:

                  A cóż to za niedobitki wojny siedmioletniej?

                  To mężczyźni, którzy walczyli z despotyzmem cara. Na pewno słyszał pan o
                  walkach po tamtej stronie Przemszy.

                  Tylko bez patosu, mości panie - rzekł Godula chrapliwym głosem - z wolnością
                  bywa różnie i nie lubię wichrzycieli, którzy występują przeciwko ustalonemu
                  porządkowi państwowemu.

                  Pod odpychającą powierzchownością biło jednak dobre serce, szczególną słabość
                  miał do dzieci i biednych. Zwrócił się do zebranych :

                  Zobaczę, co jesteście warci. Tutaj liczy się praca i tylko praca. Bumelantów,
                  nierobów i pijaków wyrzucam natychmiast. „Ordnung muss sein“! - Przyjmuję was.

                  Zawoławszy swoich urzędników wydał im odpowiednie polecenia, dotyczące
                  zakwaterowania i przydziału mieszkań przybyszom z Polski.

                  Polscy uczestnicy powstania listopadowego na zawsze pozostali na Śląsku, a ich
                  potomkowie żyją tu do dziś w śląskich wsiach i miasteczkach.

                  (a może też zachciało im się powalczyć później jeszcze o „lepsze” w 1919-1921 -
                  od autora.)

                  Peter Karl Sczepanek

                  Peter Karl Sczepanek
                  Holzweg 40, 40789 Monheim am Rhein
                  Monheim/Rh, den 15.4.2002

                  Tel/Fax 02173-66742
                  sczepanek@gmx.de
                  www.Silesiana.gmxhome.de
                  w Rheinische Post:
                  www.rp-online.de
                  search: Sczepanek
                  Silesia-Info:
                  www.Slonsk.de
                  www.Slonsk.com
                  www.EchoSlonska.com

                  --------------------------------------------------------------------------------


                  --------------------------------------------------------------------------------



                  Karol Godula, śląski przemysłowiec, urodzony w 1771 roku, dożył 77 lat.

                  Jest żywym przykładem wykorzystania zachodniego know-how i wschodniej siły
                  roboczej – jak tych z Polski Kongresowej, wojowników o wolność z roku 1830!

                  Pracowitość, oddaność, przedsiębiorczość i mądrość Goduli to cechy, dzięki
                  którym jego przybrana córka Joanna, przy boku jej męża hrabiego Hansa Ulricha
                  Schaffgotscha, zrobiła wiele dla ludu górnośląskiego.
                  Na młodego Karola Godulę z Makoszów koło Zabrza, na jego pracę i zdolności,
                  zwrócił uwagę hrabia Ballestrem. Oddanemu pracownikowi, prawie z darmo,
                  przekazuje hałdę żużlu cynkowego, z której Godula, po sprzedaniu księciu
                  pszczyńskiemu robi wielki majątek. Ten śląski król cynku buduje nowe kopalnie,
                  jak ta na Szarleju, huty, skupuje wsie i zamki. Mieszkając w chacie pokrytą
                  słomą prowadzi żywot tytana pracy. Jego przybrana córka, z górniczej rodziny,
                  Joanna Gryszczyk otrzymuje z rąk króla Prus tytuł hrabiny von Schomberg-Godula.
                  Buduje dla ludu śląskiego kościoły, szkoły, domy mieszkalne, za pieniądze
                  zmarłego w 1848 roku Karola Goduli, który „per aspera
                  • Gość: hanys Re: Przywróćcie Narodowość Śląską IP: *.dip.t-dialin.net 19.09.02, 22:02
                    Piyrwsze gorole na Ślonsku miyszkali we wulcach, przez co tyż czynsto godało
                    sie na nich wulce. Wulce to było cos gorszego, a przeca ta nazwa wziyła sie
                    łod chopa, kery sie nazywoł Wultz i założoł na Ślonsku piyrwsze hotele
                    robotnicze. Gorole zostali i pożyniyli sie . Nikierzy nawet godajom, ze w
                    kożdy porzondny ślonski rodzinie musi być przynojmni jedyn gorol, a złośliwi
                    dodajom -I tyla niyszczyńść na jedno rodzina starczy.

                    buaaaaaaaahahahahaha
                      • Gość: Arnold Re: Przywróćcie Narodowość Śląską IP: 213.186.78.* 19.09.02, 23:21
                        A terozki powaznij:

                        Ali S. z domu S. poświęcam

                        „ Bald werd ich dich verlassen,
                        Fremd, in der Fremde gehn ...“
                        (Z pieśni Eichendorffa)

                        Hajmat, czyli Ojcowizna

                        Piaszczysta droga, drewniany krzyż
                        Między lipami dwoma.
                        Chabry i maki, dążące wzwyż,
                        To Sląsk, to u nołs w doma.

