Dodaj do ulubionych

KONKURS NA KONKURS

IP: *.stacje.agora.pl 21.12.01, 09:28
Uwaga!
Poniewaz macie duzo zastrzezen do naszych konkursow proponujemy Wam konkurs na
konkurs.

O co chodzi:
Najlatwiej jest krytykowac, ale jeden z Was - pan Gollum, wpadl na pomysl, ze
zamiast krytykowac, lepiej jest wymyslec samemu nowy, lepszy konkurs. My go z
calego serca popieramy.
W tym watku mozecie do konca roku podawac swoje propozycje konkursow, ktore
spelnialy Wasze oczekiwania.
Tu przypominamy Wam Wasze główne postulaty:
1. W całym konkursie mozna wygrac tylko raz.
2. Wyniki sa jawne i wszyscy je akceptuja
3. Nie mozna korzystac z wielu kont (jak to weryfikowac?)
4. Czas wyslania poprawnej odpowiedzi nie jest podstawowym kryterium
decydujacym o zwyciestwie.
5. Eliminacje cwaniakow, ktorzy uzywaja do tego specjalnych programow.

Przy konstruowaniu pomyslu prosze wziac pod uwage kilka aspektow:
1. Nie moze byc to losowanie (brak zgody Ministerstwa Finansow). Odpodaja wiec
konkursy, gdzie wygrywa:
a. co ktoras osoba
b. "wyznaczone numery" np. 7, 22, 48... osoba
2. Mechanizm od razu weryfikuje poprawne i zle odpowiedzi.
3. Jak sprawdzic, czy pomyslodawca nie jest rowniez oszustem, ktory tak
skonstruuje swoj pomysl, ze bedzie zawsze wygrywal, badz beda wygrywali jego
znajomi?

Do kazdego pomyslu mozecie zglaszac od razu uwagi.
Po Nowym Roku:
a. My - zweryfikujemy Wasze pomysly z dzialem technologii i przedstawimy Wam
ewentualne uwagi.
b. Wy w glosowaniu na Forum wybierzecie najlepsze pomysly, a pomysladowcow
nagrodzimy polarami Gazety.pl

Ponizej pomysl Pana Golluma:
proponuję wprowadzić test z 10 pytaniami z ustalonych wcześniej dziedzin (tak
jak w teleturniejach - jedno pytanie z biologii, jedno pytanie z historii,
jedno dotyczące aktualnych wydarzeń czy czegoś tam jeszcze, np sport). acha,
pojawiałoby się to DOPIERO o ustalonej godzinie! byłoby to conajmniej średnio
trudne - coś jak prawo jazdy: każde pytanie składałoby się z trzech podzapytań
TAK/NIE (może być od 0 do 3 odpowiedzi na TAK i na NIE)- duży punkt zdobywałoby
się za trafne zaznaczenie wszystkich trzech naraz. kto miałby w konkursie 10
punktów i dopiero to zrobił (wysłał test) najszybciej, wygrywałby w danym dniu.
tu innowacja - możnaby poprawiać pytania, w których popełniło się błędy, system
zaliczałby tylko te pytania, gdzie były 3 dobre odpowiedzi, ale za każdy błędny
formularz z danego loginu dodawałby powiedzmy 10 minut kary - myślę że byłoby
to bardzo ciekawe! rzecz jasna byłyby statystyki, kto w danym dniu miał jaki
czas i każdy to by mógł zobaczyć, a nie jakieś "zapisy serwera"!

nie chodziło by więc tylko o klikanie kolesi siedzących na mega-super-hiper-
łączach, aczkolwiek w przypadku dwóch równie bystrych osobników mogłboby to być
decydujące. liczyła by się jednak głównie wiedza! no i można by zrobić
klasyfikacje łączną - jak najmniej czasu w sumie - warunek: rozwiązanie
WSZYSTKICH TESTÓW. nazywałoby się to "MEGAMÓZG" czy jakoś tak (ta nazwa jest
debilna, już Wy coś wymyślicie).
możnaby do promocji zaangażować Janusza Weissa (udzielał się w gazecie na
plażę!)

oto przykładowe jedno pytanie ("tak" trzeba zaznaczać po lewej stronie)

geografia
( ) - Rzym leży w Polsce
( ) - Rzym leży we Włoszech
( ) - Rzym leży nad Loarą ;-)
(jeżeli ktoś odpowie dobrze TTN, to ma duży punkt za to pytanie)
jak widać jest to ciekawe, jak ktoś będzie chciał szybko odpowiadać to na taki
haczyk się złapie i będzie musiał odpowiadać jeszcze raz z doliczeniem 10 minut
kary!

(...)

mile widziane są przeze mnie też propozycje innych konkursów - krytykować
każdy potrafi, ale zaproponować swojej formuły konkursu już nie :) Gazeta z tym
wszystkim się zapozna i po skompilowaniu wytworzy z tego regulamin jakiegoś
sensowniejszego konkursu (ja myslę!)

ps : niniejszym zrzekam się na rzecz Gazety praw autorskich do tego pomysłu !


CZAS START!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: macias Re: KONKURS NA KONKURS IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 21.12.01, 10:35
      Z jednej strony widze host Agory, a z drugiej Gosc portalu. Redakcjo - wyjasnij,
      czy to Ty?

      Gość portalu: redakcja napisał(a):

      > Tu przypominamy Wam Wasze główne postulaty:
      > 1. W całym konkursie mozna wygrac tylko raz.
      > 2. Wyniki sa jawne i wszyscy je akceptuja

      Do tego momentu wszystko jasne.

      > 3. Nie mozna korzystac z wielu kont (jak to weryfikowac?)

      Prosze?! To Wy nie wiecie, jak to zweryfikowac? Bez zartow... :)

      > 4. Czas wyslania poprawnej odpowiedzi nie jest podstawowym kryterium
      > decydujacym o zwyciestwie.
      > 5. Eliminacje cwaniakow, ktorzy uzywaja do tego specjalnych programow.

      I po co ta kpina z programami?


      Do tego momentu jeszcze rozumialem, po co ten watek i myslalem, ze jest powazny.
      Wszystko, co wycialem ponizej (oprocz postu Golluma) to chyba jakas prowokacja.
      Zastanawiam sie tylko, kto z Redakcji jest az tak sfrustrowany, zeby wysylac tu
      tego typu posty z hostem Agory i nickiem Redakcja? Bleee...

      Nie podoba mi sie to. Jesli chcieliscie z nas zakpic - udalo sie, ale to tylko
      dowodzi, ze cos tu jest nie tak, skoro kpina i ironia rozwiewacie watpliwosci...
          • redakcja Re: KONKURS NA KONKURS 21.12.01, 11:02
            Zalogowalismy sie.
            Natomiast nie musi Pan wszystkiego odbierac jako kpiny. Z nikogo tym postem nie
            zakpilismy. Uwazamy, ze to Wy najlepiej wiecie, jak obronic konkurs przed
            oszustami i oczekujemy Waszej uczciwej pomocy.
            • macias Re: KONKURS NA KONKURS 21.12.01, 12:45
              redakcja napisał(a):

              > Natomiast nie musi Pan wszystkiego odbierac jako kpiny.

              Tak samo jak Wy nie musicie sie obrazac na kazda krytyke.

              > Z nikogo tym postem nie zakpilismy.

              Alez skad! Rozumiem, ze dla Was to normalne, ze przy rozmowie (?) o konkursie,
              w ktorym licza sie odpowiedzi na pytania otwarte zamieszcza sie fragmenty typu:

              ---
              5. Eliminacje cwaniakow, ktorzy uzywaja do tego specjalnych programow.

              Przy konstruowaniu pomyslu prosze wziac pod uwage kilka aspektow:
              1. Nie moze byc to losowanie (brak zgody Ministerstwa Finansow). Odpodaja wiec
              konkursy, gdzie wygrywa:
              a. co ktoras osoba
              b. "wyznaczone numery" np. 7, 22, 48... osoba
              2. Mechanizm od razu weryfikuje poprawne i zle odpowiedzi.
              3. Jak sprawdzic, czy pomyslodawca nie jest rowniez oszustem, ktory tak
              skonstruuje swoj pomysl, ze bedzie zawsze wygrywal, badz beda wygrywali jego
              znajomi?
              ---

              Tak, tak - przeciez Wy nie kpicie, tylko sie upewniacie, ze nikt nie napisze
              programu, ktory bedzie odpowiadal na pytania otwarte (w tym wypadku ukladal
              zasady konkursow).

              To jasne, ze TRZEBA zamiescic iscie kpiarski fragment, w ktorym (nawiazujac
              chyba do wypowiedzi forumowiczow) nasmiewa sie z losowan.

              I ten mechanizm, o ktorym piszecie - tak, tak, dzieki Wam, o Redakcjo, ze
              dodaliscie ten wcale nie ironiczny tekst o mechanizmiw weryfikujacym zle
              odpowiedzi, bo gdyby nie to, to mialbym powazne watpliwosci, czy wszystko jest
              ok...

              Oczywiscie ostatnie zdanie z cytatu takze bylo niezbedne - no bo przeciez trzeba
              sie ustrzec przed oszustami, ktorych pomysly tak sie spodobaja, ze beda zawsze
              wygrywac, prawda?

              Dajcie sobie siana!
              Zakpiliscie - ok - ktos mogl byc mocno sfrustrowany. Potrafie zrozumiec.
              Ale po co, u licha!, dalej to ciagnac i zaprzeczac...

              > Uwazamy, ze to Wy najlepiej wiecie, jak obronic konkurs
              > przed oszustami i oczekujemy Waszej uczciwej pomocy.

              ...i nieustannie kpic?
              Nie umiecie normalnie dyskutowac - nie dyskutujcie. Po jednej z dzisiejszych
              odpowiedzi wydawalo mi sie, ze juz wszystko ok, ale to chyba jakos chwilowe bylo
              :(
    • Gość: miki Re: KONKURS NA KONKURS IP: *.brzesko.sdi.tpnet.pl 21.12.01, 12:10
      Odniose sie tylko do dwoch fragmentów postu redakcji:
      ad1: readakcja pisze o konkursie :"Nie moze byc to losowanie (brak zgody
      Ministerstwa Finansow)."
      Wydaje mi sie ze na przeprowadenie konkursu w ktorym trzeba wykazac sie wiedza
      nie trzeba zgody MF.A dodatkowe losowanie z puli prawidlowych odpowiedzi nie ma
      tu znaczenia(np.konkursy idiotele). A nawet jesli to tak powazny portal jak
      gazeta.pl nie mialby problemu z uzyskaniem takowej zgody. Chodzi tu zapewne o
      podatek ktory portal musialby uiscic od wygranych a chce tego uniknac.

      ad2: "Jak sprawdzic, czy pomyslodawca nie jest rowniez oszustem, ktory tak
      skonstruuje swoj pomysl, ze bedzie zawsze wygrywal, badz beda wygrywali jego
      znajomi?"
      bez komentarza
    • redakcja Re: KONKURS NA KONKURS 21.12.01, 13:22
      Przepraszamy, ale myslelismy, ze przeszlismy juz z etapu kpin i klotni do etapu
      wspolpracy. Z nikogo tu nie zakpilismy, co powtarzamy po raz drugi i przykro
      nam, ze tak to odbieracie.
      Chcemy wyeliminowac wspolnie z Wami jak najwiecej mozliwosci oszustwa.
      Myslelismy, ze podejdziecie do tego rownie powaznie jak my i nie bedziecie z
      nas drwic. My wyciagnelismy do Was reke.

      Nie mozemy robic konkursow, ktore maja jakiekolwiek elementy gry losowej, gdyz
      MF musi wydac kazdorazowo taka zgode. Nie mozemy jej uzyskac na przykladowo 6
      miesiecy z gory. Na zgode na przeprowadzenie konkursu, w ktorym jest element
      losowania czeka sie 3 miesiace i prosze nam wierzyc, w tym wypadku nazwa AGORA
      S.A. nie przyspiesza sprawy.
      Od zawsze placimy podatek od nagrod.
      • macias Re: KONKURS NA KONKURS 21.12.01, 15:02
        redakcja napisał(a):

        > Przepraszamy, ale myslelismy, ze przeszlismy juz z etapu kpin i klotni
        > do etapu wspolpracy.

        Dobrze, ze przyznaliscie sie, ze choc przez moment byliscie na etapie kpin...
        To juz cos! ;)

        Nastapilo male nieporozumienie - moze rzeczywiscie troszke zle ujeliscie sprawe,
        a my (po lekturze postu Golluma i wstepie Redakcji) cos zle zrozumielismy. Ale
        fakt faktem, ze nie bylo do konca jasne, czy punkty odnosza sie do 'konkursu na
        konkurs' czy do konkursu _wymyslonego_ na konkurs :)

        W kazdym razie ja tez przepraszam i Wesolych zycze oraz Hucznego!
      • Gość: miki Re: KONKURS NA KONKURS IP: *.brzesko.sdi.tpnet.pl 22.12.01, 12:04
        Dalej nie rozumiem dlaczego nie mozecie organizowac konkursu w ktorym losuje
        sie zwyciezcow z puli poprawnych odpowiedzi. Przeciez takich konkursow jest
        mnostwo w internecie i poza nim. Nawet jesli na zgode trzeba czekac trzy
        miesiace to chyba planujecie co sie bedzie dzialo na portalu z wyprzedzeniem.
        Takie opoznienie powinno byc wpisane w wasze plany.
        Ten typ konkursu wydaje sie najbardziej sprawiedliwy. Wyniki sa niezalezne od
        tego czy ktos ma szybkie lacze lub odpowiednie oprogramowanie. Nie byloby
        mozliwe by ktos wygrywal po kilkanascie razy. Rachunku prawdopodobienstwa sie
        nie przeskoczy.
    • pc Re: KONKURS NA KONKURS 21.12.01, 13:54
      Gość portalu: redakcja napisał(a):

      > Tu przypominamy Wam Wasze główne postulaty:
      > 1. W całym konkursie mozna wygrac tylko raz.
      > 2. Wyniki sa jawne i wszyscy je akceptuja

      Punkt 1. jest lipny i niesprawideliwy. Frustracja użytkowników wywołana tym, że
      nie było warunku 1. wynikała razcej z tego, że nie zachodziło 2. Gdyby Gazeta
      podawała WSZYSTKIE czasy, to wszystko byłoby jasne. Nie mówiąc o konkursach
      sprawdzających bardziej ogólną wiedzę. Jeżeli ktoś jest najlepszy, to dlaczego
      nie może wygrywać za każdym razem? Małyszowi powinni zakazać startować w PŚ! ;)

      > 3. Nie mozna korzystac z wielu kont (jak to weryfikowac?)
      Czekacie na rozwiązania techniczne? Odpowiem tak: uniknięcie możliwości wysłania
      kilku formularzy przez jedną sprytną osobę jest raczej niemożliwe (zawsze się
      wybroni). Conajwyżej można uniemożliwić wysyłanie większej liczby np.
      kilkudziesięciu. O tym jednak naprawdę porozmawiajcie z "działem technologii"!

      > 5. Eliminacje cwaniakow, ktorzy uzywaja do tego specjalnych programow.

      Z tego co wiem, nie udało się skonstruować Sztucznej Inteligencji :) A już
      napewno nie programu analizującego zdania w języku polskim, potem przeszukującego
      internet i parsującego znalezione dokumenty w celu znalezienia odpowiedzi na
      postawione pytanie :) Ewentualnie bot mógłby wysyłać różne kombinacje odpowiedzi
      testowych, ale ograniczenie tego procederu sprowadza się do punktu 3.

      > Przy konstruowaniu pomyslu prosze wziac pod uwage kilka aspektow:

      > 3. Jak sprawdzic, czy pomyslodawca nie jest rowniez oszustem, ktory tak
      > skonstruuje swoj pomysl, ze bedzie zawsze wygrywal, badz beda wygrywali jego
      > znajomi?

      To rzeczywiście zakrawa na kpinę (przykro mi, ale taka jest prawda nt. tego
      konkretnego punktu). To ja od razu zgłaszam swój pomysł na konkurs: "Wymyślić
      reguły konkursu, tak by pomysłodawca zawsze wygrywał, bądź też wygrywali jego
      znajomi, a Gazeta udostępniająca go na swoich stronach nie zorientowała się, co
      jest grane" ;-)

      > Ponizej pomysl Pana Golluma:
      zapoznam się z nim i ewentualnie zgłoszę jakieś uwagi później

      Pozdrawiam
      • Gość: Marcin Sprostowania i uwagi IP: 212.160.183.* 30.01.02, 12:56
        pc napisał(a):
        > Punkt 1. jest lipny i niesprawideliwy. Frustracja użytkowników wywołana tym, że
        > nie było warunku 1. wynikała razcej z tego, że nie zachodziło 2. Gdyby Gazeta
        > podawała WSZYSTKIE czasy, to

        IMHO To nic bo to nie zmienilo.

