Dodaj do ulubionych

Który Admin chodzi na pasku p. marianny.rokity?

07.07.05, 15:43
Jak to możliwe, że owa zdegenerowana osóbka potrafi zniknąć nieprzyjemne jej
osobiście posty? Wszak na Akłanecie cenzorzy wkraczają do akcji po zgłoszeniu
na kosz - ale chyba nie bezmyślnie, od razu atakując sekatorem, tylko
najpierw sprawdzają, czy donos szpicla jest uzasadniony? Pytam zatem,
dlaczego mój niewinny post o tej spamerce został wykropkowany, a drugi w
ogóle zniknął?
Obserwuj wątek
    • messja Re: Który Admin chodzi na pasku p. marianny.rokit 07.07.05, 15:50
      po natychmiastowych wycinkach postow gini i twoich, widac ze marianna dostala
      swiecenia. oby sie to adminom czkawka nie odbilo tak jak w przypadku szkodnika.
      a na marginesie czy ktos wie gdzie teraz szkodnik moderuje?
      • marianna.rokita ....... 07.07.05, 16:09
        Chyba kaplanskie predzej od adminowskich messjo :D
        Lub od razu biskupie:)
        • marianna.rokita Re: ....... 07.07.05, 16:17
          A co do admina, no jasne,ze sam red.nacz. Michnik siedzac i leczac gruzlice w
          domu wymachuje nozycami ;)))
          Wam sie naprawde nudzi :)

          A mowiac powaznie, skoro jakis post jest chamski, czy niezgodny z prawem to
          leci. Czy moj, czy Wasz, czy czyjs. A ze szybko ? Dzisiaj szybko, bo wszyscy
          patrza pewnie,czy ludzie nie pisza swinstw w sprawie londynskiej. Czasem tez
          zaciskam zeby, bo zlosliwe costam wisi i wisi.Sluze kopiami na abuse w razie
          czego :)

          • messja Re: ....... 07.07.05, 16:24
            marianna.rokita napisała:

            >
            > A mowiac powaznie, skoro jakis post jest chamski, czy niezgodny z prawem to
            > leci. Czy moj, czy Wasz, czy czyjs. A ze szybko ? Dzisiaj szybko, bo wszyscy
            > patrza pewnie,czy ludzie nie pisza swinstw w sprawie londynskiej.

            tja...nieliczni na tym forum przejeli sie "sprawa londynska" rownie mocno jak
            ja (ze wzgledu na miejsce zamieszkania i pracy) a mimo, to nie uwazam, ze luka
            napisal w tej sprawie cokolwiek niewlasciwego czy obrazliwego.
            historyjka wiec, ze admin sie przejal slowami luki, bo byly politycnie
            niepoprawne jest conajmniej mocno naciagana.
          • xiazeluka Konkretnie proszę 07.07.05, 16:26
            Co było "chamskiego", "świńskiego" względnie "niezgodnego z prawem" w
            stwierdzeniu faktu, że ponadnormalnie się Pani podnieciła incydentami w
            Londynie? Śmiało, ja nie wytnę oponenta, czegokolwiek by nie napisał, nie
            jestem donosicielem i nie mam gestapowskich upodobań polegających na wlewaniu
            adwersarzom cementu do buzi.

            No i poważnie - jest Pani ostatnią osobą do musztrowania dobrymi manierami
            innych. Powinna o tym Pani wiedzieć, ponieważ wielokrotnie zwracano Pani na to
            uwagę.
            • marianna.rokita Re: Konkretnie proszę 07.07.05, 16:36
              Prosze Pana.Konkretnie to niech Pan napisze na forum.abuse@gazeta.pl, to Panu
              konkretnie odpowiedza. Forum moderacja, nie jest forum do zadawania tego typu
              pytan.

              A poza tym mowienie, ze ktos ma gestapowskie upodobania jest dla Pana grzeczne?
              Widzi Pan,czlowiek ewoluuje. Albo przechodzi na dobra strona, albo na ta zla.
              Pan sie w ciszy i skupieniu nad tym zastanowi.
              Ja juz na zaden Panski post nie odpowiem, bo moj czas jest dla mnie cenny ;)
              • gini Re: Konkretnie proszę 07.07.05, 16:41
                marianna.rokita napisała:

                > Prosze Pana.Konkretnie to niech Pan napisze na forum.abuse@gazeta.pl, to Panu
                > konkretnie odpowiedza. Forum moderacja, nie jest forum do zadawania tego typu
                > pytan.

                OOO tu to juz typowo cenzorska odpowiedz.

                >
                > A poza tym mowienie, ze ktos ma gestapowskie upodobania jest dla Pana
                grzeczne?
                >
                > Widzi Pan,czlowiek ewoluuje. Albo przechodzi na dobra strona, albo na ta zla.
                >
                No nie wszyscy, niektorzy maja np sklonnosc do donosicielstwa we krwi , i nie
                ma mowy by z tego wyrosli.Wiec donosza chocby na forum abuse, jak nie moga
                gdzie indziej.

                Pan sie w ciszy i skupieniu nad tym zastanowi.
                > Ja juz na zaden Panski post nie odpowiem, bo moj czas jest dla mnie cenny ;)
                >
                • landkarte Re: Konkretnie proszę 07.07.05, 18:53
                  gini napisała:

                  > No nie wszyscy, niektorzy maja np sklonnosc do donosicielstwa we krwi , i
                  nie ma mowy by z tego wyrosli.

                  nareszcie troche samokrytyki. w donosach bijesz wszak rekordy.
              • messja Re: Konkretnie proszę 07.07.05, 16:41
                marianna.rokita napisała:

                >
                > Widzi Pan,czlowiek ewoluuje. Albo przechodzi na dobra strona, albo na ta zla.

                ...powiedziala rekordzistka masowej kopulacji i kapus:)
              • xiazeluka Przerasta to Panią? 07.07.05, 16:43
                marianna.rokita napisała:

                > Prosze Pana.Konkretnie to niech Pan napisze na forum.abuse@gazeta.pl, to Panu
                > konkretnie odpowiedza. Forum moderacja, nie jest forum do zadawania tego typu
                > pytan.

                W tej chwili pytam się Pani, na jakiej podstawie kwalifikuje mój niewinny wpis
                jako "chamski/świński/sprzeczny z prawem". Proszę się nie zasłaniać cenzorami.

                > A poza tym mowienie, ze ktos ma gestapowskie upodobania jest dla Pana
                grzeczne?

                Owszem. I adekwatne. Wielokrotnie chełpiła się Pani, że zamyka buzie osobom, z
                którymi się Pani nie zgadza. To jest chamstwo, droga Pani. "Gestapowskie
                upodobania" to jedynie konsekwencja Pani obrzydliwego zachowania.

                > Widzi Pan,czlowiek ewoluuje. Albo przechodzi na dobra strona, albo na ta zla.

                I znalazła się Pani po tej złej stronie. Tym bardziej zatem nie ma Pani prawa
                do pouczania innych.

                > Ja juz na zaden Panski post nie odpowiem, bo moj czas jest dla mnie cenny ;)

                Gdyby była Pani mężczyzną, a przynajmniej nie tchórzem, to bym na to
                odpowiednio odpowiedział, jednak litościwy ze mnie człowiek.
              • xiazeluka O, tego wcześniej nie zauważyłem: 07.07.05, 17:11
                marianna.rokita napisała:

                > Prosze Pana.Konkretnie to niech Pan napisze na forum.abuse@gazeta.pl, to Panu
                > konkretnie odpowiedza. Forum moderacja, nie jest forum do zadawania tego typu
                > pytan.

                W takim razie czemu służy istnienie tego Forum, jeśli nie do odpowiedzi na tego
                typu pytania?
                • messja Re: O, tego wcześniej nie zauważyłem: 07.07.05, 17:14
                  xiazeluka napisała:

                  > marianna.rokita napisała:
                  >
                  > > Prosze Pana.Konkretnie to niech Pan napisze na forum.abuse@gazeta.pl, to
                  > Panu
                  > > konkretnie odpowiedza. Forum moderacja, nie jest forum do zadawania tego
                  > typu
                  > > pytan.
                  >
                  > W takim razie czemu służy istnienie tego Forum, jeśli nie do odpowiedzi na
                  tego
                  >
                  > typu pytania?

                  sluzy temu by udzielac wciaz tej samej odpowiedzi na tego typu pytania: "pisz
                  na berdyczow"

                  dostane niebieskiego ptaka? staram sie przeciez jaka panna marianna!
            • gini Re: Na razie wycinaja posty 07.07.05, 16:38
              Jeszcze troche i beda banowac, za to co sie mowi.


              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=654&w=26016246&wv.x=2&a=26121749
              Ciekawa jestem pod jakim nickiem tnie pani marianna.
        • messja Re: ....... 07.07.05, 17:09
          dla rownowagi w przyrodzie zaznacze, ze w tym miejscu byl moj post, po ktorym
          nie ma teraz sladu. byla w nim mowa o swietej krowie. jakiekolwiek podobienstwo
          tego okreslenia z panna marianna jest przypadkowe i niezamierzone.
    • jabbur Re: Który Admin chodzi na pasku p. marianny.rokit 07.07.05, 16:51
      Jeżeli straciłaś coś, co nie naruszało netykiety to
      zapraszam do forum.abuse@gazeta.pl
      Do osób w tym wątku: personalne pyskówki netykietę naruszają
      j/a
      • xiazeluka Mam udowadniać swoją niewinność??? 07.07.05, 16:55
        I przy okazji - dlaczego ukradłeś mój post dotyczący kapłaństwa prostytutek?
        Obaj dobrze wiemy, że niczego nie naruszał.
        • messja Re: Mam udowadniać swoją niewinność??? 07.07.05, 16:57
          xiazeluka napisała:

          > I przy okazji - dlaczego ukradłeś mój post dotyczący kapłaństwa prostytutek?
          > Obaj dobrze wiemy, że niczego nie naruszał.

          a gdzie ten post byl? na tym watku?
          • xiazeluka Tak /nt 07.07.05, 17:00
            • messja Re: Tak /nt 07.07.05, 17:03
              a moglbys go podac jeszcze raz?
              • xiazeluka To nie było nic ważnego 07.07.05, 17:07
                W odpowiedzi na postępowe majaczenia p. Rokity zauważyłem, że "kapłaństwo
                prostytutek to melodia przyszłości" - trudno nawet uznać, by był to głos
                na "nie" temu pomysłowi... Ktoś tu jest jednak mocno nadwrażliwy - i nie
                podejrzewam to Jabbura, ponieważ ten dla odmiany rżnie głupa.
                • messja Re: To nie było nic ważnego 07.07.05, 17:12
                  xiazeluka napisała:

                  > W odpowiedzi na postępowe majaczenia p. Rokity zauważyłem, że "kapłaństwo
                  > prostytutek to melodia przyszłości" - trudno nawet uznać, by był to głos
                  > na "nie" temu pomysłowi... Ktoś tu jest jednak mocno nadwrażliwy - i nie
                  > podejrzewam to Jabbura, ponieważ ten dla odmiany rżnie głupa.

                  a faktycznie, napisales cos takiego. probuje sobie teraz przypomniec co oprocz
                  slow "swieta krowa" moglo jeszcze nie podobac sie w moich postach, ze je
                  wycial. moze ty pamietasz?
                  • xiazeluka Pamiętam 07.07.05, 17:13
                    Miałaś czelność pyskować naszej rekordowej matronie. Konkretne słowa są
                    nieistotne, liczy się wydźwięk.
                    • messja Re: Pamiętam 07.07.05, 17:15
                      xiazeluka napisała:

                      > Miałaś czelność pyskować naszej rekordowej matronie. Konkretne słowa są
                      > nieistotne, liczy się wydźwięk.

                      istotne, bo nie wiedzialam, ze pyskowalam. jak sobie przypomne, to jest szansa,
                      ze juz wiecej nie bede pyskowac:)
                      • messja Re: Pamiętam 07.07.05, 17:24
                        zaraz, zaraz czy nie wspomnialam tez ze pani marianna ma odwage brac udzial w
                        publicznych maratonach a nie ma odwagi stanac do dyskusji?

                        co ja jeszcze takiego strasznego i tak calkiem niezgodnego z prawda napisalam?:)
            • gini Re: Pytanko 07.07.05, 17:04
              Co to sa pyskowki personalne czy tez ataki?
              W koncu jezeli ktos wypisuje idiotyzmy , to czy nie wolno mi tego napisac?
              Od razu bedzie to uznane za atak personalny i wyciete?
              Tyle, ze rzuca sie w oczy, ze od jakiegos czasu znika natychmiast wszystko co
              tyczy marianny .
              Inne posty chocby i obrazliwe zostaja.
              Sprawa druga, jezeli ktos zaklada watek personalny na wlasna czesc, to co, mam
              nie moge miec odmiennego zdania o tej osobie niz ona sama?
              • messja Re: Pytanko 07.07.05, 17:07
                gini napisała:

                > nie moge miec odmiennego zdania o tej osobie niz ona sama?

                nie. pani marianna oficjalnie nie jest prostytutka i kapusiem, oraz zawsze mowi
                prawde. kazde odstepstwo od tej zasady bedzie przykladnie karane - jak zycie
                pokazuje.
                aha - swieta krowa tez nie jest.
        • messja Re: Mam udowadniać swoją niewinność??? 07.07.05, 17:01
          teraz widze, ze i moje swietne posty zniknely z tego watku, a przynajmniej ten
          w ktorym nazwalam panne marianne swieta krowa:)

          przeciez to zalosne, ze tak zawziecie wycinaja prawde.
      • messja Re: Który Admin chodzi na pasku p. marianny.rokit 07.07.05, 16:56
        jabbur napisał:

        > Jeżeli straciłaś coś, co nie naruszało netykiety to
        > zapraszam do forum.abuse@gazeta.pl
        > Do osób w tym wątku: personalne pyskówki netykietę naruszają
        > j/a

        nie tylko kxazeluka "stracila" cos jak to ladnie ujelas:) ale i my wszyscy
        tracimy kiedy cenzorzy ewdentnie naduzywaja slowa "regulamin" i "netykieta" w
        takich przypadkach. to sie nazywa kumoterstwo, stronniczosc a w tym wypadku
        takze:idiotyzm. i nikomu nie wychodzi to na dobre, nawet wam czy pani
        mariannie.
      • Gość: calkiem_nowy Re: Który Admin chodzi na pasku p. marianny.rokit IP: *.jgora.dialog.net.pl 07.07.05, 16:57
        jabbur napisał:

        > Jeżeli straciłaś coś, co nie naruszało netykiety to
        > zapraszam do forum.abuse@gazeta.pl

        Nie jest już wam wstyd stale dawać tak żałosną odpowiedź? Zabraliście aesa z F.
        Aktualności, przerobiliście je na 'forum niszowe' (pozycja w katalogu, zmiana
        nazwy itp.), a wtrącacie się tam w każdą dyskusję dużo bardziej niż robiła to
        giwi.
      • xiazeluka A propos 07.07.05, 16:59
        Jabbur, Ty jesteś żywym człowiekiem czy też może Tebe właczą Cię z Mazur
        zdalnym sterowaniem, odpalając taśmę "zapraszam do forum.abuse@gazeta.pl
        blebleble"?
        • jabbur Re: A propos 07.07.05, 17:22
          ... robotem ;]
          ... który pisze, że Administracja Forum nie odpowiada na pytania "dlaczego mi
          coś skasowano" na tym forum. Fakt, mogę o tym nie przypominać - w końcu jest tu
          wyszukiwarka :)

          Czym jest netykieta? Na przykład nie przeprowadzaniem osobistych wycieczek na
          temat tego kto i co robi prywatnie/służbowo poza forum. Warto też nie obrażać.

          Jeżeli chcecie tutaj pisać - przestrzegajcie reguł spisanych
          w regulaminie i netykiecie.
          Serio.

          j/a
          • messja Re: A propos 07.07.05, 17:34
            jabbur napisał:


            >
            > Czym jest netykieta? Na przykład nie przeprowadzaniem osobistych wycieczek na
            > temat tego kto i co robi prywatnie/służbowo poza forum. Warto też nie
            obrażać.
            >

            sorry jabbur, ale jak ktos (mowie ogolnie) nie wsytdzi sie publicznie
            kopulowac, a nastepnie okazuje sie, ze jest tak delikatny, ze mozna go/ja
            urazic wypowiedz ze slowem "podniecenie" to juz przestaje byc tylko smieszne.
          • gini Re: A propos 07.07.05, 17:38
            jabbur napisał:

            > ... robotem ;]
            > ... który pisze, że Administracja Forum nie odpowiada na pytania "dlaczego mi
            > coś skasowano" na tym forum. Fakt, mogę o tym nie przypominać - w końcu jest
            tu
            > wyszukiwarka :)
            >
            > Czym jest netykieta? Na przykład nie przeprowadzaniem osobistych wycieczek na
            > temat tego kto i co robi prywatnie/służbowo poza forum. Warto też nie
            obrażać.