                        Południe. Cisza. Drgający żar.
                        Jarzębiny owoców czerwona kiść.
                        Na ciemnym niebie gwiazd jasnych czar.
                        W jesiennym wietrze tańczący liść.

                        Skowronków śpiew. Szum wiotkich sosen.
                        Pod nimi miękki kobierzec mchu.
                        Królewska wprost wspaniałość wiosen.
                        Złotawy pył żytniego tchu.

                        Rzeka. Wody jej szmer świeży.
                        Magiczna noc, zaciszna polana.
                        Dzwonu znak z kościelnej wieży.
                        Paproci kwiat. Obietnica rana.

                        - - -

                        Nie do zmazania Twoje piętno,
                        Tyś dzieci Twych wspaniały dom.
                        Ty żyjesz w sercu, do Ciebie tęskno;
                        Niegodnych Cię porazi grom.

                        6.04.2001, 20.00 Uhr.

                        Alfred Bartylla - Blanke

                        fortunae filius


                        --------------------------------------------------------------------------------

                        Piykne, niy? Grab uoddej cos zabrol.

                          • Gość: Arnold Re: GRAB łoddej Ślonski Norod ! IP: 213.186.78.* 21.09.02, 12:46
                            Ksenofobio pamiynci


                            Ewald Bienia

                            W prawie 1100 rocznym Wrocławiu - Breslau niema historycznych cmentarzy-
                            nekropoli shlonzskich. W Wilnie czy w Lwowie odwrotnie, Litwini i Ukraińcy
                            pozostawili polskie.
                            W pojałtańskim Wrocławiu Polocy nie szczędzili sił, środków też „inteligencji”,
                            by zniszczyć i wymazać Nekropolie Pamiynci z oblicza stolicy Shlonzska -
                            podobnie jak na całym Dolnym Shlonzsku. I to zrealizowali prawie w 100% w
                            majestecie chsześcijanskiej Polski. Kiyrchhofy zamieniono na budynki
                            mieszkalne, kompieliska, w najlepszym przipadku parki. Obco kulturowo Panorama
                            Lwowsko-krakowsko–racawicko ma zastępować nasze shlonzskie historyczne korzynie
                            siyngajonce do czeskich Przemyślidów, czy zapewne też wcześniej Gothów i
                            Keltów. Biełorus Kostjuszko stawiany jest przed historycznym herbem miasta ze
                            shlonzskim orlem, czeskim lwem, hl. Hedwig i symbolem W (łacinskie Wratislavia)
                            wraz z centralnie usytuowanym wizerunkiem Jana Chrzciela – Johannes des Täufers
                            in der Mitte – a całość pod rozłożonymi ramionami Jana Ewangelisty.




                            W swoim czasie – po jałtańskim – rada miejska Krakowa uchwaliła aby na „dziki
                            zachód” – do Wroclawia karnie zesłać krakowskich przestępców, pasożytów i
                            spekulantów. Szabrownicy z całej Polski pędzili zaś na Dolny Shlonsk ( i nie
                            jyno ) bez podobnych uchwał. Po t.zw. Kongresie Intelektualistów i wczesniej
                            propagandowej Wystawie Ziem Odzyskanych w roku 1948 „inteligenci” polscy
                            rozpoczeli systematycznie rozbieranie miast. Były miesiące, kiedy codnia z
                            Wrocławia eksportowano po milione sztuk zabydkowych cegieł (dodatkowo wysadzano
                            w powietrze muzem pocztę, hale targową, ...). Transporty podążały do Warszawy,
                            ale później też do krakowskiej Nowej Huty. Podobnie było w Nysie, Raciborzu,
                            Bytomiu ... - a zdarza się i obecnie.

                            Shaber prywatny i oficjalny sprzętami z Wrocławia i nnnych shlonzskich miast
                            trwał wiele lat po wojnie a magazyny wielu muzeów „prawdziwie polskich” nadal
                            wypełnione są dorobkiem Shonzsoków. (Dyrektor Rusczyc z Muzemum Narodowego w
                            Warszawie użala się, że może eksponować zaledwie 1,5% zbiorów). Płyty
                            nagrobkowe przerobiono bezpośrednio na Kirchhofach skuwając – majzlując napisy.
                            Zwłoki ludzkie bezczeszczono prenetrując groby.

                            Jak można iść z takim „ dobrobkiem kultury" do Europy, gdze nie ma oznak
                            działań zmierzających do naprawiena zła ?

                            Proponuje zatym rozwiązanie na miarę Europy nowych czasów, a rotundę
                            kostjuszkowską zamienić w Rotundę Pamiynici – obłożyć wyrzuconymi bezładnie na
                            hałdy w podwrocławskim Mirkowie tysiącami nagrobków z wrocławskich cmentarzy,
                            dokumentując w ten sposób powojenne barbarzyństwo, tragedie totalnie
                            wypędzonych i zemstę „zwycięzców” która ojawiła się zniszczeniem nawet mogił
                            calych pokoleń Shlonzoków.

                            Proponuje tu Modlitwę w intencji

                            Wszystkich na Shlonzku, kierym w latach wojny i nastąpnych latach represji –
                            obozów odebrano Prawo do godnej pamięci.

                            Abba – Ojtshe,
                            Boże nash w Niebie
                            Tvoji miano świynte
                            Bydź Klólestwo Tvoji
                            Tvoja vola w Niebie
                            tako, jak i na Ziymi
                            Daruj też nashe viny
                            jak i my zapominómy
                            nashym winowanym
                            Chleba nashego powshednigo
                            dej nom dzisio,
                            I niy kludź nas na do grzychu
                            a zmiłuj sie nad nami
                            i zbow nas ode złego

                            Amyn


      • Gość: ober Re: Przywróćcie Narodowość Śląską IP: *.dip.t-dialin.net 02.10.02, 23:38
        gazeta_katowice napisał:

        > Poprzednia nazwa zbyt zawężała ramy dyskusji (o czym świadczyła m.in.
        niewielka
        >
        > ilość postów). Nowe podforum pozwoli wymieniać poglądy na wszelkie tematy
        > związane z historią Śląska, odrębnością Ślązaków oraz wpływami polskimi i
        > niemieckimi na tych ziemiach. Dyskusje na temat narodowości śląskiej również

        >
        > mile widziane.
        > Pozdrawiam
        > Grab
        buuuuaaaaaa GRAB dein arsch ist in gefahr war.....na komm ich kenne so was noch
        von früher...übrigens wir haben auch schon mal vor ein paar jährchen
        zusammengesprochen...komisch da hast du irgendwie andere meinung gehabt
        • albrecht1 Re: Przywróćcie Narodowość Śląską 22.09.02, 19:53
          Gość portalu: Cukier napisał(a):

          > Bo nie rozumie co oni piszą. Panowie - moglibyście po polsku. Albo chociaż po
          > niemiecku. Język, którego używacie - nie istnieje. Poza tym - nie ma czegoś
          > takiego jak narodowość śląska. Zostało to już dawno udowodnione.

          :))))) Masz u mnie dużego plusa za pierwszorzednego witza! Cóż za niespójność
          wypowiedzi. Używamy języka, ale go nie ma, piszemy, ale nas nie ma. Och
          ciemność widzę, ciemność :))))
                • Gość: wikul Przywrócić zdrowy rozsądek mitomanom IP: *.acn.waw.pl 25.09.02, 01:57
                  Gość portalu: Arnold napisał(a):

                  > Dzis, ale w historii Slaska to krotki epizod. Natomiast jezyk i tozsamosc
                  > wyksztalcily sie przez wieki nieprzynaleznosci do Polski. A ciekawe jakie sa
                  > dowody i naukowe podstawy udowodniania czy dany narod istnieje czy nie?


                  Krótki epizod to twoje wypociny na tym forum . Historia nie wykrztałciła ani
                  jednego jezyka ani jednej tożsamości co dobitnie widać na tym forum . Każdy z
                  dyskutantów na tym wątku posługuje się innym "językiem" i oprócz kaleczonego
                  niemieckiego wszystkie pozostałe są mniej lub bardziej udaną namiastką gwar
                  śląskich , wywodzących sie z języka polskiego . Żałosne są te lamenty
                  niemieckich Ślązaków czy też śląskich Niemców , zamieszkałych w Niemczech ,
                  wyrzekających sie polskości a wpychających sie pod byle pozorem na polskie
                  forum . Całe szczęście że większość Ślązaków (pomimo czasem przykrych przejść
                  za wczesnej komuny) identyfikuje się z polskością , przy zachwaniu i rozwijaniu
                  pięknej śląskiej odrębności etnicznej . Dają temu wyraz na imprezach
                  kulturalnych czy sportowych kibicując reprezentacjom polskim . Pełne sale
                  i stadiony wypełnione barwami biało - czerwonymi są tego dowodem .
                  A swoje kompleksy i niespełnione ambicje polityczne najlepiej realizuj w
                  Niemczech , pod okiem p.Stainbach .
                  PS. Jeżeli wydaje ci się że UE zależy na mnożeniu nowych narodowości a więc
                  tworzeniu źródeł nowych napięć , to jesteś w błędzie .
                  • Gość: Arnold Narodowosc Slaska IP: 213.186.78.* 25.09.02, 08:12
                    Ja akurat uwazam ze ani UE, ani Wojewoda katowicki ani nikt inny nie jest na
                    tyle wszechwladny, zeby mnozyc czy likwidowac jakakolwiek narodowosc.
                    A pisze tu, na forum o forum, bo Admin zlikwidowal katowickie podforum
                    "Narodowosc Slaska". A jesli komus fakt istnienia narodowsci slaskiej
                    przeszkadza, to czas na przywolanie historycznej polskiej tolerancji.
                    Niektorzy widac musza sie dopiero nauczyc zyc z tym, ze Slask mimo lat
                    niszczenia jego kultury, polonizacji i falszowania historii zachowal swoja
                    odrebnosc. O czym na wlasnej skorze przekonal sie P. Slomka, intonujac podczas
                    pewnej uroczystosci w Chorzowie Rote.



                  • plesser Re: Przywrócić zdrowy rozsądek mitomanom 19.10.02, 12:11
                    Każdy z
                    > dyskutantów na tym wątku posługuje się innym "językiem" i oprócz kaleczonego
                    > niemieckiego wszystkie pozostałe są mniej lub bardziej udaną namiastką gwar
                    > śląskich , wywodzących sie z języka polskiego . Żałosne są te lamenty
                    > niemieckich Ślązaków czy też śląskich Niemców , zamieszkałych w Niemczech ,
                    > wyrzekających sie polskości a wpychających sie pod byle pozorem na polskie
                    > forum . Całe szczęście że większość Ślązaków (pomimo czasem przykrych przejść
                    > za wczesnej komuny) identyfikuje się z polskością , przy zachwaniu i
                    rozwijaniu
                    >
                    > pięknej śląskiej odrębności etnicznej . Dają temu wyraz na imprezach
                    > kulturalnych czy sportowych kibicując reprezentacjom polskim . Pełne
                    sale
                    > i stadiony wypełnione barwami biało - czerwonymi są tego dowodem .

                    Kilka refleksji:
                    1. Mysle, ze to jest wlasnie dla wielu Polakow najbolesniejsze w pojawiajacych
                    sie na G. Slasku regionalizmie. Jego sila napedowa nie sa gornoslascy Niemcy,
                    bo ci albo zostali wypedzeni, albo wyjechali, albo naleza do MN, ktora jest
                    bardzo poprawna politycznie i pokornie ssie 2 krowy popierajac kazdorazowo rzad
                    RP bez wzgledu na jego orientacje i poczynania i przyjmujac dotacje od rzadu
                    federalnego rowniez bez wzgledu na jego poczynanie wobec Slazakow. W takim
                    wypadku dalo by sie sprawe latwo sobie wyltumaczyc- Hupkoczaje, Steinbach,
                    rewizjonisci, zaprzancy za niemieckie Euro itp.
                    Sila napedowa regionalizmu sa jednak Slazacy, polscy Slazacy i zasymilowani na
                    Slasku Gorole, czesto ludzie ktorzy pokolenie, dwa temu opowiedali sie za
                    Polska- ludzie, ktorzy po polsku mowia bez akcentu (po niemiecku czasem nie
                    mowia wcale) i po polskim systemie prawnym i polskiej rzeczywistosci poruszaja
                    sie bez problemu. I to jest bol- dla ogarnietych plomiennym patriotyzmem rodem
                    z XIX wieku- bo nie przystaje do
                    obrazka "gwar slaskich wywodzacych sie z jezyka polskiego" i "pięknej śląskiej
                    odrębności etnicznej" rozwijanej pod skrzydlami matki-Polski, a lda pragmatykow-
                    bo jest przejawem polskiej porazki w zarzadzaniu G. Slaskiem.