        > > 3. Nie mozna korzystac z wielu kont (jak to weryfikowac?)
        > Czekacie na rozwiązania techniczne? Odpowiem tak: uniknięcie możliwości wysłani
        > a
        > kilku formularzy przez jedną sprytną osobę jest raczej niemożliwe

        Jest czesciowo mozliwe ograniczenie skutków wysyłania wielokrotnego z różnych
        kont, przez tą samą osobę. Nagrode trzeba gdzies wyslac (miasto, ulica, nr domu)
        a jesli ktos zalozy wiele kont to ciezko mu bedzie znalezc 30 roznych adresow
        pocztowych, pod ktore moze byc wyslana nagroda. Wystarczy weryfikować te adresy
        by się nie powtarzały. To na pewno ograniczyłoby proceder. Poza tym można
        weryfikować adres np. z kserem dowodu osobistego, powiązać osobę z telefonem
        komórkowym, stacjonarnym, by potwierdziła swoje dane i sprawdzać czy telefon nie
        powtórzy się wśród zwyciezców.

        > > 5. Eliminacje cwaniakow, ktorzy uzywaja do tego specjalnych programow.
        > Z tego co wiem, nie udało się skonstruować Sztucznej Inteligencji :) A już
        > napewno nie programu analizującego zdania w języku polskim, potem przeszukujące
        > go

        Chyba nie wiesz o czym mowisz! Program taki służy do wielokrotnego wysłania
        formularza z różnych kont o wybranej godzinie. Wszystko odbywa się w sposób
        błyskawiczny i bardzo precyzyjny! Pytania w konkursach Gazety pojawiały się
        znacznie wcześniej i bez problemu można było wcześniej ustalić prawidłową
        odpowiedź, która takowy programik bedzie wysyłał wielokrotnie o ustalonej
        godzinie rozpoczęcia konkursu.W ten sposób 2-3 osoby mogły wstrzelić sie co do
        sekundy z prawidłową odpowiedzią zbierając całą pulę nagród.

        • pc Re: Sprostowania i uwagi 31.01.02, 11:01
          Gość portalu: Marcin napisał(a):

          > Jest czesciowo mozliwe ograniczenie skutków wysyłania wielokrotnego z różnych
          > kont, przez tą samą osobę. Nagrode trzeba gdzies wyslac (miasto, ulica, nr domu
          > a jesli ktos zalozy wiele kont to ciezko mu bedzie znalezc 30 roznych adresow
          > pocztowych, pod ktore moze byc wyslana nagroda. Wystarczy weryfikować te adresy
          > by się nie powtarzały. To na pewno ograniczyłoby proceder.

          Wiem o tym (poruszałem tą kwestię kilka razy), na szczęście (patrz "wyniki
          konkursu") redakcja zobowiązała się do wprowadzenia takiej wertyfikacji, do tej
          pory czegoś takiego nie było.

          > Chyba nie wiesz o czym mowisz! Program taki służy do wielokrotnego wysłania
          > formularza z różnych kont o wybranej godzinie. Wszystko odbywa się w sposób
          > błyskawiczny i bardzo precyzyjny! Pytania w konkursach Gazety pojawiały się
          > znacznie wcześniej i bez problemu można było wcześniej ustalić prawidłową
          > odpowiedź, która takowy programik bedzie wysyłał wielokrotnie o ustalonej
          > godzinie rozpoczęcia konkursu.W ten sposób 2-3 osoby mogły wstrzelić sie co do
          > sekundy z prawidłową odpowiedzią zbierając całą pulę nagród.

          No tak, ale w tym wątku nie dyskutowaliśmy o tamtym konkursie "1000 nagród",
          tylko o propozycji nowych. Nie tak łatwo napisać program (a jest to niemożliwe
          dla przeciętnego uczestnika konkursów GW) który z gifa z losową cyfrą inną dla
          każdego loginu skutecznie będzie odczytywał jaka liczba jest na nim
          przedstawiona, natomiast łatwo napisać obsłudze portalu (jak mniemam) skrypt do
          generowania niepowtarzalnych gifów przedstawiających takie cyfry.

          Pozdr.
    • macias [macias] Propo number One. 22.12.01, 09:22
      Podejmuje rekawice...
      Na zyczenie moge zrobic demo konkursu :)

      > Tu przypominamy Wam Wasze główne postulaty:
      > 1. W całym konkursie mozna wygrac tylko raz.

      Ten postulat odrzucam na poczatku jako wydumany ;)
      W kazdym razie nie widze przeszkod, zeby kto mial wygraywac kilka razy, jesli
      bedzie do tego zdolny (a ze ponizej eliminuje wszelkie dzialania automatowe i
      programowe, wiadomo, ze wygrywa konkretna osoba, a nie komputer:)

      > 2. Wyniki sa jawne i wszyscy je akceptuja
      > 3. Nie mozna korzystac z wielu kont (jak to weryfikowac?)

      Zwyczajnie: przed (pierwszym, inauguracyjnym dla danej osoby) przystapieniem do
      konkursu dana osoba podaje swoj login i haslo na Gazecie. W tym momencie serwer
      sprawdza i wypluwa na ekran dane teleadresowe i osobowe. Teraz uczestnik ma
      ostatnia szanse na poprawienie lub uzupelnienie tych danych - w dalszych etapach,
      az do zakonczenia konkursu, nie bedzie juz mozliwosci zmiany.

      W czym to pomaga?
      Dana osoba moze zarejestrowac sie w konkursie tylko raz. Za kazdym kolejnym razem
      musialaby podawac dane kogo innego - tego juz niestety wyeliminowac nie mozna.
      Jesli dany czlowiek zyje i mieszka pod wskazanym adresem, to trudno...

      Ewentualnie mozna wprowadzic weryfikacje na podstawie numeru i serii dowodu
      osobistego, a przy odbiorze przesylki (nagrody) nalezaloby sie tym dowodem
      legitymowac. Ale to pociaga za soba koniecznosc specjalnej umowy z firma
      przewozowa (a'propos: dlaczego Siodemka przywiozla jedna paczke, a drugiej juz
      nie? nikt mi znow nie chce odpowiedziec w tej sprawie via email).

      > 4. Czas wyslania poprawnej odpowiedzi nie jest podstawowym kryterium
      > decydujacym o zwyciestwie.

      Nie, jednym ze skladowych.

      > 5. Eliminacje cwaniakow, ktorzy uzywaja do tego specjalnych programow.

      Wlasnie. W tym celu nalezy wprowadzic tylko minimalny test na nieobecnosc
      Sztucznej Inteligencji w wydaniu takim, na jakie moze sobie pozwolic przecietny
      uczestnik konkursu.

      Sa wiec dwie mozliwosci: zanim uczetnik przystapi do odpowiedzi, musi przejsc
      przez strone, na ktorej widnieje pewna liczba (np. z zakresu 0-999) w postaci
      rysunku (GIF). Pod liczba jest pole tekstowe, do ktorego uzytkownik musi wpisac,
      co widzi. W ten sposob jest pewnosc, ze mamy do czynienia z czlowiekiem.
      Oczywiscie po trzeciej blednej odpowiedzi, uzytkownik traci prawo do uczestnictwa
      w konkursie w danym dniu.

      Jest tez druga mozliwosc, o ktorej dalej, bo nia posluzy sie "moj" konkurs.

      -----
      Formula zabawy jest prosta. Kazdy po przejsciu etapu rejestracji i weryfikacji
      danych jest zapraszany do panelu konkursowego. Kazdego dnia o zadanej godzinie
      (powiedzmy o 1.00 rano) uczestnicy losowani sa w pary. Kazda para gra ze soba
      tylko w ciagu jednego dnia - dnia nastepnego losowanie odbywa sie na nowo.

      Tak dobrana para wykonuje pewne czynnosci w celu utrudnienia przeciwnikowi
      odpowiedzi w jak najwiekszym stopniu.

      Na przykladzie: zakladamy, ze do konkursu zalogowal sie Kowalski. Przeniesiono go
      do panelu konkursowego i tam zobaczyl, ze jego przeciwnikiem na dzien dzisiejszy
      jest Nowak. Obok nicka Nowaka, Kowalski widzi jego dotychczasowe osiagniecia w
      konkursie (ilosc odpowiedzi, dziedziny tematyczne, punktacje i czasy).

      Od godziny 1.00 (losowanie par) do - powiedzmy - 13.00, Kowalski ma czas na
      wybranie dla Nowaka czterech pytan. Kowalski jednak tych pytan nie widzi - ustala
      jedynie dziedzine wiedzy (cztery z np dziesieciu) i skale trudnosci pytania (np.
      od 1 do 3). To samo dla Kowalskiego wykonuje Nowak.

      Kowalski swoj wybor moze opierac na dotychczasowych osiagnieciach Nowaka,
      poniewaz widzi, na pytania z jakich dziedzin i za ile punktow odpowiadal oraz
      jakie byl czas tych odpowiedzi.

      Jezeli jeden z graczy lub obydwaj do godziny 13.00 nie wybiora pytan dla
      przeciwnika, pytania wybierane sa losowo przez komputer. Podobnie rzecz ma sie
      przy nieparzystej liczbie graczy - jeden z nich bedzie mial za przeciwnika serwer
      (komputer), dla ktorego oczywiscie nie musi wybierac pytan.


      Teraz przechodzimy do meritum (bez zadnych sugestii w strone Idei;)
      Od godziny 13.00 kazdego dnia rozpoczyna sie etap wlasciwy konkursu danego dnia.
      W dowolnej chwili (do 23.59) kazdy z uczestnikow moze sie zalogowac i
      odpowiedziec na swoje pytania. Przy czym sa to pytania wybrane przez przeciwnika
      wylosowanego w danym dniu.

      Kazdy uczestnik, zanim zdecyduje sie na odpowiedz, widzi wybor swojego konkurenta.
      Sa to cztery pytania okreslone poprzez poziom trudnosci i dziedzine (tresci pytan
      nie widzi). W tej chwili uczestnik moze zrezygnowac (odrzucic) z jednego z tych
      pytan i w ten sposob pozostawic trzy pytania, na ktore bedzie odpowiadal.

      Na przykladzie: do konkursu po 13.00 loguje sie Nowak i widzi, ze Kowalski wybral
      dla niego 4 nastepujace pytania:

      - Biologia za 3 punkty
      - Wiedza o Swietach Wielkanocnych za 1 punkt
      - Wiedza o Internecie za 2 punkty
      - Geografia za 3 punkty

      (tu nalezy wspomniec, ze Kowalski mogl wybrac 4 dziedziny sposrod dziesieciu, ale
      nie mogl zadnej z nich powtorzyc, tzn. musza to byc 4 rozne dziedziny. Dodatkowo
      dla kazdej z nich okreslal poziom trudnosci od 1 do 3, czyli rownie dobrze mogl
      wybrac 4 pytania za 3 punkty, 4 pytania za 1 punkt lub dowolna inna kombinacje)

      Nowak w tej chwili widzi, ze Biologia mu nie lezy, wiec rezygnuje z tego pytania
      i przechodzi do dalszego etapu - etapu odpowiedzi na pytania. Teraz kolejno
      pojawiaja mu sie trzy pytania. Najpierw zagadka z Wiedzy o Swietach Wielkanocnych
      za 1 punkt i trzy mozliwe odpowiedzi.

      Nowak wybiera jedna z nich. Przy poprawnej odpowiedzi na serwerze zapisywany jest
      jej czas (wg wskazan serwera), przy odpowiedzi blednej, na serwerze zapisywany
      jest czas odpowiedzi powiekszony o dana karencje (np. o 100 sekund * wartosc
      pytania w skali trudnosci - od 1 do 3).

      Ta sama operacja powtarzana jest dla dwoch pozostalych pytan.
      Na koniec Nowakowi przedstawiany jest laczny czas jego odpowiedzi i laczna
      wartosc punktowa (skali trudnosci) pytan. W tym wypadku ta druga liczba bedzie
      rowna 6 (1-punktowe pytanie z Wiedzy o Swietach, 2-punktowe z Wiedzy o
      Internecie, 3-punktowe z Geografii). Zalozmy, ze odpowiedz na pytania zajela
      Nowakowi 145 sekund (odpowiedzial prawidlowo na wszystkie). Na serwerze danego
      dnia zapisywane sa dwie powyzsze wartosci oraz stosunek czasu do punktow.

      W ten sposob dla kazdego uczestnika uzyskujemy sredni czas zdobycia 1 punktu. Dla
      Nowaka bedzie to akurat 145/6 = 24,17 sekundy.

      Teraz wybor zwyciezcow danej edycji (dnia) jest latwy: zwycieza 10, 20 czy
      dowolnie wiecej uzytkownikow z najlepszym czasem srednim.
      -----

      Opis konkursu moze wydawac sie nieco chaotyczny, ale glowna jego zaleta jest
      calkowita eliminacja roznego rodzaju automatow i dodatkowo zmaksymalizowanie
      udzialu i wplywu uzytkownikow na konkurs - to oni kombinuja, wybieraja pytania,
      analizuja, probuja zaskoczyc przeciwnika i odpowiadaja na pytania z roznych
      dziedzin wiedzy (dzieki czemu bawia sie niemal jak przy telewizyjnym Miliard w
      Rozumie czy Jednym z Dziesieciu). Ponadto kazdy ma mozliwosc odpowiedzi o
      wybranej przez siebie porze dnia (od 13.00 do 23.59), nie musi wiec przerywac
      pracy, siedziec w internecie o konkretnej godzinie czy zmagac sie ze slabym
      polaczeniem (chyba, ze takie jest u niego zawsze)...

      Czekam na uwagi - mam nadzieje, ze sie podoba :)
      • pc Re: [macias] 22.12.01, 15:02
        macias napisał(a):

        > Podejmuje rekawice...
        > Na zyczenie moge zrobic demo konkursu :)

        Wiem, że jesteś zdolny do tego :)

        > Dana osoba moze zarejestrowac sie w konkursie tylko raz. Za kazdym kolejnym raz
        > em
        > musialaby podawac dane kogo innego - tego juz niestety wyeliminowac nie mozna.
        > Jesli dany czlowiek zyje i mieszka pod wskazanym adresem, to trudno...

        O tym pisałem, kilka loginów każdy może założyć ("rodzina"), większą ilości można
        skutecznie ograniczać. Da się jednak wymyślić regulamin w którym każdy kolejny
        login nie oznacza takiego samego zestawu pytań, np. Twój. Wtedy chyba jednak taka
        gimnastyka nie jest potrzebna - po prostu logujesz się i wchodzisz na stronę
        konkursową.

        Wystarczy warunek (to do działu technicznego), żeby podczas losowania nie mogły
        na siebie trafić osoby z tej samej sieci - można to wywnioskować na podstawie IP.
        To uniemożliwi komunikację między graczami

        > jest Nowak. Obok nicka Nowaka, Kowalski widzi jego dotychczasowe osiagniecia w
        > konkursie (ilosc odpowiedzi, dziedziny tematyczne, punktacje i czasy).

        Chyba jednak powinny być wyświetlone _tylko_ dotychczasowe osiągnięcia w
        konkursie. W przeciwnym wypadku możliwy byłby kontakt mailowy pomiędzy graczami
        (login@poczta.gazeta.pl). Ustalenie samych dziedzin i tak pomaga, dlatego też
        osoby spod jednego IP nie powinny na siebie trafiać (szczególnie gdyby był to
        wyimaginowany "brat" lub "siostra").

        > Teraz wybor zwyciezcow danej edycji (dnia) jest latwy: zwycieza 10, 20 czy
        > dowolnie wiecej uzytkownikow z najlepszym czasem srednim.

        Pozostaj tylko problem doboru przez "ekspertów" odpowiednich pytań. Jeżeli
        pytania za 1 punkt będą zbyt proste (a raczej na pewno będą też krótsze niż te za
        3 punkty), to nikt nie będzie chciał wybierać tych bardziej skomplikowanych -
        trzeba się nad nimi głowić dwa razy dłużej. Na pewno nie można więc podejść w ten
        sposób: pytanie najprostsze jest wzięte z podręczników do podstawówki, średnie do
        liceum, a najtrudniejsze z literatury fachowej. Oczywiście, to tylko kwestia
        profesjonalnego podejścia organizatora, bo sam pomysł na konkurs jest bardzo
        dobry!

        Pozdr.
        • macias Re: [macias] (a inni? co Wy na to?) 22.12.01, 18:55
          pc napisał(a):

          > Chyba jednak powinny być wyświetlone _tylko_ dotychczasowe osiągnięcia w
          > konkursie. W przeciwnym wypadku możliwy byłby kontakt mailowy pomiędzy graczami
          > (login@poczta.gazeta.pl). Ustalenie samych dziedzin i tak pomaga, dlatego też
          > osoby spod jednego IP nie powinny na siebie trafiać (szczególnie gdyby był to
          > wyimaginowany "brat" lub "siostra").

          Masz racje, PC. Jak zwykle cenna uwaga! :)
          Czyli to samo z poprawka na to, ze logujac sie od godziny 1.00 do 13.00 wybiera
          sie pytania jak to bylo opisane wyzej, ale dla nieznanego przeciwnika -
          wyswietlone sa tylko jego dotychczasowe osiagniecia. Nick przeciwnika
          wylosowanego w danym dniu i dla ktorego wybieralismy zestaw pojawia sie dopiero
          po 13.00, czyli wtedy, kiedy juz nie mamy wplywu na jego losy.

          Jednak nie ma to jak byc czujnym! :)
          Czekam(y) na dalsze uwagi - czy innym uzytkownikom podoba sie taka formula czy
          jest do bani?
    • _maja_ Re: KONKURS NA KONKURS 22.12.01, 12:22
      Chciałabym dodać swoje trzy grosze

      IDEA KONKURSU
      - Konkurs odbywa się każdego dnia o innej porze z góry ustalonej
      np.poniedziałek od 9 rano, wtorek od 12, środa od 15 itd. (pozwoli to na
      udział każdemu kto bedzie chciał,
      - O określonej godzinie (nie wcześniej)pojawi sie zestaw pytań od 2 wzwyż,
      codziennie inna liczba (kolejne utrudnienie dla "sprawnych inczej",a chcacych
      posługiwać się dodatkowymi pomocami),
      - WYGRYWA TEN KTO PIERWSZY POPRAWNIE ODPOWIE NA PREZENTOWANY ZESTAW PYTAŃ(czyli
      na wszystkie pytania)- to zablokuje chcących posługiwać się więcej niż jednym
      kontem

      1. W całym konkursie mozna wygrac tylko raz.
      idea aby kążdy użytkownik w konkursie mógł wygrać tylko raz jest moim zdaniem
      bardzo słuszna, w końcu to ma być zabawa, do sprawdzenia swojej wiedzy polecam
      np."Miliard w rozumie",
      2. Wyniki sa jawne i wszyscy je akceptuja - to juz wasze zadanie,można
      przedstawić godzinę zapisu na serwerze wszystkich odpowiedzi albo coś w tym
      stylu
      3. Nie mozna korzystac z wielu kont (jak to weryfikowac?)
      weryfikacja jak podał macias poprzez podanie przy rejestracji do konkursu
      danych osobowych - zawsze w jakimś stopniu ograniczy to ilość "sprawnych
      inaczej"
      4. Czas wyslania poprawnej odpowiedzi nie jest podstawowym kryterium
      decydujacym o zwyciestwie- nie jest podstawowym ale dodadkowym
      5. Eliminacje cwaniakow, ktorzy uzywaja do tego specjalnych programow
      dlatego,proponuję codziennie inna liczba pytań

      to tyle
      pozdro
      • pc Re: [maja] 22.12.01, 15:02
        _maja_ napisał(a):

        > - WYGRYWA TEN KTO PIERWSZY POPRAWNIE ODPOWIE NA PREZENTOWANY ZESTAW PYTAŃ(czyli
        > na wszystkie pytania)- to zablokuje chcących posługiwać się więcej niż jednym
        > kontem

        To znaczy, tylko jeden zwycięzca?

        > 1. W całym konkursie mozna wygrac tylko raz.
        > idea aby kążdy użytkownik w konkursie mógł wygrać tylko raz jest moim zdaniem
        > bardzo słuszna, w końcu to ma być zabawa,

        Jeżeli codziennie miałby być tylko jeden zwycięzca, a nagrodą byłoby coś naprawdę
        wartościowego, to rzeczywiście można wprowadzić takie ograniczenie. Moim zdaniem,
        popularność takich konkursów i ich atrakcyjność dla sponsorów polega na tym, że
        nagrodzonych bywa nawet kilkadziesiąt osób - są to nawet drobne upominki, ale
        zwycięzców jest dużo, a każdy chyba lubi być doceniony :)

        > do sprawdzenia swojej wiedzy polecam
        > np."Miliard w rozumie",

        Nie wiem jak jest w "Miliardzie w Rozumie", ale ogólnie rzecz biorąc, w
        teleturniejach można występować tylko raz, ewentualnie jest to możliwe po jakimś
        okresie karencji. Tak więc konkursy na Gazecie są raczej alternatywą i po takiej
        zmianie właśnie upodobniłyby się do teleturniejów.

        > weryfikacja jak podał macias poprzez podanie przy rejestracji do konkursu
        > danych osobowych - zawsze w jakimś stopniu ograniczy to ilość "sprawnych
        > inaczej"

        Wystarczy PESEL :) Ale, jak mówię, liczne rodziny byłyby uprzywilejowane, można
        też podać dane znajomych i w przypadku zwycięstwa stwierdzić, że przyszli do nas
        z laptopem i się podłączyli do netu. Nie wiem jednak, dlaczego o tym piszesz -
        wg. Ciebie wygrywałaby w danym dniu tylko jedna osoba, która nie mogłaby próbować
        odpowiadać przed czasem - nie znając przecież pytań.

        > 5. Eliminacje cwaniakow, ktorzy uzywaja do tego specjalnych programow
        > dlatego,proponuję codziennie inna liczba pytań

        W przypadku pojawiania się pytań o określonej porze, to rzeczywiście mogłoby
        pomóc. Ale tylko w przypadku pierwszych edycji - później można zawsze napisać
        programy automatycznie sprawdzające, ile jest pytań w tym dniu i potem
        odpowiednio działające.

        Pozdr.
        • _maja_ Re: do pc - wyjasnienia 27.12.01, 11:56
          pc napisał(a):

          > _maja_ napisał(a):
          >
          > > - WYGRYWA TEN KTO PIERWSZY POPRAWNIE ODPOWIE NA PREZENTOWANY ZESTAW PYTAŃ(
          > czyli
          > > na wszystkie pytania)- to zablokuje chcących posługiwać się więcej niż jed
          > nym
          > > kontem
          >
          > To znaczy, tylko jeden zwycięzca?

          NIE ZWYCIĘZCÓW MOZE BYĆ WIĘCEJ - TO ZALEŻY OD ILOŚĆI NAGRÓD
          CZYLI KRÓTKO MÓWIĄC SPONSORÓW- OSOBIŚCIE MYŚLĘ, ŻE LEPIEJ WIĘCEJ ALE DROBNYCH
          ALBO NP. JEDNA GŁÓWNA I KILKA POCIESZENIA

          > > 1. W całym konkursie mozna wygrac tylko raz.
          > > idea aby kążdy użytkownik w konkursie mógł wygrać tylko raz jest moim zdan
          > iem
          > > bardzo słuszna, w końcu to ma być zabawa,
          >
          > Jeżeli codziennie miałby być tylko jeden zwycięzca, a nagrodą byłoby coś napraw
          > dę
          > wartościowego, to rzeczywiście można wprowadzić takie ograniczenie. Moim zdanie
          > m,
          > popularność takich konkursów i ich atrakcyjność dla sponsorów polega na tym, że
          >
          > nagrodzonych bywa nawet kilkadziesiąt osób - są to nawet drobne upominki, ale
          > zwycięzców jest dużo, a każdy chyba lubi być doceniony :)
          >

          CAŁKOWICIE SIĘ Z TOBĄ ZGADZAM

          > > do sprawdzenia swojej wiedzy polecam
          > > np."Miliard w rozumie",
          >
          > Nie wiem jak jest w "Miliardzie w Rozumie", ale ogólnie rzecz biorąc, w
          > teleturniejach można występować tylko raz, ewentualnie jest to możliwe po jakim
          > ś
          > okresie karencji. Tak więc konkursy na Gazecie są raczej alternatywą i po takie
          > j
          > zmianie właśnie upodobniłyby się do teleturniejów.
          >
          > > weryfikacja jak podał macias poprzez podanie przy rejestracji do konkursu
          > > danych osobowych - zawsze w jakimś stopniu ograniczy to ilość "sprawnych
          > > inaczej"
          >
          > Wystarczy PESEL :) Ale, jak mówię, liczne rodziny byłyby uprzywilejowane, można
          >
          > też podać dane znajomych i w przypadku zwycięstwa stwierdzić, że przyszli do na
          > s
          > z laptopem i się podłączyli do netu. Nie wiem jednak, dlaczego o tym piszesz -
          > wg. Ciebie wygrywałaby w danym dniu tylko jedna osoba, która nie mogłaby próbow
          > ać
          > odpowiadać przed czasem - nie znając przecież pytań.
          >
          > > 5. Eliminacje cwaniakow, ktorzy uzywaja do tego specjalnych programow
          > > dlatego,proponuję codziennie inna liczba pytań
          >
          > W przypadku pojawiania się pytań o określonej porze, to rzeczywiście mogłoby
          > pomóc. Ale tylko w przypadku pierwszych edycji - później można zawsze napisać
          > programy automatycznie sprawdzające, ile jest pytań w tym dniu i potem
          > odpowiednio działające.
          >
          > Pozdr.

          ZAWSZE MOŻNA JESZCZE WPROWADZIĆ BARDZO PROSTE PYTANIE OPISOWE, TEGO PROGRAM
          RACZEJ NIE SPRAWDZI I NIE WPISZE ODPOWIEDZI


          POZDRAVKI
          • pc Re: do pc - wyjasnienia 29.12.01, 13:37
            _maja_ napisał(a):

            > NIE ZWYCIĘZCÓW MOZE BYĆ WIĘCEJ - TO ZALEŻY OD ILOŚĆI NAGRÓD
            > CZYLI KRÓTKO MÓWIĄC SPONSORÓW- OSOBIŚCIE MYŚLĘ, ŻE LEPIEJ WIĘCEJ ALE DROBNYCH
            > ALBO NP. JEDNA GŁÓWNA I KILKA POCIESZENIA

            Ok, tylko że jeśli będzie to konkurs wymagający np. wiedzy, to po kilku edycjach
            nie będzie miał kto wygrywać tych nagród pocieszenia. Jeżeli nagrody główne będą
            tak bardzo się wyróżniały na tle innych, jak np. w konkursie Ad-Am to można się
            zastanowić nad tym, by jedna osoba(login) mogła wygrać je tylko raz.

            > ZAWSZE MOŻNA JESZCZE WPROWADZIĆ BARDZO PROSTE PYTANIE OPISOWE, TEGO PROGRAM
            > RACZEJ NIE SPRAWDZI I NIE WPISZE ODPOWIEDZI

            Mam wrażenie że nie będzie w przyszłym konkursie problemów tego typu :)

            Pozdr.
    • pc Re: [gollum] 22.12.01, 15:02
      Gość portalu: redakcja napisał(a):

      > formularz z danego loginu dodawałby powiedzmy 10 minut kary - myślę że byłoby

      A obok siedzi "brat", który zaznacza te same odpowiedzi, ale nie wysyła ich do
      momentu stwierdzenia 100% poprawności. Rzecz rozbija się znowu o pojedyncze
      loginy, a tu nawet dwa założone de facto przez jedną osobę byłyby czymś złym.
      Chociaż, z drugiej strony, i tak lepszy byłby ktoś kto od razu udzieli odpowiedzi
      poprawnych - gdyby dobrać odpowiednio długi test...

      Pomysł ciekawy, konkurs sprawdzający wiedzę jest (dla mnie) zawsze lepszy niż
      test na szybkie klikanie.

      Pozdr.
    • pc do redakcji 22.12.01, 15:03
      Ogólnie rzecz biorąc, przydałby się jakiś konkurs sprawdzający wiedzę. NIe wiem
      jednak, czy znajdą się na to sponsorzy. Zawsze łatwiej sponsorować coś w stylu
      Idiotele - więcej osób zobaczy reklamy itp. Dodatkowo, analizując przedstawione
      przez Was zapisy dochodzę do wniosku że większość (!) osób nie zadała sobie
      trudu przeczytania regulaminu - mnóstwo odpowiedzi oddanych o szóstej rano,
      albo kilka sekund po północy (czyli pewnie po zobaczeniu pytań)... Podobnie
      jest z konkursem Ad-Am - zobaczcie o co się tam pytają na forum... Ważną sprawą
      jest zaznajomienie uczestników z regulaminem. Wiem, że każdy powinien go czytać
      i jak nie robi tego, to jest jego wina. Ale... jeżeli nie robi tego tak dużo
      osób, musicie się liczyć z powstaniem wokół tego bardzo niemiłej atmosfery (tak
      jak teraz to miało miejsce...).

      Ja sam nie bedę wymyślał żadnych propozycji - te które tutaj znalazłem są
      wystarczająco ciekawe, ograniczę się do uwag na ich temat.

      Jeszcze jedna uwaga: ten wątek ukryty jest w "Skargach i zażaleniach", więc
      prawie niezauważalny. Może wartoby umieścić do niego linka na stronie głównej?
      Nawet jeżeli komuś odpowiada formuła tego konkursu, nie oznacza to że nie
      wolałby uczestniczyć w lepszym. Być może nawet zaproponowanym przez siebie!

      Pozdr.
      • redakcja Re: do wszystkich 22.12.01, 17:09
        Bardzo ciekawe te Wasze propozycje i uwagi. Sledzimy je z zainteresowaniem.
        Pozwolicie, ze nasze opinie i uwagi podamy po Nowym Roku. Moze do tego
        czasu "urodza" sie Wam jeszcze jakies pomysly.
        Musimy przyznac, ze Wasza reakcja na nasza propozycje to naprawde fajna i
        cenna "rzecz".
        Zyczymy Wam cieplych, rodzinnych Swiat, z masa prezentow i dobrego jedzenia.
        Dzial promocji Gazeta.pl
        • macias Re: do wszystkich 22.12.01, 18:59
          Cos niesamowitego! Kochajmy sie! :)
          A serio - ja tez sie ciesze, ze czas animozji i uszczypliwosci minal, bo po
          czesci byl tez moja sprawka :( Mysle, ze po cichu nawzajem sie ze soba
          przeprosilismy i juz wszyscy wiemy, ze Redakcja Gazety to swoi ludzie, a
          uzytkownicy predzej czy pozniej sie poprawia :)

          Tym akcentem chcialbym pozdrowic Agore i innych Uzytkownikow zyczac Wesolych i
          Hucznego! Mam nadzieje, ze mohe winy zostana zapomniane...
            • redakcja Re: do wszystkich 23.12.01, 11:49
              W imieniu wszystkich pracownikow naszej firmy dziekujemy Wam bardzo za zyczenia.
              Mamy nadzieje, ze wiecej nie bedziemy mieli juz "konkursowych problemow", a
              jezeli sie takie zdarza, to Wy je nam wytkniecie a my je szybko poprawimy i
              wszystko sie odbedzie delikatnie i bez nerwow :)))
              Slodkiego makowca i smacznych pierogow.
              Pozdrawiamy
    • macias [macias] Propo number Two. 24.12.01, 09:32
      Na zyczenie moge wykonac demo konkursu lub przedstawic uproszczony algorytm.
      -----

      Podstawowym zalozeniem konkursu jest brak ograniczen w czasie jego trwania
      (moze to byc nawet wieczny konkurs) i ograniczenie roli czasu w pojeciu
      sekundowym, czyli takim ktore przy wolnych laczach mogloby zaklocac wyniki.

      Idea jest (mam nadzieje;) prosta:
      -----

      Konkurs - jak juz mowilem - trwa do oporu. Zlozony jest z serii, a kazda seria
      to jakby nowa edycja konkursu (cos jak edycje dzienne w obecnym). Czas trwania
      serii nie jest ograniczony i zalezy - tak, tak! - od uczestnikow. Organizator
      wybiera ze swojego archiwum lub innych zrodel zdjecie lub rysunek. Nastepnie w
      zaleznosci od wielkosci dzieli na ustalona ilosc czesci - zalozmy, ze jest to
      zdjecie w ujeciu wertykalnym i zostaje podzielone na 6 rzedow po 3 kolumny.

      W ten sposob mamy nasze zdjecie w 18 kawaleczkach. Teraz zaczyna sie etap
      wlasciwy konkursu.

      Zasady logowania i rejestracji w konkursie sa takie same, jak w mojej
      poprzedniej propozycji (dla unikniecia uczestnikow polikontowych:). Przy
      rozpoczeciu etapu uzytkownik widzi na ekranie czarne pole podzielone na 18
      czesci - czyli symbolicznie przysloniete zdjecie (obrazek). Jego zadaniem jest
      odslanianie poszczegolnych obszarow i odgadniecie, co lub kto jest na obrazku
      przedstawiony.

      Tu jest jednak pewne ograniczenie. Kazdego dnia pod zdjeciem (zalozmy o 7.00 i
      o 17.00) pojawiaja sie pytania (czyli w sumie dwa kazdego dnia). Jest to
      pytanie z okreslona liczba odpowiedzi (test jednokrotnego wyboru) i liczy sie
      pierwsza odpowiedz - bez mozliwosci poprawek. Jesli uczestnik odpowie
      poprawnie, otrzymuje szanse odsloniecia jednego kawalka zakrytego zdjecia.

      W sumie wiec dziennie jeden uczestnik moze odkryc dwie czesci zdjecia. Tu takze
      wprowadza sie ograniczenie na tzw. wielodzietne rodziny ;) Mianowicie kazdego
      dnia organizator okresla, z ktorych trzech czesci uzytkownik bedzie mogl wybrac
      swoje dwie do odkrycia. Dzieki temu nie bedzie sytuacji, w ktorych ciocia
      Wladzia odkryje dwa pierwsze, wujek Bronek nastepne, itd. az uzbiera sie caly
      obrazek.

      Oprocz codziennej odkrywanki uzytkownik ma w ciagu jednej edycji (serii) tylko
      jedna szanse na odgadniecie, co przedstawia zdjecie. Dzieki temu konkurs staje
      sie bardziej wymagajacy, ale zyskuje na zacietosci i atrakcyjnosci. Oczywiscie
      po zakonczeniu serii, konto uzytkownika sie zeruje i cala zabawa zaczyna sie od
      nowa, z innym zdjeciem.

      Zwyciezcami zostaje np. 10 czy 20 osob, ktore jako pierwsze prawidlowo odgadna,
      co przedstawia obrazek.

      Dla utrudnienia, od czasu do czasu mozna wprowadzac edycje EXTRA, w ktorych
      czesci obrazka beda losowo przemieszane, czyli odkrywajac np. lewy dolny rog
      wcale nie mozemy byc pewni czy nie jest to przypadkiem prawy bok.


      A wiec caly konkurs z punktu widzenia uzytkownika:

      Kowalski loguje sie po raz pierwszy do konkursu. Jest 7.30 rano. Serwer
      wyswietla mu jego dane z bazy i prosi o ewentualne poprawienie i akceptacje. Od
      tej pory Kowalski nie bedzie juz mogl zmieniac danych w bazie konkursu (ale nie
      w bazie serwera).

      Kowalski jest zapraszany do panelu konkursowego, na ktorym widzi 18 pol. Wsrod
      nich 15 czarnych i 3 zielone. Kolor zielony oznacza w tym wypadku pola, ktore
      Kowalski moze w danym dniu odkryc. Wybiera jedno z nich poprzez klikniecie
      myszka. W tym momencie pojawia sie pierwsze z dzisiejszych pytan i cztery
      mozliwe odpowiedzi. Kowalski wybiera jedna i okazuje sie, ze byla poprawna. W
      rezultacie na panelu konkursowym Kowalski widzi juz 17 pol i jeden odkryty
      kawalek zdjecia.

      Ponizej wyswietlony komunikat, ze nastepne pytanie dzisiaj o 17.00 - serdecznie
      zapraszamy oczywiscie :)
      Po 17.00 Kowalski znow loguje sie do konkursu. Tym razem widzi ponownie 17 pol,
      wsrod ktorych 15 jest czarnych i pozostaly 2 zielone z rana (w ciagu dnia
      zielone pola sie nie zmieniaja). Kowalski wybiera jedno z nich i odpowiada na
      pytanie. Niestety blednie. W zwiazku z czym na obszarze zdjecia nic sie nie
      zmienia - nadal widzi tylko jedno odkryte pole. Coz... moze jutro bedzie lepiej?

      Nastepnego dnia zmienia sie uklad zielonych pol (organizator wybiera 3 zupelnie
      inne). Kowalskiemu udaje sie odslonic dwa w ciagu dnia. Trzeba przy tym dodac,
      ze ponizej zdjecia caly czas widnieje pole tekstowe, do ktorego Kowalski w
      kazdej chwili moze wpisac swoja odpowiedz odnosnie tego, co znajduje sie na
      zdjeciu.

      Wiec Kowalski ma juz trzy odkryte pola - po krotkiej chwili rozpoznaje postac
      na obrazku - to Adam Michnik, chociaz widac tylko kawalek brwi i szyje.
      Uzytkownik wpisuje do formularza imie i nazwisko rozpoznanej osoby i pozostaje
      mu juz tylko czekac. W tej edycji konkursu nie bedzie juz mial kolejnej szansy
      na odgadniecie przedstawionej postaci.

      Po kolejnej dobie konczy sie edycja konkursu (Adama Michnika odgadla juz
      dostateczna ilosc osob) - wygrywa pierwsze dziesiec, wsrod ktorych jest
      Kowalski. Zaczyna sie kolejna seria...

      -----
      Na komentarze i uwagi odpowiem po Swietach (chyba, ze nie bedzie - komentarzy,
      nie Swiat;)
      Pozdrawiam!
      • pc Re: [macias] Propo number Two. 27.12.01, 10:39
        Też ciekawe - a przy tym każdy mógłby wziąć udział (nie trzeba mieć raczej
        dużej wiedzy). Można by to urozmaicić - za każdym razem byłoby kilka
        równoległych edycji z różnymi nagrodami (w sumie gdyby poszczególni członkowie
        rodziny brali udział w osobnych, nie byłoby w tym nic złego: mniejsze pole do
        manewru przy pojedynczych zdjęciach, korzystniejsze dla reklamodawców). Np.
        kategorie "osobistości", "budowle świata", "przyroda" itp.

        Szkoda, że w tym wątku wypowiada się tak mała ilość osób. Redakcjo - wpiszcie
        na ten przykład na stronie głównej (albo na stronie konkursowej) forum linka do
        tego wątku. Żeby nie było później sytuacji w stylu "znajomi gazety wymyślają
        konkursy". Od razu mała prośba do osób przeglądających ten wątek - jeżeli tylko
        czytasz, a nie wpisałeś się jeszcze do tego tematu - to zrób to teraz,
        chociażby były to tylko słowa poparcia dla którejś z propozycji.

        Pozdr.
        • tomsos Re: [macias] Propo number Two. 27.12.01, 11:55
          pc napisał(a):

          > Też ciekawe - a przy tym każdy mógłby wziąć udział (nie trzeba mieć raczej
          > dużej wiedzy). Można by to urozmaicić - za każdym razem byłoby kilka
          > równoległych edycji z różnymi nagrodami (w sumie gdyby poszczególni członkowie
          > rodziny brali udział w osobnych, nie byłoby w tym nic złego: mniejsze pole do
          > manewru przy pojedynczych zdjęciach, korzystniejsze dla reklamodawców). Np.
          > kategorie "osobistości", "budowle świata", "przyroda" itp.
          >
          > Szkoda, że w tym wątku wypowiada się tak mała ilość osób. Redakcjo - wpiszcie
          > na ten przykład na stronie głównej (albo na stronie konkursowej) forum linka do
          >
          > tego wątku. Żeby nie było później sytuacji w stylu "znajomi gazety wymyślają
          > konkursy". Od razu mała prośba do osób przeglądających ten wątek - jeżeli tylko
          >
          > czytasz, a nie wpisałeś się jeszcze do tego tematu - to zrób to teraz,
          > chociażby były to tylko słowa poparcia dla którejś z propozycji.
          >
          > Pozdr.

          Pomysl Maciasa podoba mi sie (wersja druga z odslanianiem pol), dlatego tez
          popieram ta propozycje :)
        • macias Re: [macias] Propo number Two. 27.12.01, 19:25
          pc napisał(a):

          > Od razu mała prośba do osób przeglądających ten wątek - jeżeli tylko
          > czytasz, a nie wpisałeś się jeszcze do tego tematu - to zrób to teraz,
          > chociażby były to tylko słowa poparcia dla którejś z propozycji.

          Popieram propozycje PC o popieraniu przeczytanych propozycji :)
          (W skrocie: PPPPPP;)
    • Gość: ar Re: KONKURS NA KONKURS IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 28.12.01, 23:17
      Szanowna Redakcjo. Ilekroć czytam regulamin konkursu, który uzależnia wygraną
      od czasu wejścia na stronę, jest mi bardzo przykro, gdyż ten warunek
      automatycznie wyklucza moją osobę z udziału. Przyczyna prozaiczna ale
      skutecznie blokująca. Nigdy nie wiem kiedy mój operator mnie połączy. Czy to
      będzie za minutę czy za dwie godziny(był przypadek 4 godzinnego czekania).Jak
      połączę się wcześniej, to po 2 godzinach następuje automatyczne rołączenie i
      znowu nie wiadomo kiedy będzie następne. Zmiana operatora nie wchodzi w rachubę
      ( nie stać mnie na TpSA). Myślę, że jest kilka osób mających te same problemy.
      W związku z tym mam prośbę. O ile to możliwe, wymyślcie jakiś konkurs bez tego
      punktu w regulaminie. Pozdrawiam.
    • pospolitus Re: KONKURS NA KONKURS 29.12.01, 19:21
      A propos konkurs zobaczcie jak osmieszyla sie Wirtualna polska i jej konkurs
      Netmania- w finale osoby odpowiadaly na wczesniej nieznane i trudne pytania na
      czas i miescily sie w 40 sekundach- na 10 pytan- to nie wystarczy nawet na
      zaladowanie stron www. Ale wszystko staje sie jasne gdy uswiadomimy sobie, ze
      wlascicielem WP jest TP SA- trzeba wspierac rodzine
    • macias [macias] Propo number three. 29.12.01, 19:40
      Tym razem zaproponuje konkurs w kooperacji z papierowa Gazeta.

      Sama idea jest banalna - jak zwykle zagadki. Calosc rozni sie za to oprawa. Do zabawy wciagnieci sa dziennikarze Gazety, ktorych zadaniem jest wlasnie ukladanie owych zagadek!

      Z punktu widzenia uzytkownika wszystko wyglada w ten sposob: pierwsze logowanie tak, jak w poprzednich moich propozycjach, a dalej pojawia sie pytanie/zagadka. Tresc zagadki jest widoczna, natomiast pierwszym zadaniem uczestnika jest odgadniecie... kto ta zagadke wymyslil. Obok zagadki widnieje lista wyboru, na ktorej znajduja sie nazwiska potencjalnych "sprawcow", czyli dziennikarzy Gazety. Dane pytanie jest wazne powiedzmy przez 5 kolejnych dni, potem nastepuje zmiana. W ciagu tych 5-ciu dni codziennie dany uczestnik ma jedna szanse na wytypowanie autora zagadki. Jesli mu sie nie powiedzie, moze probowac do skutku w nastepnych dniach. Jezeli mu sie uda, dopiero wtedy otrzymuje szanse wlasciwej odpowiedzi na zagadke...

      I teraz, punktowane sa tylko odpowiedzi prawidlowe (kazdy uczestnik ma tylko jedna okazje odpowiedzi po tym, gdy prawidlowo wytypuje autora). Osoba, ktora odpowie na pytanie w danej edycji jako pierwsza, otrzymuje 100 puntkow, druga dostaje 80 punktow, trzecia 60, czwarta 40 i dalej nastepne 39 osob otrzymuje punkty - kolejno od 39 do 1. Te punkty wyznaczaja ranking w klasyfikacji glownej konkursu. Dodatkowo oczywiscie pod uwage przy rozdawaniu nagrod moga byc brane punkty w pojedynczych edycjach - wszystko zalezy od fantazji organizatorow. W kazdym razie cala zabawa trwa - powiedzmy - 2 miesiace, w ciagu ktorych rozgrywa sie 8 edycji. Zwyciezcami zostaja oczywiscie uczestnicy, ktorzy na koniec zgromadza najwieksza sume punktow.

      Spytacie oczywiscie, gdzie tu udzial papierowej Gazety? W papierowej Gazecie znajdowac sie beda podpowiedzi do zagadek. Podpowiedzi te preparowac bedzie np. Szymon Majewski w jego niepowtarzalnym stylu...

      Na przyklad, jesli zagadke w danej edycji zadali Beres ze Skoczylasem, to Majewski publikuje w papierowej zgrabny wierszyk, ktory daje namiary na autorow. Dziekuje za uwage i czekam na komentarze.
      • pc Re: [macias] Propo number three. 30.12.01, 22:49
        Jedna ogólna uwaga - w przypadku takich konkursów, gdzie udzielenie błędnej
        odpowiedzi powoduje praktycznie stratę szansy na jakiekolwiek punkty w danej
        edycji. To może spowodować plagę zakładania kont "testowych"... Ktoś zakłada
        sobie konto, odpowiada z dużym niedoczasem, a potem pod prawdziwym nickiem
        odpowiada błyskawicznie. To oczywiście, gdy liczy się czas od poznania pytania do
        udzielenia odpowiedzi, gdy użytkownicy mają identyczne zestawy pytań (w "propo
        number one" te pytania były rózne, i to właśnie imho było fajne).

        Alternatywą jest chyba jedynie nielubiana przez gości portalu konieczność
        odpowiadania zaraz po którejś godzinie.

        Wracając do konkretnej propozycji, to Gazecie pewnie przypadnie do gustu - jeżeli
        nagrody będą atrakcyjne, to i więcej osób będzie codziennie kupować GW.
        • Gość: macias Re: [macias] Propo number three. IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 02.01.02, 11:03
          pc napisał(a):

          > Jedna ogólna uwaga - w przypadku takich konkursów, gdzie udzielenie błędnej
          > odpowiedzi powoduje praktycznie stratę szansy na jakiekolwiek punkty w danej
          > edycji. To może spowodować plagę zakładania kont "testowych"... Ktoś zakłada
          > sobie konto, odpowiada z dużym niedoczasem, a potem pod prawdziwym nickiem
          > odpowiada błyskawicznie. To oczywiście, gdy liczy się czas od poznania pytania
          > do udzielenia odpowiedzi, gdy użytkownicy mają identyczne zestawy pytań
          > (w "propo number one" te pytania były rózne, i to właśnie imho było fajne).

          Eeetam - nie doczytales :)
          Tutaj przeciez liczy sie, kto odpowie najszybciej (ale nie w jednostkach
          sekundowych, co jest IMHO dobre). Jesli bedziesz odpowiadal na kontach testowych
          z niedoczasem, to sam ograniczasz swoje szanse na koncie rzeczywistym.
    • _maja_ Re: Banermania 29.12.01, 20:27
      zachęcona przykładem Maciasa podaje jeszcze jedną propozycję

      BANERMANIA - to konkurs który zacheci kazdego marketingowca w gazecie :-)

      a mianowicie:
      codziennie o jakiejś godzinie (wcześniej ustalonej lub nie)pojawia się jeden
      banner konkursowy, który? a to nie wiadomo,bo on się niczym nie rózni od
      innych, kto pierwszy go znajdzie ten wygrywa
      dla mniej ambitnych może ewentualnie być mała podpowiedź w drukowanej gazecie
      czekam na uwagi :)





      • pc Re: Banermania 30.12.01, 22:55
        Hmm... ? To znaczy trzeba klikać na baner, a o określonej godzinie zamiast na
        stronę sponsora przekieruje do właściwej strony konkursowej? Ciekawe, no i
        zapewni wiele odsłon witrynom takiego sponsora. Ale tylko teoretycznie, bo
        każdy będzie od razu takie okna zamykał...

        Można powielić trik stosowany przez osoby mające konta np. na bankierze. Coś w
        tym stylu: Dzisiaj o godzinie x na gazecie.pl pojawi się zielonkawy banner
        firmy Y. Należy podać ile razy na tej stronie występuje litera F ---> sadyzm,
        hehe :)
    • macias [macias] Propo number Four. 30.12.01, 10:51
      Przyszedl mi do glowy calkiem smaczny (mam nadzieje) pomysl. Konkurs, ktorego nazwa moze byc np. "Pichcenie na zyczenie", ale to akurat sprawa drugorzedna. W kazdym razie do zabawy wciagnieci byliby takze Redaktorzy (a moze nie tylko - ogolnie pracownicy) Portalu. O tym jednak za chwile...

      Jak zwykle najlatwiej przedstawic propozycje na przykladzie Kowalskiego :)

      Konkurs odbywalby sie w niezaleznych od siebie edycjach, dlatego opisze przebieg jednej. Ich ilosc zalezy tylko od sponsorow i inwencji organizatora. Generalnie podstawowym zadaniem przed rozpoczeciem konkursu jest przygotowanie przez organizatora listy 7-miu potraw. Najlepiej, zeby byl to przekroj roznych rodzajow (np. 2 zupy, salatka, deser, itd.)

      W tym przykladzie przyjmuje, ze organizator wytypowal takie oto potrawy:
      - babka piaskowa (z grupy ciast)
      - pieczen huzarska (z grupy mies)
      - krupnik (z grupy zup)
      - zupa pieczarkowa (z grupy zup)
      - dorsz po grecku (z grupy ryb)
      - salatka amerykanska (z grupy salatek)
      - kolduny litewskie (z grupy koldunow;)

      Tak przygotowana lista jest od razu dostepna dla graczy. Nastepnie organizator wybiera - powiedzmy - 15 osob ze swojej Redakcji - osoby te beda Smakoszami. Lista Smakoszy rowniez jest dostepna dla uczestnikow zabawy.

      Zakladamy, ze edycja trwa 5 dni. W ciagu tych pieciu dni Smakosze glosuja na potrawe, ktora akurat chcieliby zjesc najbardziej (na potrawe z listy oczywiscie). Kazdy Smakosz ma tylko jeden glos. Smakosze glosuja wg pewnej reguly (wprowadzonej w celu stopniowego zwiekszania napiecia:). Mianowicie pierwszego dnia danej edycji glos oddaje tylko jeden ze Smakoszy, drugiego juz dwoch, trzeciego trzech, czwartego czterech i ostatniego, piatego dnia pozostalych pieciu Smakoszy. Dzieki temu do konca nie bedzie mozna byc pewnym, ktora potrawa wygra (chyba, ze jakas uzyska znaczaca przewage juz na starcie)...

      Najtrudniejszym zadaniem organizatora bedzie okreslenie przepisow, a dokladniej skladnikow potrzebnych do przyrzadzenia potraw z listy. Tu zaznaczam, ze przepisy okreslone przez organizatora sa ostateczne i nie mozna bedzie wnosic zazalen, ze ciocia Stasia dodaje wiecej soli ;)

      W kazdym razie organizator przygotowuje liste niezbednych skladnikow i przypraw, ale lista ta do samego konca nie jest znana uczestnikom.


      Tutaj - z punktu widzenia Kowalskiego - zaczyna sie konkurs. Codziennie przez 5 dni, w ciagu ktorych trwa konkurs, Kowalski ma szanse odpowiedzenia na 4 pytania (oczywiscie nie tylko z zakresu wiedzy "kuchennej"). Trzy z nich sa tzw. pytaniami skladnikowymi, jedno jest pytaniem przyprawowym. Organizator kazdego dnia wybiera z wczesniej sporzadzonej sumarycznej listy skladnikow (niezbednych do przygotowania potraw z listy) 5 i okresla "wage" dla kazdego pytania. Dla przykladu:

      Kowalski po zalogowani do konkursu widzi trzy dzisiejsze pytania. Obok tresci kazdego z nich znajduje sie lista wyboru, a na niej 9 wybranych skladnikow wraz z ich waga lub objetoscia. Kowalski moze okreslic, ktore skladniki chce dzis zdobyc. Zalozmy, ze do wyboru ma:
      - 50 dag margaryny
      - 1 kg ziemniakow
      - 1 salate
      - 2 jaja
      - 1/4 kg wolowiny

      Kowalski obmyslil sobie, ze za pierwsze pytanie chcialby otrzymac 1 salate, za drugie pytanie 2 jaja, a za trzecie takze 2 jaja (co jest dozwolone). Jesli Kowalski odpowie na dane pytanie prawidlowo za pierwszym razem, otrzymuje wybrany przez siebie produkt w calosci.

      Przypuscmy, ze Kowalski odpowiedzial prawidlowo na pierwsze i drugie pytanie, a niestety nie powiodlo mu sie na trzecim. W zwiazku z tym w swojej puli skladnikow ma - po pierwszym dniu konkursu - 1 salate i 2 jaja. Oprocz tego, pod trzema pytaniami skladnikowymi znajduje sie rowniez jedno pytanie przyprawowe, ktorego stawka sa do wyboru: np. szczypta soli, szczypta majeranku i lyzeczka pieprzu (bez okreslenia wagi czy objetosci). Przy tym pytaniu Kowalski wybral sol i odpowiedzial poprawnie.

      Od tego momentu, w nastepnych dniach konkursu, oprocz pytan Kowalski widzi takze liste skladnikow, ktore juz zdobyl. Przypomne, ze caly czas w trakcie trwania danej edycji widoczna jest lista potraw i wyniki glosowania. Po pierwszym dniu (w ktorym glosowal tylko jeden Smakosz) jeden glos otrzymala - zalozmy - babka piaskowa.

      W kolejnych dniach konkurs zasadniczo sie nie zmienia - uczestnicy odpowiadaja na pytania i zdobywaja kolejne skladniki, a Smakosze glosuja na potrawy. W ostatnim dniu konkursu znane juz beda wyniki glosowania. Dla potrzeb tego przykladu przyjmujemy, ze wygladaja one tak:
      - babka piaskowa (5 glosow)
      - pieczen huzarska (2)
      - krupnik (0)
      - zupa pieczarkowa (0)
      - dorsz po grecku (1)
      - salatka amerykanska (1)
      - kolduny litewskie (6)

      W zwiazku z czym wygraly kolduny litewskie (w razie rownej ilosci punktow, przeprowadza sie dogrywke miedzy "remisowymi" potrawami). Teraz dopiero Gazeta publikuje oficjalny przepis na kolduny litewskie, a w szczegolnosci liste i ilosc skladnikow potrzebnych do przygotowania jednej porcji.

      Przyjmijmy, ze lista ta wyglada nastepujaco:
      140g maki pszennej,
      1/2 jaja,

      160g baraniny,
      40g wolowiny,
      1/4 cebuli,
      5g czosnku,
      szczypta majeranku,
      1/2 lyzki pieprzu.


      W tym czasie (w ciagu 5-ciu dni) Kowalski na swoim koncie zdolal uzbierac 2 salaty, 2 jaja, 1 kg maki pszennej, 1/4 kg wolowiny, 1/2 kg baraniny, 2 cebule, 10g czosnku, 2 szczypty majeranku i lyzeczke pieprzu.

      Teraz nastepuje decydujaca chwila - serwer przygotowuje ranking graczy obliczajac, ile porcji zwycieskiej potrawy moglby ze swoich skladnikow przygotowac kazdy z nich. Wychodzi na to, ze Kowalski zdolalby przyrzadzic 2 porcje, poniewaz nie ma wystarczajacej ilosci pieprzu, majeranku i czosnku, zeby ugotowac wiecej.

      Do rankingu wlicza sie porcje do pierwszego miejsca po przecinku. Zakladamy, ze wygral Nowak, ktory moglby przyrzadzic 3,3 porcji koldunow litewskich. Gdyby dwoch lub wiecej graczy uzyskalo ten sam wynik, zwyciezca zostaje ten, ktory swoje skladniki zakonczyl zbierac wczesniej.


      Oczywiscie ilosci potraw, skladnikow, pytan moga sie zmienic - to zalezy od organizatora. Mam nadzieje, ze sie podoba :)
      • pc Re: [macias] Propo number Four. 30.12.01, 22:58
        Interesujący pomysł. Jest to, że tak powiem, niszowy konkurs. Ja np. potrafię
        sobie przyrządzić conajwyżej jajecznicę :) No dobra, przesadziłem, aż tak źle to
        ze mną nie jest, ale w sumie i tak wiele osób rezygnowałoby z udziału.

        Ale mógłby to być konkurs elitarny. Pół roku temu gazeta.pl hostowała konkurs
        informatyczny (szkoda, że skończyło się zgrzytem na koniec), więc czemu nie
        kulinarny? Teoretycznie mógłby wziąć udział każdy, w praktyce typowy Kowalski nie
        znając proporcji miałby marne szanse na zwycięstwo.

        No i konkurs ten byłby na tyle niezależny i zdolny do przyciągnięcia
        indywidualnych sponsorów z branży, że mógłby się toczyć równolegle z innymi
        konkursami Gazety :)
    • zdzicholo Re: KONKURS NA KONKURS 03.01.02, 02:31
      Przyszedł mi do głowy pomysł na prosty konkurs:

      O konkretnej godzinie, podanej wcześniej rozpoczyna się zabawa.
      Na ekranie pojawia się plansza z np. 100 polami, na których są gwiazdki oraz
      pewna liczba XXX. Każda z gwiazdek ma określoną wartość (codziennie inną), np.
      od 1 do 100. Uczestnik konkursu ma za zadanie kliknąć na np. 10 spośród nich.
      Punkty sumujemy - uzyskujemy pewien wynik i znowu możemy grać od nowa.
      Dwa warianty punktacji:

      1. Kto pierwszy uzyska wynik podany na ekranie wygrywa. Gra jest wówczas
      przerywana i kolejność ustalamy na zasadzie: kto bliżej liczby XXX ten lepszy.

      2. Plansza wyświetlana jest tylko przez np. 1 minutę. Kto bliżej ten lepszy.
      Przy równej odległości od liczby decyduje czas uzyskania wyniku.

      Klasyfikacja generalna: suma punktów uzyskanych w poszczególnych dniach. Im
      mniej, tym lepiej. Znowu proponuję dwa przypadki:
      a) jeżeli w ciągu dnia rozegram np. 10 rundek to do klasyfikacji generalnej
      liczy mi się suma punktów uzyskanych w każdej z tych rundek. Wniosek:
      najlepiej "typować" tylko jeden raz dziennie.
      b) w przypadku grania tylko przez jedną minutę: oprócz a) możemy sumować
      najlepsze wyniki z poszczególnych dni.

      I na koniec:
      Gra trwa na przykład 20 dni:
      Do klasyfikacji liczy nam się najlepszych 15 wyników (5 możemy odrzucić).
      Jeżeli ktoś nie rozegrał tylu gier - nie liczy się w generalce.

      Przykład. Pojawia się plansza i liczba 550.
      Trafiam trzykrotnie: 785, 376, 435.

      b) Najbliżej liczby 550 jest 435.
      Liczy mi się wynik 115 (różnica pomiędzy 550 i 435).
      W ciągu 20 dni gram 17 razy. Odrzucam 2 najgorsze wyniki i otrzymuje koncowy
      rezultat.

      a) Mam trzy wyniki: 235, 174 i 115. Sumuję: 524 - mój dzisiejszy wynik do
      generalki i dalej tak samo.

      Ja optuję za 2a)

      Pozdrawiam i życzę udanych konkursów.
      • pc Re: KONKURS NA KONKURS + DO REDAKCJI 03.01.02, 15:58
        zdzicholo napisał(a):

        > Przyszedł mi do głowy pomysł na prosty konkurs:
        >
        > O konkretnej godzinie, podanej wcześniej rozpoczyna się zabawa.
        > Na ekranie pojawia się plansza z np. 100 polami, na których są gwiazdki oraz
        > pewna liczba XXX. Każda z gwiazdek ma określoną wartość (codziennie inną), np.
        > od 1 do 100. Uczestnik konkursu ma za zadanie kliknąć na np. 10 spośród nich.
        > Punkty sumujemy - uzyskujemy pewien wynik i znowu możemy grać od nowa.
        > Dwa warianty punktacji:
        >
        > 1. Kto pierwszy uzyska wynik podany na ekranie wygrywa. Gra jest wówczas
        > przerywana i kolejność ustalamy na zasadzie: kto bliżej liczby XXX ten lepszy.
        >
        > 2. Plansza wyświetlana jest tylko przez np. 1 minutę. Kto bliżej ten lepszy.
        > Przy równej odległości od liczby decyduje czas uzyskania wyniku.

        Czyli test na szybkość klikania i przeładowywania strony? Bez sensu.

        A może... byłby to jakiś aplet działający u klienta i zapamiętujący ten czas?
        Wtedy by sensowne było 2. Chodziło by o to kto najszybciej dodaje w pamięci i
        byłoby to ciekawe (rozumiem, że te liczby są widoczne?). Jeżeli liczby byłyby
        takie same, a każdy użytkownik miał inne ich rozstawienie, mogłoby to w jakimś
        sensie wykluczyć oszustów korzystających z wielu kont. I wcale nie byłoby
        konieczne pozwalanie na kilka prób w ciągu jednego dnia.

        Pozdr.

        ps: redakcjo - przypominam, że mamy już rok 2002 :-)
        • zdzicholo Re: KONKURS NA KONKURS + DO REDAKCJI 03.01.02, 20:50
          Oczywiste dla mnie było, że każdy gracz miałby inne rozstawienie liczb na
          planszy - wystarczyłoby dla wszystkich z nadwyżką. Natomiast liczba XXX ta sama
          dla wszystkich.
          W przypadku, gdy żadna z liczb się nie powtarza - możliwości jest 100! (tzn.
          1*2*...*100).
          Ponieważ nie rozmyślałem długo nad tym pomysłem, stąd każda uwaga jest cenna i
          być może coś z tego mogłoby się wykluć.

    • macias [macias] Propo no. Five (WorldCup2002:-) 04.01.02, 12:42
      { Powoli zaczynam sie zastanawiac, czy oprocz mnie, PC, Maji i Zdzichola ktos
      to jeszcze czyta? ;) }

      Tym razem konkurs, ktory nawet mi sie podoba (a nie jest to czeste,
      szczegolnie, gdy sam je wymyslam:)

      Zblizaja sie Mistrzostwa Swiata w pilce noznej mezczyzn. W zwiazku z tym w
      dobrym tonie byloby wypuscic jakas przyjemniacka zabawe zwiazana z ta impreza.
      Wiekszosc tego typu konkursow odbywa sie w trakcie trwania imprezy, dlatego mam
      pomysl na wypelnienie czasu przed.

      Cala akcja odbywalaby sie - zalozmy - od 1. marca do 31. maja (dzien
      rozpoczecia MS2002). Mysle, ze dwa miesiace, to duzo czasu na znalezienie
      sponsorow i wykonanie odpowiednich modulow :) Dla mnie przynajmniej byloby
      duzo :)

      Na czym polega zabawa? Od 1. marca codziennie odbywaja sie 24 godzinne sesje, w
      ciagu ktorych kazdy zalogowany do konkursu uzytkownik (rejestracja oczywiscie
      przebiega tak, jak w moich poprzednich propozycjach) moze zdobyc...
      UWAGA! :)... czesc pilkarza! Tak, tak! Czesc pilkarza.
      Glownym zadaniem organizatora bedzie przygotowanie baze, w ktorej znajdzie sie
      jak najwiecej nazwisk i okreslonych wartosci pilkarzy potencjalnie mogacych
      wziac udzial w Mistrzostwach. Oczywiscie, lista moglaby byc aktualizowana na
      biezaco w miare nowych informacji o skladach poszczegolnych druzyn.

      W kazdym razie z 32 reprezentacji bioracych udzial w WorldCup2002 organizator
      wybiera okolo 400-500 pilkarzy. Nastepnie wyznacza wartosc kazdego w umownie
      przyjetych jednostkach walutowych stworzonych dla potrzeb zabawy zwanych np.
      gazetos. Cena kazdego z nich - w zaleznosci od klasy - okreslona bylaby na
      przedziale od 1 do 100 gazetos.

      Gdy zakonczy sie ten etap, organizator dzieli kazdego pilkarza na 3 (trzy)
      czesci: glowe, tlow i nogi. Tak podzieleni pilkarze zapisani sa w bazie.

      Ze strony uzytkownika: na wstepie kazdy nowy uczestnik (gracz) otrzymuje 30
      gazetos. Jego zadaniem jest zdobywanie pilkarzy (a raczej - jak wspomnialem -
      ich czesci). Moze sie to odbywac na dwa sposoby: albo poprzez prawidlowa
      odpowiedz na zadane pytanie, albo poprzez wspolprace z papierowym wydaniem
      Gazety - np. przez podanie hasla zawartego w danym dniu w Wyborczej (osobiscie
      optuje za mozliwoscia pierwsza, ale wszystko zalezy od organizatora -
      ostatecznie mozna dopuscic obydwa sposoby rownolegle). Kazdego dnia (a
      wlasciwie kazdej doby) do zdobycia sa 24 czesci pilkarzy - zmiana nastepuje co
      godzine. Kolejne czesci sa losowane przez serwer. Czyli np. 1. marca od 00:00
      do 00:59 odpowiadajac na zadane pytanie uzytkownik moze zdobyc np. nogi
      Gabriela Batistuty, a od 01:00 do 01:59 tlow Marcina Zewlakowa, i tak dalej, i
      tak dalej...

      Latwo wiec policzyc, ze statystycznie kazdego dnia do zdobycia wystawionych
      bedzie 8 pelnych pilkarzy. Statystycznie, bo fakt, ze od polnocy mozna bylo
      zdobyc nogi Batistuty nie oznacza wcale, ze w ciagu dnia pojawia sie jeszcze
      jego tlow i glowa - te moga sie pojawic np. dopiero za miesiac - wszystko
      zalezy od serwera. W kazdym razie na pewni starczy dni na to, zeby dostepni
      byli wszyscy pilkarze w calosci i to jeszcze z zapasem!

      Ale na kazdego uzytkownika wprowadza sie ograniczenie: mianowicie w ciagu
      jednej doby moze on probowac odpowiedziec tylko na 6 pytan, w zwiazku z czym
      maksymalnie kazdego dnia moze zdobyc 2 pilkarzy.

      I tu zaczyna sie cala frajda. Za kazdego pilkarza w calosci (glowa, tlow, nogi)
      gracz otrzymuje 1 punkt. Czyli jesli np. uda mi sie zdobyc i nogi, i tlow, i
      glowe Batistuty, do mojego wyniku dopisywany jest jeden punkt (nie gazetos, ale
      punkt). Za skompletowanie 11 pilkarzy z jednej reprezentacji do wyniku gracza
      dopisywanych jest 10 punktow. Czyli jesli uda mi sie zebrac 11 Polakow w
      calosci, dodane mi zostaje 10 punktow. Latwo policzyc, ze przy skompletowaniu
      jednej takiej druzyny (11 pilkarzy), uczestnik otrzymuje oczko, czyli 21
      punktow.

      I teraz: tylko od organizatora zalezy, na ile edycji podzieli konkurs. Moga to
      byc edycje tygodniowe, dwutygodniowe, 10-dniowe, miesieczne, etc. W kazdym
      razie w trakcie trwania takiej edycji caly czas dostepny jest ranking graczy, w
      ktorym kryterium decydujacym jest wlasnie ilosc uzbieranych punktow. Dla
      przykladu: edycje tygodniowa moglby wygrac Kowalski, ktory zdobyl 12 pilkarzy,
      w tym 11 w jednego kraju. Zgodnie z tym, co napisalem wczesniej, naliczonoby mu
      22 punkty (12 za kazdego zawodnika + 10 za reprezentacje), drugi w rankingu
      moglby byc Nowak, ktory zdobyl 14 pilkarzy, ale niestety nie zdolal uzbierac 11
      z jednej reprezentacji (czyli ma 14 punktow), itd.

      Zdobycie wiecej niz 14 pilkarzy w edycji tygodniowej nie byloby mozliwe ze
      wzgledu na ograniczenie: maksimum 6 czesci kazdego dnia, czyli przy
      sprzyjajacych wiatrach maksimum 14 pilkarzy w 7 dni.


      Zapytacie pewnie, do czego sluzy ta waluta (gazetos)?
      Otoz, obok codziennych sesji dla graczy dostepna bylaby lista transferowa,
      dzieki ktorej moznaby kupowac i sprzedawac swoje zdobycze. Z tym zastrzezeniem,
      ze cena, z jaka wystawiamy dana czesc pilkarza na liscie moze byc rozna od ceny
      ustalonej przez organizatora o najwyzej 10%.

      Innych ograniczen nie ma: sprzedawac i kupowac kazdy moze do woli. Inna sprawa,
      ze jezeli np. Kowalski zdobyl jakiegos pilkarza w calosci i otrzymal za niego
      punkt do rankingu, to sprzedajac jego czesc punkt ten traci.


      Nie wspomnialem jeszcze o rozkladzie procentowym poszczegolnych czesci.
      Te proporcje sa stale, i tak: glowa pilkarza jest warta 30% jego ceny, tlow:
      20%, nogi 50%.


      [Tutaj tez mala uwaga, jesli komus przejdzie przez mysl, ze konkurs moze sie
      wydawac makabryczny: wcale nie! Wiecej luzu, wiecej humoru - wszak np. Ronaldo
      ubezpieczyl swoje nogi - i tylko nogi! - na 1.000.000$, a wiec takze
      rozgraniczal, co ile jest w jego ciele warte :) A przeciez znane przyslowie
      mowi, ze "co dwie glowy, to nie jedna"!]


      Zastanawiacie sie pewnie, po co w takim razie zroznicowanie cenowe pilkarzy,
      skoro kazdy wart jest tyle samo, jesli chodzi o punkty?
      Kazdy pilkarz bedzie mial swoja cene zalezna od umiejetnosci dlatego, ze zabawa
      bedzie miala takze swoja edycje w czasie trwania Mistrzostw. Do ich rozpoczecia
      kazdy uczestnik bedzie zbieral, kupowal, sprzedawal swoich zawodnikow i
      probowal zwyciezyc w rankingach tygodniowych, miesiecznych czy dowolnych innych
      ustalonych przez organizatora.

      W czasie trwania Mistrzostw zacznie sie swoisty maraton menadzerski.
      Kazdy uczestnik kazdego dnia mistrzostw moze ustalic sklad swojej druzyny,
      czyli wystawic do gry od 1 do 11 pilkarzy. Wszyscy graja systemem 1-3-4-3,
      czyli co najwyzej 1 bramkarz, co najwyzej 3 obroncow, co najwyzej 4 pomocnikow
      i co najwyzej 3 napastnikow. Przy wystawieniu mniejszej ilosci zawodnikow,
      mozna zrezygnowac z dowolnego pilkarza z dowolnej formacji.
      UWAGA! Zeby moc wystawic zawodnika do skladu, trzeba posiadac go w calosci -
      ale nie martwcie sie ci, ktorzy nie zdazyliscie do 31. maja uzbierac np. calego
      Olisadebe. W trakcie Mistrzostw, caly czas dostepna bedzie lista transferowa :)

      Nie pisalem o tym wczesniej, zeby nie gmatwac, ale dodatkowo, oprocz pilkarzy,
      od 1. marca do 31. maja co jakis czas beda sie pojawiac tzw. odzywki. Kazdy
      gracz moze zdobyc lub kupic dowolna ilosc odzywek - nie zwiekszaja one jego
      konta punktowego przed MS2002, pomafaja natomiast w trakcie. Odzywki stosuje
      sie dla pilkarzy wystawianych do skladu danego dnia. UWAGA! Dla jednego
      pilkarza mozna zastosowac tylko jedna odzywke - maksymalnie wiec mozna
      zastosowac 11 odzywek dla calej druzyny. Cena odzywki to 30 gazetos, dlatego na
      rynku transferowym mozna ja sprzedac lub kupic co najwyzej za 33 gazetos lub co
      najmniej za 27 gazetos (10% roznicy).

      Co daje odzywka?
      Odzywka poprawia osiagniecia pilkarza, dla ktorego zostala zastosowana o 50%.
      Nie wspomnialem bowiem jeszcze, ze zabawa w czasie mistrzostw bedzie calkiem
      podobna do prowadzonej juz przez Gazete gry Wygraj Lige. Zasady pun
      • macias [macias] Propo no. Five (ciag dalszy) 04.01.02, 12:43
        Co daje odzywka?
        Odzywka poprawia osiagniecia pilkarza, dla ktorego zostala zastosowana o 50%.
        Nie wspomnialem bowiem jeszcze, ze zabawa w czasie mistrzostw bedzie calkiem
        podobna do prowadzonej juz przez Gazete gry Wygraj Lige. Zasady punktacji sa
        jeszcze do dopracowania - na razie jedyna zmiana, jaka bym sugerowal jest
        przyznawanie bramkarzom i obroncom 1 punktu karnego za pierwsza stracona
        bramke, a pozniej - w postepie arytmetycznym - kolejno dwoch za druga, trzech
        za trzecia, itd. (ale jak mowie - to jest do dopracowania).

        Wracajac do odzwyki - zalozmy, ze Olisadebe zdobyl danego dnia 6 punktow (czyli
        np. strzelil bramke, zaliczyl asyste, nie dostal zadnej kartki i Polska wygrala
        mecz). Jesli wystawiajac go do skladu zastosowalibysmy odzywke, na nasze konto
        dopisanych zostaloby nie 6, a 9 punktow (+50%).


        Mysle, ze z grubsza wyjasnilem, o co mi chodzi - dodam tylko gwoli scislosci,
        ze w edycji w czasie Mistrzostw zwycieza oczywiscie ten uczestnik, ktorego
        druzyna (przypominam: jej sklad mozna modyfikowac codziennie) zdobyla najwiecej
        punktow.


        Mam nadzieje, ze sie podoba. Czekam na uwagi (PC, do boju!;)
        • pc Re: [macias] Propo no. Five (ciag dalszy) 04.01.02, 21:04
          Przyznam, że nie mam zbyt wiele uwag. Może to, że Gazeta musi tym razem NA
          POWAŻNIE podejść do weryfikacji kont (nie olac sprawę jak w Ad-amie). Mimo to,
          konta "na rodzinę" mogą pozwalać na manipulacje przy transferach: zbijanie kasy,
          chociażby na odżywki. Dlatego też trzeba jasno określić zasady transferów, żeby
          nie pojawiali się na liście (zawodnicy wystawiani przez uczestników) momentalnie
          i żeby nie można było ich kupować od razu, na przykład o 4 w nocy, gdy nikogo nie
          ma zalogowanego.

          Dodatkowo, w jaki sposób kupieni gracze wpływają na pozycję w rankingu danej
          edycji? Rozumiem, że nie wliczają się do niego punktowo (punkty tylko za
          odpowiedzi na zagadki)?

          Co do taktyk i strategii, zapewne trzeba będzie jakieś przyjąć. Przez pewien czas
          zastanawiałem się nad różnymi systemami i nie do końca jestem pewny, czy uda się
          pogodzić sensowną strategię w pierwszej edycji z sensowną strategią w drugiej. A
          jeśli nie, to czy to nie jest czasem plus Twojej propozycji? Pomyślę jeszcze nad
          tym...

          Acha, jeszcze jedno - Gazeta chyba i tak planuje jakiś konkurs na MŚ w stylu
          Wygraj Ligę. Przynajmniej kiedyś planowała...
          • Gość: macias Re: [macias] Propo no. Five (ciag dalszy) IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 04.01.02, 21:48
            pc napisał(a):

            > Przyznam, że nie mam zbyt wiele uwag. Może to, że Gazeta musi tym razem NA
            > POWAŻNIE podejść do weryfikacji kont (nie olac sprawę jak w Ad-amie). Mimo to,
            > konta "na rodzinę" mogą pozwalać na manipulacje przy transferach: zbijanie
            > kasy, chociażby na odżywki.

            Ehhh, PC - analizuj, analizuj! :)
            Przeciez po to wprowadzilem odgorna maksymalna rozbieznosc w wysokosci 10%.
            Mozesz kupic "od rodziny" 10% taniej. Dobrze - trudno - ale jakis stopien gry,
            manipulacji, dowolnosci pozostawic trzeba...

            Zreszta - zeby miec za co kupic, trzeba najpierw cos sprzedac, a to pociaga za
            soba gre na wielu kontach (teoretyczna, jesli przejdziesz ta chocby nikla
            weryfikacje i obskoczysz cala rodzine). A jesli bedziesz sprzedawal tylko sam
            sobie, to daleko nie zajedziesz.

            Poza tym - przy tym stopniu skomplikowania strategii, gra na kilku(-nastu?)
            kontach wymagalaby niezlego pomyslunku :)

            > Dlatego też trzeba jasno określić zasady transferów, żeby nie pojawiali się na
            > liście (zawodnicy wystawiani przez uczestników) momentalnie i żeby nie można
            > było ich kupować od razu, na przykład o 4 w nocy, gdy nikogo nie ma
            > zalogowanego.

            I tu masz racje, PC - i tu masz racje!
            Mozna wprowadzic np. 12-godzinny okres przejsciowy - czyli tzw. suche godziny,
            ktore musi odbebnic kazdy zawodnik (odzywka:) wystawiony na liste. Dopiero po 12
            godzinach od momentu wystawienia mozna zawodnika kupic/sprzedac. To jest dobre!

            > Dodatkowo, w jaki sposób kupieni gracze wpływają na pozycję w rankingu danej
            > edycji? Rozumiem, że nie wliczają się do niego punktowo (punkty tylko za
            > odpowiedzi na zagadki)?

            Wiesz... wlasciwie to sam nie bylem pewien.
            Raz kombinowalem tak, ze kupieni gracze (czesci) takze dodaja punkty, drugi raz,
            ze nie. I nie wiem, ktora mozliwosc jest lepsza - chyba bardziej podoba mi sie
            pierwsza, ale mogloby to pociagnac za soba jakies manipulacje. Z drugiej jednak
            strony, staramy sie te manipulacje maksymalnie ograniczyc, wiec dlaczego nie?

            > Co do taktyk i strategii, zapewne trzeba będzie jakieś przyjąć. Przez pewien
            > czas zastanawiałem się nad różnymi systemami i nie do końca jestem pewny, czy
            > uda się pogodzić sensowną strategię w pierwszej edycji z sensowną strategią w
            > drugiej.

            W tym rzecz! Trzeba byc nie lada strategiem, zeby miec szanse i tu, i tu. Powiem
            wiecej: trzeba miec iscie napoleonski plan! :)))

            > Acha, jeszcze jedno - Gazeta chyba i tak planuje jakiś konkurs na MŚ w stylu
            > Wygraj Ligę. Przynajmniej kiedyś planowała...

            Tia... czytalem o tym.
            Wiesz - bez urazy dla nikogo; pewnie znow wyjdzie na to, ze jestem malkontentem,
            ale - przy takim poziomie organizacji, jak Wygraj Lige (od strony internetowej,
            gdzie nie dziala np. prosta w swej konstrukcji wyszukiwarka, ktorej w dodatku od
            ladnych paru miesiecy nikt nie moze dostosowac do layoutu Portalu czy takze od
            strony "papierowej", gdzie czytalo sie o tym, ze ktos tam w jakims oddziale
            zapomnial wydrukowac kupon - no daj spokoj!...), obawiam sie, spodziewam sie...
            zreszta - Gazeta miala pomysl na Wygraj Mundial, ale przed Mundialem nie
            organizowala nic - przynajmniej ja nic o tym nie slyszalem. A szkoda.

            Dlatego dalem moja propozycje. Moze komus sie spodoba. Moze ten, komu sie spodoba
            pchnie wniosek wyzej. Moze wyzej wszyscy biurokraci wszystko zalatwia, moze
            dojdzie to wreszcie do wykonawcy (programisty), moze ostatecznie ruszy. Ale moze
            takze utknie gdzies w pol drogi.

            Osobiscie jakos bardziej wierze w ten drugi wariant, ale nic nie zaszkodzilo mi
            sprobowac zlozyc i taka propozycje...

            Szkoda tylko, ze Redakcja juz zapomniala o tym forum (swoja droga, troche sie nie
            dziwie - skoro nazwala je Skargi i Zazalenia - przy takiej nazwie mi tez z
            ciezkim sercem sie tu zaglada) ;)
            • pc Re: [macias] Propo no. Five (ciag dalszy) 06.01.02, 12:27
              Gość portalu: macias napisał(a):

              > soba gre na wielu kontach (teoretyczna, jesli przejdziesz ta chocby nikla
              > weryfikacje i obskoczysz cala rodzine). A jesli bedziesz sprzedawal tylko sam
              > sobie, to daleko nie zajedziesz.

              Tylko weź przekonaj Gazetę, żeby wprowadzać chociażby nikłą weryfikację...

              > Wiesz... wlasciwie to sam nie bylem pewien.
              > Raz kombinowalem tak, ze kupieni gracze (czesci) takze dodaja punkty, drugi raz
              > ze nie. I nie wiem, ktora mozliwosc jest lepsza - chyba bardziej podoba mi sie
              > pierwsza, ale mogloby to pociagnac za soba jakies manipulacje. Z drugiej jednak
              > strony, staramy sie te manipulacje maksymalnie ograniczyc, wiec dlaczego nie?

              Zwłaszcza, że to by chyba ograniczało szanse jednego gracza na wielokrotne
              triumfy, więc rzeczywiście - dlaczego nie?

              > Szkoda tylko, ze Redakcja juz zapomniala o tym forum (swoja droga, troche sie n
              > ie
              > dziwie - skoro nazwala je Skargi i Zazalenia - przy takiej nazwie mi tez z
              > ciezkim sercem sie tu zaglada) ;)

              No właśnie... :( Nie wiem, może jury wyjechało na urlop?
              • pc trochę głupio wyszło... 06.01.02, 13:14
                > No właśnie... :( Nie wiem, może jury wyjechało na urlop?

                No właśnie, trochę głupio wyszło - okazało się, że jeden z pomysłodawców miał
                niestety wypadek (przy okazji życzę szybkiego powrotu do zdrowia!)... Dlatego też
                zrozumiałe jest opóźnienie w rozstrzygnięciu konkursu. Z drugiej strony - jest
                jeszcze czas na zgłaszanie nowych propozycji. Kto wie, może nawet sam coś wymyślę
                (ostatnio pewien dość... nowatorski pomysł mi zaczął "chodzić po głowie")...
        • macias Re: [macias] Propo no. Five (WorldCup2002:-) 04.01.02, 16:02
          Gość portalu: aga napisał(a):

          > ja tez to czytam ale nie moge wyjsc z szoku podziwiajac Twoja
          > wyobraznie w tworzeniu nowych konkursow

          Alez przestan - rumienie sie ;)

          Cos Ty - to latwe. Ja po prostu "jestem bogiem i uswiadom to sobie [sobie]" ;)
          Ale "Ty tez jestes bogiem, tylko wyobraz to sobie [sobie]!"

          > i sama nic na razie nie proponuje.

          To moze ja sie juz zamkne i dam Ci troche pola?
      • _maja_ Re: WorldCup2002 04.01.02, 18:27
        Podoba mi się zwłaszcza w kontekście zblizających się mistrzostw świata w
        Korei, wszak kazdy dogłebnie pozna drużyny wszystkich grających
        Ja proponuje aby jednak nie zapominac o tradycyjnych formach rozrywek
        mundialowych np.
        typownie wyników (wygrana, przegrana czy remis oraz ilość bramek)czyli w
        zasadzie podobnie do Ad-Am`a ale z dużo większą częstotliwością szczególnie na
        początku jest dużo spotkań - ma to tę zaletę iż zasady są łatwe do zrozumienia
        dla tłumu (tak mi sie wydaje ale cóż moge sie mylić:))
        pozdravki
    • macias [macias] Propo number Six. 06.01.02, 10:58
      Propozycja jest nadzwyczaj prosta i - wydawaloby sie - intuicyjnie sie
      narzucajaca. Z Gazeta jko taka (jako prasa) ma chyba najwiecej wspolnego ze
      wszystkich dotychczasowych pomyslow, a mimo to tak rzadko organizuje sie tego
      typu konkursy.

      Chodzi mianowicie o konkurs na najlepszy artykul/felieton/reportaz. Oczywiscie
      Redakcja okresla pewne zasady - moga byc bardzo restrykcyjne (wlacznie z
      tematem, formatem, itd.) lub bardziej dowolne, okreslajace np. tylko minimalna
      objetosc pracy (strona A4, etc.)

      Nagroda moglyby byc dobra materialne i/lub publikacja w Gazecie/Portalu. Mysle,
      ze to kuszaca propozycja dla samozwanczych dziennikarzy - sprawdzenie sie,
      dobra zabawa polaczone z mozliwoscia zwyciestwa i upajaniem sie tytulem
      Najlepszego Dziennikarza Wsrod Internautow :)

      Co Wy na to?
    • macias [macias] Propo number 7even. 06.01.02, 11:24
      Zdaje sie, ze Gazeta Telewizyjna co jakis czas (miesiac?) publikuje na swoich
      lamach ranking programow wg ogladalnosci. Dane czerpane sa od agencji
      zajmujacej sie badaniem rynku - telemetria.

      Mozna by ten fakt wykorzystac i wypromowac konkurs, ktory polegalby na
      typowaniu przez graczy 5-ciu najpopularniejszych programow w danym miesiacu
      (typowaniu oczywiscie przed ich emisja).

      Konkurs bylby o tyle latwy do zorganizowania, ze wybor programow mozna oprzec
      o juz istniejaca baze telewizyjna na portalu, a reszta to tylko oczekiwanie i
      sumowanie wynikow.

      Od strony Kowalskiego wygladaloby to tak, ze z przekroju miesiaca (czy dwoch
      tygodni, czy nawet tygodnia - zaleznie od upodoban organizatora) mialby wybrac
      piec programow: konkretny dzien, stacja, godzina nadania, tytul. Po zakonczeniu
      danej edycji i uzyskaniu danych od agencji wygrywalby ten uczestnik, ktorego
      piec wytypowanych programow w sumie uzyskaloby najwyzsza ogladalnosc
      (bezwzgledna).

      Oczywiscie mozna wprowadzac dodatkowe urozmaicenia, np. wymog wytypowania co
      najmniej jednego teleturnieju, jednego programu informacyjnego, jednego
      programu publicystycznego, etc.

      Mam nadzieje, ze sie podoba :)
      • pc Re: [macias] Propo number 7even. 06.01.02, 12:31
        Tak, podoba się - tyle tylko, że odnoszę wrażenie że Gazeta zupełnie ignoruje
        możliwość "złośliwego" działania użytkowników portalu (ostatni przykład właśnie
        napotkałem przeglądając "forum o forum"). Jeżeli podejdą na poważnie i zapewnią
        chociaż minimalną weryfikację danych, to nie mam nic przeciwko tej propozycji.
        Jeżeli...

        Pozdr.

        ps: co do propozycji number six to nie mam uwag :)
    • macias Kurca! 06.01.02, 11:27
      Kruca! Niech ktos przypomni Redakcji o tym watku i w ogole o tym forum - via
      email lub na Forum,O!Forum... Mnie jakos glupio, bo i tak maja mnie chyba za
      beznadziejnego natreta - moze zrobi to ktos, kto sie tu bezposrednio nie
      wypowiada?

      Na razie wyglada na to, ze Redakcja jakos dziwnie zapomniala o - jak sama to
      okreslala - wspolpracy. Minal juz prawie tydzien nowego roku, itd. a watek ani
      nie jest w ciekawych dyskusjach (moze nie jest ciekawy - to fakt:), ani nie
      jest wsrod konkursow organizowanych na forum przez Redakcje (a takim
      niewatpliwie jest, wiec o co chodzi?).
    • macias [macias] Propo number Eight. 07.01.02, 21:16
      Cos dla melomanow i nie tylko :)

      Konkurs oparty jest o prosta zamiane: zamiast pytan stricte naukowo-wiedzowych
      (kruca, ale skladnia!;) codziennie o okreslonej godzinie pojawiaja sie male
      fragmenty... utworow muzycznych!

      Organizator moze zaproponowac rozne formaty: trudniejszy w postaci plikow midi
      albo latwiejszy - jako mp3 lub wave. Dlugosc fragmentow moze wynosic okolo 5
      sekund. Oczywiscie zadaniem gracza jest odgadniecie nazwy utworu i wykonawcy.

      Pole do popisu jest duze - mozna na przyklad zorganizowac edycje tygodniowa, w
      trakcie ktorej pojawi sie 7 utworow. W tym moga sie znalezc np. 4 kawalki w
      postaci wave'ow (wersja latwiejsza - za 1 punkt) i 3 w postaci midi (wersja
      trudniejsza - za 2 punkty). Oczywiscie kazdy z nich dotyczylby innego utworu.

      Mozna tez dac uczestnikom alternatywe - danego dnia wybiera midi albo wave
      (zroznicowanie punktowe). Oczywiscie midi jest innym utworem niz wave. Mozna
      tez wprowadzic innowacje dla wzrokowcow :) W ciagu tygodnia pojawia sie utwory
      muzyczne i (powiedzmy w polowie przypadkow) wycinki okladek z plyt. Zadaniem
      jest - podobnie - odgadniecie wykonawcy i nazwy plyty.

      Takze od Redakcji zalezy, czy pod plikami do sciagniecia (ktore de facto beda
      male ze wzgledu na mala dlugosc fragmentow) bedzie tylko pole tekstowe, czy po
      prostu odpowiedzi do wyboru.

      Wygrywa naturalnie ten, ktory zdobedzie w edycji tygodniowej wiecej punktow.
      Mozna tez - oczywiscie - robic edycje dzienne - zwyciezca jest ten, kto jako
      pierwszy odgadnie zagadke.
    • _maja_ Re: KONKURS WIOSENNY 09.01.02, 13:45
      ponieważ śnieg prawie stopniał i zaraz zrobi się zielono to proponuje Konkurs
      Wiosenny
      zaznaczam ten konkurs wszyskich nie zadowoli ale wszystki uwagi są cenne :)
      jak sama nazwa wskazuje powinien być przeprowadzony na wiosnę ale można go
      dowolnie modyfikować (letni, zimowy jesienny)
      Kilka zasad ogólnych:
      -konkurs składa sie z 4 etapów
      -każdy etap jest inny i pojawia się co tydzień w określony dzień np. w srodę
      -nagrody mogą byc etapowe lub/i za całość
      - pytania (bądź słowa, litery, obrazki) które są zadawane w konkursie pojawiaja
      się losowo (jest pula powiedzmy 100 pytań i wyświetlają się losowo skala
      tuności do uznania gazety
      -uzytkownik może miec jedno konto i musi podac dane do konkursu przed
      rozpoczeciem grania

      Etap I - Topienie marzanny
      czyli cos w rodzaju uproszczonego scrabla
      po zalogowaniu gracz dostaje losowo wybrane powiedzmy 3 samogłoski i 4
      spółgłoski,czas gry 1 min, w ciągu jednej minuty zawodnik musi ułożyc jak
      najwięcej słów 3 lub 4 literowych,
      punktacja prosta - za każdy wyraz punkty

      Etap II- Wiosna na sportowo
      bedzie już po olimpiadzie zimowej a więc wszyscy dobrze poznaja zimowych
      sportowców z twarzy:-))
      czyli zwykłe odkrywanie odrazków i łączenie ich w pary, połączone odpadają z
      gry a gracz dostaje punkty,nie połączone zostają zakryte, liczy sie
      spostrzegawczość
      komputer pokazuje losowo wybrane obrazki (bedą to twarze sportowców i symbole
      dyscyplin jakie uprawiają np.Małysz-narty (narty do skoków oczywiście) itp
      czas 1 min, odkr
      Etap III- Święta Wielkanocnego Zajączka
      To proste odpowiadanie na pytania nalezy odpowiedziec na pojawiajace się
      pytania po poprawnej odpowiedzi pojawia sie literka, nastepnie z literek należy
      ułożyć wyraz np. 6 pytan i słowo do ułożenia "gazeta"
      pytania losowo wybrane, hasło dla wszystkich taki samo, wygrywa ten kto
      najszybciej odgadnie hasło,

      EtapIV- Rowerowa wycieczka w nieznane
      czyli zwykły Labirynt z przeszkodami
      ten etap pozwoli na odrobienie strat i zadecyduje kto wygra finał, gra polega
      na przejściu a właściwie przejechaniu rowerem labiryntu z punktu A do B w jak
      najkrótszym czasie max 2min, po drodze niespodzianki i/lub przeszkody
      są to dodatkowe punkty (po poprawnej odpowiedzi na zadane pytanie) lub punkty
      ujemne (jeżeli odpowiedź jest błedna), gracz sam wybiera czy chce odpowiadac na
      pytania i zdobywać lub stracic punkty czy też woli szybko mknąć do wyjścia
      czas gry 2min, punktacja za przjechanie w 2 min.-0 pkt, przd czasem "+", po
      czasie "-", dodatkowe punkty za poprawne odpowiedzi

      pozdrawiam
      • pc Re: KONKURS WIOSENNY 12.01.02, 10:27
        _maja_ napisał(a):

        > Etap I - Topienie marzanny
        > czyli cos w rodzaju uproszczonego scrabla
        > po zalogowaniu gracz dostaje losowo wybrane powiedzmy 3
        samogłoski i 4
        > spółgłoski,czas gry 1 min, w ciągu jednej minuty
        zawodnik musi ułożyc jak
        > najwięcej słów 3 lub 4 literowych,
        > punktacja prosta - za każdy wyraz punkty

        Niestety, takie konkursy mozna niemal od razu odrzucic,
        ze wzgledu na boty slownikowe ktore sa tez plaga
        scrabble'a...

        > komputer pokazuje losowo wybrane obrazki (bedą to
        twarze sportowców i symbole
        > dyscyplin jakie uprawiają np.Małysz-narty (narty do
        skoków oczywiście) itp
        > czas 1 min, odkr

        Wolalbym jednak olbrzymie puzzle np. 100x100 i dwie
        klasyfikacje dziennie: odkrycie najszybciej i odkrycie
        uzywajac najmniejszej ilosci ruchow. W sumie musialoby to
        raczej dzialac na serwerze...

        > EtapIV- Rowerowa wycieczka w nieznane
        > czyli zwykły Labirynt z przeszkodami
        > ten etap pozwoli na odrobienie strat i zadecyduje kto
        wygra finał, gra polega

        Czyli byloby to cos w stylu piecioboju? Ciekawy pomysl w
        sumie...

        > na przejściu a właściwie przejechaniu rowerem labiryntu
        z punktu A do B w jak
        > najkrótszym czasie max 2min, po drodze niespodzianki
        i/lub przeszkody
        > są to dodatkowe punkty (po poprawnej odpowiedzi na
        zadane pytanie) lub punkty
        > ujemne (jeżeli odpowiedź jest błedna), gracz sam
        wybiera czy chce odpowiadac na
        >
        > pytania i zdobywać lub stracic punkty czy też woli
        szybko mknąć do wyjścia
        > czas gry 2min, punktacja za przjechanie w 2 min.-0
        pkt, przd czasem "+", po
        > czasie "-", dodatkowe punkty za poprawne odpowiedzi

        Konkursy "zrecznosciowe" (?) raczej mi sie nie podobaja,
        ale to tylko moje zdanie...
    • _maja_ Re: KONKURS NA hasło reklamowe 09.01.02, 13:58
      zważywszy na trudności z zalogowaniem sie do scrabla proponuje konkurs nie
      tylko dla miłośników słownych układanek
      temat hała dowolny na poczatek coś reklamujacego portal gazety
      wy podajecie literki (dla wszystkich takie same)np 4 samogłoski i 6 spółgłosek
      a my z nich próbujemy ułożyć hasło reklamowe
      edycje konkursu moga byc roczne, miesieczne , tygodniowe, codzienne to juz
      zależy od was
      temat hasła może byc zawsze ten sam albo się zmieniac np. co tydzień inne hasło
      wy wybieracie zwycięskie hasło (tzn komisja redakcyjna )
      to na razie tyle
    • pc WOJNA KLONOW - idea konkursu 12.01.02, 12:17
      Podaje tylko idee konkursu, niestety nie mam zbytnio
      czasu na zastanawianie sie nad bardziej konkretna
      propozycja (sesja i te sprawy...).

      Po prostu chodzi o to, ze kazdy gracz moglby stworzyc
      dowolna liczbe KLONOW, tak wiec problem weryfikacji
      kont znika. Plansza do gry mialaby iles tam pol, a sama
      gra skladalaby sie z dwoch faz.

      Pierwsza faza polegalaby na stopniowym wprowadzaniu do
      gry klonow (w sumie uzytkownicy natworzyliby ich tyle,
      ze za jednym razem nie daloby sie ich umiescic na
      planszy). Klony daloby sie oczywiscie programowac (np.
      w jakims pseudoasemblerze) a ich celem byloby
      niszczenie wszystkich innych klonow, tak wiec po
      wrzuceniu na pole gry odpowiedniej ilosci klonow i
      przeczekaniu pewnego czasu przed kolejnym "zrzutem"
      zwolniloby sie sporo miejsca.

      Druga faza, po ostatniej fali klonow (w kazdej kolejnej
      fali tyle samo klonow wchodziloby do gry, a to ktore
      klony kiedy wkraczaja byloby oczywiscie losowane)
      trwalaby az do konca wyznaczonego przez Gazete. W tym
      momencie pewna ustalona z gory suma przeznaczona na
      nagrode danej edycji (np. 1000 zl) bylaby dzielona
      proporcjonalnie wsrod wlascicieli zywych w tym momencie
      klonow.

      Wyglad klonow - powiedzmy ze bylyby to czolgi mogace
      m.in. strzelac na odleglosc (spotkalem sie kilka razy z
      czyms takim), przy czym nowonarodzony klon ginalby po
      jednym strzale. Kazdy moglby tworzyc programy opisujace
      dzialanie swoich klonow, a Gazeta udostepnilaby kilka
      przykladowych programow (np. klon jedzie ciagle do
      przodu i strzela, albo kreci sie w kolko i strzela,
      badz tez klon-camper niszczacy inne klony zza
      przeszkody terenowej)

      Najistotniejsze jest jednak to, ze kazdy klon po
      zabiciu innego klona zyskuje powiedzmy punkty
      doswiadczenia. Po osiagnieciu kolejnych poziomow,
      zwiekszane bylyby maksymalne wspolczynniki takiego
      klona (np. energia zyciowa) - czyli byloby go trudniej
      zabic niz "nowonarodzonego". Tak wiec zrobienie sobie
      miliona klonow nie musialoby przesadzac o sukcesie.
      Moglyby sie one natomiast eliminowac wzajemnie, nie
      mowiac juz o byciu latwym lupem dla innych klonow.
      Natomiast kilka sprytnie zaprogramowanych klonow (np.
      polujacych na banalnie zaprogramowane przypadki)
      mogloby dosc szybko zwiekszyc sobie wspolczynniki i
      nabijac doswiadczenie.

      No i oczywiscie nie mozna w zaden sposob wykryc czy
      spotkany klon jest "nasz" czy nie, tak wiec dwa "bardzo
      doswiadczone" klony jednego gracza o zblizonym kodzie
      moglyby sie bezposrednio zaangazowac w pojedynek i
      wykonczyc wzajemnie.

      Jak to wyglada z punktu widzenia uzytkownika portalu?
      Najpierw przed rozpoczeciem kolejnej edycji wybieralby
      ile klonow i jak zaprogramowanych chce wypuscic na pole
      bitwy (nie wybiera konkretnego terminu, musi zakladac
      ze rownie dobrze klony moga zostac wypuszczone w
      pierwszej, jak i ostatniej turze). Kod zajmowalby
      miejsce na koncie uzytkownika, a kazdy klon mialby
      zapisany identyfikator tego kodu czyli wskaznik do
      miejsca w pamieci (to znaczy cos tak dzialajacego).

      Co potem?
      Wiadomo ze na serwerze Gazety jest jakas tam aplikacja
      obslugujaca te klony.
      Uzytkownicy uruchamialiby powiedzmy osobne programy
      systemowe (przy okazji wyswietlajace bannery sponsora)
      ktore wyswietlalyby stan planszy w danym momencie
      (jeden ruch klona przypadalby np. raz na dziesiec
      sekund), a serwer po prostu wysylalby do polaczonych
      klientow informacje o stanie planszy po kolejnych
      turach od rozpoczecia gry (np. o 8:00 w poniedzialek, a
      konkurs toczylby sie do powiedzmy 12:00 w piatek czyli
      w sumie trwaloby to maksymalnie 6000 tur; w
      miedzyczasie moznaby programowac klony na kolejne
      edycje). Przedtem jednak klient pobieralby informacje
      zarchiwizowane z innego serwera (zeby nie zapychac
      lacz) o tym, co dzialo sie wczesniej w danej edycji.
      Gdyby ilosc uczestnikow byla zbyt duza, niestety
      musieliby sie zadowolic pobieraniem np. cogodzinnych
      uaktualnien opisujacych to, co sie w tym momencie
      dzialo.
      Co by bylo dostepne w takim programie? W sumie nic
      oprocz pozycji wszystkich klonow (nie moznaby
      oczywiscie sprawdzac ich kodu), wyszczegolnienia innym
      kolorem wlasnych klonow oraz szczegolowych statystyk
      naszych klonow na temat sredniego czasu zycia,
      doswiadczenia, ilosci zabitych przeciwnikow.


      To tylko zarys i to baaaaaaaaardzo ogolny (np. nie
      wspomnialem o wspolczynnikach klonow, broniach,
      rodzajach terenu, zaleznosciach miedzy doswiadczeniem a
      wspolczynnikami itp. bo po prostu wymaga to doglebnej
      analizy, tak by kazdy rozsadny uzytkownik doszedl do
      wniosku ze stworzenie 1000 klonow nie prowadzi do
      niczego dobrego, liczyc ma sie bowiem jakosc a nie
      ilosc)

      Czekam na uwagi :)
      • _maja_ Re: WOJNA KLONOW - idea konkursu 13.01.02, 22:16
        cześć pc,

        widzę że lubisz sobie postrzelać :)))))
        z marketingowego punktu widzenia super pod warunkiem że na kazdego klona trzeba
        założyć 1 konto, do tego jakaś zachęcająca nagroda i w ciągu kilku tygodni
        gazeta przeskoczy wp,onet i interię razem wzięte (pod wzg kont oczywista)

        sie ma
        • redakcja UWAGA, UWAGA!!!! 14.01.02, 15:12
          W czwartek i piatek zbierze sie specjalna komisja, ktora oceni Wasze projekty.
          W sklad komisji wejda: 2 przedstawicieli dzialu technologicznego, 2 dzialu
          promocji i 1 osoba z redakcji internetu. Mamy nadzieje, ze najpozniej w
          poniedzialek podamy nasze typy wraz z uzasadnieniem.
            • Gość: michkord propozycja pierwsza IP: *.brzesko.sdi.tpnet.pl 14.01.02, 20:55

              Oto moja propozycja konkursu.
              W konkursie moga wziac udzial osoby ktore podaly adres zamieszkania w formulazu
              konta.Mozna wygrac tylko jedna nagrode na jeden adres. Oczywiscie mozna podac
              adres np: cioci ale przed tym nie ma zbezpieczenia.
              Konkurs polega na wyslaniu poprawnej odpowiedzi na np. trzy pytania
              zwiazane z tematyka konkursu (np. olimpiady, swiąt) po odpowiedniej godzinie.
              Teraz bedzie najlepsze: nikt z uczestnikow nie bedzie znal tej godziny!. To
              serwer bedzie losowo ustalal godzine w danym dniu (z przedzialu 24h)
              Wygrywalyby osoby ktorym sie uda jako pierwszym zapisac poprawne odpowiedzi na
              pytania na serwerze po wylosowanej wczesniej godzinie. Jako odpowiedz danego
              uzytkownika uznany zostalby pierwszy zapis na serwerze w danym dniu co
              zapobiegloby ciaglemu wysylaniu odpowiedzi (wygrywa zapis na serwerze:
              pierwszy danego uzytkownika w danym dniu i jednoczesnie pierwszy
              po wylosowanej godzinie przez serwer)
              Redakcja w dniu nastepnym oglasza godzine wylosowana przez
              serwer i liste osob ktore wygraly.
              Nie podanie godziny "zero" wyrownuje szanse, nie liczy sie szybkosc lacza
              tylko wiedza i szczescie.

              Pozdrowienia





                • michkord Re: propozycja pierwsza -nie ma konkursu idealnego 15.01.02, 13:28
                  Oczywiscie mozna zalozyc sobie konta na 24 czlonkow rodziny i wysylac
                  odpowiedzi co godzine ale moim zdaniem to niewiele by pomoglo. Serwer moze
                  wylosowac np. godzine 13.28 i jesli ktos wysyla odpowiedzi co godzine czyli o
                  13.00 i 14.00 to ma mala szanse na wygrana. Przeciez mnostwo osob moze wyslac
                  odpowiedzi po 13.28 a przed 14.00 i to one zwycieza. A chyba kazdy ma
                  ograniczony krag osob ktorych adres moze podac. Nie wyobrazam sobie tego ze np.
                  ktos podaje 100 adresow(komu by sie chcialo tyle kont zakladac?)i wysylac przez
                  24h te sto odpowiedzi zeby zwiekszyc swoje szanse.
                  • Gość: macias Re: propozycja pierwsza -nie ma konkursu idealnego IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 14:09
                    Jakby sie tak dobrze przyjrzec, to niekoniecznie.
                    24 konta w zupelnosci wystarcza. Zakladamy (jak mniemam), ze konkurs (edycja)
                    bedzie trwal dluzej, niz tydzien. Dlatego majac 24 konta szansa idealnego
                    trafienia wylosowanej przez serwer godziny wynosi 1/60.

                    Jesli wziac pod uwage, ze poprzednio w konkursach (srednio) bralo udzial okolo
                    1000 osob (czy tez tyle bylo poprawnych odpowiedzi - to akurat mniej wazne), to
                    rozkladajac je na dobe mozna wywnioskowac, ze srednio co 1 minute i 25-30
                    sekund wysylane jest jedno zgloszenie.

                    Teraz przyjmujac, ze konkurs trwa np. 30 dni, szanse osoby z 24 kontami na
                    idealne trafienie minuty wzrastaja do 1/2. Zauwaz, ze najwieksze nasilenie,
                    obleganie serwera to mniej wiecej godziny 13.00-19.00. Dlatego przyjmijmy, ze
                    w tym czasie gestosc zgloszen zwieksza sie dwukrotnie przez co w pozostalych
                    godzinach zmniejsza sie o polowe.

                    Z czystego rachunku prawdopodobienstwa odrzucamy wiec jako mniej spodziewana
                    wygrana miedzy 13.00 a 19.00, gdzie z tysiaca codziennych glosow przypada tam
                    az 500. Czyli srednio jedno zgloszenie na 43-45 sekund.

                    Wykluczajac wiec dzialanie automatu w w/w godzinach nadal pozostaja nam 24
                    glosy do wykorzystania. Z tym, ze teraz w przeciagu 18 godzin rozlozy sie juz
                    tylko 500 zgloszen innych uczestnikow. Stad prosty rachunek, ze srednio jeden
                    glos oddawany jest co 2 minuty i 10 sekund. Prawdopodobienstwo trafienia
                    dokladnej minuty zwieksza sie z poczatkowego 1/60 do 1/45.

                    Widac, ze srednio po okolo 2-ch minutach nastepuje nastepne zgloszenie, a wiec
                    ponownie zwiekszamy nasze szanse - tym razem do okolo 1/22. Biorac pod uwage
                    czas trwania konkursu (np. miesiac) mozemy byc niemal pewni wygranej :)

                    Oczywiscie przedzialy czasowe mozna zawezac az do niemal calkowitego zastoju
                    miedzy godzinami - powiedzmy - 3.00 a 4.30 w nocy - tam mamy najwieksze szanse
                    trafienia...
                    • michkord Re: propozycja pierwsza -nie ma konkursu idealnego 15.01.02, 18:20
                      Oczywiscie szanse trafienia w czasie najmniejszego obciazenia sieci
                      (np. nad ranem)sa najwieksze. Ale przedzial 24h to byla tylko propozycja.
                      Mozna oczywiscie ustalic inny przedzial np. od 9.00 do 21.00 lub od 13.00 do
                      19.00 kazdego dnia kiedy obciazenie sieci jest w miare rownomierne.
                      Ale oczywiscie tak jak juz wczesniej napisalem korzystania z wielu kont nie da
                      sie do konca wyeliminowac i zaden typ konkursu tego nie spowoduje.
                      A na pewno nie bedzie sytuacji takich jak np. w konkursie swiatecznym gdzie
                      niektore osoby wygrywaly po kilka razy(nie twierdze ze nieuczciwie)
                      • Gość: macias Re: propozycja pierwsza -nie ma konkursu idealnego IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 18:25
                        michkord napisał(a):

                        > Oczywiscie szanse trafienia w czasie najmniejszego obciazenia sieci
                        > (np. nad ranem)sa najwieksze. Ale przedzial 24h to byla tylko propozycja.
                        > Mozna oczywiscie ustalic inny przedzial np. od 9.00 do 21.00 lub od 13.00 do
                        > 19.00 kazdego dnia kiedy obciazenie sieci jest w miare rownomierne.

                        Okreslajac jeszcze MNIEJSZE przedzialy czasu tym bardziej zwiekszasz szanse tzw.
                        klonow... :(

                        > Ale oczywiscie tak jak juz wczesniej napisalem korzystania z wielu kont nie da
                        > sie do konca wyeliminowac i zaden typ konkursu tego nie spowoduje.

                        Eee... tam! Przesadzasz. Patrz propozycje wyzej, niektore z nich eliminuja
                        mozliwosc _latwego_ wygrywania poprzez zaprogramowanie automatu na wiele kont,
                        bo np. wymagaja strategii, wiekszego zastanowienia, czy tego typu.

                        Ale nie mowie, ze Twoj pomysl jest zly. Gdziez bym smial oceniac! :)

                        > A na pewno nie bedzie sytuacji takich jak np. w konkursie swiatecznym gdzie
                        > niektore osoby wygrywaly po kilka razy (nie twierdze ze nieuczciwie)

                        Akurat nie mam nic przeciwko, jesli osoby te naprawde sie o to wystaraly (czyli
                        nie zgarnely puli w stylu 'klik-klik', o jest! czy nie uniemozliwialy wygranej
                        innym uczciwym graczom poprzez wlasnie ustawianie automatow).
                        • Gość: michkord Re: propozycja pierwsza -nie ma konkursu idealnego IP: *.brzesko.sdi.tpnet.pl 15.01.02, 19:43
                          macias napisal:

                          >Eee... tam! Przesadzasz. Patrz propozycje wyzej, niektore z nich eliminuja
                          >mozliwosc _latwego_ wygrywania poprzez zaprogramowanie automatu na wiele kont,
                          >bo np. wymagaja strategii, wiekszego zastanowienia, czy tego typu.

                          Oczywiscie niektore z nich eliminuja zaprogramowanie automatu na wiele kont,
                          ale nie eliminuja zakladania wielu kont! Nie moge uzywac programu ale gram z
                          wielu kont i moje szanse rosna!. W mojej propozycji jednak rosna nieznacznie.
                          Wyjasnie ci to na przykladzie.
                          Zalozmy ze w grze uczestniczy dwoch graczy: jeden ma 1000 kont a
                          drogi 24 konta, ktory z nich ma o wiele wieksze szanse na wygrana?
                          Oczywiscie ze pierwszy. W przedziale czasowym w ktorym nie ma dlugich
                          przestojow w sieci i jak najwiecej osob korzysta z portalu nie ma mozliwosci
                          obstawienia "martwego czasu" i nie da sie z duzym prawdopodobienstwem go
                          wyznaczyc mimo ze czas konkursu jest krotszy.
                          Porownaj te dwie liczby 1000 i 24. Szanse naprawde niewiele rosna.
                          A co do wiekszego zastanowienia i strategii: moim zdaniem konkurs powinien byc
                          prosty i z przejrzystymi zasadami aby przyciagnac jak najwiecej uczestnikow do
                          zabawy (np. konkursy audiotele bijace rekordy popularnosci). Liczy sie skutek
                          czyli jak najwiecej nowych uzytkownikow portalu. Niestety niektore z konkursow
                          zaprezentowanych wyzej nie grzesza prostota co na pewno ograniczy liczbe graczy.







                    • pc Re: propozycja pierwsza -nie ma konkursu idealnego 17.01.02, 12:55
                      Gość portalu: macias napisał(a):

                      Biorac pod uwage
                      > czas trwania konkursu (np. miesiac) mozemy byc niemal
                      pewni wygranej :)

                      Bzdura :P Masz takie same szanse jak kazdy inny rownie
                      sprytny kloniarz, ktorych liczba bedzie pewnie rosla wraz
                      z uplywem czasu. Efekt uboczny: przecietny uzytkownik nie
                      wygra ani razu (o wiele mniejsze szanse na wygrana od i
                      tak niskich szans pojedynczego kloniarza) i poziom jego
                      frustracji bedzie narastal. Okolo polowy czasu dzialania
                      konkursu trzeba bedzie czekac, az zaczna sie pojawiac
                      maile w stylu "wygrywaja tylko znajomi redakcji -
                      skandal!", a tego chyba zalozyciele tworzonego przez nas
                      watku chcieli uniknac.

                      Rozwazajac teoretycznie ta konkretna propozycje, oplaca
                      sie oddawac glosy pod koniec dnia (pewnie nie bardziej
                      niz 4 w nocy, ale kto by wstawal o tej porze). Ale nie
                      wnikam w to glebiej. Moim zdaniem kazdy powinien miec
                      takie same szanse na wygrana... Byly juz takie
                      propozycje, np. testy z losowym (uniemozliwiajacym
                      test-konta) zestawem pytan albo wymagajace od graczy
                      jakichs strategii.

                      Co to za konkurs polegajacy na klikaniu po danej
                      godzinie. Ma to tyle wspolnego z konkursami co
                      Audio-tele, a Gazeta i tak bedzie je wprowadzala co jakis
                      czas czy nam sie to podoba czy nie (tak jak TVP czy
                      polszmat kolejne audio-tele w celu wlasnie obejscia
                      przepisow). Tyle tylko, te stacje i tak nadaja kilka
                      mniej lub bardziej ambitnych teleturniejow.

                      Mysle ze redakcja wezmie to pod uwage przy wyborze
                      propozycji na konkurs. Jezeli pytania beda trudne i
                      nieprzewidywalne, to niekonieczne beda wszelakie tricki z
                      niewiadoma godzina zero itp.

                      Pozdr.
            • _maja_ Re: Kruca! 14.01.02, 21:54
              Gość portalu: macias napisał(a):

              > Kruca! Ale sie powazniacka impreza zrobila!
              > Czy wstep tylko pod krawatem i bez kawy Elite? ;)

              taaaak , powaga jakby gra toczyła się conajmniej o kino domowe a nie o chwile
              zabawy:))))
              >
              > I jak tam stan naszej kuracjuszki? Mamy wspolnie nadzieje, ze juz wszystko
              > w porzadku...

        • pc Re: WOJNA KLONOW - idea konkursu 17.01.02, 13:01
          Oczywistym jest to, ze staralem sie wymyslic propozycje
          oficjalnie dajaca kazdemu szanse na stworzenie dowolnej
          ilosci klonow (co nie musialoby dawac przewagi, a wrecz
          przeciwnie). Jezeli Gazeta (nie wierze w to) naprawde
          dazy do posiadania jak najwiekszej ilosci kont, to
          oczywiscie zadna propozycja dazaca w tym kierunku nie
          ma szans :/ i bedziemy mieli kolejne mutacje "zabawy" w
          stylu konkursu Ad-Am...
    • michkord propozycja pierwsza 14.01.02, 21:02
      Oto moja propozycja konkursu.
      W konkursie moga wziac udzial osoby ktore podaly adres zamieszkania w formulazu
      konta.Mozna wygrac tylko jedna nagrode na jeden adres. Oczywiscie mozna podac
      adres np: cioci ale przed tym nie ma zbezpieczenia.
      Konkurs polega na wyslaniu poprawnej odpowiedzi na np. trzy pytania
      zwiazane z tematyka konkursu (np. olimpiady, swiąt) po odpowiedniej godzinie.
      Teraz bedzie najlepsze: nikt z uczestnikow nie bedzie znal tej godziny!. To
      serwer bedzie losowo ustalal godzine w danym dniu (z przedzialu 24h)
      Wygrywalyby osoby ktorym sie uda jako pierwszym zapisac poprawne odpowiedzi na
      pytania na serwerze po wylosowanej wczesniej godzinie. Jako odpowiedz danego
      uzytkownika uznany zostalby pierwszy zapis na serwerze w danym dniu co
      zapobiegloby ciaglemu wysylaniu odpowiedzi (wygrywa zapis na serwerze:
      pierwszy danego uzytkownika w danym dniu i jednoczesnie pierwszy
      po wylosowanej godzinie przez serwer)
      Redakcja w dniu nastepnym oglasza godzine wylosowana przez
      serwer i liste osob ktore wygraly.
      Nie podanie godziny "zero" wyrownuje szanse, nie liczy sie szybkosc lacza
      tylko wiedza i szczescie.

      Pozdrowienia

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka