Gość: jaa_ga IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.10.04, 19:23 Tak pytam... Jeszcze z archiwum i z wszystkich wyszukiwarek świata trzebaby wykasować.... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=396&w=16542428 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
niech Re: Czy ten pan to jakiś VIP??? 09.10.04, 19:26 Czy portal musi otaczac opieka chorych umyslowo kosztem ludzi zdrowych? Czy NFOZ wam za to placi? A kto nam za to zaplaci? Mamy to robic za friko? Mamy bez naszej zgody zostac aesami? Pojebalo was? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa_ga PROSZĘ O ODPOWIEDŹ. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.10.04, 20:32 Proszę poważnie i oczekuję merytorycznej odpowiedzi na pytanie: Jaki był powód usunięcia wątku? (link w tytułowym wpisie) Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: PROSZĘ O ODPOWIEDŹ. 09.10.04, 20:43 Myslisz ze ci odpowiedza? Gdyby tak sie stalo to musialby pojawic sie login tego kretyna/kretynki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaa_ga Re: PROSZĘ O ODPOWIEDŹ. IP: *.aster.pl / *.aster.pl 09.10.04, 20:52 Trudno... skopiowałam całość...poczekam cierpliwie... a w razie braku odpowiedzi z uzasadnieniem - w formie papierowej zapytam naczalstwo... Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: PROSZĘ O ODPOWIEDŹ. 09.10.04, 20:54 Przeciez to wszystko w trosce o chorych... Oni sa matki Teresy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: Czy ten pan to jakiś VIP??? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.10.04, 10:26 faktycznie. watek nie naruszal regulaminu chyba. byl niesmaczny, zalozony w celu niegodziwym, prowadzony przez stado sepow, ktore z braku innych rozrywek wybraly najtansza, bo cudzym kosztem. rozumiem wiec wzburzenie, koniec fajoskiej zabawy. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Czy ten pan to jakiś VIP??? 10.10.04, 10:29 No, no jemioła... zespół napięcia przedmiesiączkowego masz? W tym wieku?! Przecie ty już dawno pauzujesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela zapomnialam dodac IP: *.aster.pl / *.aster.pl 10.10.04, 10:32 bez odbioru. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 10.10.04, 10:34 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: zapomnialam dodac IP: *.acn.waw.pl 10.10.04, 10:47 aniela jest wspaniala,wskoczy do watku na chwilke,zostawi ten cudowny zapach jaki zawsze roztacza sie wokol niej i pozostaje po jej postach i znika ach anielo !!! jestes boska Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Czy ten pan to jakiś VIP??? IP: *.acn.waw.pl 10.10.04, 10:56 Gość portalu: aniela napisał(a): > faktycznie. watek nie naruszal regulaminu chyba. byl niesmaczny, zalozony w > celu niegodziwym, prowadzony przez stado sepow, ktore z braku innych rozrywek > wybraly najtansza, bo cudzym kosztem. rozumiem wiec wzburzenie, koniec > fajoskiej zabawy. €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€ i znow masz racje anielo,jak zwykle zreszta watek byl niesmaczny prowadzony przez stado sepow zalozony przez niegodziwca (przeze mne-ale nie martw sie,ciebie kocham) i w dodatku tylko po to,zeby zdyskredytowac dobre imie najuczciwszego polityka po tej czesci Odry,ktory na forum Warszawa pisal,ze ma tyle kasy ,ze moze ze spokojnym sumieniem wziac sie za polityke,bo juz nie musi pracowac,a w poprzednich pisanych na innym forum pod tym samym zalogowanym nickiem "wieslaw.rewerski" skarzyl sie ze od dwoch lat nie ma pracy,nie ma z czego zyc.Teraz rozumiem swoj blad,mam nadzieje ze ty mi choc wybaczysz,bo ten polityk nie moze_jest zbyt krysztalowy Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Czy ten pan to jakiś VIP??? 10.10.04, 11:44 Gość portalu: aniela napisał(a): > faktycznie. watek nie naruszal regulaminu chyba. byl niesmaczny, zalozony w > celu niegodziwym, prowadzony przez stado sepow, ktore z braku innych rozrywek > wybraly najtansza, bo cudzym kosztem. rozumiem wiec wzburzenie, koniec > fajoskiej zabawy. Popieram. O ile mozna sobie bylo sobie nie zalowac, gdy facet reklamowal jakas tam partie, o tyle wywlekanie bolesnych dla kogos spraw, wysmiewanie sie z tego jest grubianskie, prostackie i wyjatkowo obrzydliwe. Stadu sie nie dziwie, raczej zdziwona bym byla, gdyby stalo sie inaczej, ale Tobie Jaaga tak. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Czy ten pan to jakiś VIP??? IP: *.acn.waw.pl 10.10.04, 11:57 ja juz zrozumialem swoj blad wywlekanie,ze ktos klamie moze byc bolesne zreszta miltonia wie to najlepiej Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Czy ten pan to jakiś VIP??? 10.10.04, 12:58 pisanie o roznicy pomiedzy wykazaniem komus klamstwa a tym, co znalazlo sie w tamtym watku to jak pisanie slepemu o kolorach jest. ten brak gdzies u podstawy ich nieskomplikowanej konstrukcji nie wyglada na usuwalny. stąd, szkoda wody na ten mlyn. Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: Czy ten pan to jakiś VIP??? 10.10.04, 13:01 to bylo wspaniale i ten nieusuwalny zapach perfum ach anielo jestes boska Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: Czy ten pan to jakiś VIP??? 10.10.04, 13:04 aha zapomnialem napisac,ze na razie nie bede mogl ci odpowiedac,o boska,poniewaz musze wyjsc ale nie krepuj sie twoje wypowiedzi sa dla mnie jak powiew wielkiego swiata- pisz,pisz jak najwiecej i nie zmieniaj perfum,przyzwyczailem sie do tego niesamowitego zapachu Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: Czy ten pan to jakiś VIP??? 10.10.04, 13:05 ciekawa jestem kiedy sprobujesz innego sposobu. metoda "na chama" zawiodla, obecnie uzywana "na kretyna" tez przynosi mizerne skutki. moze dla odmiany poudawalbys autora interesujacych postow? udalabym ze nie zauwazam, ze Ci to kompletnie nie wychodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
messja kixx 10.10.04, 14:36 aniela napisała: > ciekawa jestem kiedy sprobujesz innego sposobu. metoda "na chama" zawiodla, > obecnie uzywana "na kretyna" tez przynosi mizerne skutki. moze dla odmiany > poudawalbys autora interesujacych postow? udalabym ze nie zauwazam, ze Ci to > kompletnie nie wychodzi. nie przejmuj sie. anielka jak to kobieta: droczy sie tylko. gdyby cie nie lubila to by ci nie odpowiadala za kazdym razem:) ps. miales racje: troche wam zazrszcze tego szczescia:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: kixx IP: *.acn.waw.pl 10.10.04, 21:29 ja aniele rozumiem piekna kobieta inteligentna kobieta o wspanialym poczuciu humoru przyjazna dla ludzi i nie tylko zreszta majaca wielu przyjaciol w internecie oczywiscie jeszcze wiecej ich ma w realu,bo jakze by inaczej i tu mialaby sie od razu rzucic w ramiona kogos kto sie zakochal(pisze o sobie) ona ma takich na peczki albo jeszcze wiecej dlatego ,zeby sie od nich uwolnic spedza cale dnie na forum a tu znow ja jakis wielbiciel dopadl takie laski jak aniela maja przechlapane w zyciu ale ja i tak nie ustapie milosc burzy wszystkie mury kocham cie aniele moj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: Czy ten pan to jakiś VIP??? IP: *.acn.waw.pl 10.10.04, 21:31 jestes piekna to widac nawet jak cie nie widac jestes slodka taka slodka zlosnica jestes juz moja kochana moja Odpowiedz Link Zgłoś
messja aniela. a tak wogole to 10.10.04, 14:43 poniewaz po 1. odczuwam do Ciebie cos na ksztalt sympatii (w ilosciach sladowych, co prawda), po 2. niechowi i reszcie nie wypada, to powiem Ci: znajdz sobie jakies hobby, albo chlopaka. w kazdym razie angazuj czas i energie w cos pozyteczniejszego niz ciagle ujadanie i podgryzanie kostek niechowi, kixxowi etc. to nieestetyczne. i zwyczajnie kradniesz czas, miejsce i powietrze. to nieetyczne ps. tekst moze wydac sie troche znajomy, ale wyjatkowo pasuje do sytuacji. ps2. to nie jest wypowiedz na temat, tylko puszka pepsi dla anieli Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: aniela. a tak wogole to 10.10.04, 14:45 powinnas przed uzyciem uiścic tantiema. bez odpowiedniej opłaty nie uzyskasz odpowiedzi, niestety (to sie nazywa cenic swoj czas). Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: aniela. a tak wogole to 10.10.04, 14:53 aniela napisała: > powinnas przed uzyciem uiścic tantiema. bez odpowiedniej opłaty nie uzyskasz > odpowiedzi, niestety (to sie nazywa cenic swoj czas). przeciez odpisalas anielko:) przed wcisnieciem przycisku "enter" powinnas wiec przeczytac co napisalas:). a tantienow z zasady nie place osobie, ktora bez pytania brala fragmenty moich wypowiedzi i wkladala do swoich. ja przynajmniej nie kryje, ze tekst nie jest calkiem moj, a jedynie wyjatkowo pasuje do sytuacji. ps. tym razem mozesz nie odpowiadac:) nie pogniewam sie. Odpowiedz Link Zgłoś
aniela Re: aniela. a tak wogole to 10.10.04, 14:59 messja napisała: > a tantienow z zasady nie place osobie, ktora bez pytania brala fragmenty moich > wypowiedzi i wkladala do swoich. o! zastąpienie Ci Teba przerasta moje ambicje. milej zabawy w wirtualne ludziki. pozdrawiam, a. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: aniela. a tak wogole to 10.10.04, 15:32 aniela napisała: > messja napisała: > > > a tantienow z zasady nie place osobie, ktora bez pytania brala fragmenty > moich > > wypowiedzi i wkladala do swoich. > > o! zastąpienie Ci Teba przerasta moje ambicje. milej zabawy w wirtualne > ludziki. pozdrawiam, a. nikt mi tebe nie moze zastapic bo jest jedyny. w swoim rodzaju:) a powaznie, nie wiem w czym chcialbys go zastapic i skad taki pomysl, ale w kazdym razie znowu mi odpowiedzialas. pierwszy raz mogl byc przez nieuwage, ale teraz widze, ze masz problemy ze skupieniem:) Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Mile panie 10.10.04, 23:34 Anielo i Miltoniu, To ladnie z Waszej strony, ze sie ujmujecie za biedniejszymi, slabszymi, niedoskonalymi, doswiadczonymi przez los itp. Rzecz w tym, czy takowi tu, na portalu, sie znajduja. Wedlug moich pobieznych badan, goszcza tu przede wszystkim mitomani, megalomani, swiry zwykle i zaawansowane, cwane niedouki, wirtualni oszusci etc. Trzeba doprawdy duzej wyobrazni i wielkiego serca, aby przyjac, ze rozne straszne biedaki pierwsza rzecza jaka robia w ciezkich chwilach to kupuja sobie komputer, potem podlaczenie do internetu i zaczynaja uzalac sie na forum GW. Po drugie, belkot inicjowany prez niektorych z dyskutantow nie jest skierowany np. wylacznie do Sceptyka. Co by moglo powodowac, ze jedynie ja powinien im odpowiedziec. Oni belkocza do wszystkich, publicznie nadymajac sie i prezac muskulki. W zwiazku z tym - wszyscy im odpowiadaja. Na tym polega publiczne forum dyskusyjne, mysle. A zatem, im wiecej oszolomow i przyglupow zostanie utemperowanych tutaj a ich poglady rozbite w proch i w pyl, tym wieksze korzysci odniesie nasze spoleczenstwo i tym szybciej bedziemy w stanie doscignac kraje starej Europy. W poziomie cywilizacyjnym i ogolnym dobrobycie oraz szczesliwosci powszechnej. Klaniam sie Paniom sc-k Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: Mile panie 11.10.04, 00:20 Gosc pisal ze juz sie tyle nachapal ze wiecej mu sie nie chce wiec jest doskonalem materialem na polityka. Po czym odeslal do swoich watkow z ktorych wynikalo ze poza tym ze uzywa nastepnych pieciu nickow to pisze ze jest bezrobotny i chce z tego powodu strzelic samoboja. Ergo: klamca albo swir. Kiedy przytoczylem mu jego wpisy poprosil administracje o usuniecie. Nie wiem czego bo sie dokladnie nie wypowiedzial. Mi tam jego kondycja wisi bo skoro klamca albo swir to nie moja dzialka - mamy tu od tego lepszych specjalistow. Przyszla jemiola, zobaczyla ze flekuje swira (albo klamce) i od razu napisala ze klamca (albo swir) jest w porzadku. To byla jasne. Przyszla ciotka jemioly, przeczytala instrukcje jemioly i jak zwykle napisala ze klamca (lub swir) jest ok. To bylojasne. Czyli wszystko odbylo sie wedlug starego, zgranego scenariusza. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Mile panie 11.10.04, 02:24 niech napisała: > Czyli wszystko odbylo sie wedlug starego, zgranego scenariusza. No cóż... jakie "panie" taki i "scenariusz"... Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Mile panie 11.10.04, 11:47 sceptyk napisała: > Wedlug moich pobieznych badan, goszcza tu przede wszystkim mitomani, > megalomani, swiry zwykle i zaawansowane, cwane niedouki, wirtualni oszusci etc. A Ty Sceptyku do ktorej z tych uroczych grup nalezysz? > Po drugie, belkot inicjowany prez niektorych z dyskutantow nie jest skierowany np. wylacznie do Sceptyka. Co by moglo powodowac, ze jedynie ja powinien im odpowiedziec. Oni belkocza do wszystkich, publicznie nadymajac sie i prezac muskulki. W zwiazku z tym - wszyscy im odpowiadaja. Na tym polega publiczne forum dyskusyjne, mysle. Dzieki za wyjasnienie zlozonosci dyskusji na forum. Tyle, ze czasami tak sie zdarza, ze nie wszyscy to samo uwazaja za belkot. Nawet wiecej, ci co zarzucaja innym tenze, sami daja przyklady koncertowego wrecz belkotu, w imie zasady widzenia źdzbla w cudzym oku. > poglady rozbite w proch i w pyl, tym wieksze korzysci odniesie nasze > spoleczenstwo i tym szybciej bedziemy w stanie doscignac kraje starej Europy. W poziomie cywilizacyjnym i ogolnym dobrobycie oraz szczesliwosci powszechnej. Ooo, ciekawy sposob doscigania. Czyzbys na to forum przybyl Sceptyku, z misja jakowas, a nie dla zabicia czasu lub z niecheci do zabrania sie za pozytecznne prace, jak na przyklad ja? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: Mile panie 11.10.04, 12:18 miltonia napisała: > Tyle, ze czasami tak sie > zdarza, ze nie wszyscy to samo uwazaja za belkot. O brawa wielkie! Już widzę przełknęłyście z jemiołą ten program z iDUPy? Trudno się w sumie dziwić, gorsze obrzydlistwa już w życiu łykałyście... A może... ta kamela i jemioła to... ten sam wdzięk, inteligencja, ta sama precyzja w wyrażaniu myśli... to ONA?! Odpowiedz Link Zgłoś
messja wiesz miltonia 11.10.04, 12:48 tak czytam i nie wierze w to co czytam: bo na zoślowanym watku wyraznie widzialam jak ochoczo przylaczylas sie do kopiacych by sama glanowac bez zadnych wyraznych watpliwosci czy uprzedzen. zauwaz, ze nie oceniam moralnego charakteru tej sprawy. teraz natomiast, bo wzruszajcym, (acz niewatpliwie wynikajacym z przekory by miec odwrotne zdanie do niecha itp,) przemowieniu anieli zmienilas sie nagle w moraliste i obronce ucisnionych. czy nie stac cie na tyle dystansu wobec siebie by zauwazyc, ze twoje "sumienie" dziwnie obudzilo sie dopiero na krzyk anieli i ze, zakrawa to na czysta hipokryzje? Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: wiesz miltonia 11.10.04, 13:16 To, ze pewnych rzeczy Messja nie jestes w stanie pojac, to juz od dwana wiem. Teraz tez nie zrozumialas o co mi chodzi, wrzucajac wszystko do jednego wora. Podejme wysilek, zapewne na prozno, by Ci to sprobowac lopatologicznie objasnic. Gdybys przyszla tutaj i reklamowala swoj biznes, wmawiajac nam na przyklad, ze po zazyciu jakiegos tam preparatu bedziemy zyc wiecznie, to bym Cie wysmiewala. Natomiast, gdyby ktos wyciagnal informacje, ze masz dwa garby czy krzywe nogi, to mimo wszystko nie dolaczylabym sie do zgodnego chorku przesmiewcow. Kapujesz, czy jeszcze nie? Ps. To tez do Dzyndzla, bo nie chce mi sie taz jeszcze tlumaczyc rzeczy oczywistych. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Czekałem, czekałem... 11.10.04, 13:25 Czekałem, czekałem jak bardzo pokrętnie się będziesz tłumaczyć... Ale wiesz co ci powiem? Postaraj się jeszcze raz, bo to powyżej to raczej taki żałosny bełkocik... Jeśli nie potrafisz sama poproś jemiołę, ona ci na pewno pomoże... nie to, że jesteście w jakimś "chórze" oczywiście... Żałosna jesteś... i tyle... Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Czekałem, czekałem... 11.10.04, 13:35 No wlasnie, stare argumenty czyli zalosny belkocik, itp, itd. Starac sie dla ciebie, daruj Dzyndzel ale za wiele wymagasz. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek [...] 11.10.04, 13:40 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: Czekałem, czekałem... 11.10.04, 13:49 I jak ja to przezyje? Sama nie wiem, chyba sie zaplacze. Alez ty Dzyndzel dziecinny jestes. Stare chlopisko, a durne. Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: wiesz miltonia 11.10.04, 13:39 miltonia napisała: > To, ze pewnych rzeczy Messja nie jestes w stanie pojac, to juz od dwana wiem. miltoni niepotrzebnie jak zwykle sie unosisz i siegasz po staly swoj "argument": "ty to nigdy", ty to zawsze",ktory najlepiej twoim zdaniem tlumaczy wszelkie braki prawdziwych argumentow. oczywiscie miltoniu rozumiem swietnie roznice miedzy wysmiewaniem bzdur, glupot itp. jakie ktos pisze, a wyciaganiem przykrych dla niego spraw z jego zycia. tylko, ze nie o tym byl moj poprzedni post. zauwaz, ze dopiero wtedy, kiedy aniela TUTAJ (na fom) weszla na ambone by piskliwym glosikiem uswiadamiac niecha itd., poslusznie za nia podreptalas, kiedy TAM (na watku z oslej obecnie) kiedy inni kopali, ty tez glanowalas. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: wiesz miltonia 11.10.04, 13:46 W tamtym watku rozmawialam jedynie o partii, ktora ten czlowiek reklamowal a nie strzelalam mu w plecy wyciaganiem spraw dlan bolsnych. Tym zajal sie ktos inny, nie bioracy zreszta udzialu w pierwszej dyskusji. Reszta ochoczo sie przylaczyla, bo to prostsze, latwiejsze i bardziej satysfakcjonujace przeciez. A Ty o co masz teraz pretensje? Ze zgadzam sie z Aniela czy o to, ze jak juz komus dokopywac, to po calosci, nawet w nieosloniete miejsca? Odpowiedz Link Zgłoś
messja Re: wiesz miltonia 11.10.04, 14:06 miltonia napisała: > W tamtym watku rozmawialam jedynie o partii, ktora ten czlowiek reklamowal a > nie strzelalam mu w plecy wyciaganiem spraw dlan bolsnych. ciekawe jak to rozmawiasz jedynie o partii: "Wiesz co Wiesiek, tutaj kazda propozycja dobra. Np Sceptyk z Pndzlem obaliwszy pare flaszek wymysla lepsze tezy od tych Waszych, bo oni sa przynajmniej konkretni a i o lepsze tez nie trudno, bo tamte sa zadne. Ja moge sie zajac finansami, bo nie jestem specjalnie pazerna a Jaaga by sie sprawdzila jako np, rzecznik, bo ma jakis dystans i sie nie zaperza, tak jak Ty Wiesiek." oraz nie poruszasz spraw bolesnych: "Widzisz Wiesiek, takich co to sie dla przyszlych pokolen poswiecali to bylo bez liku. W ramach tego poswiecenia dopuszczali sie niejednokrotnie strasznych rzeczy. Czlowiek jest tak skonstruowany, ze niczego nie robi bezinteresownie, chyba ze dla rodziny czy przyjaciol. Dla enigmatycznych "przyszlych pokolen" tak naprawde palcem nie ruszy. Tak wiec Twoje oswiadczenie jest klamliwe, chociaz wiem ze bedziesz temu zaprzeczal. Chyba, ze chcesz swoim dzieciom dobre posadki wyczaic, wtedy uwierze w te "przyszle pokolenia"." czy tego samego zdania byl "wiesiek" jak bylas uprzejma nazywac: Re: Jeszcze do Wieska IP: *.chello.pl Gość: *** 09.10.2004 17:47 + odpowiedz cytując + odpowiedz miltonia napisała: > Chyba, ze chcesz swoim dzieciom dobre posadki wyczaic, wtedy uwierze w > te "przyszle pokolenia". Wszelkie przytyki personalne w dyskusjach internetowych są bezsensowne. Z ogromnym prawdopodobieństwem skierują rozmowę na manowce wymiany wzajemnych ciosów. Z powodu braku osobistej znajomości między rozmówcami. Dlatego uważam, że należy wystrzegać się ich jak ognia. W tym konkretnym przypadku bezwiednie dotykasz sprawy bolesnej dla mnie." > A Ty o co masz teraz pretensje? Ze zgadzam sie z Aniela czy o to, ze jak juz > komus dokopywac, to po calosci, nawet w nieosloniete miejsca? ja nie mam pretensji. ja podziwiam z jaka latwoscia zmieniasz strone muru pod lekkim wplywem przemowinia anieli:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aniela Re: wiesz miltonia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 11.10.04, 18:37 aha postanowilam spedzic czas bardziej pozytecznie niż Ty Miltonia go spedzasz (na składaniu wyjasnien Messji). poprzelewam sobie z pustego w prozne, pogadam do obrazu oraz porzucam sobie grochem o sciane. ps w ogole to czesc Miltonia :) Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: wiesz miltonia 11.10.04, 19:53 Czesc. Wiesz, masz racje. Chyba nie ma co sie trudzic, skoro wiadomo z gory jakie bedzie zrozumienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kixx Re: wiesz miltonia IP: *.acn.waw.pl 11.10.04, 20:55 czy ty naprawde nie widzisz roznicy miedzy nasmiewaniem sie z garbatego,czy kulawego,a wykazaniem poltykowi(tak,tak wlasnie politykowi) czarno na bialym ze klamie?? dla mnie bycie bezrobotnym nie jest wstydem(sa bezrobotni duzo madrzejsci zarowno od ciebie(jak i ode mnie-tu prosze aniele o potwierdzenie),ale klamstwa i budowanie sobie image`u na ceglach z klamstw jest u polityka czyms niegodnym i takie zachowanie trzeba demaskowac. ty czy ja mozemy sobie pisac to co slina na jezyk przyniesie o sobie samych ,a ewentualne spotkanie w realu to zweryfikuje(lub nie),od polityka przedstawiajacego program swojej partii i chcacego zdobyc wyborcow,ktorych bedzie reprezentowac wymagana jest uczciwosc bez nadziei na zrozumienie kixx Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: wiesz miltonia 11.10.04, 21:06 To jak to bylo z tym Wieskiem? Chcial strzelic samoboja czy nie? Bo zamilkl i nie rozwiazal tej zagadki. W dodatku go adminy powycinaly bez sladu. Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: wiesz miltonia 11.10.04, 21:16 Wiesiek tak odwlekał tę ważną decyzję, że admini ze zniecierpliwienia załatwili sprawę za Wieśka... ciach... i nie ma Wieśka... Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: wiesz miltonia 11.10.04, 21:18 Admini walcza z bezrobociem? I to tak skutecznie? Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek >>>Wiesław żyje!!!!!!!!!!! 11.10.04, 21:36 Wiesław żyje!!!!!!!!!!! Myślę, że nasze koleżanki powinny się ucieszyć... www.e-polityka.pl/forum/viewtopic.php?t=1205&postdays=0&postorder=asc&start=15 Przynajmniej żył jeszcze o 19.00... Wiesław, Wiesław... Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: >>>Wiesław żyje!!!!!!!!!!! 11.10.04, 21:37 Ups... to było wczoraj... Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: >>>Wiesław żyje!!!!!!!!!!! 11.10.04, 21:41 idee wieslawa przezyja jego samego bo sa wszedzie,wystarczy wrzucic na google`a Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Re: >>>Wiesław żyje!!!!!!!!!!! 11.10.04, 21:45 Pani Aldona Kamela mając tak wszechstronnego członka powinna zostać Dyrektorem Świata! Odpowiedz Link Zgłoś
niech Re: >>>Wiesław żyje!!!!!!!!!!! 11.10.04, 21:46 Ja podziwiam elastycznosc wieslawa. Wpierw wpisuje cos w sieci, potem zacheca do lektury by w koncu napisac ze on to nie on, a administracja powinna to skasowac. To jak zdjecia otoczenia Stalina (przy zachowaniu proporcji, oczywiscie) z retuszowanymi postaciami likwidowanych eks-towarzyszy. PS. Niestety tak naprawde wiesiek to zwykly pojebus. Gdyby ktos mial jeszcze jakies watpliwosci to reakcja jemioly z rodzina najlepiej to potwierdza. Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: >>>Wiesław żyje!!!!!!!!!!! 11.10.04, 21:48 nie pozostaje mi nic innego jak powolanie sie na slowa wielkiego,acz nieznanego wieszcza warszawskiego forum; (ja tez) tak sadze.zalosne Odpowiedz Link Zgłoś
basia Re: >>>Wiesław żyje!!!!!!!!!!! 11.10.04, 22:01 pewnie zaczął już chodzić do solarium, koszule błękinte nosi, skórkę forumową też pewnie błękitną ma (a jest taka?) jak nie ma, to pewnie o nią poprosi. Odpowiedz Link Zgłoś
miltonia Re: wiesz miltonia 11.10.04, 21:26 Ale mu tego nie wykazales. Zalozyles osobny watek, gdzie bez odniesienia do tego co mowil we wczesniejszym watku zaczeliscie sie nad nim pastwic i wysmiewac. Mogles zapytac go wprost jak jego deklaracje maja sie do jego aktualnej sytuacji, tym bardziej ze frazesami szermowal ile wlezie, opowiadajac o ideach ponoc nim kierujacych. Mozna bylo go spytac jak ma sie jego sytuacja bezrobonego do ewentualnej checi stania sie politykiem i czy to nie przypadkiem sposob na nowa posade? Mozna to bylo uczynic w watku, gdzie juz toczyla sie dykusja. Czemu mial sluzyc nowy? Wylacznie ponizeniu tego czlowieka. Nie wytknieciu mu mijania sie z prawda ale wylacznie upokorzeniu. Nie dales mu szans na wyjasnienie tego, bo wcale mu sie nie dziwie, ze nie wszedl do nowego watku i nie zaczal sie tlumaczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
kixx Re: wiesz miltonia 11.10.04, 21:30 kixx napisal bez nadziei na zrozumienie kixx Odpowiedz Link Zgłoś