                    2 Duzym bledem jest gdy utozsamia sie polskosc z zcentralizowanym panstwem
                    narodowym, bo popieranie regionalizmu moze ale nie musi wiazac sie z odcinaniem
                    sie od polskosci. Jak wspomnialem, istnieja ludzie, ktorzy na Slask przyjechali
                    40-25 lat temu i na tyle wrosli w ta ziemie, ze w razie referendum poparli by
                    gruntowna decentralizacje albo autonomie. Przez to nie przestaliby byc Polakami
                    jelsi takimi sie czuja.
                    No ale przyjmujac wyzej zaprezentowany obraz rzeczywistosci zawsze mozna
                    dyskutanta wrzucic do worka "wyrzekajacych sie polskosci", co w przekonaniu
                    piszacego jest wielka obelga dyskwalifikujaca moralnie i intelektualnie.
                    Nawiasem mowiec to komiczne, czy Niemiec uwazajacy prawna niezaleznosc swojego
                    landu za oczywistosc a nawet opowiadajacy sie za jej rozszerzaniem nie powinien
                    ogladac Bundesligi, albo powinien trzymac kciuki za okreslone druzyny przeciw
                    okreslonym?


                    3. Na tym polega specyfika G Slaska, ze tam nikt nie musi sie wpychac, bo kazdy
                    jest u siebie obojetnie czy posluguje sie polskim,
                    niemieckim, "Wasserpolnisch", czy "Wassserdeutsch".

                    4. Wypowiedz z innego mojego posta, ktora tu w pelni podtrzymuje: dziwi mnie
                    zdziwienie niektorych Polakow, ze na Slasku
                    przybiera na mocy regionalizm a nawet tendencje autonomiczne. Wlasnie Polski
                    Sejm zostal calkowicie zablokowany na 12 dni, panstwo przypomina skrzyzowanie
                    czasu zlotych bazantow w III Rzeszy i najslabszych lat Rep Weimarskiej, ale
                    mimo to... zostancie z nami, po co wam restauracja Sejmu Slaskiego? :-)



            • albrecht1 Re: Przywróćcie Narodowość Śląską 26.09.02, 07:39
              Gość portalu: Cukier napisał(a):

              > No widzisz, jak chcesz to potrafisz. Po polsku, synku, po polsku. Tu jest
              > Polska. Dziś Śląsk jest jej częścią.
              A Ty chopie nie umisz choćbyś chcioł. I nie godej mi "synku", bo musiałbyś
              osiwieć, a poza tym to nie kulturalnie obrażać kogoś kogo się nie zna.
              Ślonsk jest częścią Polski i tym Ameryki nie odkryłeś, ale to nie oznacza, że
              Ślonzoków nie ma. My som i bydymy, choćby nie wiem ilu przeciwników próbowało
              nas zaglajchszaltować. Pojedź sobie Zucker na Hel i pogodej z Kaszebami. Oni
              nawet mają podwójne nazewnictwo ulic i miejscowości, a tyż mieszkajom w Polsce.
              I niech chwal się tak głośno, że nie znasz jęzków. Czasy kiedy nieuctwo było w
              modzie już minęły.
    • plesser Re: przywrocic zdrowy rosadek dyskutantom 19.10.02, 12:17
      Każdy z
      > dyskutantów na tym wątku posługuje się innym "językiem" i oprócz kaleczonego
      > niemieckiego wszystkie pozostałe są mniej lub bardziej udaną namiastką gwar
      > śląskich , wywodzących sie z języka polskiego . Żałosne są te lamenty
      > niemieckich Ślązaków czy też śląskich Niemców , zamieszkałych w Niemczech ,
      > wyrzekających sie polskości a wpychających sie pod byle pozorem na polskie
      > forum . Całe szczęście że większość Ślązaków (pomimo czasem przykrych przejść
      > za wczesnej komuny) identyfikuje się z polskością , przy zachwaniu i
      rozwijaniu
      >
      > pięknej śląskiej odrębności etnicznej . Dają temu wyraz na imprezach
      > kulturalnych czy sportowych kibicując reprezentacjom polskim . Pełne
      sale
      > i stadiony wypełnione barwami biało - czerwonymi są tego dowodem .

      Kilka refleksji:
      1. Mysle, ze to jest wlasnie dla wielu Polakow najbolesniejsze w pojawiajacych
      sie na G. Slasku regionalizmie. Jego sila napedowa nie sa gornoslascy Niemcy,
      bo ci albo zostali wypedzeni, albo wyjechali, albo naleza do MN, ktora jest
      bardzo poprawna politycznie i pokornie ssie 2 krowy popierajac kazdorazowo rzad
      RP bez wzgledu na jego orientacje i poczynania i przyjmujac dotacje od rzadu
      federalnego rowniez bez wzgledu na jego poczynanie wobec Slazakow. W takim
      wypadku dalo by sie sprawe latwo sobie wyltumaczyc- Hupkoczaje, Steinbach,
      rewizjonisci, zaprzancy za niemieckie Euro itp.
      Sila napedowa regionalizmu sa jednak Slazacy, polscy Slazacy i zasymilowani na
      Slasku Gorole, czesto ludzie ktorzy pokolenie, dwa temu opowiedali sie za
      Polska 8albo zyli w Polsce)- ludzie, ktorzy po polsku mowia bez akcentu (po
      niemiecku czasem nie mowia wcale) i po polskim systemie prawnym i polskiej
      rzeczywistosci poruszaja sie bez problemu. I to jest bol- dla ogarnietych
      plomiennym patriotyzmem rodem z XIX wieku- bo nie przystaje do obrazka "gwar
      slaskich wywodzacych sie z jezyka polskiego" i "pięknej śląskiej odrębności
      etnicznej" rozwijanej pod skrzydlami matki-Polski, a lda pragmatykow- bo jest
      przejawem polskiej porazki w zarzadzaniu G. Slaskiem.

      2 Duzym bledem jest gdy utozsamia sie polskosc z zcentralizowanym panstwem
      narodowym, bo popieranie regionalizmu moze ale nie musi wiazac sie z odcinaniem
      sie od polskosci. Jak wspomnialem, istnieja ludzie, ktorzy na Slask przyjechali
      40-25 lat temu i na tyle wrosli w ta ziemie, ze w razie referendum poparli by
      gruntowna decentralizacje albo autonomie. Przez to nie przestaliby byc Polakami
      jelsi takimi sie czuja. (patrz tez punkt ostatni)
      No ale przyjmujac wyzej zaprezentowany obraz rzeczywistosci zawsze mozna
      dyskutanta wrzucic do worka "wyrzekajacych sie polskosci", co w przekonaniu
      piszacego jest wielka obelga dyskwalifikujaca moralnie i intelektualnie.
      Nawiasem mowiec to komiczne, czy Niemiec uwazajacy prawna niezaleznosc swojego
      landu za oczywistosc a nawet opowiadajacy sie za jej rozszerzaniem nie powinien
      ogladac Bundesligi, albo powinien trzymac kciuki za okreslone druzyny przeciw
      okreslonym?


      3. Na tym polega specyfika G Slaska, ze tam nikt nie musi sie wpychac, bo kazdy
      jest u siebie obojetnie czy posluguje sie polskim,
      niemieckim, "Wasserpolnisch", czy "Wassserdeutsch".

      4. Wypowiedz z innego mojego posta, ktora tu w pelni podtrzymuje: dziwi mnie
      zdziwienie niektorych Polakow, ze na Slasku
      przybiera na mocy regionalizm a nawet tendencje autonomiczne. Wlasnie Polski
      Sejm zostal calkowicie zablokowany na 12 dni, panstwo przypomina skrzyzowanie
      czasu zlotych bazantow w III Rzeszy i najslabszych lat Rep Weimarskiej, ale
      mimo to... zostancie z nami, po co wam restauracja Sejmu Slaskiego? :-)



Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka