pollak 17.08.04, 19:35 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=34&w=14795883&a=14987475 Pamiętaj kurwo, przyjacielu adminów, ilekroć się tu pojawisz, dostaniesz kopa w dupę. pa Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
pollak I nie mówcie że brzydko napisałem 17.08.04, 19:38 bo to mniej więcej w podobnym tonie jak ów moderator społeczny działający na rzecz Agory S.A. - w porozumieniu z Administracją i wogóle. Znaczy wszystko jest ok, ok? No! :) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 17.08.04, 19:42 dodam tylko, ze jakkolwiek sie szkodnika okresli, biorac pod uwage to, na co ten "szanowny aes" za zgoda adminow sobie pozwala, to i tak sa ta komplementy. niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: A Ty Messja 17.08.04, 19:45 pollak napisał: > też przystopuj. tzn.? sprowokowalam jakos tego aesa do tego typu wypowiedzi na watku, do ktorego dales link? bo mnie sie wydaje, ze wrecz odwrotnie:( Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Widzisz 17.08.04, 19:52 mnie guzik obchodzą Wasze zatargi (nawet nie wiem o co w nich chodzi, kto dobry kto zły). Ale czasem wywołujesz wilka.... Akurat nie w tamtym wątku i tego wilka nawet wołać nie trzeba bo on sam organizował gwardię... Niemniej... A ze robi wszystko pod płaszczykiem aesa (człowieka który ma łagodzić konflikty na forum) to tylko świadczy przeciw niemu. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Widzisz 17.08.04, 20:03 pollak napisał: > mnie guzik obchodzą Wasze zatargi (nawet nie wiem o co w nich chodzi, kto dobry > kto zły). Ale czasem wywołujesz wilka.... Akurat nie w tamtym wątku i tego wilk > a > nawet wołać nie trzeba bo on sam organizował gwardię... Niemniej... A ze robi > wszystko pod płaszczykiem aesa (człowieka który ma łagodzić konflikty na forum) > to tylko świadczy przeciw niemu. wlasnie o to chodzi, ze "wilk", ktorego nie trzeba wolac i tak sie da pozanc od "najlepszej" strony... a, ze nie zawsze podoba sie to, co i w jaki sposob pisze? moge zrozumiec. nie mniej rozsadny aes ma z pewnoscia bardzo duzo game srodkow zgodnych z regulaminem i tym co sie popularnie rozumie przez "kulture bycia", by dac temu wyraz w przyzwoity sposob i nie musi sie uciekac do takich "akcji"... tym bardziej kiedy, jak widac na zalaczonym obrazku, nie daje mu ku temu zadnych powodow. to moje zdanie. bez wzgledu na to, jakie jest twoje zdanie, czy innych osob nie przestane twierdzic, ze nominowanie na stanowisko aesa osoby o takim zacieciu do obrazania i prowokowania awantur jest duzym nieporozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Przypominam, że wszystko napisałem w "kontekscie" 17.08.04, 19:47 Ale widzisz szmaciarzu (szkodniku) trzymasz się bo chroni cie forumowy immunitet, więc nie ma reguł nie ma przebacz. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 17.08.04, 19:53 wiesz co Pollaku - miałam Cię za sympatycznego i kulturalnego faceta :( Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 17.08.04, 20:01 Trudno. Tym bardziej że napisałem tutaj wszystko z premedytacją. Problem w tym że niesympatyczni i niekulturalni faceci nie znoszą szmat. Post tego działacza Agory S.A. na F.Komputery nie jest jego pierwszym wybrykiem. A niby dlaczego zwykły spamer i troll taki jak ja, ma znosić wybryki tego społecznego działacza Agory SA? Jego chroni Tebe. Jego chroni Maas. Jego chroni Agora S.A. Ale rozumiem Cię Edzioszko, możesz mnie też wygasić, bo nie wyprę się tego co tu napisałem. Nie założyłem do tego dziesięciu loginów (w aesowym stylu), tylko zrobiłem to ja jako pollak. Jeśli bardzo się zawiodłaś, przyjmij moje przeprosiny i wiedz że mi przykro z Twojego powodu. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 17.08.04, 20:08 edzioszka napisała: > wiesz co Pollaku - miałam Cię za sympatycznego i kulturalnego faceta :( > a szkodnika nie? przypomne ci edzioszko, ze bylas jedna z nielicznych osob, ktore zwrocily szkodnikowi uwage na sposob ekspresji w mojej sprawie kilka miesiacy temu...(chodzilo o znacznie szersza game wulgaryzmow i obrazliwych sformulowan, o ile pamietasz) i co? myslisz, ze cos do niego dotarlo? widzisz jakas poprawe? bo mnie sie wydaje, ze on po prostu czuje sie nietykalny i moze sobie na wszystko pozwolic... Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 17.08.04, 20:27 uważam, iż nawet skrajna antypatia wulgarności nie usprawiedliwia - obojętne czyjego wypowiedź nie byłaby autorstwa.. i z pewnością obraźliwe sformułowania nie świadczą o adresacie owej.. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 17.08.04, 20:33 > i z pewnością obraźliwe sformułowania nie świadczą o adresacie owej.. Acha, chcę tylko dodać że ten do którego były kierowane moje słowa - stanowi władzę. Otóż, on może zwrócić się do Messji w obrzydliwy sposób i nie ma żadnej reakcji, podczas gdy Messja wycinana była tylko dlatego że była Messją. Ta szmata to wyczuła i ... dostała. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 17.08.04, 20:35 edzioszka napisała: > uważam, iż nawet skrajna antypatia wulgarności nie usprawiedliwia - obojętne > czyjego wypowiedź nie byłaby autorstwa.. i z pewnością obraźliwe sformułowania > nie świadczą o adresacie owej.. nieno wiem. o szkodniku nic zle nie swiadczy, bo przeciez gdyby bylo inaczej nie zostalby "sprawdzonym i zaufanym" moderatorem spolecznym. dodatkowo ma jeszcze inne cechy charakteru, na ktore trzeba zworcic uwage, a o ktorych wspominal tebe. np. ze jako pierwszy zechcial moderowac pod swoim stalym nickiem. i nie zastanawiam sie nawet czy to z dumy, ze wszystko mu wolno i admini patrza na to przez palce, czy tylko z glupoty. mnie juz dawno wszystko przestalo dziwic. a to, ze jako aes wzorowo stajesz po stronie innego aesa, ktory ewidentnie poelnia po raz n-ty k-two, a strofujez "trolla" ktory smie to zauwazyc, zupelnie nie... Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 17.08.04, 20:39 właściwie to tylko do ksero szłam.. miłego wieczoru Wszystkim życzę i się oddalam :) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 17.08.04, 20:44 edzioszka napisała: > właściwie to tylko do ksero szłam.. miłego wieczoru Wszystkim życzę i się > oddalam :) > nie ma sprawy. tobie rowniez milego wieczoru. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piecyk gazowy Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.04, 20:51 edzioszka napisała: > właściwie to tylko do ksero szłam.. Masz siostrę bliźniaczkę??? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
yes2ktos Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 17.08.04, 21:10 Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a): > > > Masz siostrę bliźniaczkę??? > Ona nie ma siostry bliżniaczki. Kseruje raport dla maas, później będą go omawiać na forum aes - przodownik pracy Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 17.08.04, 21:12 yes2ktos napisał: > Gość portalu: piecyk gazowy napisał(a): > > > > > > > Masz siostrę bliźniaczkę??? > > > Ona nie ma siostry bliżniaczki. > Kseruje raport dla maas, później będą go omawiać na forum > aes - przodownik pracy > :) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 19.08.04, 17:50 messja napisała: > edzioszka napisała: > > > uważam, iż nawet skrajna antypatia wulgarności nie usprawiedliwia - oboję > tne > > czyjego wypowiedź nie byłaby autorstwa.. i z pewnością obraźliwe > sformułowania > > nie świadczą o adresacie owej.. > > nieno wiem. o szkodniku nic zle nie swiadczy, bo przeciez gdyby bylo inaczej > nie zostalby "sprawdzonym i zaufanym" moderatorem spolecznym. dodatkowo ma > jeszcze inne cechy charakteru, na ktore trzeba zworcic uwage, a o ktorych > wspominal tebe. np. ze jako pierwszy zechcial moderowac pod swoim stalym > nickiem. i nie zastanawiam sie nawet czy to z dumy, ze wszystko mu wolno i > admini patrza na to przez palce, czy tylko z glupoty. > mnie juz dawno wszystko przestalo dziwic. a to, ze jako aes wzorowo stajesz po > stronie innego aesa, ktory ewidentnie poelnia po raz n-ty k-two, a > strofujez "trolla" ktory smie to zauwazyc, zupelnie nie... Messjo, nie zrozumiałaś mnie.. napisałam, iż niczyich inwektyw nie usprawiedliwiam, a to że ktoś ich używa świadczy źle o nim, a nie o "obdarowanym".. nie zauważyłam, bym broniła Szkodnika, bo po niczyjej stronie się nie opowiedziałam :) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 19.08.04, 17:56 edzioszka napisała: > messja napisała: > > > edzioszka napisała: > > > > > uważam, iż nawet skrajna antypatia wulgarności nie usprawiedliwia - > oboję > > tne > > > czyjego wypowiedź nie byłaby autorstwa.. i z pewnością obraźliwe > > sformułowania > > > nie świadczą o adresacie owej.. > > > > nieno wiem. o szkodniku nic zle nie swiadczy, bo przeciez gdyby bylo inac > zej > > nie zostalby "sprawdzonym i zaufanym" moderatorem spolecznym. dodatkowo m > a > > jeszcze inne cechy charakteru, na ktore trzeba zworcic uwage, a o ktorych > > > wspominal tebe. np. ze jako pierwszy zechcial moderowac pod swoim stalym > > nickiem. i nie zastanawiam sie nawet czy to z dumy, ze wszystko mu wolno > i > > admini patrza na to przez palce, czy tylko z glupoty. > > mnie juz dawno wszystko przestalo dziwic. a to, ze jako aes wzorowo staje > sz > po > > stronie innego aesa, ktory ewidentnie poelnia po raz n-ty k-two, a > > strofujez "trolla" ktory smie to zauwazyc, zupelnie nie... > > Messjo, nie zrozumiałaś mnie.. napisałam, iż niczyich inwektyw nie > usprawiedliwiam, a to że ktoś ich używa świadczy źle o nim, a nie > o "obdarowanym".. nie zauważyłam, bym broniła Szkodnika, bo po niczyjej stronie > > się nie opowiedziałam :) > mam nieco inne zdanie: nie zauwazylam na tym watku, zebys pisala o tym jak bardzo sie zawiodlas na szkodniku. widzialam tylko jak pouczasz pollaka. moze cos mi uknelo, moze mowilas szeptem, zeby nikt nie slyszal:) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 19.08.04, 18:09 hehe, znajdź mi choć jedną wypowiedź szkodnikową w tym wątku do której mogłabym się odnieść.. pisałam Szkodnikowi już wcześniej co sądzę o obelgach pod Twoim adresem przy okazji wspomnianej przez Ciebie kłótni sprzed paru miesięcy i nie zmieniłam stanowiska w tej sprawie.. jeśli się sytuacja powtórzy nie omieszkam mu zwrócić uwagi .. ale i Ty mogłabyś nieco zapanować nad "słowną ekspresją" :) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 19.08.04, 18:29 edzioszka napisała: > hehe, znajdź mi choć jedną wypowiedź szkodnikową w tym wątku do której mogłabym > > się odnieść.. jestem innego zdania. z pewnoscia przeczytalas post pollaka przed jego wycieciem, a tam byla wypowiedz nie tylko niegrzeczna i napastliwa, ale jak na aesa wyjatkowo chamska. pisałam Szkodnikowi już wcześniej co sądzę o obelgach pod Twoim > adresem przy okazji wspomnianej przez Ciebie kłótni sprzed paru miesięcy i nie > zmieniłam stanowiska w tej sprawie.. jeśli się sytuacja powtórzy nie omieszkam > mu zwrócić uwagi .. dorga edzioszko mam dla ciebie wiele szacunku, ale prosze (mowiac brutalnie) nie udawaj glupsza niz jestes. dobrze wiesz jaki jest ze szkodnika kwiatek, bo tego samego dnia, w ktorym zwracalas uwage szkodnikowi, ze nie podobaja ci sie srodki jego ekspresji, zaatakowal mnie ponownie i ponownie w obrzydliwy sposob na ft. podalam ci wtedy link i nie przypominam sobie, zebys ani wtedy, ani za zadnym innym razem ( a bylo ich naprawde wiele) zwrocila mu ponownie uwage. wrecz przeciwnie, troska jaka tutaj zdajesz sie wyrazac o to by w grzeczny sposob odnosic sie do szkodnika, sugeruje, ze wystepujesz w roli jego adwokata. ale i Ty mogłabyś nieco zapanować nad "słowną ekspresją" :) > podaj mi jeden przyklad na "moja slowna ekspresje", ktora by mogla posluzyc szkodnikowi za pretekst do wypowiedzi, ktora zostala juz teraz szkodnikowi wycieta na forum komputetery. chociaz jeden, zebym wiedziala co masz na mysli. a na marginesie, zupelnie prywatnie ci powiem, ze nie czuje sie w obowiazku byc zawsze grzeczna, opanowana i byc moze czasami przekraczam granice dobrego smaku w moich wypowiedziach... moze tak, a moze nie... ale nic, absolutnie NIC I NIGDY nie usprawiedliwi zachowania tego (cenzura) wobec mnie. jest ono absolutnie niedoposzczalne dla przyzwoitego faceta, a w wypadku aesa oznacza kompromitacje dla calej gazety, nie wylaczajac ciebie. szkoda, ze urazona jedna "kurwa" w poscie pollaka nie potrafisz zdac sobie sprawy z autentycznego k-wa, na jekie twoj kolega sobie pozwala. a moze nie chcesz? w kazdym razie to twoja sprawa... Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 19.08.04, 18:48 niestety nie dostrzegam cienia nadziei na porozumienie, takoż pozwolę sobie na podsumowanie naszej przesympatycznej pogawędki z akcentem optymistycznym: ja głupiutka chylę czoła, gratulując Tobie niewątpliwej spostrzegawczości i bystrości umysłu, życzę również co najmniej takiego jak dotychpor zaangażowania we wszelakie forumowe konflikty.. pozdrawiam niezmiennie serdecznie :) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Szkodniku, cenzorze działający na rzecz Agor 19.08.04, 19:05 edzioszka napisała: życzę również co najmniej takiego jak dotychpor zaangażowania > > we wszelakie forumowe konflikty.. pozdrawiam niezmiennie serdecznie :) > i vice versa. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Najważniejsze że przeczytałeś, administratorze 17.08.04, 20:14 społeczny. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Do etatowych naszych 17.08.04, 20:23 nie przejmujcie się tym wątkiem. Wasz pupil może (wiem że trudno go zdyscyplinować) to może i zwykły użyszkodnik. Mój wątek traktujcie jako metalową rurkę którą zdzieliłem pupila w łepek. I Was się też bardziej zacznie słuchać... Same plusy. ;) OK, z bluzgami przesadziłem. Ale warto było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sch Re: Do etatowych naszych IP: *.hkis.edu.hk 17.08.04, 20:51 popieram;;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Ostatecznie przepraszam 17.08.04, 21:03 tych którzy poczuli sie zniesmaczeni tym co tu przeczytali. Nikt nie mówi że klikanie zawsze jest przyjemne - niestety. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Ostatecznie przepraszam 17.08.04, 21:09 pollak napisał: > tych którzy poczuli sie zniesmaczeni tym co tu przeczytali. > > > Nikt nie mówi że klikanie zawsze jest przyjemne - niestety. mam nadzieje, ze ta sz.. ze ten szkodnik jest wylaczony z przeprosin, bo jesli nie, to ja sie podpisze pod tym watkiem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: Ostatecznie przepraszam IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.04, 21:16 Messja, Ty się uspokuj kobieto, bo się jeszcze razem tu zetniemy ;) Szkodnikowi się należało. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Ostatecznie przepraszam 17.08.04, 21:20 Gość portalu: pollak napisał(a): > Messja, Ty się uspokuj kobieto, bo się jeszcze razem tu zetniemy ;) > jestem spokojna, chcialam sie tylko upewnic. > > > Szkodnikowi się należało. o to chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Pollaku 17.08.04, 22:01 polubiłam Cię i nadal sympatię względem Ciebie odczuwam.. ale o ile mogę tolerować wulgaryzmy użyte miast przecinka (w celu przydania wypowiedzi ekspresji), o tyle te kierowane do kogoś personalnie nie do przyjęcia.. przeholowałeś, delikatnie ujmując :) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Edzioszko 17.08.04, 22:29 edzioszka napisała: > [...] > przeholowałeś, delikatnie ujmując :) Przyznaję że za użyte słownictwo jest mi wstyd. Odpowiedz Link Zgłoś
bez_loginu4 Re: Edzioszko 17.08.04, 22:52 pollak napisał: > edzioszka napisała: > > > [...] > > przeholowałeś, delikatnie ujmując :) > > > Przyznaję że za użyte słownictwo jest mi wstyd. eeee tam przesada po twardej glowie bic gruba palka Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Edzioszko 17.08.04, 22:53 bez_loginu4 napisała: > po twardej glowie bic gruba palka To była metalowa rurka. :) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: PS 17.08.04, 22:56 pollak napisał: > W razie jakby co, mam ją jeszcze pod ręką ;) :) Odpowiedz Link Zgłoś
bez_loginu4 Re: Edzioszko 17.08.04, 22:56 pollak napisał: > bez_loginu4 napisała: > > > po twardej glowie bic gruba palka > > To była metalowa rurka. > > :) pollak widze coraz wymyslniejsz w torturach nastepnym razem sprawi sobie pejcz Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Edzioszko 17.08.04, 22:58 bez_loginu4 napisała: > pollak widze coraz wymyslniejsz w torturach > nastepnym razem sprawi sobie pejcz Dzieci mogą to czytać, kobieto! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Edzioszko 17.08.04, 23:03 bez_loginu4 napisała: > pollak napisał: > > > bez_loginu4 napisała: > > > > > po twardej glowie bic gruba palka > > > > To była metalowa rurka. > > > > :) > > pollak widze coraz wymyslniejsz w torturach > nastepnym razem sprawi sobie pejcz > a ja widze, ze ty masz coraz bardziej messjowskie poczucie humoru. bez urazy - to byl komplement:) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: Edzioszko 17.08.04, 22:55 pollak napisał: > edzioszka napisała: > > > [...] > > przeholowałeś, delikatnie ujmując :) > > > Przyznaję że za użyte słownictwo jest mi wstyd. mnie tez jest wstyd (prawd mowiac) za pollaka. co za ham! nie to co ten "kurturarny" kolega z pierwszej lawki, na ktorego pollak tak bez powdu napadl! wstydz sie pollak, wstydz! Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Edzioszko 17.08.04, 22:57 Ja nie napisałem że bez powodu. ;) A i moja metalowa rurka miała kilka ćwieków, czego zabraniają konwencje. (jakie konwencje, nie wiem, napewno nie aesoweskie, ale jakieś napewno) Odpowiedz Link Zgłoś
tebe tak zrobiłem 18.08.04, 09:25 bardzo nieregulaminowo, bo powinno być na oślej, ale wątek interesujący jest pollak np. przeprasza (tak zwracam uwagę) nawiasem mówiąc co do klnięcia, to też trzeba umieć... Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: tak zrobiłem 18.08.04, 09:41 a dlaczego tknales moj watek na fom? sie nie wyrazilam jak chcialam przeciez. Odpowiedz Link Zgłoś
tebe Re: tak zrobiłem 18.08.04, 10:03 tak go tylko pogłaskałem jest w klubie, do moderacji nijak nie pasował, za towarzyski Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: tak zrobiłem 18.08.04, 10:11 aha. to ja moze dam budujacy przyklad i publicznie pogodze sie z decyzja administracyjna. nei zdazylam sie do niego (watku) przywiazac. Odpowiedz Link Zgłoś
giwi Re: tak zrobiłem 18.08.04, 10:38 Powinnaś mieć na lince zapięcie samozatrzaskujące. :-)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: tak zrobiłem 18.08.04, 10:56 a nene, ciagnelaby mnie (linka) na dno gdyby podczepilby sie ktos ociezaly (intelektualnie) ps. noco>? ja wiem ze Tobie nie wypada, ale mi, szaremu uzytkownikowi wszystko przystoi. :) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: tak zrobiłem 18.08.04, 12:17 hehe, Anielo, Ty to potrafisz mnie rozbawić <rotfl> Odpowiedz Link Zgłoś
bez_loginu4 Re: tak zrobiłem 02.09.04, 19:10 giwi napisała: > Powinnaś mieć na lince zapięcie samozatrzaskujące. :-)))))) niezwykle trafne podsumowanie Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: tak zrobiłem 18.08.04, 09:48 Co do klnięcia, to starałem się żeby było ostro. I słono. (tylko czosnku nie używałem z wiadomych przyczyn ;)) Grunt że szkodnik przeczytał. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: tak zrobiłem 18.08.04, 09:54 aha, oraz otrorzyles zrodlo do komplementowania nie oburzonych. coz, kazdemu komplement wg zaslug. no i potrzeb ps. niestety, teby wyciely mi watek z fofu, a musze gdzies upchac ostatnie slowo. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: tak zrobiłem 18.08.04, 16:15 Co bylo w pierwszym poscie? Moze ktos stescic, nie zpominajac o wulgaryzmach, ktorych Pollak sie wstydzi. Dotad mialam go za grzeczniutkiego (wiec i nudnego), a tu widze, ze zdmoralizoany jest, co robi na mnie piorunujace wrazenie. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: tak zrobiłem 18.08.04, 16:26 :))) Bylas na wywczasie, bo Cie nie widywalam ostatnio? Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: tak zrobiłem 18.08.04, 16:27 nene, przeciwnie, to Ty musialas byc na wywczasie, bo Cie na stanowisku przy maszynie do pisania na forum nie widziano. natomiast ja jestem przed wywczasem krotko, stad to niecierpliwe dreptanie. Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: tak zrobiłem 18.08.04, 16:26 hehe, Milta, tylko mi się tak wydaje czy Ty przyszłaś poflirtować pod wątkiem_o_arcypoważnej_treści? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: tak zrobiłem 18.08.04, 16:30 Do Anieli. Na wywczasie nie bylam, tylko siem zajmlam czym innym niz trwanie na posterunku. Tak, ze bycz za nas dwie albo i trzy, bo Eda zdaje sie, tez nigdzie nie jedzie. Do Edy. Kazdy pretekst dobry;) Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: tak zrobiłem 18.08.04, 16:35 yhy jade pociagac za sznurki. uzyje do tego wszystkich trzch rak, skoro tak, po jednej za kazda. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: tak zrobiłem 18.08.04, 16:39 Dobra, i nie zapomnij nakupic pamiatek, takich jak np. bambusowa lapka do drapania sie po plecach ze stosownym napisem czy zdobnych telerzy z widokiem. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: tak zrobiłem 18.08.04, 16:42 ususze rybe ktora zlowqie, oraz wezme na pamiatke drzazgi z lodki, ktora zatope :) Odpowiedz Link Zgłoś
edzioszka Re: tak zrobiłem 18.08.04, 16:42 taka ja np. kolekcjonuję sygnety i breloki, całkiem niedawno zaraziłam się ową pasją od Karolaka ;) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: tak zrobiłem 18.08.04, 16:56 Karolak kolekcjonuje przede wszystkim posagi. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: tak zrobiłem IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 21:26 > ktorych Pollak sie wstydzi. Dotad mialam go za grzeczniutkiego (wiec i > nudnego), a tu widze, ze zdmoralizoany jest, co robi na mnie piorunujace > wrazenie. Coś się święci. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: tak zrobiłem 19.08.04, 15:30 Pollak, najwazniejsze, ze Ty mie taki swiety jak sie wydawales onegdaj. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: tak zrobiłem 19.08.04, 17:40 miltonia napisała: > Pollak, najwazniejsze, ze Ty mie taki swiety jak sie wydawales onegdaj. :))) pollak nie jest swiety... jeszcze:) forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=14904456&a=14934376 Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: tak zrobiłem 19.08.04, 23:54 miltonia napisała: > Pollak, najwazniejsze, ze Ty mie taki swiety jak sie wydawales onegdaj. :))) Przedwczoraj to było takie jakieś.... znaczy chwilowe coś mnie dopadło ;) Odpowiedz Link Zgłoś
messja tak sie dziwie tobie tebe 18.08.04, 17:32 tebe napisał: > bardzo nieregulaminowo, bo powinno być na oślej, ale wątek interesujący jest > pollak np. przeprasza (tak zwracam uwagę) > nawiasem mówiąc co do klnięcia, to też trzeba umieć... a mnie dziwi tylko, ze tlumaczysz sie z decyzji zatrzymania na moderacji watku zalozonego z powodu skandalicznego zachowania aesa, a nie z zachowania tegoz aesa. chyba powinnam sie juz przywyczaic, ze za zachowanie szkodnika nie ma kto przepraszac, ale wole nie. do absurdu, glupoty i kolesiowych ukladow zawsze jeszcze zdaze, tylko nie sadze, ze warto:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ;) Re: [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.04, 21:48 perl -e's@@>~).4&L3:+/\$.)+^30)%2\$!,!*\\.L@+y+~ -;^L=>+r`-{ "gp+%s^^$_^ee' Odpowiedz Link Zgłoś
randia Re: POLLAKU 19.08.04, 23:11 Mam pytanie, co takiego uczynił szkodnik, że tak go nie cierpisz, że obrzucasz go takimi ...... hmmmmmmmmm .... epitetami??? Odpowiedz Link Zgłoś
bez_loginu4 [...] 19.08.04, 23:31 Wiadomość usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: [...] 19.08.04, 23:55 bez_loginu4 napisała: > Wiadomość usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu Zła kobieta jesteś ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 19.08.04, 23:46 Dobry wieczór Pani. Byłbym złośliwy to napisałbym "jestem tutaj nowa detected". Ale nie jestem złośliwy, więc tego nie napiszę. 1. Nie odczuwam do niego czegoś co można nazwać "nieznoszeniem". 2. Przyłazi jako aes (od którego czuć piwkiem wypitym razem z adminami) i bryka bo czuje się bezkarny. 3. Nie przypominam sobie abym używał epitetów (chociaz mogę sie mylić, niemniej prosiłbym o wskazanie epitetów). A co mi tam: "jestem tutaj nowa" detected!!! [mruga czerwona lampka] Odpowiedz Link Zgłoś
randia Re: POLLAKU 20.08.04, 00:46 > 1. Nie odczuwam do niego czegoś co można nazwać "nieznoszeniem". To jak można nazwać uczucia jakie żywisz wobec niego??? Nienawiść, złóść??? A może niechęć spowodowana jest tylko i wyłącznie tym, że on jest aesem??? > 2. Przyłazi jako aes (od którego czuć piwkiem wypitym razem z adminami) i > bryka bo czuje się bezkarny. A nie sądzisz, że tez jako zwykły użytkownik??? To co, jak już ktos jest aesem, to nie może wyrazić swojej opini na zaden temat i na niczyj temat????? Ejjjjjjjjj, nie przesadzaj.... > 3. Nie przypominam sobie abym używał epitetów (chociaz mogę sie mylić, niemniej > prosiłbym o wskazanie epitetów). Może się mylę, ale np.szmata to epitet... > A co mi tam: > "jestem tutaj nowa" detected!!! [mruga czerwona lampka] Nie jestem taka nowa, o czym niebawem się dowiesz, a to że milczę....w końcu milczenie jest złotem...:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: POLLAKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:16 randia napisała: > > 1. Nie odczuwam do niego czegoś co można nazwać "nieznoszeniem". > > To jak można nazwać uczucia jakie żywisz wobec niego??? Nienawiść, złóść??? A > może niechęć spowodowana jest tylko i wyłącznie tym, że on jest aesem??? Nie żywię go żadnymi uczuciami. Któryś raz podszedł mi "pod rękę". Patrz też niżej. > > 2. Przyłazi jako aes (od którego czuć piwkiem wypitym razem z adminami) i > > bryka bo czuje się bezkarny. > > A nie sądzisz, że tez jako zwykły użytkownik??? To co, jak już ktos jest > aesem, to nie może wyrazić swojej opini na zaden temat i na niczyj temat????? > Ejjjjjjjjj, nie przesadzaj.... Za "wyrażanie" swoich niektórych opinii zwracał mu uwagę nawet TeBe. Wtrącił się do dyskusji o aesostwie. Zwykły cham. Nie licząc tego że jednych wycinają w pień za takie wtrącanie się (a nawet za samo 'bycie'), inni.... zostają aesami. Powtórzę jeszcze raz, on bawi się w dosrywanie pod płaszczykiem aesa. > Nie jestem taka nowa, o czym niebawem się dowiesz, a to że milczę....w końcu > milczenie jest złotem...:)))))) Ha! Już wiem. W całym forumosystemie są klany. Na ten przykład jest klan pokracznych (psy.na.berdyczow, mordywkubel...). I jak widzę jest też klan szkodnikowych alias "stara gwardia" (szkodnik organizował to i zorganizował). Tym bardziej mobilizuje mnie to do dalszej wytrwałej walki ;) PS 'Szmata' to nie jest epitet. 'Brudna szmata' - to jest epitet. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
randia Re: POLLAKU 20.08.04, 23:12 > Nie żywię go żadnymi uczuciami. Któryś raz podszedł mi "pod rękę". Patrz też > niżej. Czyli tak po prostu...rozumiem, masz do tego prawo... > Za "wyrażanie" swoich niektórych opinii zwracał mu uwagę nawet TeBe. Tak jak wielu innym osobom. >Wtrącił się do dyskusji o aesostwie. Zwykły cham. Nie licząc tego że jednych >wycinają w pień za takie wtrącanie się (a nawet za samo 'bycie'), inni.... >zostają aesami. Przenajmniej tak mi sie wydaje, że jako aes oraz użytkownik ma do tego prawo, inaczej po co istnieje wogóle forum. > Powtórzę jeszcze raz, on bawi się w dosrywanie pod płaszczykiem aesa. Jak nie był aesem także "dosrywał" innym, przypominam, że czasem jak przesadzał także go kasowano. > Ha! Już wiem. W całym forumosystemie są klany. Na ten przykład jest klan > pokracznych (psy.na.berdyczow, mordywkubel...). I jak widzę jest też klan > szkodnikowych alias "stara gwardia" (szkodnik organizował to i zorganizował). > Tym bardziej mobilizuje mnie to do dalszej wytrwałej walki ;) To, że jestem jego żoną nie znaczy, że tworze jakikolwiek klan. Nie przyszłam tu także po to, by bronić szkodnika, umie sie bronić sam jak tylko tego potrzebuje. Walczyć też nie przyszłam, bo i po co??? W przeciwieństwie do niektórych całym moim życiem nie są kłótnie netowe, widzę jeszcze zycie realne. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 20.08.04, 23:30 randia napisała: > Czyli tak po prostu...rozumiem, masz do tego prawo... Spojrzała Pani niżej? > > Za "wyrażanie" swoich niektórych opinii zwracał mu uwagę nawet TeBe. > > Tak jak wielu innym osobom. Pupili jest garstka. Wybrani, nie wdający się w awantury, nietrollujący itp. itd. > >wycinają w pień za takie wtrącanie się (a nawet za samo 'bycie'), inni.... > > >zostają aesami. > > Przenajmniej tak mi sie wydaje, że jako aes oraz użytkownik ma do tego prawo, > inaczej po co istnieje wogóle forum. Nie wiem, Pani Szkodnikowo, ale mam wrażenie że nie zrozumiała Pani tego co napisałem. > Jak nie był aesem także "dosrywał" innym, przypominam, że czasem jak przesadzał > > także go kasowano. A kiedyś jeden z administratorów tłumaczył sfrustrowanym trollom, że aesami zostali tylko ci z nienaganną opinią na forum (wyselekcjonowani, których teczki zostały dokładnie przejrzane). Jednym słowem, wkopuje Pani aesa właśnie. > To, że jestem jego żoną nie znaczy, że tworze jakikolwiek klan. To że jest pani Panią Szkodnikową dowiedziałem się po tym jak napisałem tego posta. > Nie przyszłam > tu także po to, by bronić szkodnika, umie sie bronić sam jak tylko tego > potrzebuje. Walczyć też nie przyszłam, bo i po co??? W przeciwieństwie do > niektórych całym moim życiem nie są kłótnie netowe, widzę jeszcze zycie realne. Znaczy po co Pani tu przyszła? Nie to zebym wyganiał. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 20.08.04, 23:40 pollak napisał: > A kiedyś jeden z administratorów tłumaczył sfrustrowanym trollom, że aesami > zostali tylko ci z nienaganną opinią na forum (wyselekcjonowani, których > teczki zostały dokładnie przejrzane). Jednym słowem, wkopuje Pani aesa właśnie. PS Dowodzi to także kumoterstwa jakie ma tu miejsce. Skutkiem tego kumoterstwa jest też fakt, że dla nowych aesów odcięto dostęp do starego forum (pupile musiały nieźle się zaprezentować) i rozbrykanie samego szkodnika. I dlatego napisałem że "[...] ilekroć się tu pojawi dostanie kopa [...]". Pomijam kwestię chamstwa i organizowania ekip przeciwko Messji. Nie to że jestem po jej stronie, tylko ją się skutecznie tu eliminuje (więc nie dziwię się jej waleniu we wszystko co zapachnie adminem) a drugich robi się aesami. Coś jeszcze jest niejasne? Odpowiedz Link Zgłoś
randia Re: POLLAKU 20.08.04, 23:53 > Pupili jest garstka. Wybrani, nie wdający się w awantury, nietrollujący itp. > itd. Cholerka, pupilem nie jestem (nawet z racji bycia Panią Szkodnikową (sic!))a jeszcze nigdy mnie nie wycięto!!! Bytność moja na forum siega czasów, bycia zwykłą randią (nie szkodnikową żoną asea)i także potrafię głośno i w dobitny sposób powiedzieć co myśle na dany temat i nigdy mnie nawet nie upomniano. > Nie wiem, Pani Szkodnikowo, ale mam wrażenie że nie zrozumiała Pani tego co > napisałem. Być może zrozumiałam to inaczej niż chciał mi to Pan przekazać;) > A kiedyś jeden z administratorów tłumaczył sfrustrowanym trollom, że aesami > zostali tylko ci z nienaganną opinią na forum (wyselekcjonowani, których > teczki zostały dokładnie przejrzane). Jednym słowem, wkopuje Pani aesa właśnie. Nikogo nie wkopuje. Nie wiem i chyba nie mam ochoty dochodzić w jaki sposób staje sie zw. użytkownik aesem. Wiem tylko, że aes to tez człowiek, któremu także moga nerwy puścić i niechcacy może mu się "ulać". > To że jest pani Panią Szkodnikową dowiedziałem się po tym jak napisałem tego > posta. Pisałam przecież, że wcześniej czy później ktos Panu "zdradzi" kim jestem. Fakt liczyłam na inną osobę, ale.... Nie pisałam od razu, że jestem żoną szkodnika, co by Pan się do mnie w żaden sposób nie uprzedził. > Znaczy po co Pani tu przyszła? Nie to zebym wyganiał. Po to żeby podyskutować...poprostu...:) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 21.08.04, 00:11 randia napisała: > > Cholerka, pupilem nie jestem (nawet z racji bycia Panią Szkodnikową (sic!))a > jeszcze nigdy mnie nie wycięto!!! Bytność moja na forum siega czasów, bycia > zwykłą randią (nie szkodnikową żoną asea)i także potrafię głośno i w dobitny > sposób powiedzieć co myśle na dany temat i nigdy mnie nawet nie upomniano. > wspaniale! tylko co to ma do rzeczy? czyzby zaczynala pani swoja kampanie wyborcza cos w stylu jola kwasniewska? "jestem mila, zgrabna i powabna, a jedyna moja wada jest to, ze mam meza do d..."? bo gdyby czasem stawiala pani zarzut pollakowi, ze jego "dobitne" slowa zostaly wyciete, to przypominam, ze post pani meza ktory niewatpliwie rozpetal te "wymiane opinii" rowniez. tylko malenka roznica - pani maz "wyrazil opinie" w taki, a nie inny sposob z czystego, glupiego przekonania, ze skoro mimo wczesniejszczych popisow zostal aesem, to teraz tym bardziej moze bezkarnie dosrywac kiedy i gdzie mu tylko przyjdzie ochota. > > Nikogo nie wkopuje. Nie wiem i chyba nie mam ochoty dochodzić w jaki sposób > staje sie zw. użytkownik aesem. Wiem tylko, że aes to tez człowiek, któremu > także moga nerwy puścić i niechcacy może mu się "ulać". jak na zone usera, ktoremu czesto i bez powodu sie "ulewa", troche dziwi mnie fakt, ze nie wie pani w jaki sposob zostal on aesem. byc moze nie rozmawiacie ze soba na temat forum? ale w takim razie jak tlumaczyc pani tutaj obecnosc?:) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 21.08.04, 00:12 randia napisała: > Cholerka, pupilem nie jestem (nawet z racji bycia Panią Szkodnikową (sic!))a > jeszcze nigdy mnie nie wycięto!!! Bytność moja na forum siega czasów, bycia > zwykłą randią (nie szkodnikową żoną asea)i także potrafię głośno i w dobitny > sposób powiedzieć co myśle na dany temat i nigdy mnie nawet nie upomniano. Toteż nie wziąłem pały i nie przywaliłem Pani. > Być może zrozumiałam to inaczej niż chciał mi to Pan przekazać;) Prosze zatem, słusznie zreszta, założyć że to ja mam rację. ;) hehe > Nikogo nie wkopuje. Nie wiem i chyba nie mam ochoty dochodzić w jaki sposób > staje sie zw. użytkownik aesem. Wiem tylko, że aes to tez człowiek, któremu > także moga nerwy puścić i niechcacy może mu się "ulać". Tu już się dawno przelało, a dodatkowo dzban ucha nie ma. A z próżnego to i Salomon nie naleje, Pani Szkodnikowo. > Pisałam przecież, że wcześniej czy później ktos Panu "zdradzi" kim jestem. > Fakt liczyłam na inną osobę, ale.... Bolesny zawód... > Nie pisałam od razu, że jestem żoną szkodnika, co by Pan się do mnie w żaden > sposób nie uprzedził. Szczerze mówiąc, nie ma dla mnie znaczenia kto jest z kim (w życiu prywatnym). Wiedziałem jedynie że to musi być "swój". > > Znaczy po co Pani tu przyszła? Nie to zebym wyganiał. > > Po to żeby podyskutować...poprostu...:) W tym wątku się nie dyskutuje. Bo... wystarczy spojrzeć aby wiedzieć ze na wstępie złamałem już leguramin (a może nawet prawo). W tym wątku wali się metalową rurką szkodnika. Teraz wszystkie rurki porwała Messja, ale zaraz jej odbiorę, to starczy dla Pani (instrukcja: a) wziąć rozmach, b) pierdut). ;) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 21.08.04, 00:22 pollak napisał: > W tym wątku się nie dyskutuje. Bo... wystarczy spojrzeć aby wiedzieć ze na > wstępie złamałem już leguramin (a może nawet prawo). W tym wątku wali się > metalową rurką szkodnika. Teraz wszystkie rurki porwała Messja, ale zaraz jej > odbiorę, to starczy dla Pani (instrukcja: a) wziąć rozmach, b) pierdut). ;) rotfl:) ps. nie przesadzaj. ja tylko laskocze zyletka:) Odpowiedz Link Zgłoś
randia Re: POLLAKU 21.08.04, 00:42 > Toteż nie wziąłem pały i nie przywaliłem Pani. Czuję sie wręcz wyróżniona...:))) > Prosze zatem, słusznie zreszta, założyć że to ja mam rację. ;) hehe Liczyłam raczej na wytłumaczenie mi tego raz jeszcze, nigdy z góry nie przyznaję nikomu racji...:))) > Tu już się dawno przelało, a dodatkowo dzban ucha nie ma. A z próżnego to i > Salomon nie naleje, Pani Szkodnikowo. Ano przelało i sądzę, że jeszcze nie raz się przelac może... > Bolesny zawód... Nie do końca... > Szczerze mówiąc, nie ma dla mnie znaczenia kto jest z kim (w życiu prywatnym). > Wiedziałem jedynie że to musi być "swój". A po czym Pan to wniósł??? > W tym wątku się nie dyskutuje. Bo... wystarczy spojrzeć aby wiedzieć ze na > wstępie złamałem już leguramin (a może nawet prawo). W tym wątku wali się > metalową rurką szkodnika. Teraz wszystkie rurki porwała Messja, ale zaraz jej > odbiorę, to starczy dla Pani (instrukcja: a) wziąć rozmach, b) pierdut). ;) A mnie sie jednak wydaje, że i poduskutować można. A co do rurki, to czasem kazdemu z nas taka rurka na głowie by sie przydała, niektórym częściej to fakt. Ja mam jednak to szczęście, że co do szkodnika, to mogę go fizycznie taka rurką "pogłaskać"...:))))) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 21.08.04, 00:57 randia napisała: > Czuję sie wręcz wyróżniona...:))) Staram się jak mogę. > Liczyłam raczej na wytłumaczenie mi tego raz jeszcze, nigdy z góry nie > przyznaję nikomu racji...:))) Ten aes wykorzystuje swoją (za przeproszeniem) pozycję w walce, w której obie strony kopią się po kostkach. Dodatkowo aes, jak zapewnia administracja, jest od tego aby łagodzić konflikty. > Ano przelało i sądzę, że jeszcze nie raz się przelac może... I znowu pojawią się wykropkowane posty na forum... > > Szczerze mówiąc, nie ma dla mnie znaczenia kto jest z kim (w życiu prywat > nym). > > Wiedziałem jedynie że to musi być "swój". > > A po czym Pan to wniósł??? Mam czerwoną lampkę obok napisu "jestem tutaj nowa detected". > A mnie sie jednak wydaje, że i poduskutować można. A co do rurki, to czasem > kazdemu z nas taka rurka na głowie by sie przydała, niektórym częściej to fakt. Nie przeczę. > Ja mam jednak to szczęście, że co do szkodnika, to mogę go fizycznie taka > rurką "pogłaskać"...:))))) A fizycznie to ja do nikogo nic nie mam. Ja tylko forumowo. PS Przypomniałem sobie że w poprzednim poście do Messji, napisała Pani Szkodnikowa o tym że Messja robi jakieś aluzje do nienarodzonego dziecka. Chcę tylko dodać, że argument "kobiety w ciązy" to prawdopodobnie tylko taki retoryczny zabieg (wiem, bo sam przez chwilę zastanawiałem się czy nie wbić szpili w podobny sposób). Odpowiedz Link Zgłoś
randia Re: POLLAKU 21.08.04, 01:16 > Ten aes wykorzystuje swoją (za przeproszeniem) pozycję w walce, w której > obie strony kopią się po kostkach. Dodatkowo aes, jak zapewnia administracja, > jest od tego aby łagodzić konflikty. Powiem szczerze, że nie wszystkie wątki mego szanownego czytam, moze i gdzies rzeczywiście kłapną za dużo...a oczywiście bycie aesem zobowiązuje... Powinie łagodzić, ale wierz mi są osoby, przy których nie da się, pewne słowa sama cisnął się na klawiaturę i czasem nawet nie wiedzieć kiedy a już jakaś, hmmmmmmmmm "wiązanka" leci. > I znowu pojawią się wykropkowane posty na forum... Ano się pojawią, ale one są tak samo "wieczne" jak to forum...nie on/ona to kto inny sie o nie postara. > PS Przypomniałem sobie że w poprzednim poście do Messji, napisała Pani > Szkodnikowa o tym że Messja robi jakieś aluzje do nienarodzonego dziecka. > Chcę tylko dodać, że argument "kobiety w ciązy" to prawdopodobnie tylko taki > retoryczny zabieg (wiem, bo sam przez chwilę zastanawiałem się czy nie wbić > szpili w podobny sposób). Szczerzę wątpie, by był to tylko zabieg. Zdradze ci tajemnicę, moja "znajomość" z Messją już trwa czas jakiś i wiem na co tę Panią jest stać. A pozwolisz, że komentowała tego nie będę, bo i nie mam ochoty, ani celu niewidzę...:))) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 21.08.04, 01:31 randia napisała: > > PS Przypomniałem sobie że w poprzednim poście do Messji, napisała Pani > > Szkodnikowa o tym że Messja robi jakieś aluzje do nienarodzonego dziecka. > > Chcę tylko dodać, że argument "kobiety w ciązy" to prawdopodobnie tylko t > aki > > retoryczny zabieg (wiem, bo sam przez chwilę zastanawiałem się czy nie wb > ić > > szpili w podobny sposób). > > Szczerzę wątpie, by był to tylko zabieg. Zdradze ci tajemnicę, moja "znajomość" > > z Messją już trwa czas jakiś i wiem na co tę Panią jest stać. A pozwolisz, że > komentowała tego nie będę, bo i nie mam ochoty, ani celu niewidzę...:))) tja. przypomina mi sie miss.betty i oskarzenia z cyklu "wiem, ale nie powiem". czyli "nic nie che mowic, ale to messja zabija nowordki, rzuca uroki i przesladuje kobiety w ciazy. tylko wypowiedzi mojego szanownego meza nie sledza z uwaga, bo nie mam czasu... pewno mu sie czasem cos "ulej" ale w koncu kazdy ma prawo do wyrazania opinii." no tak pani randia przyszla tylko podyskutowac. powaznie zapewne:) ps. "pies jebal twoja matke" - pani randio, pytanie za 3 punkty, kto to powiedzial?:) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 21.08.04, 09:36 randia napisała: > Powiem szczerze, że nie wszystkie wątki mego szanownego czytam, moze i gdzies > rzeczywiście kłapną za dużo...a oczywiście bycie aesem zobowiązuje... No i dlatego własnie ten wątek powstał. > Powinie łagodzić, ale wierz mi są osoby, przy których nie da się, pewne słowa > sama cisnął się na klawiaturę i czasem nawet nie wiedzieć kiedy a już jakaś, > hmmmmmmmmm "wiązanka" leci. Wiem jak jest z wiązankami, bo mnie nawet prowokować czasem nie trzeba ;) > > I znowu pojawią się wykropkowane posty na forum... > Ano się pojawią, ale one są tak samo "wieczne" jak to forum...nie on/ona to > kto inny sie o nie postara. Tylko nigdzie nie ma aż takiej afery jak wprzypadku jej i jego. > Szczerzę wątpie, by był to tylko zabieg. Zdradze ci tajemnicę, moja > "znajomość" z Messją już trwa czas jakiś i wiem na co tę Panią jest stać. Jesteście jednak jak dzieci. Wyrwiecie sobie słowo i na jego podstawie pisać będziecie sto następnych. Wszystko by było ok, ale Wy tym najwyraźniej realnie żyjecie. > A > pozwolisz, że komentowała tego nie będę, bo i nie mam ochoty, ani celu > niewidzę...:))) Komentarz już był. :) (znaczy, w poście do Messji) A przypomina to jakiś czas temu tu na forum (lub na FoF) "oskarżanie o pedofilię". Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 21.08.04, 01:23 pollak napisał: > PS Przypomniałem sobie że w poprzednim poście do Messji, napisała Pani > Szkodnikowa o tym że Messja robi jakieś aluzje do nienarodzonego dziecka. > Chcę tylko dodać, że argument "kobiety w ciązy" to prawdopodobnie tylko taki > retoryczny zabieg (wiem, bo sam przez chwilę zastanawiałem się czy nie wbić > szpili w podobny sposób). mysle, ze nie potrzebnie sie trudzisz i tlumaczysz mnie tam, gdzie z oczywistych wzgledow moja uwaga nie mogla byc aluzja osobista. po pierwsze nie znam zadnych szczegolow z zycia osobistego panstwa szkodnikow, bo i skad? po drugie oprocz "kobiet w ciazy" wymienilam jednym ciurkiem "dzieci" i "staruszki". ze zrozumialych wzgledow we wszystkich tych trzech przykladach nie moglam miec na mysli jakies jednej szczegolnej osoby, bo byloby to troche absurdalne. conajmniej. sadze, ze pani randia bardzo usilnie, acz wyjatkowo nieudolnie probowala dolozyc sobie staly "argument" przeciwko messji "wroga kobiet w ciazy, dzieci itp":) dobrze, ze chociaz nie dociagnela do tego argumetu "pedofila", bo i takie slyszalam:) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 20.08.04, 23:34 randia napisała: > > > Za "wyrażanie" swoich niektórych opinii zwracał mu uwagę nawet TeBe. > > Tak jak wielu innym osobom. wiele innych osob dostalo bana jak nieumialy sie w pore opamietac. szkodnik ruszyl w adminy:))) > > >Wtrącił się do dyskusji o aesostwie. Zwykły cham. Nie licząc tego że jedny > ch > >wycinają w pień za takie wtrącanie się (a nawet za samo 'bycie'), inni.... > > >zostają aesami. > > Przenajmniej tak mi sie wydaje, że jako aes oraz użytkownik ma do tego prawo, > inaczej po co istnieje wogóle forum. innego zdania najwyrazniej byl tebe, bo go wycial:) > > > Powtórzę jeszcze raz, on bawi się w dosrywanie pod płaszczykiem aesa. > > Jak nie był aesem także "dosrywał" innym, przypominam, że czasem jak przesadzał > > także go kasowano. chamskie i wulgarne posty szkodnika przed kariera aesa maja tlumaczyc jego obecne wystepy?:) ciekawe spojrzenie, bo wydawaloby sie raczej, ze powinno byc odwrotnie... > > > Ha! Już wiem. W całym forumosystemie są klany. Na ten przykład jest klan > > pokracznych (psy.na.berdyczow, mordywkubel...). I jak widzę jest też klan > > szkodnikowych alias "stara gwardia" (szkodnik organizował to i zorganizow > ał). > > Tym bardziej mobilizuje mnie to do dalszej wytrwałej walki ;) > > To, że jestem jego żoną nie znaczy, że tworze jakikolwiek klan. Nie przyszłam > tu także po to, by bronić szkodnika, umie sie bronić sam jak tylko tego > potrzebuje. a nene. "umie" sie bronic, kiedy nikt go nie atakuje i wysyla zone, kiedy dostaje po ostro po glowie:) Walczyć też nie przyszłam, bo i po co??? W przeciwieństwie do > niektórych całym moim życiem nie są kłótnie netowe, widzę jeszcze zycie realne. > i wlasnie dlatego teraz pani randia je romantyczna kolacje przy swiecach z mezem zamiast nastawiac za niego kark na forum i tlumaczyc jego wybryki?. wzruszajace.... ps. brakuje tylko cygana, ktory by rzewnie gral na skrzypcach, tak wzruszajaco i niewinnie ten post wyglada:) Odpowiedz Link Zgłoś
randia Re: Messjo... 21.08.04, 00:25 Nie wiem czy zdążyłas zauważyć, że jesteś przezemnie ignorowana. Czemu?? Bo staram sie nie odpowiadac na zaczepki osób podobnych tobie. W tym wątku już dwukrotnie starasz się mnie wyprowadzić z równowagi, ale muszę cię rozczarować, nie potrafisz...:))) Nawet jak piszesz o mnie i o moim nie narodzonym dziecku, nawet jak piszesz mi co powinnam teraz robić... wiec mam prośbę, przestań, bo jeszcze coś ci się stanie, a wiedz, ze martwi mnie pomału twój stan psychiczny. Mam wrażenie, że popadasz w jakąś manię, ale nie mnie to oceniać... Jak na razie dowiodłaś jednego, że jestes prowodyrką wszystkich spięć. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Messjo... 21.08.04, 00:48 randia napisała: > Jak na razie dowiodłaś jednego, że jestes prowodyrką wszystkich spięć. Nie. No gdyby dołożyć szkodnika, to razem wywołaliby 95% awantur na całym forum. (5% biorę dla siebie) Odpowiedz Link Zgłoś
messja pollak 21.08.04, 09:13 pollak napisał: > randia napisała: > > > Jak na razie dowiodłaś jednego, że jestes prowodyrką wszystkich spięć. > > > Nie. No gdyby dołożyć szkodnika, to razem wywołaliby 95% awantur na całym > forum. (5% biorę dla siebie) przyznaje, ze to dzieki m.in. awantur z moim udzialem szkodnik wykazal predyspozycje na aesa, ale z nominowaniem go na aesa nic juz nie mialam wspolnego (w to jedno chyba nawet pani randia nie watpi, chociaz pewno roznych ciekawych rzeczy na swoj temat sie od niej jeszcze "dowiem":)). tyle jesli chodzi o spiecie wywolane dosrywaniem tej sz..anownej osoby w plaszczyku aesa... nie zapominajmy o innych wcale nie mniejszych awanturach: szacikowanie aesow w cywilnych ubraniach, donos do pracy soczewicy, jej "miazadzace" akcje i wypowiedzi na ktorych wyszukiwarka owcy sie zacinala, akcje "dobrych" trolli (mordy, berdyczowe, cvane i i inne) afera z seryjnymi wlamaniami na konta, afera z widzeniem ip, z archiwumX, "wspaniale" osiagniecia cenzora gray, "marginalna krytyka" owcy, konkurencyjne znaczenie "walenia w dupe wszystkiego co sie rusza"... i to wszystko tez ja? no to bylam zajeta:) ps. jesli cos pominela to prosze o uzupelnienie listy Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: pollak 21.08.04, 09:42 messja napisała: > nie zapominajmy o innych wcale nie mniejszych awanturach: szacikowanie aesow w > cywilnych ubraniach, donos do pracy soczewicy, jej "miazadzace" akcje i > [.......] > wszystkiego co sie rusza"... > > i to wszystko tez ja? no to bylam zajeta:) A nie. Powyższe urwali mi aesi pół procenta z mojej piątki. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: pollak 21.08.04, 09:54 pollak napisał: > messja napisała: > > > nie zapominajmy o innych wcale nie mniejszych awanturach: szacikowanie ae > sow w > > cywilnych ubraniach, donos do pracy soczewicy, jej "miazadzace" akcje i > > [.......] > > wszystkiego co sie rusza"... > > > > i to wszystko tez ja? no to bylam zajeta:) > > A nie. Powyższe urwali mi aesi pół procenta z mojej piątki. aha. ciekawe jak obliczales te procenty... mozliwe calkiem, ze sam pod wplywem tychze:) Odpowiedz Link Zgłoś
messja randio, oazo spokoju:) 21.08.04, 00:51 randia napisała: > Nie wiem czy zdążyłas zauważyć, że jesteś przezemnie ignorowana. gdybym miala co do tego watpliwosci, to teraz chyba juz nie powinnam:) Czemu?? Bo > staram sie nie odpowiadac na zaczepki osób podobnych tobie. W tym wątku już > dwukrotnie starasz się mnie wyprowadzić z równowagi, a konkretnie? ktora moja wypowiedz (czy jej fragment) miala w twoim zdaniem wyprowadzic ciebie z rownowagi? i domyslam sie, ze tylko dlatego iz poznalas sie na moich intencjach, jeszcze zanim ja sama zdolalam je sobie uswiadomic (jakze nikczemnych zapewne:)) nie dalas sie im podejsc, nie uleglas emocjom i w zwiazku z tym nadal mnie ignorujesz i nie zwraczasz sie do mnie bezposrednio?:) wow! co za sila argumentacji:) ale muszę cię rozczarować, > > nie potrafisz...:))) Nawet jak piszesz o mnie i o moim nie narodzonym dziecku, > nawet jak piszesz mi co powinnam teraz robić... wiec mam prośbę, przestań, bo > jeszcze coś ci się stanie, a wiedz, ze martwi mnie pomału twój stan psychiczny. kiedy wspominasz o tym, ze ja pisze "o twoim nienarodzonym dziecku" i kiedy grozisz mi, ze cos zlego mi sie stanie to rozumiem twoj niepokoj... tylko jest on ciut zle skierowany:) > > Mam wrażenie, że popadasz w jakąś manię, ale nie mnie to oceniać... > Jak na razie dowiodłaś jednego, że jestes prowodyrką wszystkich spięć. to straszne! ta mania, ktora wprowadza mnie w stan prowokowania spjec na watkach, na ktoych sie nawet nie wypowiadam (watek z forum "komputery\', gdzie aes szkodnik zaatakowal mnie, jeszcze zanim zdazylam sie tam pojawic:))) dziekuje, ze mi uswiadomilas moja straszliwa "manie". nie wiem tylko jak z nia walczyc, skoro szkodnik miesza mnie do klotni, w ktorych nawet nie biore udzialu. moze ty mi cos doradzisz, skoro jestes taka zdrowa psychicznie?:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: POLLAKU IP: 212.20.131.* 20.08.04, 09:57 pollak napisał: > A co mi tam: > > "jestem tutaj nowa" detected!!! [mruga czerwona lampka] Lampka pomyliła się. Jura Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: POLLAKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:18 Wiesz coś więcej niż ja? Znaczy nie jest tutaj nowa? Czy jest naprawdę nowa? Z pewnością 'forumują' razem (na forum, które ma w sygnaturce, wypowiadał się też szkodnik). Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: POLLAKU 20.08.04, 10:23 tak. to na pewno skrytobojczyni pod plaszczykiem uzytkownika. lub gorzej, (np aes) dzien dobry Panstwu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: POLLAKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:32 Chcesz wojny? ;) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 20.08.04, 17:32 aniela napisała: > tak. to na pewno skrytobojczyni pod plaszczykiem uzytkownika. lub gorzej, (np > aes) > > dzien dobry Panstwu. dobry aes nie jest zly (np. gale, o ile mi dobrze wiadomo). czy randia jest skrytobojczynia to trudno powiedziec:), ale nie tak dawno twierdzila na romantica, ze z postami szkodnika ( czyli z wyrazaniem przez niego "opinii" jako to elegancko ujela), ani z zawanturami z jego udzialem nie chce miec nic wspolnego. aby mnie przekonac, zapaweniala nawet, ze maja podzial majatku, tak osobni sa i niezalezni!:) tuataj natomiast zdaje sie byc nieco niekonsekwentna w swoich zapewnieniach i bardzo niepokoic tym jakie uczucia budzi jej "niezalezny" malzonek... ciekawe dlaczego tak szybko zdanie zmienila? szkodnik sie poplakal i poprosil zone, zeby ruszyla na pollaka, bo ten go pobil? typowy "dzentelmen", jak zawsze?:) ps. a ja to przewidzialam, ze po zahedanie szkodnik przysle kobiety w ciazy i dzieci by sie za niego bili. kobieta juz byla, teraz czas na jakies dziecko, albo staruszke... musze przyznac, ze czekam z niecierpliwoscia na nastepny wystep:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: POLLAKU IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.08.04, 21:32 messja napisała: [...] > niego "opinii" jako to elegancko ujela), ani z zawanturami z jego udzialem nie > chce miec nic wspolnego. aby mnie przekonac, zapaweniala nawet, ze maja podzial > > majatku, tak osobni sa i niezalezni!:) A co nas to obchodzi (tu na FoM)? > szkodnik sie poplakal i poprosil zone, zeby ruszyla na pollaka, bo ten go pobil > ? Nie wiem czy ruszyła czy nie. No chyba że jej bronią jest zamęczyć mnie pytaniami. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 20.08.04, 22:32 Gość portalu: pollak napisał(a): > messja napisała: > > [...] > > niego "opinii" jako to elegancko ujela), ani z zawanturami z jego udziale > m nie > > chce miec nic wspolnego. aby mnie przekonac, zapaweniala nawet, ze maja p > odzial > > > > majatku, tak osobni sa i niezalezni!:) > > A co nas to obchodzi (tu na FoM)? mniej wiecej tyle samo co nas wtedy na "romantica":) > > > szkodnik sie poplakal i poprosil zone, zeby ruszyla na pollaka, bo ten go > pobil > > ? > > Nie wiem czy ruszyła czy nie. No chyba że jej bronią jest zamęczyć mnie > pytaniami. ;) ja wiem, bo widzialam, jak "niezaleznie" i "obiektywnie" domagala sie wyjasnien w sprawie obrzucanego "epitetami" aesa vel uzyszkodnika:) ps. chcesz wojny?:) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 20.08.04, 23:09 messja napisała: > mniej wiecej tyle samo co nas wtedy na "romantica":) Więc złosliwie katujesz nas tym tutaj? > chcesz wojny?:) A nie zwiejesz? Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 20.08.04, 23:22 pollak napisał: > messja napisała: > > > mniej wiecej tyle samo co nas wtedy na "romantica":) > > Więc złosliwie katujesz nas tym tutaj? nie. zlosliwie wypomnialam randii. ku pamieci "dobrych" czasow, kiedy to dlugo i namietnia mnie katowala na romantica tlumaczeniami, ze nic, nigdy i w zadnym wypadku nie chce miec wspolnego z rynsztokiem swojego meza:) > > > chcesz wojny?:) > > A nie zwiejesz? ja sie tutaj raczej nikogo nie boje. chyba mogles zauwazyc?:) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 20.08.04, 23:33 messja napisała: > nie. zlosliwie wypomnialam randii. ku pamieci "dobrych" czasow, kiedy to > dlugo i namietnia mnie katowala na romantica tlumaczeniami, ze nic, nigdy i w > zadnym wypadku nie chce miec wspolnego z rynsztokiem swojego meza:) A to sobie wypominajcie. Dać wam noże? > > A nie zwiejesz? > > ja sie tutaj raczej nikogo nie boje. chyba mogles zauwazyc?:) Ano, jesteś rozbrykana jak Szkodnik. A jakbym był złośliwy, to bym zapytał kogo Ty przyślesz kiedy dostaniesz metalową rurką (no ode mnie może tylko drewnianą, albo nawet taką z gąbki). Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 20.08.04, 23:44 pollak napisał: > A to sobie wypominajcie. Dać wam noże? nie pani randia nie ma mi co wypominac. zreszta po co noze? pani randia nigdy mi nie ublizyla, a jej tylko przekazalam kilka informacji od meza:) chyba poczula sie urazona, ale to juz jej sprawa:) > > > > A nie zwiejesz? > > > > ja sie tutaj raczej nikogo nie boje. chyba mogles zauwazyc?:) > > Ano, jesteś rozbrykana jak Szkodnik. A jakbym był złośliwy, to bym zapytał > kogo Ty przyślesz kiedy dostaniesz metalową rurką (no ode mnie może tylko > drewnianą, albo nawet taką z gąbki). przepraszam cie bardzo pollaku, ale biorac pod uwage, kto i za co zostal wyciety na tym watku, to mozna odniesc wrazenie, ze teza o "rozbrykaniu" nie jest calkiem scisla. nie zebym cie potepiala - bo chyba zgodzimy sie nadal co do jednego - szkodnikowi nalezalo sie ostro metalowa rurka. (jedyne czego zaluje, to to, ze tak pozno) ty mnie mozesz najwyzej poglaskac i to z wlosem, a nie "pod":) ci co probowali walic mnie rurka, dzisiaj siedza cicho w domu i czekaja az zona/kolega/kochanka/admin bedzie bronil ich zbrukanego imienia:) niech to cie bedzie przestroga:))) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 21.08.04, 00:01 messja napisała: > nie pani randia nie ma mi co wypominac. zreszta po co noze? pani randia nigdy > mi nie ublizyla, a jej tylko przekazalam kilka informacji od meza:) chyba > poczula sie urazona, ale to juz jej sprawa:) Więc załóż bloga na ten temat. > przepraszam cie bardzo pollaku, ale biorac pod uwage, kto i za co zostal > wyciety na tym watku, to mozna odniesc wrazenie, ze teza o "rozbrykaniu" nie > jest calkiem scisla. Jest jest. > nie zebym cie potepiala - bo chyba zgodzimy sie nadal co > do jednego - szkodnikowi nalezalo sie ostro metalowa rurka. Zrobiłem to co uwazałem za słuszne. I nie żałuję tego. > ty mnie mozesz najwyzej poglaskac i to z wlosem, a nie "pod":) ci co probowali Ok, chwycę tylko brzytwę. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 21.08.04, 00:17 pollak napisał: > messja napisała: > > > nie pani randia nie ma mi co wypominac. zreszta po co noze? pani randia n > igdy > > mi nie ublizyla, a jej tylko przekazalam kilka informacji od meza:) chyba > > > poczula sie urazona, ale to juz jej sprawa:) > > Więc załóż bloga na ten temat. nie ma takiej potrzeby. to byl krotki wpis z cyklu:"ku pamieci" i dawnoby sie skonczyl, gdybys ty sprawy nie drazyl:) > > > przepraszam cie bardzo pollaku, ale biorac pod uwage, kto i za co zostal > > wyciety na tym watku, to mozna odniesc wrazenie, ze teza o "rozbrykaniu" > nie > > jest calkiem scisla. > > Jest jest. bede rownie rzeczowa co ty:"nie jest, nie jest":) > > > nie zebym cie potepiala - bo chyba zgodzimy sie nadal co > > do jednego - szkodnikowi nalezalo sie ostro metalowa rurka. > > Zrobiłem to co uwazałem za słuszne. I nie żałuję tego. > i to sie wreszczie zgadzamy, tzn. tez uwazam, ze szkodnikowi sie nalezalo. > > > ty mnie mozesz najwyzej poglaskac i to z wlosem, a nie "pod":) ci co prob > owali > Ok, chwycę tylko brzytwę. chcesz mi podciac gardlo, czy co?:) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 21.08.04, 00:30 messja napisała: > nie ma takiej potrzeby. to byl krotki wpis z cyklu:"ku pamieci" i dawnoby sie > skonczyl, gdybys ty sprawy nie drazyl:) Ja zacząłem? Nie lepiej się dogadać, honorowo? > bede rownie rzeczowa co ty:"nie jest, nie jest":) Gdyby nie była, nie było by Twojej wstawki tutaj. > i to sie wreszczie zgadzamy, tzn. tez uwazam, ze szkodnikowi sie nalezalo. Hm, w życiu bym nie przypuszczał ;) > chcesz mi podciac gardlo, czy co?:) Najpierw Cię ogolę. :) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 21.08.04, 01:01 pollak napisał: > messja napisała: > > > nie ma takiej potrzeby. to byl krotki wpis z cyklu:"ku pamieci" i dawnoby > sie > > skonczyl, gdybys ty sprawy nie drazyl:) > > Ja zacząłem? Nie lepiej się dogadać, honorowo? honorowo tzn. ze ja ma ci ustapic, chociaz i tak mam racje? to jest jakies wyjscie, ale dla mnie upakarzajace:) > > > bede rownie rzeczowa co ty:"nie jest, nie jest":) > > Gdyby nie była, nie było by Twojej wstawki tutaj. jakie znowu "wstawki"? > > chcesz mi podciac gardlo, czy co?:) > > Najpierw Cię ogolę. :) domagam sie usuniecia postu pollaka, albo chociaz przeniesienie na forum erotica. smierdzi on bowiem perwesja! Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 21.08.04, 09:38 messja napisała: > > Ja zacząłem? Nie lepiej się dogadać, honorowo? > > honorowo tzn. ze ja ma ci ustapic, chociaz i tak mam racje? > to jest jakies wyjscie, ale dla mnie upakarzajace:) 1. Ze mną się nie musisz dogadywać. 2. To ja mam rację. 3. ..... upokarzające powiadasz? ;) > jakie znowu "wstawki"? Komentarza. > domagam sie usuniecia postu pollaka, albo chociaz przeniesienie na forum > erotica. smierdzi on bowiem perwesja! Co Ty kobieto wiesz o perwersji? Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: POLLAKU 21.08.04, 09:53 pollak napisał: > > honorowo tzn. ze ja ma ci ustapic, chociaz i tak mam racje? > > to jest jakies wyjscie, ale dla mnie upakarzajace:) > > 1. Ze mną się nie musisz dogadywać. z pania randia to ja sie wogole "boje" teraz rozmawiac. w pewnym sensie. ostatnio zarzucila mi, ze wypowiadam sie tutaj na temat jej (w dodatku jeszcze nienarodzonego)dziecka, pogrozila mi "czyms zlym" powiedziala, ze jestem chora psychicznie i cierpie na manie... hmmm... nie wiem dlaczego, ale nie widze duzych szans by rozmawiac z nia powaznie:) > 2. To ja mam rację. tylko czasami:) > 3. ..... upokarzające powiadasz? ;) ano chyba tak wlasnie powiedzialam:) > > > jakie znowu "wstawki"? > > Komentarza. aha. mam wrazenie, ze dlugo chyba tak mozemy dyskutowac:) > > > domagam sie usuniecia postu pollaka, albo chociaz przeniesienie na forum > > erotica. smierdzi on bowiem perwesja! > > Co Ty kobieto wiesz o perwersji? powiedzialabym, ale fdj sie zgorszy znowu:) ps. drodzy admini to byl zart, stanowczo dementuje plotki bym cokolwiek wiedziala o perwersjach. w kazdym razie nigdzie takich informacji nie podawalam i mojego cytatu nie mozna traktowac jako zaprzeczenia ani potwierdzenia zarzutow pollaka. Odpowiedz Link Zgłoś
fdj Re: POLLAKU 23.08.04, 12:53 messja napisała: > > Co Ty kobieto wiesz o perwersji? > > powiedzialabym, ale fdj sie zgorszy znowu:) Jakie znowu? A gdzie to ja się niby zgorszyłem? Odpowiedz Link Zgłoś
messja fdjotku 23.08.04, 18:54 fdj napisał: > messja napisała: > > > > Co Ty kobieto wiesz o perwersji? > > > > powiedzialabym, ale fdj sie zgorszy znowu:) > > Jakie znowu? A gdzie to ja się niby zgorszyłem? > jak to gdzie? na tym watku publicznym, ktory nieskromnie i nieprzyzwoicie zalozylam dla anieli... ale ja ci i tak wszystko wybaczylam. dlugo cie cos nie bylo... teskniles? ehhhh... Odpowiedz Link Zgłoś
fdj Re: fdjotku 24.08.04, 08:05 Chyba byłaś jedyną, która dostrzegła tam zgorszenie. I co tamto ma niby wspólnego z w/w perwersją? Ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: fdjotku 24.08.04, 08:11 fdj napisał: > Chyba byłaś jedyną, która dostrzegła tam zgorszenie. I co tamto ma niby > wspólnego z w/w perwersją? > Ehhh... > alez fdjocie! kiedy mowisz, ze jestem nieskromna i nieprzyzwoita, to w nawyzszym stopniu swiadczy o tym,iz jestes (slusznie, czy tez nie) jednak zgorszony moim zachowaniem! a o perwersji to ja juz boje sie nawet wspominac wlasnie zwazywszy na to, jaki rzeczy gorsza cie w moim zachowaniu. ehhh, ehhhh.... Odpowiedz Link Zgłoś
fdj Re: fdjotku 24.08.04, 08:25 Niekoniecznie. To jest po prostu ocena, która nie jest równoznaczna z byciem zgorszonym. A z taką "perwersją", o jakiej była mowa wyżej, nie ma nic wspólnego. Znów messjisz/messjujesz. Ehhh... Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: fdjotku 24.08.04, 17:26 fdj napisał: > Niekoniecznie. To jest po prostu ocena, która nie jest równoznaczna z byciem > zgorszonym. A z taką "perwersją", o jakiej była mowa wyżej, nie ma nic > wspólnego. Znów messjisz/messjujesz. > > Ehhh... > tak, z tym, ze niekoniecznie. ocena typu "nieskromny" i "nieprzyzwoity" jednoznacznie wskazuje, ze oceniajacy jest conajmniej zgorszony jesli nawet nie oburzony. czyjesc zachowanie oceniamy na "nieprzyzwoite" tylko wtedy kiedy nas czyms gorszy...wiem, ze z perwersja tamta ocena nie miala nic wspolnego ale dlatego tym bardziej boje sie mowic co wiem o perwersji, bo wtedy dopiero bys byl zgorszony. a teraz przestan efdejocic, bo nie cofniesz tego co o mnie juz powiedziales, no chyba.... ze mnie przeprosisz, za krzywdzaca ocene:) ohhh.... Odpowiedz Link Zgłoś
fdj Re: fdjotku 24.08.04, 17:39 messja napisała: > ocena typu "nieskromny" i "nieprzyzwoity" > jednoznacznie wskazuje, ze oceniajacy jest conajmniej zgorszony jesli nawet > nie oburzony. czyjesc zachowanie oceniamy na "nieprzyzwoite" tylko wtedy > kiedy nas czyms gorszy... Niekoniecznie. To, że Ty tak masz nie oznacza, że cały świat również. > wiem, ze z perwersja tamta ocena nie miala nic wspolnego I to jest głowny punkt dyskusji i to, o co mi chodziło. > ale dlatego tym bardziej boje sie mowic co wiem o perwersji, bo wtedy dopiero > bys byl zgorszony. Niekoniecznie. Nie ma takiej zależności "z definicji". > nie cofniesz tego co o mnie juz > powiedziales, no chyba.... ze mnie przeprosisz, za krzywdzaca ocene:) Gdyby była krzywdząca, to może i bym przeprosił. Ale nie była ;-) A teraz się oddalę z niezachwianym przeświadczeniem, że będziesz dalej Messjić ;-) Oh, ah, eh, yh... ;-) Pa! Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: fdjotku 24.08.04, 17:57 fdj napisał: > messja napisała: > > > ocena typu "nieskromny" i "nieprzyzwoity" > > jednoznacznie wskazuje, ze oceniajacy jest conajmniej zgorszony jesli naw > et > > nie oburzony. czyjesc zachowanie oceniamy na "nieprzyzwoite" tylko wtedy > > kiedy nas czyms gorszy... > > Niekoniecznie. To, że Ty tak masz nie oznacza, że cały świat również. wrecz przeciwnie. ja tak na ogol nie mam, bo trudno mnie zgorszyc. ale jesli cos oceniam na "nieprzyzwoity" to tylko i wylacznie wtedy, kiedy jestem zgorszona. trudno sie nie gorszyc, czyms co w twojej ocenie jest az "nieprzywoite". przeciez nikt sie nie gorszy "przyzwoitymi" rzeczami. i wlasnie dobrze zauwazyles: caly swiat gorszy sie nieprzyzwoitymi rzeczami i zachowaniami... tak to juz jest fdjotku i swiata nie zmienisz, chocbys nie wiem jak bardzo sie gorszyl wszystkim tym, co wydaje ci sie nieprzywoite... > > > wiem, ze z perwersja tamta ocena nie miala nic wspolnego > > I to jest głowny punkt dyskusji i to, o co mi chodziło. wiem, ze ci chodzilo o moje perwersje, ale jak to sie mowi: kobylka u plota, czyli zapozno. raz nazwales mnie "niekromna" i "nieprzyzwoita", a kompleksy zostana mi do konca zycia:( i nie ma przebacz: nic ci nie powiem o moich perwersjach, chocbys tu efdejocil do rana. wstydze sie:( > > > ale dlatego tym bardziej boje sie mowic co wiem o perwersji, bo wtedy dop > iero > > bys byl zgorszony. > > Niekoniecznie. Nie ma takiej zależności "z definicji". jest. zaleznosc "z defincji" juz ci wyjasnilam wyzej. > > Gdyby była krzywdząca, to może i bym przeprosił. Ale nie była ;-) no i widzisz? i jak z toba powaznie rozmawiac o perwersjach, skoro ty na podstawie tego, ze zakladam watki, juz sie gorszysz. ehhh... fdjot... > > A teraz się oddalę z niezachwianym przeświadczeniem, że będziesz dalej > Messjić ;-) nie oddalaj sie. daj nam szanse! Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: fdjotku 24.08.04, 22:30 fdj napisał: > Messjić ;-) Ja chyba będę musiał opatentować te neologizmy. Pierwsze trzy: - efdejocenie - bettcenie - anielowanie Kto chce uzywać, musi wykupić "prawa do, za przeproszeniem, używania". Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: fdjotku 24.08.04, 22:54 Funkcjonuje też termin "pollakowanie". Oznacza w skrócie smęcenie o "postempowcach" i Łuni Europejskiej. Gdy sie coś zacina, jak mawia Aniela... Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: fdjotku 24.08.04, 23:04 mmpm napisał: > o "postempowcach" i Łuni Europejskiej. Gdy sie coś zacina, jak mawia Aniela... 1. Nie łuni tylko juni. 2. Nie europejskiej tylko ełropejskiej. 3. Nie "mawia Aniela" tylko anieluje. Ech, Wy czerwoni, zawsze coś tam wiecie, ale nigdy nie to co trzeba. Ani w którym kościele. Zasadniczo nie powinienem był użyć zwrotu "w kościele" a raczej wybełkotać coś w stylu że "Wasze ciało astralne nie jest w pełni nakarmione pozytywną energią z kosmosu". Ale kołtun ze mnie więc napisałem tak jak napisałem. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: fdjotku 24.08.04, 23:14 pollak napisał: > > 1. Nie łuni tylko juni. > 2. Nie europejskiej tylko ełropejskiej. Proszę o przeniesienie tego fragmentu posta na forum o ortografii! > 3. Nie "mawia Aniela" tylko anieluje. > A tu sie nie zgodzę. Aniela bryluje na tym forum od niemowlęcia... > Ech, Wy czerwoni, zawsze coś tam wiecie, ale nigdy nie to co trzeba. Ani w > którym kościele. Zasadniczo nie powinienem był użyć zwrotu "w kościele" Tylko "w synagodze". a racze > j > wybełkotać coś w stylu że "Wasze ciało astralne nie jest w pełni nakarmione > pozytywną energią z kosmosu". Ale kołtun ze mnie więc napisałem tak jak napisał > em. Pozdrawiam Cię moja kielnią wolnomularską. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: fdjotku 24.08.04, 23:21 mmpm napisał: > A tu sie nie zgodzę. Aniela bryluje na tym forum od niemowlęcia... Anieluje znaczy. > Tylko "w synagodze". Cii! Tak nawet myśleć nie wolno! ;) > Pozdrawiam Cię moja kielnią wolnomularską. Tylko proszę ten cyrkiel później z mojego oka wyciągnąć. :) Ha! mam masona. Teraz już mi się nie wyrwie. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: fdjotku 24.08.04, 23:57 pollak napisał: > mmpm napisał: > > > A tu sie nie zgodzę. Aniela bryluje na tym forum od niemowlęcia... > > Anieluje znaczy. E-e. Aniela jest ponad to. Uważam dla niej za ujmę porównywanie jej z innymi użyszkodnikami. > > > Tylko "w synagodze". > > Cii! Tak nawet myśleć nie wolno! ;) > > > Pozdrawiam Cię moja kielnią wolnomularską. > > Tylko proszę ten cyrkiel później z mojego oka wyciągnąć. :) > > Ha! mam masona. Teraz już mi się nie wyrwie. Potrafię też jeździć na rowerze. Odpowiedz Link Zgłoś
messja mmpiku 25.08.04, 00:15 mmpm napisał: > > > > Anieluje znaczy. > > E-e. Aniela jest ponad to. Uważam dla niej za ujmę porównywanie jej z innymi > użyszkodnikami. > eeee-nie. sugerujesz, ze aniela jest ponad podzialami, a to nie jest prawda. sama widzialam jak bronila naga piersia aesow. przykro mi, ale te runde wygral pollak. > > > Pozdrawiam Cię moja kielnią wolnomularską. > > > > Tylko proszę ten cyrkiel później z mojego oka wyciągnąć. :) > > > > Ha! mam masona. Teraz już mi się nie wyrwie. > > Potrafię też jeździć na rowerze. aha. widzialam jak przejzdzales kolo mnie na jakims watku i wysiadlo ci siodelko. potwierdzam: typowy mason. Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: mmpiku 25.08.04, 17:57 messja napisała: > eeee-nie. sugerujesz, ze aniela jest ponad podzialami, a to nie jest prawda. > sama widzialam jak bronila naga piersia aesow. przykro mi, ale te runde wygral > pollak. > Aniela jest ponad wszystko. I nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. > > > > Pozdrawiam Cię moja kielnią wolnomularską. > > > > > > Tylko proszę ten cyrkiel później z mojego oka wyciągnąć. :) > > > > > > Ha! mam masona. Teraz już mi się nie wyrwie. > > > > Potrafię też jeździć na rowerze. > > aha. widzialam jak przejzdzales kolo mnie na jakims watku i wysiadlo ci > siodelko. potwierdzam: typowy mason. Żyd, cyklista, lewak, postępowiec, unitaeuropejski. O czyms zapomniałem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: mmpiku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 18:58 mmpm napisał: > Aniela jest ponad wszystko. I nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. Zaraz wmówisz wszystkim że Aniela jest boska. A boska na tym forum (i nie tylko) jest Maas. Anieli co prawda dużo nie brakuje, ale jednak. > Żyd, cyklista, lewak, postępowiec, unitaeuropejski. O czyms zapomniałem? W sumie nie, ale pokręciłeś (jak zwykle). 1. Nie Zyd a rzyd. 2. Nie postępowiec a postempowiec. 3. Nie unitaeuropejski a unionista ełropejski (pochodzi od unionizmu ełropejskiego). Popraw się! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mmpm Re: mmpiku 25.08.04, 19:15 Gość portalu: pollak napisał(a): > mmpm napisał: > > > Aniela jest ponad wszystko. I nikt mi nie wmówi, że jest inaczej. > > Zaraz wmówisz wszystkim że Aniela jest boska. A ktoś w ogóle wątpi (oprócz Ciebie), że jest inaczej??? A boska na tym forum (i nie tylko > ) > jest Maas. Anieli co prawda dużo nie brakuje, ale jednak. A kto to w ogóle jest Maas? > > > Żyd, cyklista, lewak, postępowiec, unitaeuropejski. O czyms zapomniałem? > > W sumie nie, ale pokręciłeś (jak zwykle). > 1. Nie Zyd a rzyd. E-e, Ja jestem porzondny Żyd. Zed z kropkom i wielkom literom > 2. Nie postępowiec a postempowiec. > 3. Nie unitaeuropejski a unionista ełropejski (pochodzi od unionizmu > ełropejskiego). > To z kimś mnie mylisz. Jestem unitarny, a nie unionistyczny. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: mmpiku 25.08.04, 20:00 mmpm napisał: > A ktoś w ogóle wątpi (oprócz Ciebie), że jest inaczej??? pan_pndzelek? ;) (tak wiem, wiem...) > A kto to w ogóle jest Maas? Maas jest boska, maas jest jedyna, maas jest wspaniała. Ona może wszystko zrobić z tym co napiszę, skasowac, nieskasowac, przenieść na oślą, cokolwiek. Jej wybaczę, a nawet będę sie cieszył, że to jej dłoń dotknęła tego co napisałem. > E-e, Ja jestem porzondny Żyd. Zed z kropkom i wielkom literom Kropki w to nie mieszaj. > To z kimś mnie mylisz. Jestem unitarny, a nie unionistyczny. Starozakonny znaczy? Ja tam bardziej trynitarny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: fdjotku IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.08.04, 18:54 mmpm napisał: > E-e. Aniela jest ponad to. Uważam dla niej za ujmę porównywanie jej z innymi > użyszkodnikami. W anielowaniu nikt jej nie dorówna własnie. Raz efdejot próbował, ale nawet się nie umywało do oryginału. > Potrafię też jeździć na rowerze. Wiedziałem to wcześniej zanim napisałeś! ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jureek Re: POLLAKU IP: 212.20.131.* 20.08.04, 10:31 Gość portalu: pollak napisał(a): > Wiesz coś więcej niż ja? Chyba tak. > Znaczy nie jest tutaj nowa? > Czy jest naprawdę nowa? Wypowiadała się już na forum o forum. > Z pewnością 'forumują' razem (na forum, które ma w sygnaturce, wypowiadał się > też szkodnik). Nie tylko razem forumują. Łączy ich dużo, dużo więcej. Zdaje się, że ślub nawet. Jura (plotkarz maglowy) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: POLLAKU IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.04, 10:36 Łał. No to pewne rzeczy tłumaczy w tym wątku, plotkarzu maglowy. pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś
miss.murple Re: POLLAKU 22.08.04, 22:43 pollak napisał: > Dobry wieczór Pani. Byłbym złośliwy to napisałbym "jestem tutaj nowa detected". > Ale nie jestem złośliwy, więc tego nie napiszę. > > > > 1. Nie odczuwam do niego czegoś co można nazwać "nieznoszeniem". > 2. Przyłazi jako aes (od którego czuć piwkiem wypitym razem z adminami) i > bryka bo czuje się bezkarny. > 3. Nie przypominam sobie abym używał epitetów (chociaz mogę sie mylić, niemniej > prosiłbym o wskazanie epitetów). > > > A co mi tam: > > "jestem tutaj nowa" detected!!! [mruga czerwona lampka] Hm... jestem nowa czy nie jestem? W każdym razie przechodziłam obok i wpadłam się przywitać, Pollaku :)). Choć (samokrytycznie) przyznaję, że nie mam siły przeczytać wątku do końca... Pozdrawiam serdecznie, Pollaku. Mam nadzieję, że za jakiś czas na powrót włączę się w dyskusje na FoM. Oby. Miss M. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 22.08.04, 23:39 miss.murple napisała: > Hm... jestem nowa czy nie jestem? Nie wiem. W każdym razie albo nie albo wysiadł mój sygnalizator. Dział techno jutro go sprawdzi bo dziś jest niedziela ;) > W każdym razie przechodziłam obok i wpadłam > się przywitać, Pollaku :)). Choć (samokrytycznie) przyznaję, że nie mam siły > przeczytać wątku do końca... Początek był zasadniczo największy. Tzn. niósł w sobie największy ładunek. Później przyszedł ktos i rozładował atmosferę :) > Pozdrawiam serdecznie, Pollaku. Mam nadzieję, że za jakiś czas na powrót > włączę się w dyskusje na FoM. Oby. > Miss M. Pozdrawiam również. :) PS Przy okazji przypominam ze zarówno ja jak i cała antyaesowska koalicja będzie uważnie przyglądać się czy Miss przypadkiem nie jest "tutaj nowa". ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: POLLAKU 22.08.04, 23:40 pollak napisał: > Początek był zasadniczo największy. Miało być "najważniejszy". Odpowiedz Link Zgłoś
messja podsumowanie watku 23.08.04, 18:58 i tak dzielny pollak pokonal smoka, a w nagrode dostal pol forum moderacji i piekna dziewice, tajemnicza miss.m. no... nie wiadomo tak do konca czy piekna i dziewica, ale zawsze cos:) dodatek nadzwyczjany do fom "maly perwert" messja Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: podsumowanie watku 23.08.04, 23:24 messja napisała: > dodatek nadzwyczjany do fom "maly perwert" Tylko nie "mały" tylko nie "mały". Nie to żebym miał jakieś, prawda, kompleksy. Raaaaanyyyyy!!!! Znasz mój mały sekret :((((( ;) PS Ty zła kobieta jestes. PPS Dziewice ponoć wygineły. (znaczy nie spotyka sie we współczesnym świecie, a jeśli już, to jest to naprawdę "ciekawy przypadek") PPPS Miss rulez! :) Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: podsumowanie watku 23.08.04, 23:45 pollak napisał: > messja napisała: > > > dodatek nadzwyczjany do fom "maly perwert" > > Tylko nie "mały" tylko nie "mały". Nie to żebym miał jakieś, prawda, kompleksy. > Raaaaanyyyyy!!!! Znasz mój mały sekret :((((( > to nie bylo o tobie. to nie byla aluzja. hmmm, ale to, ze odebrales to zdanie tak o sobiscie chyba o czyms swiadczy.... :) ps. nie bede zgadywac. znaj litosc. Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: podsumowanie watku 23.08.04, 23:55 messja napisała: > to nie bylo o tobie. to nie byla aluzja. hmmm, ale to, ze odebrales to zdanie > tak o sobiscie chyba o czyms swiadczy.... Znam Cie wystarczająco długo z FoMu i z FoFu zeby wiedzieć na co Cię stać. I uważam że świństwem jest z Twojej strony pisać złośliwie o moich prywatnych, że tak napiszę, "małych" problemach. Prawdą jest zatem to co o Tobie piszą. (nie mogłem się powstrzymać) ;) PS Cholera, jak nie o pedofilię posądzą, to małego wyciągną na forum. To nie ludzie, to wilki. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: podsumowanie watku 24.08.04, 00:21 pollak napisał: > messja napisała: > > > > to nie bylo o tobie. to nie byla aluzja. hmmm, ale to, ze odebrales to zd > anie > > tak o sobiscie chyba o czyms swiadczy.... > > PS Cholera, jak nie o pedofilię posądzą, to małego wyciągną na forum. To nie > ludzie, to wilki. no dobra schowaj juz "malego" bo co sobie "dziewice" o tobie pomysla... :) Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: podsumowanie watku 24.08.04, 00:28 messja napisała: > no dobra schowaj juz "malego" bo co sobie "dziewice" o tobie pomysla... Da się słyszeć wyrazy podziwu, powiem nieskromnie ;) Dobra, koniec zabawy. Dawać ten wątek na FEN! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezalogowana ile tu sie komutatorow namnozylo ;) /nt IP: *.com 24.08.04, 00:23 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: niezalogowana Re: A przepraszam IP: *.com 24.08.04, 00:45 alez skad stary troll ze mnie Odpowiedz Link Zgłoś
perla pollak 21.08.04, 12:35 a o co właściwie biega? Mógłbyś naświetlić? Widzę tylko, że ten szmaciarz wkurzył Cię. Ja go sobie kiedyś zakarbowałem gdy w sposób niesłychany do kobiet odzywał się. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: pollak IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.08.04, 20:06 Nie będę pisał bo nie chcę sie wyrażać. Tyle dodam że wykorzystywał w swoich wojnach fakt bycia aesem (tzn. on kopał, a drugą stronę za to samo lub za cokolwiek wycinano - przynajmniej tak było tu na forum). Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: pollak 04.09.04, 10:41 perla napisał: > a o co właściwie biega? Mógłbyś naświetlić? Widzę tylko, że ten szmaciarz > wkurzył Cię. Ja go sobie kiedyś zakarbowałem gdy w sposób niesłychany do kobiet > > odzywał się. > nic sie nie zmienilo, tylko teraz "rzuca chujami w kontekscie" z urzedu, jako aes. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.10.04, 18:04 kixx napisał: > ale ty [...] przeklinasz > wstyd [...] ci do tego. :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx [...] IP: *.acn.waw.pl 22.10.04, 18:42 straszny [...] ordynus z ciebie Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: [...] 22.10.04, 20:55 chcialam wam tylko zwrocic uwage, ze hmm... zachowujecie sie bardzo nieelegancko. zaraz nacisne na [...] samowar to was wytna do [...] nedzy! Odpowiedz Link Zgłoś