            Zaraz, zaraz, ale skad ja moge wiedziec, co ktos tam robi prywatnie sluzbowo
            poza forum?
            Wasza gwiazda , pisze non stop na okraglo osobie, a pozniej ma pretensje, ze
            sie to komentuje .
            Nie mam pojecia co robi, messja, cvzy ktokolwiek inny z tego forum bo Oni nie
            pisza o sobie ani slowa.
            Ja juz iles tam razy proponowalam pani rokicie zeby sobie pisala bloga, czy
            zalozyla forumù prywatne i tam pisala o sobie , ta pani jednak chce by wszyscy
            ja podziwiali, a ja niestety nie musze.
            Nie'ch zmieni nicka, i przestanie pisac bzdury w stylu,
            "Uwaga spam , mialam dzis dobry dzien, albo musze wstac o czwartej rano"
            To nikogo nie obchodzi panie Jabbur, ale jak sie belkoce na okraglo o sobie, to
            o co pretensja, ze wszyscy nie padaja plackiem?
            A moze jest obowiazek, to prosze napisac, moze sie dostosujemy.



            >
            > Jeżeli chcecie tutaj pisać - przestrzegajcie reguł spisanych
            > w regulaminie i netykiecie.
            > Serio.
            >
            > j/a
            • messja apel do wszystkich 07.07.05, 17:44
              jesli ktos dysponuje orginalem wypowiedz, ktore zostaly wyciete uprzejmie
              prosze o kontakt. bardzo mi zalezy na odzyskaniu "pyskowek" w celu
              samobiczowania, umartiwiania oraz rzetelnego zapoznania sie z rozmiariem
              dokonanych zbrodni.
            • marianna.rokita Gini 07.07.05, 17:58
              Il n'a pas de personnes qui ne creent pas des sujest suivants : "Bonjour " ,
              "J'avais une bonne journee" ou qqch comme ca.Je l'impression que je te provoque
              a ecrire des choses contre moi, parce que j'existe ici. N'est ce pas?
              Moi, j'aime raconter de moi meme et tu n'est pas capable de me mettre
              l'inderdiction.
              Je ne veux pas changer mon nom pour toi seulement. Tu n'est pas si importante
              pour moi.
              Plusieurs fois, j'ai essaye de evoquer avec toi une conversation normale.
              Parfois c'etait reussi, et je ( une femme naive ) je pensais que tout va
              bien.Et ? Et...maintenant je vois avec qui j'essayais de bavarder.

              Ten post jest napisany po francusku, aby uniknac 300 odpowiedzi osob, dla
              ktorych ten post nie jest przeznaczony. Brzydkich wyrazow w nim nie ma:)
              • messja Re: Gini 07.07.05, 18:04
                zaraz zaczne kopac w kosza. od dawna bowiem wiadomo od pewnego aesa, ze postow
                w obcych jezykach na tym forum pisac nie wolno. przepraszam, ze nie przytocze
                nicka, ale nie pamietam. byc moze byla to kropka zwana takze piessna.
                • messja ps 07.07.05, 18:04
                  i oczywiscie prosze o o kolejnego ptaka.
                  • marianna.rokita rzecz o jezykach 07.07.05, 18:07
                    Przykro mi francuski to oficjalny jezyk Unii Europejskiej :)
                    A Kropka pisala po prostu posta przed akcesem do UE,wtedy, gdy przystapienie i
                    wyniki glosowania w referendum nie nie byly tak oczywiste ;]
                    • messja pytanie do jabbura 07.07.05, 18:16
                      rozumiem, ze nie mozna z p. marianna sie niegadzac, ani przypominac dlaczego
                      jej zawod (czy tez zajecie) koliguje z jej moralizatorskim zacieciem. ale czy
                      mozna ja chociaz wysmiac bez obawy przed wycieciem?

                      pliiiiiiiiis!
                    • allegro.con.brio Re: rzecz o jezykach 07.07.05, 19:21
                      marianna.rokita napisała:

                      > Przykro mi francuski to oficjalny jezyk Unii Europejskiej :)
                      > A Kropka pisala po prostu posta przed akcesem do UE,wtedy, gdy przystapienie i
                      > wyniki glosowania w referendum nie nie byly tak oczywiste ;]

                      Czekać tylko jak pisma z Urzędu Skarbowego będą po francusku.
                      • marianna.rokita Re: rzecz o jezykach 07.07.05, 19:23
                        Przetlumacze Ci za odpowiednia oplata :D
                        • allegro.con.brio Re: rzecz o jezykach 07.07.05, 19:25
                          Wezmę tłumacza z urzędu.
                        • gini Re: rzecz o jezykach 07.07.05, 19:34
                          marianna.rokita napisała:

                          > Przetlumacze Ci za odpowiednia oplata :D


                          Ja przetlumacze bez oplaty.
                          • allegro.con.brio Re: rzecz o jezykach 07.07.05, 19:34
                            Przetłumacz. Nie znam francuskiego.
              • gini Re: Gini 07.07.05, 18:11
                marianna.rokita napisała:

                > Il n'a pas de personnes qui ne creent pas des sujest suivants : "Bonjour " ,
                > "J'avais une bonne journee" ou qqch comme ca.Je l'impression que je te
                provoque
                > a ecrire des choses contre moi, parce que j'existe ici. N'est ce pas?

                Nie moja droga, iles tam razy zwracalam Ci uwage, ze nie jest to Twoje forum
                prywatne, byl czas, ze zrobilas z niego sciek.
                Jaki mialas dzien, naprawde mnie nie interesuje , ani twoj rekord, ani to czy
                kotek zasikal poduszke, ani to co ci zrobil Mac.
                Chcesz by wszyscy na tym forum dostosowali sie do ciebie, a z jakiej to niby
                racji?
                Donosisz, jak donosilas , i czego zadasz w zamian?Wyrazow uwielbienia?


                > Moi, j'aime raconter de moi meme et tu n'est pas capable de me mettre
                > l'inderdiction.


                Jak lubisz,twoja sprawa ja ci nie zabraniam, ale dlaczego zabraniasz mi
                komentowac to co piszesz? nie widze problemu zaloz sobie bloga i tam pisz, a
                jak opowiadasz o sobie to licz sie z tym, ze nie kazdy cie lubi i akceptuje
                (mnie tez nie, tyle, ze ja nie latam na skarge), musisz pogodzic sie z tym, ze
                nie wszyscy akceptuja to co robilas, ani na forum ani w zyciu.


                > Je ne veux pas changer mon nom pour toi seulement.

                Nie dla mnie, dla siebie powinnas zmienic.


                Tu n'est pas si importante
                > pour moi.

                A dlaczgo mialabym byc?A jezeli nie jestem wazna dla ciebie, to czemu cie tak
                oburza to co ja pisze?
                Ignoruj.


                > Plusieurs fois, j'ai essaye de evoquer avec toi une conversation normale.
                > Parfois c'etait reussi, et je ( une femme naive ) je pensais que tout va
                > bien.Et ? Et...maintenant je vois avec qui j'essayais de bavarder.

                Widzisz ja tez probowalam, ale z toba sie nie da, co widac po zacieciu do
                donosicielstwa, do donoszenia na innych, probach kneblowania, itd...

                >
                > Ten post jest napisany po francusku, aby uniknac 300 odpowiedzi osob, dla
                > ktorych ten post nie jest przeznaczony. Brzydkich wyrazow w nim nie ma:)
                >
                > Odpowiedzialam ci po polsku,bez brzydkich wyrazow bo tak mi wygodniej.
                >
                • marianna.rokita Re: Gini 07.07.05, 18:17
                  > marianna.rokita napisała:
                  >
                  > > Il n'a pas de personnes qui ne creent pas des sujest suivants : "Bonjour
                  > " ,
                  > > "J'avais une bonne journee" ou qqch comme ca.Je l'impression que je te
                  > provoque
                  > > a ecrire des choses contre moi, parce que j'existe ici. N'est ce pas?
                  >
                  > Nie moja droga, iles tam razy zwracalam Ci uwage, ze nie jest to Twoje forum
                  > prywatne, byl czas, ze zrobilas z niego sciek.
                  > Jaki mialas dzien, naprawde mnie nie interesuje , ani twoj rekord, ani to czy
                  > kotek zasikal poduszke, ani to co ci zrobil Mac.
                  > Chcesz by wszyscy na tym forum dostosowali sie do ciebie, a z jakiej to niby
                  > racji?
                  > Donosisz, jak donosilas , i czego zadasz w zamian?Wyrazow uwielbienia?
                  >
                  >
                  > > Moi, j'aime raconter de moi meme et tu n'est pas capable de me mettre
                  > > l'inderdiction.
                  >
                  >
                  > Jak lubisz,twoja sprawa ja ci nie zabraniam, ale dlaczego zabraniasz mi
                  > komentowac to co piszesz? nie widze problemu zaloz sobie bloga i tam pisz, a
                  > jak opowiadasz o sobie to licz sie z tym, ze nie kazdy cie lubi i akceptuje
                  > (mnie tez nie, tyle, ze ja nie latam na skarge), musisz pogodzic sie z tym, ze
                  > nie wszyscy akceptuja to co robilas, ani na forum ani w zyciu.
                  >
                  >
                  > > Je ne veux pas changer mon nom pour toi seulement.
                  >
                  > Nie dla mnie, dla siebie powinnas zmienic.

                  To juz moja sprawa:)

                  >
                  > Tu n'est pas si importante
                  > > pour moi.
                  >
                  > A dlaczgo mialabym byc?A jezeli nie jestem wazna dla ciebie, to czemu cie tak
                  > oburza to co ja pisze?
                  > Ignoruj.

                  Widzisz,troche mi trudno ignorowac chamskie wyzwiska.

                  >
                  > > Plusieurs fois, j'ai essaye de evoquer avec toi une conversation normale.
                  > > Parfois c'etait reussi, et je ( une femme naive ) je pensais que tout va
                  > > bien.Et ? Et...maintenant je vois avec qui j'essayais de bavarder.
                  >
                  > Widzisz ja tez probowalam, ale z toba sie nie da, co widac po zacieciu do
                  > donosicielstwa, do donoszenia na innych, probach kneblowania, itd...

                  Da sie. Niepotrzebnie zaczelas robic afery. Widzisz nawet z Wikulem zawarlismy
                  wzgledny PAX i okazuje sie,ze sie choinka da! Owszem czasem nam sie palec na
                  klawiature omsknie, ale kurcze nie jest juz naszym sensem zycia lazenie za soba
                  i dopieprzanie. Ja szanuje,ze on ma inne zdanie. Zacznij szanowac moj sposob
                  patrzenia na swiat, olewaj mnie po prostu, i ja to zrobie wzgledem Ciebie.

                  > >
                  > > Ten post jest napisany po francusku, aby uniknac 300 odpowiedzi osob, dla
                  > > ktorych ten post nie jest przeznaczony. Brzydkich wyrazow w nim nie ma:)
                  >
                  > >
                  > > Odpowiedzialam ci po polsku,bez brzydkich wyrazow bo tak mi wygodniej.


                  Wiec proponuje rozejm, tak jak z Wikulem.Znim sie dalo. Chyba,ze masz duzo
                  wolnego czasu i nieprzeparta ochote na afery.
                  • messja Re: Gini 07.07.05, 18:27
                    marianna.rokita napisała:

                    > Wiec proponuje rozejm, tak jak z Wikulem.Znim sie dalo. Chyba,ze masz duzo
                    > wolnego czasu i nieprzeparta ochote na afery.
                    >

                    bardzo slusznie. niech jeszcze cenzor odda tzw. pyskowki, to i wszyscy beda
                    zadowoleni.

                    ps.
                    a z tego biegania na skarge z kazdym slowem typu "podniecenie" tez juz pani
                    powinna wyrosnac. w koncu dzieckiem pani juz nie jest.
                  • gini Re: Gini 07.07.05, 19:30
                    .>
                    > To juz moja sprawa:)


                    Nie prosilam jednak zebys cos robila dla mnie.>
                    > >
                    > > Tu n'est pas si importante
                    > > > pour moi.
                    > >
                    > > A dlaczgo mialabym byc?A jezeli nie jestem wazna dla ciebie, to czemu cie
                    > tak
                    > > oburza to co ja pisze?
                    > > Ignoruj.
                    >
                    > Widzisz,troche mi trudno ignorowac chamskie wyzwiska.


                    Jakie wyzwiska?Przeciez sama sie przedstawilas jako rekordzistka seksualna,
                    sama przyciagnelas artykuly z FAKTU i NIE , tam stalo jak byk napisane, ze sie
                    prostytuowalas, nazywam rzeczy po imieniu i to wszystko.
                    Ktos kto uprawia seks za pieniadze jest prostytutka , wiec o jakie wyzwiska Ci
                    chodzi?
                    Na dodatek ktos, kto nie czuje z tego powodu cienia zazenowania.


                    > >
                    > > > Plusieurs fois, j'ai essaye de evoquer avec toi une conversation no
                    > rmale.
                    > > > Parfois c'etait reussi, et je ( une femme naive ) je pensais que t
                    > out va
                    > > > bien.Et ? Et...maintenant je vois avec qui j'essayais de bavarder.
                    > >
                    > > Widzisz ja tez probowalam, ale z toba sie nie da, co widac po zacieciu do
                    >
                    > > donosicielstwa, do donoszenia na innych, probach kneblowania, itd...
                    >
                    > Da sie. Niepotrzebnie zaczelas robic afery.
                    AAAAA ja robilam robic afery, ciekawe.0

                    Widzisz nawet z Wikulem zawarlismy
                    > wzgledny PAX i okazuje sie,ze sie choinka da! Owszem czasem nam sie palec na
                    > klawiature omsknie, ale kurcze nie jest juz naszym sensem zycia lazenie za
                    soba
                    > i dopieprzanie. Ja szanuje,ze on ma inne zdanie. Zacznij szanowac moj sposob
                    > patrzenia na swiat, olewaj mnie po prostu, i ja to zrobie wzgledem Ciebie.


                    Alez ja szanuje inne zdanie, bo dlaczego by nie?Nie szanuje jednak pewnych
                    zachowan, i zdaje sie, ze mam prawo o tym pisac.No to nie takie pewne wg Ciebie
                    nie mam.


                    > > >
                    > > > Ten post jest napisany po francusku, aby uniknac 300 odpowiedzi oso
                    > b, dla
                    > > > ktorych ten post nie jest przeznaczony. Brzydkich wyrazow w nim nie
                    > ma:)
                    > >
                    > > >
                    > > > Odpowiedzialam ci po polsku,bez brzydkich wyrazow bo tak mi wygodni
                    > ej.
                    >
                    >
                    > Wiec proponuje rozejm, tak jak z Wikulem.Znim sie dalo. Chyba,ze masz duzo
                    > wolnego czasu i nieprzeparta ochote na afery.
                    >
                    To moze przestan traktowac aquanet jak swoj prywatny folwark, w koncu forum
                    daje duzo mozliwosci, sa blogi fora prywatne otwarte zamkniete , tam mozna
                    pisac do woli, o sobie swoich prywatnych sprawach, zaprosic przyjaciol, i tam
                    zostawiac im wiadomosci, ze maja maila w skrzynce, wysylac caluski itd... itd...
                    I przestan donosic wreszcie.
                    • marianna.rokita Re: Gini 07.07.05, 19:35
                      Niesety widze,ze sie nie rozumiemy.
                      • gini Re: Gini 07.07.05, 21:26
                        marianna.rokita napisała:

                        > Niesety widze,ze sie nie rozumiemy.

                        No skoro ty widzisz!!!To trzeba wyciac moje posty albo zabanowac mnie, wtedy
                        bedzie pelne zrozumienie.
              • neder Re: Gini 07.07.05, 19:11
                i co chciałaś tym francuskim udowodnić? że jesteś mądrzejsza od innych? proszę
                Cię... trochę to tanie było...
                • marianna.rokita Re: Gini 07.07.05, 19:15
                  Nie :) Chcialam wlasnie uniknac komentarzy i napisac posta tylko do tej
                  osoby :)
                  • jureek Re: Gini 07.07.05, 19:27
                    marianna.rokita napisała:

                    > Nie :) Chcialam wlasnie uniknac komentarzy i napisac posta tylko do tej
                    > osoby :)

                    A słyszałaś o takim wynalazku jak email?
                    Jura
                  • neder Re: Gini 07.07.05, 19:27
                    > Nie :) Chcialam wlasnie uniknac komentarzy i napisac posta tylko do tej
                    > osoby :)


                    to było to zrobić na prive'a (nie zrobienie tego sugeruje, że chodziło jednak o
                    coś innego), albo napisać post po chińsku.
                  • gini Re: Gini 07.07.05, 19:33
                    marianna.rokita napisała:

                    > Nie :) Chcialam wlasnie uniknac komentarzy i napisac posta tylko do tej
                    > osoby :)
                    >

                    Cos mi sie zdaje, ze chcialas mnie sprawdzic , no i przy okazji wykazac sie .
                    • marianna.rokita Re: Gini 07.07.05, 19:37
                      A po co cie sprawdzac? Skoro kazde portalowe dziecko wie, ze znasz le francais :)
                      Co do wykazywania sie,tak,tak moj dzial Public Relations tak mi doradzil :)
          • messja aha 07.07.05, 17:47
            prez pomylke wycieliscie tez pani mariannie wypowiedz, w ktorej twierdzi ze
            mieszka w Iranie i jest obrzucana kamieniami. jak wam nie wstyd! przeciez to
            byla cala prawda!
            • gini Re: ¨Panie Jabbur 07.07.05, 17:50
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=26133314&wv.x=1&a=26136111
              Po co ta pani pisze wciaz o sprawach prywatnych?
              Jezeli skomentuje to , naturalnie zarzucicie, mi, ze atakuje personalnie , i
              natychmiast wytniecie .
              Wiec ja mam dla pana propozycje, zalozcie jej forum do pisania o sobie, i niech
              jeden siedzi i przenosi tam jej wynurzenia o swoim zyciu prywatnym.
              • messja Re: ¨Panie Jabbur 07.07.05, 18:02
                gini napisała:

                > Wiec ja mam dla pana propozycje, zalozcie jej forum do pisania o sobie, i
                niech
                >

                pani marianna sama takie forum moglaby sobie zalozyc. i sama na nim wycinac. a
                co najwazniejsze: nikt ani donosow, ani cenury na takim forum nie mialby jej za
                zle. ten pomysl nasunal mi sie zreszta juz wczesniej; kiedy pania marianna
                zwrocila sie do jurka w jakis sprawie konczac by ten jej nie odpowiadal.
                pomyslalam wtedy, ze wlasne forum byloby dla p. m. doskonalym rozwiazaniem: nie
                tylko nikt by jej nigdy nie obrazal, ale i odpowiadzi zawsze bylby zgodne z jej
                opiniami.
                • marianna.rokita Re: ¨Pani Messjo 07.07.05, 18:09
                  Messjo :) Zaloze ok. Pod warunkiem,ze zalozysz FORUM MESSJI O MODERACJI.
                  ;]

                  Boze jak ja boleje nad tym,ze ci sie znudzila forum erotica, czy nam romantica :)
                  • messja pani marysiu 07.07.05, 18:21
                    marianna.rokita napisała:

                    > Messjo :) Zaloze ok. Pod warunkiem,ze zalozysz FORUM MESSJI O MODERACJI.
                    > ;]

                    nie mam takich potrzeb. nie czuje sie na forum jak iranska kobieta w ktora tlum
                    w postaci jednego luki rzuca kamieniami.

                    >
                    > Boze jak ja boleje nad tym,ze ci sie znudzila forum erotica, czy nam
                    romantica
                    > :)

                    skoro tak twierdzisz, to pewno wiesz o czy mowisz. (gini sie kiedys nie
                    zgodzila to dostala nozyczkami, ja jestem madrzejsza)

                    ps.
                    plose pana plose pana a malyska to sie pyskuje i robi mi "osobiste
                    ataki"!!!!!!!!! wytnia ja!!!!!!!!!!!!!! zaraz bede kopac w kosa!
                    • marianna.rokita Re: pani marysiu 07.07.05, 18:26
                      Cholera masz racje.To juz nawet wycieczka nie byla a expedycja. Ide doniesc na
                      siebie do abuse.
                      • messja Re: pani marysiu 07.07.05, 18:33
                        moze widzisz w tym jakis urok, ze biegasz pod byle pretekstem na skarge, a
                        admini ze strachu czy tez dlatego, ze im robisz dobrze, jak male pieski sa na
                        twoj kazdy gwizdek. dla mnie ta sytuacja jest zalosna:
                        1) jak juz wspomnialam dlatego ze mialas odwage by publicznie odbywac stosunki
                        seksualne a nie masz by odpalic luce na zlosliwa uwage
                        2) przez takie gestapowskie zachowania jak twoje okazuje sie, ze zostaj wyciete
                        czesto calkiem przecietne pod kazdym wzgledem wypowiedzi

                        a teraz idz sie poskarzyc, bo wiem o tobie wiecej niz to na jakim forum
                        pisalas. w dodatku nic nie przekrecilam:)
                        • marianna.rokita Pani Messjo 07.07.05, 18:55
                          Rozumiem,ze przeczytala Pani jakies 10 tys. stron w necie na moj temat :)
                          Gratuluje wytrwalosci :)Czesc stron jest rzecz jasna platna, wiec dzieki za
                          zasilenie mojej kieszeni.
                          Admini to nie pieski. To homo sapiens sapiens, tak niesmialo pragne przypomniec
                          klasyfikacje.I tak jak wsrod kazdego gatunku, zdarzaja sie osobniki fajniejsze i
                          mniej fajne :)
                          Istoty zwane slownikowo canis, to ja mam w domu i nie zycze nikomu z nimi
                          spotkania blizszego stopnia.
                          Na zakonczenie tej uroczej i jakze owocnej dyskusji, ciesze sie,ze Pani o mnie
                          duzo wie,swiadczy to bez watpienia o podziwie dla mej skromnej osoby, moge Pani
                          nawet wyslac fotke z autografem za zaliczeniem pocztowym.
                          A swoja droga, ja przynajmniej mam odwage wystepowac tutaj pod swoim drugim
                          imieniem i nazwiskiem,z otwarta przylbica.A Pani jak sie nazywa,bo nie doslyszalam ?

                          MaR

                          Odpalanie flarow, rac, pociskow na forumowiczow, to smiecenie i narazenie
                          postronnych obserwatorow na czytanie bluzgow.
                          Nie wiesz,ze lipiec to miesiac dobroci dla serwerow ?
                          ;)



                          • messja Re: Pani Messjo 07.07.05, 19:12
                            marianna.rokita napisała:

                            > Rozumiem,ze przeczytala Pani jakies 10 tys. stron w necie na moj temat :)

                            niech sobie pani rozumuje jak chce, mnie to nie przeszkadza, a by sie
                            dowiedziec o pani rekordach nie trzeba nawet wyszukiwarki odwiedzac, wystarczy
                            goscinnie odwiedzic aklanet.


                            > Gratuluje wytrwalosci :)Czesc stron jest rzecz jasna platna, wiec dzieki za
                            > zasilenie mojej kieszeni.

                            nie otwieram porno stron. to nie pruderja, ale chociazby ze wzgledu na
                            bezpieczenstwo. jesli pani strony nie porno, a trkatuja np. o radio maryja to
                            przepraszam, ale nie moge wiedziec, wiec zgaduje:)

                            > Admini to nie pieski.

                            wiem. napisalam, ze sa *jak* pieski, a nie ze sa psami:)




                            > Na zakonczenie tej uroczej i jakze owocnej dyskusji, ciesze sie,ze Pani o mnie
                            > duzo wie,swiadczy to bez watpienia o podziwie dla mej skromnej osoby,

                            rozumujac w ten sposob dosc by mozna do wniosku, ze podziwia pani hitlera i
                            gdzie ja napisalam, ze "duzo wiem"?


                            moge Pani
                            > nawet wyslac fotke z autografem za zaliczeniem pocztowym.

                            niech pani szuka jeleni gdzie indziej.



                            > A swoja droga, ja przynajmniej mam odwage wystepowac tutaj pod swoim drugim
                            > imieniem i nazwiskiem,z otwarta przylbica.A Pani jak sie nazywa,bo nie
                            doslysza
                            > lam ?

                            hmm:))) przepraszam,ale prychnelo mi sie smiechem. upublicznianie danych
                            osobowych typu imie, nazwisko, zawod itp a potem bieganie do admina ze skarga,
                            ze ktos dane te na forum przypomina, to nie przyklad odwagi, ale (wybacz pani,
                            ze powiem wprost) bezdennej glupoty.


                            >
                            > Odpalanie flarow, rac, pociskow na forumowiczow, to smiecenie i narazenie
                            > postronnych obserwatorow na czytanie bluzgow.
                            > Nie wiesz,ze lipiec to miesiac dobroci dla serwerow ?
                            > ;)


                            czy w ramach tej oficjalnej wersji mam wierzyc, ze pod pretekstem "pyskowki"
                            wycieto z tego watku tylko moje i luki posty natomiast p. m. tak jak
                            zapowiadala kilka godzin temu, grzecznie z tego watku sobie poszla i zadnym
                            postem sie nie odpyskowala? niech i tak bedzie:)
                            • peek_a_boo Re: Pani Messjo 16.07.05, 01:26
                              messja napisała:

                              > marianna.rokita napisała:
                              >
                              > > Rozumiem,ze(że) przeczytala Pani jakies 10 tys. stron w necie na moj temat :)
                              >
                              > niech sobie (P)pani rozumuje(rozumie) jak chce, mnie to nie przeszkadza, a
                              by(aby) sie(się)
                              > dowiedziec(ć) o (P)pani rekordach nie trzeba nawet wyszukiwarki odwiedzac(ć),
                              wystarczy
                              > goscinnie(ś) odwiedzic(ć) aklanet.
                              >
                              >
                              > > Gratuluje(ę) wytrwalosci(ł)(ś) :)Czesc(ęść) stron jest rzecz jasna
                              pl(ł)atna, wiec dzieki (ę)
                              >

                              Drogie Panie,
                              jestem wdzięczny za tak wyrafinowaną rozrywkę, ale zważcie, że młodzież szkolna
                              może czytywać tę stronę.Proponuję więc z podobnie głębokimi rozważaniami
                              przenieść się na FH

                              Pozdrawiam :)
          • xiazeluka [...] 08.07.05, 09:52
            Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
            • jabbur Netykieta 09.07.05, 12:30
              Nie publikuj nazwisk osób prywatnych
              j/a
              • Gość: calkiem_nowy Re: Netykieta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.05, 13:59
                Której niby prywatnej osoby?
              • xiazeluka Kabura, zamiast kraść mi posty... 11.07.05, 09:13
                ...może byś lepiej odpowiedział na pytanie zawarte w liście otwierającym wątek?
      • hymen Jabbur, Ty popukaj się w głowę zanim coś takiego 07.07.05, 21:07
        napiszesz:

        jabbur napisał:

        > Jeżeli straciłaś coś, co nie naruszało netykiety to
        > zapraszam do forum.abuse@gazeta.pl
        > Do osób w tym wątku: personalne pyskówki netykietę naruszają
        > j/a

        Coś co nie narusza netykiety ma być mie usuwane. Zasada piszcie, my wam
        będziemy usuwać i po napisaniu na abuse zastanowimy się, jest tak idiotyczna i
        bezczelna, że tylko jakiegoś pomylonego cenzora można o takie pomysły posądzać.
    • kropekuk Nie wiesz? najwyrazniej TEBE:)))))))))))))))) 11.07.05, 00:41

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka